haen1950
22.09.07, 07:55
Rozumiem, że Kaczory mu kasę płacą. W końcu organizuje Jarusiowi
zbiórkę polskiej swołoczy na Jasnej Górze w liczbie 150 tys.
Ale wyciąganie łapy po forsę unijną w pale się nie mieści. To
zupełnie tak, jakby Rydzyk w supermarkecie zrobił zakupy w niedzielę
i w proteście nie zapłacił rachunku. Bo w niedzielę otwrty.