skin-head.pl 01.03.08, 13:34 www.tvn24.pl/-1,1540728,wiadomosc.html -Biedny Olek..aż żał mi sie go robi... ale sie porobiło, żebym współczuł komuchowi...to jest już dno dna Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rzewuski1 Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 13:37 a idol Piłsudski jak sie wyrazal? Odpowiedz Link Zgłoś
semperignotus Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 13:47 gdyby podsłuchać wyrażenia ludzi z PIS , nie takie kwiatki by wyszły Odpowiedz Link Zgłoś
skin-head.pl Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 13:49 najbardziej wulgarne teksty szły od SLD... w Samoobronie tez czasem ktoś rzucił mięsem.. Odpowiedz Link Zgłoś
weissensee Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 13:58 A któż to powiedział Teraz K....a My??? Odpowiedz Link Zgłoś
skin-head.pl Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:01 Jarkacz? A Zych z PSLu? "gdzie mi tu się k..a z tymi papierami ładujesz"... Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:00 Marszałek Zych k.......nawet w fotelu marszałka Sejmu i co? Odpowiedz Link Zgłoś
skin-head.pl Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:02 to było w czasie przerwy a Zych myślał że mikrofony sa wyłączone..zupełnie jak ELKacz, gdy mówił o małpie w czerwonym... Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:08 Podobnie jak J Kurski mówiąc:Ciemny lud to kupi! Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Czy Sierakowska tylko udaje idiotkę czy może nie? 01.03.08, 14:15 Słysząc tłumaczenie w stylu - to kobiety są winne temu, że są gwałcone, bo same często prowokują swoim wyglądem - można się zacząć zastanawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:16 I to jest jeden z powodów, dla których trudno nie szanować Kwacha. Powiedzieć - powiedział, autoryzować - autoryzował. Musieć - nie musiał. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:20 wariant_b napisał: > I to jest jeden z powodów, dla których trudno nie szanować Kwacha. > Powiedzieć - powiedział, autoryzować - autoryzował. Musieć - nie musiał. Wiesz, fakt, że były prezydent regularnie stacza się na oczach opinii publicznej, to nie żaden powód do szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:26 Jakie staczanie?Mówi po polsku to mu się wymsknie słowo na K.Pije bo to jest także cechą Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:31 440417mz napisał: > Jakie staczanie?Mówi po polsku to mu się wymsknie słowo na K.Pije bo to jest > także cechą Polaków. Jakoś nie słychać o tym, żeby wykładowcy na uniwerkach masowo prowadzili wykłady po pijaku, bądź urzędnicy, o prezydentach nie wspominając, w tym samym stanie obchodzili oficjalne uroczystości. Publiczne bluzganie też raczej nie jest normą u ludzi o takiej pozycji. Takie rzeczy publicznie robią zwykle lumpy. Tak więc wygląda mi na to, że się stacza. Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:35 Sadząc po forum, dużo tych lumpów:( Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 17:09 Nie wiem, ilu z nich to byli prezydenci:) Odpowiedz Link Zgłoś
tomirybka Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 16:48 "spieprzaj pan" zagłosować na PiS, jak się deklarowałeś ledwie 5 m-cy temu. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 17:08 Nie mówimy tutaj o głosowaniu tylko o tym, że Kwaśniewski się stacza. Odpowiedz Link Zgłoś
tomirybka Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 17:21 po Kwaśniewskim twój rezydent przejął -"spieprzaj pan-dziadu"? Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 17:26 tomirybka napisał: > po Kwaśniewskim twój rezydent przejął -"spieprzaj pan-dziadu"? Myślę, że u Kwaśniewskiego jego kompromitujące zachowania są po prostu wyniesione ze środowiska, w jakim wyrósł i w jakim zdobywał doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 14:39 goniacy.pielegniarz napisał: > Wiesz, fakt, że były prezydent regularnie stacza się na oczach opinii > publicznej, to nie żaden powód do szacunku. Widocznie reprezentujemy różne "opinie publiczne". Jeszcze nie spotkałem się z przypadkiem, by któryś z bliskich współpracowników Kwaśniewskiego wyrażał się o nim źle, tak zresztą, jak nie spotkałem się z przypadkiem, żeby któryś z bliskich współpracowników Lecha Kaczyńskiego cieszył się powszechnym szacunkiem. Lub nawet jakimkolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
tomirybka Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 16:55 *****Jeszcze nie spotkałem się z przypadkiem, by któryś z bliskich współpracowników Kwaśniewskiego wyrażał się o nim źle, tak zresztą, jak nie spotkałem się z przypadkiem, żeby któryś z bliskich współpracowników Lecha Kaczyńskiego cieszył się powszechnym szacunkiem. Lub nawet jakimkolwiek.****** na sygnaturkę niezłe:-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomirybka Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 16:58 ..nie spotkałem się z przypadkiem, żeby któryś z bliskich współpracowników Lecha Kaczyńskiego cieszył się powszechnym "szacunkiem. Lub nawet jakimkolwiek." - wariant_b Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 17:24 wariant_b napisał: > Widocznie reprezentujemy różne "opinie publiczne". Jeśli dla Ciebie publiczne występy po pijaku i bluzgi kogoś o takiej pozycji jak Kwaśniewski, nie oznaczają staczania się, to rzeczywiście reprezentujemy różne opinie publiczne. > Jeszcze nie spotkałem się z przypadkiem, by któryś z bliskich > współpracowników Kwaśniewskiego wyrażał się o nim źle, tak zresztą, > jak nie spotkałem się z przypadkiem, żeby któryś z bliskich > współpracowników Lecha Kaczyńskiego cieszył się powszechnym > szacunkiem. Lub nawet jakimkolwiek. Nie za bardzo rozumiem, co opinie kolegów Kwaśniewskiego mają do jego publicznych kompromitacji. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 17:16 Gorzej jest, bo niemilosciwie panujacy stoczyc sie nie ma gdzie. Sciana. Odpowiedz Link Zgłoś
rosario_t Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 16:44 skin-head.pl napisał: > www.tvn24.pl/-1,1540728,wiadomosc.html > -Biedny Olek..aż żał mi sie go robi... ale sie porobiło, żebym > współczuł komuchowi...to jest już dno dna Cztery lata temu miałam duży szacunek dla tego człowieka , dziś z każdym dniem utwierdza mnie swoimi wystąpieniami, w przekonaniu że to zle wychowany karierowicz , nawet nie polityk.To przykre.Ten człowiek był 10 prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 16:45 Biedny czerwony sfrustrowany pijaczek... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Powiedział, jak zwykły Polak 01.03.08, 16:48 mówi na codzień. Mówią, że był on prezydentem wszystkich Polaków. Obecny mówi tylko "spieprzaj, dziadu". Odpowiedz Link Zgłoś
rosario_t Re: Powiedział, jak zwykły Polak 01.03.08, 16:50 woda.woda napisała: > mówi na codzień. > > Mówią, że był on prezydentem wszystkich Polaków. > > Obecny mówi tylko "spieprzaj, dziadu". Biedny ten kraj , że ma takich polityków. Oby w przyszłości miał lepszych , tego Wam Wszystkim Życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov Re: Powiedział, jak zwykły Polak 01.03.08, 17:34 rosario_t napisała: > Biedny ten kraj , że ma takich polityków. > Oby w przyszłości miał lepszych , tego Wam Wszystkim Życzę. Najlepiej takich jak Ziobro i Kaczynski, któtym czasem przez cały wywiad nie uda sie słowa prawdy powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Powiedział, jak zwykły Polak 01.03.08, 16:56 Używa takiego języka, jakim posługują się prywatnie czerwone elity (np. Michnik z Gudzowatym). Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Też tak mówisz na codzień? 01.03.08, 17:32 Czy może jesteś niezwykła:)? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Nie. 01.03.08, 17:35 Ale wiem, że większość Polaków tak mówi w chwili wzburzenia. i oburzanie się na to jest hipokryzją. Co nie zmienia faktu, że Kwasniewski publicznie nie powinien tak mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Ale zaraz, zaraz:) 01.03.08, 17:42 Po pierwsze jest to już kolejna wpadka Kwaśniewskiego i ten ciąg wpadek może chyba nam już dawać jakiś obraz człowieka? Po za tym zwrócę tylko uwagę, że Kaczyńskiemu do dzisiaj się wypomina "spieprzaj dziadu", które było wypowiedziane w czasie bardzo stresującego i wykańczającego okresu kampanii wyborczej, w odpowiedzi na zaczepki od jakiego człowieka na ulicy. Tutaj mamy herbatkę z redaktorem w czasie wywiadu. Podobnie było zresztą w przypadku pijaństwa w Kijowie. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Ale zaraz, zaraz:) 01.03.08, 17:45 Na temat Kwaśnmiewskiego każdy z nas wyrabia sobie swoją własną opinię. Jak dla mnie "spieprzaj dziadu" do prostego człowieka jest gorsze, niż słowa, jakich użył Kwaśniewski, a jakich używa większośc Polaków dla okreslenia własnych emocji. Te słowa nikogo bezpośrednio nie krzywdzą, dowodzą tylko stylu, w jakim człowiek się wypowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Ale zaraz, zaraz:) 01.03.08, 17:49 A "spieprzaj dziadu" nie są przypadkiem sposobem porozumiewania się zwykłych Polaków:)? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Ale zaraz, zaraz:) 01.03.08, 17:51 Chyba nie :) "Spieprzaj dziadu" mówione do człowieka, który stoi w hierarchii znacznie niżej, świadczy o wyjątkowym prostactwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Ale zaraz, zaraz:) 01.03.08, 18:56 goniacy.pielegniarz napisał: > A "spieprzaj dziadu" nie są przypadkiem sposobem porozumiewania się zwykłych > Polaków:)? Powoli robi sie z tego sposób porozumiewania sie prezydentów ze społeczeństwem (vide Sarkozy) tzw. spieprzajdziadyzm którego Polak jest prekursorem:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 16:53 palant i tyle. niestety Odpowiedz Link Zgłoś
piotrgda1 Jego przaśno-discopolowy elektorat musi być 01.03.08, 17:21 wniebowzięty. Jakiegoś innego znaczącego nie ma, więc nic mu z zastępów jego fanów nie ubędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz No własnie co sie takiego stało? 01.03.08, 18:20 " Starałem się z Kościołem utrzymywać niezwykle kulturalne stosunki, ale nie chodziłem na nabożeństwa, nie klęczałem na mszach, nie wziąłem ślubu kościelnego, mimo że żona jest bardzo wierząca. Krótko mówiąc, zachowałem całą swoją integralność ateistyczną, za którą pan (Sławomir Sierakowski - red.) przynajmniej powinien mnie, k...a mać, docenić " Aleksander Kwaśniewski Owszem głowie państwa nawet byłej nie wypada, ale jak to miało miejsce w rozmowie z p. Sierakowskim to sie wcale nie dziwię, jezeli juz kogos nalezy ganic to p. Sierakowskiego a nie Olka, każdy nawet były prezydent jest tylko człowiekiem i czasem moze mu sie coś chlapnąć, jak to jest publicznie i w świetle kamer to faktycznie nieładnie, ale jak to jest poirytowanie w rozmowie w 4 oczy to ja sie nie czepiam. Widac p. Sierakowski nie potrafi juz inaczej sam zaistnieć i wypromować własnego pisma niż poprzez szukanie negatywnych sensacji wśród ludzi z własnego towarzystwa ideowego czemu sie specjalnie nie dziwię. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rosario_t Re: No własnie co sie takiego stało? 01.03.08, 18:28 Typowo polskie myslenie i mentalność.Kwasniewski bluzga publicznie - wina Sierakowskiego. Sierakowskiego nie cierpie i nie zgadzam sie z nim w niczym i zgoda, że jako dziennikarz bywa nie tylko oderwany od rzeczywistości ale równiez zbyt agresywny.Ale to wina Kwasniewskiego , że sie tak zachował.Bo każdy odpowiada za swoje własne zachowanie.ZWŁASZCZA POLITYK. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: No własnie co sie takiego stało? 01.03.08, 18:53 Politykiem to Kwach jest juz bardzo byłym, a rozmowa miała miejsce w 4 oczy i dziennikarz czasem powinien sie zastanowić o czym pisze a nie nadawać że np. "w 4 min i 28 sek mój rozmówca póścił cichacza za co przeprosił", "w 6 min i 34 sek podrapał sie po nosie co wygladało jakby chciał w nim podłubać", "w 11 min i 52 sek podrapał sie po tylnej części ciała", " podczas pobytu w toalecie w 12 min zostawił po sobie bardzo intensywny niemiły smród". Kwach nie bluzgał publicznie tylko mu sie wyrwało podczas wywiadu przeprowadzanego w 4 oczy a to róznica. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: No własnie co sie takiego stało? 01.03.08, 18:34 Ten wywiad był autoryzowany. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: No własnie co sie takiego stało? 01.03.08, 18:45 Już nie raz słyszałem o autoryzowanym wywiadzie w którym zdaniem rozmówcy było zupełnie co innego niz mówił, dziennikarz czasem powinien pomyslec a nie szukac sensacji za wszelka cene, no chyba że Kwach sie uparł ze te "k..a mać" ma po prostu być i juz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: No własnie co sie takiego stało? 01.03.08, 19:21 Dzisiaj w pełni podzielam Twoje zdanie, Sierakowski zachował się nieodpowiednio i niekulturalnie. Natomiast jestem pełen uznania dla Kwacha, że autoryzował tekst nawet z tak niekorzystnym dla siebie fragmentem. Medialnie oczywiście, bo sensu wypowiedzi przeciwnicy raczej nie będą analizować, a też budzi uznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
logo.vlad Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 18:37 I on toto autoryzował!? Albo KwachOlek ma jaja jak arbuzy, albo mózg jak orzeszek. Albo jedno i drugie naraz... Odpowiedz Link Zgłoś
the.skin Re: "K...a mać" Kwaśniewskiego 01.03.08, 18:41 Olek siewkurzył bo go zaczęło suszyć Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzyniec.dziedzic.pruski "K...a mać"...przeczytaj z Miodka 01.03.08, 19:11 Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy woła "o ku..!". To cudowne, lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć począwszy od zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynację, a na radości i satysfakcji kończąc. Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np.: "Idę sobie stary przez ulicę, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuu..." Ku.. może również występować w charakterze interpunktora czyli zwykłego przecinka, np.: "Przychodzę ku.. do niego , patrzę ku.. a tam jego żona, no i się ku.. wku..łem no nie?". Czasem ku.. zastępuje tytuł naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiej� osoby płci żeńskiej ("chodź tu ku.. jedna!"), używamy ku.. do charakteryzowania osób ("brzydka, ku.. nie jest" "o ku.., takiej ku..e na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, ku.. lubię poziomki?"). Wyobrażmy sobie, jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez prostej ku... Idziemy sobie przez ulicę, potykamy się i mówimy do siebie: "bardzo mnie irytujš nierówno�ci tego chodnika, które znienacka narażajš mnie na upadek. Nasuwa mi to złe my�li o władzach gminy." Wszystkie te i o wiele jeszcze bogatsze tre�ci i emocje wyraża proste "O ku..!", które wyczerpuje sprawę. Gdyby Polakom zakazać ku.., niektórzy z nich przestaliby w ogóle mówić, gdyż nie umieliby inaczej wyrazić swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do nerwic, nieporozumień, niepewno�ci i niepotrzebnych naprężeń w narodzie polskim. A wszystko przez jednš małš kurwę. Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. Ku.. wywodzi się z łaciny od curva, czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim ku.. oznaczała kobietę lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dzi� kurwę stosujemy również i w tym kontek�cie, ale mnogo�ć innych znaczeń przykrywa całkowicie to jedno. Można z powodzeniem stwierdzić, że ku.. jest słowem najczę�ciej używanym przez Polaków. Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie (nie liczšc filmów typu "Psy", gdzie aktorzy prze�cigajš się w rzucaniu ku..mi), praktycznie nie słyszymy, aby politycy czy dziennikarze wplatali w swe zdania zgrabne ku... Pomy�lmy o ile piękniej wyglšdałaby prognoza pogody wygłoszona w następujšcy sposób: "Na zachodzie zachmurzenie będzie ku.. umiarkowane, wiatr raczej ku.. silny. Temperatura maksymalnie ok. 2 st. Celsjusza, a więc ku..ko zimno ku.. będzie. Ogólnie, to ku.. jesień idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
the.skin Re: "K...a mać"...przeczytaj z Miodka 01.03.08, 19:39 Miodek? ten agent SB?? Odpowiedz Link Zgłoś