sawa.com
29.03.07, 08:38
Już nie tylko Palikot żąda usunięcia Rokity. Olechowski w swoich roważaniach
stawia znak zapytania nad przewództwem Tuska. - Czy jest pan za pomysłem
Janusza Palikota? Czy, jeśli Jan Rokita nie zostanie wyrzucony z PO, należy
odwołać przewodniczącego Tuska?
Moze to zbyt daleko posunieta interpretacja. Ale dyskusja wokół przewództwa
Tuska w PO napewno sie toczy.
Bardzo dobrze. Partia bez wewnetrznej dyskusji i sporów jest martwa jak
kamień młyński... ciągnie ją na dno.
Sama gardłowałam na tym forum, że po przegranych wyborach Tusk i Rokita
powinni ustąpić fotele liderów innym. Ale jak dokonałam bilansu politycznych
dokonań Tuska byłam zdumiona rezultatem jaki otrzymałam. Tusk idzie cały czas
do przodu. Wyrzucony z UW jak niewydarzony chłystek staje się współtwórcą
liczącej sie właściwie od zaraz formacji politycznej. Startując na prezydenta
RP z niepunktowanego miejsca przegrywa o włos w bardzo nieeleganckiej walce
ze strony konkurencji. Historia dziadka wyciągnięta przez Kurskiego by
okadzić ultraprawicowy elektorat, wejdzie do historii brudnych kampanii
wyborczych.
No i aktualne osiągnięcie. PO pod jego rządami wyrosło na pierwszą siłę
polityczną w Polsce. Jest jedyna nadzieja ludzi ceniących sobie wolność,
tolerancję, optujących za racjonalną modernizacją państwa.
Czy ktoś taki powinien być wymieniany?
Osobiście cenię Tuska za to jeszcze, że potrafii czyścić PO z ludzi o
wątpliwej reputacji. To tez jest bardzo ważne.