Dodaj do ulubionych

Do Macieja o telegazecie

23.08.03, 23:28
Po tym jak juz ustalilismy ze w kinach i w telewizji
amerykanskiej nie mozna obejrzec filmow z innych krajow
( w Polsce za komuny mozna bylo ogladac wszystko }
przyszla kolej na telegazete. O czyms takim jak
telegazeta w telewizorach amerykanie nawet nie slyszeli
( w Polsce sprzedawano telewizory z telegazeta juz pod
koniec lat osiemdziesiatych). A ty Maciej slyszales juz
o telegazecie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: pułkownik Re: Do Macieja o telegazecie IP: *.biaman.pl 24.08.03, 00:49
      pan_burak napisał:

      > Po tym jak juz ustalilismy ze w kinach i w telewizji
      > amerykanskiej nie mozna obejrzec filmow z innych krajow
      > ( w Polsce za komuny mozna bylo ogladac wszystko }
      > przyszla kolej na telegazete. O czyms takim jak
      > telegazeta w telewizorach amerykanie nawet nie slyszeli
      > ( w Polsce sprzedawano telewizory z telegazeta juz pod
      > koniec lat osiemdziesiatych). A ty Maciej slyszales juz
      > o telegazecie ?

      Sorry ze sie wtrącam, choć nie do mnie to pytanie. W Polsce za komuny nie
      mozna bylo wszystkiego oglądać. NIezależnie od tego, jaka jest tv amerykańska,
      bez sensu moim zdaniem jest porównywanie jej do tv komunistycznej. Kiedy
      obejrzałeś np. "Przesłuchanie" w telewizji polskiej?


      • pan_burak Re: Do Macieja o telegazecie 24.08.03, 02:07
        Gość portalu: pułkownik napisał(a):

        > pan_burak napisał:
        >
        > > Po tym jak juz ustalilismy ze w kinach i w telewizji
        > > amerykanskiej nie mozna obejrzec filmow z innych krajow
        > > ( w Polsce za komuny mozna bylo ogladac wszystko }
        > > przyszla kolej na telegazete. O czyms takim jak
        > > telegazeta w telewizorach amerykanie nawet nie slyszeli
        > > ( w Polsce sprzedawano telewizory z telegazeta juz pod
        > > koniec lat osiemdziesiatych). A ty Maciej slyszales juz
        > > o telegazecie ?
        >
        > Sorry ze sie wtrącam, choć nie do mnie to pytanie. W
        Polsce za komuny nie
        > mozna bylo wszystkiego oglądać. NIezależnie od tego,
        jaka jest tv amerykańska,
        > bez sensu moim zdaniem jest porównywanie jej do tv
        komunistycznej. Kiedy
        > obejrzałeś np. "Przesłuchanie" w telewizji polskiej?
        >
        >



        Piszac ze w Polsce mozna bylo wszystko ogladac mialem na
        mysli to ze prawie wszystkie najwazniejsze premiery
        swiatowe w koncu trafialy do kin i tv w Polsce.
        Oczywiscie ze zawsze mozna znalezc cos czego nie bylo ale
        w USA w tv i w kinach nie filmow zagranicznych w ogole.
        "Przesluchanie " obejrzalem chyba w 1989 r choc dokladnie
        nie pamietam.
        • Gość: Mr. Colonel Re: Do Macieja o telegazecie IP: *.biaman.pl 24.08.03, 08:57
          pan_burak napisał:

          > Gość portalu: pułkownik napisał(a):
          >
          > > pan_burak napisał:
          > >
          > > > Po tym jak juz ustalilismy ze w kinach i w telewizji
          > > > amerykanskiej nie mozna obejrzec filmow z innych krajow
          > > > ( w Polsce za komuny mozna bylo ogladac wszystko }
          > > > przyszla kolej na telegazete. O czyms takim jak
          > > > telegazeta w telewizorach amerykanie nawet nie slyszeli
          > > > ( w Polsce sprzedawano telewizory z telegazeta juz pod
          > > > koniec lat osiemdziesiatych). A ty Maciej slyszales juz
          > > > o telegazecie ?
          > >
          > > Sorry ze sie wtrącam, choć nie do mnie to pytanie. W
          > Polsce za komuny nie
          > > mozna bylo wszystkiego oglądać. NIezależnie od tego,
          > jaka jest tv amerykańska,
          > > bez sensu moim zdaniem jest porównywanie jej do tv
          > komunistycznej. Kiedy
          > > obejrzałeś np. "Przesłuchanie" w telewizji polskiej?
          > >
          > >
          >
          >
          >
          > Piszac ze w Polsce mozna bylo wszystko ogladac mialem na
          > mysli to ze prawie wszystkie najwazniejsze premiery
          > swiatowe w koncu trafialy do kin i tv w Polsce.
          > Oczywiscie ze zawsze mozna znalezc cos czego nie bylo ale
          > w USA w tv i w kinach nie filmow zagranicznych w ogole.
          > "Przesluchanie " obejrzalem chyba w 1989 r choc dokladnie
          > nie pamietam.


          NO tak, chodziło mi po prostu o to, że były filmy, które przez lata
          leżakowały "na półce" i Polacy wcale nie mogli ich oglądać.
          Amerykanie, cóż, to, że ich tv nie podaje filmów zagranicznych, nie wynika z
          cenzury, tylko z polityki mediów i chyba dominującego światopoglądu... drużyna
          koszykarska, która zdobywa mistrzostwa NBA, jest zarazem "Mistrzem Świata" - tu
          akurat trudno się dziwić, bo pewnie każda druzyna NBA wygrałaby z każdą
          reprezentacją narodową spoza USA...
          Anyway, Amerykanin który chce zobaczyć coś więcej poza sieczką w TV, na pewno
          znajdzie sposób.
          • Gość: DJ M Re: Do Macieja o telegazecie IP: *.rene.com.pl 24.08.03, 10:31
            Piszac ze w Polsce mozna bylo wszystko ogladac mialem na
            mysli to ze prawie wszystkie najwazniejsze premiery
            swiatowe w koncu trafialy do kin i tv w Polsce.
            -------------------------------------------------------------
            Ale z ciebie osioł. W Polsce komunistycznej nigdy nie było w konach i telewizji
            nawet pół Jamesa Bonda, nie było Pól Śmierci Rolanda Joffe, Łowcy Jeleni
            Cimino, Modlitwy Tengiza Abuładze, Stacji Zebra, Pali się moja panno, mógłbym
            tak do wieczora wymieniać. Nie mówiąc o dziesiatkach polskich pułkowników.
            Wogóle polityka jak czytałem wypowiedź jakiegoś dawnego decydenta zakupów
            filmowych, była taka że brało sie westerny i filmy płaszcza i szpady. Nie
            zamawiało za to obrazów współczesnych, żeby ludzie nie widzieli jak się żyje na
            zachodzie. chyba że film potępiał tamtejszy porządek.
            • Gość: Mr. Cólonel Jean Marais i inni. Wartburg, pamiętasz? IP: *.biaman.pl 24.08.03, 10:36
              Gość portalu: DJ M napisał(a):

              > Piszac ze w Polsce mozna bylo wszystko ogladac mialem na
              > mysli to ze prawie wszystkie najwazniejsze premiery
              > swiatowe w koncu trafialy do kin i tv w Polsce.
              > -------------------------------------------------------------
              > Ale z ciebie osioł. W Polsce komunistycznej nigdy nie było w konach i
              telewizji
              >
              > nawet pół Jamesa Bonda, nie było Pól Śmierci Rolanda Joffe, Łowcy Jeleni
              > Cimino, Modlitwy Tengiza Abuładze, Stacji Zebra, Pali się moja panno,
              mógłbym
              > tak do wieczora wymieniać. Nie mówiąc o dziesiatkach polskich pułkowników.
              > Wogóle polityka jak czytałem wypowiedź jakiegoś dawnego decydenta zakupów
              > filmowych, była taka że brało sie westerny i filmy płaszcza i szpady. Nie
              > zamawiało za to obrazów współczesnych, żeby ludzie nie widzieli jak się żyje
              na
              >
              > zachodzie. chyba że film potępiał tamtejszy porządek.

              No właśnie, też mi się tak wydawało, choć za młody jestem, by to pamiętać :).
              Ale dobrze pamiętam, co mi starsi mówili, że z zachodu na porządku dziennym to
              własnie westerny i filmy płaszcza i szpady były (inna sprawa, że takiego
              Gerarga Phillipa albo Jeana Maraisa to ja z chęcią i dziś bym pooglądał).
              Jejku - czyż Tyrmand albo Hłasko o tym nie wspominali?

            • Gość: bratek Re: IP: *.biaman.pl 24.08.03, 10:41
              Ciekawe, kiedy w Polsce pokazali "Andrieja Rublowa". Wiem, że ten film
              Tarkowskiego przeleżał się przez parę lat w Związku Radzieckim - coś nie chce
              mi się wierzyć, że u nas w Polsce pokazali go wcześniej.
              Albo taki "Stalker" - choć Tarkowski o komunizmie nigdy nie "pisał", to i tak
              niektóre filmy były "groźne" dla systemu. Bardziej niż wątpię, żeby to od razu
              w Polsce było.
              • pan_burak Re: 24.08.03, 18:49
                Po pierwsze watek jest o telegazecie o ktorej Amerykanie
                nigdy w zyciu nie slyszeli.
                Po drugie w Polsce nie Pokazywano filmow ktore atakwaly
                system co jest normalne ( tak przy okazji James Bond to
                glupiutkie filmy dla 12 letnich dzieci wiec niczego nie
                stracilismy).
                Wszystkie filmy czeskie a wiec i "Pali sie moja panno"
                mpozna bylo ogladac na biezaco.
                Pola smierci tez mozna bylo obejrzec w latach
                osiemdziesiatych.
                Po trzecie Maciej nie wie co odpowiedziec na temat
                telegazety.
                • Gość: b Re: IP: *.biaman.pl 24.08.03, 18:55
                  pan_burak napisał:

                  > Po pierwsze watek jest o telegazecie o ktorej Amerykanie
                  > nigdy w zyciu nie slyszeli.
                  > Po drugie w Polsce nie Pokazywano filmow ktore atakwaly
                  > system co jest normalne ( tak przy okazji James Bond to
                  > glupiutkie filmy dla 12 letnich dzieci wiec niczego nie
                  > stracilismy).
                  > Wszystkie filmy czeskie a wiec i "Pali sie moja panno"
                  > mpozna bylo ogladac na biezaco.
                  > Pola smierci tez mozna bylo obejrzec w latach
                  > osiemdziesiatych.
                  > Po trzecie Maciej nie wie co odpowiedziec na temat
                  > telegazety.

                  No cóż, tak jak mówiłem, nie doświadczyłem na własnej skórze, więc nie
                  wypowiadam się więcej. Tyle że dziwny ten podział na filmy atakujące i
                  nieatakujace system.
    • pan_burak Re: Do Macieja o telegazecie 25.08.03, 13:14
      pan_burak napisał:

      > Po tym jak juz ustalilismy ze w kinach i w telewizji
      > amerykanskiej nie mozna obejrzec filmow z innych krajow
      > ( w Polsce za komuny mozna bylo ogladac wszystko }
      > przyszla kolej na telegazete. O czyms takim jak
      > telegazeta w telewizorach amerykanie nawet nie slyszeli
      > ( w Polsce sprzedawano telewizory z telegazeta juz pod
      > koniec lat osiemdziesiatych). A ty Maciej slyszales juz
      > o telegazecie ?


      I co powiesz Macieju ?
      • basia.basia Panie_buraku szanowny wielce, 25.08.03, 17:53
        Przeczytaj pan sobie w dzisiejszej rzepie
        artykuł Legutki nt. USA. A potem uruchom
        pan proces myślowy.

        • Gość: b R IP: *.biaman.pl 25.08.03, 17:55
          basia.basia napisała:

          > Przeczytaj pan sobie w dzisiejszej rzepie
          > artykuł Legutki nt. USA. A potem uruchom
          > pan proces myślowy.
          >

          Baśka, znowuś ostra? Cóż szczególnego jest w tym artykule Legutki?
        • pan_burak Re: Panie_buraku szanowny wielce, 03.09.03, 01:32
          basia.basia napisała:

          > Przeczytaj pan sobie w dzisiejszej rzepie
          > artykuł Legutki nt. USA. A potem uruchom
          > pan proces myślowy.
          >


          NIE ROZUMIEM O CO CI CHODZI. CZYZBYS SADZILA ZE KLAMIE MOWIAC ZE AMERYKANIE NIE
          SLYSZELI O TELEGAZECIE ?
    • Gość: b młot i kowadło IP: *.biaman.pl 25.08.03, 18:03
      Sorry, ja jeszcze w kwestii formalnej. Ja chyba mam telewizor z telegazetą, ale
      nigdy tej opcji nie używałem (zappingu też nie stosuję).
      Za to gdy mieszkałem w Stanach, to często korzystałem z programu, w którym na
      okrągło podawany był program filmów na wszystkich innych stacjach. Pewnie
      telegazeta jest bardziej użyteczna, bo nie musisz czekać paru minut, żeby
      sprawdzić, co jest na danej stacji. Ale tak naprawdę, jakie to ma znaczenie?

      Co do repertuaru filmowego w amerykańskich kinach i tv, niestety, trzeba sie
      zgodzić z panem Burakiem. Obawiam się, że na tych fantastycznych nowowczesnych
      urządzeniach, o których wspominał Maciek, a których Europa nie pozna jeszcze
      przez kilkaset lat, większość Amerykanów ogląda to samo, co ogląda w swojej tv
      i kinach. Rosyjskie filmy zdarzają się tylko ze względu na towarzystwo pięknych
      przyjaciółek i raczej dla szpanu. Chciałbym się mylić.
      • pan_burak Re: młot i kowadło 26.08.03, 13:03
        Macieju dlaczego nie odpowiadasz ? Czyzbys naprawde nigdy
        nie slyszal o telegazecie ?
        • pan_burak Re: młot i kowadło 03.09.03, 01:15
          pan_burak napisał:

          > Macieju dlaczego nie odpowiadasz ? Czyzbys naprawde nigdy
          > nie slyszal o telegazecie ?



          Wyglada na to ze nie slyszal.
          • pan_burak Maciej jak amerykanska tv 03.09.03, 02:03
            Maciej potrafi pisac tylko na jednym watku tak jak amerykanska tv potrafi
            pokazywac tylko anglojezyczne filmy.
            • pan_burak Re: Maciej jak amerykanska tv 03.09.03, 02:06
              Ale czego mozna sie spodziewac po czlowieku ktory mowi ze lubi nowoczesne kino
              amerykanskie i do tego ma telewizor bez telegazety. Maciej, nawet na Ukrainie
              wszyscy maja telegazete. Tylko ty biedaku nie masz.
              • pan_burak Re: Maciej jak amerykanska tv 04.09.03, 02:36
                Tak cie Maciej zatkalo ze nie mozesz nic z siebie wydusic ?
                • pan_burak Re: Maciej jak amerykanska tv 04.09.03, 02:39
                  Czy fakt ze Maciej odpowiada na moje pytania na innym watku znaczy ze jest
                  niespelna rozumu ?
                  • pan_burak Re: Maciej jak amerykanska tv 09.09.03, 02:10
                    pan_burak napisał:

                    > Czy fakt ze Maciej odpowiada na moje pytania na innym watku znaczy ze jest
                    > niespelna rozumu ?

                    Na to wyglada.
                    • pan_burak Re: Maciej jak amerykanska tv 11.09.03, 02:44
                      pan_burak napisał:

                      > pan_burak napisał:
                      >
                      > > Czy fakt ze Maciej odpowiada na moje pytania na innym watku znaczy ze jest
                      >
                      > > niespelna rozumu ?
                      >

                      Biedny Maciej i do tego bez telegazety. No i tylko z filmami amerykanskimi w
                      kinach i w tv. Zal chlopa.
                      > Na to wyglada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka