Bilans III RP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 22:45
KOCHAM....I CIERPIE...
    • Gość: Zbyniu Kocham Cię Polsko IP: *.hacker.komp.pl 16.06.03, 22:58
      Kocham Cię Polsko, powoli, powoli będzielepiej.
      • Gość: Polska Kocham Cię Zbyniu IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 15:25
    • Gość: next Re: Bilans III RP IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 23:01
      "Jesteśmy dużo lepiej wykształceni: 43 proc. ma wykształcenie co
      najmniej średnie, a ponad 10 proc. wyższe (w 1988 r. odpowiednio
      31 proc. i 6,5 proc.)."

      zapewne duży udział mają tu matury po trzymiesięcznych kursach i
      rózne dziwne "uczelnie niepubliczne", że o masowych studiach
      zaocznych nie wspomnę

      "Najliczniejszą mniejszością są... Ślązacy"

      mają chłopaki (synki?) poczucie humoru...
      • Gość: xmarcinx Re: Bilans III RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:06
        Ot ,to, to - licencjaty, których kiedyś nie było a teraz to po
        trzech latach - wyżej wykształcony gość. Za moich czasów .....

        A Ślązacy - mniejszość - no comments, bleee.



        Gość portalu: next napisał(a):

        > "Jesteśmy dużo lepiej wykształceni: 43 proc. ma wykształcenie
        co
        > najmniej średnie, a ponad 10 proc. wyższe (w 1988 r.
        odpowiednio
        > 31 proc. i 6,5 proc.)."
        >
        > zapewne duży udział mają tu matury po trzymiesięcznych
        kursach i
        > rózne dziwne "uczelnie niepubliczne", że o masowych studiach
        > zaocznych nie wspomnę
        >
        > "Najliczniejszą mniejszością są... Ślązacy"
        >
        > mają chłopaki (synki?) poczucie humoru...
      • Gość: Hanys Re: Bilans III RP IP: 217.98.105.* 16.06.03, 23:30
        Gość portalu: next napisał(a):

        > "Najliczniejszą mniejszością są... Ślązacy"
        >
        > mają chłopaki (synki?) poczucie humoru...

        173 000 Ślązaków, to ci, którzy nie czują się Polakami i mieli odwagę to
        wyrazić. A gdyby, wszyscy ci, którzy także uważają się tylko za Ślązaków,
        zadeklarowali to w spisie, to jakby ta liczba wyglądała????

        Masz poczucie humoru?
        • Gość: next Re: Bilans III RP IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 23:36
          w zasadzie nie jestem przeciwny niepodległości Śląska -
          przynajmniej bankrutujące kopalnie nie będą reanimowane z moich
          podatków
        • Gość: wielkopolanin Re: Bilans III RP IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 00:07
          Gość portalu: Hanys napisał(a):

          > Gość portalu: next napisał(a):
          >
          > > "Najliczniejszą mniejszością są... Ślązacy"
          > >
          > > mają chłopaki (synki?) poczucie humoru...
          >
          > 173 000 Ślązaków, to ci, którzy nie czują się Polakami i mieli
          odwagę to
          > wyrazić. A gdyby, wszyscy ci, którzy także uważają się tylko
          za Ślązaków,
          > zadeklarowali to w spisie, to jakby ta liczba wyglądała????
          >
          > Masz poczucie humoru?

          A ja się czuję wielkopolaninem, ale to żadna narodowość.
        • Gość: slunzok Re: Bilans III RP IP: *.sandia01.nm.comcast.net 17.06.03, 00:09
          > 173 000 Ślązaków, to ci, którzy nie czują się Polakami i mieli
          odwagę to
          > wyrazić. A gdyby, wszyscy ci, którzy także uważają się tylko
          za Ślązaków,
          > zadeklarowali to w spisie, to jakby ta liczba wyglądała????
          >
          > Masz poczucie humoru?

          A gdyby tak kujawiaki sie przyznali do kujawiactwa, hiii oraz
          malopolanie, wielkopolanie ,itd....co by to wtedy sie dzialo.
          Zalac te kopalnie i spokoj.
          • Gość: podkarpatczyk Re: Bilans III RP IP: *.ha3.agh.edu.pl 17.06.03, 00:33
            >
            > A gdyby tak kujawiaki sie przyznali do kujawiactwa, hiii oraz
            > malopolanie, wielkopolanie ,itd....co by to wtedy sie dzialo.

            stanowczo protestuje przeciw dyskryminacji narodowości
            podkarpackiej - jesteśmy kimś zupełnie różnym od małopolan.
            łączy nas z nimi w zasadzie tylko "se". byliśmy dykrymionowani
            przez wieki, najpierw przez żywioł małopolski z zachodu i ruski
            ze wschodu, potem przez monarchię habsburską, wreszczie przez
            polaków (cokolwiek miałoby to oznaczać). mocne i stanowcze
            dość!!!
            ze stolicy wrogiej małopolski, podkarpatczyk.
            • Gość: Polak4 Re: Bilans III RP IP: *.cs.bialystok.pl 19.06.03, 13:14
              Dyskryminowani przez Polaków? Pewnie w ten sposób, że Wam, nieudacznikom,
              dofinansowują nierentowne kopalnie?
              • Gość: bynajmniej nie polak Re: Bilans III RP IP: 81.210.122.* 19.06.03, 18:19
                Gość portalu: Polak4 napisał(a):

                > Dyskryminowani przez Polaków? Pewnie w ten sposób, że Wam,
                nieudacznikom,
                > dofinansowują nierentowne kopalnie?

                O,to przesadziłeś.Przez cały PRL to Śląsk utrzymywał zasraną
                polskę i gdyby nie Ślązacy to do dziś polska byłaby krajem
                rozwiniętym jak Albania-same rolnictwo i nic poza tym.
                • Gość: next Re: Bilans III RP IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.03, 23:28
                  Gość portalu: bynajmniej nie polak napisał(a):


                  > O,to przesadziłeś.Przez cały PRL to Śląsk utrzymywał zasraną
                  > polskę i gdyby nie Ślązacy to do dziś polska byłaby krajem
                  > rozwiniętym jak Albania-same rolnictwo i nic poza tym.

                  Jasne, jasne - byliśmy dzięki Śląskowi 10 potęgą gospodarczą świata. Postawcie
                  gierkowi jeszcze parę pomników
                • Gość: wikul Re: Bilans III RP IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 02:17
                  Gość portalu: bynajmniej nie polak napisał(a):

                  > Gość portalu: Polak4 napisał(a):
                  >
                  > > Dyskryminowani przez Polaków? Pewnie w ten sposób, że Wam,
                  > nieudacznikom,
                  > > dofinansowują nierentowne kopalnie?
                  >
                  > O,to przesadziłeś.Przez cały PRL to Śląsk utrzymywał zasraną
                  > polskę i gdyby nie Ślązacy to do dziś polska byłaby krajem
                  > rozwiniętym jak Albania-same rolnictwo i nic poza tym.


                  Trochę szacunku durniu do Polski (Polska tez się pisze z dużej litery , nie
                  tylko Albania i Śląsk) . Gdybyś sie bardziej przykładał do nauki w podstawówce
                  to nie wypisywałbyś głupot . Obiłyby ci się o uszy nazwy : Stalowa Wola ,
                  Świdnik , Mielec , Starachowice , Moscice , Tarnów , Pionki , Puławy i wiele ,
                  wiele innych (wymieniłem tylko ze Staropolskiego Okregu Przemysłowego) .
                  Przestań bredzić i powielać mity . Śląsk był oczkiem w głowie komunistów .
                  Nigdzie tyle nie inwestowano , nigdzie tyle nie budowano , nigdzie tak dobrze
                  nie zarabiano , nigdzie nie było takiego zaopatrzenia , nikt nie miał tylu
                  talonów na samochody i inne dobra , nikt nie miał takich wczasów i sanatoriów
                  jak Ślązacy . Można wyliczać w nieskończoność . Na Śląsk ściagała biedota z
                  całej Polski bo tu był ówczesny "raj" . To wszystko kosztem reszty kraju .
                  Teraz sytuacja się zmieniła . Prawdziwa ekonomia jest bezlitosna . Cóż wart
                  jest teraz "wągiel" i "żelastwo" ? Kto teraz dopłaci górnikom , hutnikom i
                  całej tej "wielkoprzemysłowej klasie robotniczej" ? Musi Warszawa , która
                  teraz daje do budżetu prawie 90 % swoich dochodów .
                  Uzupełnij swoja wiedzę , nie kompromituj się .
                  • Gość: bynajmniej itd. Re: Bilans III RP IP: 81.210.122.* 21.06.03, 19:43
                    No rzeczywiście na Śląsku był raj.A teraz chciałem podziękować
                    Warszawie za to,że mnie utrzymuje.Thanks.
      • Gość: Wojtek Re: Bilans III RP IP: *.183.203.62.dial.bluewin.ch 17.06.03, 07:58
        Odnosnie slazakow, to uwazam to za kretynade. Roznice regionalne
        uwazam za cos ciekawego (jezyk, stroje). Ale uwazanie sie za inna
        narodowosc uwazam za pomieszanie zmyslow i rozbijanie panstwa od
        wewnatrz. W Jugoslawi byli tacy, co mieli rzeczywiscie inna
        narodowosc oraz tacy, ktorym sie tak wydawalo. W kazdym badz
        razie mieli jedno w miare silne panstwo. A dopiero teraz sa
        szczesliwi. Bezrobocie jak jasna cholera i wielu zabitych.
        Gospodarka prawie lezy (sa oczywiscie tez kraje z bylej
        Jugoslawi, ktorym sie dobrze powodzi - ale to zdecydowana
        mniejszosc; to tak jakby Warszawa stowrzyla wlasne panstwo).
        • Gość: katriona Re: Bilans III RP IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.03, 19:28
          z calym szacunkiem - ale jakby Warszaw stworzyla wlasne panstwo,
          to by bylo nieciekawie ( w Warszawie)
          co do Slazakow, to jesli tak uwazaja, to znaczy ze cos w tym jest
          pomiesznaie kultur itd
          a z kolei gdyby tak Slask sie odlaczyl w wyniku jakichstam dazen
          odsrodkowych, to Niemcy by go szybciutko wydobyli z kryzysu,
          mozecie mi wierzyc
          • Gość: wikul Re: Bilans III RP IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 01:53
            Gość portalu: katriona napisał(a):

            > z calym szacunkiem - ale jakby Warszaw stworzyla wlasne panstwo,
            > to by bylo nieciekawie ( w Warszawie)
            > co do Slazakow, to jesli tak uwazaja, to znaczy ze cos w tym jest
            > pomiesznaie kultur itd
            > a z kolei gdyby tak Slask sie odlaczyl w wyniku jakichstam dazen
            > odsrodkowych, to Niemcy by go szybciutko wydobyli z kryzysu,
            > mozecie mi wierzyc


            W Warszawie byłoby nieciekawie ? Masz kiepskie informacje . Prawie 90 %
            podatków z Warszawy zasila budżet centralny czyli to Warszawa utrzymuje jakąś
            część Polski . A i tak do niedawna najbogatszą gminą w Polsce była do czasu
            reformy Warszawa - Centrum .
            Tak i mnie się wydawało . Wpompowali kupę miliardów dolarów aż dostali zadyszki
            a enerdówek dalej straszy bezrobociem i pustoszeje .
      • Gość: tryt Re: Bilans III RP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.03, 09:16
        Wielki narod slaski powstal w 1945 roku.Wczesniej to byli
        Polacy mieszkajacy na Gornym Slasku.
      • Gość: alex Re: Bilans III RP IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.03, 13:21
        Gość portalu: next napisał(a):

        > "Jesteśmy dużo lepiej wykształceni: 43 proc. ma wykształcenie
        co
        > najmniej średnie, a ponad 10 proc. wyższe (w 1988 r.
        odpowiednio
        > 31 proc. i 6,5 proc.)."
        >
        > zapewne duży udział mają tu matury po trzymiesięcznych kursach
        i
        > rózne dziwne "uczelnie niepubliczne", że o masowych studiach
        > zaocznych nie wspomnę
        >
        > "Najliczniejszą mniejszością są... Ślązacy"
        >
        > mają chłopaki (synki?) poczucie humoru...

        "synki" sa w drzewie... gorolu
    • Gość: Misiek Re: Bilans III RP IP: eurocom:* / 192.168.10.* 16.06.03, 23:09
      Umieram za polskę szkoda tylko ,że z głody :(
      • Gość: Wojtek Re: Bilans III RP IP: *.183.203.62.dial.bluewin.ch 17.06.03, 07:59
        Raczej jestes wiecznie niezadowolony, a nie umierasz z glodu.
    • Gość: jacek jak widze millera marze o wyspach owczych IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 23:12
      nie chce byc obywatelem tego narodu ktorym rzadzą świnie
      • Gość: next Re: jak widze millera marze o wyspach owczych IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 23:18
        jak nie świnie to barany... "łatwo zejść na psy" śpiewał poeta...
        • Gość: mee Re: jak widze millera marze o wyspach owczych IP: *.proxy.aol.com 16.06.03, 23:48
          Gość portalu: next napisał(a):

          > jak nie świnie to barany... "łatwo zejść na psy" śpiewał poeta...

          -podejrzany ten poeta... jak sugeruje ,ze oprocz baranow i swin nie ma kogo
          wybierac...drepcze w kolko twoj poeta...nie wiedzac ,ze z karzdej sytuacji jest
          wyjscie...
          • Gość: next Re: jak widze millera marze o wyspach owczych IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.06.03, 00:25
            Gość portalu: mee napisał(a):


            > z karzdej sytuacji jest
            >
            > wyjscie...

            maŻyciel, maŻyciel....
      • Gość: mee Re: jak widze millera to wymiotuje.. IP: *.proxy.aol.com 16.06.03, 23:21
        Gość portalu: jacek napisał(a):

        > nie chce byc obywatelem tego narodu ktorym rzadzą świnie

        - moze ...moze...moze...przyjdzie taka chwila...
      • Gość: Wojtek To wyjedz z kraju i zrzecz sie obywatelstwa IP: *.183.203.62.dial.bluewin.ch 17.06.03, 08:01
        Obywatelstwo to co innego, a to kto nami rzadzi co innego.
        • Gość: Patriota To Naród wybrał tow. Milera, co to za naród ? IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 17.06.03, 09:51
          Zwolennicy czerwonych szmaciarzy

          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Obywatelstwo to co innego, a to kto nami rzadzi co innego.
    • Gość: anka Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.rzeszow.mm.pl 17.06.03, 00:02
      Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej
      • Gość: wielkopolanin Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 00:09
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej

        Jak to nie ma? Przecież, że jest;) Podobnie jak narodowość
        wielkopolska, małopolska, góralska, mazowiecka, kaszubska..
        Cholera, wychodzi na to, że w Polsce nie ma Polaków;)
        • Gość: jorgu Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: 213.17.152.* 17.06.03, 01:05
          Gość portalu: wielkopolanin napisał(a):

          > Gość portalu: anka napisał(a):
          >
          > > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej
          >
          > Jak to nie ma? Przecież, że jest;) Podobnie jak narodowość
          > wielkopolska, małopolska, góralska, mazowiecka, kaszubska..
          > Cholera, wychodzi na to, że w Polsce nie ma Polaków;)
          Bardzo mi przykro , że zaburzam wasz światopogląd ale ja
          jeszcze żyję. Mało tego takich jak ja znalazło się ponad 100
          tys. A gdybyście chcieli wiedzieć to na Śląsku nie pytali o
          narodowość tylko wpisywali polską.
          • Gość: liza Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.kopnet.g / 10.0.2.* 17.06.03, 09:42
            A co masz wpisane w danych osobowych Ewidencji Ludności?
            Narodowość Śląską? Otóż nie, nie ma takiej mozliwości. Jeśli to
            zostanie zmienione to możesz się denerwować. Jak widzisz
            romowie, czyli cyganie też mieli wpisywaną narodowość polską i
            nikt z tego nie robił problemu.
            • Gość: alex Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.03, 13:28
              Gość portalu: liza napisał(a):

              > A co masz wpisane w danych osobowych Ewidencji Ludności?
              > Narodowość Śląską? Otóż nie, nie ma takiej mozliwości. Jeśli
              to
              > zostanie zmienione to możesz się denerwować. Jak widzisz
              > romowie, czyli cyganie też mieli wpisywaną narodowość polską i
              > nikt z tego nie robił problemu.

              mozna byc zydem, niemcem czy romem i jednoczesnie POLAKIEM.
              mozna byc polakiem i nie byc POLAKIEM.
              prawie 200 tys. ludzi okreslilo sie jako slazacy. wielu z nich
              jest POLAKAMI.
              • Gość: next Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.03, 23:42
                Gość portalu: alex napisał(a):


                > mozna byc zydem, niemcem czy romem i jednoczesnie POLAKIEM.
                > mozna byc polakiem i nie byc POLAKIEM.
                > prawie 200 tys. ludzi okreslilo sie jako slazacy. wielu z nich
                > jest POLAKAMI.
                Bardzo logiczny wywód - coś pomiędzy dywagacją nad zawartoścą cukru w cukrze,
                a bełkotem pijanego Hamleta. Przekonałeś mnie. Czy to będzie zapisane w
                konstytucji przyszłego państwa śląskiego?
          • Gość: piech Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: 158.75.8.* 18.06.03, 15:11
            Gość portalu: jorgu napisał(a):

            > Bardzo mi przykro , że zaburzam wasz światopogląd ale ja
            > jeszcze żyję. Mało tego takich jak ja znalazło się ponad 100
            > tys. A gdybyście chcieli wiedzieć to na Śląsku nie pytali o
            > narodowość tylko wpisywali polską.

            Podobnie było u nas w Kraju Kaszubów. Mojej rodzinie wpisano narodowość
            kaszubską ołówkiem i to po stanowczych naleganiach. Dziewczynie trzęsła się
            ręka, gdy to wpisywała. Polakom się wydaje, że wszyscy na wschód od Odry i na
            Zachód od Bugu to tylko Polacy. Tak nie jest. Mamy inną historię, inną tradycję
            i dawne tradycje państwowości. To że Polska jest dziś położona nad Bałtykiem,
            to w dużej mierze nasza zasługa, więc Polacy nie powinni indoktrynować tych
            resztek z nas, którzy zachowali świadomość narodową, tylko zaakceptować fakt,
            że nie są w Polsce sami. Mimo tego, że kocham język polski nie jestem i nie
            chcę być Polakiem. Basta!~

            piech
          • Gość: katriona Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.03, 19:32
            Gość portalu: jorgu napisał(a):

            > Gość portalu: wielkopolanin napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: anka napisał(a):
            > >
            > > > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej
            > >
            > > Jak to nie ma? Przecież, że jest;) Podobnie jak narodowość
            > > wielkopolska, małopolska, góralska, mazowiecka, kaszubska..
            > > Cholera, wychodzi na to, że w Polsce nie ma Polaków;)
            > Bardzo mi przykro , że zaburzam wasz światopogląd ale ja
            > jeszcze żyję. Mało tego takich jak ja znalazło się ponad 100
            > tys. A gdybyście chcieli wiedzieć to na Śląsku nie pytali o
            > narodowość tylko wpisywali polską.

            To wszystko chyba z powodu kultu Heimatu (malej ojczyzny) w
            Niemczech
            Dlatego Slazacy czuja sie zwiazani przede wszystkim z regionem
            Poza tym sa swietni, ja tam ich b. lubie i przepadam za modra
            kapusta!!
      • Gość: jaxa Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 01:27
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej

        Z przyjemnością sam taką wpisałem. Wybierz się może koleżanko na Śląsk (w
        znaczeniu Śląsk, a nie województwo śląskie, bo w województwie poza Śląskiem
        jest jecze pożal się Boże Zagłębie i dawne Częstochowskie), i pobądź tam ze
        dwa dni. Inna kultura, inny często jeszcze język, inne systemy wartości. W
        Warszawie ciągle jeszcze jako jedyny stoję i czekam na zielone światło, nie
        wyprzedzam z prawej, nie rozmawiam w samochodzie przez komórkę
        trzymaną w ręce i nie uważam, że jestem dla urzędnika, tylko że urzędnik dla
        mnie. Czuję się tu jak w obcym kraju, a tubylcy patrzą na mnie jak na idiotę,
        epatując mnie cwaniackim etosem mieszkańców guberni piotrkowskiej.
        Faktycznie, kretyn ze mnie - ciągle sortuję odpady, odkręcam nakrętki przed
        wyrzuceniem plastikowych butelek, od miesięcy nikt nie potrafi mi
        odpowiedzieć, gdzie w Warsiawie wyrzuca się baterie czy zużyte tonery z
        drukarek. Na Śląsku takie sprawy od lat funkcjonują. W Warsiawie od półtora
        roku w ramach wielkiego eksperymentu społecznego są łączone bilety na
        różne środki komunikacji miejskiej, od roku można kupić bilet u kierowcy
        autobusu, a przed wprowadzeniem przycisków do otwierania drzwi w
        tramwajach trwała niedawno zakończona społeczna debata pod hasłem "czy
        ludność sobie poradzi z takim wyzwaniem". No po prostu czuję się jakbym
        mieszkał w bantustanie jakimś.

        A hasło "nie ma takiej narodowości" ostatnio to chyba Stalin lansował, kiedy
        dyskryminowano Polaków, Niemców, Żydów itd. w ZSRR. Widzę, że nawyki i
        niewolnicza mentalność mieszkańcom ruskiego zaboru zostały do dziś.
        • Gość: Lykos Ślązacy... IP: *.chemd.amu.edu.pl 17.06.03, 07:49
          Poznaniacy mają podobne odczucia w azjatyckiej części Polski
          (zaczyna się za Strzałkowem). Do litanii Jaxy dodałbym jeszcze
          chamstwo. Ale mimo że czujemy się odrębni, czujemy się też
          Polakami. Nasi przodkowie walczyli o Polskę w "najdłuższej
          wojnie nowoczesnej Europy" i w Powstaniu Wielkopolskim,
          podobnie jak Ślązacy w trzech Powstaniach Śląskich.

          Mój Boże, co z tego zostało!

          U nas też się psuje. Mój ojciec, żołnierz AK, mawiał, że to
          skutek działania warszawki ożenionej z komuną.

          Osobiście czuję się spadkobiercą Wielkiego Księstwa
          Poznańskiego. Ale jestem dumny z tego, że jestem Polakiem, mimo
          że czasem jest mi przykro, gdy rodacy coś zmalują. Tylko że ja
          jestem już nienajmłodszy, mówiąc oględnie. Coraz częściej
          widzę, gdzie młodzież ma patriotyzm.
          • Gość: next Re: Ślązacy... IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.06.03, 08:02
            Gość portalu: Lykos napisał(a):

            > podobnie jak Ślązacy w trzech Powstaniach Śląskich.
            >
            > Mój Boże, co z tego zostało!

            Ostatnio na forum Opole dowiedziałem się, że był to skutek "polskiej
            propagandy" (choć może tam raczej chodziło o plebiscyty). Mojemu pradziadkowi,
            jak przyjechał do Galicji, mylił się rum z rumiankiem i do kńca życia klął po
            śląsku i niemiecku, ale jakby mu ktoś powiedział, że nie jest Polakiem, to by
            go prasnął w pysk.
        • Gość: Wojtek A wiec ja tez chyba jestem Slazakiem IP: *.183.203.62.dial.bluewin.ch 17.06.03, 08:09
          Niesamowite! Jacy ci Slazacy pozadni! Ale jakos dziwnie sie
          sklada, ze ja jestem Polakiem, nie chodze brudny non-stop jak to
          robia Slazacy gornicy i nie wygladam jakbym zjadl cos niestrawnego.

          Tez sortuje odpady a we Wroclawiu, gdzie mieszkam, tez sa
          przyciski w autobusach oraz bilet mozna kupic u kierowcy.

          Do tego we Wroclawiu nie ma tyle chamstwa w szpitalach (tez nie
          jest rewelacyjnie ale lepiej) co na Slasku. Tutaj pielegniarce
          nie chce ruszyc sie tylka i pielegniarka z okienka mysli, ze jest
          panna na wlosciach. A do korzystania z windy uprawnieni sa
          nieliczni. Nie ma znaczenia, ze starsza kobieta ma niesamowity
          krwotok z nosa. Ona ma zapierniczac na piechote na drugie pietro.

          Niesamowity mi narod ci Slazacy. Zrzedy, ktorym wydaje sie, ze sa
          lepsi od innych. Sa jedynie bardziej smutni od innych.
          • Gość: A.W. Re: A wiec ja tez chyba jestem Slazakiem IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 17.06.03, 09:15
            mam dla Ciebie dobra wiadomosc...:) Dlatego Ci tak dobrze we
            Wroclawiu, bo to tez slask, tyle ze dolny...:) A tak wogole, to
            troche racji jest w tym ze ludzie na Slasku sa inni, sa poprostu
            skormniejsi, bardziej dobroduszni. Niestety sa tez tacy, ze
            szkoda gadac, zmije, zadufane w sobie z klapakmi na oczach, oni
            tez uwazaja sie za tych prwadziwych Slazakow, chociaz nie maja
            pojecia co to znaczy narodowosc, ale tacy sa wszedzie... Ja
            jestem Slazaczka we Wroclawiu i bardzo dobrze mi sie zyje:)
            Jednak wsrod moich znajomych ze szkolnej lawy dosc powszechna
            jest opinia, ze roznica w zachowaniu ludzi w roznych czesciach
            polski jest znaczna, Slazacy zawsze wypadaja lepiej w tych
            porowaniach... Nawet wsrod ludzi, ktorym za mlodych lat
            doskieralo to, ze mieszkaja na slasku:) A co do tej narodowosci?
            Slazacy czuja sie troche wykorzystani przez reszte Polkow, bo
            tylko oni wchodzili pod ziemie, ryzykujac zycie ale pracujac
            suminnie, a kozystali z tego "wszyscy"! Teraz "wszycy" sie na
            nich wypinaja, choc wiele lat mieli prace na Slasku i wiele sie
            od Slazakow nauczyli, to dopiero jest smutne...
            • Gość: Xavoo ja tez jestem Slazakiem :) IP: *.a-inter.net 17.06.03, 12:19

              > Slazacy zawsze wypadaja lepiej w tych
              > porowaniach... Nawet wsrod ludzi, ktorym za mlodych lat
              > doskieralo to, ze mieszkaja na slasku:)

              moze jakis przyklad :) mieszkam na slasku od urodzenia i jako
              takiej "lepszosci" nie widze .. no moze mimo wyzszego poziomu
              zrzedzenia i samouwielbienia

              > Slazacy czuja sie troche wykorzystani przez reszte Polkow, bo
              > tylko oni wchodzili pod ziemie, ryzykujac zycie ale pracujac
              > suminnie, a kozystali z tego "wszyscy"! Teraz "wszycy" sie na
              > nich wypinaja, choc wiele lat mieli prace na Slasku i wiele
              sie
              > od Slazakow nauczyli, to dopiero jest smutne...

              Tak samo Polacy wykorzystywali Pomorzan. Ci biedni marynarze i
              rybacy na morze wyplywali ryzykujac zycie, a teraz Slazacy im
              wegiel wypominaja .. to jest smutne ;). Zreszta jakby na slasku
              nie bylo wegla tylko w lubelskim to juz w ogole nie wiem co ta
              mniejszosc by reprezentowala. Tak to przynajmniej moga mowic ze
              wegiel to ich zasluga .. bo chyba oni go tam wlozyli :)
              • Gość: A.W. Re: ja tez jestem Slazakiem :) IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 17.06.03, 13:18
                jestem ciekawa w jakim rejonie slaska sie urodziles i czy Twoja
                rodzina wywodzi sie za slaska "od zawsze", z tego co piszesz mam
                pewne watpliwosci co do Towjej "slaskosci", bo ja nie zauwazylam
                zadnego samouwielbiania ani zrzedzenia, tylko dobrych,
                pracowitych ludzi, a tez sie tam wychowalam ...
                • Gość: ANka Re: ja tez jestem Slazakiem :) IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 13:38
                  Gość portalu: A.W. napisał(a):

                  > jestem ciekawa w jakim rejonie slaska sie urodziles i
                  czy Twoja
                  > rodzina wywodzi sie za slaska "od zawsze", z tego co
                  piszesz mam
                  > pewne watpliwosci co do Towjej "slaskosci", bo ja nie
                  zauwazylam
                  > zadnego samouwielbiania ani zrzedzenia, tylko dobrych,
                  > pracowitych ludzi, a tez sie tam wychowalam ...
                  Czy Pani jest dobrym i pracowitym czlowiekiem. Bo ja sie
                  staram ale nie wiem czy moge tak nieskromnie powiedziec o
                  sobie.. Jak zywo ze slaska nie pochodze choc moze moja
                  babcia ze strony matki byla czeszka.. To jak to z ta
                  slaska skromnoscia? Bo Pani tezy cosik niespojne...
                  Naprawde smieszne sa takie uogolnienia..
                  Szkoda na to czasu...A Pani pochodzenie krwi itd nic tu
                  nie zmieni. Szkoda ze tego P. jeszcze nie zrozumiala.
                  Liczy sie tak na prawde to co Pani teraz zrobi i jak
                  wychowa swoje dzieci. A spadek kulturowy moze Pani
                  wykorzystac ale moze tez zmarnowac. To nie jest wartosc
                  calkowicie trwala. Ona ginie wraz z ludzmi i z nimi
                  pozostaje ale zalezy tylko od tych ludzi... My
                  Warszawiacy (jesli wogole mozna tak mowic - to tez
                  smieszne) dobrze to rozumiemy...
            • Gość: ANka Re: A wiec ja tez chyba jestem Slazakiem IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 13:20
              Gość portalu: A.W. napisał(a):

              > mam dla Ciebie dobra wiadomosc...:) Dlatego Ci tak
              dobrze we
              > Wroclawiu, bo to tez slask, tyle ze dolny...:) A tak
              wogole, to
              > troche racji jest w tym ze ludzie na Slasku sa inni, sa
              poprostu
              > skormniejsi, bardziej dobroduszni. Niestety sa tez
              tacy, ze
              > szkoda gadac, zmije, zadufane w sobie z klapakmi na
              oczach, oni
              > tez uwazaja sie za tych prwadziwych Slazakow, chociaz
              nie maja
              > pojecia co to znaczy narodowosc, ale tacy sa
              wszedzie... Ja
              > jestem Slazaczka we Wroclawiu i bardzo dobrze mi sie
              zyje:)
              > Jednak wsrod moich znajomych ze szkolnej lawy dosc
              powszechna
              > jest opinia, ze roznica w zachowaniu ludzi w roznych
              czesciach
              > polski jest znaczna, Slazacy zawsze wypadaja lepiej w tych
              > porowaniach... Nawet wsrod ludzi, ktorym za mlodych lat
              > doskieralo to, ze mieszkaja na slasku:) A co do tej
              narodowosci?
              > Slazacy czuja sie troche wykorzystani przez reszte
              Polkow, bo
              > tylko oni wchodzili pod ziemie, ryzykujac zycie ale
              pracujac
              > suminnie, a kozystali z tego "wszyscy"! Teraz "wszycy"
              sie na
              > nich wypinaja, choc wiele lat mieli prace na Slasku i
              wiele sie
              > od Slazakow nauczyli, to dopiero jest smutne...

              Najwiecej slazakow tych spod ziemi zdarzalo mi sie
              spotyka c na wczasach w Bulgarii. To jest w najlepszych
              osrodkach. Oni bywali na wczasach - ja u rodziny. NIe
              przypominam sobie zeby sie wyrozniali
              dobrodusznoscia...Chyba tylko tym ze nie umieli
              specjalnie plywac bo mnie - nastolatke wowczas probowali
              dogonic w morzu i tym jeszcze ze nie udawalo im sie
              zwykle z powodu sadelka....
              POzdrowienia...
            • Gość: Faramir Re: A wiec ja tez chyba jestem Slazakiem IP: *.ds17.agh.edu.pl 17.06.03, 14:14
              ALe jestescie ... ja pochodze z Przemysla male miasto ... teraz
              mieszkam w krakowie. .. jest podobnie tutaj jak ktos opisal ze
              jest w warszawie ... w kazdym duzym miesicie jest chamstwo ..
              bo ludzie sie spiesza ... a to ze ktos jest milszy niby ze
              sortuje odpady itp to nei znaczy ze jest inna narodowoscia ...
              slask to region slazacy to polacy tak jak wielkopolanie,
              malopolanie, mazowszanie itp... tylko ze im sie wydaje ze im
              sie wszystko nalezy bo sa u nich kopalnie ktore juz
              kilkadziesiat lat temu stracily strategiczne znaczenie ... i
              caly kraj musi utrzymywac upadajace kopalnie bo jak nie to
              gornicy pojada gdzie trzeba, zrobia rozrube pobija ludzi i
              zniszcza budynki ... w tym to faktycznie oni sa dobrzy ...
          • Gość: Roglinski Re: A wiec ja tez chyba jestem Slazakiem IP: delta:* / 10.10.10.* 17.06.03, 10:56
            Mili Panstwo! Wiecej powsciagliwosci, mniej emocji, wiecej
            refleksji. Wydaje mi sie, ze wymyslanie sobie narodowosci
            Slaskiej bierze sie glownie z faktu, iz ten region w wyniku
            tego, co sie nazywa obaleniem ustroju, zostal bardzo dotkniety:
            bezrobociem, upadkiem etosu, zbubozeniem, wrecz nedza i bieda.
            I ci ludzie daja temu upust, podkreslajac tym swoje
            niezadowolenie. Jesli sie poprawi, te deklaracje stana sie mniej
            liczne. Wytykanie sobie, ze gdzies jest syf, bo tam byl rosyjski
            zabor, jest tylko w malej czesci prawdziwe. To zalezy obecnie,
            nie tyle od ludzi, ktorych bieda i oligarchiczny system
            republiki bananowej, doprowadza do atomizacji i obojetnosci na
            dobro wspolne. Rzady Millera, kiedys sie skoncza, co nie
            oznacza, ze na zlosc Millerowi, trzeba wyrzucac smieci przez
            okno. Szczesciem Krakowa, Poznania, Katowic jest to, iz trzon
            mieszkancow stanowi zasiedziale mieszczanstwo, ktore, mimo
            wszystko, umie nadac ton zachowaniom i normom. Wroclaw mial
            szczescie, ze naplynelo tu takze mieszcanstwo, do Warszawy, zas
            wtargnal najgorszy jednak element: plebejska klasa robotnicza,
            komunistyczne elity, bez wiezi z miastem. Stad jest i takie jego
            oblicze.
            Obraz kraju raczej ponury... 21% bezrobocia, 1/3 ludzi zyjaca z
            pracy, olbrzymia ilosc ludzi korzystajacych z roznych form
            zapomog. Jestesmy w tym nawet przed Szwecja.
            • Gość: ANka Re: A wiec ja tez chyba jestem Slazakiem IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 13:12
              Gość portalu: Roglinski napisał(a):

              > Mili Panstwo! Wiecej powsciagliwosci, mniej emocji, wiecej
              > refleksji. Wydaje mi sie, ze wymyslanie sobie narodowosci
              > Slaskiej bierze sie glownie z faktu, iz ten region w
              wyniku
              > tego, co sie nazywa obaleniem ustroju, zostal bardzo
              dotkniety:
              > bezrobociem, upadkiem etosu, zbubozeniem, wrecz nedza i
              bieda.
              > I ci ludzie daja temu upust, podkreslajac tym swoje
              > niezadowolenie. Jesli sie poprawi, te deklaracje stana
              sie mniej
              > liczne. Wytykanie sobie, ze gdzies jest syf, bo tam byl
              rosyjski
              > zabor, jest tylko w malej czesci prawdziwe. To zalezy
              obecnie,
              > nie tyle od ludzi, ktorych bieda i oligarchiczny system
              > republiki bananowej, doprowadza do atomizacji i
              obojetnosci na
              > dobro wspolne. Rzady Millera, kiedys sie skoncza, co nie
              > oznacza, ze na zlosc Millerowi, trzeba wyrzucac smieci
              przez
              > okno. Szczesciem Krakowa, Poznania, Katowic jest to, iz
              trzon
              > mieszkancow stanowi zasiedziale mieszczanstwo, ktore, mimo
              > wszystko, umie nadac ton zachowaniom i normom. Wroclaw
              mial
              > szczescie, ze naplynelo tu takze mieszcanstwo, do
              Warszawy, zas
              > wtargnal najgorszy jednak element: plebejska klasa
              robotnicza,
              > komunistyczne elity, bez wiezi z miastem. Stad jest i
              takie jego
              > oblicze.
              > Obraz kraju raczej ponury... 21% bezrobocia, 1/3 ludzi
              zyjaca z
              > pracy, olbrzymia ilosc ludzi korzystajacych z roznych form
              > zapomog. Jestesmy w tym nawet przed Szwecja.
              Dokladnie tak. Poza tym jak pisalam W-wa jak na swoj
              rozmiar i pretensje stolicy wciaz nie ma koniecznej
              infrastruktury. Ale i tak nie jest tak tragicznie. Moze
              nie samo plebejstwo ale kontrasty sa tu widoczne.
              Jenteligencji tez troszke jest - i to z roznych regionow
              - jako zywo ze slunska tez...Wiec nie ma sensu sie
              zaperzac czy zacietrzewiac - mieszczanstwa najwiecej sie
              wytluklo w powstaniu. Wies zachodnia na pewno bogatsza
              od wschodniej ale nie tylko sobie ci biedni ludzie to
              zawdzieczaja. Co jest wazne to zrobmy Panowie cos zeby
              usunac Millera.
              Jakies konkrety?
        • Gość: gorolka Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.kopnet.g / 10.0.2.* 17.06.03, 09:36
          Gość portalu: jaxa napisał(a):

          > Z przyjemnością sam taką wpisałem. Wybierz się może koleżanko
          na Śląsk (w
          > znaczeniu Śląsk, a nie województwo śląskie, bo w województwie
          poza Śląskiem
          > jest jecze pożal się Boże Zagłębie i dawne Częstochowskie), i
          pobądź tam ze ......

          itd, itd.

          Żałosny jesteś jaxa z tą swoją ideologią! Właśnie dzięki takim
          jak ty Ślązacy mają taką złą prasę. Zawsze mieliście tendencję
          do wywyższania się i krytykowania innych. A wśród Ślązaków jak w
          kazdej populacji są mądrzy i głupi, porządni i brudasy, weseli i
          gbury. Zawsze istniały konflikty regionalne - mazowsze z
          podlasiem, Żywiec z Wadowicami, Praga z Mokotowem, a nawet
          mieszkańcy jednego bloku z mieszkańcami innego. Ale tylko, pożal
          się Boże ślązacy zrobili z tego ideologię. Mówię, pożal się Boże
          ślązacy, bo nie wszyscy są tacy. Znam bardzo wielu Ślązaków,
          mieszkam tu ponad 40 lat i wiem, że jest tylko garstka takich
          krzykaczy. Ci pozostali pukają się z pobłazaniem w głowę słysząc
          takie pomysły. A wielu z nich bardziej zasługuje na miano
          Ślązaka niż ci, co wpisywali do ankiety narodowość śląską. Bo
          posługują się nadal gwarą, celebrują dawne, śląskie obyczaje, z
          dziada pradziada tutaj mieszkają, a nie krążą między Opolem a
          Monachium. Chciałabym, żeby w ten sposób Ślązacy manifestowali
          swoją odmiennośc, a nie tylko w formie nienawiści i pogardy
          dla "reszty Polski". Jakoś górale czy kaszubi też mają swoją
          odrębnośc, a nie pogardzają tak wyraźnie innymi, nie nazywają
          ich brudasami i chamami. Tacy jak ty zamiast się przysłużyć
          sprawie śląskiej tylko psują krew i powodują, że
          rzeczywiście "reszta Polski" patrzy na Śląsk jak na zdziwaczałą
          enklawę gburowatych zarozumialców. A to naprawdę niesprawiedliwe
          dla całej rzeszy prawdziwych Ślązaków.

          • Gość: wikul Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 02:35
            Gość portalu: gorolka napisał(a):

            > Gość portalu: jaxa napisał(a):
            >
            > > Z przyjemnością sam taką wpisałem. Wybierz się może koleżanko
            > na Śląsk (w
            > > znaczeniu Śląsk, a nie województwo śląskie, bo w województwie
            > poza Śląskiem
            > > jest jecze pożal się Boże Zagłębie i dawne Częstochowskie), i
            > pobądź tam ze ......
            >
            > itd, itd.
            >
            > Żałosny jesteś jaxa z tą swoją ideologią! Właśnie dzięki takim
            > jak ty Ślązacy mają taką złą prasę. Zawsze mieliście tendencję
            > do wywyższania się i krytykowania innych. A wśród Ślązaków jak w
            > kazdej populacji są mądrzy i głupi, porządni i brudasy, weseli i
            > gbury. Zawsze istniały konflikty regionalne - mazowsze z
            > podlasiem, Żywiec z Wadowicami, Praga z Mokotowem, a nawet
            > mieszkańcy jednego bloku z mieszkańcami innego. Ale tylko, pożal
            > się Boże ślązacy zrobili z tego ideologię. Mówię, pożal się Boże
            > ślązacy, bo nie wszyscy są tacy. Znam bardzo wielu Ślązaków,
            > mieszkam tu ponad 40 lat i wiem, że jest tylko garstka takich
            > krzykaczy. Ci pozostali pukają się z pobłazaniem w głowę słysząc
            > takie pomysły. A wielu z nich bardziej zasługuje na miano
            > Ślązaka niż ci, co wpisywali do ankiety narodowość śląską. Bo
            > posługują się nadal gwarą, celebrują dawne, śląskie obyczaje, z
            > dziada pradziada tutaj mieszkają, a nie krążą między Opolem a
            > Monachium. Chciałabym, żeby w ten sposób Ślązacy manifestowali
            > swoją odmiennośc, a nie tylko w formie nienawiści i pogardy
            > dla "reszty Polski". Jakoś górale czy kaszubi też mają swoją
            > odrębnośc, a nie pogardzają tak wyraźnie innymi, nie nazywają
            > ich brudasami i chamami. Tacy jak ty zamiast się przysłużyć
            > sprawie śląskiej tylko psują krew i powodują, że
            > rzeczywiście "reszta Polski" patrzy na Śląsk jak na zdziwaczałą
            > enklawę gburowatych zarozumialców. A to naprawdę niesprawiedliwe
            > dla całej rzeszy prawdziwych Ślązaków.




            Święte słowa , serdeczności !!!
        • Gość: Zenon Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 10:01
          Czemu wiec ta gwara gornoslaska taka podobna do jezyka polskiego? Nie wiesz, ze
          jednym z wyroznikow odrebnosci narodowej jest jezyk? Jakos nigdy nie slyszalem
          o jezyku slaskim. Ponadto nie popadaj w regionalna megalomanie - "potega"
          Gornego Slaska zbudowana na weglu juz jest przeszloscia. Tak jak przeszloscia
          jest prosta praca fizyczna. Wojewodztwo Slaskie jest od kilkunastu najwiekszym
          w Polsce obszarem emigracyjnym. I nic w tym dziwnego. Jak to ktos ladnie
          napisal: stworzcie swoje panstwo to reszta Polski nie bedzie musiala do Slaska
          doplacac.
          • Gość: ag_bcn jezyk IP: 161.116.74.* 18.06.03, 14:49
            A slyszales o jezyku austriackim, szwajcarskim, belgijskim?
        • Gość: Gościu Nie lubisz Warszawy - wracaj na Śląsk IP: 217.153.90.* 17.06.03, 10:03
          Ostatnio wszyscy lubią narzekać na Warszawę. Tymczasem w mojej
          firmie rodowitych warszawiaków jest raptem 25 % !!! Reszta z
          lubelskiego, radomskiego, łodzkiego, krakowskiego. I to właśnie
          ci ludzie określają teraz charakter tego miasta, który jest jaki
          jest.
        • Gość: obserwator Ślązaku z kompleksami nie tylko u ciebie sortują.... IP: 195.245.213.* 17.06.03, 10:38
          Gość portalu: jaxa napisał(a):

          > Gość portalu: anka napisał(a):
          >
          > > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej
          >
          > Z przyjemnością sam taką wpisałem. Wybierz się może koleżanko
          na Śląsk (w
          > znaczeniu Śląsk, a nie województwo śląskie, bo w województwie
          poza Śląskiem
          > jest jecze pożal się Boże Zagłębie i dawne Częstochowskie), i
          pobądź tam ze
          > dwa dni. Inna kultura, inny często jeszcze język, inne systemy
          wartości. W
          > Warszawie ciągle jeszcze jako jedyny stoję i czekam na zielone
          światło

          naprawdę wydaje ci się że jesteś jedyny;)))))

          , nie
          > wyprzedzam z prawej, nie rozmawiam w samochodzie przez komórkę
          > trzymaną w ręce i nie uważam, że jestem dla urzędnika, tylko
          że urzędnik dla
          > mnie.

          uważa tak wielu ludzi

          Czuję się tu jak w obcym kraju, a tubylcy patrzą na mnie jak na
          idiotę,
          > epatując mnie cwaniackim etosem mieszkańców guberni
          piotrkowskiej.

          cóż nie wiem czy wszyscy na śląsku mają takie szalone kompleksy
          jak ty ale jeżeli tak to rzeczywiście różnicie się
          gdyby ktoś z Warszawy pisał o was jako o mieszkańcach III rzeszy
          Adolfa to postępował by jak ty

          > Faktycznie, kretyn ze mnie - ciągle sortuję odpady, odkręcam
          nakrętki przed
          > wyrzuceniem plastikowych butelek

          naprawdę myślisz że ty jeden w Wraszawie to robisz;)))))))

          > A hasło "nie ma takiej narodowości" ostatnio to chyba Stalin
          lansował, kiedy
          > dyskryminowano Polaków, Niemców, Żydów itd. w ZSRR. Widzę, że
          nawyki i
          > niewolnicza mentalność mieszkańcom ruskiego zaboru zostały do
          dziś.

          a kompleksy, kompleksy przeciez to w Warszawie rozpoczynały się
          powstania bitwa warszawska ,

          kompleksy prowincjusza któremu się wydaje że jako jedyny sortuje
          odpady odkręca zakrętki od butelek i przechodzi na zielonym
          świetle jest porażająca;))))))))))))
          • Gość: jaxa Re: Ślązaku z kompleksami nie tylko u ciebie sor IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 19:12
            Gość portalu: obserwator napisał(a):

            > a kompleksy, kompleksy przeciez to w Warszawie rozpoczynały się
            > powstania bitwa warszawska ,

            No ale co mnie to obchodzi? Wielki śląski poeta romantyczny nazywa się
            Joseph von Eichendorff, a nie Mickiewicz, a wojenne wspomnienia mojej
            rodziny to zdobycie Bizerty przez batalion onkla Ignatza albo żelazny krzyż
            onkla Karla za bohaterską walkę w Pzkw III na przełęczy Kasserine. Do dziś
            mam zdjęcie generała von Arnima z dedykacją dla onkla K.

            ;-)

            PS. Jasne, że teraz już jawnie prowokuję.

            ;-)
        • Gość: szopen z poznania Wypisac Warszawke z Polskiego narodu... IP: *.cs.put.poznan.pl 17.06.03, 11:26
          Czlowieku, yto jak ja segreguje smieci, nie przechodze na
          czerwonym swietle to jestem slazak? Warszawka i reszta
          kongresowki to tez Polacy (niestety) ale widac roznice w
          mentalnosci miedzy zaborami po prostu.

          Zeby nie bylo zem szowinista, dowcip o Warsazwiaku, Poznaniaku i
          Slazaku, kolegach z wojska, ktorzy sie spotkali po latach:
          Slazak: To ja lece po Kielbase!
          Warszawiak: A ja po wodke!
          Poznaniak (z blyskiem w oku): a ja po szwagra!
          • Gość: ANka Re: Wypisac Warszawke z Polskiego narodu... IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 12:51
            Gość portalu: szopen z poznania napisał(a):

            > Czlowieku, yto jak ja segreguje smieci, nie przechodze na
            > czerwonym swietle to jestem slazak? Warszawka i reszta
            > kongresowki to tez Polacy (niestety) ale widac roznice w
            > mentalnosci miedzy zaborami po prostu.
            >
            > Zeby nie bylo zem szowinista, dowcip o Warsazwiaku,
            Poznaniaku i
            > Slazaku, kolegach z wojska, ktorzy sie spotkali po latach:
            > Slazak: To ja lece po Kielbase!
            > Warszawiak: A ja po wodke!
            > Poznaniak (z blyskiem w oku): a ja po szwagra!
            Smieszne Panowie. Sama nie lubie takich okreslen choc moj
            tata pochodzi z Warszawy. Nie lubie dowcipow o Slazakach,
            Poznaniakach i Krakowiakach..
            Ale troche szacunku - jakby wam miasto zrownali z blotem
            wypalili, wymordowali polowe mieszkancow w czasie
            powstania i nie tylko to co by z niego zostalo?
            Gdyby do niego niekoniecznie potem kwiat inteligencji
            migrowal to tez nie byloby dobrze nieprawdaz?
            A swoja droga Warszawa to zlepek wlasnie Poznaniakow,
            Wroclawian itd i niewiele w niej wschodu wiec szkoda
            gadac Panowie - to tak jak mowic ze Londyn czy Paryz jest
            Europejski.. Pojedzcie a sami zobaczycie...
            Myslcie czyms wiecej niz swoim jadrem migdalowatym
            Panowie - blagam.. Slazacy troszek sie osmieszyli - to
            samo mogliby zrobic na moj gust Poznaniacy a im by
            pasowalo chyba bardziej - jak nic to kolebka Polski....
            Mimo to warto znac swoja odrebnosc ale warto czuc
            przynaleznosc do wiekszej spolecznosci.. I warto wiedziec
            jakie sa konsekwencje takich ankiet...

            • Gość: ag_bcn slazacy IP: 161.116.74.* 18.06.03, 14:59
              Skad ci wroclawianie w wawie? Przeciez nie ma ich nawet we wroclawiu.
              Szanowna Pani: 170000 jednomyslnych ludzi to nie jest pomylka. Argument, ze
              mogliby to zrobic Wielkopolanie itd. jest obosieczny. Wlasnie: mogliby, a nie
              zrobili. Dlaczego? Moze nie czuja sie na tyle odrebni od reszty spoleczenstwa.
              A Slazacy czuja.
              Okreslanie sie jako Slazaka nie jest (nie musi byc) negacja swojej polskosci.
              Juz samo okreslenie sie w ten sposob budzi tutaj agresje i nienawisc. Otoz z
              mojej slaskosci nie wynika chec walki o niepodleglosc, rozbudzania
              antagonizmow. To niebezpieczne i niepotrzebne. Jestem Slazakiem: moze w jakichs
              sprawach roznie sie od mieszkancow Krakowa czy Wawy. Nie jestem Slazakiem, bo
              jestem od nich lepszy; jestem, bo jestem. Urodzilem sie w Chorzowie, moi
              rodzice i dziadkowie sa stad. Chce prawa do wlasnej tozsamosci, poniewieranej
              przez prawie 50 powojennych lat. O co tyle krzyku?
            • Gość: katriona Re: Wypisac Warszawke z Polskiego narodu... IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.03, 19:49
              Gość portalu: ANka napisał(a):


              > A swoja droga Warszawa to zlepek wlasnie Poznaniakow,
              > Wroclawian itd i niewiele w niej wschodu


              ja mam zupelnie inne odczucia
              mieszkalam przez okres studiow i zauwazalam barzdo duzo
              Bialegostoku i Bialej Podlaskiej
              duzo wiecej niz Wroclawia czy Poznania ( a pochodze z
              Wielkopolski)
              chocby procentowo, na studiach, nie bylo w mojej grupie ani na
              roku nikogo z Poznania
              (choc na wyzszych latach juz tak)



              wiec szkoda
              > gadac Panowie - to tak jak mowic ze Londyn czy Paryz jest
              > Europejski.. Pojedzcie a sami zobaczycie...
              > Myslcie czyms wiecej niz swoim jadrem migdalowatym
              > Panowie - blagam.. Slazacy troszek sie osmieszyli - to
              > samo mogliby zrobic na moj gust Poznaniacy a im by
              > pasowalo chyba bardziej - jak nic to kolebka Polski....


              alez oni deklarowali cos zupelnie przeciwnego - to ze sa
              Slaskiem, a nie kolebka Polski!!!


              > Mimo to warto znac swoja odrebnosc ale warto czuc
              > przynaleznosc do wiekszej spolecznosci.. I warto wiedziec
              > jakie sa konsekwencje takich ankiet...

              a przede wszystkim warto miec prawo do wlasnej opini, tak jak
              zreszta do aborcji:)
        • Gość: ANka Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 13:06
          Gość portalu: jaxa napisał(a):

          > Gość portalu: anka napisał(a):
          >
          > > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej
          >
          > Z przyjemnością sam taką wpisałem. Wybierz się może
          koleżanko na Śląsk (w
          > znaczeniu Śląsk, a nie województwo śląskie, bo w
          województwie poza Śląskiem
          > jest jecze pożal się Boże Zagłębie i dawne
          Częstochowskie), i pobądź tam ze
          > dwa dni. Inna kultura, inny często jeszcze język, inne
          systemy wartości. W
          > Warszawie ciągle jeszcze jako jedyny stoję i czekam na
          zielone światło, nie
          > wyprzedzam z prawej, nie rozmawiam w samochodzie przez
          komórkę
          > trzymaną w ręce i nie uważam, że jestem dla urzędnika,
          tylko że urzędnik dla
          > mnie. Czuję się tu jak w obcym kraju, a tubylcy patrzą
          na mnie jak na idiotę,
          > epatując mnie cwaniackim etosem mieszkańców guberni
          piotrkowskiej.
          > Faktycznie, kretyn ze mnie - ciągle sortuję odpady,
          odkręcam nakrętki przed
          > wyrzuceniem plastikowych butelek, od miesięcy nikt nie
          potrafi mi
          > odpowiedzieć, gdzie w Warsiawie wyrzuca się baterie czy
          zużyte tonery z
          > drukarek. Na Śląsku takie sprawy od lat funkcjonują. W
          Warsiawie od półtora
          > roku w ramach wielkiego eksperymentu społecznego są
          łączone bilety na
          > różne środki komunikacji miejskiej, od roku można kupić
          bilet u kierowcy
          > autobusu, a przed wprowadzeniem przycisków do
          otwierania drzwi w
          > tramwajach trwała niedawno zakończona społeczna debata
          pod hasłem "czy
          > ludność sobie poradzi z takim wyzwaniem". No po prostu
          czuję się jakbym
          > mieszkał w bantustanie jakimś.
          >
          > A hasło "nie ma takiej narodowości" ostatnio to chyba
          Stalin lansował, kiedy
          > dyskryminowano Polaków, Niemców, Żydów itd. w ZSRR.
          Widzę, że nawyki i
          > niewolnicza mentalność mieszkańcom ruskiego zaboru
          zostały do dziś.

          Ales sie Pan do W-wy wyniosl. Jedno male pytanie
          dlaczego? A jestes Pan w niej i nie wiesz jaka historie
          ma to miasto? Szkoda - bo rodowitych warszawiakow - tych
          z honorem i duma wybito. Zostali ci z zabkowskiej.. TAkie
          to sa efekty niewiedzy.. A slazacy sa dumni ze ich mniej
          wybijano? no coz za Niemca sie zbytnio nie rzucali poza
          pewnymi wyjatkami.. To co Pan opisuje to b. niemieckie i
          bardzo sie chwali. Tu ludzie stoja na czerwonym nawet na
          malenkiej uliczce i nawet wtedy gdy ucieka im autobus a
          na horyzoncie nie widac nawet cienia samochodu.. Wszystko
          ma swoje dobre i zle strony. Ale rownie podobne i
          niemieckie jest to np ze do protokolu wynajmu mieszkania
          trzeba wpisywac dzieci.- nie wszyscy sobie tego np
          zycza... Ja np sortuje u siebie w domu(jak jestem) pod w-
          wa w lesie smieci. Sama dzielnie zwalczam tych ktorzy z
          lasu robia smietnik.. I lubie kluski slaskie ale to nie
          zmienia faktu ze Warszawa jest rozrosnietym molochem bez
          infrastruktury i nie tylko o kulture tu chodzi...Nie ma
          tez drog.
          Wiec osmiesza sie Pan tylko. W Warszawie wszystko -
          trzeba bylo odbudowac. Nie warto mowic jak latwo korzysta
          sie np z tego co bylo lub zostalo przymusowo przez kogos
          porzucone jak np zabudowania - nawet na wsi... W takiej
          np Francji na wsi sa stodoly jeszcze z czasow
          sredniowiecza. I funkjonuja swietnie do dzis.. Kultura to
          jedno a dorobek materialny przekazywany z pokolenia na
          pokolenie to drugie... Nie warto tez przypominac skad tez
          bierze sie dorobek materialny slazakow... I jakie ze
          slaskiem teraz mozemy miec problemy... Ja na prawde lubie
          rozne rejony Polski i ciesze sie ze sa rozne.. Ale nie
          warto gadac bzdur
          POzdrawiam
          • Gość: ANKa Do P. Jaxy IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 15:50
            I jeszcze cos - do sklepu np Auchan czy Geant wogole Pan
            nie chodzi? Czy moze nigdy nie wzial Pan ze sklepu
            reklamowki? A moze jezdzi Pan na rowerze i ma wlasny
            koszyk? Bo jak tak. A smieci tez sortuje i nie wiem co z
            nimi zrobic. Sa tez inne problemy ale miasto duze, ludzi
            duzo a dorobku - rowniez poniemieckiego malo. Nie
            wszystko da sie zalatwic tak od razu..
            Z ciekawostek- moj ojciec jak zyl pochodzil z rodziny
            warszawskiej. Jeden z jego braci zginal w trzysta ktoryms
            dywizjonie nad Londynem. Ojciec byl w jakichs tam malych
            szarych szeregach wiec rysowal tylko kotwice....Z wojny
            pozostala mu moze tylko slabosc do salcesonu. U mnie w
            domu nigdy wodki sie nie pilo- nie tylko dlatego ze moja
            mama jest Bulgarka..Z wodek udalo mi sie poznac wylacznie
            taka w domu robione nalewke cytrynowa ale znalam ja z
            widzenia- nie dlatego ze nie bylo wolno. Wino pilismy
            jeszcze jako dzieci w minimalnych ilosciach...Moze
            dlatego nikt z nas do dzis nie rozumie do konca co to
            jest problem alkoholowy..
            Ojciec rzucil Palenie kolo 30tki w jeden dzien i nigdy
            do niego nie wrocil.
            Moj maz pochodzi z Chelma a raczej tam sie wychowal choc
            jego babka jest goralka.. Jakos tez sie zle odnosil do
            Warszawki poki w niej nie zamieszkal..
            Wiec na co te wszystkie uogolnienia Panowie..
            Teraz siedze w Landach wschodnich i jak nic obserwuje
            pijanstwo mlodziezy.. Powiecie zapewne ze to wplyw
            kultury wschodniej. Tez tak myslalam choc mimo wszystko
            im bylo przeciez do zachodu blizej niz naszemu zachodowi..
            A teraz mysle ze to poprostu sfrustrowany proletariat.
            Zamknieto wielkie fabryki i taki jest tego efekt..
            Proponuje milosnikom zachodniej kultury wyjazd do
            Brukseli. Olsnienie czystoscia i porzadnoscia tej stolicy
            zapewne murowane...I nie dlatego ze nie lubie kultury
            agrarnej tego kraju- przepadam zarowno za tworami ich
            wiedzy rolniczej jak i za ekskluzywnymi czekoladkami!!!!
            Warto miec oczy otwarte naprawde i nie warto uogolniac.
            Mozna tym kogos urazic..
            Ostatnio np wracalam pociagiem przez Poznan. W pociagu
            jak zwykle harmider - zwlaszcza po wjezdzie do Polski i w
            przedzialach z Polakami- wszyscy opowiadali z lzami w
            oczach i wykrzyknikami historie swojego zycia- wcale nie
            bylo roznic miedzy wschodem i zachodem. I wsiedli tez
            mili Panstwo - a jakze z Poznania. Pol drogi opowiadali
            mi o gburowatosci warszawiakow. Sluchalam w skupieniu.
            Nie przerywalam.. Ostatecznie byli mili - po co wyjasniac
            ze jestem z Warszawy?
        • Gość: Mila Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.zedat.fu-berlin.de 17.06.03, 14:36
          Gość portalu: jaxa napisał(a):

          > Gość portalu: anka napisał(a):
          >
          > > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej
          >
          > Z przyjemnością sam taką wpisałem. Wybierz się może koleżanko
          na Śląsk (w
          > znaczeniu Śląsk, a nie województwo śląskie, bo w województwie
          poza Śląskiem
          > jest jecze pożal się Boże Zagłębie i dawne Częstochowskie), i
          pobądź tam ze
          > dwa dni. Inna kultura, inny często jeszcze język, inne systemy
          wartości. W
          > Warszawie ciągle jeszcze jako jedyny stoję i czekam na zielone
          światło, nie
          > wyprzedzam z prawej, nie rozmawiam w samochodzie przez komórkę
          > trzymaną w ręce i nie uważam, że jestem dla urzędnika, tylko że
          urzędnik dla
          > mnie. Czuję się tu jak w obcym kraju, a tubylcy patrzą na mnie
          jak na idiotę,
          > epatując mnie cwaniackim etosem mieszkańców guberni
          piotrkowskiej.
          > Faktycznie, kretyn ze mnie - ciągle sortuję odpady, odkręcam
          nakrętki przed
          > wyrzuceniem plastikowych butelek, od miesięcy nikt nie potrafi
          mi
          > odpowiedzieć, gdzie w Warsiawie wyrzuca się baterie czy zużyte
          tonery z
          > drukarek. Na Śląsku takie sprawy od lat funkcjonują. W
          Warsiawie od półtora
          > roku w ramach wielkiego eksperymentu społecznego są łączone
          bilety na
          > różne środki komunikacji miejskiej, od roku można kupić bilet u
          kierowcy
          > autobusu, a przed wprowadzeniem przycisków do otwierania drzwi
          w
          > tramwajach trwała niedawno zakończona społeczna debata pod
          hasłem "czy
          > ludność sobie poradzi z takim wyzwaniem". No po prostu czuję
          się jakbym
          > mieszkał w bantustanie jakimś.
          >
          > A hasło "nie ma takiej narodowości" ostatnio to chyba Stalin
          lansował, kiedy
          > dyskryminowano Polaków, Niemców, Żydów itd. w ZSRR. Widzę, że
          nawyki i
          > niewolnicza mentalność mieszkańcom ruskiego zaboru zostały do
          dziś.
          --------------------

          Brawo brawo brawo.!!!
          Wreszcie ktos cos madrego tu powiedzial.
          • Gość: ANka Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 14:57
            A nie mowilam ze ci z zachodniej czesci choc maja lepiej
            najczesciej do Niemca wyjezdzaja? Oto zywy dowod sie
            odezwal...
            I z czego tu byc dumnym?
            I ktora czesc sie Pani podoba - bo cytat tak dlugi ze
            trudno dojsc do ktorej czesci sie laskawa Pani odnosi...
            A to uwielbienie do zachodniej kultury to z Berlina?
            Prosze poznac wiecej kultur - np naszych obecnych braci
            brytow- moze wowczas zmieni Pani choragiewke...
        • Gość: piech Re: Ślązacy i Kaszubi - dwa bratanki IP: 158.75.8.* 18.06.03, 15:15
          Ja mam podobne odczucia. Kiedy jestem w Kraju Kaszubów albo na Śląsku, czuję
          się u siebie, ale tylko kiedy przekroczę linię Wisły na wschód mam ochotę
          wracać. Wiem, że to może być trudne do zrozumienia, ale naprawdę Śląsk i ta
          częśc Pomorza, w której jeszcze żyje autochtoniczna ludność, to zupełnie inny
          świat niż reszta Polski. Dla mnie zdecydowanie lepszy, z większym poczuciem
          odpowiedzialności za dobro wspólne.

          T.
      • Gość: Hanys-2 Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? - Śląska! IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.03, 02:16
        Kiedy ja wyjezdzalem ze Slaska, byly tym juz tylko przeroznej
        masci Pamponie i Wulce z podrzeszowskich wsi. Zlodziejstwo,
        warszawskie cwaniactwo i pijactwo Czerwono-Dabrowskie szerzylo
        sie niemilosiernie. Jak juz kolega napisal:
        >" ...No po prostu czuję się jakbym
        mieszkał w bantustanie jakimś. ..."<
        Tyle, ze mi sie tak Polska kojarzy ...
        • Gość: ANka Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? - Śląska! IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 13:30
          Gość portalu: Hanys-2 napisał(a):

          > Kiedy ja wyjezdzalem ze Slaska, byly tym juz tylko
          przeroznej
          > masci Pamponie i Wulce z podrzeszowskich wsi. Zlodziejstwo,
          > warszawskie cwaniactwo i pijactwo Czerwono-Dabrowskie
          szerzylo
          > sie niemilosiernie. Jak juz kolega napisal:
          > >" ...No po prostu czuję się jakbym
          > mieszkał w bantustanie jakimś. ..."<
          > Tyle, ze mi sie tak Polska kojarzy ...
          NO tos sie Pan popisal. Indianie szanowny Panie lub tez
          Hindusi jak kto woli sa w b. malym stopniu cwaniakami..
          Najwyrazniej jestes Pan szowinista ot co!!!
          I co to jest warszawskie cwaniactwo? Tzn jak jak mieszkam
          w Warszawie to jestem cwana? NO musze to powiedziec mojej
          rodzinie.. Tzn Pan skoro jestes Polakiem to jestes
          imperialista i pijakiem.. Brawo p. Pana.. Wiecej nam
          takich trzeba. I po co tu sie wysilac skoro wszystko jest
          takie proste...
      • Gość: Wojtek Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.183.203.62.dial.bluewin.ch 17.06.03, 08:02
        Narodowosc Slazakow powstala, gdy zwiekszylo sie skazenie
        powietrza na Slasku. A zanieczyszczenia szkodza.
        • Gość: ANka Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 14:36
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Narodowosc Slazakow powstala, gdy zwiekszylo sie skazenie
          > powietrza na Slasku. A zanieczyszczenia szkodza.
          Oj juz Pana lubie. Przynajmniej poczucie humoru ma Pan na
          miejscu.. Choc te zanieczyszczenia to smutek i slazacy do
          nich przypisani czy chcieli czy nie.
          A swoja droga co z tym kluskami? Jakis dobry sprawdzony
          przepis tych co sie poczuwaja? Chcialabym w domu zrobic..
          Tylko prosze mi nie pisac ze dziedziczy sie na plazmidach
          bakterii tak jak to mowia z oscypkami i rekami goralek..
          (Z calym szacunkiem dla narodowosci goralskiej - ktora
          ukochalam z temperament i dla oscypkow ktore tu z zapalem
          do Niemca wywoze...)
          • Gość: jaxa Re: Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 19:17
            >A swoja droga co z tym kluskami? Jakis dobry sprawdzony
            > przepis tych co sie poczuwaja?

            Pani się uda do porządnej warsiawskiej restauracji i poprosi kluski śląskie i
            rolade z modro kapusto. Ja kiedyś spróbowałem i dostałem rosół z
            makaronem. To by był odcinek 1276 nt. różnic kulturowych.

            ;-)
      • Gość: stary byk Re: Kto o tym decyduje? Tylko osoba. IP: *.crowley.pl 17.06.03, 08:26
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej

        Skąd wiesz? Kto to stwierdził? Narodowość to nie jest kategoria obiektywna,
        którą można udowodnić, to świadomość danej osoby. Jeśli ktoś uważa, że jest
        narodowości śląskiej, to jest!
        • Gość: ANka Re: Kto o tym decyduje? Tylko osoba. IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 13:46
          Gość portalu: stary byk napisał(a):

          > Gość portalu: anka napisał(a):
          >
          > > Ślązacy - jaka to narodowość!? nie ma takiej
          >
          > Skąd wiesz? Kto to stwierdził? Narodowość to nie jest
          kategoria obiektywna,
          > którą można udowodnić, to świadomość danej osoby. Jeśli
          ktoś uważa, że jest
          > narodowości śląskiej, to jest!
          Super. Wobec tego ja jestem narodowosci lesnej. Bo tam
          mam swoj ukochany domek. MOge tez byc instytutowej bo tu
          spedzam znaczna czesc swojego zycia..
          Super zabawa - naprawde...
    • Gość: czyrak Jak papier toaletowy IP: *.nas39.oakland1.ca.us.da.qwest.net 17.06.03, 00:02
      Polska ekonomia sie rozwija i rozwija i ciagle do dupy.

      czyrak
      • Gość: widz i czytenik Niby lepiej .... IP: *.web.thalamus.se 17.06.03, 01:09
        ale przepasc do tzw. zachodnich standartów wzrasta. !0% z
        wyzszym wyksztalceniem, kiedy w Szwecji, gdzie srednia krajowa z
        wyzszym wyksztalceniem jest jedna z gorszych w rankigu UE i
        wynosi "tylko" 25%. Pauperyzacja umyslowa posteupuje w równym
        takcie, a efekty widac, niestety.
        • Gość: mee Re: Niby lepiej ....oto jest pytanie... IP: *.proxy.aol.com 17.06.03, 01:19
          Gość portalu: widz i czytenik napisał(a):

          > ale przepasc do tzw. zachodnich standartów wzrasta. !0% z
          > wyzszym wyksztalceniem, kiedy w Szwecji, gdzie srednia krajowa z
          > wyzszym wyksztalceniem jest jedna z gorszych w rankigu UE i
          > wynosi "tylko" 25%. Pauperyzacja umyslowa posteupuje w równym
          > takcie, a efekty widac, niestety.

          - to kto w tym kraju glosuje na kwacha i millera...wychodzi na to ,ze ci bez
          wyksztalcenia...co ani ksiazki w roku nie przeczytali ...ani reklam nie
          lykaja...nie mowiac o rozomowaniu slowa pisanego...kto-by pomyslal jacy
          aktywni...a cala reszta wyksztalcona ...kontempluje...wyjechac czy
          zostac...zostac czy wyjechac...oto jest pytanie...
        • tuckerbag Pozdrawiam Slonzokow, Pyrsk! 17.06.03, 01:23
          A ja nie mam nic przeciwko narodowosci slaskiej, choc sam jestem z lubelskiego.
          Ze wszystkich mniejszosci w Polsce ich lubie najbardziej.
          Czymajta sie chopy!
          • Gość: mee Re: Pozdrawiam Slazakow...ZE SLASKA POLSKIEGO... IP: *.proxy.aol.com 17.06.03, 01:30
            tuckerbag napisał:

            > A ja nie mam nic przeciwko narodowosci slaskiej, choc sam jestem z
            lubelskiego.
            > Ze wszystkich mniejszosci w Polsce ich lubie najbardziej.
            > Czymajta sie chopy!

            - a ja jestem zee sopotu...i tako lubie slazakow ...ino co by sie im w glowach
            nie poprzewracalo ...jak przyjdzie co do czego...pierony zapamientata...
            • Gość: ANka Re: Pozdrawiam Slazakow...ZE SLASKA POLSKIEGO... IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 12:56
              Gość portalu: mee napisał(a):

              > tuckerbag napisał:
              >
              > > A ja nie mam nic przeciwko narodowosci slaskiej, choc
              sam jestem z
              > lubelskiego.
              > > Ze wszystkich mniejszosci w Polsce ich lubie najbardziej.
              > > Czymajta sie chopy!
              >
              > - a ja jestem zee sopotu...i tako lubie slazakow ...ino
              co by sie im w glowach
              > nie poprzewracalo ...jak przyjdzie co do
              czego...pierony zapamientata...

              A poplatalo sie - zebys wiedzial mee. Ja to jestem troche
              stad troche nie stad. Pewno z W-wy choc mieszkam pod a
              tak wogole przyjaciol mam z Poznania, i roznych dziur w
              calej Polsce i zachodniej i wschodniej. Wszyscy sa
              Warszawiakami aktualnie...Na wschodzie pewno gorzej za to
              na zachodzie bardziej sie sprzedaja - i nie chodzi tylko
              o krasnoludki. Z tamtad jest moim zdaniem najwiecej tych
              ktorzy dieci tucza i wlasnego jezyka nauczyc nie
              potrafia... Takze tu dobrze tam nie lepiej...No ale
              Polska jedna - tak mi sie jakos czuje... A slazacy sie
              osmieszyli. Ja powinnam sie wobec tego nazywac Bulgarka?
              I mam chyba wieksze prawo bo moja mama z kregow kultury
              bizantyjskiej sie wywodzi...
              Historia historia a Polacy w jednym sa silni- wyroznic
              sie nie wazne w jaki sposob....
            • Gość: ag_bcn synkretyzm (synkretynizm) IP: 161.116.74.* 18.06.03, 15:05
              ...ino co by sie im w glowach
              > nie poprzewracalo ...jak przyjdzie co do czego...pierony zapamientata...

              zapamientata? a to po jakiemu?
              powinno byc: jak pszidzie co do czego.. pierony zapamiyntajum

              pozdrowienia dla silesianofili
          • Gość: kirikirikiri Re: Pozdrawiam Slonzokow, Pyrsk! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 00:40
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6549275&a=6579739
        • Gość: Lakiluk Re: Niby lepiej .... IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 08:17
          Widzu i czytelniku! Zalecam terapię okulistyczną oraz
          dogłębniejsze przeglądanie danych statystycznych. Zajrzyj sobie
          do danych na temat wykształcenia wyższego w Austrii i Grecji.
          No comment!
          • Gość: widz i czyelnik Re: Niby lepiej .... IP: *.web.thalamus.se 17.06.03, 16:45
            Gość portalu: Lakiluk napisał(a):

            > Widzu i czytelniku! Zalecam terapię okulistyczną oraz
            > dogłębniejsze przeglądanie danych statystycznych. Zajrzyj sobie
            > do danych na temat wykształcenia wyższego w Austrii i Grecji.
            > No comment!

            Terapii okulistycznej nie potrzebuje a jesli chcesz byc dowcipny to na zdrowie.
            Ja pisalem o danych w Szwecji w porównaniu do calej unii a nie poszczególnym
            kraju. Podajac przyklady tych krajów przypuszczam ze Polska zle z nimi nie
            wypada. Proponuje wziac Afganistan jako przyklad i wyjdziemy jako mocarstwo pod
            kazdym wzgledem.
            pzdr
    • Gość: Ed Re: Bilans III RP, to... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 01:51
      ...bilans pospolitego ruszenia. 14 lat i końca nie widać. I w tym wszystkim
      funkcjonują ludzie powołujący sie na konstytucję 3 maja. Chyba dla przaśnego
      humoru.
    • Gość: mee Re: Bilans naczelnego naczelnych... IP: *.proxy.aol.com 17.06.03, 02:09
      ...biedna polska nasza...jak pojawia sie temat o prezydencie
      bushu ...to niemal wszyscy expertami...a jak pojawia sie temat
      polska...to nikt nic niewie...panie naczelny naczelnych ...cozes
      ty uczynil...
    • Gość: ChRoMeK Z zupelnie innej beczki.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 07:58
      Ja tylko w kwestii formalnej.
      Wydaje mi sie, ze nie ma sensu umieszczanie takich grafik w
      tych wiadomosciach, bo i tak sa nieczytelne, wiec po co psuc
      czytelnikom wzrok? Moze by tak zwiekszyc nieco ich
      rozdzielczosc? Serwera portalu chyba to nie rozsadzi...
    • Gość: RUCHCHORZOW JO ZECH NIE WIDZIOL GLUBSZYG JOK SLUNZOKI, NAWET Z IP: *.apoteket.se 17.06.03, 08:00
      ZA BAJTLA. AMEN
      • Gość: A.W Re: JO ZECH NIE WIDZIOL GLUBSZYG JOK SLUNZOKI, NA IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 17.06.03, 09:32
        Gość portalu: RUCHCHORZOW napisał(a):

        > ZA BAJTLA. AMEN
        A widziol zes Ty jakiego Slonzoka, kiej tak pieszesz? bo mie sie
        zdaje ze chyba ino na telewizorze, we tym filmie, lo Berciku,
        abo jako mu tam... Wez ty sie synek lepiej szraibowac naucz, bo
        ani to po polsku dobrze, ani po slonsku, zodyn rychtik-slonzok
        nie napisze "jok slunzoki", chyba zes ty je z tego inkszego
        slonska, wirtualnego, a stworzol zes sie go som we swoim
        lebie :))) jak chcesz tlumaczenie, to napisz w opini ...
        hihi :))) Pozdrawiam
    • Gość: Lakiluk Słupki i Wykresy IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 08:05
      Gratuluje Webmasterom kolejnej tabeli, której nie można
      rozczytać! Czy nie stać Was na minimum profesjonalizmu i
      wstawienie nieco większych wykresów? Czy może mam kombinować
      sam i używać lupy albo bawić się w powiększanie obrazu?
      Przypominam to jest ogólnodostępna strona internetowa a nie
      element kursu grafiki komputerowej!
    • Gość: KANADOL Re: Bilans III RP IP: *.proxy.aol.com 17.06.03, 08:05
      Cos z tymi damymi spisu jest nie tak. Polakow jest tylko 38... milionow(!) (?)
      Przeciez za Polaka uznaje sie oficjalnie wszystkie dzieci urodzone z polskiego
      ojca albo matki. Czyli jak pradziadek wyjechal i mial 10 dzieci w Hameryce z
      jakas tam Ann Smith, a kazde z tych dzieci mialo piatke potomstwa.........., to
      powinno byc nas (Polakow) chodzacych po tej ziemi, conajmniej kilkaset milionow.
      Tos z tym spisem nie tak. Teoria sobie a praktyka sobie.
      • Gość: jaxa Re: Bilans III RP IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 19:22
        >Przeciez za Polaka uznaje sie oficjalnie wszystkie dzieci urodzone z polskiego
        >ojca albo matki.

        Teoria narodowa Blut und Erde nie jest (niestety) wykładnią narodowości
        polskiej, tylko innej. Zgadnij, jakiej.
    • Gość: Konrad Kalata Re: Bilans III RP IP: *.gallery.devs.futuro.pl 17.06.03, 08:20
      Ciekawe dlaczego aż 3/4 miliona mieszkańców Polski nie
      zdecydowało się podać swojej narodowości. Szkoda, że są w naszym
      kraju regiony, w których wstyd przyznać się do tego, że jest się
      Ukraińcem, Łemkiem albo Białorusinem. Wyniki spisu niestety nie
      odpowiadają na pytanie o prawdziwą liczbę mniejszości
      narodowych, ponieważ w warunkach nieustającego nacisku
      polonizacyjnego przyznanie się do swojego pochodzenia wciąż
      ściąga niechęć w ogromnej większości polskiego otoczenia.
      Konrad Kalata
    • Gość: Oszołom z RM Re: Bilans III RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 08:45
      21% bezrobotnych wg stanu maja czerwca ub.r..pieknie podejrzewam że teraz to
      bezrobocie wynosi ok 25%!! Ten spis obnaża klęskę i kompromitację tzw reform i
      pokazuje też jak systematycznie rządzący próbują zniszczyć polską wieś
      podcinając wszystkie mozliwości egzystencji
    • Gość: arturo Dlaczego GUS nie uznaje Śląskości za narodowość? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.03, 08:51
      Dlaczego GUS nie uznaje Śląskości za narodowość? Cytat ze
      strony GUS www.stat.gov.pl:

      "Wśród narodowości, jakie najczęściej były wymieniane w
      odpowiedziach osób spisywanych, pojawiała się narodowość
      niemiecka - 152,9 tys. osób, a następnie: białoruska - 48,7
      tys. oraz ukraińska – 31,0 tys. osób.

      Wśród innych społeczności, które wyróżniają się pod względem
      liczebności, należy wymienić: Ślązaków - 173,2 tys. oraz Romów -
      12,9 tys. osób."
    • Gość: Oszołom z RM Oto są skutki antyrodzinnej polityki rządów !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 09:31
      Począwszy od 1956 roku a zwłaszcza po 1989!! (eksperymenty Balcerowicza i jemu
      podobnych)
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20030617&id=po01.txt
    • Gość: czytelnik Co mnie wkurza ! IP: *.fh-wuerzburg.de 17.06.03, 09:49
      Ostatnio z tych powiekszajacych sie grafik, chociaz sa juz
      powiekszone, nie idzie nic odczytac. Nie idzie tego zrobic
      inaczej.
    • Gość: gro Re: Bilans III RP IP: *.kopernik.gliwice.pl 17.06.03, 09:51
      A ja sobie jeżdżę po Polsce i bardzo (no, może poza pracą i zarobkiem) mi sie
      tu podoba. Urodziłem sie w Warszawie, później przez Wrocław wylądowałem na
      Górnym Śląsku. Pierwotne wrażenie było takie jak większości - niby Polska a
      wydaje im się że są inni. Chwilę później korekta - oni chcą być inni. A skoro
      tak, to ich prawo. Aż w końcu zacząłem traktować to normalnie. Są ludzie którzy
      mówią gwarą, nie ma dla nich kaszanki tylko są buloki i kaszoki. Ale też nie
      zmienia to postaci rzeczy, że razem się pracuje czy uczy.Jak chcesz się
      dogadać, zawsze się dogadasz. I to samo wychodzi dalej - jak np. w pracy zdarzy
      się ktoś jeszcze innej narodowości wschodniej, południowej, zachodniej,
      zaoceanicznej, bliskowschodniej itp.

      Wg. mnie dobrze jest, że są różni ludzie podkreślający swoją inność. Istotne
      jest tylko, żeby to nie prowadziło do waśni. Bo czy ma znaczenie czy jemy pyry,
      kartofle czy ziemniaki? czy wychodzimy "na dwór" czy "na pole" ? Owszem, można
      się czasem poprzedrzeźniać, ale z usmiechem na twarzy. Czy ma znaczenie czy
      jedziemy autostradą czy autobaną?

      Może sam problem niby-narodowościowy sprowadza się właśnie do tego że nie
      próbujemy zrozumieć dlaczego są inni albo używają trochę innego języka?
      Zrozumieć i zaakceptować? Nie wiem, po prostu jest to dla mnie co najmniej
      niezrozumiałe. Po prostu pracujemy dla siebie, płacimy podatki dla kraju itd.
      Jak komuś się nie podoba jakas próba "przypisania" to może - jak w opolskiem
      czy łódzkiem - po prostu sie postawić i powiedzieć że woli mieć małe
      województwo, ale własne
      • Gość: adsz73 Re: Bilans III RP IP: *.plinf.net / 192.168.101.* 17.06.03, 10:37
        > Jak komuś się nie podoba jakas próba "przypisania" to może -
        jak w opolskiem
        > czy łódzkiem - po prostu sie postawić i powiedzieć że woli
        mieć małe
        > województwo, ale własne

        Generalnie sie zgadzam, ale o co chodzi z tym łódzkiem ?
        Aglomeracja łódzka liczy milion mieszkańców, a sama Łódź jest
        drugim co do liczby ludności miastem w Polsce, więc dlaczego nie
        miałaby mieć województwa ?

        pozdr,
    • Gość: nie_dla_UP No Ślązoki! Zaczynać walkę o autonomię Śląska! IP: *.inds.pl / 192.168.0.* 17.06.03, 10:28
      Do narodowości Śląskiej przyznaje się 173 tysiące ludzi - to
      jest więcej niż mają mieszkańców, Monaco, Liechtenstein, San
      Marino i Andora razem wzięte. A to przecież wszystko państwa z
      własnymi władzami, systemem podatkowym i prawem. Może gdyby
      utworzyć w Polsce autonomię Śląska byłoby przynajmniej miejsce
      gdzie panowałby jaki taki porządek - bo przecież możnaby zacząć
      budować wszystko od zera.
      • Gość: wikul Re: No Ślązoki! Zaczynać naukę ! IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 02:38
        Gość portalu: nie_dla_UP napisał(a):

        > Do narodowości Śląskiej przyznaje się 173 tysiące ludzi - to
        > jest więcej niż mają mieszkańców, Monaco, Liechtenstein, San
        > Marino i Andora razem wzięte. A to przecież wszystko państwa z
        > własnymi władzami, systemem podatkowym i prawem. Może gdyby
        > utworzyć w Polsce autonomię Śląska byłoby przynajmniej miejsce
        > gdzie panowałby jaki taki porządek - bo przecież możnaby zacząć
        > budować wszystko od zera.


        Narazie od zera odbuduj swoja wiedzę geograficzną , bo w szkole nie uważałeś
        na lekcjach .
    • Gość: Podolak Re: Bilans III RP IP: *.hist.uni.wroc.pl 17.06.03, 11:04
      Ślązacy to pedały,co Polskę sprzedały.
      • Gość: ag_bcn intelektualista IP: 161.116.74.* 18.06.03, 15:10
        Polecam panstwa powyzsza uwage: owoc przemyslen INTELEKTUALISTY (prosze
        zobaczyc skad zostala wyslana).
        • Gość: wrocławianin Re: intelektualista IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 23:35
          Wstyd za debila. To jakieś kompleksy ma i tyle. Gdyby to coś się trochę
          zastanowiło to takich idiotyzmów by nie pisało - A kaj jest Wrocław??? Tyż na
          Ślonsku ino Dolnym! :))). Chyba tylko u nas spis powszechny może podzielić. :)
          Polak - Wrocławianin.
        • Gość: wikul Re: intelektualista ? IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 02:42
          Gość portalu: ag_bcn napisał(a):

          > Polecam panstwa powyzsza uwage: owoc przemyslen INTELEKTUALISTY (prosze
          > zobaczyc skad zostala wyslana).


          To że został stamtad wysłany jeszcze o niczym nie przesądza . A post
          rzeczywiscie żałosny , nie wymaga komentarzy .
    • Gość: M NIC NIE WIDAC NA WYKRESIE - ZWIEKSZCIE ROZDZEILCZOSC ! IP: 62.153.199.* 17.06.03, 12:13
      IC NIE WIDAC NA WYKRESIE - ZWIEKSZCIE ROZDZEILCZOSC !
    • Gość: M NIC NIE WIDAC NA WYKRESIE - ZWIEKSZCIE ROZDZEILCZOSC ! IP: 62.153.199.* 17.06.03, 12:13
      M
    • Gość: eru Re: Bilans III RP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.03, 12:27
      a obrazek znowu nieczytelny...
    • Gość: anty Re: Bilans III RP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.03, 13:05
Pełna wersja