frank_drebin 12.07.07, 12:04 nym a tu juz mamy zamach ..... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4307746.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder Moglbys jasniej, czy nie rozumiesz ironii po... 12.07.07, 12:10 ...prostu? Nawet Gosiu rozumial "jakosc" tej sytuacji i zdaje sie, ze oskarzenia nie wniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Przeczytajcie całość materiału a nie tylko tekst 12.07.07, 13:24 na wysokości wzroku to zrozumiecie. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Przeczytaliśmy. 12.07.07, 13:27 woda.woda napisała: > No i? Siedzisz marouderowi na kolanach czy masz upoważnienie do wypowiadania się w jego imieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Po prostu zainteresowało mnie zcemu piszesz 12.07.07, 13:30 o sobie per my. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Dlatego, że ty p[iszesz per "wy": 12.07.07, 13:31 "Przeczytajcie całość materiału a nie tylko tekst" Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Jak się zwracam do dwóch osób to zazwyczaj używam 12.07.07, 13:33 I osoby liczby mnogiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Jak się zwracam do dwóch osób - poprawka 12.07.07, 13:33 zjadło "pałkę" a-siek napisała: > II osoby liczby mnogiej :) > Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Przepraszam, a co ci dokladnie chodzi? 12.07.07, 13:35 Moim zdaniem Gosiewski ma szanse zachowac sie jak czlowiek, i nie zglaszac lumpa organom...wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Rozumieć intencje a zgadzać się z ich autorem 12.07.07, 13:41 to nie to samo, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Rozumieć intencje a zgadzać się z ich autorem 12.07.07, 13:46 a-siek napisała: > to nie to samo, nieprawdaż? Jeśli można - prawdaż. Moja intencja była dość skomplikowana i obstawiam, że sam frank_drebin mógł jej nie zrozumieć. Na filmach z cyklu "Naked Gun", których zdaje się być miłośnikiem, wcale nie słychać w ścieżce dźwiękowej wybuchów śmiechu - a te właśnie są filmowym odpowiednikiem emotikonów. Mówiąc w skrócie - żartobliwie wytknąłem autorowi wątku niekonsekwencję. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 13:53 więc nawet jeśli miały niezgodną z moim światopoglądem intencję - zawsze wnoszą dużo do dyskusji a to na forum rzadkość. Ale rzeczywiście - powiązanie emotikonu z podkładanym śmiechem w Nagiej broni wymagało dodatkowego wyjaśnienia, przynajmniej dla mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 13:58 a-siek napisała: > Ale rzeczywiście - powiązanie emotikonu z podkładanym śmiechem w Nagiej broni > wymagało dodatkowego wyjaśnienia, przynajmniej dla mnie :) Chodziło raczej o powiązanie braku emotikonu z brakiem podkładanych wybuchów śmiechu. I związaną z tym troską, czym właściciwie były te filmy dla franka_drebina - skoro nie mogły być komediami.... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:02 czym właściciwie były te filmy dla > franka_drebina - skoro nie mogły być komediami.... Logicznie rzecz biorąc, powinny btć "faktami" filmowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:06 Myślisz, ze oblicze red. Michnika, Stasińskiego, Pacewicza należy traktować równie poważnie jak Leslie Nielsena? Ja nieco inną drogą dedukcji, ale również zbliżam się do tego wniosku. Wtedy rzeczywiście - nie trzeba w artykułach używać emotikonów. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:10 Póki co - praktyka używania emotikonów w artykułach jest niespotykana, niezależnie od tego, czy sa one autorstwa ww. czy na przykład p. Michalkiewicza. jedynym znanym mi wyjatkiem (artykułów w których zwyczajowo występują emotikony) są artykuły o emotikonach. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:13 ayran napisał: > Póki co - praktyka używania emotikonów w artykułach jest niespotykana, > niezależnie od tego, czy sa one autorstwa ww. czy na przykład p. Michalkiewicza > . > jedynym znanym mi wyjatkiem (artykułów w których zwyczajowo występują > emotikony) są artykuły o emotikonach. ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny, wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na koniec zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją o braku poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:14 > ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny, > wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na koniec > zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją o > braku poczucia humoru. > Tak, można. Gazeta zakłada bowiem, iz jej czytelnicy są inteligentnymi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:17 woda.woda napisała: > Tak, można. Gazeta zakłada bowiem, iz jej czytelnicy są inteligentnymi ludźmi. ... lub umiejętnie utrzymuje ich w takim przekonaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:18 a-siek napisała: > ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny, > wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na koniec > zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją o > braku poczucia humoru. Czyli uważasz, że: 1. Nadanie przywołanemu przez autora wątku artykułowi tytułu "Zamach.." to fakt medialny, czyli wykreowanie przez gazetę nieistniejącej rzeczywistości? 2. Osoby negujące powyższe w niniejszym watku reprezentują GW? Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:30 > Czyli uważasz, że: > > 1. Nadanie przywołanemu przez autora wątku artykułowi tytułu "Zamach.." to fakt > > medialny, czyli wykreowanie przez gazetę nieistniejącej rzeczywistości? Raczej pozostawienie wrażenia, że Edgar jako przedstawiciel PiS, w napadzie węszył spiskową teorię dziejów. Czyli poniekąd jest to kreaowanie rzeczywistości. > 2. Osoby negujące powyższe w niniejszym watku reprezentują GW? Co rozumiesz jako reprezentowanie GW? Uważam, że osoby komentujace /częśc z nich/ mocno utożsamia się z poglądami GW i broni Gazety właśnie w tego powodu. To zresztą nic złego - obrona GAzety to obrona jednocześnie słuszności swoich wyborów swiatopoglądowych. Ludzie tak mają i wobec PiS i wobec PO i wobec LiD, RM ... i wobec kogokolwiek innego. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:49 a-siek napisała: > Raczej pozostawienie wrażenia, że Edgar jako przedstawiciel PiS, w napadzie > węszył spiskową teorię dziejów. Czyli poniekąd jest to kreaowanie > rzeczywistości. Pozostawili w tobie takie wrażenie? Że Gosiewski coś węszył i była to spiskowa teoria dziejów? To rzeczywiście podli z nich i wyrafinowani manipulatorzy. > Co rozumiesz jako reprezentowanie GW? Przez reproezentowanie GW rozumiem występowanie w obronie jej interesów z jej upoważnienia. > Uważam, że osoby komentujace /częśc z nich/ mocno utożsamia się z poglądami GW > i broni Gazety właśnie w tego powodu. Być może. W konkretnym przypadku chodziło o tytuł umieszczony na portalu internetowym, który w zestawieniu z tekstem nabierał wydźwięku żartobliwego. W moim odbiorze oczywiście - rozumiem że ty wolałabyś emotikon albo cudzysłów, ale umieszczanie cudzysłowów w tytule to dość niezdarny zabieg redakcyjny. > To zresztą nic złego - obrona GAzety to > obrona jednocześnie słuszności swoich wyborów swiatopoglądowych. I myslisz że my tu walczymy o światopogląd? No tak - jesli Edgar węszy, to ja mogę walczyć - lepiej tak niż na odwrót. > Ludzie tak > mają i wobec PiS i wobec PO i wobec LiD, RM ... i wobec kogokolwiek innego. Ja się na przykład na frazeologię PiS-u znieczuliłem. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:53 a-siek napisała: > ayran napisał: > > > Póki co - praktyka używania emotikonów w artykułach jest niespotykana, > > niezależnie od tego, czy sa one autorstwa ww. czy na przykład p. > Michalkiewicza > > . > > jedynym znanym mi wyjatkiem (artykułów w których zwyczajowo występują > > emotikony) są artykuły o emotikonach. > > ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny, > wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na koniec > zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją o > braku poczucia humoru. > A po co ty czytasz Wyborczą? Od półtora roku nie czytam wyborczej już wcale i nie cierpię. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Ja zas zapytalem Franka, czy ironii pojac nie umie 12.07.07, 13:41 Ciebie tez zapytac? Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Rzeczywiście. Jak napada na kogoś pijaczek 12.07.07, 13:48 to najlepszym sposobem komentarza jest drwina. Ciekawe, że jak rabina ze spreyem zaatakował jakiś kretyn, to się wtedy w GW nazywało skandalem a każda ironia była przejawem dzikiego antysemityzmy i odradzającego się faszyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Kiedy rabina zaatakowal kretyn,to kpilem na calego 12.07.07, 13:54 ...z braku wyczucia proporcji u komentatorow gazety. Teraz nawet nie bardzo kpie, zauwaz. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Kiedy rabina zaatakowal kretyn,to kpilem na c 12.07.07, 14:10 marouder napisał: > ...z braku wyczucia proporcji u komentatorow gazety. > Teraz nawet nie bardzo kpie, zauwaz. Nie jestem aż tak zawzięta by grzebać w wyszukiwarce. Uwierzę na słowo, że tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Nie czepiaj się 12.07.07, 13:34 rzeczy nieistotnych :) Serio mówię - (uwaga!) przeczytałam. No i? Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Re: Nie czepiaj się 12.07.07, 13:36 woda.woda napisała: > rzeczy nieistotnych :) > > Serio mówię - (uwaga!) przeczytałam. No i? > No i chodzi o tytułowanie incydentu zamachem. Frank napisał to łopatologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Nie czepiaj się 12.07.07, 13:37 Tytuł jest ironią. Nie wszystko musi być strasznie i śmiertelnie serio. Wtedy życie byłoby nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
a-siek Są i tu wyjątki 12.07.07, 13:39 woda.woda napisała: > Tytuł jest ironią. Nie wszystko musi być strasznie i śmiertelnie serio. No chyba, ze dotyczy LiD albo facetów w pejsach - wtedy obowiązkowa śmiertelna powaga. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Nie mówię twoim językiem, 12.07.07, 13:44 więc dajmy spokój. w sumie współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder No, szczegolnie, ze w twoim poscie deus ex machina 12.07.07, 13:44 ...znalezli sie pejsaci:) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 korzystaja z jednego kompa :))))))))))))))))))))) 12.07.07, 13:31 przeczytaliśmy he he he he w redakcji GW? :) Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: korzystaja z jednego kompa :))))))))))))))))) 12.07.07, 13:35 goldenwomen3 napisała: > przeczytaliśmy he he he he w redakcji GW? :) No tak , jaki temat by tu nie zacząć , wszystko dla niektórych sprowadza się do jednego tematu. Jak tak obsesyjnie nienawidzisz GW , TO KUPUJ CODZIENNNIE A POTEM PAL NA STOSIE. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 he he he życze więcej poczucia humoru 12.07.07, 13:45 cassidy_i napisała: > goldenwomen3 napisała: > > > przeczytaliśmy he he he he w redakcji GW? :) > > No tak , jaki temat by tu nie zacząć , wszystko dla niektórych sprowadza się do > > jednego tematu. > Jak tak obsesyjnie nienawidzisz GW , TO KUPUJ CODZIENNNIE A POTEM PAL NA STOSIE > . Uderz w stół a nożyce sie odezwa???????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: he he he życze więcej poczucia humoru 12.07.07, 13:48 Jeszcze więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: he he he życze więcej poczucia humoru 12.07.07, 13:49 cassidy_i napisała: > Jeszcze więcej? kupowac GW?????? faktycznie masz mnie za blondynkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Gołdzia, to gdzie produkuja takie wynalazki... 12.07.07, 13:37 ...mentalne, jak ty? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Cudzyslow by wystarczyl. W koncu sa ogorki. 12.07.07, 14:22 I wtedy nie byloby tego watku .... ayran napisał: > ... brak emotikonu przy tytule to skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: Jak Agora tworzy "fakty" prasowe. Incydent z 12.07.07, 13:49 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4307746.html Może ten menel się na Gośka zamachnął ręką albo nogą. Dodatkowo mógł być przecież uzbrojony we flaszkę wina musującego "Arizona";) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 13:54 www.mix.com.pl/index.php?n=82 "Arizona" musuje dopiero po wypiciu. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 13:57 Nic dziwnego - "zawartość alkoholu: 10 %" :) Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 13:59 woda.woda napisała: > Nic dziwnego - "zawartość alkoholu: 10 %" :) A co na to UE? Że też coś takiego się wino nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:02 cassidy_i napisała: > A co na to UE? Że też coś takiego się wino nazywa. Ten wyrób raczej nie stanowi poważnego zagrożenia konkurencyjnjego dla produktów z innych krajów, również noszących nazwę wino. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:09 ayran napisał: > cassidy_i napisała: > > > A co na to UE? Że też coś takiego się wino nazywa. > > Ten wyrób raczej nie stanowi poważnego zagrożenia konkurencyjnjego dla > produktów z innych krajów, również noszących nazwę wino. No, ale tak dla zasady , przecież wino, to tylko z winogron. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:19 cassidy_i napisała: > No, ale tak dla zasady , przecież wino, to tylko z winogron. Nie, są jeszcze np. Fruchtwein czy Vinho de Frutas. W krajach UE. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:24 Naprawdę? Myślałam że normalnym winem z winogron zalewają świeże owoce i wychodzi sangria , czy coś w tym stylu. A prawdziwe wino to tylko z winogron i nazwa powinna być zastrzeżona tylko dla win z winogron. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:32 cassidy_i napisała: > > A prawdziwe wino to tylko z winogron i nazwa powinna być zastrzeżona tylko dla > win z winogron. W niemieckim występuje nie tylko "Fruchtwein" (wino z owoców roznych) ale nawet Hönigwein (z miodu). W paru innych krajach też są takie wynalazki, ale (poza portugalskim Vinho de frutas) nie znam ich nazw. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:28 To jest tak, że jeśli chcemy mówić "wino" na produkt wyprodukowany z jabłek, w nazwie musi być to zaznaczone ("Apfelwein"). Jeśli w nazwie jest samo "wino" ("Wein"), to znaczy, że zrobione jest ono z winogron. Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: "Arizona" 12.07.07, 13:58 www.mix.com.pl/index.php?n=82 To coś takiego jeszcze istnieje;) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:00 Są lepsze rzeczy: www.mix.com.pl/index.php?n=31 Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: "Arizona" 12.07.07, 14:06 www.mix.com.pl/index.php?n=31 Ja akurat lubię wódkę. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:07 woda.woda napisała: > Są lepsze rzeczy: > www.mix.com.pl/index.php?n=31 Tu już Hiszpania się powinna przeciwstawić i powalczyć o swoje orginały :jerez Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:09 A Hiszpania wie, że tu takie lokalne wynalazki produkują? Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: "Arizona" 12.07.07, 16:04 Nazwa "wino" jest zastrzezona dla produktow z moszczu,czyli winogron.Wiec producenci krajowego "wina",kupuja moszcz za granica,tam gdzie jest on najtanszy i fermentuja otrzymujac wino.Za komuny dolewali wody i cukru.Pozniej soku z jablek i "gorzelniaka" od czego smakosze slepli.Z tad nazwa "blindmacher". Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 16:07 I "Arizona" produkowana jest z zagranicznego moszczu winogronowego? Coś podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 16:14 woda.woda napisała: > I "Arizona" produkowana jest z zagranicznego moszczu winogronowego? > Coś podobnego. Tak. Jak sama nazwa wskazuje moszcz pochodzi z upraw na północ od Rio Grande. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 16:22 Mój Bożyczku, to ja chyba muszę tego zacnego trunku zakupić flaszeczkę :)) Toż to prawie jak wina kalifornijskie. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: "Arizona" 12.07.07, 16:38 Jesli na butelce pisze "wino" to tak.Przynajmniej w duzej czesci z moszczu.Moszcz jest niezwykle tani.W Australi w ubieglym roku wino bylo tansze od wody.Rowniez Unia ma problemy z nadwyzkami winogron.To powoduje ze moszcz jest duzo tanszy od wiekszosci sokow.Problemem jest jedynie czas.Wino(to prawdziwe)potrzebuje dlugo dojrzewac.A czas to pieniadz. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 16:43 A wiesz może, czy taki moszcz można kupić na potrzeby gospodarstwa domowego? Byłoby świetnie :) Tak, ja wiem, że czas jest tu ważny, ale nie przypuszczałam, iz "Arizona" ma cokolwiek wspólnego z winem - jednak. Dzięki za lekcję :) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:23 Ale cherry to nie jerez. Jerez to sherry, a "cherry" po prostu wskazuje (bądź jedynie sugeruje), że rzecz została zrobiona z wiśni. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:25 Cudowne po prostu, mistrzu eufemizmów :) Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:28 Dokładnie tak. Mimo wszystko Hiszpanie powinny się upierać przy swojej orginalnej nazwie jerez, i nie pozwolić na nazwę sherry Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:30 Niewiem dlaczego jeszcze tego nie zrobili, jerez albo śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:34 cassidy_i napisała: > Niewiem dlaczego jeszcze tego nie zrobili, jerez albo śmierć. Pewnie dlatego, że trudniej byłoby to eksportować do takich krajów jak UK, gdzie nazywa się to sherry od kilku stuleci. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:38 ayran napisał: > cassidy_i napisała: > > > Niewiem dlaczego jeszcze tego nie zrobili, jerez albo śmierć. > > Pewnie dlatego, że trudniej byłoby to eksportować do takich krajów jak UK, > gdzie nazywa się to sherry od kilku stuleci. Nie ma znaczenia że od kilku stuleci , Hiszpanie po wstąpieniu do uni powinny o to zawalczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:41 cassidy_i napisała: > Nie ma znaczenia że od kilku stuleci , Hiszpanie po wstąpieniu do uni powinny o > > to zawalczyć. Ale nie jest to w ich interesie. Sporo Anglików przestałoby kupować hiszpańskie jerez i przerzuciło się na sherry np. z Australii. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i No to nam miło upłyneło popołudnie 12.07.07, 14:41 Autostrad nie wybudujemy , wybory się oleje ,w imie wierności zasadom swoim własnym. Byleby przetrwać do następnego tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: Jak Agora tworzy "fakty" prasowe. Incydent z 12.07.07, 14:58 Płacimy podatki, żeby mieli tyle ochrony w obronie przed pijakami. Odpowiedz Link Zgłoś