07.01.08, 19:17
“Jako młody partyzant niejednokrotnie narażałem swoje życie, walcząc
z odwiecznym wrogiem. (…) Proszę Pana Generała o darowanie mi życia,
gdyż mam dopiero 21 lat i dotąd tylko uczyłem się, poświęcałem dla
ogółu. Jeżeli mam już zginąć, to, chociaż żeby z korzyścią. Proszę
mi zezwolić na szukanie śmierci na Polu Chwały”.



To dramatyczny list z prośbą o łaskę skierowany przez młodego
żołnierza LWP, byłego akowca Jana Nesslera do generała Karola
Świerczewskiego. Niestety, prośba została odrzucona, a słynny sędzia
wojskowy Dancyg wydał wyrok śmierci, który 11 lutego 1944 roku
wykonano.

Jaką zbrodnie popełnił? Cóż takiego się stało, że młody 21 letni
chłopak został rozstrzelany?

Cała historia opisywana i udokumentowana w Arce (“Arka”, nr 6 z 1993
r., s. 168) znana nielicznym.

Jan Nessler padł ofiarą donosu swojego „przyjaciela” oficera LWP
Zbigniewa Safjana, zagorzałego komunisty, znanego pisarza i
scenarzysty. Donos w języku rosyjskim zawiadamiał rosyjskiego
oficera informacji Romanowskiego, że „“Jan Nessler był członkiem AK,
starał się nawiązać kontakt z AK i kontynuować robotę”.

Jaka emeryturkę ma Pan Safjan? I jako kto ja pobiera - może jako
redaktor pewnej gazety?
Synowi dobrze się powodzi?
Obserwuj wątek
    • kolor Re: Donos 07.01.08, 19:20
      Jak juz grzebiemy w historii to rzetelnie. Moze ci przypomniec kogo
      skazywal na smierc Kryze senior? jego synalek tez nie lepszy, a
      ostatnio czolowy PISdziacki apartczyk.
      • torpeda.wulkaniczna Przypomnij, Kolor. 07.01.08, 19:27
        Nie mam nic przeciwko rzetelnemu grzebaniu w historii.
        • kolor Re: Przypomnij, Kolor. 07.01.08, 19:29
          Pierwsza z brzegu - sprawa Wawrzeckiego - lata 60-te. Ale byly
          jeszcze lata 50-te.
          Swego czasu bylo takie przyslowie - idzie Sedzia Kryze, beda krzyze.
          Mowa o Kryze seniorze caly czas.
          • torpeda.wulkaniczna Były jeszcze 07.01.08, 19:36
            sprawa Brzimbolaka i jego szwagra w późnych latach 50-tych oraz
            wiele krzyży od Kryżego-seniora w latach sześćdziesiątych.

            Może jakiś link/artykuł choćby? Da się coś chyba udokumentować tak,
            jak kapowanie przez Safjana?
            • kolor Re: Były jeszcze 07.01.08, 19:39
              Poszukaj sobie. Zreszta niedawno w teatrze telewizji byly te dwie
              sprawy pokazane.
    • torpeda.wulkaniczna Re: Donos 07.01.08, 19:28
      Materiał pochodzi od Kokos26 z S24.
      Zgadzam się z tym tekstem.
      Chcę podyskutować na FK.
      • yoma Re: Donos 07.01.08, 19:31
        Sobie chcij
        • torpeda.wulkaniczna Re: Donos 08.01.08, 11:58
          Chcim.
      • kolor Re: Donos 07.01.08, 19:33
        Lata 40-te, skazal na smierc Pileckiego. Kojarzysz sprawe?
      • doc.holliday Re: Donos 07.01.08, 19:36
        torpeda.wulkaniczna napisał:

        > Materiał pochodzi od Kokos26 z S24.
        > Zgadzam się z tym tekstem.
        > Chcę podyskutować na FK.

        Arca też napisała ze Niessler był AK-wcem.
        Czyli doniosła!
        • torpeda.wulkaniczna Błysnąłeś, Doc. 07.01.08, 19:42
    • 1normalnyczlowiek Najbardziej mnie interesują dziedziczne koneksje 07.01.08, 19:36
      torpeda.wulkaniczna napisał: Jaka emeryturkę ma Pan Safjan? I jako kto ja pobiera - może jako redaktor pewnej gazety?
      > Synowi dobrze się powodzi?

      ---> Ilu takich ludzi nawzajem siebie "wspiera" - to chyba jest ta jedyna prawdziwa i wzorcowa Solidarność, jaka ukształtowała się w Polsce powojennej.
      • kolor Re: Najbardziej mnie interesują dziedziczne konek 07.01.08, 19:37
        to pewnie zainteresuja cie koneksje Kryzych, mam nadzieje.
        • torpeda.wulkaniczna Co powiesz na to, Kolor? 07.01.08, 19:56
          Już sto lat pielęgnowana jest w klanie Kuroniów pamięć o bohaterze i
          chlubie rodziny, Władysławie Kuroniu pseudonim partyjny "Julek".
          Podziwiał go Jacek Kuroń, jego ojciec. Dzisiaj pałeczkę przejął syn
          Maciej.
          Oto co I-szy kucharz RP mówi o swym przodku:

          " Władek Kuroń był bohaterem. Podobno rzucił kiedyś rozgrzanym
          żeliwnym piecem w carskich żandarmów."

          Do tego niewątpliwie bohaterskiego czynu można dorzucić kilka mniej
          znaczących epizodów z życia Władka.
          Oprócz licznych napadów rabunkowych z bronią w ręku dziarski chwat
          zastrzelił podczas strajku dyrektora kopalni "Reden" (Reden to
          dzisiaj dzielnica Dąbrowy Górniczej). Kolejnym wyczynem było
          zamordowanie katolickiego księdza za krytykę z ambony metod
          lewackich bojówkarzy. Żywot zakończył na stryczku, gdyż nie
          doceniono wówczas bohaterskich dokonań dzielnego Władka.
          Trzeba dzisiaj rozstrzygnąć , który to Kuroń powinien patronować
          ulicom i szkołom?
          Moim zdaniem Władek.
          Ten to był dopiero kozak.

          A koneksje Kryzych należy wyjaśnić - zwłaszcza młodszego.Myślę, że
          znajdą się dziennikarze/redaktorzy, którzy się tym zajmą - i
          będziesz mógł podać jakiś link, zamiast mnie odsyłać do
          samokształcenia i poszukiwań.
          Bo nie wiem, na ile są to opowieści, jak o Kobylańskim.

          • kolor Re: Co powiesz na to, Kolor? 07.01.08, 19:58
            Mlodszego Krzyego dzialalnosc jest znana, ciewkawsza jest
            dzialalnosc seniora. Coz, parunastu AKowcow wyslal na smierc, w tym
            rotmistrza Pileckiego.
            • torpeda.wulkaniczna Re: Co powiesz na to, Kolor? 07.01.08, 20:14
              Tak, a Kobylański był szmalcownikiem. Prawda?

              Przecież taka sprawa Pileckiego musiała być gdzieś opisana.Łącznie z
              katami.Ja przypuszczam, że Pilecki znał działalność obozową
              Cyrankiewicza, dlatego go stracono.
              Znasz te historię, więc podaj jakiś link/źródło.
              Nie spektakl TV (nb. padło tam nazwisko Kryże?)
      • torpeda.wulkaniczna Tak, Panie Normalny. 07.01.08, 19:40
        Są to więzi, których niczym nie rozerwiesz - tylko śmiercią.
        Stąd problemy z lustracją.
        • kolor Re: Tak, Panie Normalny. 07.01.08, 19:41
          Wlasnie, tak PIS pisal ustawe, zeby ja szlak trafil. Cos w tym jest.
          • 440417mz Re: Tak, Panie Normalny. 07.01.08, 19:45
            Właśnie,zastanawiam się czy to był fanatyzm,głupota czy celowe działanie.A może
            te 3 przyczyny jednocześnie.Typowo polskie załatwianie ważnych problemów.
      • ddb2 Re: Najbardziej mnie interesują dziedziczne konek 07.01.08, 19:41
        1normalnyczlowiek napisał:

        > torpeda.wulkaniczna napisał: Jaka emeryturkę ma Pan Safjan? I
        jako kto ja pobi
        > era - może jako redaktor pewnej gazety?
        > > Synowi dobrze się powodzi?
        >
        > ---> Ilu takich ludzi nawzajem siebie "wspiera" - to chyba jest ta
        jedyna p
        > rawdziwa i wzorcowa Solidarność, jaka ukształtowała się w Polsce
        powojennej.

        Ku przypomnienia, wybierz sobie z tej listy, kogo chcesz. Rąsia
        rąsie myje.
        www.prawica.net/node/8022
        • torpeda.wulkaniczna Więc jest tak, że grupa 07.01.08, 19:59
          ciągle tych samych ludzi żyje na mój koszt.
          Oni zawsze wiedzą, co robić.
          Dla Polski, oczywiście.


          Jeszcze jedno: dla mnie przynależność do PZPR nie skreśla człowieka.
          • 1normalnyczlowiek Dla mnie również. 07.01.08, 20:10
            torpeda.wulkaniczna napisał: Jeszcze jedno: dla mnie przynależność do PZPR nie
            skreśla człowieka.

            ---> Nie "skreślałem" nawet tych, którzy "ukradli pierwszy milion". "Skreślam"
            tych, którzy od wtedy, jak zaczęli, tak kradną i kłamią do dziś.
            Najciekawsze, że do "skreślenia" wszystkich byłych członków PZPR namawiają tylko
            te najgorsze Pezetpeerowskie Czerwone Gnidy - wiedzą, że tylko wtedy, wśród tych
            milionów, im się uda ukryć.
            • wujaszek_joe tych ze Srebrnej Sp. z o.o. też skreślasz? 07.01.08, 20:16
            • torpeda.wulkaniczna Re: Dla mnie również. 07.01.08, 20:21
              U mnie było jeszcze inaczej ( chyba gorzej): uważałem swego czasu,
              że przekręt z importowana gorzałą pozwolił w jakimś stopniu na
              powstanie polskiego kapitaliku. Wydawało mi się wtedy,że za wszelką
              cenę należy doprowadzić do zaistnienia takiego kapitału jako
              przeciwwagi do uwłaszczonych partyjniaków.
              Było się naiwnym.
              Przekręciarz zostaje przekręciarzem.
              Nękać trzeba było Kluskę, bo za uczciwy.

              W PZPR było wielu ludzi. Wygrali na tym tylko nieliczni.
              Najwierniejsi.
    • man_sapiens Re: Donos 07.01.08, 20:21
      > Synowi dobrze się powodzi?

      Nie bardzo wiem jak rozumieć to pytanie: czy dzieci mają być karane za winy
      rodziców? A może karą dla rodziców ma być kara dla ich dzieci?

      • torpeda.wulkaniczna Pytanie jest proste: 07.01.08, 20:35
        "czy synowi dobrze się powodzi?"

        Jeśli czyta to ktoś, jak wezwanie do jakiegoś karania, to już jego
        problem, a raczej jego odpowiednio wytresowanego sposobu myślenia (
        czytania).

        Marek Safjan drukuje czasem w piśmie tatusia "Słowo Żydowskie";
        tytuł jest dotowany przez MSWiA ( za: aaddaś, S24)

        • man_sapiens Re: Pytanie jest proste: 07.01.08, 20:39
          > Jeśli czyta to ktoś, jak wezwanie do jakiegoś karania, to już jego
          > problem, a raczej jego odpowiednio wytresowanego sposobu myślenia (
          > czytania).

          No to objaśnij mnie prostaczka, o co ci chodziło?
          • torpeda.wulkaniczna Nie uważam, że jesteś 07.01.08, 20:46
            prostaczkiem, nie potrafię też tego zanegować - skoro sam tak się
            określasz.

            Chodziło mi o pytanie: "Czy synowi dobrze się powodzi?"

            Którego słowa w tym pytaniu nie rozumiesz?
            • man_sapiens Re: Nie uważam, że jesteś 07.01.08, 20:57
              > Chodziło mi o pytanie: "Czy synowi dobrze się powodzi?"
              >
              > Którego słowa w tym pytaniu nie rozumiesz?

              Według tego, co piszesz, Safjan senior był paskudnym donosicielem. Szkoda,
              naprawdę, że donosicielstwo nie jest karane przez sądy a tylko przez tzw.
              moralne potępienie.
              Ale co do tego ma jego syn? Równie dobrze mogłeś napisać "Czy Sarkozy ożeni się
              z Bruni?" albo "Jak zapowiadają się ceny kawy w tym roku?".
              • torpeda.wulkaniczna Sarkozy mnie 07.01.08, 21:04
                nie obchodzi.
                Ceny kawy również.

                Chciałbym, żeby stary Safjan odpowiedział, czy jego synowi dobrze
                się powodzi.
                Tyle.
                • trzymilionowy.post Oczekujesz tego, tu na tym forum? 07.01.08, 21:06
                  torpeda.wulkaniczna napisał:

                  > >
                  > Chciałbym, żeby stary Safjan odpowiedział, czy jego synowi dobrze
                  > się powodzi.
                  > Tyle.
                  • torpeda.wulkaniczna Re: Oczekujesz tego, tu na tym forum? 07.01.08, 21:28
                    Nie. Ale sądzę, że to pytanie do Safjana - seniora dotrze.
                    I to mi wystarczy.

                    Inny, nieżyjący już senior na takie pytanie już dawno nie uzyskałby
                    odpowiedzi.
                    Dzięki Safjanowi i jego chęci sprawdzenia się, jaki to jest
                    bezkompromisowy w walce z reakcją ("..chociaż Nesslera lubiłem...").
                • man_sapiens Re: Sarkozy mnie 07.01.08, 21:15
                  > Chciałbym, żeby stary Safjan odpowiedział, czy jego synowi dobrze
                  > się powodzi.
                  > Tyle.

                  Możesz chcieć, ale za pewne wiesz, że stary Safjan ci nie odpowie, jżeli nawet
                  czyta FK.
                  Tylko dalej nie wiem, co powodzenie Safjana jr. to ma do rzeczy (że Safjan sen.
                  był s..synem)? Zapytaj może seniora przy okazji, jak mu smakował wczorajszy
                  obiad i czy kupi sobie kota...
                  • torpeda.wulkaniczna Re: Sarkozy mnie 07.01.08, 21:46
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74100865&a=74106903
                    Czy teraz rozumiesz?
                    A ja się nadal dziwię, jak Ty i jakis Rydzyk smigly jednostronnie
                    rozumujecie.
                    Ot, przyczepiłem sie syna za postępki ojca. Prawda?

                    Jakaś autorefleksja?
      • 1normalnyczlowiek Należy zapytać:Czy jesteś bolszewikiem. 07.01.08, 21:02
        man_sapiens napisał:
        > > Synowi dobrze się powodzi?
        > Nie bardzo wiem jak rozumieć to pytanie: czy dzieci mają być karane za winy rodziców? A może karą dla rodziców ma być kara dla ich dzieci?

        ---> A wiesz dlaczego tak napisałem?
        Bo tak jak bolszewicy, jak czerwone świnie, jak komuszki, jak PZPR/SDPR/SLD/LiD - owskie POmioty wkładasz w czyjeś usta niewypowiedziane przez tego kogoś słowa. Czy on lub ja napisałem, że "dzieci mają być karane za winy rodziców"? W pytaniu torpedy.wulkanicznej nie ma na ten temat nawet sugestii. Udajesz głupiego, by wykręcać kota ogonem. Przecież chodzi o "zwykłe" rodzinne koneksje, chodzi o "zwykłe" wspieranie się "kolegów po fachu", by ich dzieci miały lżejszy start w dorosłe niezależne życie. A to, że większość tych dzieci, to banda nieudaczników blokujących drogę do kariery zdolniejszym, ale nie "ustosunkowanym", to pryszcz ...
        • man_sapiens Re: Należy zapytać:Czy jesteś bolszewikiem. 07.01.08, 21:09
          Należy zapytać, czy jesteś przemądrzałym gnojkiem.
          Jeżeli znasz fakty, to napisz coś konkretnego o koneksjach, które wg ciebie
          ułatwiły niezasłużenie start i karierę Safjanowi jr. a nie pieprz głupot.
          • 1normalnyczlowiek Mało wymagający jesteś :))) 07.01.08, 21:45
            man_sapiens napisał:
            > Jeżeli znasz fakty, to napisz coś konkretnego o koneksjach

            ---> Ale nikomu nie ułatwię ... wikłania się w procesy ...
            Każdy jest kowalem własnego losu ... żeby każdy ...żeby własnego ... :)
    • rydzyk_smigly Śmieć. 07.01.08, 21:16
      Ale dlaczego mieszasz do tego jego syna?
      To zwyczaj wśród "genetycznych patriotów", wprowadzony przez
      Jarosława K., syna tow. Rajmunda, beniaminka stalinowskich salonów?
      • 1normalnyczlowiek To nie tak miało być,nie tak - dla PawkówMorozowów 07.01.08, 21:33
        rydzyk_smigly napisała:
        > Ale dlaczego mieszasz do tego jego syna?

        ---> ... też zdecydowane nie.
        Jest taka cienka czerwona linia, której nikomu nie wolno przekraczać. Jak przekroczysz, to jesteś po tej samej stronie co ...
        Stąd do wieczności można trafić nie przekraczając tej linii ... :)
        PS. Właściwie nie "można". lecz "trzeba".
      • torpeda.wulkaniczna Re: Śmieć. 07.01.08, 21:34
        Następny, który czyta nie napisane. Wklejam swoją odpowiedź:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74100865&a=74106903
        W jaki sposób wmieszałem syna? Pytając o niego ojca?

        Od razu musisz polecieć Kaczyńskim, co?

        A zresztą: tak,mam taki zwyczaj wprowadzony przez Jarosława K, syna
        tow. Rajmunda, beniaminka stalinowskich salonów, jestem genetycznym
        patriotą.
        OK?
        • man_sapiens Re: Śmieć. 07.01.08, 21:44
          > OK?

          Tak, teraz wszystko jasne.
          • incognitto Redaktor donosiciel ? 07.01.08, 22:09

            1. "Słowo Żydowskie" - dwutygodnik Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce

            2.Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce (TSKŻ) - świecka organizacja żydowska powstała w 1950 roku z połączenia Centralnego Komitetu Żydów Polskich i Żydowskiego Towarzystwa Kultury. Obecnie liczy około 2700 członków i jest największą żydowską organizacją w Polsce.
            Celem Towarzystwa jest zaspokajanie potrzeb kulturalnych społeczności żydowskiej i jej reprezentowanie, rozwijanie twórczości literackiej, artystycznej i naukowej, promowanie języka jidysz, ochrona dziedzictwa żydowskiego w Polsce oraz pomoc materialna i duchowa jego członkom.

            3. Wyżej wymienionym TO ( co w tytule) nie przszkadzało przez 16 lat???

            4.Polska to jednak dziwny kraj, a my Polacy to w wiekszości barany jestesmy, niestety...
            JESTEM W SZOKU, jak oprzytomnieję, pomodle sie o Twoje, torpedo wukaniczna, zdrowie.
            • torpeda.wulkaniczna Re: Redaktor donosiciel ? 07.01.08, 22:20
              Na to wygląda.
              Lubiałem Klossa, ale to chyba nie ma nic do rzeczy.
              Nie ja znalazłem ten temat o Safjanie --> to kokos 26 z S24.
              A "Arcana" z roku 1993...
              Cóz, pismo niszowe, operujące faktami i źródłami.

              Dziękuję za modły. Jam raczej wykluczon z parafii, ale dobre słowo
              zawsze potrzebne.
              Zwłaszcza zdrowiu.
    • goldenwomen3 Nie odróżniamy kata od ofiary 08.01.08, 08:35

    • wujaszek_joe Re: Donos 08.01.08, 08:39
      torpeda.wulkaniczna napisał:
      > Synowi dobrze się powodzi?
      co syn ma do tego??
      • goldenwomen3 ma spuścizne po ojcu 08.01.08, 08:42

        • kolor Re: ma spuścizne po ojcu 08.01.08, 08:45
          Kryze senior i junior.
          Pasuje jak ulal.
        • wujaszek_joe Kaczyński ma spuściznę po Rajmundzie 08.01.08, 08:45
          i co z tego ma wynikać?
          • goldenwomen3 a zrozumiesz jak napiszę ? n/t 08.01.08, 08:50
            wujaszek_joe napisał:

            > i co z tego ma wynikać?


            skoro nie kumasz juz na tym etapie?
      • goldenwomen3 Donoszę , że ..... 08.01.08, 08:43
        www.pudelek.pl/
        Nowe oblicze Tusków
      • torpeda.wulkaniczna Wujku, 08.01.08, 08:59
        czytałeś ten wątek?
        Wydaje mi się , że już dwóm odpowiadałem na to pytanie.

        Następny, po Kolorze i Rydzyku Smiglym, co to czyta inaczej.
        • torpeda.wulkaniczna Pan Safjan tak się tłumaczył: 08.01.08, 09:08

          “Dlatego zameldowałem o tym, gdyż uważałem Nesslera, że jest
          elementem negatywnym. Początkowo sam nie byłem zdecydowany. Gdy
          przemyślałem wszystko, doszedłem do wniosku, że z takimi jak Nessler
          trzeba prowadzić bezkompromisową walkę, i chociaż czułem do Nesslera
          słabość, lubiłem go, zdecydowałem się donieść oficerowi informacji,
          chciałem się sam przekonać, że jestem zdolny do bezkompromisowej
          walki”
    • woda.woda Jako kto pobiera emeryturę? 08.01.08, 09:08
      Pewnie jako ten, który płacił składkę emerytalną.

      A co syn ma do tego?

      • torpeda.wulkaniczna > A co syn ma do tego? 08.01.08, 09:20
        Następna nienachalnie czytająca ze zrozumieniem.

        A może nie czytająca, tylko "wpadająca na chwilkę" bez przejrzenia
        tego, co się na wątku działo?
        • woda.woda Nie sądzisz chyba, 08.01.08, 09:23
          że ktoś czyta cały wątek.

          O co więc chodzi z tym synem?

          • torpeda.wulkaniczna Re: Nie sądzisz chyba, 08.01.08, 09:33
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74100865&a=74106903
            • woda.woda Dzięki, ale 08.01.08, 09:35
              nadal nie rozumiem, co mają sprawki ojca do sytuacji jego syna.

              • wujaszek_joe i co to ma do rzeczy? 08.01.08, 09:37
                przytoczyłeś wątek o treści następującej:
                "Nie. Ale sądzę, że to pytanie do Safjana - seniora dotrze.
                I to mi wystarczy.
                Inny, nieżyjący już senior na takie pytanie już dawno nie uzyskałby
                odpowiedzi.
                Dzięki Safjanowi i jego chęci sprawdzenia się, jaki to jest
                bezkompromisowy w walce z reakcją ("..chociaż Nesslera lubiłem...")."

                nie odpowiada to w żaden sposób na pytanie co z tym wspólnego ma syn Safjana
              • torpeda.wulkaniczna Re: Dzięki, ale 08.01.08, 09:55
                A wiesz, że domyślam się, że nie rozumiesz.

                To leży jakby poza Twoim światem. I nie wynika to z jakiejś
                ociężałości umysłowej, braku oczytania, lenistwa. Po prostu - leży
                poza Twoją strefą postrzegania.

                To samo Wujaszek, Kolor, Rydzyk smigly.

                Nie rozumiecie prostego pytania.Wplatacie jakieś teorie o karaniu,
                czepianiu się syna itd.

                Jeszcze raz: chcę, żeby to pytanie dotarło do Safjana-seniora. Nie
                oczekuję odpowiedzi.
                Chcę zęby to pytanie dotarło, bo Safjan zakapował na śmierć czyjegoś
                syna - mimo, że go lubił.

                Jeszcze coś?
                Wodo?
                • woda.woda Dlaczego mnie obrażasz? 08.01.08, 09:58
                  Tak cię mam wychowała?
                  • torpeda.wulkaniczna Re: Dlaczego mnie obrażasz? 08.01.08, 10:02
                    Czym Cię obraziłem? Że nie rozumiesz prostego pytania? Że nie
                    ogarniasz swoim rozumem Wszechświata?
                    Ja też nie ogarniam. W wielu tematach wiele nie rozumiem.

                    I co z tego?

                    PS. A rozumiesz już moje pytanie do Safjana?
                    • woda.woda Re: Dlaczego mnie obrażasz? 08.01.08, 10:09
                      > Czym Cię obraziłem?

                      Nie "obraziłeś", bo za wysokie progi, ale obrażałeś. Czym? Sam
                      wiesz.

                      > PS. A rozumiesz już moje pytanie do Safjana?

                      To nie jest pytanie do starszego Safjana, tylko do forumowiczów -
                      po pierwsze.

                      Po drugie: nie, nie rozumiem. Nie rozumiem, co ma sytuacja życiowa
                      dziecka do czynów jego rodziców.I mam nadzieję, na jasne tego
                      prez ciebie wyłożenie.

                      Czy jeśli dziecku mordercy dobrze się wiedzie, należy pytać
                      jego ojca o to, dlaczego?


                      • torpeda.wulkaniczna Przepraszam, 08.01.08, 10:19
                        nie rozumiem.
                        I nie chcę rozumieć, co piszesz.
                        "Nie obraziłem, ale obrażałem" - to dla nie za mocne. A czas
                        niedokonany nie tak jednoznaczny.
                        Do kogo to pytanie, precyzowałem po zapytaniu kogoś, "czy liczę na
                        to, że na FK Safjan mi odpowie?"
                        No, ale nie powinienem sądzić, że ktoś przystępujący do dyskusji
                        przeczyta wątek, prawda?
                        No ja jestem taki dziwak, że tak czynię, jak chcę się włączyć.

                        Dziękuję za sprecyzowanie: "sam wiesz".
                        Sama wiesz, jak to jest.Prawda, jakie głębokie? Jak Woda.

                        Oszczędź swój czas na coś milszego. Pa.
                        • woda.woda OK, 08.01.08, 10:21
                          zostawmy to:)

                          To jak to jest z tym synem mordercy, któremu nieźle się wiedzie,
                          bo ciężko pracuje?

                          • torpeda.wulkaniczna Re: OK, 08.01.08, 10:26
                            Załóż wątek. Ja nic nie pisałem o jakimś mordercy. O kapusiu tak.Nie
                            wiem, jak syn jakiegoś mordercy pracuje, mocno czy słabo.
                            Popytaj innych.


                            > To jak to jest z tym synem mordercy, któremu nieźle się wiedzie,
                            > bo ciężko pracuje?
                            • woda.woda Re: OK, 08.01.08, 10:28
                              Mówimy o zasadzie.
                              Nieważne, jak nazywa się grzech: kapowanie, czy morderstwo.

                              O zasadzie, albowiem wszystkich należy traktować jednakowo.

                        • woda.woda Torpedo, 08.01.08, 10:27
                          myślę, że chodi ci o to, że Safjanowi synowi dobrze się dzieje,
                          choć jego tata spowodował śmierć cudzego syna.

                          Jest to myślenie, które prowadzi na manowce, albowiem każdy
                          odpowiada tylko za swoje czyny. Grzechem jest myślenie, jakoby
                          młodszy Safjan powinien odpowiadać za grzech swojego ojca.

                          Zasadne natomiast jest inne pytanie: jak czuje się starszy
                          Safjan ze swoją pamięcią patrząc na swojego syna. Ale tego nie
                          dowiemy się.

    • goldenwomen3 "Do nos" trafiła opinia o dr. Mirosławie G. 08.01.08, 10:37
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article21491/Lapowkarski_cennik_ordynatora_Miroslawa_G_.html


      Jak sie okazuje nie był wcale "świętym".Co na to jego gorliwi
      obrońcy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka