kataryna.kataryna
18.05.03, 20:24
Komisja i tak do niczego nie dojdzie, więc to niedochodzenie
może spokojnie skończyć w czerwcu. Tylko nie wiem czy się w
miesiąc uwinie ze sprawozdaniem, chyba, że część wspólna będzie
brzmiała "Rywin przyszedł do Agory" a cała reszta to będą
zdania odrębne (chociaż nie jestem pewna czy nawet co do tego
kto do kogo przyszedł komisja jest jednomyślna). Z tego co
czytam w komisji jest już pięć hipotez tego jak było, ciekawam
jak będą godzić ogień z wodą, żeby przed końcem lipca zdążyć. A
to uwijanie się chyba po to, żeby szybko zamknąć listę świadków
i nie przesłuchiwać tego i owego.