Dodaj do ulubionych

Szef ABW zdradził

27.08.03, 11:25
"Nazwisko informatora, tajnego oficera - pana W. -
Barcikowski niechcąco ujawnił na antenie radia TOK FM.
Szef ABW popełnił klasyczne faux pas, ponieważ ta
informacja jest poufna i nie powinna być publicznie
ujawniana. Zdradził tym samym tajemnicę służbową."

Onet/PAP?

Jeżeli tak, to powinien się uzbroić i założyć sobie
kajdanki.
Obserwuj wątek
    • lupus.lupus Re: Szef ABW zdradził 27.08.03, 11:33
      pokrzywa.pokrzywa napisał:

      >
      > Jeżeli tak, to powinien się uzbroić i założyć sobie
      > kajdanki.

      I koniecznie przykryć je dresem.Szefowi ABW nie wypada się tak publicznie
      upokarzać.
      • pokrzywa.pokrzywa Re: Szef ABW zdradził 27.08.03, 11:37
        lupus.lupus napisał:

        > pokrzywa.pokrzywa napisał:
        >
        > >
        > > Jeżeli tak, to powinien się uzbroić i założyć sobie
        > > kajdanki.
        >
        > I koniecznie przykryć je dresem.Szefowi ABW nie wypada
        się tak publicznie
        > upokarzać.

        Może nie powinnismy tak to komentować. Przecież chłopina,
        szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zrobił to
        "niechcący".
    • minderbinder1 Re: Szef ABW zdradził 27.08.03, 12:10
      pokrzywa.pokrzywa napisał:

      > "Nazwisko informatora, tajnego oficera - pana W. -
      > Barcikowski niechcąco ujawnił na antenie radia TOK FM.
      > Szef ABW popełnił klasyczne faux pas, ponieważ ta
      > informacja jest poufna i nie powinna być publicznie
      > ujawniana. Zdradził tym samym tajemnicę służbową."
      >
      > Onet/PAP?
      >
      > Jeżeli tak, to powinien się uzbroić i założyć sobie
      > kajdanki.

      No to czekamy na rutynowe zatrzymanie. A co z Kapustą? Czy zareaguje? :)
      • lupus.lupus Re: Szef ABW zdradził 27.08.03, 12:21
        minderbinder1 napisał:


        > No to czekamy na rutynowe zatrzymanie. A co z Kapustą? Czy zareaguje? :)

        Pewnie naśle na niego prokurator Baranowską. A ta na przypadki łamania prawa
        przez funkcjonariuszy państwowych jest niezwykle cięta.
    • pokrzywa.pokrzywa Re: Szef ABW zdradził 27.08.03, 12:32
      "Dodał, że za swój błąd uważa podanie w programie
      radiowym nazwiska oficera ABW, który miał przekazywać
      tajemnice Kalasowi."

      "Jeżeli ten ktoś, a ten pan W., którego nazwisko,
      przepraszam, niepotrzebnie użyłem z rozpędu (...)
      przekazywał informacje o tym, kto przychodzi do Agencji
      Bezpieczeństwa Wewnętrznego, to która służba specjalna na
      świecie będzie tolerować sytuację, że człowiek
      odpowiedzialny za ochronę informacji kto wchodzi do
      Agencji, czy jakiejkolwiek służby specjalnej ujawnia to
      na zewnątrz - powiedział Barcikowski w środę rano w radiu
      TOK FM."

      Ale mamy szefa ABW...

      • minderbinder1 Re: Szef ABW zdradził 27.08.03, 12:41
        pokrzywa.pokrzywa napisał:

        > "Dodał, że za swój błąd uważa podanie w programie
        > radiowym nazwiska oficera ABW, który miał przekazywać
        > tajemnice Kalasowi."
        >
        > "Jeżeli ten ktoś, a ten pan W., którego nazwisko,
        > przepraszam, niepotrzebnie użyłem z rozpędu (...)
        > przekazywał informacje o tym, kto przychodzi do Agencji
        > Bezpieczeństwa Wewnętrznego, to która służba specjalna na
        > świecie będzie tolerować sytuację, że człowiek
        > odpowiedzialny za ochronę informacji kto wchodzi do
        > Agencji, czy jakiejkolwiek służby specjalnej ujawnia to
        > na zewnątrz - powiedział Barcikowski w środę rano w radiu
        > TOK FM."
        >
        > Ale mamy szefa ABW...


        Z tej wypowiedzi wynika, że Barcikowski tak nie mógł tolerować tego, że ktoś
        przekazuje informacje na temat przychodzących do ABW, że niechcący ujawnił jego
        nazwisko.

        Barcikowski jest nie do zastąpienia.
        • pokrzywa.pokrzywa Re: Szef ABW zdradził 27.08.03, 12:55
          minderbinder1 napisał:

          > Z tej wypowiedzi wynika, że Barcikowski tak
          > nie mógł tolerować tego, że ktoś przekazuje
          > informacje na temat przychodzących do ABW, że
          > niechcący ujawnił jego nazwisko.

          Gorzej. Najpierw chlapnął. A potem powiedział, że która
          ze służb specjalnych może tolerować chlapanie.

          > Barcikowski jest nie do zastąpienia.

          Zgadza się. Mamy najlepszego szefa tajnych służb na świecie.
      • lupus.lupus qualis rex,talis grex 27.08.03, 12:41
        pokrzywa.pokrzywa napisał:


        > Ale mamy szefa ABW...

        Takiego na jakiego sobie zasłużyliśmy.Jaki rząd, taki szef ABW
        • basia.basia Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 14:55
          lupus.lupus napisał:

          > pokrzywa.pokrzywa napisał:
          >
          >
          > > Ale mamy szefa ABW...
          >
          > Takiego na jakiego sobie zasłużyliśmy.Jaki rząd, taki szef ABW

          A tak w ogóle to mamy już jasność.
          ABW odwiedzają różne osoby. To jest odnotowane. I jest tajne.
          Ten co się dał ciągnąć za język i ten co ciągnął mają kłopoty.

          Co to za podejrzane osoby chodziły do ABW, że się tak tam wkurzyli
          aż plotą jak przekupki na targu? Naprawdę myślicie, że on to chlapnął?

          • minderbinder1 Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 15:32
            basia.basia napisała:

            > A tak w ogóle to mamy już jasność.
            > ABW odwiedzają różne osoby. To jest odnotowane. I jest tajne.
            > Ten co się dał ciągnąć za język i ten co ciągnął mają kłopoty.
            >
            > Co to za podejrzane osoby chodziły do ABW, że się tak tam wkurzyli
            > aż plotą jak przekupki na targu? Naprawdę myślicie, że on to chlapnął?

            Basiu, to, co piszesz, ma sens. Nie wiem tylko, czy on to chlapnął umyślnie czy
            nie. Pamiętasz, kiedyś mieliśmy taką krótką wymianę zdań (niezbyt, że tak
            powiem, merytoryczną) na temat rżnięcia głupa, kwadratury głupoty w jednostce,
            czy jakoś tak. Napisałaś wtedy, że, gdyby to były twierdzenia prawdziwe to moja
            sygnaturka byłaby tego potwierdzeniem (miałem wtedy tę wypowiedź Barcikowskiego
            z KŚ, że pasywny monitoring będzie doktryną ABW). Wtedy to były oczywiście
            takie żarty, ale jak się czyta artykuł o księgach wejść/wyjść ABW i wypowiedzi
            Barcikowskiego w tymże artykule, to już to chyba można traktować poważnie. To
            trochę tak, jak z tym wywiadem Najsztuba z Lepperem, tyle że Leppera można
            podejść samymi pytaniami, a Barcikowski sam się wkopuje swoimi wypowiedziami i
            późniejszą ich weryfikacją przez taki artykuł.
            Osoby pewnie chodziły różne do ABW i mogłoby to pewnie stanowić niezłą broń
            polityczną. Pamiętaj, że NIK to byli UOPowcy z AWSu. A do służb specjalnych to
            w Polsce mało kto ma zaufanie, bez względu na to, kto rządzi. Dużo się mówiło
            zawsze o ich mieszaniu w polityce.

            ps. ABW ma problemy z odczytaniem twardych dysków Brunatnego Roberta. Kapusta
            mówił, że informacje, które udało się odczytać, nie są istotne dla prokuratury,
            ale mogą być ważne dla KŚ. Chodzi prawdopodobnie o te maile Kwiatkowskiego z
            politykami. Czyżby Barcikowski prowadził korespondencje mailową z
            Kwiatkowskim :) ?
            • basia.basia Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 16:58
              Tak w ogóle to miałam na myśli, że ten typ (Barcikowski)
              jest obmierzły itd. i możemy się z niego naśmiewać ale
              on właśnie "rżnąc głupa" załatwia sprawę tak jak potrafi.
              Ten ktoś wynosił od nich informacje już od jakiegoś czasu
              (to też gdzieś ktoś z nich powiedział) a oni zrobili pokazówkę
              i dużo szumu (ta konferencja i zapieranie się, że to nie
              o NIK chodziło), by ukryć istotę rzeczy. Że coś cennego wyniósł.
              I żeby ostrzec innych nielojalnych wobec Lesia.
              Myślę tak jak Kataryna, że chodzi o Rywina i Kwiatkowskiego.
              I to zbieranie czego się da (rewizja u teścia, jakieś wypracowania
              itd.) to chyba w celu sprawdzenia co się wydostało i gdzie powędrowało.
              • douglasmclloyd Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 17:15
                basia.basia napisała:

                > Tak w ogóle to miałam na myśli, że ten typ (Barcikowski)
                > jest obmierzły itd. i możemy się z niego naśmiewać ale
                > on właśnie "rżnąc głupa" załatwia sprawę tak jak potrafi.
                > Ten ktoś wynosił od nich informacje już od jakiegoś czasu
                > (to też gdzieś ktoś z nich powiedział) a oni zrobili pokazówkę
                > i dużo szumu (ta konferencja i zapieranie się, że to nie
                > o NIK chodziło), by ukryć istotę rzeczy. Że coś cennego wyniósł.
                > I żeby ostrzec innych nielojalnych wobec Lesia.
                > Myślę tak jak Kataryna, że chodzi o Rywina i Kwiatkowskiego.
                > I to zbieranie czego się da (rewizja u teścia, jakieś wypracowania
                > itd.) to chyba w celu sprawdzenia co się wydostało i gdzie powędrowało.

                Cała akcja przebiegłaby o wiele sprawniej, gdyby Kalas nie ukrył wyniesionych
                materiałów w tornistrze syna.
                • kataryna.kataryna Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 17:29
                  douglasmclloyd napisał:

                  > basia.basia napisała:
                  >
                  > > Tak w ogóle to miałam na myśli, że ten typ (Barcikowski)
                  > > jest obmierzły itd. i możemy się z niego naśmiewać ale
                  > > on właśnie "rżnąc głupa" załatwia sprawę tak jak potrafi.
                  > > Ten ktoś wynosił od nich informacje już od jakiegoś czasu
                  > > (to też gdzieś ktoś z nich powiedział) a oni zrobili pokazówkę
                  > > i dużo szumu (ta konferencja i zapieranie się, że to nie
                  > > o NIK chodziło), by ukryć istotę rzeczy. Że coś cennego wyniósł.
                  > > I żeby ostrzec innych nielojalnych wobec Lesia.
                  > > Myślę tak jak Kataryna, że chodzi o Rywina i Kwiatkowskiego.
                  > > I to zbieranie czego się da (rewizja u teścia, jakieś wypracowania
                  > > itd.) to chyba w celu sprawdzenia co się wydostało i gdzie powędrowało.
                  >
                  > Cała akcja przebiegłaby o wiele sprawniej, gdyby Kalas nie ukrył wyniesionych
                  > materiałów w tornistrze syna.



                  My tu sobie śmichy-chichy urządzamy a ta sprawa naprawdę ponuro wygląda. Według
                  Wprost brygady Barcikowskiego zabrały Kalasowi m.in. kartę Visa, wizytówkę
                  posłanki Sobeckiej i dwa artykuły prasowe. Po co? Albo Barcikowski zatrudnia
                  wyjątkowych durniów, albo chodziło o pokazanie kalasopodobnym, że specsłużby -
                  jak za dawnych dobrych lat - mogą wszystko. Jest jeszcze trzecia możliwość, że
                  i jedno, i drugie. No i czwarta, że Wprost kłamie.
                • basia.basia Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 17:33
                  Tak właśnie wygląda ich profesjonalizm.
                  To jest po prostu śmieszne. I tytuł postu
                  lupusa - strzał w dziesiątkę.
                  A te typy stale obrywają rykoszetami.

                  Ale ... coś wyciekło. To na pewno ważne.
                  Czy zostanie wykorzystane?

              • minderbinder1 Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 18:05
                basia.basia napisała:

                > Tak w ogóle to miałam na myśli, że ten typ (Barcikowski)
                > jest obmierzły itd. i możemy się z niego naśmiewać ale
                > on właśnie "rżnąc głupa" załatwia sprawę tak jak potrafi.
                > Ten ktoś wynosił od nich informacje już od jakiegoś czasu
                > (to też gdzieś ktoś z nich powiedział) a oni zrobili pokazówkę
                > i dużo szumu (ta konferencja i zapieranie się, że to nie
                > o NIK chodziło), by ukryć istotę rzeczy. Że coś cennego wyniósł.
                > I żeby ostrzec innych nielojalnych wobec Lesia.
                > Myślę tak jak Kataryna, że chodzi o Rywina i Kwiatkowskiego.
                > I to zbieranie czego się da (rewizja u teścia, jakieś wypracowania
                > itd.) to chyba w celu sprawdzenia co się wydostało i gdzie powędrowało.


                Tego właśnie nie wiemy. Barcikowski na początku mówił, że Kalas wydobywał tajne
                informacje śledcze. Gdy Gazeta napisała, że ludzie, z którymi się kontaktował,
                to jakieś płotki w ABW, którzy nie mają dostępu do tego typu informacji
                (jedynie do ksiąg wejścia/wyjścia), mówił tak:
                "Czy informacje, kto i kiedy przychodzi do Pana, są objęte klauzulą poufności?
                - Bez względu na to, czy są, czy nie, przekazywanie ich na zewnątrz to
                sprzeniewierzenie się zasadzie lojalności."
                Toż to jakiś bełkot. Czy zasada lojalności ma uzasadnienie prawne? Dzisiaj już
                mówił w Toku, że to kto przychodzi do ABW to informacje tajne i ważne. Widać,
                że się do tego wywiadu ładnie przygotował. Może ta cała sprawa maiała jednak na
                celu zdyskredytowanie Kalasa, bo to on wykrył matactwa przy raporcie. Może za
                dużo rzeczy łączymy z Rywinem. Nie tylko wokół tego kręci się ABW i życie
                polityczne. Zresztą sprawa Rywina już i tak się rozmyła. Z tego już nic się nie
                wyciśnie w sensie szokującego społecznego przełomu. Tutaj już każdy w kraju ma
                wyrobione zdanie na ten temat i to, co będzie w raporcie i w odrębnej częsci
                Rokity i Ziobry nie zmieni nic w odbiorze społecznym. Natomiast raport otwarcia
                to nowy kąsek i bardzo gorący. Barcikowski myślał, że łatwo pójdzie, ale się
                przeliczył i widać to w tym, jak się gubi.
                Ale, żeby coś więcej powiedzieć w tej sprawie, trzeba wiedziec, jakie
                informacje wyławiał Kalas. Bo jeżeli chodziło tylko o informacje, kto
                przychodził do ABW, to nie chce mi się wierzyć, że to ma związek z Rywinem.


                • kataryna.kataryna Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 18:33
                  minderbinder1 napisał:

                  > "Czy informacje, kto i kiedy przychodzi do Pana, są objęte klauzulą
                  poufności?
                  > - Bez względu na to, czy są, czy nie, przekazywanie ich na zewnątrz to
                  > sprzeniewierzenie się zasadzie lojalności."
                  > Toż to jakiś bełkot. Czy zasada lojalności ma uzasadnienie prawne? Dzisiaj
                  już
                  > mówił w Toku, że to kto przychodzi do ABW to informacje tajne i ważne.



                  Śmieszy coś takiego w ustach szefa służb specjalnych. Sześć ekip do ścigania
                  trzech poważnych facetów za przecieki supertajnych informacji, które można
                  pozyskać stojąc na chodniku przed Agencją.
                  • minderbinder1 Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 18:40
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Śmieszy coś takiego w ustach szefa służb specjalnych. Sześć ekip do ścigania
                    > trzech poważnych facetów za przecieki supertajnych informacji, które można
                    > pozyskać stojąc na chodniku przed Agencją.

                    Spróbuj stanąć. Zobaczymy czy Barcikowski monitoruje także przez okno :)
                • kataryna.kataryna Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 19:08
                  minderbinder1 napisał:

                  Może ta cała sprawa maiała jednak na
                  >
                  > celu zdyskredytowanie Kalasa, bo to on wykrył matactwa przy raporcie. Może za
                  > dużo rzeczy łączymy z Rywinem.


                  Może. Ale w liście do Gazety Barcikowski wyraźnie zaprzecza jakoby sprawa miała
                  związek z pracą Kalasa przy raporcie otwarcia (Barcikowski twierdzi, że o tym
                  czym się Kalas zajmował dowiedział się dopiero teraz z telewizyjnych wypowiedzi
                  Kalasa - świetnego mamy szefa służb specjalnych, nie ma co, gdyby Kalas TVN-owi
                  nie powiedział Barcikowski nie miałby pojęcia na kogo te cztery ekipy nasłał).
                  Jeśli więc nie raport otwarcia to co? Rywin? A jeśli i nie Rywin to pewnie
                  jakaś afera o której dopiero usłyszymy (albo i nie, jeśli akcja zastraszająca
                  się powiodła). Chociaż pewnie to odcinanie się Barcikowskiego od raportu
                  otwarcia to tylko jego kolejny wykręt, jeśli jednak tu powiedział prawdę, to
                  znaczy, że pewnie nie wiemy o czymś jeszcze ciekawszym.

                  www1.gazeta.pl/kraj/1,34314,1636819.html
                  • minderbinder1 Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 19:40
                    Zobaczymy, co się z tego wykluje. Ale byli UOPowcy w NIK są rzeczywiście
                    wielkim zagrożeniem dla SLD. Tym bardziej, że NIK jest chyba jedną z bardziej
                    wiarygodnych instytucji w Polsce. Spólki państwowe, dawni agenci, politycy i to
                    wszystko powiązane ze sobą w szemranych interesach, a z drugiej strony byli
                    agenci UOP z ogromną wiedzą "nieoficjalną" dodatkowo działający w instytucji
                    mającej możliwości kontrolne. To musi bardzo boleć towarzystwo. Tak jak pisali
                    we Wprost. My wychodzimy od szczegółów, a może właśnie powinniśmy wyjść od
                    ogółów?
                    A co do samego listu, to muszę powiedzieć, że się wzruszyłem. Tak pięknie pan
                    Andrzej pisał o kraju i o własnym służeniu dobru publicznemu, chli, chlip. Ba!
                    Powiem więcej. Jestem dumny z niego i czuję się bezpieczny jako obywatel RP!
          • kataryna.kataryna Re: qualis rex,talis grex 27.08.03, 15:33
            basia.basia napisała:

            > lupus.lupus napisał:
            >
            > > pokrzywa.pokrzywa napisał:
            > >
            > >
            > > > Ale mamy szefa ABW...
            > >
            > > Takiego na jakiego sobie zasłużyliśmy.Jaki rząd, taki szef ABW
            >
            > A tak w ogóle to mamy już jasność.
            > ABW odwiedzają różne osoby. To jest odnotowane. I jest tajne.
            > Ten co się dał ciągnąć za język i ten co ciągnął mają kłopoty.
            >
            > Co to za podejrzane osoby chodziły do ABW, że się tak tam wkurzyli
            > aż plotą jak przekupki na targu? Naprawdę myślicie, że on to chlapnął?
            >


            Ale to jest bardzo ważne, zważywszy kto, kiedy i po co Barcikowskiego
            odwiedzał. Na ten przykład Czarzasty, który przyszedł "dzielić się swoim bardzo
            głębokim rozgoryczeniem osobistym, że jest ofiarą" afery Rywina, a potem
            jeszcze raz, kiedy poprosił Barcikowskiego o rozmowę, żeby podpytywać go o
            sprawy techniczne związane z billingami i ich fałszowaniem. Jestem pewna, że w
            ABW działo się ostatnio bardzo wiele bardzo ciekawych rzeczy i nie dziwię się,
            że Barcikowskiego szlag trafił jak do niego dotarło, że ktoś może takie
            informacje wynosić na zewnątrz. Choćby bliższe informacje o badaniu transakcji
            TVP-Heritage, czy komputerów Roberta. Tak, że aresztowanie Kalasa rzeczywiście
            może nie mieć bezpośredniego związku z raportem otwarcia, może było
            ostrzeżeniem wysłanym w kierunku "swoich", zwłaszcza tych zbyt wylewnych.
    • douglasmclloyd Siepacze przepraszają 27.08.03, 15:30
      pokrzywa.pokrzywa napisał:

      > "Nazwisko informatora, tajnego oficera - pana W. -
      > Barcikowski niechcąco ujawnił na antenie radia TOK FM.
      > Szef ABW popełnił klasyczne faux pas, ponieważ ta
      > informacja jest poufna i nie powinna być publicznie
      > ujawniana. Zdradził tym samym tajemnicę służbową."
      >
      > Onet/PAP?
      >
      > Jeżeli tak, to powinien się uzbroić i założyć sobie
      > kajdanki.

      "Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprosili Jacka Kalasa
      za jego zatrzymanie - twierdzi wiceprezes NIK Krzysztof Szwedowski."

      Gówniarze następnym razem niech pomyślą zanim rzucą kamień. A ich szef powinien
      zostać wylany na zbity pysk.
    • kataryna.kataryna Polecam 27.08.03, 15:40
      Polecam wywiad z Barcikowskim. Facet na każde pytanie ma jedną odpowiedź, a
      brzmi ona "Gazeta kłamie" a sposób w jaki się tłumaczy jest przezabawny. Na
      przykład Kalasa nie aresztowały cztery ekipy tylko jedna, a te trzy tylko
      przeszukiwały, a w ogóle to były tylko dwie panie i pan więc o co tyle szumu. A
      w ogóle ten wywiad to protest-wywiad, w którym Barcikowski kontestuje wszystko
      co napisała Gazeta i powiedział Kalas oraz wyraża stanowczy moralny sprzeciw
      przeciwko myleniu dobra ze złem i tak dalej.

      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,45772,1637839.html
      • douglasmclloyd Re: Polecam 27.08.03, 15:59
        kataryna.kataryna napisała:

        > Polecam wywiad z Barcikowskim. Facet na każde pytanie ma jedną odpowiedź, a
        > brzmi ona "Gazeta kłamie" a sposób w jaki się tłumaczy jest przezabawny. Na
        > przykład Kalasa nie aresztowały cztery ekipy tylko jedna, a te trzy tylko
        > przeszukiwały, a w ogóle to były tylko dwie panie i pan więc o co tyle szumu.
        A
        >
        > w ogóle ten wywiad to protest-wywiad, w którym Barcikowski kontestuje
        wszystko
        > co napisała Gazeta i powiedział Kalas oraz wyraża stanowczy moralny sprzeciw
        > przeciwko myleniu dobra ze złem i tak dalej.
        >
        > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,45772,1637839.html

        Piękny wywiad. Barcikowski jest tak pewny swego, że w żaden sposób nie można
        wywnioskować, dlaczego zatrzymanego przeproszono. A może nie przeproszono,
        panie Barcikowski?


        P.S.
        Ciekawe jakie konsekwencje poniesie Barcikowski za ujawnienie tajemnicy
        służbowej?
        • Gość: SLD-UPek ABW nie jest agencją towarzyską. IP: 195.205.230.* 27.08.03, 16:10
          Nie nalezy więc przesadzać zzachowaniem tajemnicy slużbowej.
        • minderbinder1 Re: Polecam 27.08.03, 16:12
          douglasmclloyd napisał:


          > P.S.
          > Ciekawe jakie konsekwencje poniesie Barcikowski za ujawnienie tajemnicy
          > służbowej?

          Jeżeli media nagłośnią tę sprawę, to może będą jakieś pozorowane ruchy, jeżeli
          nie, to sprawy nie będzie. Czytając ten wywiad z Barcikowskim można dojść do
          wniosku, że ABW sama się sprawą nie zajmie. Byłaby to sprawa polityczna.
          Barcikowski jest politykiem, jak sam mówi w tym wywiadzie. Ale mówi
          jednocześnie, że jest jedynym politykiem, żeby chronić ABW przed sprawami
          politycznymi :)
          • douglasmclloyd Pier..lenie kotka przy pomocy młotka 27.08.03, 16:20
            minderbinder1 napisał:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            >
            > > P.S.
            > > Ciekawe jakie konsekwencje poniesie Barcikowski za ujawnienie tajemnicy
            > > służbowej?
            >
            > Jeżeli media nagłośnią tę sprawę, to może będą jakieś pozorowane ruchy,
            jeżeli
            > nie, to sprawy nie będzie. Czytając ten wywiad z Barcikowskim można dojść do
            > wniosku, że ABW sama się sprawą nie zajmie. Byłaby to sprawa polityczna.
            > Barcikowski jest politykiem, jak sam mówi w tym wywiadzie. Ale mówi
            > jednocześnie, że jest jedynym politykiem, żeby chronić ABW przed sprawami
            > politycznymi :)


            "Katarzyna Kolenda-Zaleska: Ale pan mówił na początku, kiedy rozpoczynał pan
            swoje urzędowanie w ABW, że będzie pan zupełnie apolityczny.

            Andrzej Barcikowski: Nie, nie, nie... Ja jestem apolityczny w sensie treści
            tego, co robię, ale ja jestem politykiem, bowiem zostałem desygnowany przez
            premiera w imieniu lidera SLD. Natomiast w momencie, kiedy przestałem być
            politykiem sensu stricte, nie kieruję się motywacjami partyjnymi."


            Do ABW trafił ideał.
            • kataryna.kataryna Re: Pier..lenie kotka przy pomocy młotka 27.08.03, 16:24
              douglasmclloyd napisał:


              > Andrzej Barcikowski: Nie, nie, nie... Ja jestem apolityczny w sensie treści
              > tego, co robię, ale ja jestem politykiem, bowiem zostałem desygnowany przez
              > premiera w imieniu lidera SLD. Natomiast w momencie, kiedy przestałem być
              > politykiem sensu stricte, nie kieruję się motywacjami partyjnymi."


              "Zostałem desygnowany przez premiera w imieniu lidera SLD". Czyli przez Leszka
              w imieniu Millera?


              • minderbinder1 Re: Pier..lenie kotka przy pomocy młotka 27.08.03, 16:27
                kataryna.kataryna napisała:



                > "Zostałem desygnowany przez premiera w imieniu lidera SLD". Czyli przez
                >Leszka w imieniu Millera?

                Nie, przez Millera w imieniu Leszka.

    • Gość: Ayran Re: Szef ABW zdradził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 16:43
      Słuchałem tego wywiadu "na żywo", jak rzucił nazwiskiem "pana W...", to niemal
      nie zatrzymałem się na czerwonym świetle.
      No i wierny jest zapis fragmentu "Zostało to opisane w sposób całkowicie
      opatrzny" - takiego właśnie słowa użył. Najwyraźnej Wyborcza pisała pod wpływem
      opatrzności.

      Ay.
    • kataryna.kataryna Agencja Niebezpieczeństwa Wewenrznego 27.08.03, 17:29
      www.wprost.pl/ar/?O=48379&C=57
      • minderbinder1 Re: Agencja Niebezpieczeństwa Wewenrznego 27.08.03, 18:36
        kataryna.kataryna napisała:

        > www.wprost.pl/ar/?O=48379&C=57

        "Szwedowski, ze swoimi umiejętnościami i wiedzą, jest dla rządzącej ekipy
        największym - poza wolnymi mediami - zagrożeniem. I w przeciwieństwie do mediów
        ma za sobą aparat inspektorów oraz dostęp do dokumentów, w tym tajnych."


        No tak, to zdanie mówi chyba wszystko. A cała reszta to już tylko skutek, a nie
        przyczyna tego wszystkiego, co obserwujemy. Ciekawe czy Miller się spodziewał,
        że może być aż tak niewygodnie, gdy na prezeza NIKu wybierali Sekułę.
      • pokrzywa.pokrzywa Re: Agencja Niebezpieczeństwa Wewenrznego 28.08.03, 09:06
        Albo, też niebezpiecznie, Agencja Bezpieczeństwa
        Wewnętrznego SLD.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka