Dodaj do ulubionych

Bac sie, czy sie cieszyc?!?!?!?

09.07.07, 13:09
W Rzeczpospolitej podaja liczbe Niemcow, ktorzy w ostatnim czasie przesiedlili
sie do Polski.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pierwsza_strona_070709/pierwsza_strona_a_1.html
Liczba ponad 70 000 robi wrazenie. Ale w wiekszosci sa to obywatele z
podwujnym obywatelstwem. A wiec wedlug prawa w Polsce sa Polakami. Czesto
przyjezdzaja do Polski spedzic emerytalny okres zycia. I tu nalezy sie z tego
cieszyc. Ten proceder, to nieoficjalne rozprzestrzenianie sie dobrobytu
wypracowanego w najbogatszych panstwach na tereny malorozwiniente. Niemcy swa
wypracowana emeryture czesto wydaja za granica. Nie dziwi mnie, ze Slazakow
czy Prusakow ciagnie na ziemie rodzinne. Wielu Niemcow ukochalo jednak Toskane
we Wloszech, Hispanie czy Portugalie. Anglicy inwestuja w domki na polnocy
Francji, aby tam spedzic okres poprodukcyjny. To szansa szczegolnie dla
rejonow takich jak Mazury. Pieniadz przeplywa w jedna strone. Korzystaja na
tym lokalni piekarze, masarze, sadownicy, fryzjerzy ,.. itd. Odwiedziny wnokow
orzywiaja turystyke. Dziwi mnie, ze te aspekty sa w tych artykulach
Rzeczpospolitej supelnie pomijane. Ta jakby ktos chcial ta liczba przestraszyc
polskie spoleczenstwo.

Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Bac sie, czy sie cieszyc?!?!?!? 09.07.07, 13:15
      Czego sie boisz glupi? Przeciez trzeba isc na calosc.

      Wielu ludzi z srednimi/malymi dochodami przenosi sie do Czech, Polski itd.
      Jedynie u was obecnie jest mozliwosc kupienia taniego gruntu pod budowe, czy
      taniego apartamentu.
    • bogucjusz Re: Bac sie, czy sie cieszyc?!?!?!? 09.07.07, 13:19
      Moze i dobrze, ale mnie to, co sie dzieje na Mazurach (np. w Sztynorcie), jako
      zeglarza - przeraza.



      • woda.woda Re: Bac sie, czy sie cieszyc?!?!?!? 09.07.07, 13:20
        A co tak się dzieje?
        • bogucjusz Re: Bac sie, czy sie cieszyc?!?!?!? 09.07.07, 13:55
          woda.woda napisała:

          > A co tak się dzieje?

          A zajrzyj do legendarnej Zezy...
      • rebus9 Napisz, co cie przeraza? 09.07.07, 13:52
        Bylem ostatnio w Sztynorcie i spotkalem wielu emerytowanych Niemcow
        podruzujacych po Mazurach rowerami. Gastronomia sie cieszy. Opowiadaja, ze
        Niemcy to 40% obrotow w calym roku.

        Jezeli chodzi ci jednak o zageszczenie zaglowek na jeziorach, to musze sie z
        toba zgodzic. Firm charterowych wciaz przybywa. Ale brak jakiejs instytucji,
        ktora by ten zywiolowy rozwuj turystyki kierowala. Liberalowie powiedza, poco
        kontrola, rynek sie sam wyreguluje. Moze i tak, ale co pozostanie z Mazur?
        Proste ale skuteczne rozwiazanie istnieje na jeziorze Bodenskim. Tam jest
        specyficzny system ostrzegawczy, ktory informuje zeglazy o nadchodzacym
        sztormie. Aby tam zeglowac, trzeba znac ten system. Wiec jest specjalny "patent
        zeglarski" na zegluge po j. Bodenskim. To reguluje ilosc zeglowek na jeziorze.
        Patent "Bodenski" robia tylko ci, ktorzy latami tam zeglowac jezdza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka