buffalo_bill
26.02.08, 11:26
Lesio Kaczyński podjął "męską decyzję" w sprawie uznania przez RP
niepodległości Kosowa - ... "decyzję rządu uszanuje."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4963925.html
No tak, uznawanie (bądź nieuznawanie) niepodległości nowych państw
to zbyt odpowiedzialna decyzja jak na mamroczącego niedorajdę.
Zwłaszcza w sytuacji, gdy nie dostał od brata jasnych wytycznych.
Co innego gdyby chodziło o kolejność wystąpień na radzie gabinetowej,
pierwszeństwo w dysponowaniu rządowym samolotem, lepsze miejsce
na trybunie honorowej - w tych sprawach prezio ma zawsze twarde
zdanie i potrafi go zawzięcie bronić.