Dodaj do ulubionych

Janik - premier jeszcze nie utonął

28.05.03, 19:53
Zaczynają mnie już śmieszyć te codzienne komunikaty kolejnych polityków SLD,
że premier jeszcze nie utonął. Fajny jest ten Janik - Oleksy chce co prawda
zwalić Millera ze stołka ale to nie znaczy, że chce jego odwołania. Poza tym,
Miller nie jest najgorszym premierem. Co fakt to fakt, zważywszy, że jest
jedynym premierem, o gorszego rzeczywiście trudno. O lepszego też. No i
niewątpliwy sukces rządu - nie zrealizował się scenariusz argentyński. Hurra!

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1502609.html
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: Janik - premier jeszcze nie utonął IP: *.ny325.east.verizon.net 29.05.03, 02:42
      kataryna.kataryna napisała:

      > Zaczynają mnie już śmieszyć te codzienne komunikaty kolejnych polityków SLD,
      > że premier jeszcze nie utonął. Fajny jest ten Janik - Oleksy chce co prawda
      > zwalić Millera ze stołka ale to nie znaczy, że chce jego odwołania. Poza tym,
      > Miller nie jest najgorszym premierem. Co fakt to fakt, zważywszy, że jest
      > jedynym premierem, o gorszego rzeczywiście trudno. O lepszego też. No i
      > niewątpliwy sukces rządu - nie zrealizował się scenariusz argentyński. Hurra!
      >
      > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1502609.html

      Rzeczywiscie.
      "W trudnych czasach dekoniunktury swiatowej" swiat sie rozwija +3% rocznie.
      Chiny +8-9% rocznie,a Polska galopuje az okolo 1% rocznie.
      Trzeba za to podziekowac wybitnemu premierowi i zostawcie go lepiej w
      spokoju,bo lepszego nie znajdziecie.
      Az mnie piersi rozpiera tak tu wiedze chlone.
    • Gość: jacek84 Re: Janik - premier jeszcze nie utonął IP: *.in.brzesko.net.pl / 192.168.3.* 29.05.03, 08:04
      Szkoda, że jeszcze zajmujecie się MIllerem !!!
      Ten człowiek nie wart już niczego. Kłamca, obiecywacz.
    • Gość: marcee kataryna IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 16:18
      a uwazasz ze Pan Buzek byl lepszym Premierem?

    • indris Co za cholera podgryza Millera 29.05.03, 16:46
      I właściwie dlaczego i po co ? Rozumiem, że polityka obecnych władz może się
      nie podobać, ale gdyby Millera zastąpił ktokolwiek inny, to przy obecnym
      układzie sił w Sejmie zdziałałby tyle samo, bo ustawy uchwala Sejm a nie
      premier ani rząd. Chyba jednak chodzi jak zwykle o stołki. Bo dla zmiany
      premiera konieczna jest taka większość sejmowa, jakiej sam SLD nie posiada.
      Więc za poparcie dla nowego "kanclerza" musiałby czymś zapłacić.
      Jeżeli jakieś siłyy polityczne z reprezentacją parlamentarną mają dobry - ich
      zdaniem - pomysł dla Polski, to niech promują ten pomysł. Do tego nie trzeba
      mieć posad rządowych.
      • Gość: Towarzysz Szmaciak Postępuje osłabienie dyscypliny partyjnej, IP: 195.205.230.* 29.05.03, 17:26
        która obok zachłanności była głównym atutem naszej partii SLD d. PZPR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka