Dodaj do ulubionych

"Moraliści i małpi cyrk" S. Krasnowolskiego

IP: 195.117.3.* 17.12.01, 11:53
Tekst: wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=606562&dzial=011101

Niestety, taka jest prawda o naszych czasach. Dziś już prawie wszyscy są
zgodni, co do oceny stanu wojennego (mam na myśli to, że był złem), ale ilu
jest takich, którzy krzycząc o nim i o wielu innych sprawach związanych z
komuną w ten sposób usiłują się oczyścić z własnych grzechów, które S.K. opisał.

Zgadzam się z Autorem, z jego uzasadnieniem sukcesu Leppera. Choć właściwie na
ten sukces "uczciwie zapracowały" WSZYSTKIE ekipy rządzące III RP.

"...dziś ubodzy obywetele cieszą się z tego, co robi Lepper." (S.K.)

No, to uważajmy, żeby w niedalekiej przyszłości nie cieszyli się z gorszych
rzeczy!
Obserwuj wątek
    • Gość: Bogdan Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 20:19
      Panie Krasnowolski!
      Myślę, że napisał Pan świetny tekst. To jedna z lepszych, ważniejszych diagnoz
      stanu Kraju, jakie od paru lat czytałem. Dobrze, że te gorzkie słowa zostały
      wypowiedziane. Gratuluję.
      ***
      Co się zaś tyczy polemiki p. Boguckiej...Jak mawiają moi studenci: "żenada".
      Pamiętam, że jakiś czas temu inny dziennikarz Gazety, p. Maleszka, w podobnym
      stylu pouczył Tadeusz Kowalika, jak należy oceniać dokonania polskiej
      transformacji... Ha, ha. I tak już zostało. Ha, ha.
    • Gość: Indris To co za komuny było najgorsze... IP: *.ibspan.waw.pl 18.12.01, 14:13
      To co za komuny było najgorsze, to uosabia p. Krasnowolski. Mimo że artykuł
      jest w zamierzeniu autora polemiką z p. Bogucką, to w najistotniejszej sprawie
      jest z nią zgodny: jest to wielkopańska pogarda dla "plebsu" (określenie
      Krasnowolskiego). Tę samą pogardę ma i p. Bogucka, tyle że wyraża ją
      delikatniej. No i Bogucka zdaje sobie sprawę, że III RP (a więc i wygodne
      synekury dla niej) wyrosła właśnie z BUNTU tego 'plebsu'. Więc TAMTEN bunt
      jakoś jej głupio potępić (bo z niego żyje i to nieźle), ale potępia oczywiście
      bunty następne. Krasnowolski jest bardziej radykalny: potępia WSZYSTKIE
      bunty 'plebsu' a więc również te przeciw 'komunie'. Polska komuna tym się
      różniła od np. kubańskiej a nawet rosyjskiej, że nie wzięła się z ludowego
      buntu ale z narzucenia przez obce państwo. Dlatego - niezależnie od swego
      pochodzenia - tzw "komuniści" polscy tworzyli kastę niemniej elitarną niż
      francuska arystokracja przed rewolucją. Ale oficjalna ideologia nakazywała im
      masy szanować i z nimi się liczyć, oczywiście w deklaracjach. Teraz ideologia
      już nie obowiązuje i można powiedzieć głośno to, co się mówiło między sobą.
      Główna teza p. Krasnowolskiego jest taka: nie braliście plebsu za pysk, co
      gorsza szarpaliście 'komunę' za to, że brała, więc się nie dziwcie, że plebs
      się rozzuchwalił i ośmielił zagłosować na Leppera.
      Takich jak Krasnowolski nazywano za komuny "zamordystami". Trzeba jednak
      przyznać, że p. Krasnowolski jest zamordystą "z ludzką twarzą" i do tego
      niegłupim. Jego uwagi o niedopuszczaniu do zbyt wielkich różnic społecznych są
      oczywiście słuszne. Podobnie jak uwagi o wyczynach AWS (tu już inteligencja
      mniej była potrzebna, wystarczyła elementarna spostrzegawczość).
      W sumie jednak polemika Bogucka - Krasnowolski jest typową kłotnią w rodzinie.
      • Gość: MIK Re: To co za komuny było najgorsze... IP: 195.117.3.* 19.12.01, 10:23
        Sądzę, że P. Krasnowolskiemu nie chodzi o "zamordyzm", a wręcz przeciwnie - o
        godne traktowanie "plebsu" (TYLKO POWTARZAM TO POJĘCIE). Najlepszy jest tu
        przykład Aleksandra Wielkiego i Napoleona - autor udowadnia tam, że ich
        żołnierze szli do walki, bynajmniej nie "zamordyzmem" motywowani, bo wtedy nie
        byłyby konieczne ich gesty.
        Druga sprawa to bunty. Nie można ich nie potępiać, bo nie prowadzą do niczego
        dobrego. Ważne jest, aby nie stwarzać sytuacji, która je powoduje, a więc nie
        wywoływać u "plebsu" poczucia krzywdy ze strony tych, z którymi ów "plebs"
        utożsamiał się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka