haen1950
04.11.07, 13:00
Dzisiaj pisowska wierchuszka będzie wieczorem decydować. Kaczory prą
do wojny, liczą na swego rezydenta, bajzel ze zmianą rządów, nie
uchwalenie budżetu i rozpisanie nowych wyborów.
Nie wszystkie pisiorki mają na to ochotę. Jutro wszystko stanie się
jasne.