briesen
03.09.07, 13:05
Spróbujcie tak sobie zwyczajnie wejść w Marriottcie do windy, która jedzie na
40 piętro, gdzie są apartamenty i lobby-bar. Nie jest to możliwe, bo ta winda
jest zablokowana i wejście do niej otwiera pracownik recepcji swoją kartą.
Zanim to zrobi, to najpierw dzwoni do osoby, z którą się umówiłeś, a potem
jedzie z takim gościem razem, windą na 40 piętro. W piątkowym filmie było
jakoś inaczej... Widocznie reżyser miał inną wizję artystyczną!!!