Dodaj do ulubionych

Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął do ...

    • Gość: Seba Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: 212.244.176.* 23.06.03, 07:03
      Elasciwie to ci wszyscy swieci niech sie zajma oczyszczaniem
      spoleczenstwa z ksiezy pedofilow. Jakos nigdy nie widzialem
      zadnego LPR-ka kiedy ksieza znecaja sie nad ludzmi. Swoja droga
      jestem przeciwnikiem takiego postepowania jak aborcja ale uwazam
      ze kazdy czlowiek ma prawo wyboru dane mu przez najwyzszego
      natomiast tak zwani chrzescijanie caly czas chca ta wolnosc
      ograniczac to jakis paradoks !!!
    • Gość: camrut ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.echostar.pl 23.06.03, 07:13
      Nie ma zadnego problemu,z dokonaniem aborcji za gramicami
      Polski. Jaki z tego moral??? Ci,chcacy dokonac aborcji, ktorych
      na to stac w ogole nie beda zawracali sobie glowy cala ta
      sprawa; po co, skoro i tak maja nieograniczony dostep do tego
      co zamierzaja zrobic. W innych krajach zalegalizowanie aborcji
      jakos nie doprowadzilo do anarchii prawnej. Kradzieze sa
      kradziezami, zabojstwa zabojstwami, etc. Nikt tez nie ma tam
      problemu z myleniem pojec i tlumaczeniem sobie swiata droga na
      intelektualne skroty.Ludzie zyja dlugo i szczesliwie i nawet
      tam, gdzie aborcja jest dozwolona notuje sie wiekszy przyrost
      naturalny, niz w Polsce, kraju w ktorym obowiazuje jedna z
      najbardziej restrykcyjnych ustaw antyaborcyjnych na swiecie.
      Jasno z tego wynika, ze pomimo 'udogodnien' ludzie w tych
      krajach nie maja zludzen co do tragedii zwiazanej z dokonaniem
      zabiegu,jak i przyczyn jego dokonania; prawo do aborcji w
      niczym nie przeszkadza zakladaniu rodzin i przychodzeniu na
      swiat chcianych dzieci - i to w ilosci, ktorej polscy
      zwolennicy prokreacji moga tylko pozazdroscic.
      Poza tym, z zalegalizowaniem aborcji nie maja problemu kraje
      rozwiniete; najwieksze jadki maja miejsce w raczkujacych
      demokracjach, gdzie spod jakiegos dyktatu ustrojowego (u nas
      komunizm) ludzie popadli w dyktat ideowy (u nas katolicyzm); i
      istnieje niepochamowana chec narzucania wszystkim 'jedynie
      obowiazujacej prawdy'
      I w koncu sama Aborcja.
      Zwolennicy prawa do aborcji walcza o edukacje seksualna kobiet,
      tak aby zajsie w ciaze, jak i pozniejsza opieka nad dzieckiem
      bylo jej swiadomym dzialaniem i wyborem. Dlatego nikt nie mowi
      o dokonywaniu aborcji na kazdym etapie rozwoju plodu, ale w
      jego nawczesniejszym okresie, na poziomie niewyspecjalizowania
      komorkowego; kiedy mozemy miec doczynienia z podzialem
      materialu wyjsiowego na dwa odrebne, ktore zaczna sie dopiero
      specjalizowac, lub z polaczeniem dwoch materialow
      niewyspecjalizowanych komorek w jeden, gdzie nie moze byc nawet
      mowy o zachowaniu tozszmosci tkankowej; czy do momentu, kidedy
      wiadomo,ze zarodek nie odczuwa bolu ani cierpienia, nie mowiac
      juz o swiadomosci,zazwyczaj podaje sie tu granice 12 tyg.,
      czyli ok. 2,8 miesieciaca. Odczuwanie bolu, a w bardziej
      zaawansowanej fazie cierpienia, jest istotne , jako,ze to
      wlasnie sa podstawowe czynniki brane pod uwage przy
      przeprowadzaniu badan laboratoryjnych. Dlatego nikt nie ma
      wyrzytow moralnych, kiedy eksperymentujemy na bakteriach, za to
      w jak najwiekszym stopniu chcemy ograniczych eksperymenty na
      naczelnych.
      W przypadku kilkutygodniowego zarodka nie ma mowy o odczuwaniu
      bolu, czy cierpienia z powodu chocby braku wyspecjalizowanych
      osrodkow nerwowych mogacych dane bodzce rejestrowac, czy nawet
      wytwarzac.
      Za to kobieta, czy dziewczynka, ktora zaszla wciaze jak
      najbardziej.Jezeli wiec ktos przywoluje argument cierpirenia i
      zabijania pomijajac kobiete w ciazy, czy dziecko majace zostac
      matka wlasnego dziecka ociera sie o hipokryzje.
      Na tym etapie nie a wiekszej zbrodni jak zideologizowany
      naukowiec, BIOLOG(taki nick pojawia sie na forum), czy lekarz;
      chociaz fanatyzm jest grozny w kazdej postaci, nawer tlumu.
      TYLKO DLACZEGO KATOLICY ZA WSZELKA CENE CHCA UCHODZIC ZA
      FANATYKOW I PRZEC DO FUNDOWANIA SWIATA NA ZASADZIE ROWNI I
      ROWNIEJSI???

      • Gość: Nath Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 07:36
        Aborcja to problem ktory wykracza poza obreb KK czy w ogole
        religii. Oczywiscie, KK jest mocno zwiazany za stanowiskiem
        antyaborcyjnym i jest to szczegolnie widoczne w Polsce ale nie
        ma na nie monopolu. Takie samo stanowisko zajmuje wiele
        ugrupowan protestanckich, kosciol prawoslawny, wiele odlamow
        judaizmu (o innych religiach nie bede sie wypowiadac ale tez
        sadze, ze sa raczej przeciwko) i w koncu wiele osob
        niereligijnych. Nie trzeba byc religijnym zeby sprzeciwiac sie
        aborcji.

        Ja bym sie sklaniala do tego zeby zakazac aborcji. W sytuacji
        gdy czlowieczenstwo plodu jest sporne, lepiej "na wszelki
        wypadek" rostrzygnac na korzysc plodu zeby nie okazac sie winnym
        zabojstwa. Podajesz argumenty ktore podwazaja czlowieczenstwo
        plodu w pierwszych miesiacach zycia. To ciekawe ale tez nie
        rozwiazuje calej kwestii. Co z tego, ze nie czuje bolu?
        Doroslego czlowieka tez mozna zabic bezbolesnie a jednak
        wzdrygamy sie przed tym. Tak czy owak to trudno rozsadzic
        definitywnie a wiec czlowieczenstwo plodu jest sporne i wracamy
        do punktu wyjscia...

        Jest jeszcze kilka innych wzgledow dla ktorych jestem przeciwko
        aborcji. To nie jest sposob na kontrole urodzen, ani w teorii
        ani w praktyce - z tym sie chyba kazdy powinien zgodzic.
        W Polsce liczba urodzen ciagle spada mimo zakazu aborcji. Tez to
        zauwazyles ale wyciagamy z tego zupelnie rozne wnioski...Dla
        mnie to po prostu znak, ze aborcja nie jest sposobem na
        ograniczenie urodzen (niektorzy zwolennicy aborcji na tym forum
        twierdzili, ze KK nie chce aborcji bo chce miec wiecej
        czlonkow!).

        Po drugie, jezeli niechciana ciaza jest wynikiem dobrowolnego
        stosunku to czy czlowiek nie powienien ponosic konsekwencji
        swoich dzialan? Przeciez jest antykoncepcja (tak, wiem, ze KK
        tego tez zakazuje co mam mu troche za zle, ale tak naprawde
        to patrzy na to przez palce...) Moim zdaniem wiele tych
        niechcianych ciaz to konsekwencja lekkomyslnosci albo
        wygodnictwa (mowi sie np. ze bogate kobiety maja dostep do
        aborcji, ale dlaczego bogate kobiety nie chca urodzic jednego
        dziecka wiecej? Przeciez nie dlatego ze maja ich za wiele...)
        Moze to troche okrutne zeby wymagac od kobiety zeby placila
        sporym poswieceniem za chwile lekkomyslnosci ale z drugiej
        strony...jak sie jedzie samochodem po pijaku i skonczy na wozku
        to tez jest tylko chwila...A dlaczego za ta chwile
        lekkomyslnosci mialby placic potencjalny czlowiek? Po prostu
        mysle, ze mozna drastycznie ograniczyc liczbe niechcianych ciaz
        innymi sposobami niz aborcja.

        Kiedy ciaza jest wynikiem gwaltu no to problem jest
        powazniejszy...Tylko, ze nigdzie nigdy nie widzialam
        zadnych szacunkow dotyczacych frekwencji takich zdarzen. Dla
        mnie to troche tak jak "okolicznosci lagodzace" przy kradziezy
        czy zabojstwie. Prawo uznaje, ze czlowiek moze czasem zabic ale
        nie legalizuje z tego powodu zabojstw jako takich.


        • Gość: ciekawy Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.dyn.optonline.net 23.06.03, 07:45
          Gość portalu: Nath napisał(a):

          > Aborcja to problem ktory wykracza poza obreb KK czy w ogole
          > religii. Oczywiscie, KK jest mocno zwiazany za stanowiskiem
          > antyaborcyjnym i jest to szczegolnie widoczne w Polsce ale nie
          > ma na nie monopolu. Takie samo stanowisko zajmuje wiele
          > ugrupowan protestanckich, kosciol prawoslawny, wiele odlamow
          > judaizmu (o innych religiach nie bede sie wypowiadac ale tez
          > sadze, ze sa raczej przeciwko) i w koncu wiele osob
          > niereligijnych. Nie trzeba byc religijnym zeby sprzeciwiac sie
          > aborcji.
          >
          > Ja bym sie sklaniala do tego zeby zakazac aborcji. W sytuacji
          > gdy czlowieczenstwo plodu jest sporne, lepiej "na wszelki
          > wypadek" rostrzygnac na korzysc plodu zeby nie okazac sie winnym
          > zabojstwa. Podajesz argumenty ktore podwazaja czlowieczenstwo
          > plodu w pierwszych miesiacach zycia. To ciekawe ale tez nie
          > rozwiazuje calej kwestii. Co z tego, ze nie czuje bolu?
          > Doroslego czlowieka tez mozna zabic bezbolesnie a jednak
          > wzdrygamy sie przed tym. Tak czy owak to trudno rozsadzic
          > definitywnie a wiec czlowieczenstwo plodu jest sporne i wracamy
          > do punktu wyjscia...
          >
          > Jest jeszcze kilka innych wzgledow dla ktorych jestem przeciwko
          > aborcji. To nie jest sposob na kontrole urodzen, ani w teorii
          > ani w praktyce - z tym sie chyba kazdy powinien zgodzic.
          > W Polsce liczba urodzen ciagle spada mimo zakazu aborcji. Tez to
          > zauwazyles ale wyciagamy z tego zupelnie rozne wnioski...Dla
          > mnie to po prostu znak, ze aborcja nie jest sposobem na
          > ograniczenie urodzen (niektorzy zwolennicy aborcji na tym forum
          > twierdzili, ze KK nie chce aborcji bo chce miec wiecej
          > czlonkow!).
          >
          > Po drugie, jezeli niechciana ciaza jest wynikiem dobrowolnego
          > stosunku to czy czlowiek nie powienien ponosic konsekwencji
          > swoich dzialan? Przeciez jest antykoncepcja (tak, wiem, ze KK
          > tego tez zakazuje co mam mu troche za zle, ale tak naprawde
          > to patrzy na to przez palce...) Moim zdaniem wiele tych
          > niechcianych ciaz to konsekwencja lekkomyslnosci albo
          > wygodnictwa (mowi sie np. ze bogate kobiety maja dostep do
          > aborcji, ale dlaczego bogate kobiety nie chca urodzic jednego
          > dziecka wiecej? Przeciez nie dlatego ze maja ich za wiele...)
          > Moze to troche okrutne zeby wymagac od kobiety zeby placila
          > sporym poswieceniem za chwile lekkomyslnosci ale z drugiej
          > strony...jak sie jedzie samochodem po pijaku i skonczy na wozku
          > to tez jest tylko chwila...A dlaczego za ta chwile
          > lekkomyslnosci mialby placic potencjalny czlowiek? Po prostu
          > mysle, ze mozna drastycznie ograniczyc liczbe niechcianych ciaz
          > innymi sposobami niz aborcja.
          >
          > Kiedy ciaza jest wynikiem gwaltu no to problem jest
          > powazniejszy...Tylko, ze nigdzie nigdy nie widzialam
          > zadnych szacunkow dotyczacych frekwencji takich zdarzen. Dla
          > mnie to troche tak jak "okolicznosci lagodzace" przy kradziezy
          > czy zabojstwie. Prawo uznaje, ze czlowiek moze czasem zabic ale
          > nie legalizuje z tego powodu zabojstw jako takich.
          >
          >

          No,prosze bardzo ta wypowiedz swiadczy sama za siebie!
          A ostatnio mowi sie ,ze to tylko mezczyzna jest "niepowtarzalnym
          egzemlarzem natury",bo tylko on moze wyprodukowac chromosom Y.
          Do czego moze doprowadzic tzw.nauka?

          Pozdrowienia serdeczne,

          ciekawy, :))))))))

          • Gość: camrut Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.echostar.pl 23.06.03, 08:06
            > No,prosze bardzo ta wypowiedz swiadczy sama za siebie!
            > A ostatnio mowi sie ,ze to tylko mezczyzna
            jest "niepowtarzalnym
            > egzemlarzem natury",bo tylko on moze wyprodukowac chromosom
            Y.
            > Do czego moze doprowadzic tzw.nauka?
            >
            > Pozdrowienia serdeczne,
            >
            > ciekawy, :))))))))
            Nauka moze z pewnoscia doprowadzic do tego, ze nie bedziesz
            mial nic do powiedzenia. Po prostu wykracza to poza twoj
            poziom;-)
            • Gość: ciekawy Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.dyn.optonline.net 23.06.03, 08:21
              Gość portalu: camrut napisał(a):

              > > No,prosze bardzo ta wypowiedz swiadczy sama za siebie!
              > > A ostatnio mowi sie ,ze to tylko mezczyzna
              > jest "niepowtarzalnym
              > > egzemlarzem natury",bo tylko on moze wyprodukowac chromosom
              > Y.
              > > Do czego moze doprowadzic tzw.nauka?
              > >
              > > Pozdrowienia serdeczne,
              > >
              > > ciekawy, :))))))))
              > Nauka moze z pewnoscia doprowadzic do tego, ze nie bedziesz
              > mial nic do powiedzenia. Po prostu wykracza to poza twoj
              > poziom;-)

              Nie wiedzialem,ze jestes kobieta;moglabys sie troche bardziej
              jednoznacznie nazwac.
              A zatem przepraszam,jestem glupi i jeszcze duzo musze sie nauczyc
              od takich jak Ty np.

              pozdrowienia,

              ciekawy, :)

          • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec jednotorowa interpretacja nauki IP: *.echostar.pl 23.06.03, 08:20
            Gość portalu: ciekawy napisał(a):

            > No,prosze bardzo ta wypowiedz swiadczy sama za siebie!
            > A ostatnio mowi sie ,ze to tylko mezczyzna
            jest "niepowtarzalnym
            > egzemlarzem natury",bo tylko on moze wyprodukowac chromosom
            Y.
            > Do czego moze doprowadzic tzw.nauka?
            >
            > Pozdrowienia serdeczne,
            >
            > ciekawy, :))))))))
            >

            No prosze!!!!!!!!!!!!!
            1) Ale tylko kobieta przekazuje tzw. mitochondrialne DNA
            2) a do sklonowania innego dna wystarczy tylko dna matki czy
            tez matek a nie na odwrot.

            Do czego moze doprowadzic tzw.jednotorowa interpretacja nauki?
            FASZYZM, NAZIZM, KATOLICYZM, SZOWINIZM ITD.ITD.
            • Gość: ciekawy Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.dyn.optonline.net 23.06.03, 08:25
              Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):

              > Gość portalu: ciekawy napisał(a):
              >
              > > No,prosze bardzo ta wypowiedz swiadczy sama za siebie!
              > > A ostatnio mowi sie ,ze to tylko mezczyzna
              > jest "niepowtarzalnym
              > > egzemlarzem natury",bo tylko on moze wyprodukowac chromosom
              > Y.
              > > Do czego moze doprowadzic tzw.nauka?
              > >
              > > Pozdrowienia serdeczne,
              > >
              > > ciekawy, :))))))))
              > >
              >
              > No prosze!!!!!!!!!!!!!
              > 1) Ale tylko kobieta przekazuje tzw. mitochondrialne DNA
              > 2) a do sklonowania innego dna wystarczy tylko dna matki czy
              > tez matek a nie na odwrot.
              >
              > Do czego moze doprowadzic tzw.jednotorowa interpretacja nauki?
              > FASZYZM, NAZIZM, KATOLICYZM, SZOWINIZM ITD.ITD.

              A juz tak nie przesadzaj z tym wszystkim.
              Troche luzu,nic wiecej i troche normalnego zycia,to wszystko.

              :)))))

              Ps. Gdybys mnie znal naprawde zamilklbys jak wszyscy tutaj.


            • Gość: Nath Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 09:24
              Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):

              > Do czego moze doprowadzic tzw.jednotorowa interpretacja nauki?
              > FASZYZM, NAZIZM, KATOLICYZM, SZOWINIZM ITD.ITD.

              Katolicyzm jest religia a nie interpretacja nauki. Poza tym nie
              stawiaj katolicyzmu w jednym rzedzie z nazizmem i faszyzmem bo
              to tez symptom jakiegos wybitnie jednotorowego sposobu
              postrzegania rzeczywistosci...
              • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.echostar.pl 23.06.03, 09:41
                Gość portalu: Nath napisał(a):

                > Katolicyzm jest religia a nie interpretacja nauki.

                PRZEPRASZAM ALE NIE DOOKRESLILEM:
                KATOLICYZM ROWNIEZ WYKORZYSTUJE I WYKORZYSTYWAL 'ZDOBYCZE
                NAUKI' CZY TEZ NAUKOWCOW, BIORAC TE RZECZY KTORE SA LUB BYLY
                ZGODNE Z ICH DOKTRYNA, ODRZUCAJAC JEDNOZNACZNIE INNE.
                I nie zostawiajac pola do swobodnej dyskusji

                Poza tym nie
                > stawiaj katolicyzmu w jednym rzedzie z nazizmem i faszyzmem
                bo
                > to tez symptom jakiegos wybitnie jednotorowego sposobu
                > postrzegania rzeczywistosci...

                I tutaj to ty raczej wykazujesz jednotorowosc. I oceniaz mnie
                na podstawie grafiki tekstu- wypowiedzi a nie po sensie tejze.
                Poniewarz sensu stricto ja nie postawilem katolicyzmu w jednym
                rzedzie z faszyzmem tylko graficznie a to nie to samo-mam
                nadzieje ze dla ciebie rowniez.

                Poza tym nigdy nie twierdzilem, ze to jest to samo, ani nie
                przyrownywalem jednego do drugiego.
                • Gość: Nath Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 10:14
                  Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):

                  > Gość portalu: Nath napisał(a):

                  > KATOLICYZM ROWNIEZ WYKORZYSTUJE I WYKORZYSTYWAL 'ZDOBYCZE
                  > NAUKI' CZY TEZ NAUKOWCOW, BIORAC TE RZECZY KTORE SA LUB BYLY
                  > ZGODNE Z ICH DOKTRYNA, ODRZUCAJAC JEDNOZNACZNIE INNE.
                  > I nie zostawiajac pola do swobodnej dyskusji

                  Trzeba sie od razu jasno wypowiadac! To jest prawda ale to jest
                  cecha chyba wszystkich ideologii i swiatopogladow. Czlonkowie
                  danego narodu inaczej odczytuja jego historie niz jego wrogowie.
                  Antyklerykalowie inaczej odczytuja historie kosciola niz
                  wierzacy (i wcale nie bardziej objektywnie). Ekonomiczni
                  neoliberalowie beda przytaczac inne przyklady i nawiazywac do
                  innych badan niz socjalisci, itd. itd. Kazdy swiatopoglad jest
                  jakas interpretacja rzeczywistosci i zawsze cos sie bierze a cos
                  sie zostawia.

                  Zreszta drogi KK i nauki juz sie w sporym stopniu rozeszly. Od
                  czasu jak KK zaakceptowal teorie ewolucji nie ma juz wiekszych
                  powodow do scysji. No, moze teraz klonowanie ale naukowcy tez
                  przyznaja, ze to jest problem etyczny.
                  • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.echostar.pl 23.06.03, 10:22
                    Gość portalu: Nath napisał(a):

                    > Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Nath napisał(a):
                    >
                    > > KATOLICYZM ROWNIEZ WYKORZYSTUJE I WYKORZYSTYWAL 'ZDOBYCZE
                    > > NAUKI' CZY TEZ NAUKOWCOW, BIORAC TE RZECZY KTORE SA LUB
                    BYLY
                    > > ZGODNE Z ICH DOKTRYNA, ODRZUCAJAC JEDNOZNACZNIE INNE.
                    > > I nie zostawiajac pola do swobodnej dyskusji
                    >
                    > Trzeba sie od razu jasno wypowiadac!

                    ZAWSZE NIEPOTRZEBNIE ZAKLADAM, IZ LUDZIE NIE BEDA
                    NADINTERPRETOWAC MOICH WYPOWIEDZI, PRZYZNAJE NAIWNIE;-)

                    To jest prawda ale to jest
                    > cecha chyba wszystkich ideologii i swiatopogladow. Czlonkowie
                    > danego narodu inaczej odczytuja jego historie niz jego
                    wrogowie.
                    > Antyklerykalowie inaczej odczytuja historie kosciola niz
                    > wierzacy (i wcale nie bardziej objektywnie). Ekonomiczni
                    > neoliberalowie beda przytaczac inne przyklady i nawiazywac do
                    > innych badan niz socjalisci, itd. itd. Kazdy swiatopoglad
                    jest
                    > jakas interpretacja rzeczywistosci i zawsze cos sie bierze a
                    cos
                    > sie zostawia.

                    PRAWDA TO PRAWDA. JEDNAK CHODZI O TO ABY DOPUSCIC MOZLIWOSC
                    SWOBODY WYPOWIEDZI, A W KK SAME DOGMATY LUB 'TRADYCJA', A
                    ROZWOJ TAKI SLAMAZARNY, NIC TYLKO TRWANIE I TRWANIE;-)

                    >
                    > Zreszta drogi KK i nauki juz sie w sporym stopniu rozeszly.
                    Od
                    > czasu jak KK zaakceptowal teorie ewolucji nie ma juz
                    wiekszych
                    > powodow do scysji. No, moze teraz klonowanie ale naukowcy tez
                    > przyznaja, ze to jest problem etyczny.

                    TAK + ABORCJA + EUTANAZJA + ANTYKONCEPCJA + CZY Z TA EWOLUCJA
                    TAK DO KONCA? WIELKI JEST W KK PRAD TRADYCJONALISTOW ROWNIEZ
                    JESLI CHODZI O PRAWDY HISTORYCZNE
                  • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.echostar.pl 23.06.03, 10:33
                    Od
                    > czasu jak KK zaakceptowal teorie ewolucji nie ma juz
                    wiekszych
                    > powodow do scysji. No, moze teraz klonowanie ale naukowcy tez
                    > przyznaja, ze to jest problem etyczny.

                    W encyklice z 12 sierpnia 1950 roku "Humani generis" papież
                    Pius XII głosił: "Biologiczna ewolucja jest zgodna z wiarą w
                    Boga, aczkolwiek do stworzenia ludzkiej duszy konieczna jest
                    interwencja Boga".
                    I tutaj drogi ewolucjonistow i kk sie znowu rozeszly;-)
                    ludzka dusza ,a co to?
                    kk znowu zaadoptowal nauke na wlasny uzytek;-)

                    • Gość: Nath Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 10:59
                      Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):

                      > W encyklice z 12 sierpnia 1950 roku "Humani generis" papież
                      > Pius XII głosił: "Biologiczna ewolucja jest zgodna z wiarą w
                      > Boga, aczkolwiek do stworzenia ludzkiej duszy konieczna jest
                      > interwencja Boga".
                      > I tutaj drogi ewolucjonistow i kk sie znowu rozeszly;-)
                      > ludzka dusza ,a co to?
                      > kk znowu zaadoptowal nauke na wlasny uzytek;-)

                      A co ma dusza z nauka? Wlasnie o to mi chodzilo. Drogi KK i
                      nauki sie rozeszly. Kiedy KK twierdzil, ze zna okolicznosci
                      stworzenia swiata i czlowiekia to dopiera byla rozroba. A teraz
                      kazdy zajmuje sie swoja dzialka i stara sie nie wkraczac na
                      cudze poletko.
                      • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.echostar.pl 23.06.03, 11:09

                        > A co ma dusza z nauka? Wlasnie o to mi chodzilo. Drogi KK i
                        > nauki sie rozeszly. Kiedy KK twierdzil, ze zna okolicznosci
                        > stworzenia swiata i czlowiekia to dopiera byla rozroba. A
                        teraz
                        > kazdy zajmuje sie swoja dzialka i stara sie nie wkraczac na
                        > cudze poletko.

                        nauka zyje sobie dobrze bez kk, ale kk 'musi' kozystac z nauki,
                        czy tez odpowiadac na nia i przerabiac na wlasne potrzeby i te
                        przerobki sa niebezpieczne, poniewaz w niektorych krajach kk
                        latwiej dociera do ogolu spoleczenstwa niz niezalezna nauka;-)
                        a czy nie wkracza na cudze poletko?
                        moje zdanie w tej kwesti jest inne, caly czas probuje, a ze nic
                        to nie zmienia to inna kwestia
                        • Gość: Nath Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 11:16
                          Mozesz podac jakies przyklady? Bo nie zabardzo widze o co ci
                          chodzi. Jak sobie przypominam kazania, a slucham ich regularnie,
                          to niz tam nie ma takiego co by chocby z grubsza zahaczalo o
                          nauke.
                          • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.echostar.pl 23.06.03, 12:19
                            EWOLUCJONIZM - ZEBY POWSTAL CZLOWIEK MUSIAL INGEROWAC BOG,
                            EWOLUCJONISCI- SAMA EWOLUCJA WYTWORZYLA JEDNOSTKE MYSLACA

                            KLONOWANIE
                            KK dla którego Bóg jest źródłem zasad moralnych i stworzycielem
                            człowieka może dojść tylko do dwóch skrajnych wniosków:

                            Jeśli klon posiada świadomość samego siebie oznacza to, że
                            podczas procesu klonowania została w sposób syntetyczny
                            stworzona świadomość czyli Bóg nie istnieje, bądź też, że nie
                            jest on stwórcą człowieka.
                            Jeżeli klon nie posiada samoświadomości, oznacza to, że nie
                            jest on istotą ludzką chociaż posiada ludzki organizm a zatem
                            Bóg jest stworzycielem rodzaju ludzkiego.
                            Dla KK łatwiejsza do zaakceptowania i wygodniejsza jest druga
                            teza, która nie zaprzecza istnieniu Boga stwórcy. Jednocześnie
                            popada on w dylemat czy należy klonować organizmy ludzkie czy
                            też nie?
                            NAUKOWCY SA POZBAWIENI TEGO DYLEMATU PATRZ EWOLUCJONIZM -
                            WYTWORZENIE SWIADOMOSCI SAMOISTNIE (NIE PRZEZ BOGA)
                            • Gość: Nath Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 13:32
                              Ewolucjonizm - to co opisujesz to juz sa niuanse...Jezeli KK
                              akceptuje zasade biologicznej ewolucji to interwencja boska moze
                              dotyczyc tylko sfery duchowej. A ta skolei nauka sie nie
                              zajmuje.

                              Klonowanie - znowu sprowadzasz uniwersalny problem etyczny tylko
                              do doktryny katolickiej. Jezeli, jak piszesz, naukowcy nie maja
                              dylematu w tej sprawie to jak to sie dzieje, ze zabrania sie
                              pracowac nad klonowaniem ludzi i w USA i w UE? Trudno powiedziec
                              zeby ktorys z tych tworow politycznych byl podporzadkowany KK.
                              • Gość: LONGERgierT(w)YCHk Re: jednotorowa interpretacja nauki IP: *.echostar.pl 23.06.03, 19:53
                                Gość portalu: Nath napisał(a):

                                > Ewolucjonizm - to co opisujesz to juz sa niuanse...Jezeli KK
                                > akceptuje zasade biologicznej ewolucji to interwencja boska moze
                                > dotyczyc tylko sfery duchowej. A ta skolei nauka sie nie
                                > zajmuje.
                                >


                                1) diabel tkwi w szczegolach poza tym ja pisalem o samoswiadomosci nie o duszy
                                a to nie to samo
                                "KLONOWANIE
                                KK dla którego Bóg jest źródłem zasad moralnych i stworzycielem
                                człowieka może dojść tylko do dwóch skrajnych wniosków:

                                Jeśli klon posiada świadomość samego siebie oznacza to, że
                                podczas procesu klonowania została w sposób syntetyczny
                                stworzona świadomość czyli Bóg nie istnieje, bądź też, że nie
                                jest on stwórcą człowieka.
                                Jeżeli klon nie posiada samoświadomości, oznacza to, że nie
                                jest on istotą ludzką chociaż posiada ludzki organizm a zatem
                                Bóg jest stworzycielem rodzaju ludzkiego.
                                Dla KK łatwiejsza do zaakceptowania i wygodniejsza jest druga
                                teza, która nie zaprzecza istnieniu Boga stwórcy. Jednocześnie
                                popada on w dylemat czy należy klonować organizmy ludzkie czy
                                też nie?
                                NAUKOWCY SA POZBAWIENI TEGO DYLEMATU PATRZ EWOLUCJONIZM -
                                WYTWORZENIE SWIADOMOSCI SAMOISTNIE (NIE PRZEZ BOGA) "



                                > Klonowanie - znowu sprowadzasz uniwersalny problem etyczny tylko
                                > do doktryny katolickiej. Jezeli, jak piszesz, naukowcy nie maja
                                > dylematu w tej sprawie to jak to sie dzieje, ze zabrania sie
                                > pracowac nad klonowaniem ludzi i w USA i w UE?

                                ZNOWU MNIE NIE ZROZUMIALAS, EWOLUCJONISCI SA ZDANIE, ZE SAMOSWIADOMOSC
                                WYTWORZYLA SIE NA DRODZE EWOLUCJI, NIE POTRZEBA BYLO BOGA TO WSZYSTKO.
                                ALE WIEDZA ZE JAK SKLONUJA CZLOWIEKA TO TEN KLON BEDZIE MIAL SWIADOMOSC, A KK
                                WRECZ PRZECIWNIE, DLATEKO ZABRANIA SIE KLONOWANIA-NIE Z POBUDEK REL. ALE
                                ETYCZNYCH JAK JUZ PISALEM NAUKOWCY MAJA GDZIES KK


        • Gość: camrut Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.echostar.pl 23.06.03, 08:02
          Gość portalu: Nath napisał(a):

          > Aborcja to problem ktory wykracza poza obreb KK czy w ogole
          > religii. Oczywiscie, KK jest mocno zwiazany za stanowiskiem
          > antyaborcyjnym i jest to szczegolnie widoczne w Polsce ale
          nie
          > ma na nie monopolu. Takie samo stanowisko zajmuje wiele
          > ugrupowan protestanckich, kosciol prawoslawny, wiele odlamow
          > judaizmu (o innych religiach nie bede sie wypowiadac ale tez
          > sadze, ze sa raczej przeciwko) i w koncu wiele osob
          > niereligijnych. Nie trzeba byc religijnym zeby sprzeciwiac
          sie
          > aborcji.
          Oczywiscie.Tyle ze w Polsce dyskusja ulega spolaryzowaniu,
          niestety;
          >
          > Ja bym sie sklaniala do tego zeby zakazac aborcji. W sytuacji
          > gdy czlowieczenstwo plodu jest sporne, lepiej "na wszelki
          > wypadek" rostrzygnac na korzysc plodu zeby nie okazac sie
          winnym > zabojstwa.
          Ta sprawa w zasadzie jest rostrzygnieta; inna sprawa czy
          przemawia ona do wszystkich w tak samo jednoznacznym stopniu,
          tu rozbija sie raczej wszystko o przekonania i wyznawane
          systemy wartosci. A co z kobieta czujaca w przypadku
          roztrzygniec na korzysc nieczujacego nie - plodu (z plodem mamy
          doczynienia od 3 miesiaca, czyli od tego momentu aborcja nie ma
          miejsca)???

          Podajesz argumenty ktore podwazaja czlowieczenstwo
          > plodu w pierwszych miesiacach zycia. To ciekawe ale tez nie
          > rozwiazuje calej kwestii. Co z tego, ze nie czuje bolu?
          > Doroslego czlowieka tez mozna zabic bezbolesnie a jednak
          > wzdrygamy sie przed tym. Tak czy owak to trudno rozsadzic
          > definitywnie a wiec czlowieczenstwo plodu jest sporne i
          wracamy
          > do punktu wyjscia...

          Nie chodzi o to,ze mozemy technicznie dokonac bezbolesnego
          zabojstwa.Chodzi o to, ze zarodek fizjologicznie nie jest
          zdolny do odczuwania bolu;o czym juz pisalam,nie jest to wiec
          kwestia dokonywania znieczulenia a niewyksztalcenia i
          wyspecjalizowania osrodkow mogacych bol rejestrowac.
          >
          > Jest jeszcze kilka innych wzgledow dla ktorych jestem
          przeciwko
          > aborcji. To nie jest sposob na kontrole urodzen, ani w teorii
          > ani w praktyce - z tym sie chyba kazdy powinien zgodzic.
          > W Polsce liczba urodzen ciagle spada mimo zakazu aborcji. Tez
          to
          > zauwazyles ale wyciagamy z tego zupelnie rozne wnioski...Dla
          > mnie to po prostu znak, ze aborcja nie jest sposobem na
          > ograniczenie urodzen (niektorzy zwolennicy aborcji na tym
          forum
          > twierdzili, ze KK nie chce aborcji bo chce miec wiecej
          > czlonkow!).
          nie uznaje aborcji jako srodka kontroli urodzen. Od tego jest
          antykoncepcja. A to nie to samo:-)
          > Po drugie, jezeli niechciana ciaza jest wynikiem dobrowolnego
          > stosunku to czy czlowiek nie powienien ponosic konsekwencji
          > swoich dzialan? Przeciez jest antykoncepcja (tak, wiem, ze KK
          > tego tez zakazuje co mam mu troche za zle, ale tak naprawde
          > to patrzy na to przez palce...) Moim zdaniem wiele tych
          > niechcianych ciaz to konsekwencja lekkomyslnosci albo
          > wygodnictwa (mowi sie np. ze bogate kobiety maja dostep do
          > aborcji, ale dlaczego bogate kobiety nie chca urodzic jednego
          > dziecka wiecej? Przeciez nie dlatego ze maja ich za wiele...)
          > Moze to troche okrutne zeby wymagac od kobiety zeby placila
          > sporym poswieceniem za chwile lekkomyslnosci ale z drugiej
          > strony...jak sie jedzie samochodem po pijaku i skonczy na
          wozku
          > to tez jest tylko chwila...A dlaczego za ta chwile
          > lekkomyslnosci mialby placic potencjalny czlowiek? Po prostu
          > mysle, ze mozna drastycznie ograniczyc liczbe niechcianych
          ciaz
          > innymi sposobami niz aborcja.
          Nie pisze o aborcji w formie nieograniczonej.Temu ma sluzyc
          antykoncepcja. Warunki dokonywania aborcji sa scisle okreslone:
          zagrozenie dla zycia kobiety, wynik gwaltu, trudna sytuacja
          materialna; o lekkomyslnosci mozna mowic na innym poziomie
          edukacji seksualnej, nie takim jak w Polsce, gdzie nie
          wszystkie kobiety maja swiadomosc tego, kiedy moga zajsc w
          ciaze.
          > Kiedy ciaza jest wynikiem gwaltu no to problem jest
          > powazniejszy...Tylko, ze nigdzie nigdy nie widzialam
          > zadnych szacunkow dotyczacych frekwencji takich zdarzen. Dla
          > mnie to troche tak jak "okolicznosci lagodzace" przy kradziezy

          Statystyki gwaltu sa przerazajace. Odsylam do artykulow
          zamieszczonych w 'Polityce' pod haslem Zero tolerancji, chyba z
          poczatku roku. Zawsze mozna sprobowac poszukac tych danych w
          internecie.
        • Gość: Krzys52 Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.proxy.aol.com 23.06.03, 08:29
          Gość portalu: Nath napisał(a):

          > Aborcja to problem ktory wykracza poza obreb KK czy w ogole
          > religii. Oczywiscie, KK jest mocno zwiazany za stanowiskiem
          > antyaborcyjnym i jest to szczegolnie widoczne w Polsce ale nie
          > ma na nie monopolu. Takie samo stanowisko zajmuje wiele
          > ugrupowan protestanckich, kosciol prawoslawny, wiele odlamow
          > judaizmu (o innych religiach nie bede sie wypowiadac ale tez
          > sadze, ze sa raczej przeciwko) i w koncu wiele osob
          > niereligijnych. Nie trzeba byc religijnym zeby sprzeciwiac sie
          > aborcji.
          ..
          :::
          Bywa i tak, ze nie trzeba, niemniej, oprocz marginalnosci tak
          skrajnych postaw wsrod osob niereligijnych to jednak religie
          tworza i podtrzymuja kulture w ktorej postawy antyaborcyjne sa
          dominujace. A ze szczegolnie w Polsce ma to miejsce, co
          przyznajesz, wiec po coz ubierasz to w szatki uniwersalizmu. W
          krajach zachodnich takze sa religie a jednak aborcja nie jest
          przestepstwem.
          ..
          ::
          Ja bym sie sklaniala do tego zeby zakazac aborcji. W sytuacji
          gdy czlowieczenstwo plodu jest sporne, lepiej "na wszelki
          wypadek" rostrzygnac na korzysc plodu zeby nie okazac sie winnym
          zabojstwa. Podajesz argumenty ktore podwazaja czlowieczenstwo
          plodu w pierwszych miesiacach zycia.
          .
          K.P.) A ja sklanialbym sie ku przywroceniu poprzedniego prawa
          antyaborcyjnego - tego z przed roku 1997. I wyobraz sobie - z
          tych samych co Ty powodow zyczylbym sobie tego. Uwazam ze w
          sytuacji kontrowersyjnej lepiej "na wszelki wypadek" zdecydowac
          w interesie kobiety. Rozumiesz przeciez, ze mowienie tu o
          zabojstwie, jest - delikatnie to ujmujac - nieporozumieniem.
          .
          ::

          To ciekawe ale tez nie rozwiazuje calej kwestii. Co z tego, ze
          nie czuje bolu?
          Doroslego czlowieka tez mozna zabic bezbolesnie a jednak
          wzdrygamy sie przed tym. Tak czy owak to trudno rozsadzic
          definitywnie a wiec czlowieczenstwo plodu jest sporne i wracamy
          do punktu wyjscia...
          .
          K.P.) Widzisz, jej argument o nieodczuwaniu bolu itp. jest
          odpowiedzia na koscielne argumenty o zadawaniu cierpien plodowi.
          Camrun jedynie obnazyla manipulanctwo i klamstwo zawarte w
          argumentacji strony koscielnej. Ten plod rzeczywscie nie jest
          zdolny do odczuwania cierpienia a juz zwlaszcza na plaszczyznie
          psychicznej. W przeciwienstwie do kobiety,ktora odczuwa jak
          najbardziej. Cos mi sie wydae zatem, ze jakbys obracala kota
          ogonem - nie wiem czy swiadomie.
          >
          :::
          Jest jeszcze kilka innych wzgledow dla ktorych jestem przeciwko
          > aborcji. To nie jest sposob na kontrole urodzen, ani w teorii
          > ani w praktyce - z tym sie chyba kazdy powinien zgodzic.
          > W Polsce liczba urodzen ciagle spada mimo zakazu aborcji. Tez
          to zauwazyles ale wyciagamy z tego zupelnie rozne wnioski...Dla
          > mnie to po prostu znak, ze aborcja nie jest sposobem na
          > ograniczenie urodzen (niektorzy zwolennicy aborcji na tym
          forum twierdzili, ze KK nie chce aborcji bo chce miec wiecej
          > czlonkow!).
          .
          K.P.) Wyciagacie rozne wnioski gdyz Camrun mowi o np. Holandii
          podczas gdy Ty mowisz o Polsce. Ponadto wmawiasz jej dziecko w
          brzuch albowiem ona nie ma nic wspolnego ze wspomniana przez
          Ciebie argumentacja "zwolennikow aborcji".
          .
          :::
          > Po drugie, jezeli niechciana ciaza jest wynikiem dobrowolnego
          > stosunku to czy czlowiek nie powienien ponosic konsekwencji
          > swoich dzialan?
          .
          K.P.)A jesli nie jest wynikiem dobrowolnego stosunku to co wtedy?
          Bo dalej okazuje sie ze jestes zwolenniczka konsekwencji takze w
          przypadku gwaltu. I bardzo ladnie bo ja mam szacunek dla osob
          konsekwentnych. Zwlaszcza gdy nie usiluja tego kamuflowac.
          Zatem Twoim zdaniem, skoro zycie ludzkie jest wartoscia
          nienaruszalna, to, nie ma najmniejszego znaczenia w jaki sposob
          doszlo do jego zaistnienia. KK ma podobne stanowisko i tylko nie
          probuje przeforsowac go na rzecz odnosnych (bardziej
          restrykcyjnych) rozwiazan prawnych. Ponioslby wtedy sromotna
          kleske. To jest zasadniczy powod koscielnej wstrzemiezliwosci w
          tym wzgledzie.
          .
          ::

          Przeciez jest antykoncepcja (tak, wiem, ze KK
          > tego tez zakazuje co mam mu troche za zle, ale tak naprawde
          > to patrzy na to przez palce...) Moim zdaniem wiele tych
          > niechcianych ciaz to konsekwencja lekkomyslnosci albo
          > wygodnictwa .
          .
          K.P.) Interesujace, ze mowi to kobieta... ale to tak na
          marginesie.
          Fakt ewentualnego patrzenia kk przez palce nie ziebi mnie ani
          nie grzeje. Moze sobie katolicka wspolnota robic tak jak jej sie
          podoba tyle ze od moich praw - ktore uwzgledniaja prawa bliskich
          mi kobiet - wara.
          .
          Czy doprawdy tak trudne jest to do zrozumienia, ze my mamy
          gdzies wasze odnosne kretynskie wartosci? Ze nie pozwolimy
          narzucac sobie waszych kretynskich pogladow i swiatopogladu? Ze
          bedziemy was podgryzac, opluwac i osmieszac... az nie bedziecie
          w stanie sami rozpoznac sie za lat kilka?
          Pomysl. I zapros swych przyjaciol do wspolnych rozmyslan.
          Aborcja to nie jest jakas akademicka dyskusja. To ograniczone
          prawa ludzkie, ktore - jako takie - zawsze sa zapowiedzia
          ograniczania praw kolejnych.
          .
          K.P.
          • Gość: hitman [...] IP: *.gen.twtelecom.net 23.06.03, 08:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Nath [...] IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 09:42
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Nath Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 09:41
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Bywa i tak, ze nie trzeba, niemniej, oprocz marginalnosci tak
            > skrajnych postaw wsrod osob niereligijnych to jednak religie
            > tworza i podtrzymuja kulture w ktorej postawy antyaborcyjne sa
            > dominujace. A ze szczegolnie w Polsce ma to miejsce, co
            > przyznajesz, wiec po coz ubierasz to w szatki uniwersalizmu.

            W Polsce zajmuje sie tym KK bo inne koscioly sa marginesem. Ale
            to nie znaczy, jak juz mowilam, ze jest jedyna religia ktora ma
            takie stanowisko.


            > K.P.)A jesli nie jest wynikiem dobrowolnego stosunku to co. Bo
            > dalej okazuje sie ze jestes zwolenniczka konsekwencji takze w
            > przypadku gwaltu. I bardzo ladnie bo ja mam szacunek dla osob
            > konsekwentnych. Zwlaszcza gdy nie usiluja tego kamuflowac.
            > Zatem Twoim zdaniem, skoro zycie ludzkie jest wartoscia
            > nienaruszalna, to, nie ma najmniejszego znaczenia w jaki
            sposob
            > doszlo do jego zaistnienia.

            Mozna wiedziec gdzie ty to widzisz?

            Moim zdaniem wiele tych
            > > niechcianych ciaz to konsekwencja lekkomyslnosci albo
            > > wygodnictwa .
            > .
            > K.P.) Interesujace, ze mowi to kobieta...

            A niby dlaczego?

            > Czy doprawdy tak trudne jest to do zrozumienia, ze my mamy
            > gdzies wasze odnosne kretynskie wartosci? Ze nie pozwolimy
            > narzucac sobie waszych kretynskich pogladow i swiatopogladu?
            Ze
            > bedziemy was podgryzac, opluwac i osmieszac... az nie
            bedziecie
            > w stanie sami rozpoznac sie za lat kilka?

            Niezle, niezle...To ten duch wspolczucia i szacunku do blizniego
            ktorego wedlug zwolennikow aborcji brak chrzescjanom?

          • Gość: Nath Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 09:53
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Moze sobie katolicka wspolnota robic tak jak jej sie
            > podoba tyle ze od moich praw - ktore uwzgledniaja prawa
            > bliskich
            > mi kobiet - wara.

            A co, nie chce sie placic alimentow? Rozumiem, rozumiem...W
            Kanadzie w szkole slyszalam takie historie jak chlopak wysylal
            dziewczyne na zabieg cztery razy i mial z glowy...

            • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.echostar.pl 23.06.03, 10:14
              Gość portalu: Nath napisał(a):

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              > > Moze sobie katolicka wspolnota robic tak jak jej sie
              > > podoba tyle ze od moich praw - ktore uwzgledniaja prawa
              > > bliskich
              > > mi kobiet - wara.
              >

              ZGADZAM SIE Z PRZEDMOWCA W PELNI. KATOLICY MAJA SWOJA WIARE,
              MORALNOSC, POJECIE GRZECHU, SUMIENIE I NIECH KK ZAJMIE SIE
              PRZEKONYWANIEM KATOLIKOW A NIE 'USZCZESLIWIA WSZYSTKICH NA SILE'
              POZA TYM CO Z WOLNYM WYBOREM,
              KATOLICY BOG NAS OSADZI ZA NASZA POSTAWE ODNOSNIE ABORCJI,
              ZOSTAWCIE TO JEMU

              > A co, nie chce sie placic alimentow? Rozumiem, rozumiem...W
              > Kanadzie w szkole slyszalam takie historie jak chlopak
              wysylal
              > dziewczyne na zabieg cztery razy i mial z glowy...
              >
              PRZEPRASZAM ALE STRASZNE SPLYCENIE TEMATU,
              CHYBA ZE JA SIE WTRACILEM DO WASZEJ ROZMOWY OBEJMUJACEJ DROBNE
              USZCZYPLIWOSCI
              POZDRAWIAM
              • Gość: Nath Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 11:11
                Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):

                > Gość portalu: Nath napisał(a):
                > ZGADZAM SIE Z PRZEDMOWCA W PELNI. KATOLICY MAJA SWOJA WIARE,
                > MORALNOSC, POJECIE GRZECHU, SUMIENIE I NIECH KK ZAJMIE SIE
                > PRZEKONYWANIEM KATOLIKOW A NIE 'USZCZESLIWIA WSZYSTKICH NA
                SILE'
                > POZA TYM CO Z WOLNYM WYBOREM,
                > KATOLICY BOG NAS OSADZI ZA NASZA POSTAWE ODNOSNIE ABORCJI,
                > ZOSTAWCIE TO JEMU
                >

                Buuu...Ja sie rozplacze. To nie jest typowo religijny problem!
                Nie mozesz powiedziec, ze jakis przepis dotyczy tylko wierzacych
                dlatego, ze glosi go kosciol. Popatrz na 10 przykazan. Niektore
                z nich obowiazuja tylko wierzacych, np."pamietaj abys dzien
                swiety swiecil" albo "nie cudzoloz". Ale inne sa stosowane
                powszechnie np. "nie zabijaj" czy "nie kradnij".

                Aborcja to nie jest dogmat typowo religijny jakim jest np.
                dogmat o niepokalanym poczeciu (w ktory nikt nie karze nie-
                katolikom wierzyc). Najlepszym dowodem na to jest fakt ze o
                aborcji mozna mowic nie odnoszac sie w ogole do pojec
                religijnych. Mozna dyskutowac nad tym czy plod czuje, czy to ma
                znaczenie, czy plod jest czlowiekiem bo ma caly bagaz
                genetyczny, jaki wplyw ma aborcja na psychike matki, czy sa inne
                sposoby zapobiegania niechcianym ciazom itd. Co takie dyskusje
                maja wspolnego z katolicyzmem per se?

                W koncu etyka istnieje tez poza KK ;)


                > PRZEPRASZAM ALE STRASZNE SPLYCENIE TEMATU,
                > CHYBA ZE JA SIE WTRACILEM DO WASZEJ ROZMOWY OBEJMUJACEJ
                DROBNE
                > USZCZYPLIWOSCI

                No, mniej wiecej :)

                Pozdrawiam
                • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.echostar.pl 23.06.03, 11:35
                  > Buuu...Ja sie rozplacze. To nie jest typowo religijny
                  problem!

                  W TAKIM KRAJU JAK POLSKA TO JEST NIESTETY PROBLEM RELIGIJNY
                  CHOCIAZ JA WOLALBYM GO ODDZIELIC OD KK, JEDNAK SAMI FORUMOWICZE
                  POWOLUJA SIE NA AUTORYTET-WATPLIWY KK

                  > Nie mozesz powiedziec, ze jakis przepis dotyczy tylko
                  wierzacych
                  > dlatego, ze glosi go kosciol.

                  CHCIALBYM ABY TEN PROBLEM DOTYCZYL TYLKO KATOLIKOW.
                  ALE W POLSCE KK 'WCHODZI' W ZYCIE ZWYKLYCH LUDZI.
                  POZA TYM WIEKSZOSC JEST ZA ABORCJA-NA KTORYMS Z FOROW BYL LINK
                  DO OBOPU OK. 54 ZA

                  > Popatrz na 10 przykazan. Niektore
                  > z nich obowiazuja tylko wierzacych, np."pamietaj abys dzien
                  > swiety swiecil" albo "nie cudzoloz". Ale inne sa stosowane
                  > powszechnie np. "nie zabijaj" czy "nie kradnij".

                  I TU JEST PROBLEM PONIEWAZ WIEKSZOSC NIE UZNANJE IZ JEST
                  TO 'ZABOJSTWO'(NIE SENSU STRICTO-PRZECIEZ TOOOO ZYJE, JAK NP.
                  PANTOFELEK - TEZ ZYJE)

                  > Aborcja to nie jest dogmat typowo religijny jakim jest np.
                  > dogmat o niepokalanym poczeciu (w ktory nikt nie karze nie-
                  > katolikom wierzyc). Najlepszym dowodem na to jest fakt ze o
                  > aborcji mozna mowic nie odnoszac sie w ogole do pojec
                  > religijnych. Mozna dyskutowac nad tym czy plod czuje, czy to
                  ma
                  > znaczenie, czy plod jest czlowiekiem bo ma caly bagaz
                  > genetyczny,

                  KARKOLOMNE TO KOD GENETYCZNY + KILKA KOMOREK = CZLOWIEK
                  ZADEN NIEZIDEOLOGIZOWANY NAUKOWIEC NIE BEDZIE TEGO BRONIL

                  POWTORZE SIE

                  "CZY 1 TYGODNIOWY ZARODEK MA DUSZE? SKORO:
                  DOGMATY KATOLIKOW:

                  1)CZLOWIEK POSIADA DUSZE
                  2)ZWIERZE NIE JEST CZLOWIEKIEM PONIEWAZ NIE POSIADA DUSZY

                  WIEC CO JEST Z ZARODKIEM?
                  CZY ZARODEK POSIADA DUSZE?
                  CZEMU KSIEZA NIE CHCA CHOWAC PLODOW, ARGUMENTUJAC TO, IZ PLOD
                  NIE MA DUSZY?
                  CZY SIE MYLA, CZY NAUKA KATOLICKA JEST NIESPOJNA? A MOZE PLOD
                  NIE MA DUSZY? MOZE HIPOKRYZJA?

                  WEDLUG NAUKI:
                  DO 2 TYGODNI:
                  1 ZARODEK MOZE SIE PODZIELIC NA 2 ZARODKI I URODZA SIE
                  BLIZNIAKI,
                  1 DUSZA DZIELI SIE NA 2 ?
                  I CO KAZDY Z BLIZNIAKOW POSIADA 0,5 DUSZY
                  ONTOKOGICZNIE NIE JEST TO MOZLIWE!!!!!!!
                  MOZE TEZ BYC INACZEJ
                  2 KOMORKI JAJOWE ZAPLODNIONE(ZARODKI) DO 2 TYGODNIA MOGA SIE
                  POLACZYC W 1 ZARODEK
                  2 DUSZE DADZA 1 DUSZE LUB POWSTANIE ZARODEK Z 2 DUSZAMI?
                  ONTOLOGICZNIE ROWNIEZ NIE JAST TO MOZLIWE!!!!!!!!!!!!
                  MOZEMY MIEC I TAKI PRZYPADEK
                  1 ZARODEK NAJPIERW SIE PODZIELI NA 2, ZEBY POZNIEJ POLACZYC SIE
                  PONOWNIE BY URODZILO SIE 1 DZIECKO
                  1 DUSZA DZIELI SIE NA 2, ZEBY POZNIEJ POWSTALA 1
                  ITD,ITD
                  ONTOLODZY WYKLUCZAJA TAKIE MOZLIWOSCI, LAMIE TO MIN. ZASADE
                  NIESPRZECZNOSCI

                  JESZCZ KILKA TRUDNYCH PYTAN-JEZELI PLOD POSIADA DUSZE TO CO SIE
                  DZIEJE Z JEGO DUSZA, GDY:
                  PLOD ZOSTAJE WCHLONIETY PRZEZ CIALO MATKI?
                  MATKA MA WTEDY 2 DUSZE?
                  PLOD ZOSTAJE WCHLONIETY PRZEZ INNY PLOD?
                  MATKA SAMOISTNIE PORONI?

                  CO SIE DZIEJE Z ICH DUSZAMI JESLI TAKOWE POSIADAJA?
                  IDA DO PIEKLA? - PRZECIEZ MAJA NIE ZMYTY GRZECH PIERWORODNY.
                  A MOZE O TO CHODZI, DLATEGO KOSCIOL KATOLICKI JEST PRZECIW
                  PONIEWAZ TAKI MALE DUSZYCZKI NIKOMU NIC NIE WINNE IDA DO
                  PIEKLA?"



                  jaki wplyw ma aborcja na psychike matki, czy sa inne
                  > sposoby zapobiegania niechcianym ciazom itd. Co takie
                  dyskusje
                  > maja wspolnego z katolicyzmem per se?
                  >
                  > W koncu etyka istnieje tez poza KK ;)

                  ETYKA JEST JAK....KAZDY MA SWOJA I NIECH ZYJE TOLERANCJA W
                  RAMACH DEMOKRATYCZNYCH WYBOROW I ROZMAWIAJMY O TYCH WYBORACH PO
                  PROSTU ROZMAWIAJMY
                  POZDRAWIAM
                  ZARAZ ZJAMY SNIADANIE CZY TEZ KOLACJE PRZY NASZYM TRYBIE ZYCIA
                  TO NNIGDY NIE WIADOMO I IDZEMY SPAC ( ZNACZY SIE JA I CAMRUT)
                  PAPA
                  >
                  > > PRZEPRASZAM ALE STRASZNE SPLYCENIE TEMATU,
                  > > CHYBA ZE JA SIE WTRACILEM DO WASZEJ ROZMOWY OBEJMUJACEJ
                  > DROBNE
                  > > USZCZYPLIWOSCI
                  >
                  > No, mniej wiecej :)
                  >
                  > Pozdrawiam
            • Gość: camrut ZLY ADRES IP: *.echostar.pl 23.06.03, 12:42
              Gość portalu: Nath napisał(a):

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              > > Moze sobie katolicka wspolnota robic tak jak jej sie
              > > podoba tyle ze od moich praw - ktore uwzgledniaja prawa
              > > bliskich
              > > mi kobiet - wara.
              >
              > A co, nie chce sie placic alimentow? Rozumiem, rozumiem...W
              > Kanadzie w szkole slyszalam takie historie jak chlopak
              wysylal
              > dziewczyne na zabieg cztery razy i mial z glowy...


              NO prosze...a ja zrozumialam Krzysia zupelnie inaczej, powiem
              wiecej ON nie z tych co komukolwiek nakazuja podporzadkowanie
              sie 'jedynym prawdom' i to nie TEN facet od pomiatania
              kobietami i odbierania im mozliwosci decydowania o sobie. Jak
              na moj gust zly adres.
        • Gość: camrut Re: ROWNI I ROWNIEJSI - CO DO PROTESTANTOW IP: *.echostar.pl 23.06.03, 08:41
          W sprawie podchodzenia do aborcji przez protestantow ODSYLAM
          www.esculap.pl/etyka/przypadek9.htm
          • Gość: Nath Re: CO DO PROTESTANTOW IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 09:32
            Nie ma co, bardzo wyczerpujace to twoje zrodlo, zarty sobie
            robisz? A ja Cie odsylam tu:
            www.nrlc.org/news/1999/NRL199/sween.html
            to omowienie sprawy

            i tu:
            www.nprcouncil.org/members.htm
            To lista kosciolow i organizacji zrzeszonych w amerykanskiej
            organizacji National Pro-Life Religious Council. Jak widac sa
            metodysci, luteranie, babtysci itd. To tylko dla przykladu.
            • Gość: camrut Re: CO DO PROTESTANTOW IP: *.echostar.pl 23.06.03, 11:50
              zadne zarty, raczej dosc powazne zrodlo.
              Wniosek z tego jeden; protestanci dziela sie na takich,ktorzy
              zostawiaja sprawy do osobistego rozpatrzenia przez
              zainteresowanych ( kobieta, malzonkowie) i tych bardziej
              restrykcyjnych. A to troche zmienia postac rzeczy, jako ze w
              katolicyzmie mamy monolit. Zadnych odstepstw od 'jedynie
              slusznego' stanowiska.
              Mozesz sobie darowac wymienianie odlamow protestankich z
              osobna, jako,ze sa ich setki.....
              • Gość: Nath Re: CO DO PROTESTANTOW IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 13:24
                Wiem ile jest odmian protestantyzmu. I dlatego wlasnie
                twierdzenie, ze protestanci (wszyscy!) sa za wolnym wyborem jest
                bledne i mylace.
                • Gość: camrut Re: CO DO PROTESTANTOW IP: *.echostar.pl 23.06.03, 20:42
                  Gość portalu: Nath napisał(a):

                  NATH, rece opadaja, po prostu, prosze cie czytaj posty, inaczej dyskusja nie
                  bedzie miala sensu; to fragment mojego wczesniejszego postu:

                  "Wniosek z tego jeden; protestanci dziela sie na takich,ktorzy
                  zostawiaja sprawy do osobistego rozpatrzenia przez
                  zainteresowanych ( kobieta, malzonkowie) i tych bardziej
                  restrykcyjnych. A to troche zmienia postac rzeczy, jako ze w
                  katolicyzmie mamy monolit. Zadnych odstepstw od 'jedynie
                  slusznego' stanowiska.
                  Mozesz sobie darowac wymienianie odlamow protestankich z
                  osobna, jako,ze sa ich setki....."

                  I TWOJA KOMPLETNIRE ODEREANA OD NIEGO WYPOWIEDZ

                  > Wiem ile jest odmian protestantyzmu. I dlatego wlasnie
                  > twierdzenie, ze protestanci (wszyscy!) sa za wolnym wyborem jest
                  > bledne i mylace.

                  A teraz powolne tlumaczenie.Kiedy pisze:

                  "Wniosek z tego jeden; protestanci dziela sie na takich,ktorzy
                  zostawiaja sprawy do osobistego rozpatrzenia przez
                  zainteresowanych ( kobieta, malzonkowie) i tych bardziej
                  restrykcyjnych."
                  Uwzgledniam podzial miedzy protestantami do do stanowiska aborcji. Nie ma
                  slowa o tym,ze wszyscy sa za wolnym wyborem. Wiec to co bledne i mylace
                  wyplywa z twojego niezrozumienia.

                  I jeszcze jeden NIE - NIUANS strona do ktorej cie odsylam, zawiera odniesienia
                  do prawa miedzynarodowego, etyki, moralnosci religijnej z podzialem na
                  poszegolne tzw.religie uniwesalne; w ty prozestantyzm. Calkiem aktualna.

                  Jak widac przyjecie na poczatku dyskusji tezy wyjsciowej, ktora staje sie teza
                  koncowa, do ktorej wszelkimimozliwymi sposobami usiluje sie dojsc (a tak
                  dzieje sie w przypadku bezrefleksyjnego umocowania swoich przekonan w wierze)
                  rzutuje na mozliwosc uczestnicznia w wymianie zdan, bardzo ja ograniczajac,
                  jak i rozumienia tekstow - czemu dalas wyraz.
                  Dlatego katolicyzm ma wiele wspolnego z aborcja.
                  To nie przypadek, ze wszedzie tam, gdzie katolicyzm jest dominujaca forma
                  wyrazania swojego stosunku do boga temat aborcji znajduje sie stale w strefie
                  zakazanej.

                  Zycze otwartosci umyslu.




                  • Gość: Nath Re: CO DO PROTESTANTOW IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 22:44
                    Nie chodzi o to co ty napisalas tylko o to co bylo na stronie do ktorej
                    odsylasz: jedno zdanie - w religii protestanckiej "Należy we wszystkich
                    wypadkach uszanować decyzję matki lub, jeśli to możliwe, małżonków."

                    I to jest "bledne i mylace" bo traktuje protestantyzm jak monolit!
        • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.echostar.pl 23.06.03, 09:27

          Gość portalu: Nath napisał(a):

          CO DO PROTESTANTYZMU TO KAMILA NAPISALA TOBIE LINK, POZA TYM
          OSTATNIO PISALA ARTYKOL DOTYCZACY PROTESTANTYZMU, WIEC POSIADA
          WIEDZE ROWNIEZ Z INNYCH ZRODEL, A TERAZ MOJE TRZY GROSZE

          > Podajesz argumenty ktore podwazaja czlowieczenstwo
          > plodu w pierwszych miesiacach zycia. To ciekawe ale tez nie
          > rozwiazuje calej kwestii. Co z tego, ze nie czuje bolu?

          ZARODEK NIE TYLKO NIE CZUJE BOLU, ALE ROWNIEZ NIC NIE CZUJE
          PONIEWAZ NIE POSIADA ZADNEGO UKLADU NERWOWEGO NIE MOWIAC JUZ O
          CENTRALNYM OSRODKU NERWOWYM, A CO ZA TYM IDZIE, ZARODEK:
          NIE CZUJE
          -nie mysli
          -nie wytwarza fal mozgowych( WYTWARZA DOPIERO OD 4 MIESIACA)
          -nie ma samoswiadomosci

          > Doroslego czlowieka tez mozna zabic bezbolesnie a jednak
          > wzdrygamy sie przed tym.

          TO PRAWDA JEDNAKZE, NIE O TO CHODZI, DOROSLEGO CZLOWIEKA MOZNA
          ZABIC TAK ZEBY CZUL BOL, A ZARODKA NIE, PONIEWAZ NIE POSIADA
          ZADNYCH OSRODKOW CZUCIOWYCH

          JESZCZE JEDNO ONTOLOGICZNIE TO CZY ZAROGEK POSIADA DUSZE CZY
          TEZ NIE, JEST SPORNE(PRZYNAJMNIEJ W KWESTI ZARODKA).

          DOGMATY KATOLIKOW:

          1)CZLOWIEK POSIADA DUSZE
          2)ZWIERZE NIE JEST CZLOWIEKIEM PONIEWAZ NIE POSIADA DUSZY

          WEDLUG NAUKI:
          DO 2 TYGODNI:
          1 ZARODEK MOZE SIE PODZIELIC NA 2 ZARODKI I URODZA SIE
          BLIZNIAKI,
          1 DUSZA DZIELI SIE NA 2 ?
          ONTOKOGICZNIE NIE JEST TO MOZLIWE!!!!!!!
          MOZE TEZ BYC INACZEJ
          2 KOMORKI JAJOWE ZAPLODNIONE(ZARODKI) DO 2 TYGODNIA MOGA SIE
          POLACZYC W 1 ZARODEK
          ONTOLOGICZNIE ROWNIEZ NIE JAST TO MOZLIWE!!!!!!!!!!!!
          MOZEMY MIEC I TAKI PRZYPADEK
          1 ZARODEK NAJPIERW SIE PODZIELI NA 2, ZEBY POZNIEJ POLACZYC SIE
          PONOWNIE BY URODZILO SIE 1 DZIECKO
          ITD,ITD
          ONTOLODZY WYKLUCZAJA TAKIE MOZLIWOSCI, LAMIE TO MIN. ZASADE
          NIESPRZECZNOSCI

          JESZCZ KILKA TRUDNYCH PYTAN-JEZELI PLOD POSIADA DUSZE TO CO SIE
          DZIEJE Z JEGO DUSZA, GDY:
          PLOD ZOSTAJE WCHLONIETY PRZEZ CIALO MATKI?
          PLOD ZOSTAJE WCHLONIETY PRZEZ INNY PLOD?
          MATKA SAMOISTNIE PORONI?

          CO SIE DZIEJE Z ICH DUSZAMI JESLI TAKOWE POSIADAJA?

          POZDRAWIAM WSZYSTKICH SAMODZIELNIE MYSLACYCH
          • Gość: Nath Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 11:28
            Ja sie tak na teologii nie znam zeby wytlumaczyc kiedy dusza
            wkracza w cialo :)

            A co do tego bolu lub jego braku to cos mi tu dalej nie gra...
            Dlaczego to nie ma znaczenia gdy mowimy o czlowieku doroslym?
            Piszesz, ze czlowieka narodzonego mozna zabic tak zeby czul bol.
            No ale co to ma do rzeczy? Sek jest w tym, ze mozna go zabic tak
            zeby nie czul i w ogole nie wiedzial co sie z nim dzieje. A
            jednak tego sie nie robi. Dlaczego? Dlaczego wlasciwie istnieje
            uniwersalne, swieckie przykazanie nie zabijaj? Chyba nie jest
            tak prosto to wytlumaczyc...Ale moze gdyby nad tym podyskutowac
            pomogloby to podczas dyskusji o aborcji.
            • Gość: camrut Re: ROWNI I ROWNIEJSI IP: *.echostar.pl 23.06.03, 11:44
              problem bolu, a w zaawansowanej postaci cierpienia 'gra' tu jak
              najbardziej.To nie kwestia technologii - czy dysponujemy
              srodkami do 'wylaczenia' rejesrtowania bolu; problem zarodka
              polega na nie- posiadaniu osrodka, ktory by ten bol
              rejestrowal, czy przetwarzal go w postac bardziej zaawansowana
              jak jest cierpienie; po prostu brak polaczen nerwowych - to w
              koncu brak wyksztalconego ukladu nerwowego, czyt. mozgu:-)
              • Gość: Gosia Camrut nie popisuj się niewiedzą IP: *.elknet.pl 23.06.03, 16:52
                • Gość: camrut GOSIU CZY INNA SCHIZOFRENICZNA DUSZO O STU NICKACH IP: *.echostar.pl 23.06.03, 20:46
                  Gosiu, czy inna schizofreniczna duszo, odetchnij sobie i zacznij swoja
                  edukacje raz jeszcze. Kiedy zdecydujesz sie na merytoryczna wymiane zdan,
                  zrezygnujesz z holistycznych nieprawd:-) a nawet oprzesz sie pokusie
                  prowadzenia sporu na poziomi ad personam ( to grzech!) to pogadamy.
                  Ale to raczej zajmie CI lata....
    • Gość: ginekolog STRĄK IP: *.ramtel.com.pl / *.radio-gazeta.pl 23.06.03, 08:00
      ty obłudna niewyskrobana gnido!!!!
    • Gość: szeryf WIADOMOŚĆ DLA DURNYCH FEMINISTEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 08:01
      przestańcie się bzykać na każdym rogu to aborcja nie będzie
      potrzebna,
      • Gość: camrut KOLEJNY DURNY SZOWINISTA?! IP: *.echostar.pl 23.06.03, 12:28
    • Gość: Fester Adams Żyjemy w ciemnym, zacofanym, katiolicki klraju :( IP: 217.8.186.* 23.06.03, 09:07
      Polska jest ideologicznym skansenem.
      Polski katolicyzm jest obłudny, prostacki i nacjonalistyczny.
      Historia ze statkiem dowodzi tylko że zidiociała mniejszość typu
      LPR próbuje narzucić siłą swoje poglądy większości.
      Widziałem w TV osoby rzucajace jajkami w porcie - to były łyse
      kibole, które na stadionach wyrywają ławki a potem leją się z
      policją na meczach. Tutaj zapewne dostali propozyję od LPR:
      "porzucacie trochę jajami przed kamerami to w nagrodę
      dostaniecie 2 kraty browaru".
      Polska robie się powoli katolickim śmietnikiem, który będzie
      wytykany palcami w cywilizowanych krajach.
    • Gość: S.Sz. Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 09:10
      Ciemnogród z posłem Strąkiem na czele pokazał ile warte jest
      polskie społeczeństwo tuż przed wejściem do Unii. Co z tego, że
      to raptem paru idiotów skoro robią nam antyreklamę na cały
      świat. Trzymam kciuki za polskie i holenderskie feministki.
    • Gość: Facet Strąk - przywódca Ciemnogrodu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 09:15
      Ciemnogród z posłem Strąkiem na czele pokazał ile warte jest
      polskie społeczeństwo tuż przed wejściem do Unii. Co z tego, że
      to raptem paru idiotów skoro robią nam antyreklamę na cały
      świat. Trzymam kciuki za polskie i holenderskie feministki.
    • Gość: MARIA Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 09:15
      OBŁUDA, DWULICOWOŚĆ, CIMNOTA I ZACOFANIE - JEDNYM SŁOWEM CYRK NA KACZYCH ŁAPACH- TAK WIDZĄ POLSKĘ NA
      ŚWIECIE.DUŻA WINE PONOSZĄ MEDIA, KTÓRE NIEPOTRZEBNIE NAGŁAŚNIAJĄ TO WYDARZENIE.
    • Gość: lukasz LPR i Mlodziez niepolska - bleeeee IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.06.03, 09:29
      Mam nadzieje, ze takie pokrzywdzone dzieci jak czlonkowie
      ugrupowan lpr i mw o totalitarnych pogladach na swiat, gdzie
      jedynym slusznym pogladem jest ich durny, ciemny, religijny,
      aspoleczny, chamski poglad na swiat, godny pozalowania, lacznie
      z dzialaniami jakie podejmuja, szybko beda stosowaly wobec
      siebie totalitarne metody zaglady, o ktorych duzo mowia, dla
      ktorych wzorcami powinni byc Stalin i Hitler (ktorych chyba
      wyjatkowo ubostwiaja. Debilizm tych ludzi przechodzi wszelkie
      wyobrazenia. Najlepiej jakbysmy wrocili do epoki stalinowskiego
      terroru i jak oni mogliby zasiadac na partyjnych stolkach (pod
      portretami tym razem papieza chyba) i mogli wysylac na smierc
      kobiety i ich rodziny, zastraszac je lub deportowac z kraju.

      A ci niby obroncy zycia, to chyba sa obroncami wlasnej glupoty,
      ktora bronia przed wymarciem w spoleczenstwie polskim.

      Zycze jak najwiecej seksualnych frustracji wszytkim
      pokrzywdzonym przez nature psycholom, co wstapili do lpr i mw.
      • Gość: TG Re: LPR i Mlodziez niepolska - bleeeee IP: *.computerland.pl 23.06.03, 11:42
        1) Wyluzuj - mniej emocji, aborcja była, jest i będzie sprawą dyskusyjną, i
        zawsze będą ludzi mający inne zdanie niz Ty (niezaleznie od tego jakie masz
        faktycznie zdanie), trzeba sie z tym pogodzic.
        2) Strąk i Wszechpolacy sami sobie szkodzą - bo wykazują agresje (groźby,
        obrzucanie farbą), i to w dodatku wobec kobiet, a to nigdy nie wygląda dobrze.
        Az mnie dziwi, ze w LPR nie ma nikogo na tyle mądrego, zeby to całe towarzystwo
        wziac za bety i zabrać z Władysławowa. Az mi ich szkoda.
        3) Feministki juz osiagnęły swoj cel - rozgłos, aborcja znow na pierwszych
        stronach gazet. Teraz mogą spokojnie wrócić do Holandii. Zastanow sie - pomysł
        przeprowadzania aborcji na wynajętym statku, który w świetle kamer wpływa do
        portu (a potem jeszcze robią konferencje prasową) jest od początku chory i
        finansowo (taniej wysłac 10 autokarów do Holandii i tam rozdac w zgodzie z
        prawem pigułki) i organizacyjnie (jak w takich warunkach zapewnic anonimowosc
        kobietom wchodzacym na statek ? ). Od poczatku nie o to chodzilo, ale o
        rozgłos - i rozgłos jest, a Strak i Wszechpolacy tylko nieświadomie pomagaja
        swoim wrogom.
    • Gość: janusz Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.gemini.net.pl / 192.168.22.* 23.06.03, 09:29
      zastanawiam się w jakim ja kraju żyję,bowiem prokuratura i
      wszelkie resorty siłowe wykazują zadziwiającą energię w walce z
      problemem,który jest światopoglądowy i moralny.Jakoś nie widać
      tej energi w walce z bandytyzmem narkotykami i korupcją.Zaczynam
      wierzyć,że żyję w państwie wyznaniowym.
      • Gość: camrut Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.echostar.pl 23.06.03, 11:56
        Dlatego trzeba zabrac sie do roboty. Nie moze byc tak,
        ze 'spoleczenstwo obywatelskie' ograniczy sie w Polsce do
        dzialan i to kryminalnych tak naprawde garstki wyznaniowcow,
        ktorzy robia za sztuczny tlum przenoszac sie z miejsca na
        miejsce...te same twarze, ci sami ludzie, za kazdym razem, no i
        oczywiscie 'oszolomiona' krzykaczami garstka miejscowego
        folkloru
    • Gość: Nath Re: Przyganial kociol garnkowi IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 09:50
      Zwolennicy aborcji czesto zarzucaja katolikom brak wspolczucia i
      szacunku. Tyle, ze ich samych tez szybko nerwy ponosza i
      otrzymujemy takie kwiatki:

      Krzys52 napisal: (pod adresem katolikow przeciwnym aborcji)

      "Czy doprawdy tak trudne jest to do zrozumienia, ze my mamy
      gdzies wasze odnosne kretynskie wartosci? Ze nie pozwolimy
      narzucac sobie waszych kretynskich pogladow i swiatopogladu? Ze
      bedziemy was podgryzac, opluwac i osmieszac... az nie bedziecie
      w stanie sami rozpoznac sie za lat kilka?"

      A czy do takie trudne do zrozumienia, ze my mamy gdzies wasze
      opluwanie?

      • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec [...] IP: *.echostar.pl 23.06.03, 10:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Nath Re: Przyganial kociol garnkowi IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 10:16
          Wiem, takie kwiatki sa w kazdej ze stron. Temu hitmanowi sama
          cos odpisalam.

          A w tym wypadku po prostu nie moglam sie powstrzymac od
          zlosliwosci :( Atawizm taki.
      • Gość: camrut NARESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.echostar.pl 23.06.03, 12:37
        Gość portalu: Nath napisał(a):

        > Zwolennicy aborcji czesto zarzucaja katolikom brak
        wspolczucia i
        > szacunku. Tyle, ze ich samych tez szybko nerwy ponosza i
        > otrzymujemy takie kwiatki:
        >
        > Krzys52 napisal: (pod adresem katolikow przeciwnym aborcji)
        >
        > "Czy doprawdy tak trudne jest to do zrozumienia, ze my mamy
        > gdzies wasze odnosne kretynskie wartosci? Ze nie pozwolimy
        > narzucac sobie waszych kretynskich pogladow i swiatopogladu?
        Ze
        > bedziemy was podgryzac, opluwac i osmieszac... az nie
        bedziecie
        > w stanie sami rozpoznac sie za lat kilka?"
        >
        > A czy do takie trudne do zrozumienia, ze my mamy gdzies wasze
        > opluwanie?
        >

        Wreszcie sie cos ruszylo...i o to chodzi,zeby kazdy mogl miec
        swoje zdanie i miec gdzies czyjes opluwanie :-)
        Zrymowalo sie calkiem niechcacy, zaczynam byc zmeczona....
    • Gość: ex zakonnica Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: 213.199.204.* 23.06.03, 09:53
      Kto "walczy" o "dobro" kobiet.???
      panowie w koloratkach i bez.
      Każda kobieta winna decydowac o swoim losie.
      LPR to partia dupowłazów i zboczeńców.Kiedy czytam to co oni
      wypisuje to myślę ,że szkoda iż nie ma odgórnych decyzji o
      wyskrobaniu tokich egzemplarzy
    • Gość: MoniM epoka kamienia łupanego IP: *.ohp.pl / 10.0.0.* 23.06.03, 09:57
      brr.... gdzie my żyjemy???? - juz nawet nie można u nas mówić o
      aborcji??? zacofanie i ciemnota! zabraniajmy, nie informujmy...
      po co?
      jeśli ktoś chce coś wiedzieć, niech najlepiej wyjedzie z
      Polski - co za piękny, ciekawy, rowijający się prężnie kraj!
      w końcu zostaną tu sami ludzie o kulurze - rzuć jajkiem, oblej
      farbą.
      SUPER
    • Gość: sTEFAN ZE WSI Statek aborcyjny przypłynął z kryminalistkami IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 09:58
      Gość portalu: Oni napisał(a):

      > Popieram w pełni ! Bardzo dobrze, trzymam kciuki za
      dziewczyny,
      > żeby osiągnęły swoje. Nie jestem żadną feministką ale jakim
      > prawem ktoś mówi mi co mam robić a czego nie !
      > Powodzenia, jesteśmy z Wami.
      > Małgosia i Jacek-PISZECIE,BEZ POMYSLUNKU.WIELE PRZEPISOW PRAWA
      JEST MALO DOSKONALYCH,ALE dura lex sed lex,czyli twarde prawo
      ale prawo.DZIWIE SIE ,ZE TVP ROBI FIRMIE FARMACEUTYCZNEJ
      PRODUKUJACEJ WYSKROBKOWE TABLETKI DARMOWE PR.SAM WIEM,ZE BOG
      JEST JAK WIELKI KOMPUTER I KIEDYS ZSUMUJE DOBRE I ZLE
      UCZYNKI.TAK WIEC NIE WARTO LAMAC PRZYKAZAN: NIE ZABIJAJ,
      NIE CUDZOLUZ,NIE KRADNIJ-nawet jesli by tak robili wszyscy nasi
      bliscy.
    • Gość: j Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: 213.199.197.* 23.06.03, 10:01
      Gość portalu: Oni napisał(a):

      > Popieram w pełni ! Bardzo dobrze, trzymam kciuki za dziewczyny,
      > żeby osiągnęły swoje. Nie jestem żadną feministką ale jakim
      > prawem ktoś mówi mi co mam robić a czego nie !
      > Powodzenia, jesteśmy z Wami.
      > Małgosia i Jacek
      A GDZIE ZADWIDZIENIE ,ZWIĄSKÓW LES I GEJ
      ABORACJA NIECH NAM ZYJE
      JAN
    • Gość: Roman NIE dla aborcji!!! Mordercy do domu! IP: *.bfi / 172.17.96.* 23.06.03, 10:33
      jestem przciwny aborcji ale i przeciwny znieczulicy spolecznej
      (szczegolnie u ksiezy) w stosunku do biednych rodzin z dziecmi.
      Dobrze zarabiajacy bezdzietni (=ksieza) powinni placic wysokie
      podatki, z ktorych bedaq finansowane koszty sierot...
      NIE dla mordowania dzieci!!!!
      • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: NIE dla aborcji!!! Mordercy do domu! IP: *.echostar.pl 23.06.03, 10:36
        goraco popieram czesc z postulatow;-)
    • Gość: normalny facet Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.mrkch.pl / 10.17.0.* 23.06.03, 10:35
      a może zamiast usuwac ciążę, lepiej byłoby po prostu kupić
      prezerwatywy? i niech nikt nie pieprzy, że niektórych na to nie
      stać - całe 5 zł. a jak nie stać to niech się nie pieprzy i po
      sprawie. całe to gadanie jest bez sensu. i co, może jeszcze
      aborcja ma być refundowana przez NFZ? głupie szmaty - tylko
      cipami myślicie - zacznijcie myśleć głową, po to została
      stworzona.
      • Gość: Nath Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.06.03, 11:34
        Forma troche "macho" ale z trescia sie zgadzam :)
      • Gość: camrut Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.echostar.pl 23.06.03, 12:03
        Gość portalu: normalny facet napisał(a):

        > a może zamiast usuwac ciążę, lepiej byłoby po prostu kupić
        > prezerwatywy? i niech nikt nie pieprzy, że niektórych na to
        nie
        > stać - całe 5 zł. a jak nie stać to niech się nie pieprzy i
        po
        > sprawie. całe to gadanie jest bez sensu. i co, może jeszcze
        > aborcja ma być refundowana przez NFZ? głupie szmaty - tylko
        > cipami myślicie - zacznijcie myśleć głową, po to została
        > stworzona.


        Az tryskasza merytorycznoscia. Rozumiem,ze 'szaty' to jedyne co
        jestes w tym kontekscie zobaczyc 'oczyma duszy swojej'. Zadnych
        niuansow, wszystko czarno- biale i to jeszcze zmasowane.
        A wiec te co zgwalcone tez mysla cipami; te co ciaza zagraza
        ich zyciu razem z tymi co w trudnych warunkach materialnych
        glupie szmaty i tyle.
        Jaki maly ten twoj swiat. Jaki chory.
    • Gość: Ewa Dziewczyny, brawo!!!!!!! IP: *.pan.olsztyn.pl 23.06.03, 10:41
      Pacana Strąka i głupków z Młodzieży Wszechnazistoskiej wysłać w
      kosmos.
    • Gość: Pablitto Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: 80.51.247.* 23.06.03, 10:45
      cala sprawa zaczyna sie od tego czy uznamy za czlowieka te kilka
      komorek,ktore powstaja tuz po zaplodnieniu.
      jesli zdania dyskutujacych roznia sie w tym temacie to wlasciwie
      cala polemika nie ma sensu.
      zakladajac, ze to nie jest jednak czlowiek to ciekawi mnie
      jeden fakt. w krajach wysoko rozwinietych przeprowadza sie
      badania na roslinach probujac udowodnic ze czuja bol.
      przeprowadza sie badania na zwierzetach odnosnie ich struktury
      psychicznej, a z drugiej strony przy dokonywaniu aborcji pomija
      sie fakt odczuc plodu. ja rozumiem ze to tylko plod ale .......

      zaskakuje mnie tez argumentacja kobiet iz to jest ich cialo i
      moga robic co chca. zgadzam sie odnosnie ciala, ale jesli chodzi
      o plod to jest to rowniez sprawa mezczyzny. oczywiscie kobieta
      ponosi najwieksze fizyczne i psychiczne konsekwencje ciazy ale
      niestety nie jest to tylko i wylacznie jej plod.

      • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec GASIENICA NIE JEST MOTYLEM,ZYGOTA NIE JEST CZLOWIEKIEM IP: *.echostar.pl 23.06.03, 11:01
        Gość portalu: Pablitto napisał(a):

        w krajach wysoko rozwinietych przeprowadza sie
        > badania na roslinach probujac udowodnic ze czuja bol.

        co to znaczy czuc bol?
        czlowiek oprocz fizycznego odczuwania bolu czuje rowniez bol
        psychiczny, wystarczy samo wspomnienie wedlug kk rozni nas to
        od zwierzat i roslin, poza tym nikt nie bada czy ziarno czuje
        bol

        > przeprowadza sie badania na zwierzetach odnosnie ich
        struktury
        > psychicznej,

        a jak przeprowadzisz badania odnosnie struktury psychicznej
        zarodka jak on nawet nerwow i centralnego ukladu nerwowego nie
        mowiac juz o mozgu nie posiada

        a z drugiej strony przy dokonywaniu aborcji pomija
        > sie fakt odczuc plodu. ja rozumiem ze to tylko plod
        ale .......

        nikt nie chce aborcji plodu(3miesiac)np. w holandi aborcje
        przeprowadza sie do 45dnia

        >
        > zaskakuje mnie tez argumentacja kobiet iz to jest ich cialo
        i
        > moga robic co chca. zgadzam sie odnosnie ciala, ale jesli
        chodzi
        > o plod to jest to rowniez sprawa mezczyzny. oczywiscie
        kobieta
        > ponosi najwieksze fizyczne i psychiczne konsekwencje ciazy
        ale
        > niestety nie jest to tylko i wylacznie jej plod.

        a kogo jest to plod spoleczenstwa, dawcy nasienia? w moim
        przekonaniu kobieta ma o wiele wieksze prawa niz mezczyzna
        poniewaz bez niej ten zarodek nie przezylby .
        • Gość: Pablitto Re: GASIENICA NIE JEST MOTYLEM,ZYGOTA NIE JEST CZ IP: 80.51.247.* 23.06.03, 11:09

          >
          > a kogo jest to plod spoleczenstwa, dawcy nasienia? w moim
          > przekonaniu kobieta ma o wiele wieksze prawa niz mezczyzna
          > poniewaz bez niej ten zarodek nie przezylby.

          zgadzam sie w pelni, ze kobieta ma wieksze prawa. jednak bez dawcy nasienia nie
          byloby zarodka i tylko tyle.
          • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec NAUKOWCY JUZ SKLONOWALI BARDZO DUZO ZWIERZAT IP: *.echostar.pl 23.06.03, 11:12
            BEZ UDZIALU SAMCOW.
            CZY JUZ UDALO SIE TO Z LUDZMI?
            JEZELI NIE JEST TO TYLKO KWESTIA CZASU;-)
            • Gość: ANka Re: NAUKOWCY JUZ SKLONOWALI BARDZO DUZO ZWIERZAT IP: *.ifn-magdeburg.de 23.06.03, 15:41
              Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):

              > BEZ UDZIALU SAMCOW.
              > CZY JUZ UDALO SIE TO Z LUDZMI?
              > JEZELI NIE JEST TO TYLKO KWESTIA CZASU;-)
              Bez przesady ten niesymetryczny chromosom czasem sie
              jednak do czegos przydaje. Za duzo symetrii tez bywa
              szkodliwe :)
              NO i cos jeszcze klon to nie ten sam zwierz choc bardzo
              podobny - mamy troche jednak zywych ludzkich klonow na
              tym swiecie. Po drugie niezupelnie.. genom czlowieka to
              nie genom zaby. Choc nadal uwazam ze wiele sie od niej
              mozemy nauczyc.. Osobiscie nie obawiam sie nudnej
              przyszlosci w towarzystwie osobniczek bedacych moimi
              klonami..
              POzdrawiam
              ANka
              • Gość: LONGERgierT(w)YCHk Re: NAUKOWCY JUZ SKLONOWALI BARDZO DUZO ZWIERZAT IP: *.echostar.pl 23.06.03, 21:33
                Gość portalu: ANka napisał(a):

                > Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHkoniec napisał(a):
                >
                > > BEZ UDZIALU SAMCOW.
                > > CZY JUZ UDALO SIE TO Z LUDZMI?
                > > JEZELI NIE JEST TO TYLKO KWESTIA CZASU;-)
                > Bez przesady ten niesymetryczny chromosom czasem sie
                > jednak do czegos przydaje. Za duzo symetrii tez bywa
                > szkodliwe :)

                JASNE. NAJBARDZIEJ JEST NARAZONY NA MUTACJE- CO MA DOBRE I ZLE STRONY;-)

                > NO i cos jeszcze klon to nie ten sam zwierz choc bardzo
                > podobny

                ? TEGO NIE ROZUMIE,NIE PODOBNY DO CZEGO? POD JAKIM WZGLEDEM? BO PRZECIEZ NIE
                GENETYCZNYM I FIZYCZNYM- NIE MOWIE O MUTACJACH

                - mamy troche jednak zywych ludzkich klonow na
                > tym swiecie. Po drugie niezupelnie.. genom czlowieka to
                > nie genom zaby.

                ? TAK ALE POSTEP NASTEPUJE I NIEDLUGO NIE BEDZIE MNIEJ PROBLEMOW W KLONOWANIU,
                NIE ZAPOMINAJ ZE TO CALY CZAS NOWA NAUKA

                Choc nadal uwazam ze wiele sie od niej
                > mozemy nauczyc.. Osobiscie nie obawiam sie nudnej
                > przyszlosci w towarzystwie osobniczek bedacych moimi
                > klonami..
                > POzdrawiam
                > ANka


                POZDRAWIAM
    • Gość: adi FEMINISTKI DO KUCHNI !!!!!!!!! IP: *.sgh.waw.pl 23.06.03, 10:46
      • Gość: camrut KOLEJNE PRZEDSMIERTNE PODRYGI SEKSISTY?! IP: *.echostar.pl 23.06.03, 12:05
    • Gość: fdgbfd Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 10:59
      Po 10 latach na lubelszczyznę wraca 1 liga!!!!!
      GÓRNIK ŁŁŁŁŁŁŁŁĘCCCCCZZZNA!!!!!
      Za rok puchar UEFA!!!!!!

    • Gość: iac1 Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 11:00
      Tak trzymac dziewczyny brzuchy sa wasze a nie politykow ani
      roznych fagasow ktorzy wykrzykuja idiotyczne hasla Jestem za
      ABORCJą popieram
    • Gość: trzezwo myslacy Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 11:02
      Zakaz przerywania ciąży ze wskazań społecznych w naszych
      warunkach nie zlikwidował zjawiska, lecz zepchnął je do
      podziemia, co utrudnia nad nim jakąkolwiek kontrolę - powiedział
      były minister zdrowia Marek Balicki powiedział w radiowej Trójce.
    • Gość: Mis Re: Statek z ambulatorium aborcyjnym przypłynął d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 11:04
      Widzę ze ludzie kompletnie zwariowali na punkcie "kutra". Jakież
      to polskie i małostokowe faktucznie nie dorośliśmy do Europy
      niestety.
      U nas ciagle są czerwono-czarni :)


    • Gość: juskis żle się czuję w tym katolickim kraju IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 11:04
      nie dziwię się, że wielu młodych ludzi chce stąd wyjechać,
      hipokryzja, ksenofobia , nacjonalizm i panoszący się nietykalni
      księża. Naprawdę trudno to wszystko znosić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka