rebus9
09.07.07, 13:09
W Rzeczpospolitej podaja liczbe Niemcow, ktorzy w ostatnim czasie przesiedlili
sie do Polski.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pierwsza_strona_070709/pierwsza_strona_a_1.html
Liczba ponad 70 000 robi wrazenie. Ale w wiekszosci sa to obywatele z
podwujnym obywatelstwem. A wiec wedlug prawa w Polsce sa Polakami. Czesto
przyjezdzaja do Polski spedzic emerytalny okres zycia. I tu nalezy sie z tego
cieszyc. Ten proceder, to nieoficjalne rozprzestrzenianie sie dobrobytu
wypracowanego w najbogatszych panstwach na tereny malorozwiniente. Niemcy swa
wypracowana emeryture czesto wydaja za granica. Nie dziwi mnie, ze Slazakow
czy Prusakow ciagnie na ziemie rodzinne. Wielu Niemcow ukochalo jednak Toskane
we Wloszech, Hispanie czy Portugalie. Anglicy inwestuja w domki na polnocy
Francji, aby tam spedzic okres poprodukcyjny. To szansa szczegolnie dla
rejonow takich jak Mazury. Pieniadz przeplywa w jedna strone. Korzystaja na
tym lokalni piekarze, masarze, sadownicy, fryzjerzy ,.. itd. Odwiedziny wnokow
orzywiaja turystyke. Dziwi mnie, ze te aspekty sa w tych artykulach
Rzeczpospolitej supelnie pomijane. Ta jakby ktos chcial ta liczba przestraszyc
polskie spoleczenstwo.