Odważny Miller

22.05.03, 15:13
Miller nabiera ostatnio odwagi i gotowy jest podejmować niepopularne decyzje
z narażeniem życia.

"Premier Leszek Miller powiedział, że od Andrzeja Barcikowskiego, szefa
Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oczekuje informacji w sprawie Aleksandra
Naumana, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli stawiane Naumanowi przez
media i opozycję zarzuty się potwierdzą i rzeczywiście naruszył prawo, to nie
będzie się wahał z jego odwołaniem."

Nie zawaha się. Szczyt odwagi.
    • kataryna.kataryna Re: Odważny Miller 22.05.03, 15:23
      douglasmclloyd napisał:

      > Miller nabiera ostatnio odwagi i gotowy jest podejmować niepopularne decyzje
      > z narażeniem życia.
      >
      > "Premier Leszek Miller powiedział, że od Andrzeja Barcikowskiego, szefa
      > Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oczekuje informacji w sprawie Aleksandra
      > Naumana, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli stawiane Naumanowi przez
      > media i opozycję zarzuty się potwierdzą i rzeczywiście naruszył prawo, to nie
      > będzie się wahał z jego odwołaniem."
      >
      > Nie zawaha się. Szczyt odwagi.


      Fakt, odważna deklaracja, mógłby wszak zachować się jak jego partyjni koledzy
      ze Starachowic w sprawie starosty.
      • douglasmclloyd Re: Odważny Miller 22.05.03, 15:29
        kataryna.kataryna napisała:

        > douglasmclloyd napisał:
        >
        > > Miller nabiera ostatnio odwagi i gotowy jest podejmować niepopularne decyz
        > je
        > > z narażeniem życia.
        > >
        > > "Premier Leszek Miller powiedział, że od Andrzeja Barcikowskiego, szefa
        > > Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oczekuje informacji w sprawie Aleksand
        > ra
        > > Naumana, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli stawiane Naumanowi prz
        > ez
        > > media i opozycję zarzuty się potwierdzą i rzeczywiście naruszył prawo, to
        > nie
        > > będzie się wahał z jego odwołaniem."
        > >
        > > Nie zawaha się. Szczyt odwagi.
        >
        >
        > Fakt, odważna deklaracja, mógłby wszak zachować się jak jego partyjni koledzy
        > ze Starachowic w sprawie starosty.

        Jak dotychczas brakuje mu odwagi aby Naumana przynajmniej zawieśić.
        • kataryna.kataryna Re: Odważny Miller 22.05.03, 15:40
          douglasmclloyd napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > douglasmclloyd napisał:
          > >
          > > > Miller nabiera ostatnio odwagi i gotowy jest podejmować niepopularne
          > decyz
          > > je
          > > > z narażeniem życia.
          > > >
          > > > "Premier Leszek Miller powiedział, że od Andrzeja Barcikowskiego, sze
          > fa
          > > > Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oczekuje informacji w sprawie Ale
          > ksand
          > > ra
          > > > Naumana, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli stawiane Naumanow
          > i prz
          > > ez
          > > > media i opozycję zarzuty się potwierdzą i rzeczywiście naruszył prawo
          > , to
          > > nie
          > > > będzie się wahał z jego odwołaniem."
          > > >
          > > > Nie zawaha się. Szczyt odwagi.
          > >
          > >
          > > Fakt, odważna deklaracja, mógłby wszak zachować się jak jego partyjni kole
          > dzy
          > > ze Starachowic w sprawie starosty.
          >
          > Jak dotychczas brakuje mu odwagi aby Naumana przynajmniej zawieśić.


          A jak się zarzuty potwierdzą to powie, że poczeka do prawomocnego wyroku sądu.
          Premier jest mistrzem gołosłownych deklaracji, jak go pytali o billingi,
          powiedział, że jeśli komisja w odpowiednim trybie o nie zawnioskuje to on je
          da - nie zauważył biedaczek, że wtedy akurat nie on by decydował czy da czy
          nie. Tak samo jest z Naumanem, co to w ogóle znaczy, że jak się zarzuty
          potwierdzą to on odwoła. Łaskawca, kurza stopa. Zauważ też, że mówiąc o tych
          zarzutach użył słowa "wykroczenie".
          • douglasmclloyd Re: Odważny Miller 22.05.03, 15:52
            kataryna.kataryna napisała:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > douglasmclloyd napisał:
            > > >
            > > > > Miller nabiera ostatnio odwagi i gotowy jest podejmować niepopul
            > arne
            > > decyz
            > > > je
            > > > > z narażeniem życia.
            > > > >
            > > > > "Premier Leszek Miller powiedział, że od Andrzeja Barcikowskiego
            > , sze
            > > fa
            > > > > Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oczekuje informacji w sprawi
            > e Ale
            > > ksand
            > > > ra
            > > > > Naumana, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli stawiane Nau
            > manow
            > > i prz
            > > > ez
            > > > > media i opozycję zarzuty się potwierdzą i rzeczywiście naruszył
            > prawo
            > > , to
            > > > nie
            > > > > będzie się wahał z jego odwołaniem."
            > > > >
            > > > > Nie zawaha się. Szczyt odwagi.
            > > >
            > > >
            > > > Fakt, odważna deklaracja, mógłby wszak zachować się jak jego partyjni
            > kole
            > > dzy
            > > > ze Starachowic w sprawie starosty.
            > >
            > > Jak dotychczas brakuje mu odwagi aby Naumana przynajmniej zawieśić.
            >
            >
            > A jak się zarzuty potwierdzą to powie, że poczeka do prawomocnego wyroku sądu.
            > Premier jest mistrzem gołosłownych deklaracji, jak go pytali o billingi,
            > powiedział, że jeśli komisja w odpowiednim trybie o nie zawnioskuje to on je
            > da - nie zauważył biedaczek, że wtedy akurat nie on by decydował czy da czy
            > nie. Tak samo jest z Naumanem, co to w ogóle znaczy, że jak się zarzuty
            > potwierdzą to on odwoła. Łaskawca, kurza stopa. Zauważ też, że mówiąc o tych
            > zarzutach użył słowa "wykroczenie".

            Cóż, niektórzy są po prostu niezatapialni. Z obecną sytuacją w Polsce kojarzy
            mi się film "Nietykalni". Do rozgonienia tej sitwy potrzebni są specjalne
            środki i nietuzinkowi ludzie, a nie prokuratura z Kapustą na czele.
          • Gość: marcepanna Re: Odważny Miller IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 16:10
            kataryna.kataryna napisała:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > douglasmclloyd napisał:
            > > >
            > > > > Miller nabiera ostatnio odwagi i gotowy jest podejmować niepopul
            > arne
            > > decyz
            > > > je
            > > > > z narażeniem życia.
            > > > >
            > > > > "Premier Leszek Miller powiedział, że od Andrzeja Barcikowskiego
            > , sze
            > > fa
            > > > > Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oczekuje informacji w sprawi
            > e Ale
            > > ksand
            > > > ra
            > > > > Naumana, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli stawiane Nau
            > manow
            > > i prz
            > > > ez
            > > > > media i opozycję zarzuty się potwierdzą i rzeczywiście naruszył
            > prawo
            > > , to
            > > > nie
            > > > > będzie się wahał z jego odwołaniem."
            > > > >
            > > > > Nie zawaha się. Szczyt odwagi.


            oczywiscie. zagral swietnie. Czy to cos dziwnego ze SLD broni swoich?
            Powiedzial ze odwola go jak bedzie zmuszony FAKTYCZNIE zmuszony a jak sie
            spoleczenstwu zachce.
            Naprawde Miller to ZNAKOMITY polityk chociaz premierowanie razcej ciut go
            jednak pzreroslo.

            > > >
            > > >
            > > > Fakt, odważna deklaracja, mógłby wszak zachować się jak jego partyjni
            > kole
            > > dzy
            > > > ze Starachowic w sprawie starosty.
            > >
            > > Jak dotychczas brakuje mu odwagi aby Naumana przynajmniej zawieśić.
            >
            >
            > A jak się zarzuty potwierdzą to powie, że poczeka do prawomocnego wyroku sądu.
            > Premier jest mistrzem gołosłownych deklaracji, jak go pytali o billingi,
            > powiedział, że jeśli komisja w odpowiednim trybie o nie zawnioskuje to on je
            > da - nie zauważył biedaczek, że wtedy akurat nie on by decydował czy da czy
            > nie. Tak samo jest z Naumanem, co to w ogóle znaczy, że jak się zarzuty
            > potwierdzą to on odwoła. Łaskawca, kurza stopa. Zauważ też, że mówiąc o tych
            > zarzutach użył słowa "wykroczenie".
            >
            >
Pełna wersja