Dodaj do ulubionych

PiS - sukces za sukcesem :))

    • hummer Nawet się zaginiony doktorat odnalazł :) 07.06.07, 00:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=63775497&a=63783762
    • kikoo7 PiS - sukces za sukcesem :)) 28.06.07, 01:07
      budżet, gospodarka i teraz TO!
      Pan Premier zmusił pielęgniarki do opuszczenia Państwowego Urzędu..hihi
    • kikoo.ktodawiecej Re: PiS - sukces za sukcesem :)) 29.06.07, 01:58
      kikoo15 napisała:

      > kikoo.ktodawiecej napisał:
      >
      > > kikoo15 napisała:
      > >
      > > > Najinteligentniejszy polityku od lat!!!
      > >
      > > HIP HIP HURA !
      > >
      > > HIP HIP HURA !
      > >
      > > HIP HIP HURA ! HURA ! HURA !
      > >
      > ??
    • cat8 Re: PiS - sukces za sukcesem :)) 18.08.07, 13:08
      "Polska weszła do elitarnego klubu bogaczy"
      Czas już najwyższy, by Polacy wreszcie uświadomili sobie, że ich kraj wszedł do elitarnego klubu bogatych, i wzięli na siebie
      odpowiedzialność za losy ubogich - pisze w DZIENNIKU ekonomista, laureat nagrody Nobla Joseph Stiglitz.
      Ta konstatacja może się wydawać zaskakująca, bo Polacy zwykli się uważać za niemalże europejskich pariasów, którym wszyscy
      powinni pomagać. Przyjrzyjmy się jednak faktom.
      Polska stając się członkiem Unii Europejskiej, Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) czy Światowej Organizacji
      Handlu (WTO), oficjalnie dołączyła do grupy najbardziej rozwiniętych państw świata. Taka jest prawda. Polska dokonała
      wielkiego skoku do przodu, z niezłym skutkiem wdrożyła większość niezbędnych reform i ma ogromne możliwości rozwoju. Wśród
      gospodarek dokonujących przejścia od systemu nakazowo-rozdzielczego do wolnego rynku bezapelacyjnie jesteście jednym z
      liderów.
      To, że polska gospodarka świetnie sobie radzi, potwierdzają zresztą twarde wskaźniki ekonomiczne, dlatego też inwestorzy
      zagraniczni chętnie u was lokują swoje kapitały. Jednak w Polsce wciąż panuje przekonanie, że wasz kraj jest ubogi, zacofany i
      zaniedbany. Wielu sfrustrowanych ludzi emigruje, bo nie widzi dla siebie perspektyw rozwoju, a ich zarobki są znacznie niższe
      niż na zachodzie kontynentu. Skąd zatem bierze się ów rozdźwięk pomiędzy polską rzeczywistością i samooceną mieszkańców
      Polski? Otóż Polacy oceniają swoją sytuację materialną, porównując się do najbliższych sąsiadów - i nie ma w tym nic dziwnego,
      bo wszyscy tak robimy. Polacy skupiają się jednak przesadnie na konfrontowaniu się z Niemcami czy Szwedami, zapominając, że
      przecież Ukraińcy czy Białorusini też mieszkają za miedzą, a powodzi się im znacznie gorzej niż zamieszkującym ziemie między
      Bugiem a Odrą.
      Nie chodzi jednak tylko o skwaszone miny wielu Polaków czy nawet pewien - przejściowy - drenaż mózgów i talentów do krajów
      "starej" Unii. Poczucie relatywnego ubóstwa może przynosić bowiem dwojakie skutki. Czasem działa niezwykle motywująco: ludzie
      skłonni są do ogromnych poświęceń, dają z siebie wszystko, by dorobić się w jak najkrótszym czasie i dorównać bogatszym
      sąsiadom. Taka sytuacja miała miejsce w wypadku azjatyckich tygrysów. Jednak poczucie krzywdy może także działać
      demobilizująco i w skrajnym przypadku prowadzić do sytuacji, w której najaktywniejsze jednostki emigrują, a reszta pogrąża się
      w marazmie. Kompleks niższości, brak wiary we własne siły i możliwość osiągnięcia sukcesów mogą mieć więc zły wpływ na polski
      wzrost gospodarczy. Ludzie boją się zakładać biznesy, a przedsiębiorcy nie chcą rozwijać działalności i podejmować odważnych
      decyzji. W rezultacie gospodarka przestaje dynamicznie się rozwijać. Zamiast użalać się nad sobą, Polacy powinni zatem
      uświadomić sobie wreszcie, jak wiele dokonali, i ruszyć jeszcze ostrzej do przodu. Poczucie własnej wartości, pewność i
      zaufanie do własnego kraju składa się na optymizm gospodarczy, który jest szalenie istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje
      inwestycyjne. Nie ma co udawać, relatywnie do państw starej Unii Polska rzeczywiście jest biedniejsza, jednak polski wzrost
      gospodarczy jest wyższy, populacja młodsza, Polacy mają w sobie dążenie do sukcesu.
      Co więcej, najwyższa pora, by uświadomić sobie, że na tych, którym dobrze się powodzi, spoczywają pewne obowiązki wobec
      biednych. A relatywnie do krajów rozwijających się Polacy są niewyobrażalnie wprost bogaci. Przykład? Dofinansowywane przez
      Unię Europejską polskie krowy mają się lepiej niż większość ludzi w Trzecim Świecie. Dochód narodowy na głowę w wielu krajach
      afrykańskich wynosi około 300 dolarów rocznie, a nierzadko nawet mniej - tymczasem w Polsce kształtuje się on na poziomie
      ponad 14 tysięcy dolarów.
    • zelazny.karzel.wasyl TO, czyli oddanie Władzy? Sukces prawdziwy! 18.08.07, 18:02
      To będzie prawdziwy Sukces Polski, gdy PiS odda władzę.
    • kon.by.sie.usmial Re: PiS - sukces za sukcesem :)) 25.08.07, 22:35
      kon.by.sie.usmial napisał:

      > kikoo1 napisała:
      >
      > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60989132&a=60990784
      >
      > to w dalszym ciagu nie tlumaczy wplywu na te wyniki pis.
      >
      > > Dane dot wzrostu płac i spadku bezrobocia podawały min. stacje
      tv.
      >
      > dane - zgoda. Ja pytam dlaczego mi wciskasz, ze te dane to zasluga
      pis. Ja o
      > przyczyne pytam, ty mi o skutkach.
      > JAK, pytam, JAK pis doprowadzil do tych danych ktore podajesz?


      i co, nauczyli cię już jak argumentować tę twoją tanią propagandę?
      • kon.by.sie.usmial kikut, co z tym wzrostem gospodarczym 30.08.07, 11:25
        napiszesz nam, jak to rząd wpłynął na ten wzrost?
        • kon.by.sie.usmial Re: kikut, co z tym wzrostem gospodarczym 10.09.07, 22:15
          kon.by.sie.usmial napisał:

          > napiszesz nam, jak to rząd wpłynął na ten wzrost?

          kiikoo napisała:
          > 3. Prymitywni ludzie z kompleksami dają prymitywne
          > odpowiedzi,najczęściej
          > obok tematu!!!!!!!!!!!!!!!!

          o gosz, kikut, to ty prymitywna jesteś? Od pół roku próbuję
          wyciągnąć od ciebie jak pis na ten wzrost wpłynął, a ty mi piszesz
          to, że nie widzę, bo noszę końskie okulary; a to żebym se do
          portwela popatrzył, a to że dane dot wzrostu płac i spadku
          bezrobocia podają stacje tv.

          A ja pytam dlaczego twierdzisz, że te dane to zasluga pis. Ja o
          przyczyne pytam, ty mi o skutkach. JAK, pytam, JAK pis
          doprowadzil do tych danych ktore podajesz?

          A ty mi, że tak sądzisz i tyle. No to ja pytam, dlaczego tak sądzsz,
          i ponownie proszę, byś mi wytłumaczyła jak pis doprowadziło do
          wzrostu gospodarczego i spadku bezrobocia. A ty mi, żebym spadał i
          se poczytał gazety w internecie.

          To są odpowiedzi NA TEMAT? Nikt nie umie tak świetnie jak ty
          odpowiadać obok tematu. Nikt! Czyli jednak prymitywna jesteś...





          • kon.by.sie.usmial Re: kikut, co z tym wzrostem gospodarczym 10.09.07, 22:18
            portfela, ofkoz.
      • duet24 Re: PiS - sukces za sukcesem :)) 24.09.07, 07:12
        przecie to zasługa platfusów jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka