Dodaj do ulubionych

Kacze paradoksy

24.04.07, 19:53
Kacza RP ściga Kwaśniewskiego za "kłamstwo magisterskie". Słusznie? Być może.
Z całą pewnością Kwaśniewski zełgał na temat swego wykształcenia. Ale czy ktoś
pamięta, że wtedy, gdy Kwaśniewski dzięki łgarstwu wygrał z Wałęsą, Kaczory
wznosiły toasty?
Obserwuj wątek
    • nabucco1954 Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 19:55
      jesteś pewien że dzięki łgarstwu?
      • witek.bis Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:01
        Prawie. Wygrał wtedy z Wałęsą nawet nie o łeb, a o włos. Inna sprawa, że Wałęsa
        zawalił sprawę podczas debaty. Dzisiaj już nikt nie rozystrzygnie, co
        zadecydowało o tym zwycięstwie. Tylko jedno w tym wszystkim jest pewne - zełgał.
        A jeśli jedno łgrastwo nie miało wpływu na jego zwycięstwo, to tym gorzej dla
        niego, bo to znaczy, ze zełgał niepotrzebnie.
        • nabucco1954 Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:52
          kaczych łgarstw oczywiście nie znasz?
          • witek.bis Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:59
            nabucco1954 napisał:

            > kaczych łgarstw oczywiście nie znasz?

            Oczywiście. że znam. I pisałem tu o nich tak wiele razy, że już powoli mi się to
            zaczyna nudzić. Ale Twoja odpowiedź wydaje mi się bardzo cennna. Może Kaczyńscy,
            jako zatwardziali łgarze, cieszyli się wtedy ze zwycięstwa łgarza?
    • niezapowiedziany no i czy beda scigac Lecha Kaczynskiego 24.04.07, 19:59
      za klamstwo dot. tytulu profesorskiego (jak sie posiada tylko uczelniany wynikajacy z funkcji to podaje sie razem z nazwa uczelni, bo wlasnie wtedy wiadomo co zacz),
      za klamstwo dot. wieku malzonki.

      I nie bronie Kwasniewskiego, bo uwazam, ze przy uzyciu tego klamstwa (ktore bylo istotnym elementem kampanii, odrozniajac sie od Walesy ktory nie ma wyzszego) przyciagnal spora czesc elektoratu i wygral wybory.

      Ale prawo ma byc jednakowe dla wszystkich. I jesli teraz, gdy nie ma to wiekszego znaczenia i jest w gruncie rzeczy bzdura, sciga sie jednego, to nalezy i drugiego.

      A moze oto chodzi, zeby ciagac Kwasniewskiego po sadach z "byle powodu" i w ten sposob nabijac mu punktow, jako glownemu opozycjoniscie PiS??? Bo z SLD PiSowi bedzie latwiej niz z PO.
      • witek.bis Re: no i czy beda scigac Lecha Kaczynskiego 24.04.07, 20:12
        niezapowiedziany napisał:

        > za klamstwo dot. tytulu profesorskiego (jak sie posiada tylko uczelniany wynika
        > jacy z funkcji to podaje sie razem z nazwa uczelni, bo wlasnie wtedy wiadomo co
        > zacz),
        > za klamstwo dot. wieku malzonki.

        Szczerze przyznam, ze nie wiem, czy Kaczor podawał się za profesora prawa. Jeśli
        tak, to zełgał. Kłamstwo w sprawie wieku małżonki było tak śmieszne, że aż
        trudno to komentować. Ale może on naprawdę nie wiedział, ile lat ma jego
        małżonka? Przecież o tym, że Rydzyk obraził mu żonę dowiedział się chyba tydzień
        po fakcie ;-)
        >

        > I nie bronie Kwasniewskiego, bo uwazam, ze przy uzyciu tego klamstwa (ktore byl
        > o istotnym elementem kampanii, odrozniajac sie od Walesy ktory nie ma wyzszego)
        > przyciagnal spora czesc elektoratu i wygral wybory.


        I ja nie bronię Kwaśniewskiego. Moim zdaniem wybory 1995 wygrał nieuczciwie.
        >

        > Ale prawo ma byc jednakowe dla wszystkich. I jesli teraz, gdy nie ma to wieksze
        > go znaczenia i jest w gruncie rzeczy bzdura, sciga sie jednego, to nalezy i dru
        > giego.

        Zgadzam się. Należy. Tylko, że Ziobro jest urządzeniem do ścigania tych, a nie
        tamtych.

        >
        > A moze oto chodzi, zeby ciagac Kwasniewskiego po sadach z "byle powodu" i w ten
        > sposob nabijac mu punktow, jako glownemu opozycjoniscie PiS??? Bo z SLD PiSowi
        > bedzie latwiej niz z PO.


        Być może. Od dawna mi się wydaje, że o to właśnie im chodzi.
        • niezapowiedziany uwielbiam twoje teksty :) 24.04.07, 20:46
          "Ale może on naprawdę nie wiedział, ile lat ma jego małżonka? Przecież o tym, że Rydzyk obraził mu żonę dowiedział się chyba tydzień po fakcie ;-)"
    • pla_cebo Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 19:59
      witek.bis napisał:

      > Kacza RP ściga Kwaśniewskiego za "kłamstwo magisterskie". Słusznie? Być może.
      > Z całą pewnością Kwaśniewski zełgał na temat swego wykształcenia. Ale czy ktoś
      > pamięta, że wtedy, gdy Kwaśniewski dzięki łgarstwu wygrał z Wałęsą, Kaczory
      > wznosiły toasty?
      Nic dziwnego, klotnie i zdrady w rodzinie sa najbardziej emocjonalne:)))
    • alistair-p Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:08
      To jedyna rzecz o którą mogą się go czepić.Korzystają.Ciekawe co powie sąd,na
      razie sądów powszechnych PiS nie odzyskał.Ogólnie rzecz biorąc,żałosne.
    • witek.bis Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:31
      No, muszę przyznać, że jestem lekko zawiedziony. Czy naprawdę żaden z sympatyków
      PiS-u nie może mi wyjaśnić, dlaczego Kaczory cieszyły się z odejścia Wałęsy i
      nastania Kwaśniewskiego? Czy Kwaśniewski wydał się Strategom bardziej
      antykomunistyczny niż Wałęsa?
      • pla_cebo Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:36
        Moze masz pecha? Ale nie do konca, placebo glosowalo na PO dokladnie na
        Biernackiego jezeli chodzi o Sejm. Ale jak bedzie w nastepnych wyborach, nie
        wiem:)
        • witek.bis Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:42
          :-)
          To, że mam pecha, wiem od dośc dawna ;-)
          • pla_cebo Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 20:56
            witek.bis napisał:

            > :-)
            Jak widze palikota to niedobrze mi sie robi:)



            • witek.bis Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 21:00
              :)
              Nie bardzo rozumiem. Mam dwa koty, ale zaden z nich nie pali. Mam nadzieję ;-)
              • pla_cebo Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 21:05
                witek.bis napisał:

                > :)
                > Nie bardzo rozumiem. Mam dwa koty, ale zaden z nich nie pali. Mam nadzieję ;-)
                Masz racje ale nie do konca, jeden palil:)
                • witek.bis Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 21:12
                  Dzięki! To by nawet tłumaczyło moje kłopoty finansowe. Zresztą starsza kocica
                  zwykle zachowuje się jakby była porządnie napalona. Trzeba się będzie temu
                  przyjrzeć. Powołam jakąś komisję Lipińskiego, albo cuś.
      • douglasmclloyd Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 21:13
        witek.bis napisał:

        > No, muszę przyznać, że jestem lekko zawiedziony. Czy naprawdę żaden z sympatykó
        > w
        > PiS-u nie może mi wyjaśnić, dlaczego Kaczory cieszyły się z odejścia Wałęsy i
        > nastania Kwaśniewskiego? Czy Kwaśniewski wydał się Strategom bardziej
        > antykomunistyczny niż Wałęsa?

        To nie jest tylko kwestia radiości ze zwycięstwa Kwasa. Kaczory z pewnością na
        niego głosowały przykładając rękę do budowy układu i III RP.
    • elfhelm Swoją drogą zastanawia mnie jedno 24.04.07, 20:45
      Czy odpowiedzialność za fałszywe zeznania odnosi się także do danych
      osobopoznawczych odbieranych od świadka jeszcze przed formalnym przesłuchaniem.
    • douglasmclloyd Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 21:09
      witek.bis napisał:

      > Kacza RP ściga Kwaśniewskiego za "kłamstwo magisterskie". Słusznie? Być może.
      > Z całą pewnością Kwaśniewski zełgał na temat swego wykształcenia. Ale czy ktoś
      > pamięta, że wtedy, gdy Kwaśniewski dzięki łgarstwu wygrał z Wałęsą, Kaczory
      > wznosiły toasty?

      Konusy po zwycięstwie Kwasa wypiły duże wino, a dziś udają, że to nie oni, że
      ich tam w ogóle nie było.
      • witek.bis Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 21:18
        :)
        Wygląda na to, że ciągle rządzi nami elektorat Kwaśniewskiego. No i dobrze.
        Skoro mają większość, to niech rządzą. Tylko po jaką cholerę swojego idola po
        sądach ciagają?
        • iza.bella.iza Re: Kacze paradoksy 24.04.07, 23:50
          witek.bis napisał:

          > :)
          > Wygląda na to, że ciągle rządzi nami elektorat Kwaśniewskiego. No i dobrze.
          > Skoro mają większość, to niech rządzą. Tylko po jaką cholerę swojego idola po
          > sądach ciagają?

          Bo to ciągle Kwach jest idolem - Kaczory razem wzięte nie mają takiego
          powodzenia w narodzie jak Olek w pojedynkę. A ja już sama nie wiem czy to
          dobrze, czy to źle.

          pozdrawiam:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka