pla_cebo 14.08.07, 23:33 Jest najwazniejszy w dziejach opozycji PRLowskiej. A tu sie okazuje wedlug relacji historykow, ze to byla tylko walka wewnatrz pezetperowska pomiedzy natolinczkami a pulawianami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder A ty placebo jakbys datowal opozycje w Polsce? 14.08.07, 23:35 Gdybys zechcial podzielic sie swoim ogladem historii opozycji, bylbym ci wdzieczen:) Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: A ty placebo jakbys datowal opozycje w Polsce 14.08.07, 23:39 Spytaj sie Bartoszewskiego, jak nie wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda prof. Bartoszewski wie, 14.08.07, 23:40 jak placebo datuje opozycję w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Przy okazji 14.08.07, 23:44 Postawie pytanie. Dlaczego uzywa sie nazwy opozycja demokratyczna ? Byla moze jakas niedemokratyczna ? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Przy okazji 14.08.07, 23:46 Tak. Z opozycji demokratycznej wyrosli dzisiejsi demokraci. Z "opozycji niedemokratycznej" wyrosli dzisiejsi narodowvy. to tak pobieznie wyjasniam. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Jeszcze inaczej: 14.08.07, 23:48 opozycją demokratyczną zwykło sie nazywac opozycję działająca przed 1980rokiem - kiedy to opozycjonisttów było - szacunkowo - około 1500 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 14.08.07, 23:54 woda.woda napisała: > opozycją demokratyczną zwykło sie nazywac opozycję działająca > przed 1980rokiem - kiedy to opozycjonisttów było - szacunkowo - > około 1500 osób. > Dlaczeo akurat "demokratyczna" a nie np. opozycja pezetperowska ? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Jeszcze inaczej: 14.08.07, 23:55 Nie rozumiem, czemu miałaby nazywac sie pezetpeerowska. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 14.08.07, 23:57 woda.woda napisała: > Nie rozumiem, czemu miałaby nazywac sie pezetpeerowska. > Naprawde ? No przeciez byli przeciwni politryce PZPR ale jesli sie myle to mnie popraw. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Jeszcze inaczej: 14.08.07, 23:58 PZPR to było tylko narzedzie. wazny był system - totalitarny. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:03 woda.woda napisała: > PZPR to było tylko narzedzie. > wazny był system - totalitarny. Ale przeciez za tym stali konkretni ludzie i oni mieli swoje poglady. Nie mozna zalatwic tego winny byl system. > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:06 To jest oczywiście, duże uproszczenie -ale na forum nie da sie inaczej. Oczywiście, że "winien był system" - ludzie to tez tylko narzędzie; każdy system totalitarny jest wrogiem demokracji. Niewolący był system - ludzie tylko wypełniali jego zadania. Z róznych powodów, zwykle - jak zwykle - koniunkturalnych. Dlatego walczono z systemem,nie z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:10 woda.woda napisała: > To jest oczywiście, duże uproszczenie -ale na forum nie da sie > inaczej. > > Oczywiście, że "winien był system" - ludzie to tez tylko > narzędzie; każdy system totalitarny jest wrogiem demokracji. > Niewolący był system - ludzie tylko wypełniali jego zadania. Z > róznych powodów, zwykle - jak zwykle - koniunkturalnych. > > Dlatego walczono z systemem,nie z ludźmi. > Chcesz mi wmowic ze to system strzelal w potylice tego czlowieka ? www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/aa3/wyrok.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:13 Nie, nie system strzelał - strzelali ludzie dla obrony systemu. Co ma do tego Powstanie warszawskie? Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:16 woda.woda napisała: > Nie, nie system strzelał - strzelali ludzie dla obrony systemu. Wedlug mnie przede wszystkim do obrony wlasne interesu a to ze byl zbiezny z owczesna komunistyczna ideologia to bylo im tylko na reke. > > Co ma do tego Powstanie warszawskie? Tylko tyle za tam znalazlem dokument - wyrok smierci na generale Nilu. > > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:19 > Wedlug mnie przede wszystkim do obrony wlasne interesu a to ze byl zbiezny z > owczesna komunistyczna ideologia to bylo im tylko na reke. A to jest jasne. Ludzie najczęściej sa oportunistami i w kazdym systemie zachowują sie podobnie. Dlatego w opozycji demokratycznej (do 80m roku) było tak mało osób - ale za to sami najlepsi. Powstanie zostawmy, bo tonie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:26 woda.woda napisała: > > Wedlug mnie przede wszystkim do obrony wlasne interesu a to ze > byl zbiezny z > > owczesna komunistyczna ideologia to bylo im tylko na reke. > > A to jest jasne. Ludzie najczęściej sa oportunistami i w kazdym > systemie zachowują sie podobnie. Dlatego w opozycji demokratycznej > (do 80m roku) było tak mało osób - ale za to sami najlepsi. Dodaj ze wedlug ciebie, ja mam inne zdanie na ten temat. I jak to mozliwe ze pierwsze skrzypce w tej opozycji graly dzieci funkcjonariuszy PZPR i to nie ic szaraczkowie. > > Powstanie zostawmy, bo tonie na temat. > Nie ja poruszylem ten temat. > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:28 I jak to mozliwe ze > pierwsze skrzypce w tej opozycji graly dzieci funkcjonariuszy PZPR i to nie ic > szaraczkowie. Nie ma w tym nic dziwnego. Najlepiej zna sie na czymś ten, kto sie na tym zna - na tym, czym jest w istocie komuna najlepiej znali sie ci, którzy byli jej najbliżej. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:32 woda.woda napisała: > I jak to mozliwe ze > > pierwsze skrzypce w tej opozycji graly dzieci funkcjonariuszy > PZPR i to nie ic > > szaraczkowie. > > Nie ma w tym nic dziwnego. > Najlepiej zna sie na czymś ten, kto sie na tym zna - na tym, czym > jest w istocie komuna najlepiej znali sie ci, którzy byli jej > najbliżej. > > Chesz mi powieziec ze ci co korzystali z przynaleznosci do uprzywilejowanej kasty byli ich wrogami ? Przyznasz ze to troche dziwne to jakby emeryci walczyli z emerytura :-) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:38 Tak, tak własnie chce powiedzieć. jak widać, woleli pozbyc sie przywilejów. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:48 woda.woda napisała: > Tak, tak własnie chce powiedzieć. > > jak widać, woleli pozbyc sie przywilejów. I pozbyli sie mieszkan po rodzicach np. w al. Przyjaciol ktorzy otrzymali je z klucza partyjnego. Moze jakis link podasz chetnie sobie o tych wyrzeczeniach poczytam :-) ps. Jesli chcesz rozmawiac ze mna na jakims poziomie to nie uwlaczaj mej inteligencji piszac bzdury jak wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda rzeczywiście. 15.08.07, 12:35 po raz kolejny okazuje się, że sensowna rozmowa ze zwolennikami czarno-białego oglądu świata nie jest możliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:16 cr00t napisał: Chcesz mi wmowic ze to system strzelal w potylice tego czlowieka ? > www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/aa3/wyrok.jpg A kto strzelał w potylicę wrogów Hitlera, Stalina, Pol Pota i innych? Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Jeszcze inaczej: 15.08.07, 00:28 daktylek napisał: > > A kto strzelał w potylicę wrogów Hitlera Konkretni ludzie ktorzy potem zostali osadzeni i skazani. Czego nie mozna powiedziec o tych rodem z PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Uzasadnisz okreslenie "pezetpeerowska" dla grupy.. 14.08.07, 23:57 ...1500 osob? Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Uzasadnisz okreslenie "pezetpeerowska" dla gr 15.08.07, 00:01 marouder napisał: > ...1500 osob? Wystarczy uzasdnic pezetperowska dla jej przywodcow. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 14.08.07, 23:49 woda.woda napisała: > Tak. > Z opozycji demokratycznej wyrosli dzisiejsi demokraci. > Z "opozycji niedemokratycznej" wyrosli dzisiejsi narodowvy. > > to tak pobieznie wyjasniam. > Nie interesuje mnie kto z czego wyrosl, tylko dlaczego powstala ta nazwa "opozycja demokratyczna" Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Przy okazji 14.08.07, 23:53 To było trochę żartobliwe :) a serio - opozycja demokratyczna - to okreslenia ma swój poczatek w 68 roku, gdy ludzie zaczęłi przeciwstawiac się państwu niedemokratycznemu i chcieli demokracji - stąd "demokratyczna". Oczywiście, nie było czegos takiego, jak "opozycja niedemokratyczna". Zwyczajowo "opozycją demokratyczną" nazywamy opozycje do 1980 roku; potem była to "opozycja solidarnościowa" - gdy z małej garstki opozycjonistów zrobiło sie ich wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 14.08.07, 23:56 woda.woda napisała: > To było trochę żartobliwe :) > > a serio - opozycja demokratyczna - to okreslenia ma swój poczatek > w 68 roku, gdy ludzie zaczęłi przeciwstawiac się państwu > niedemokratycznemu i chcieli demokracji - stąd "demokratyczna". > > Oczywiście, nie było czegos takiego, jak "opozycja > niedemokratyczna". > > Zwyczajowo "opozycją demokratyczną" nazywamy opozycje do 1980 > roku; potem była to "opozycja solidarnościowa" - gdy z małej > garstki opozycjonistów zrobiło sie ich wielu. > > > A ja jak male dziecko zapytam ponownie, ale dlaczego demokratyczna a nie np. antykomunistyczna ? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Przy okazji 14.08.07, 23:57 Bo demokracja jest przeciwieństwem totalitaryzmu, a więc i komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 14.08.07, 23:59 woda.woda napisała: > Bo demokracja jest przeciwieństwem totalitaryzmu, a więc i > komunizmu. > I prawie bym ci uwierzyl gdyby nie "demokracja socjalistyczna" :( Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Przy okazji 15.08.07, 00:00 Oboje wiemy, że 'demokracja socjalistyczna" było to okreslenie- wytrych, propagandowe, nie mające pokrycia w rzeczywistości. Podobnie, jak "ekonomia polityczna socjalizmu". Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 15.08.07, 00:04 woda.woda napisała: > Oboje wiemy, że 'demokracja socjalistyczna" było to okreslenie- > wytrych, propagandowe, nie mające pokrycia w rzeczywistości. > Podobnie, jak "ekonomia polityczna socjalizmu". > A nie mozna tego okreslenia-wytrychu uzyc do opozcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 15.08.07, 00:12 woda.woda napisała: > Proszę, użyj. > Spróbuj. > A moze uzywano tej nazwy jako slowa-wytrychu dla zmonopolizowania opozycji czytaj przejecia nad nia kontroli ? Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 15.08.07, 00:22 woda.woda napisała: > udowodnisz to? > Dlaczego kontakty dziennikarzy zagranicznych z opozycjaograniczaly sie tylko do kilku osob ? I pytanie ciekwostka dlaczego Kuron mial czynny telefon he he he Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Przy okazji 15.08.07, 00:26 napisano na ten temat mase książek - propnuje poczytac :) Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 15.08.07, 00:29 woda.woda napisała: > napisano na ten temat mase książek - propnuje poczytac :) Wiec dlaczego dopiero teraz mi to piszesz :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Przy okazji 15.08.07, 00:34 woda.woda napisała: > lepiej p[óźno, niż wcale :) > Jest pewna odwrotnosc tego powiedzenia a dotyczy smierci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Tia, a przy telefonie Kuron posiadal wlasnego... 15.08.07, 00:28 ...milicjanta, ktory w miejsce automatu, powtarzal: "rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana!" cr00t napisał: I pytanie ciekwostka dlaczego Kuron mial czynny telefon he he he Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t Re: Tia, a przy telefonie Kuron posiadal wlasnego 15.08.07, 00:38 marouder napisał: > ...milicjanta, ktory w miejsce automatu, powtarzal: "rozmowa kontrolowana, > rozmowa kontrolowana!" > > cr00t napisał: > I pytanie ciekwostka dlaczego Kuron mial czynny telefon he he he Przyznasz ze w tamtych czasach posiadanie tego urzadzenia bylo przywilejem i dziwnym mi sie wydaje ze nie pozbawiono go tego luksusu zwlaszcza w takich okolicznosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: prof. Bartoszewski wie, 14.08.07, 23:52 Prof. Bartoszewski wie dobrze jak chcieliscie wykorzystac "karte opozycyjna". Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Zatraciles granice swojej osoby, ze wskazujesz mi 14.08.07, 23:40 ..na prof. Bartoszewskiego, jako powolanego do wypowiadania sie w twoim imieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: Zatraciles granice swojej osoby, ze wskazujes 14.08.07, 23:56 Nie dziwie ci sie, jak mozna sie powolywac na czlowieka nie majacego nic wspolnego z pzpr??? Ale, zeby nie zatracic "granic swojej osoby" dalej zapodaje ci Bartoszewskiego a nie tow. modlacego sie do Stalina drogiego Bronislawa:) Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Placebo, abstra.h.. od Geremka i skup sie... 15.08.07, 00:02 ...pytam dlaczego Bartoszewski a nie ty sam, mialby datowac twoja prywatna historie opozycji w Polsce? PPS. Napisalem abstrahuj w w/w formie, bo nie wiem, czy pojecia nie wytnie stosowany w kodzie forum idiotyczny skrypt. Odpowiedz Link Zgłoś
socjalliberal Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 14.08.07, 23:53 "Historycy" :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 14.08.07, 23:54 To aż GW musiała ci coś wmawiać? Własnego rozumu nie posiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 14.08.07, 23:55 daktylek napisał: > To aż GW musiała ci coś wmawiać? Własnego rozumu nie posiadasz? Czekałem kto pierwszy zada mu to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:03 daktylek napisał: > To aż GW musiała ci coś wmawiać? Własnego rozumu nie posiadasz? A ty z ksiezyca spadles? Codziennie rano wszystkie stacje radiowo telewizyjne cytowaly teksty z GW:) I tak ta Rywinowo-Milerowa Polska funkcjonowala. Ale to se ne wrati:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:05 Nie, z Marsa. O ile mnie słuch nie myli, to w każdym porannym przeglądzie prasy nadal GW jest cytowana:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:00 No a czego się po nich spodziewać? Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 1968 rok to byla walka wewnatrz pzrp; kazdy, kto 15.08.07, 00:03 czyta i rozumie, ten o tym wie; ciekawastka jest tez to, ze dzieci odsunietej od wladzy i przywilejow w 1968 "zydokomuny", typu Modzelewskiego, Michnika czy Kuronia (i wielu innych), nigdy nie zaznaly w pozniejszym prl.u takich przesladowan (bicia palami, wymysone tortury na przesluchaniach, wywozka do lasu, i udawanie rozstrzelania), jak czlonkowie opozycji niepodleglosciowej, czesto o katolickiej orientacji; kiedys - z ciekawosci - "przelecialem" wiele zyciorysow prawdziwych i udawamych opozycjonistow; ciekawe, ze Michnikowi et cohortes nigdy wlso z glowy nie spadl, i nikt nie wyganial ich do obozow przejsciowych dla azylantow w Austrii, we Wloszech czy Niemczech, skad emigrowali dalej do Kanady, USA czy Australii; no coz: dzieci bolszewikow - nawet jezeli jakos tam "rozrabialy" - zawsze mogly liczyc na szczegolne wzgledy; i tak bylo w tym przypadku; inaczej trudno mi sobie to "specjalne traktowanie" wytlumaczyc pla_cebo napisała: > Jest najwazniejszy w dziejach opozycji PRLowskiej. A tu sie okazuje > wedlug relacji historykow, ze to byla tylko walka wewnatrz > pezetperowska pomiedzy natolinczkami a pulawianami. Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: 1968 rok to byla walka wewnatrz pzrp; kazdy, 15.08.07, 00:09 Za to dzisiaj nikt nas z własnego kraju nie wygania, po prostu sami wyjeżdzamy i to w jakiej liczbie. A dzisiaj dzieci "bolszewików" są pod specjalnym nadzorem - to siły specjalne włamują się do domu syna Czarzastego, a potem do samego Czarzastego, to zbierają haki na syna Millera. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Sileziusiu, co znaczy "et cohortes"?/nt 15.08.07, 00:12 silesius.monachijski001 napisał: ciekawe, ze Michnikowi et > cohortes nigdy wlso z glowy nie spadl, i nikt nie wyganial ich do obozow > przejsciowych dla azylantow w Austrii, we Wloszech czy Niemczech, skad > emigrowali dalej do Kanady, USA czy Australii; no coz: dzieci bolszewikow - > nawet jezeli jakos tam "rozrabialy" - zawsze mogly liczyc na szczegolne wzgledy > ; > i tak bylo w tym przypadku; inaczej trudno mi sobie to "specjalne traktowanie" > wytlumaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 Tzn. stadko zgromadzonych wokol niego latorosli 15.08.07, 00:16 "zydokomuny" w GW: Luczywo, Gebert, Blumsztajn, Milewicz, etc marouder napisał: > silesius.monachijski001 napisał: > > ciekawe, ze Michnikowi et > > cohortes nigdy wlso z glowy nie spadl, i nikt nie wyganial ich do obozow > > przejsciowych dla azylantow w Austrii, we Wloszech czy Niemczech, skad > > emigrowali dalej do Kanady, USA czy Australii; no coz: dzieci bolszewikow > - > > nawet jezeli jakos tam "rozrabialy" - zawsze mogly liczyc na szczegolne w > zgledy > > ; > > i tak bylo w tym przypadku; inaczej trudno mi sobie to "specjalne traktow > anie" > > wytlumaczyc > Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 Dlatego, ze jako jeden z nielicznych 15.08.07, 00:28 - oprocz S.P.Jakuba Karpinskiego - zmadrzal, i napisla Michnikowi do sztambucha, co o jego dzisiejszej hucpie sadzi; zas w kontekscie "et cohortes" Michnika zapomnialem oczywiscie o frau Rapaczynski, za co przepraszam marouder napisał: > Odpowiedz Link Zgłoś
marouder No chyba, ze tak:) A teraz juz pojedz po Michniku 15.08.07, 00:31 ...i Rywinie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Acha, czyli "cohortes" to "latorosle", czy dobrze 15.08.07, 00:29 ..rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: 1968 rok to byla walka wewnatrz pzrp; kazdy, 15.08.07, 00:13 ciekawe, ze Michnikowi et > cohortes nigdy wlso z glowy nie spadl, i nikt nie wyganial ich do obozow > przejsciowych dla azylantow w Austrii, we Wloszech czy Niemczech, Niedlugo sie dowiemy:) Stasi miala porzadek... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 W 1962 roku zaden 18 latek nie dostawal paszportu 15.08.07, 00:35 i nie jezdzil pociagiem po Europie, odwiedzajac "przy okazji" Monachium i Radio Wolna Europa czy tez Paryz/Maison Laffite i "Kulture", i nie poniosl za to zadnyhc konsekwencji; za czyje pieniadze jezdzil mlody Micnik, i na czyje zlecenie??? w jaki sposob w 1965 tow.Bronislaw Geremek zostal szefem Instytutu Polskiego w Paryzu, kiedy cala owczensa Polonia francuska wiedziala, ze to stanowisko, to delegatura wiadomych, sowieckich sluzb specjalnych; itd., itp. a w tym czasie Jozef Mackiewicz w Monachium ledwo wiazal koniec z koncem; co wiecej: tuz przed smiercia zaprzyjaznil sie z niejaka pania Szechter (coz za zbieznosc nazwisk!!!), ktora obiecala sie zajac jego spuscizna, a obecnie toczy procesy (za czyje pieniadze???) ze wszytskimi, ktorzy wbrew jej zakazom, probuja wydawac jego znakomite ksiazki; itd.,itp pla_cebo napisała: > ciekawe, ze Michnikowi et > > cohortes nigdy wlso z glowy nie spadl, i nikt nie wyganial ich do > obozow > > przejsciowych dla azylantow w Austrii, we Wloszech czy Niemczech, > Niedlugo sie dowiemy:) Stasi miala porzadek... Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: W 1962 roku zaden 18 latek nie dostawal paszp 15.08.07, 07:56 silesius.monachijski001 napisał: w jaki sposob w 1965 tow.Bronislaw Geremek zostal szefem Instytutu Polskiego w Paryzu, kiedy cala owczensa Polonia francuska wiedziala, ze to stanowisko, to delegatura wiadomych, sowieckich sluzb specjalnych; itd., itp. Powtarzasz głupoty za swoimi poprzednikami. Instytut Kultury w Paryżu a Centrum Cywilizacji Polskiej na Uniwersytecie Paris IV Sorbonne to DWIE RÓŻNE instytucje. Instytut Kultury podlegał i podlega resortowi Fotygi, czyli MSZ. Centrum Cywilizacji Polskiej na Uniwersytecie było i jest jednostką Uniwersytetu Warszawskiego, a jego kierownikami byli i są pracownicy tegoż UNiwersytetu, m.in. prof. Juliusz A.Chroscicki, prof. Michał Tymowski, prof. Danuta KNYSZ-Tomaszewska oraz prof. Bronisław Geremek. Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: W 1962 roku zaden 18 latek nie dostawal paszp 15.08.07, 23:54 > Powtarzasz głupoty za swoimi poprzednikami. > Instytut Kultury w Paryżu a Centrum Cywilizacji Polskiej na > Uniwersytecie Paris IV Sorbonne to DWIE RÓŻNE instytucje. > Instytut Kultury podlegał i podlega resortowi Fotygi, Fotyga w czasach stalinowskich nadzorowala drogiego sowieckiego Bronislawa ktory slawil Stalina. Co wy jeszcze wymyslicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
gh10 Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:11 Synku. Ucz sie zanim siadziesz do klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:15 gh10 napisał: > Synku. Ucz sie zanim siadziesz do klawiatury. OK. A masz jakas szkole oprocz tej z Czerskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Ale nieuctwo! 15.08.07, 00:19 Z przerażeniem to czytam! Jak wy mało wiecie o Polsce powojennej! A w PZPR oczywiscie,że była wewnętrzna opozycja - z niej zrodziła sie po latach SdRP. Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: Ale nieuctwo! 15.08.07, 00:24 joannabarska napisała: > Z przerażeniem to czytam! Jak wy mało wiecie o Polsce powojennej! A w PZPR oczywiscie,że była wewnętrzna opozycja - z niej zrodziła sie po latach SdRP. Ale po co mają czynić wysiłek umysłowy, żeby historię zrozumieć? Najłatwiej jest powiedzieć, że każdy komunista, postkomunista, socjaldemokrata to złodziej i morderca. Przy tym wszyscy byli jednakowi i niczym się nie różnili. Ciekawe tylko skąd PiS wziął takie wzorce dyscypliny ... :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Ale kłamczuszka! 15.08.07, 00:46 joannabarska napisała: Ale nieuctwo! > Z przerażeniem to czytam! Jak wy mało wiecie o Polsce powojennej! A > w PZPR oczywiscie,że była wewnętrzna opozycja - z niej zrodziła sie > po latach SdRP. ---> Możesz, Babciu, podać w jakich latach była ta "wewnętrzna opozycja" i choć częściowy skład osobowy. Przydałyby się również jakieś przykłady działalności tej opozycji - może jakiś list otwarty, może sprzeciw podczas Plenum, może chociaż wyjście z sali (ale nie pod pozorem perturbacji brzusznych)... Z drugiej strony patrząc, czyli zakładając że nie skłamałaś, czy mogłabyś tak w paru zdaniach naszkicować to przejście opozycji wewnątrzpezetpeerowskiej w formację typu SdRP? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czwarta.rzeczpispolita Placebo, ucz sie historii. Slyszales, ze dzwoniono 15.08.07, 00:20 tylko pomyliles koscioly. Pojecia "Natolinczycy" i "Pulawnianie" funkcjonowaly w 1956 roku, w okresie Marca 1968 wyszly juz calkowicie z obiegu. Walka wtedy szla miedzy "partyzantami" (czyli stronnictwem Moczara) a stronnictwem Gomulki (juz nie pamietam, jakiego slowa uzywano na jego okreslenie - ale na pewno juz nie uzywalo sie tamtych okreslen z Pazdziernika 56). W 1968 roku konczylem studia na UW, doskonale pamietam ten okres. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda "partyzanci" - nacjonaliści, moczarowcy 15.08.07, 00:25 i "syjoniści" - czyli niby że Gomułka :) Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 Re: "partyzanci" - nacjonaliści, moczarowcy 15.08.07, 00:51 Gomula i "syjonisci"; ale palnelas wodo; cuisk Ci sie pomieszalo; podaje stosowny link: posluchaj Twojego "syjonisty" (fakt, zona Gomulki byla Zydowka, i przywozila mu m.in. kalesony z zagranicy; ale Wladek "syjonista" nie byl) . www.polskaludowa.com/dzwiek/dzwiek_60-69.htm woda.woda napisała: > i "syjoniści" - czyli niby że Gomułka :) > Odpowiedz Link Zgłoś
czwarta.rzeczpispolita Re: Oczywiscie ci drudzy to nie byli "syjonisci" 15.08.07, 01:10 Tej drugiej frakcji "partyzanci" zarzucali, ze byli "implantami" Moskwy - w przeciwienstwie do nich, ktorzy byli "autentycznym oddolnym" ruchem oporu o czysto krajowej genezie. "Ci drudzy" to byla frakcja, ktora trzymala wladze i zdolala ja pomimo wysilkow Moczara UTRZYMAC Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:26 Kiedy wy ludzie 1968 roku wreszcie sie przyznacie, ze popieraliscie morderstwa???? Kiedy sie przyznacie, ze popieraliscie najwiekszego zbrodniarza w dziejach ludzkosci? Czy chcecie dalej brac udzial w polityce? Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:29 Sorry - jakoś nie rozumiem, kto był tym największym zbrodniarzem ... Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:44 pla_cebo napisała: > Kiedy wy ludzie 1968 roku wreszcie sie przyznacie, ze popieraliscie > morderstwa???? > Kiedy sie przyznacie, ze popieraliscie najwiekszego zbrodniarza w > dziejach ludzkosci? Czy chcecie dalej brac udzial w polityce? No już zdradź nam o kogo chodzi? Kogo masz na myśli? Napoleona? Jakiegoś papieża? Wynalazcę prezerwatyw? Kałasznikowa? Osamę bin Ladena? Wszystkich popieraliśmy, ale wpadniemy we frustrację, gdy nie dowiemy się, który był tym najgorszym zbrodniarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarta.rzeczpispolita Re: Tojajurku: 15.08.07, 00:52 Czesc! Pozdrowka! To ja, t09. Na FK dzialam od dawna jako czwarta.rzeczpospolita, co zmienilem niedawno na czwarta.rzeczpispolita (poniewaz s-PiS-ialem :o))))) ). Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Tojajurku: 15.08.07, 01:43 Fajnie Cię tu spotkać, "Rzeczpispolity". Jak s-PiSiałeś, to po znajomości odwołaj te czołgi jutro na ulicach Warszawy - Jakoś źle mi się kojarzą. No i koorewsko hałasują i smrodzą. Ja zaglądam czasem tu i ówdzie - np. żeby poczytać sila. Takie ku..ozum zawsze mnie rozbawia jako przykład tego, ile można wygłosić różnych kwestii nie używając w ogóle mózgu i automatycznie zakładając ten brak u innych. Pzdr. J. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Czyta pan markiza de Chnaucerre? 15.08.07, 01:51 Dzielimy to samo hobby Tojajurku:) Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 08:44 A co TY robiłe(a)ś w tamtym czasie? Jeśli uzurpujesz sobie prawo opluwania ludzi, to najpierw pokaż,CO cię do tego upoważnia! Generalnie najbardziej wrzeszczą dekownicy z tamtych czasów. Teraz wrzeszczą pod sztandarami radiomaryjnymi... to TAM uciekli po 89. roku służbiści poprzedniej władzy. Oportunistów było wtedy na pęczki! Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:42 Wszystko wiem, postaram sie odpowiedziec jutro, albo pojutrze Wasze placebo, to do wody:) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Placebo, 15.08.07, 00:44 nie oczekuje odpowiedzi :) masz więc jutro wolne. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 15.08.07, 00:58 Tak sie do partii wpisywali rodziciele wlascicieli i glownych "wodzow" GW; . www.polskaludowa.com/dokumenty/pzpr/deklaracja_PPR.htm Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: GW wmawiala nam przez 18 lat, ze 1968 rok 16.08.07, 09:32 Eeetam.Rodzice Kaczynskich,Kryze czy Gosia w tym czasie byli juz starymi,uwlaszczonymi na sanacyjnym mieniu numerami.Budowniczymi prl Odpowiedz Link Zgłoś