Dodaj do ulubionych

Jak Agora tworzy "fakty" prasowe. Incydent z pija-

12.07.07, 12:04
nym a tu juz mamy zamach .....
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4307746.html
Obserwuj wątek
    • woda.woda Nie rozumiem. 12.07.07, 12:07
      Co w tej notatce nie jest prawdą?
    • marouder Moglbys jasniej, czy nie rozumiesz ironii po... 12.07.07, 12:10
      ...prostu?
      Nawet Gosiu rozumial "jakosc" tej sytuacji i zdaje sie, ze oskarzenia nie wniesie.
    • a-siek Przeczytajcie całość materiału a nie tylko tekst 12.07.07, 13:24
      na wysokości wzroku to zrozumiecie.

      :)))
      • woda.woda Przeczytaliśmy. 12.07.07, 13:26
        No i?
        • a-siek Re: Przeczytaliśmy. 12.07.07, 13:27
          woda.woda napisała:

          > No i?


          Siedzisz marouderowi na kolanach czy masz upoważnienie do wypowiadania się w
          jego imieniu?
          • woda.woda Re: Przeczytaliśmy. 12.07.07, 13:29
            Nie popisuj się :)
            • a-siek Po prostu zainteresowało mnie zcemu piszesz 12.07.07, 13:30
              o sobie per my.
              • woda.woda Dlatego, że ty p[iszesz per "wy": 12.07.07, 13:31
                "Przeczytajcie całość materiału a nie tylko tekst"
                • a-siek Jak się zwracam do dwóch osób to zazwyczaj używam 12.07.07, 13:33
                  I osoby liczby mnogiej :)
                  • a-siek Re: Jak się zwracam do dwóch osób - poprawka 12.07.07, 13:33
                    zjadło "pałkę"

                    a-siek napisała:

                    > II osoby liczby mnogiej :)
                    >
                    • marouder Przepraszam, a co ci dokladnie chodzi? 12.07.07, 13:35
                      Moim zdaniem Gosiewski ma szanse zachowac sie jak czlowiek, i nie zglaszac lumpa
                      organom...wiec?
                      • a-siek Zapytaj ayrana. On zrozumiał o co chodzi Frankowi 12.07.07, 13:37
                        :)
                        • woda.woda Ale czy ty zrozumiałaś, 12.07.07, 13:40
                          o co chodzi ayraowi? :)
                          • a-siek Rozumieć intencje a zgadzać się z ich autorem 12.07.07, 13:41
                            to nie to samo, nieprawdaż?
                            • woda.woda Intencja zawarta w tytule 12.07.07, 13:42
                              jest oczywista.
                              • a-siek Lepiej późno niż wcale wodo. 12.07.07, 13:43

                            • ayran Re: Rozumieć intencje a zgadzać się z ich autorem 12.07.07, 13:46
                              a-siek napisała:

                              > to nie to samo, nieprawdaż?

                              Jeśli można - prawdaż.
                              Moja intencja była dość skomplikowana i obstawiam, że sam frank_drebin mógł jej
                              nie zrozumieć. Na filmach z cyklu "Naked Gun", których zdaje się być
                              miłośnikiem, wcale nie słychać w ścieżce dźwiękowej wybuchów śmiechu - a te
                              właśnie są filmowym odpowiednikiem emotikonów.
                              Mówiąc w skrócie - żartobliwie wytknąłem autorowi wątku niekonsekwencję.
                              • a-siek Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 13:53
                                więc nawet jeśli miały niezgodną z moim światopoglądem intencję - zawsze wnoszą
                                dużo do dyskusji a to na forum rzadkość.

                                Ale rzeczywiście - powiązanie emotikonu z podkładanym śmiechem w Nagiej broni
                                wymagało dodatkowego wyjaśnienia, przynajmniej dla mnie :)
                                • ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 13:58
                                  a-siek napisała:

                                  > Ale rzeczywiście - powiązanie emotikonu z podkładanym śmiechem w Nagiej broni
                                  > wymagało dodatkowego wyjaśnienia, przynajmniej dla mnie :)

                                  Chodziło raczej o powiązanie braku emotikonu z brakiem podkładanych wybuchów
                                  śmiechu. I związaną z tym troską, czym właściciwie były te filmy dla
                                  franka_drebina - skoro nie mogły być komediami....
                                  • woda.woda Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:02
                                    czym właściciwie były te filmy dla
                                    > franka_drebina - skoro nie mogły być komediami....

                                    Logicznie rzecz biorąc, powinny btć "faktami" filmowymi.
                                  • a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:06
                                    Myślisz, ze oblicze red. Michnika, Stasińskiego, Pacewicza należy traktować
                                    równie poważnie jak Leslie Nielsena?
                                    Ja nieco inną drogą dedukcji, ale również zbliżam się do tego wniosku.

                                    Wtedy rzeczywiście - nie trzeba w artykułach używać emotikonów.
                                    • ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:10
                                      Póki co - praktyka używania emotikonów w artykułach jest niespotykana,
                                      niezależnie od tego, czy sa one autorstwa ww. czy na przykład p. Michalkiewicza.
                                      jedynym znanym mi wyjatkiem (artykułów w których zwyczajowo występują
                                      emotikony) są artykuły o emotikonach.
                                      • a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:13
                                        ayran napisał:

                                        > Póki co - praktyka używania emotikonów w artykułach jest niespotykana,
                                        > niezależnie od tego, czy sa one autorstwa ww. czy na przykład p.
                                        Michalkiewicza
                                        > .
                                        > jedynym znanym mi wyjatkiem (artykułów w których zwyczajowo występują
                                        > emotikony) są artykuły o emotikonach.

                                        ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny,
                                        wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na koniec
                                        zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją o
                                        braku poczucia humoru.
                                        • woda.woda Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:14

                                          > ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny,
                                          > wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na
                                          koniec
                                          > zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją
                                          o
                                          > braku poczucia humoru.
                                          >

                                          Tak, można. Gazeta zakłada bowiem, iz jej czytelnicy są inteligentnymi ludźmi.
                                          • a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:17
                                            woda.woda napisała:

                                            > Tak, można. Gazeta zakłada bowiem, iz jej czytelnicy są inteligentnymi ludźmi.

                                            ... lub umiejętnie utrzymuje ich w takim przekonaniu.
                                        • ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:18
                                          a-siek napisała:

                                          > ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny,
                                          > wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na
                                          koniec
                                          > zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją
                                          o
                                          > braku poczucia humoru.


                                          Czyli uważasz, że:

                                          1. Nadanie przywołanemu przez autora wątku artykułowi tytułu "Zamach.." to fakt
                                          medialny, czyli wykreowanie przez gazetę nieistniejącej rzeczywistości?
                                          2. Osoby negujące powyższe w niniejszym watku reprezentują GW?
                                          • a-siek Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:30
                                            > Czyli uważasz, że:
                                            >
                                            > 1. Nadanie przywołanemu przez autora wątku artykułowi tytułu "Zamach.." to
                                            fakt
                                            >
                                            > medialny, czyli wykreowanie przez gazetę nieistniejącej rzeczywistości?

                                            Raczej pozostawienie wrażenia, że Edgar jako przedstawiciel PiS, w napadzie
                                            węszył spiskową teorię dziejów. Czyli poniekąd jest to kreaowanie
                                            rzeczywistości.


                                            > 2. Osoby negujące powyższe w niniejszym watku reprezentują GW?

                                            Co rozumiesz jako reprezentowanie GW?
                                            Uważam, że osoby komentujace /częśc z nich/ mocno utożsamia się z poglądami GW
                                            i broni Gazety właśnie w tego powodu. To zresztą nic złego - obrona GAzety to
                                            obrona jednocześnie słuszności swoich wyborów swiatopoglądowych. Ludzie tak
                                            mają i wobec PiS i wobec PO i wobec LiD, RM ... i wobec kogokolwiek innego.
                                            • ayran Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:49
                                              a-siek napisała:

                                              > Raczej pozostawienie wrażenia, że Edgar jako przedstawiciel PiS, w napadzie
                                              > węszył spiskową teorię dziejów. Czyli poniekąd jest to kreaowanie
                                              > rzeczywistości.

                                              Pozostawili w tobie takie wrażenie? Że Gosiewski coś węszył i była to spiskowa
                                              teoria dziejów? To rzeczywiście podli z nich i wyrafinowani manipulatorzy.

                                              > Co rozumiesz jako reprezentowanie GW?

                                              Przez reproezentowanie GW rozumiem występowanie w obronie jej interesów z jej
                                              upoważnienia.


                                              > Uważam, że osoby komentujace /częśc z nich/ mocno utożsamia się z poglądami
                                              GW
                                              > i broni Gazety właśnie w tego powodu.

                                              Być może. W konkretnym przypadku chodziło o tytuł umieszczony na portalu
                                              internetowym, który w zestawieniu z tekstem nabierał wydźwięku żartobliwego. W
                                              moim odbiorze oczywiście - rozumiem że ty wolałabyś emotikon albo cudzysłów,
                                              ale umieszczanie cudzysłowów w tytule to dość niezdarny zabieg redakcyjny.

                                              > To zresztą nic złego - obrona GAzety to
                                              > obrona jednocześnie słuszności swoich wyborów swiatopoglądowych.

                                              I myslisz że my tu walczymy o światopogląd? No tak - jesli Edgar węszy, to ja
                                              mogę walczyć - lepiej tak niż na odwrót.

                                              > Ludzie tak
                                              > mają i wobec PiS i wobec PO i wobec LiD, RM ... i wobec kogokolwiek innego.

                                              Ja się na przykład na frazeologię PiS-u znieczuliłem.
                                        • cassidy_i Re: Twoje komentarza zazwyczaj są sensowne 12.07.07, 14:53
                                          a-siek napisała:

                                          > ayran napisał:
                                          >
                                          > > Póki co - praktyka używania emotikonów w artykułach jest niespotykana,
                                          > > niezależnie od tego, czy sa one autorstwa ww. czy na przykład p.
                                          > Michalkiewicza
                                          > > .
                                          > > jedynym znanym mi wyjatkiem (artykułów w których zwyczajowo występują
                                          > > emotikony) są artykuły o emotikonach.
                                          >
                                          > ... i dzięki temu można w poważnej gazecie wyprodukować fakt medialny,
                                          > wpisujący się zresztą w politykę GW wobec rządu obecnego, oczywiscie na
                                          koniec
                                          > zasłaniając sie ironią, żartem etc... i torpedując przeciwników argumentacją
                                          o
                                          > braku poczucia humoru.
                                          >

                                          A po co ty czytasz Wyborczą?
                                          Od półtora roku nie czytam wyborczej już wcale i nie cierpię.
                        • marouder Ja zas zapytalem Franka, czy ironii pojac nie umie 12.07.07, 13:41
                          Ciebie tez zapytac?
                          • a-siek Rzeczywiście. Jak napada na kogoś pijaczek 12.07.07, 13:48
                            to najlepszym sposobem komentarza jest drwina.

                            Ciekawe, że jak rabina ze spreyem zaatakował jakiś kretyn, to się wtedy w GW
                            nazywało skandalem a każda ironia była przejawem dzikiego antysemityzmy i
                            odradzającego się faszyzmu.
                            • marouder Kiedy rabina zaatakowal kretyn,to kpilem na calego 12.07.07, 13:54
                              ...z braku wyczucia proporcji u komentatorow gazety.
                              Teraz nawet nie bardzo kpie, zauwaz.
                              • a-siek Re: Kiedy rabina zaatakowal kretyn,to kpilem na c 12.07.07, 14:10
                                marouder napisał:

                                > ...z braku wyczucia proporcji u komentatorow gazety.
                                > Teraz nawet nie bardzo kpie, zauwaz.

                                Nie jestem aż tak zawzięta by grzebać w wyszukiwarce. Uwierzę na słowo, że tak
                                było.
                  • woda.woda Nie czepiaj się 12.07.07, 13:34
                    rzeczy nieistotnych :)

                    Serio mówię - (uwaga!) przeczytałam. No i?
                    • a-siek Re: Nie czepiaj się 12.07.07, 13:36
                      woda.woda napisała:

                      > rzeczy nieistotnych :)
                      >
                      > Serio mówię - (uwaga!) przeczytałam. No i?
                      >

                      No i chodzi o tytułowanie incydentu zamachem. Frank napisał to łopatologicznie.
                      • woda.woda Re: Nie czepiaj się 12.07.07, 13:37
                        Tytuł jest ironią. Nie wszystko musi być strasznie i śmiertelnie serio. Wtedy
                        życie byłoby nie do zniesienia.
                        • a-siek Są i tu wyjątki 12.07.07, 13:39
                          woda.woda napisała:

                          > Tytuł jest ironią. Nie wszystko musi być strasznie i śmiertelnie serio.

                          No chyba, ze dotyczy LiD albo facetów w pejsach - wtedy obowiązkowa śmiertelna
                          powaga.
                          • woda.woda Wyluzuj, kobieto. 12.07.07, 13:40
                            Żoładek ci wysiądzie.
                            • a-siek Widzę, że dyskusja osiąga poziom GWna 12.07.07, 13:42

                              • woda.woda Nie mówię twoim językiem, 12.07.07, 13:44
                                więc dajmy spokój.
                                w sumie współczuję.
                              • marouder No, szczegolnie, ze w twoim poscie deus ex machina 12.07.07, 13:44
                                ...znalezli sie pejsaci:)
          • goldenwomen3 korzystaja z jednego kompa :))))))))))))))))))))) 12.07.07, 13:31
            przeczytaliśmy he he he he w redakcji GW? :)
            • cassidy_i Re: korzystaja z jednego kompa :))))))))))))))))) 12.07.07, 13:35
              goldenwomen3 napisała:

              > przeczytaliśmy he he he he w redakcji GW? :)

              No tak , jaki temat by tu nie zacząć , wszystko dla niektórych sprowadza się do
              jednego tematu.
              Jak tak obsesyjnie nienawidzisz GW , TO KUPUJ CODZIENNNIE A POTEM PAL NA STOSIE.
              • goldenwomen3 he he he życze więcej poczucia humoru 12.07.07, 13:45
                cassidy_i napisała:

                > goldenwomen3 napisała:
                >
                > > przeczytaliśmy he he he he w redakcji GW? :)
                >
                > No tak , jaki temat by tu nie zacząć , wszystko dla niektórych sprowadza się
                do
                >
                > jednego tematu.
                > Jak tak obsesyjnie nienawidzisz GW , TO KUPUJ CODZIENNNIE A POTEM PAL NA
                STOSIE
                > .




                Uderz w stół a nożyce sie odezwa????????????????????
                • cassidy_i Re: he he he życze więcej poczucia humoru 12.07.07, 13:48
                  Jeszcze więcej?
                  • goldenwomen3 Re: he he he życze więcej poczucia humoru 12.07.07, 13:49
                    cassidy_i napisała:

                    > Jeszcze więcej?


                    kupowac GW?????? faktycznie masz mnie za blondynkę ;)
            • marouder Gołdzia, to gdzie produkuja takie wynalazki... 12.07.07, 13:37
              ...mentalne, jak ty?
    • ayran masz rację... 12.07.07, 13:35
      ... brak emotikonu przy tytule to skandal.
      • frank_drebin Cudzyslow by wystarczyl. W koncu sa ogorki. 12.07.07, 14:22
        I wtedy nie byloby tego watku ....
        ayran napisał:

        > ... brak emotikonu przy tytule to skandal.
        • ayran racja ... 12.07.07, 14:25
          Powinno być "Zamach" na "premiera".
    • mike.recz Re: Jak Agora tworzy "fakty" prasowe. Incydent z 12.07.07, 13:49
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4307746.html
      Może ten menel się na Gośka zamachnął ręką albo nogą. Dodatkowo mógł być
      przecież uzbrojony we flaszkę wina musującego "Arizona";)
      • woda.woda "Arizona" 12.07.07, 13:50
        jest musująca? Coś takiego :)
        • mike.recz Re: "Arizona" 12.07.07, 13:53
          ;)
        • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 13:54
          www.mix.com.pl/index.php?n=82
          "Arizona" musuje dopiero po wypiciu.
          • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 13:57
            Nic dziwnego - "zawartość alkoholu: 10 %" :)
            • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 13:59
              woda.woda napisała:

              > Nic dziwnego - "zawartość alkoholu: 10 %" :)


              A co na to UE? Że też coś takiego się wino nazywa.
              • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:02
                cassidy_i napisała:

                > A co na to UE? Że też coś takiego się wino nazywa.

                Ten wyrób raczej nie stanowi poważnego zagrożenia konkurencyjnjego dla
                produktów z innych krajów, również noszących nazwę wino.
                • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:09
                  ayran napisał:

                  > cassidy_i napisała:
                  >
                  > > A co na to UE? Że też coś takiego się wino nazywa.
                  >
                  > Ten wyrób raczej nie stanowi poważnego zagrożenia konkurencyjnjego dla
                  > produktów z innych krajów, również noszących nazwę wino.

                  No, ale tak dla zasady , przecież wino, to tylko z winogron.
                  • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:19
                    cassidy_i napisała:

                    > No, ale tak dla zasady , przecież wino, to tylko z winogron.

                    Nie, są jeszcze np. Fruchtwein czy Vinho de Frutas. W krajach UE.
                    • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:24
                      Naprawdę?
                      Myślałam że normalnym winem z winogron zalewają świeże owoce i wychodzi
                      sangria , czy coś w tym stylu.


                      A prawdziwe wino to tylko z winogron i nazwa powinna być zastrzeżona tylko dla
                      win z winogron.
                      • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:32
                        cassidy_i napisała:

                        >
                        > A prawdziwe wino to tylko z winogron i nazwa powinna być zastrzeżona tylko
                        dla
                        > win z winogron.

                        W niemieckim występuje nie tylko "Fruchtwein" (wino z owoców roznych) ale nawet
                        Hönigwein (z miodu). W paru innych krajach też są takie wynalazki, ale (poza
                        portugalskim Vinho de frutas) nie znam ich nazw.
                    • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:28
                      To jest tak, że jeśli chcemy mówić "wino" na produkt wyprodukowany z jabłek, w
                      nazwie musi być to zaznaczone ("Apfelwein"). Jeśli w nazwie jest samo "wino"
                      ("Wein"), to znaczy, że zrobione jest ono z winogron.
          • mike.recz Re: "Arizona" 12.07.07, 13:58
            www.mix.com.pl/index.php?n=82
            To coś takiego jeszcze istnieje;)
            • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:00
              Są lepsze rzeczy:
              www.mix.com.pl/index.php?n=31
              • mike.recz Re: "Arizona" 12.07.07, 14:06
                www.mix.com.pl/index.php?n=31
                Ja akurat lubię wódkę.
              • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:07
                woda.woda napisała:

                > Są lepsze rzeczy:
                > www.mix.com.pl/index.php?n=31

                Tu już Hiszpania się powinna przeciwstawić i powalczyć o swoje orginały :jerez
                • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:09
                  A Hiszpania wie, że tu takie lokalne wynalazki produkują?
                  • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:11

                    Pewnie tak.
                  • x2468 Re: "Arizona" 12.07.07, 16:04
                    Nazwa "wino" jest zastrzezona dla produktow z moszczu,czyli winogron.Wiec
                    producenci krajowego "wina",kupuja moszcz za granica,tam gdzie jest on najtanszy
                    i fermentuja otrzymujac wino.Za komuny dolewali wody i cukru.Pozniej soku z
                    jablek i "gorzelniaka" od czego smakosze slepli.Z tad nazwa "blindmacher".
                    • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 16:07
                      I "Arizona" produkowana jest z zagranicznego moszczu winogronowego?
                      Coś podobnego.
                      • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 16:14
                        woda.woda napisała:

                        > I "Arizona" produkowana jest z zagranicznego moszczu winogronowego?
                        > Coś podobnego.

                        Tak. Jak sama nazwa wskazuje moszcz pochodzi z upraw na północ od Rio Grande.
                        • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 16:22
                          Mój Bożyczku, to ja chyba muszę tego zacnego trunku zakupić flaszeczkę :))
                          Toż to prawie jak wina kalifornijskie.
                      • x2468 Re: "Arizona" 12.07.07, 16:38
                        Jesli na butelce pisze "wino" to tak.Przynajmniej w duzej czesci z
                        moszczu.Moszcz jest niezwykle tani.W Australi w ubieglym roku wino bylo tansze
                        od wody.Rowniez Unia ma problemy z nadwyzkami winogron.To powoduje ze moszcz
                        jest duzo tanszy od wiekszosci sokow.Problemem jest jedynie czas.Wino(to
                        prawdziwe)potrzebuje dlugo dojrzewac.A czas to pieniadz.
                        • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 16:43
                          A wiesz może, czy taki moszcz można kupić na potrzeby gospodarstwa domowego?
                          Byłoby świetnie :)

                          Tak, ja wiem, że czas jest tu ważny, ale nie przypuszczałam, iz "Arizona" ma
                          cokolwiek wspólnego z winem - jednak. Dzięki za lekcję :)
                • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:23
                  Ale cherry to nie jerez. Jerez to sherry, a "cherry" po prostu wskazuje (bądź
                  jedynie sugeruje), że rzecz została zrobiona z wiśni.
                  • woda.woda Re: "Arizona" 12.07.07, 14:25
                    Cudowne po prostu, mistrzu eufemizmów :)
                  • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:28
                    Dokładnie tak.
                    Mimo wszystko Hiszpanie powinny się upierać przy swojej orginalnej nazwie jerez,
                    i nie pozwolić na nazwę sherry
                    • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:30
                      Niewiem dlaczego jeszcze tego nie zrobili, jerez albo śmierć.
                      • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:34
                        cassidy_i napisała:

                        > Niewiem dlaczego jeszcze tego nie zrobili, jerez albo śmierć.

                        Pewnie dlatego, że trudniej byłoby to eksportować do takich krajów jak UK,
                        gdzie nazywa się to sherry od kilku stuleci.
                        • cassidy_i Re: "Arizona" 12.07.07, 14:38
                          ayran napisał:

                          > cassidy_i napisała:
                          >
                          > > Niewiem dlaczego jeszcze tego nie zrobili, jerez albo śmierć.
                          >
                          > Pewnie dlatego, że trudniej byłoby to eksportować do takich krajów jak UK,
                          > gdzie nazywa się to sherry od kilku stuleci.

                          Nie ma znaczenia że od kilku stuleci , Hiszpanie po wstąpieniu do uni powinny o
                          to zawalczyć.
                          • ayran Re: "Arizona" 12.07.07, 14:41
                            cassidy_i napisała:

                            > Nie ma znaczenia że od kilku stuleci , Hiszpanie po wstąpieniu do uni powinny
                            o
                            >
                            > to zawalczyć.

                            Ale nie jest to w ich interesie. Sporo Anglików przestałoby kupować hiszpańskie
                            jerez i przerzuciło się na sherry np. z Australii.
    • cassidy_i No to nam miło upłyneło popołudnie 12.07.07, 14:41
      Autostrad nie wybudujemy , wybory się oleje ,w imie wierności zasadom swoim
      własnym.
      Byleby przetrwać do następnego tygodnia.
    • cassidy_i Re: Jak Agora tworzy "fakty" prasowe. Incydent z 12.07.07, 14:58
      Płacimy podatki, żeby mieli tyle ochrony w obronie przed pijakami.
    • webaholic ktos przeżył ten zamach? 12.07.07, 16:20
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka