haen1950
09.01.08, 11:23
"Według Kaczmarka premier Jarosław Kaczyński miał fobię na punkcie
znalezienia układu postkomunistycznego na szczytach władzy, dlatego
dwa razy w miesiącu zwoływał spotkania, w trakcie których był
informowany o najważniejszych śledztwach. Z tych narad u premiera
nie sporządzano zapisków czy nagrań, a po ich zakończeniu u
Kaczyńskiego zostawali minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i
szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński, żeby
omówić „sprawy polityczne”."
Otwiera się szansa dla Zioberka. Zostać świadkiem koronnym.