Dodaj do ulubionych

Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną leg...

    • Gość: MaDeR Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: *.ima.pl 21.08.03, 10:56
      "22 lipca odbyło się kolejne posiedzenie kieleckiego sądu. W
      aktach sprawy odnotowano, że Radek znowu nie stawił się na
      wezwanie. Wtedy już od pięciu dni siedział w areszcie."

      Niezły muszą mieć tam burdel.
    • roody102 Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l 21.08.03, 12:39
      Chore to jest. W Warszawie banada z kijami lazi i napierdala kogo popadnie a ci
      wsadzaja chlopaka do celi z bandytami. Ja rozumiem, ze chlopak zasluzyl sobie
      na areszt, ale, do cholery, czemu nie powiedzianio nic rodzicom, czemu nie ma
      prawa do telefonu, o co chodzi?

      Trzeba zeby go zgwalcili w tej celi, zeby sie ktos opanowal?!
      • Gość: MarX Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: *.dozamel.ssk.pl 21.08.03, 13:54
        roody102 napisał:

        > Chore to jest. W Warszawie banada z kijami lazi i napierdala
        kogo popadnie a ci
        >
        Zgłosiłeś to na policję?
        • Gość: MaDeR Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: 80.51.240.* 21.08.03, 15:09
          > Zgłosiłeś to na policję?
          Nawet jakby zgłosił to co? Myślisz że to by pomogło? Buhehehehehe.
          • Gość: MarX Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: *.dozamel.ssk.pl 21.08.03, 15:21
            Gość portalu: MaDeR napisał(a):

            > > Zgłosiłeś to na policję?
            > Nawet jakby zgłosił to co? Myślisz że to by pomogło?
            Buhehehehehe.

            No właśnie. A jak wyobrażasz sobie działanie policji, prokuratury
            i sądu? Mają ich zamknąć za sam fakt istnienia? A następnego
            dnia mogą zrobić to z Tobą (powód: też istniejesz) i dosadzić cię
            do ich celi.
            Prezentujesz typową postawę: zrobić ma policja, ale jakby co to
            sam się nie mieszam, nie widziałem, nie słyszałem. Bejsbole
            powinni postawić Ci pomnik: żyją dzięki tobie i podobnym.
            • Gość: MaDeR Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: 80.51.240.* 22.08.03, 09:29
              > > > Zgłosiłeś to na policję?
              > > Nawet jakby zgłosił to co? Myślisz że to by pomogło?
              > > Buhehehehehe.
              > No właśnie. A jak wyobrażasz sobie działanie policji, prokuratury
              > i sądu? Mają ich zamknąć za sam fakt istnienia?
              Masz na myśli sadzanie za włóczenie się po ulicach z pałami i napieprzanie?

              > Prezentujesz typową postawę: zrobić ma policja, ale jakby co to
              > sam się nie mieszam, nie widziałem, nie słyszałem.
              Ludzie się boją. Dziwisz się? Gdyby policja i sądy działały szybko i sprawnie,
              ludzie mniej by się bali. Bo mieliby pewnosc, że goscie, przeciw którym
              zeznawał, będzie grzecznie siedzieć, a nie wróci pociąć twarz ich dzieciom.

              > Bejsbole powinni postawić Ci pomnik: żyją dzięki tobie i podobnym.

              Jak dostanę w mordę, zostanę okradziony, pobity i zgłosze to policji, to na 99%
              gówno z tego wyjdzie. Bo policja nie znajdzie, bo dowodów nie ma, policjant
              spisujący chętnie by mnie pogonił, bo przeszkadzam mu w piciu kawy i czytaniu
              Playboya etc.

              Innymi słowy, w moim poczuciu wymiar (nie)sprawiedliwości w naszym kraju jest
              śmiechu wart. A jesli cżłowiek będzie się bronić we własnym zakresie, to
              wyląduje w pierdlu szybciej i pewniej (za przekroczenie tzw. granic obrony
              konieczniej), bo szary obywatel:
              - nie ukrywa sie
              - jest w systemie, tzn płaci podatki, ma prace etc
              - nie ma przyjaciół z Ukrainy
              - etc.

              Innymi słowy, gdy koleś ukradnie komórkę, nic się nie dzeije. Jesli opierając
              się nie daj boże za mocno my przypieprzysz, to sam będziesz miał kłopoty.
              Wniosek: prawo w polsce bardziej chroni przestepce, niż ofiarę. A na taki
              wymiar sprawiedliwości SRAM. Słyszysz?

              Jeśli komuś bejsbole mają stawiac pomniki, to glinom. Sądom. Więzienom.
              • Gość: MarX Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: *.dozamel.ssk.pl 22.08.03, 10:26
                Gość portalu: MaDeR napisał(a):



                > > i sądu? Mają ich zamknąć za sam fakt istnienia?
                > Masz na myśli sadzanie za włóczenie się po ulicach z pałami i
                napieprzanie?
                >
                Samo włóczenie się z pałami nie jest karalne. Napieprzanie już
                tak. Tylko trzeba pomóc policji i chociażby zadzwonić na 997
                jak się coś dzieje - trudno mi sobie wyobrazić aby co 10m na
                ulicy stał patrol.

                > > sam się nie mieszam, nie widziałem, nie słyszałem.
                > Ludzie się boją. Dziwisz się?
                Czasami się dziwię. Jak widzę paru meneli pijących "wino" na
                ławce w parku, jak widzę wariatów jeżdżących po ulicach, dzieci
                szwendające się nocą po ulicach i kompletny brak reakcji ze
                strony ludzi. A czasami wystarczy zadzwonić na 997.

                Gdyby policja i sądy działały
                szybko i sprawnie,
                > ludzie mniej by się bali. Bo mieliby pewnosc, że goscie,
                przeciw którym
                > zeznawał, będzie grzecznie siedzieć, a nie wróci pociąć twarz
                ich dzieciom.
                >
                Wiem jak działają te instytucje - po części z własnej winy, po
                części z winy finansów, po części z winy takiego a nie innego
                prawa a po części z winy nas samych - społeczeństwa. Pracujący
                tam ludzie są odbiciem całego społeczeństwa - jednostki
                ponadprzeciętne oraz czarne owce trafiają się tam tak samo jak w
                innych grupach.


                > Jak dostanę w mordę, zostanę okradziony, pobity i zgłosze to
                policji, to na 99%
                >
                > gówno z tego wyjdzie. Bo policja nie znajdzie, bo dowodów nie
                ma, policjant
                > spisujący chętnie by mnie pogonił, bo przeszkadzam mu w piciu
                kawy i czytaniu
                > Playboya etc.
                >
                Kolejny stereotyp. Prześlij tę wiadomośc rodzinie i kolegom
                policjanta zastrzelonego w Będzinie. Dowiedzą się że zginął
                przez to że gonił przestępcę (wg Ciebie to chyba cud że w ogóle
                chciało mu się biegać) z kawą w jednej ręce a z Playboyem w
                drugiej.

                > Innymi słowy, w moim poczuciu wymiar (nie)sprawiedliwości w
                naszym kraju jest
                > śmiechu wart.
                A co cię w nim tak śmieszy? To że sędziowie potrafią siedzieć
                przez cały dzień na rozprawach a potem, po powroce do domu, piszą
                uzasadnienia do 3 w nocy?

                A jesli cżłowiek będzie się bronić we własnym
                zakresie, to
                > wyląduje w pierdlu szybciej i pewniej (za przekroczenie tzw.
                granic obrony
                > konieczniej), bo szary obywatel:
                > - nie ukrywa sie
                > - jest w systemie, tzn płaci podatki, ma prace etc
                > - nie ma przyjaciół z Ukrainy
                > - etc.
                Czyli w więzieniach siedzą sami niewinni a ci co chodzą po
                ulicach to sami bandyci, tak?

                >
                > Wniosek: prawo w polsce bardziej chroni przestepce, niż ofiarę.
                A na taki
                > wymiar sprawiedliwości SRAM. Słyszysz?
                Nie, czytam. A jaki wymiar sprawiedliwości Ci odpowiada? Pokaż mi
                Twój ideał, jeśli gdzieś jest. Nasz ma wiele problemów i wiele
                trzeba w nim zmienić, ale to nie jest powód aby go negować w
                całości.
                Twierdzisz też, że prawo chroni przestęcę a nie ofiarę. Jeśli
                zgodnie z tym prawem usiłuje się osądzić przestępcę i aby móc
                zrealizować ten cel stosuje się zgodnie z tym prawem areszt
                tymczasowy, to dla ciebie jest to ochrona przestępcy czy
                poszkodowanego (którym jest w tym, przypadku całe społeczeństwo
                płacące za bezprawne korzystanie z ulg)?

    • mn7 Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l 21.08.03, 19:40
      Dawno nie było tak gorącego tematu, jak wczorajszo-dzisiejsza historia o
      fałszerzu dokumentów, któremu się straszna krzywda stała. Nie chodzi mi o
      recenzowanie poziomu Wyborczej, która dając takie historie na pierwszą stronę
      potwierdza kierunek swojej ewolucji w stronę tabloidu. Chodzi mi o coś zupełnie
      innego.

      KOMENTARZE W KILKU WĄTKACH JASNO POKAZUJĄ, ŻE NIEPRAWDĄ JEST JAKOBY POLACY
      POPIERALI DALSZE ZAOSTRZANIE PRAWA KARNEGO I POLITYKI KARNEJ.

      Na poziomie wysokiej abstrakcji oczywiście większość głośno krzyczy, że prawo
      karne powinno być jeszcze ostrzejsze. Większość deklaruje się jako zwolennicy
      polityki "zero tolerancji" a więc reakcji (raczej surowej) na każde bez wyjątku
      przestępstwo lub wykroczenie. Dlaczego tak jest? Bo na wysokim poziomie
      abstrakcji ludzie widzą jakiegoś
      - "abstrakcyjnego" złodzieja
      - "abstrakcyjnego" gwałciciela
      - "abstrakcyjnego" pirata drogowego
      - czy właśnie "abstrakcyjnego" oszusta albo fałszerza

      Wszystko wygląda całkiem inaczej, kiedy zobaczy się konkretnego żywego
      człowieka. Co wtedy widać?
      - Widać konkretną kobiecinę, która ukradła batonik za 69 groszy (autentyk).
      - Widać konkretnego lokatora, który nie mógł dojść do porozumienia z
      wynajmująca i przywłaszczył sobie muszlę klozetową i zlew (autentyk).
      - No i właśnie widać konkretnego "biednego chłopaka", który sfałszował
      legitymacje szkolną.
      Pomijam fakt, że mówienie w tym wypadku u "biednym chłopaku" to grube
      nadużycie. Facet ma 21 lat a więc od czterech lat w pełni odpowiada karnie za
      swoje czyny. Poza tym z "wywiadu" jakim go Wyborcza zaszczyciła na pierwszej
      stronie jasno wynika, że to albo cyniczny cwaniak i manipulator albo kompletny
      idiota (ja stawiam na to drugie). Mniejsza jednak o to.
      W każdym razie gdy zobaczy się konkretnego człowieka, przychodzi świadomość, że
      sprawcy przestępstw i wykroczeń to nie jakieś osobne plemię, lecz nasi
      sąsiedzi, koledzy, krewni, znajomi...
      Czy jest coś, co jeszcze skuteczniej obnażałoby rzekome poparcie dla "zero
      tolerancji" i poparcia dla pomysłów Kaczyńskiego i jemu podobnych - nawet tych
      najbardziej paranoicznych?
      Tak - jest coś takiego - jeśli to nam samym zdarzy się wejść w konflikt z
      prawem.
      Z powodów zawodowych widziałem już bardzo wielu takich.
      1) Głośno krzyczy, ze w jego mieście panuje bałagan i nikt z tym nic nie robi.
      Kiedy jako właściciel domu zostanie przez sąd grodzki ukarany za nieodśnieżenie
      chodnika - wielkie oburzenie.
      2) Opowiada, że za jazdę po kielichu trzeba zabierać prawo jazdy do końca
      życia. Sam miał 0,25 promila, bo wypił poprzedniego dnia i był pewien, że
      wytrzeźwiał. Zaraz mu głupota przechodzi.
      3) Złodziejom obcinałby ręce. Potem czyta o kobiecie z batonikiem za 69 groszy.
      Teraz oburzony na sąd (za co?)
      4) Wypisuje na forum epistoły, że tymczasowe aresztowanie powinno być
      automatyczne, co najwyżej żeby wyjątkowo sąd mógł nie stosować aresztu ale z
      drobiazgowym uzasadnieniem. Potem pojawia się historia o fałszerzu z Wesołej i
      nagle widać ile warte były jego wczorajsze poglądy.
      Ludzie, zastanówcie się nad sobą. Miejcie własne poglądy, nie dajcie się
      manipulować. A przede wszystkim zainteresujcie się trochę prawem - we własnym
      interesie, bo te dzisiejsze dyskusje pokazują, że pojęcie o prawie jest u nas
      wyjątkowo marne.

      mn
    • Gość: greccki max minimal IP: *.toya.net.pl 21.08.03, 21:31
      max no co troche naiwny jesteś. to jest przypadek z zycia wziety. moją mamę
      pobito przed poczta i zabrano jej pieniądze za które miała zapłacić
      rachunki... zgłoszenie na policje nic nie dało!!! każdy średniozorientowany w
      temacie wie ze tak wlasnie pracuje policja... teczka włozona do szafki, sprawa
      zamknięta ... i tylko pieniądze na nowe wkłady do długopisów wydają ... a
      spróbuj przejść na czerwonym to mozesz dostac taka kare ze bedziesz miał uraz
      do policji do końca życia.. ja sie nie boje chodzic samemu po parku noca ale
      nie licze wrazie problemu na interwencje policji tylko na mój scyzoryk ...
    • Gość: greccki sprostowanie IP: *.toya.net.pl 21.08.03, 21:35
      zle spojrzałem ... mój ulubiony filozof-komik ma nick marx nie max ...
      przepraszam za pomyłke
    • Gość: xxx Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: *.test.so 22.08.03, 12:16
      Artykuł zawiera wiele niescislości.Np.kto wzywał Radka " na
      przesłuchanie" prokurator czy sąd?Czy wzywano go na rozprawę i
      ile razy?Przeciez sąd nie aresztuje nikogo ot ,tak sobie.Musi
      miec ku temu solidne podstawy, musi miec niezbity dowód ,ze
      osoba oskarżona wie o rozprawie i nie stawia sie nie
      usprawiedliwiając się w żaden sposób.Mozna wnioskowac z
      artykułu ,ze to prokurator wzwywał Radka.A jak było w sądzie?
      Informacje prasowe w tej sprawie są nierzetelne i powodują
      szum , przez który z wielkim trudem przebija się głos
      przedstawicieli wymiaru sprwiedliwości usiłujących wytłumaczyć
      swoje decyzje , a głos ten i tak ginie w ogólnej wrzawie pt.jaki
      to ten wymiar sprawiedliwości jest bezduszny, skorumpowany i
      nieudolny.A może tak więcej szacunku i zaufania do sędziów, to
      będzie z korzyscia dla nas wszystkich, gdyż cały czas Polacy
      zawzięcie rąbia gałaź na której siedzą.
    • Gość: Franz Labrador Re: jest coś takiego jak pojęcie ładu prawnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 15:08
      W przebiegu tej ciekawej dyskusji da się wyodrębnić dwa biegunowe stanowiska.
      Część dyskutantów jest za stosowaniem rygorystycznym zasad prawa, inna część
      uważa, że skrzywdzono człowieka w majestacie prawa.

      Uważam, ze jedni i drudzy mają trochę racji. Dla uporządkowania dyskusji
      proponuję odwołanie się do pojęcia ładu. Mówi o pewnym porządku w systemie
      którym żyjemy, o dobrym jego urządzeniu. Mówimy o ładzie moralnym, czy ładzie
      prawnym, podobnie jak o ładzie w mieszkaniu itd.

      Dyskutanci opowiadający się za rygoryzmem prawa i jego konsekwentnym
      stosowaniem odwołują się zapewne do ładu jako pewnego systemu normatywnego,
      prawo karne materialne i proceduralne ma być jego pewnym gwarantem. Można
      powiedzieć, że jest to podejście platońskie.

      Ich przeciwnicy z kolei mówią, że istniejąca praktyka jest zaprzeczeniem
      ładu, że w Polsce jest to fikcja. Niestety przykłady które przytaczają i które
      są powszechnie znane są nie do obalenia.

      Krotkie podsumowanie: brak ładu prawnego, nierówne i często niesprawiedliwe
      traktowanie obywateli boli nas wszystkich ludzi dobrej woli. Konkretny
      przypadek Radka świadczy o erozji zdrowego rozsądku ze strony niektórych
      pracownikach wymiaru sprawiedliwości, a z drugiej strony mówi o zepsuciu ludzi
      i ich zgodzie na drobne oszustwa w życiu codziennym ( a tego dopuścił się
      Radek). Cała sprawa jest ilustracją procesów gnilnych jakie mają miejsce w
      Polsce. Czas na przerwanie tego błędnego koła. Zaczynajmy od siebie samych.
      • Gość: smk Re: jest coś takiego jak pojęcie ładu prawnego IP: 81.21.202.* 25.08.03, 10:45
        Gość portalu: Franz Labrador napisał(a):

        > W przebiegu tej ciekawej dyskusji da się wyodrębnić dwa biegunowe
        stanowiska.
        >
        > Część dyskutantów jest za stosowaniem rygorystycznym zasad prawa, inna część
        > uważa, że skrzywdzono człowieka w majestacie prawa.
        >
        > Uważam, ze jedni i drudzy mają trochę racji. Dla uporządkowania dyskusji
        > proponuję odwołanie się do pojęcia ładu. Mówi o pewnym porządku w systemie
        > którym żyjemy, o dobrym jego urządzeniu. Mówimy o ładzie moralnym, czy ładzie
        > prawnym, podobnie jak o ładzie w mieszkaniu itd.
        >
        > Dyskutanci opowiadający się za rygoryzmem prawa i jego konsekwentnym
        > stosowaniem odwołują się zapewne do ładu jako pewnego systemu normatywnego,
        > prawo karne materialne i proceduralne ma być jego pewnym gwarantem. Można
        > powiedzieć, że jest to podejście platońskie.
        >
        > Ich przeciwnicy z kolei mówią, że istniejąca praktyka jest zaprzeczeniem
        > ładu, że w Polsce jest to fikcja. Niestety przykłady które przytaczają i
        które
        > są powszechnie znane są nie do obalenia.
        >
        > Krotkie podsumowanie: brak ładu prawnego, nierówne i często niesprawiedliwe
        > traktowanie obywateli boli nas wszystkich ludzi dobrej woli. Konkretny
        > przypadek Radka świadczy o erozji zdrowego rozsądku ze strony niektórych
        > pracownikach wymiaru sprawiedliwości, a z drugiej strony mówi o zepsuciu
        ludzi
        > i ich zgodzie na drobne oszustwa w życiu codziennym ( a tego dopuścił się
        > Radek). Cała sprawa jest ilustracją procesów gnilnych jakie mają miejsce w
        > Polsce. Czas na przerwanie tego błędnego koła. Zaczynajmy od siebie samych.


        Nie do końca się można z tobą zgodzić, ponieważ stanowiska nie ograniczają się
        bynajmniej do wskazanych przez Ciebie dwóch skrajności.
        Sąd postąpił prawidłowo i w intersie publicznym (pomyśl np. o świadkach i
        pokrzywdzoncyh, którzy każdego dnia w całej Polsce tracą czas na dojazdy na
        rozprawy, które się nie odbywają z powodu lekceważenia ze strony innych
        świadków oraz oskarżonych).
        Z drugiej strony polityuka aresztowa w Polsce jest faktycznie za ostra, co ma
        różne przyczyny.

        smk
        • Gość: Ed Re: jest coś takiego jak pojęcie ładu prawnego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 19:31
          Gość portalu: smk napisał(a):

          > Z drugiej strony polityuka aresztowa w Polsce jest faktycznie za ostra, co
          > ma różne przyczyny.

          Szkoda, że ma się to tylko do smarkaczy jeżdżących bez biletu czy innych
          bzdur. Dzisiejszy wymiar sprawiedliwości trzeba by było przejechać co najmniej
          dawnym walcem Solidarności łacznie z tymi przyczynami bez względu na barwy,
          chorągiewki i odznaki w klapie.
    • Gość: NensiCallivan Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 10:56
      Niedługo do więzienia trafimy z powodu jazdy bez ważnego
      biletu, czy za wyrzucenie śmiecia na ulicy. A może za chodzenie
      w niezasznurowanych tenisówkach. My będziemy siedziec a
      gwałciciele, złodzieje, mordercy będę cieszyć się urokami życia.
    • e998 Wiem, że usuną mi tekst za złamanie xyz ale muszę 27.08.03, 11:38
      Jak kurwa można dzieciaka w mordę tak trzymać w tym jebanym
      kraju! I co najkurwadziwniejsze to te palanty i Ci palanci z
      sądów prokuratur i innych siedlisk bezprawia którzy jeszcze
      kurwa tłumaczą że nie stawił się więc go wstawili do aresztu. W
      dodatku biorą człowieka i nie mówią gdzie, no kurwa, gdzie my
      żyjemy!!!!? W Zimkurwababwe? Osobiście charytatywnie bym
      rozharatał opony tym zakurwajebistym prokurwatorom. Ale się
      oburzyłem. Szok. Idę na herbatę - tego mi koledzy i koleżanki
      nie usuwać proszę!
      • Gość: ich1 Re: Wiem, że usuną mi tekst za złamanie xyz ale m IP: *.ists.pl / 192.168.0.* 27.08.03, 14:25
        Ulżyło?
    • Gość: ktos Re: Trzymiesięczny areszt za jazdę z podrobioną l IP: *.polkomtel.com.pl 27.08.03, 12:07
      znam przypadek ze policja zatrzymala jak sie okazalo niewinna
      osobe (kobiete) na noc w areszcie dlatego ze konczyli juz prace
      i nie chcialo sie nikomu jej przesluchac. Byla to godzina okolo
      15 a o godzinie 16 czy 17 konczyli zmiane. Nigdy w naszym kraju
      nie bedzie dobrze jak takie bu.... pilnuja prawa
    • Gość: darek A WALESA DALEJ WOLNY IP: *.pecuser.com 27.08.03, 14:17
      NIECH ZYJE PRAWDORZADNOSC I DEMOKRACJA W POLSCE LUDOWEJ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka