Dodaj do ulubionych

W Polsce postawione na głowie?

07.06.07, 16:14
Po przejściu procesji (też przeszedłem)mieliśmy zamiar spędzić południe i
popołudnie rodzinnie.
Okazało się w Poznaniu, że jedynym praktycznie miejscem jest Stary Rynek.
Kafejki, cukiernie, szaszłykarnie, makaroniarnie i restauracje pozamykane.
Klienci z pieniędzmi w zębach, gotowi je stracić odchodzą z kwitkiem.
W Stanach - po jakiejś tego typu uroczystości - po jej zakończeniu jest
festyn. Dobre jedzenie, dobra muzyka. Ludzie czekają na takie okazje, aby zarobić.
W Polsce jest przeciwnie.
Znajomy zamartwiał się, że w hotelu zastanie nieposprzątany pokój bo Polska
świętuje.
Podpisałeś umowę o pracę, w której nie ma nic na temat świętowania świąt
katolickich, żydowskich czy też muzułmańskich - więc albo się zwolnij gdy
chcesz mieć wolne, albo pracuj zgodnie z umową.
Polacy są bardziej bogaci niż komukolwiek się zdaje!
Obserwuj wątek
    • dziwny_gosc Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 16:19
      Nie całkiem tak jest, bo dziś mamy dzień ustawowo wolny od pracy.
      • porannakawa Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 16:21
        dziwny_gosc napisał:

        > Nie całkiem tak jest, bo dziś mamy dzień ustawowo wolny od pracy.

        Czyli Polska ma w taki dzień zamknąć się przed obcymi hordami najeżdżającymi
        Polskę z wycieczkami?
        Jest to postawione na głowie.
        Ratownicy na basenie też mają mieć wolne?
        Panie pokojówki w hotelach nie mają zmieniać pościeli?
        • dziwny_gosc Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 16:26
          Taka jest ustawa, ja jej nie napisałem. A ty jak chcesz zmusić prywatnych
          przedsiębiorców by otwierali zakłady w dni wolne?
          • woda.woda Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 16:28
            Restauratorom powinno sie opłacac pracowac w takie dni, jak dziś.
            • dziwny_gosc Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 16:31
              A może pieniądze to nie wszystko
            • wlodzimierz.ilicz Pieniądze to nie wszystko. Być może dla liberałów 07.06.07, 16:32
              z PO to zupełnie nieprawdopodobne. Dla kasy są bowiem gotowi na wszystko.
              Ale nawet Żydzi tego u nas przestrzegali w swoje święta.
              Dlatego ludzie z PO moralnie stoja niżej niż przedwojenni Żydzi.
              • woda.woda Nie wszystko. 07.06.07, 16:35
                Ale jesli ktos otwiera kawiarnię czy restaurację, powinien miec świadomość, że
                z jego usługi ludzie korzystają głównie w weekendy i dni wolne, a nie w
                tygodniu do południa.

                Jesli ktoś chce miec wolne w niedziele i świeta, powinien otawirzyc sklep z
                obuwiem, nie kawiarnę.
                • wlodzimierz.ilicz Prywaciarz może sobie otworzyć nawet sklep z 07.06.07, 16:40
                  piaskiem dla kotów na pustyni.
                  I nic nam do tego.
                  Takie jest prawo.
                  • woda.woda Może. 07.06.07, 16:41
                    Tylko niech potem nie płacze, że interey źle idą.
                    • wlodzimierz.ilicz Nie nam to oceniać. To byłby socjalizm:-) 07.06.07, 16:44
                      • woda.woda Nie nam. 07.06.07, 16:47
                        Zamknięte knajpy z dni wolne to sygnał dla konkurencji.
                        • wlodzimierz.ilicz W święta katolickie działają u nas Wietnamczycy 07.06.07, 16:51
                          No problem.
                • dziwny_gosc Re: Nie wszystko. 07.06.07, 16:42
                  Nie ma powodów by sądzić, że poznańscy restauratorzy nie mają takiej
                  świadomości. A o tym czy prywatny przedsiębiorca otwiera knajpę czy sklep z
                  butami to raczej on sam decyduje.
                  • woda.woda Re: Nie wszystko. 07.06.07, 16:46
                    A o tym czy prywatny przedsiębiorca otwiera knajpę czy sklep z
                    > butami to raczej on sam decyduje.

                    Jasne :)
                    Zamknijmy z dni świąteczne hotele, kina, restauracje, kawiarnie, wesołe
                    miasteczka, ogrody botacziczne i zoologi :)

                    Tylko nie nikt potem nie płacze, że klienci wybierają konkurencję, która
                    rozumie, że tego rodzaju miejsca publiczne służą o tyle właścicielowi, o ile
                    gościom.
                    • wlodzimierz.ilicz Jeszcze raz powtarzam: o tym mają decydować 07.06.07, 16:52
                      właściciele a nie "lepiej poinformowani" urzędnicy.
                      • porannakawa Re: Jeszcze raz powtarzam: o tym mają decydować 07.06.07, 16:55
                        wlodzimierz.ilicz napisał:

                        > właściciele a nie "lepiej poinformowani" urzędnicy.
                        A ja ciągle powtarzam - o tym mają decydować klienci.
                        Nogami!
                        Przyszli i zastali zamknięte!
                        Zakład cukierniczy i kawiarenka nie świadczy usług dla ludności.
                        Swiadczy łaskę?
                      • scoutek Re: Jeszcze raz powtarzam: o tym mają decydować 07.06.07, 16:58
                        tak, niech decyduja wlasciciele a nie urzednicy
                        a jak wlasciciel jest becfal i zamyka w dni wolne swoja knajpe to niech potem
                        nie marudzi, ze mu interes upada
                        jesli ktos ma glowe na karku to w taki dzien jak dzisiejszy otworzy kawiarnie i
                        jeszcze dostawi stoliki na zewnatrz, aby wiecej klientow sie zmiescilo
                        • wlodzimierz.ilicz Albo dzień święty święci i pozwala na to personelo 07.06.07, 17:01
                          wi.
                          Jak nie jest tak łasy na kasę.
                    • dziwny_gosc Re: Nie wszystko. 07.06.07, 17:02
                      A gdzie ja mówię, że chce cokolwiek zamykać? Zapytałem tylko w jaki sposób
                      porannakawa chce zmusić prywatnych przedsiębiorców do otwarcia zakładów w dni
                      wolne od pracy.
                      • wlodzimierz.ilicz Bo to są tacy kapitaliści i liberałowie, którzy są 07.06.07, 17:06
                        liberalni wyłącznie wobec siebie samych.
                        Inni mają robic to co im się nakaże.
                        W szczególności co dzień i w święto obsługiwać jaśnie państwo.
                      • woda.woda Mam nadzieję, će nie chce zmuszać. 07.06.07, 18:20
                        To właściciel decyduke, czy chce zarobić pieniądze, czy nie.
                        A potencjalni klienci dobrze, żeby mogli iść do konkurencji.
    • wlodzimierz.ilicz Kawiarnie itp. są prywatne. Widocznie należą do 07.06.07, 16:19
      katolików, którzy dziś chcą świętowac a nie do np. Żydów lub muzułmanów.
      Ich sprawa, mają prawo.
      • porannakawa Re: Kawiarnie itp. są prywatne. Widocznie należą 07.06.07, 16:24
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > katolików, którzy dziś chcą świętowac a nie do np. Żydów lub muzułmanów.
        > Ich sprawa, mają prawo.

        Kawiarnie nie powstają dla właścicieli - jakiego wyznania by nie byli.
        Kawiarnie - nawet prywatne powstały aby obsługiwać klientów.
        W Polsce postawione to także na głowie - kawiarnie dla właścicieli czy klientów?

        Piszesz - ich sprawa, mają prawo.
        Mają prawo nie pójść tutaj i tam.
        A ci, którzy mają prawo pójść tu i tam - odmawia się im tego prawa?
        • wlodzimierz.ilicz Ależ mylisz się. Kawiarnie tylko pośrednio służą 07.06.07, 16:28
          klientom.
          Są właśnością prywatną i przede wszystkim służą dobru właściciela.
          A jego dobro to nie zawsze i nie tylko zarabiana kasa.
          Czasami bywają inne, wyższe wartości.
          • porannakawa Re: Ależ mylisz się. Kawiarnie tylko pośrednio sł 07.06.07, 16:43
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > klientom.
            > Są własnością prywatną i przede wszystkim służą dobru właściciela.
            > A jego dobro to nie zawsze i nie tylko zarabiana kasa.
            > Czasami bywają inne, wyższe wartości.

            A co z właścicielami hoteli? Hotele też są przede wszystkim dla nich?
            Gość powinien liczyć się z tym, że właściciel, mając na względzie wyższe
            wartości, nie tylko pieniądze, które niskimi są - zamknie hotel lub nie
            udostępni go z powodów wyższych?
            To co proponujesz i jesteś tego wyznawcą jest postawione na głowie.
            • wlodzimierz.ilicz A to co ty proponujesz to socjalizm i centralne 07.06.07, 16:45
              sterowanie.
              Może to i dobre ale bez przesady.
            • woda.woda Hotele tylko w dni powszednie 07.06.07, 16:50
              niech będa otwarte :)
              Z pewnością przyjedzie do Polski wówczas więcej turystów.
      • dziwny_gosc Re: Kawiarnie itp. są prywatne. Widocznie należą 07.06.07, 16:25
        Nb. ustawa o stosunku państwa do gmin żydowskich, zapewnia członkom gmin
        żydowskich wolne dni w żydowskie święta które nie są w Polsce dniami ustawowo
        wolnymi od pracy. Prawa żydów są w Polsce lepiej zabezpieczone niż prawa
        katolików, żyjemy w hipertolerancyjnym wobec tej mniejszości religijnej kraju.
    • douglasmclloyd Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 16:42
      Ciasto upiec i kawę zrobić nie łaska? ;)
      • porannakawa Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 16:53
        douglasmclloyd napisał:

        > Ciasto upiec i kawę zrobić nie łaska? ;)
        >
        >
        To wygląda tak i się potwierdza, że w Polsce ludziska nie lubią swojej pracy.
        Ciasto upieczone ale nie podam bo dziś nie mam zamiaru. Kawy też nie podam.
        Trzeba było przyjść wczoraj!
        Łaskę robią świadcząc usługi dla ludności.
        Łaskę robią robiąc to poc co biznes założyli!
        Ustawione toto jest na głowie!
    • hydepark1 Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 17:00
      Oj postawione jest dużo więcej,bo łatwo było zmienić system ale trudniej
      wprowadzić go w życie a jeszcze trudniej zmienić mentalność .
      • wlodzimierz.ilicz To są bzdury. W Niemczech co dzień wszystkie 07.06.07, 17:03
        sklepy zamykane są punkt o 18.00.
        I panie sprzedawczynie idą do domu zająć się swoją rodziną.
        Bo i one ją mają.

        Przynajmniej tak było do niedawna.
        • scoutek Re: To są bzdury. W Niemczech co dzień wszystkie 07.06.07, 17:05
          w Niemczech i hipermarkety nie pracuja w niedziele
          a ludzi w kosciolach przez to nie przybylo
          • wlodzimierz.ilicz A muszą akurat chodzic do kościoła? 07.06.07, 17:08
            Może wolą z dziećmi do kina.
            Ich sprawa.
            • scoutek Re: A muszą akurat chodzic do kościoła? 07.06.07, 17:09
              pewnie, ze nie musza
              ale ci, co chca zamknac hipermarkety w niedziele maja nadzieje, ze klienci
              jednak rusza do kosciolow
              • wlodzimierz.ilicz W Polsce pewno sporo ruszy. Niemcy - co innego. 07.06.07, 17:17
                Dla ułatwienia w niektórych supermarketach otwiera się kaplice.
                Dwa w jednym:-)
                • scoutek Re: W Polsce pewno sporo ruszy. Niemcy - co inneg 07.06.07, 17:24
                  albo na odwrot - w niektorych kosciolach otwiera sie sklepy
                  a w pozostalych i tak mozna zostawic pieniadze
        • hydepark1 Hallo włodzimierzu...... 07.06.07, 17:25
          ty chyba mówisz o czasach hitlera może wtedy tak było ale teraz duże sklepy sa
          czynne do .....20 również w soboty .Małe do 18 . kawiarnie restauracje pracują
          do 12 .....w nocy albo dłużej więc bez herezji !!! na całym świecie /gdzie
          ludzie chca zarobić /restauracje kawiarnie pracuja non stop /
          W kazdym kraju sprzedwczynie maja rodzinę a pracują oczywiście w ramach
          prawa .Stąd ciągła rotacja tu nie ma sentymentów tu sie liczy pieniądz a
          rodzinę ma ten kogo na to stać albo sam tego chce nie obarczając nikogo
          odpowiedzialnością za charakter pracy !!
          • wlodzimierz.ilicz No to prawdę mówiłem. Małe do 18, markety do 20. 07.06.07, 17:31
            To w Niemczech
            U nas nawet małe często do 22 plus soboty, niedziele i święta.
            To czysta eksploatacja personelu.
            • porannakawa Re: No to prawdę mówiłem. Małe do 18, markety do 07.06.07, 17:37
              wlodzimierz.ilicz napisał:

              > To w Niemczech
              > U nas nawet małe często do 22 plus soboty, niedziele i święta.
              > To czysta eksploatacja personelu.

              Towarzyszu - ci ludzie eksploatowani nie pracują przymusowao 23 godziny na dobę
              i w niedzielę i święta i 7 dni w tygodniu.
              Cóś mnie tam kłamicie toayszu!
            • hydepark1 Re: No to prawdę mówiłem. Małe do 18, markety do 07.06.07, 17:59
              Nie jestem za tym aby sklepy były czynne w Polsce w każda niedziele a w swięta
              napewno nie ale co do ekspolatacji to traktuję wykonywanie tej pracy jak każdą
              inna np. lekarza .
              W ameryce sklepy pracuja non stop /oprócz pierwszego dnia świat bożego
              narodzenia /w nocy w paryżu również często małe sklepy sa otwarte w nocy .
              Niestety na tym polega kapitalizm ze pracuje sie pracuje i pracuje a korzysta
              kiedy na to sie zapracuje .Jeden pracuje krócej drugi dłużej jeden mniej drugi
              wiecej .To jest demokracja bo masz wybór nie chcesz tak pracować idziesz do
              innej pracy .
              Druga sprawa to niskie płace bo słyszałam ze ci ludzie tam naprawdę mało
              zarabiają i to jest wyzysk .
              Ale dla przykładu w EU sprzedawca zarabia 1200 euro nie jest to wysoka pensja a
              raczej niska .
    • 440417mz Re: W Polsce postawione na głowie? 07.06.07, 17:05
      Kto pożyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
      wrogami,a wrogowie przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
      czarne,a czarne-białym(Jarosław Ka).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka