piglowacki
04.01.08, 18:53
O książce "Strach" Jana T. Grossa zrobiło się głośno jeszcze przed ukazaniem
się jej na polskim rynku (premiera 11 stycznia). My pisaliśmy o niej już
półtora roku temu. Przypominamy Państwu wywiad z jej autorem. Tekst ukazał się
w lipcu 2006 roku, w 28. numerze "Polityki".
www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead33&news_cat_id=1139&news_id=185572&layout=18&forum_id=5280&fpage=Threads&page=text
W ostatnim długim weekendzie miałem okazję obejrzeć film o buncie / ucieczce z
obozu w Sobiborze (między Chełmem do Włodawą). W post scriptum filmu
przedstawiono losy niektórych uciekinierów – cytuje sens:
- przywódca buntu kilkanaście miesięcy po wojnie został ZAKATOWANY na ulicach
Lublina przez polskich ….,
- Aarona1, Aarona2, Aarona3 zabił dla pieniędzy ukrywający ich przez jakiś
czas chłop,
- Estera po ucieczce przez wiele miesięcy była tropiona przez polskich …,
- wielu uciekinierów zginęło z rąk polskich partyzantów ….,
- ….
PS. Wstawiam kropki bo nie mam słów na określenie tego … bydła.
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)