andbor43
01.05.07, 16:52
Mam nadzieję, że dzięki takim dramatycznym akcjom jak te Gieremka i
Mazowieckiego powoli zacznie docierać do świadomości Polaków prosta prawda:
Lustracja Kaczyńska nie ma nic wspólnego z procedurą stosowaną w każdym
cywilizowanym państwie, mającą na celu prześwietlenie człowieka aspirującego
lub zajmującego stanowisko publiczne. Jest narzędziem moralnej eksterminacji
pokolenia, które działając po obu stronach barykady wzniesionej przeciwko
imperium sowieckiemu przywróciło Polsce niepodległość i zagraża niewielkiej
stosunkowo klasie, która normalnie w otwartym społeczeństwie nie ma większych
szans na uzyskanie roli przywódczej, bo się do wszystkiego spóźnia, ale
dzięki uporowi i sprzyjającym okolicznościom zdobyła władzę i wie jak należy
ją trzymać. Grupie tej bardzo zależy na wmówieniu niedouczonym rocznikom
1970 i młodszym, że prawdziwymi patriotami są tylko polacy-pisjonarze i ich
sojusznicy . Obecna sytuacja bardzo przypomina tę z marca 1968. Wtedy a i
wiele lat potem nie wiadomo było o co tak naprawdę szło i wielu Polaków z
różnych roczników dało się nabrać na hasło, które w skarykaturowanej postaci
brzmiało: syjoniści do Syjamu!. Dopiero dzięki Ryszardowi Kuklińskiemu
dowiedzieliśmy się, że tak na prawdę chodziło o wyeliminowanie pokoleń,
wobec których istniało podejrzenie, że mogą storpedować strategię marszałka
Ogarkowa. Tym razem trzeba wyciąć w pień wszystkich określanych pogardliwie
jako autorytety moralne, a w istocie wszystkich wyrastających powyżej
kurdupla. Bo oto nastała nowa era, Era Kurdupla, od której rozpoczyna się
odliczanie historii Polski. Tę historię będą pisać pampersy z IPN. Nie wolno
dopuścić aby jeszcze jeden Marzec wyrządził nieodwracalne szkody w
świadomości pokoleń Polaków, bez których nie da się zmodernizować kraju,
przyłączyć go trwale do Europy i wyrwać Ukrainy ze szpon Neosowietów. A
unicestwieniem takich dążeń grozi powodzenie recydywy marca 1968 i
urzeczywistnienie ery kurdupla, człowieka na którego nie ma żadnego haka, bo
nigdy przedtem nie stanowił zagrożenia dla ustroju.