Dodaj do ulubionych

Moralność kleru

21.06.03, 11:47
www.se.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WrocNews/wrocnews_1.shtml
Nic dodać nic ująć
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Moralność kleru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 17:07
      jowoj napisał:

      > www.se.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WrocNews/wrocnews_1.shtml
      > Nic dodać nic ująć
      -------------------------
      Moralności szukasz w KK.? - tobardzo zly adres!!!
    • Gość: Pytak Kościół to nie demokracja, to jest hierarchia. - IP: *.gen.twtelecom.net 21.06.03, 17:10
      Nic dodac nic ujac.
      • jowoj Re: Kościół to nie demokracja, to jest hierarchia 21.06.03, 17:57
        Gość portalu: Pytak napisał(a):

        > Nic dodac nic ujac.
        ========================================
        A ta hierarchia,to jest sama dla siebie? Kosciół to ludzie,a nie ta banda
        spasionych wieprzów.
        • Gość: a Re: Kościół to nie demokracja, to jest hierarchia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 18:08
          jowoj napisał:

          > Gość portalu: Pytak napisał(a):
          >
          > > Nic dodac nic ujac.
          > ========================================
          > A ta hierarchia,to jest sama dla siebie? Kosciół to ludzie,a nie ta banda
          > spasionych wieprzów.
          ++++++++++++++++++++++++++++++++
          Kościół to kler i indoktrynowani ogłupiali i ślepi ludzie z tak potrzebnym
          groszem...
          • Gość: Palnick Do kogo obce dzieci mówią "ojcze"? IP: *.stenaline.com 22.06.03, 23:39
            A własne "wujku"? ;)
    • Gość: Kraken Re: Moralność kleru-CZY TY NADAL NIE WIESZ... IP: *.proxy.aol.com 21.06.03, 18:08
      jowoj napisał:

      > www.se.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WrocNews/wrocnews_1.shtml
      > Nic dodać nic ująć
      ****************************
      -Kr.O CO CHODZI????jak zwykle -O SZMAL!!!! Nie zdziwlibym sie,gdyby okazalo
      sie,ze nie dosc iz nie "doi" nalezycie owieczek,to jeszcze osmielil sie choc
      czesciowo ZAPLACIC za wykonane prace- I TO WLANIE DOPROWADZILO DO FURII
      BISKUPIA KURWIE!!!!
      swoja droga maja ludziska racje-czas "hierarchii" juz sie skonczyl,i skoro
      maja bulic na te koscielne zbytki-chca miec ROWNIEZ COS DO POWIEDZENIA
      SZCZEGOLNIE WE WLASNEJ SPRAWIE!!!! Porypanym biskupom wydaje sie,ze nadal zyja
      w srdniowieczu-niesty-to ROWNIEZ zawdzieczacie wojtyle,ktory te hierarchie
      tylko umocnil!!!
      • Gość: Fred Re: Moralność kleru-CZY TY NADAL NIE WIESZ... IP: 168.143.123.* 21.06.03, 18:13
        Oni porypani nie sa. Sa przebiegli, chciwi i zadni
        absolutnej wladzy. Stara bajka w sutannowym wydaniu.
        • jowoj Re: Moralność kleru-CZY TY NADAL NIE WIESZ... 21.06.03, 18:17
          Gość portalu: Fred napisał(a):

          > Oni porypani nie sa. Sa przebiegli, chciwi i zadni
          > absolutnej wladzy. Stara bajka w sutannowym wydaniu.
          ==================================================
          Są przede wszystkim głupi. Podcinaja gałąź na której siedzą.Jeśli biskup
          Życiński "biega" za intelektualistę,to kapelusze z głów.
          "Wszystko zrozumieli,niczego sie nie nauczyli".
          • Gość: Kafar Re: Moralność kleru-CZY TY NADAL NIE WIESZ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 12:28
            jowoj napisał:

            > Gość portalu: Fred napisał(a):
            >
            > > Oni porypani nie sa. Sa przebiegli, chciwi i zadni
            > > absolutnej wladzy. Stara bajka w sutannowym wydaniu.
            > ==================================================
            > Są przede wszystkim głupi. Podcinaja gałąź na której siedzą.Jeśli biskup
            > Życiński "biega" za intelektualistę,to kapelusze z głów.
            > "Wszystko zrozumieli,niczego sie nie nauczyli".
    • Gość: jan Re: Moralność kleru IP: *.multicon.pl 22.06.03, 23:32
      Od biednych ten ksiezulo bral 10 zlotych za slub lub pogrzeb. O , takiej
      obrazy uczuc biskup jemu nie wybaczy.
      • Gość: Palnick Re: Moralność kleru IP: *.stenaline.com 22.06.03, 23:37
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > Od biednych ten ksiezulo bral 10 zlotych za slub lub pogrzeb. O , takiej
        > obrazy uczuc biskup jemu nie wybaczy.
        ------------------
        Bylibyż wśród nas uczciwi księża? Widać śladowo trafiają się. Ale stanowią zbyt
        poważną skazę na samej istocie istnienia KK (pobór mamaony) i muszą odejść.
        • Gość: jan Bral i tak o 10 zl za duzo. Sakramenty sa darmowe IP: *.multicon.pl 22.06.03, 23:42
          polityka.onet.pl/162,1123627,1,RA,artykul.html
      • Gość: Palnick Dwoch emerytowanych proboszczów siedzi na ławce. IP: *.stenaline.com 22.06.03, 23:53
        - Józefie, czy my doczekamy zniesienia celibatu?
        - Nie sądzę Antoni, ale nasze dzieci.....
    • Gość: Caggann Re: Moralność kleru IP: *.lib.latrobe.edu.au 24.06.03, 08:19
      Np. leczenie Wojtyly preparatami sporzadzonymi z abortowanych plodow ludzkich.
      Bardzo skuteczne np. na chorobe Parkinsona!
      • swarozyc Re: Moralność kleru 24.06.03, 10:48
        --------------------------------------------------------------------------------
        Zakon jezuitów wsławił się swoją elastyczną etyką. Cechowały ją trzy zasady:

        a) Probabilizm - nauka, że jeśli o dopuszczalności lub niedopuszczalności
        zamierzonego przeze mnie działania istnieją dwa sprzeczne poglądy, z których
        żaden nie jest pewny, lecz tylko prawdopodobnie wiarygodny, wówczas wolno mi
        postąpić według tego, który - choć wydaje się mniej wiarygodny - jednak ma w
        sobie cokolwiek, co przemawia za jego wiarygodnością. Wystarczy, jeśli
        dopuszczalność tej wiarygodności przyjmuje choć jeden z uznanych autorytetów.
        Mogę spokojnie iść za nim, mimo że moje własne sumienie mówi mi co innego.

        b) Intencjonalizm - zasada, że cel uświęca środki. Stosował ją Kościół
        zawsze, dopuszczali ją scholastycy. W roku 1309 papież Klemens V zażądał od
        króla angielskiego Edwarda II, by nakazał zastosowanie tortur w procesie
        heretyków, którymi nagle okazali się templariusze. Klemens ten (clemens
        znaczy łagodny) miał w swym okrucieństwie licznych w Kościele naśladowców.
        Zasadę intencjo-nalizmu wiąże się pospolicie z jezuitami, ponieważ oni ją
        szeroko stosowali.
        c) Reservatio mentalis - jest to zastrzeżenie dokonane w myśli; dla
        osiągnięcia dobra wolno mi przysiąc kłamliwie zrobienie czegoś lub obiecać
        coś złego, jeśli równocześnie czynię w myśli zastrzeżenie, że tej przysięgi
        lub tej obietnicy nie dotrzymam.

        W świetle pobieżnej choćby znajomości historii Kościoła katolickiego żałośnie
        wygląda kłamstwo biskupa Józefa Gawliny (późniejszego arcybiskupa in
        partibus), który w roku 1941 obwieścił publicznie, bo na piśmie, że Kościół
        jego kieruje się swoją starą zasadą:

        In necessariis unitas,
        In dubiis libertas,
        In omnibus - caritas.

        Po polsku:

        w sprawach zasadniczych - jedność,
        w wątpliwych - tolerancja,
        we wszystkich - miłość.

        Tą miłością specjalnie wyróżnił się krwiożerczy pogromca heretyków papież
        Pius V, za co też został świętym Kościoła.
        Ale co tam Gawlina! "Ecclesia non sitit sanguinem": Kościół nie łaknie krwi:
        to jest dopiero załganie. Tak każdorazowo łgała Inkwizycja wydając heretyka
        nie na ścięcie, ale na spalenie. I tak łgałby Kościół do dzisiaj, gdyby mógł.
        Jak powiedział Fryderyk Nietzsche:
        "Nie miłość bliźniego, lecz bezwład ich miłości bliźniego nie dozwala
        chrześcijanom dzisiejszym palić nas na stosie." A chcieliby. Jeszcze w naszym
        XX wieku pisze teolog katolicki, wspomniany wyżej opiekun młodzieży:
        "W stosunku do heretyków, którzy błąd swój z uporem i ze szkodą innych dusz
        wbrew wyjaśnieniom Kościoła szerzą, sprawiedliwość wymagałaby najsurowszych
        kar; ich grzech jest taką winą, która zasługuje nie tylko na wyłączenie z
        obcowania wiernych przez wyklęcie, ale na osądzenie jak inne zbrodnie przeciw
        bliźniemu i przeciw porządkowi publicznemu; bo większą zbrodnią jest
        zatruwanie źródeł wiary i narażanie dusz ludzkich na chorobę i śmierć aniżeli
        zatruwanie studni (...) i z tego tytułu kara śmierci najzupełniej byłaby
        sprawiedliwa..."

        Zamiast miłować nieprzyjacioły swe - Kościół zionie ku nim nienawiścią. Oto
        stosowna liturgia: katolickie wyklęcie - excommunicatio maior, celebrowane
        przez biskupa w asyście 12 księży z zapalonymi świecami. Formuła klątwy:
        "Przeklęty niechaj będzie w domu i na dworze, przeklęty w mieście i na roli;
        przeklęty niechaj będzie siedząc, stojąc, jedząc, pijąc, robiąc i śpiąc;
        przeklęty niech będzie tak, iż w nim zdrowego członka nie będzie, od wierzchu
        głowy aż do stopy nożnej. Niechaj wypłyną wnętrzności jego, a ciało jego
        niech robactwo roztoczy. Niechaj będzie przeklęty z Ananiaszem i Zafirą,
        niechaj będzie przeklęty z Judaszem zdrajcą, niechaj będzie przeklęty z
        Abironem i Dathanem, których ziemia żywcem pożarła; niechaj będzie przeklęty
        z Kainem mężobójcą; niechaj mieszkanie jego będzie spustoszone, niechaj
        będzie wymazany z ksiąg żyjących i ze sprawiedliwymi niechaj nie będzie
        pisany i pamiątka jego na wieki niechaj zaginie. Niechaj na ostatnim sądzie
        przeklęty będzie z diabłem i z anioły jego i na wieki niechaj zginie, jeśli
        się nie upamięta. Fiat! Fiat."
        Na hasło: Anathema! - księża rzucają świece na ziemię i depcą je nogami.
        Równocześnie rozlega się bicie w dzwony.

        Antoni Wacyk " Na pohybel katolictwu"
    • Gość: Kafar Re: Moralność kleru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.03, 12:42
      Mówi bp Piotr Libera, sekretarz Episkopatu Polski
      KAI 22-06-2003, ostatnia aktualizacja 22-06-2003 20:04

      - Kręgi zainteresowane legalizacją aborcji zaangażowały się w zaproszenie
      statku - kliniki aborcyjnej. To jawna prowokacja, sama myśl, by taką akcję
      zorganizować, jest już prowokacją. To statek śmierci. Jeśli mówimy nieraz o
      katastrofie ekologicznej, podobną analogię możemy dostrzec w związku z tym
      statkiem - jest symbolem katastrofy antropologicznej, gdyż jest syntezą tego,
      co jest najgorsze w człowieku.
      --------------------
      Nie chce mi się śmiać. Trudno mi powstrzymać inwektywy. Ale do rzeczy:

      Wyobraźmy sobie taka kompilację:

      Funkcjonariusze Kościoła, którzy molestują nieletnich, wykorzystują
      seksualnie kleryków, zapładniają kobiety - zmuszając je potem do aborcji to
      przedstawiciele cywilizacji śmierci. Jeżeli traktować Kościół jako arkę
      przymierza, swoisty statek pokonujący burzliwe morze ludzkich słabości - to z
      takimi ludźmi u steru, to statek śmierci. Jeśli mówimy nieraz o katastrofie
      ekologicznej, podobną analogię możemy dostrzec w związku z tym statkiem -
      jest symbolem katastrofy antropologicznej, gdyż jest syntezą tego, co jest
      najgorsze w człowieku.

      Co pan o tym sądzi drogi ( za drogi) panie libera?

      • Gość: jan Re: Moralność kleru IP: *.multicon.pl 27.06.03, 21:55
        Gość portalu: Kafar napisał(a):

        > Mówi bp Piotr Libera, sekretarz Episkopatu Polski
        > KAI 22-06-2003, ostatnia aktualizacja 22-06-2003 20:04
        >
        > - Kręgi zainteresowane legalizacją aborcji zaangażowały się w zaproszenie
        > statku - kliniki aborcyjnej. To jawna prowokacja, sama myśl, by taką akcję
        > zorganizować, jest już prowokacją. To statek śmierci. Jeśli mówimy nieraz o
        > katastrofie ekologicznej, podobną analogię możemy dostrzec w związku z tym
        > statkiem - jest symbolem katastrofy antropologicznej, gdyż jest syntezą
        tego,
        > co jest najgorsze w człowieku.
        > --------------------
        > Nie chce mi się śmiać. Trudno mi powstrzymać inwektywy. Ale do rzeczy:
        >
        > Wyobraźmy sobie taka kompilację:
        >
        > Funkcjonariusze Kościoła, którzy molestują nieletnich, wykorzystują
        > seksualnie kleryków, zapładniają kobiety - zmuszając je potem do aborcji to
        > przedstawiciele cywilizacji śmierci. Jeżeli traktować Kościół jako arkę
        > przymierza, swoisty statek pokonujący burzliwe morze ludzkich słabości - to
        z
        > takimi ludźmi u steru, to statek śmierci. Jeśli mówimy nieraz o katastrofie
        > ekologicznej, podobną analogię możemy dostrzec w związku z tym statkiem -
        > jest symbolem katastrofy antropologicznej, gdyż jest syntezą tego, co jest
        > najgorsze w człowieku.
        >
        > Co pan o tym sądzi drogi ( za drogi) panie libera?
        > == Tak. To tonaca , przerdzewiala krypa. Kapitan tez juz w niezbyt formie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka