camille_pissarro
18.05.07, 21:31
jest wyznacznikiem i swego rodzaju drogowskazem, a wczoraj ( mimo
nieprzychylnego stanowiska w wielu kwestiach wobec obecnych władz w tym
naszej min. spraw zagranicznych ) go w sali Audytorium Maximum nie widziałem,
zatem jestem juz pewien, że mój negatywny ( eufemistycznie określając )
stosunek do nowego ruchu w obronie demokracji byłego prezydenta Aleksandra
Kwaśniewskiego jest jak najbardziej poprawny...