prawdziwy.oszolom.z.r.m 27.08.03, 15:23 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=wi&dat=20030827&id=wi15.txt Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jerzy Re: O Soborze Trydenckim IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 15:41 Bardzo dobrze Oszołomie. Może w trakcie dyskusji wyjdzie, ile anatem zostało ogłoszonych podczas soboru i ile z nich mamoc obowiązującą do dzisiaj. Jak mają się te anatemy do współczesnego dialogu ekumenicznego? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg Re: O Soborze Trydenckim IP: *.hastrabau.pl 27.08.03, 15:50 Jerzy Ekumenizm jest według radiomaryjnych naganny...Oni nawet na antenie RM podają go w cudzysłowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: O Soborze Trydenckim i nie tylko IP: *.vline.pl 27.08.03, 15:57 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Jak mają się te anatemy do współczesnego dialogu ekumenicznego? oczywiscie nijak. poniewaz Sobor Watykanski II odrzucil zalozenia Soboru Trydenckiego z masza lacinska wlacznie ( Vaticanum II sprotestantyzowal msze obecna w KK...). A nawracanie protestentow zamienil na przyswajanie sobie ich postulatow . ps. swoja droga to JAN HUS zapoczatkowal Reformacje,a nie Luter ( malpujacy to wypowiedzi Husa to bizantyjska wersje prawoslawnego chrzescijanstwa czyli zwierzchnikiem Kosciola jest panstwo...etc,etc )...o czym sie tendencyjnie zapomina,oprocz wyznawcow "kalwinizmu ",ktorzy czcza dzien spalenia Husa na stosie. Reformacja to dzielo Slowianina ! Ale kto dzisiaj to pamieta...chyba Czesi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: O Soborze Trydenckim i nie tylko IP: 62.190.198.* 27.08.03, 16:15 Kazdy, kto interesuje sie historia chrzescijanstwa, powinien wiedziec o Husie, ktory zaslauguje na miano prekursora reformacji (podobnie, jak kilku innych). Pamietaj jednak, ze Hus zostal zgladzony jako nieprawomyslny katolik. Dopiero Luter zerwal z Rzymem o utworzyl niezalezny od niego kosciol. A dzialalnosc Husa Luter znal i docenial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: O Soborze Trydenckim i nie tylko IP: *.vline.pl 27.08.03, 16:25 Gość portalu: paul napisał(a): > Kazdy, kto interesuje sie historia chrzescijanstwa, powinien wiedziec o Husie, ktory zaslauguje na miano prekursora reformacji (podobnie, jak kilku innych). ja wiem. > Pamietaj jednak, ze Hus zostal zgladzony jako nieprawomyslny katolik. nie jako katolik,tylko jako heretyk....a to roznica... Dopiero > Luter zerwal z Rzymem o utworzyl niezalezny od niego kosciol. no wlasnie,a chrzescijanstwo chyba nie zaczlo sie od Lutra i pseudoChrzescijanski-kosciol augsburko-ewangelicki od czasow Jezusa przez 1500 latek nie istnial... A dzialalnosc > Husa Luter znal i docenial. nic dziwnego siebie warci. przez Husa byly wojny husyckie,a przez Lutra wojny religijne w Niemczech i ogolne zdziczenie obyczajow. Bandyta bandyte zawsze doceni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: O Soborze Trydenckim i nie tylko IP: 62.190.198.* 27.08.03, 16:34 Hus zostal zgladzony jako heretyk, czyli nieprawomyslny czlonek kosciola. Wyznawcy innych religii dla katolicyzmu nie sa heretykami. Chrzescijanstwo nie zaczelo sie od Lutra, ale czy czyni to kosciol ewangelicko- augsburko-ewangelicki niechrzescijanskim? W takim razie nie ma juz kosciolow chrzescijanskich. Rzymski katolicyzm daleki jest od religii Jezusa, i datuje sie od ok 5-6 wieku, kiedu biskup Rzymu zdobyl prymat nad innymi, wczesniej niezaleznymi, biskupami. Wojny "husyckie" akurat nie byly przez Husa (bo juz nie zyl), ani nawet przez jego zwolennikow, ktorzy bronili sie przed papistami. A Luter, choc daleki od idealu, zrobil wiecej dobrego niz zlego. Zdiczenie obyczjow to bylo za inkwizycji, a dzieki protestantyzmowi cywilizacja posunela sie znacznie naprzod. Choc niestety nie bez ofiar. Ale nie mozna winic jednego Lutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: O Soborze Trydenckim i nie tylko IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 16:43 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > Gość portalu: paul napisał(a): > > > Kazdy, kto interesuje sie historia chrzescijanstwa, powinien wiedziec o > Husie, ktory zaslauguje na miano prekursora reformacji (podobnie, jak kilku > innych). > > > > Pamietaj jednak, ze Hus zostal zgladzony jako nieprawomyslny > katolik. > > > > nie jako katolik,tylko jako heretyk....a to roznica... > Widzę Kapucie, że kreujesz się na katolickiego Kagana. Ale to tylko dygresja. Co było herezją w nauckach Husa według KK? Jakiej herezji dowiedziono Husowi podczas przesłuchań? > > nic dziwnego siebie warci. przez Husa byly wojny husyckie,a przez Lutra > wojny religijne w Niemczech i ogolne zdziczenie obyczajow. > Bandyta bandyte zawsze doceni. Tworzysz historię i ją interpretujesz. Kiedy papież wysłał wojska w celu stłumienia poglądów husyckich, ty to nazywasz wojną husycką? To była agresja papiestwa na Czechy. A wojny religijen w Niemczech? Przypisując je Lutrowi to tak, jakbyś z pozycji komunisty oskarżał solidarność o spowodowanie stanu wojennego w Polsce. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pak Re: O Soborze Trydenckim i nie tylko IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.08.03, 16:44 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > Gość portalu: paul napisał(a): > > > Kazdy, kto interesuje sie historia chrzescijanstwa, powinien wiedziec o > Husie, ktory zaslauguje na miano prekursora reformacji (podobnie, jak kilku > innych). > > > > ja > wiem. > > > > > Pamietaj jednak, ze Hus zostal zgladzony jako nieprawomyslny > katolik. > > > > nie jako katolik,tylko jako heretyk....a to > roznica... > > > > Dopiero > > Luter zerwal z Rzymem o utworzyl niezalezny od niego > kosciol. > > > > no wlasnie,a chrzescijanstwo chyba nie zaczlo sie od Lutra i > pseudoChrzescijanski-kosciol augsburko-ewangelicki od czasow Jezusa przez 1500 > latek nie > istnial... > > > > > > A dzialalnosc > > Husa Luter znal i docenial. > > > > > nic dziwnego siebie warci. przez Husa byly wojny husyckie,a przez Lutra > wojny religijne w Niemczech i ogolne zdziczenie obyczajow. > Bandyta bandyte zawsze doceni. a bylzes ty to na tym zachodzie, na ktorym panuje takie zdziczenie? zauwaz, jezeli potrafisz, ze wszedzie tam gdzie gdzie protestanci mieli glos decydujacy, panuje dobrobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: IP: *.vline.pl 28.08.03, 16:53 z tym dobrobytem to prawda,bo protestantyzm uczyl solidnej pracy,oszczednosci i przedsiebiorczosci. Katolicyzm nie uczyl,choc byly wyjatki jak Flandria lub Austria. Na Zachodzie bylem nie raz....ostatnio w postKalwinskiej Holandii. Moj nick to Zachod Kaput,bo to nie Protestantyzm,ale Liberalizm,Islam,Ruscy ,Amerykanie zepchneli Europe na drugi plan w polityce miedzynarodowej. A w Holandii to wlasciwie predzej mozna spotkac kilkunastu muzulmanow niestety niz ewangelika. ps. oczywiscie prawda jest,ze obecne swiatowe mocarstwo bylo na wskros protestanckie w swojej tradycji...czyli USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Które założenia Trydentu odrzucił Vatican 2 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 16:37 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > > oczywiscie nijak. poniewaz Sobor Watykanski II odrzucil zalozenia Soboru > Trydenckiego z masza lacinska wlacznie ( Vaticanum II sprotestantyzowal msze > obecna w K...). Ciekwa jestem, które dogmaty i nauki KK zostały odrzucone przez Vaticanum 2. Jesteś rzeczywiście Kaput. > A nawracanie protestentow zamienil na przyswajanie sobie ich postulatow . > ps. swoja droga to JAN HUS zapoczatkowal Reformacje,a nie Luter ( malpujacy to > wypowiedzi Husa to bizantyjska wersje prawoslawnego chrzescijanstwa czyli > zwierzchnikiem Kosciola jest panstwo...etc,etc )...o czym sie tendencyjnie > zapomina,oprocz wyznawcow "kalwinizmu ",ktorzy czcza dzien spalenia Husa na stosie. > Reformacja to dzielo Slowianina ! Ale kto dzisiaj to pamieta...chyba > Czesi.. Tak, 16 lipca, o ile pamiętam, roku 1415, spalono Husa na stosie, bez jednego przesłuchania. Tutaj KK pokazał pełnię swojej władzy. A ty Kapucie reprezentujesz jej ducha i to wyraźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: Które założenia Trydentu odrzucił Vatican 2 IP: *.vline.pl 27.08.03, 16:53 Gość portalu: Jerzy napisał(a): >> Ciekwa jestem, które dogmaty i nauki KK zostały odrzucone przez Vaticanum 2. > Jesteś rzeczywiście Kaput. Vaticanum II zamiast nawracac shcizmatykow i heretykow prowadzi z nimi ekumenizm-dialog czyli dialog z blednymi naukami,przejmujac od nich wiele rzeczy i twierdzac,ze w tych Kosciolach mozna sie zbawic. Vaticanym II odrzuca msze trydencka/lacinska,odrzuca takze surowosc obyczajowa w zakonach . > Tak, 16 lipca, o ile pamiętam, roku 1415, spalono Husa na stosie, bez jednego > przesłuchania. > Tutaj KK pokazał pełnię swojej władzy. A ty Kapucie reprezentujesz jej ducha i to wyraźnie. przeciez poglady bledne Husa byly znane ( to znaczy wiedziano,ze sa bledne ). Pozatym dzieki ci za porownanie mnie do inkwizytora. Poczytaj antychrzescijanskiego historyka Dreshnera,wyraznie tam pisze,ze luteranie spalili wiecej czarownic niz KK przez cala swoja Historie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Które założenia Trydentu odrzucił Vatican 2 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 08:04 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > >> Ciekwa jestem, które dogmaty i nauki KK zostały odrzucone przez Vatica > num 2. > > Jesteś rzeczywiście Kaput. > > > Vaticanum II zamiast nawracac shcizmatykow i heretykow prowadzi z nimi > ekumenizm-dialog czyli dialog z blednymi naukami,przejmujac od nich wiele > rzeczy i twierdzac,ze w tych Kosciolach mozna sie zbawic. Vaticanym II odrzuca > msze trydencka/lacinska,odrzuca takze surowosc obyczajowa w zakonach . > Nie zrozumiałeś pytania. Masz rację, Vaticanym odszedł od łaciny i wprowadził języki narodowe do odprawiania mszy, ale która z nauk KK obłożonych anatemą uległa zmianie? > > > Tak, 16 lipca, o ile pamiętam, roku 1415, spalono Husa na stosie, bez jedn > ego > > przesłuchania. > > Tutaj KK pokazał pełnię swojej władzy. A ty Kapucie reprezentujesz jej duc > ha > i to wyraźnie. > Kaput: > przeciez poglady bledne Husa byly znane ( to znaczy wiedziano,ze sa bledne ). Jerzy: Błędne według kogo? I co według papistów było błędne w nauce Husa? K: Pozatym dzieki ci za porownanie mnie do inkwizytora. Poczytaj > antychrzescijanskiego historyka Dreshnera,wyraznie tam pisze,ze luteranie > spalili wiecej czarownic niz KK przez cala swoja Historie... J: Kapucie, tworzysz fakty. Inkwizycji nikt nie pobije chyba że komuniści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: Które założenia Trydentu odrzucił Vatican 2 IP: *.vline.pl 29.08.03, 09:31 to ty Jerzy nie zrozumiales,bo sie nie orientujesz w kwestiach religijnych. Wlasnie jakiekolwiek zmiany w rytuale mszy lacinskiej objal Watykan anatema...a Sobor Watykanski II to zlamal. Pius V wyraznie przeklnal kazdego,kto by cokolwiek zmienil w mszy trydenckiej.Wyglada na to,ze ekumeniczny JP2 jest objety przeklenstwem przedsoborowego KK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 13:30 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > to ty Jerzy nie zrozumiales,bo sie nie orientujesz w kwestiach religijnych. > Wlasnie jakiekolwiek zmiany w rytuale mszy lacinskiej objal Watykan anatema...a > > Sobor Watykanski II to zlamal. > Pius V wyraznie przeklnal kazdego,kto by cokolwiek zmienil w mszy > trydenckiej.Wyglada na to,ze ekumeniczny JP2 jest objety przeklenstwem > przedsoborowego KK. Tutaj masz rację, Trydent anatemizował odprawianie mszy w języku ojczystym ludzi: CANON IX.--If any one saith, that the rite of the Roman Church, according to which a part of the canon and the words of consecration are pronounced in a low tone, is to be condemned; or, that the mass ought to be celebrated in the vulgar tongue only; or, that water ought not to be mixed with the wine that is to be offered in the chalice, for that it is contrary to the institution of Christ; let him be anathema. Tutaj współczesny KK podlega anatemie Trydentu, czyli że sam siebie przeklął. Czyli efektem Vaticanum 2 jest poddanie KK pod anatemę Trydentu oraz zachowanie wszystkich pozostałych anatem, co oznacza, że protestanci pozostają po stokroć przeklęci. Kto zatem pozostał 'prawdziwym kościołem"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.vline.pl 29.08.03, 14:22 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Kto zatem pozostał 'prawdziwym kościołem"? SYNAGOGA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 15:58 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > Kto zatem pozostał 'prawdziwym kościołem"? > SYNAGOGA Która? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.vline.pl 29.08.03, 16:19 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > > > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > > > Kto zatem pozostał 'prawdziwym kościołem"? > > > > SYNAGOGA > > Która? REFORMOWANA rodem z USA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 14:04 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > > SYNAGOGA > > > > Która? > > REFORMOWANA rodem z USA... A czego uczy ta jedynozbawcza synagoga jeśli idzie o zbawienie człowieka? Co ma człowiek robić, aby być zbawiony? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.vline.pl 01.09.03, 14:42 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > A czego uczy ta jedynozbawcza synagoga jeśli idzie o zbawienie człowieka? > Co ma człowiek robić, aby być zbawiony? > > Jerzy Zyc w zgodzie z naukami Tory i Talmudu,ale takze byc otwartym na nie- deistyczne oraz nie-ateistyczne poglady Oswiecenia ( u Zydow europejskich byla to Haskala ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 19:29 Gość portalu: Jerzy napisał > współczesny KK podlega anatemie Trydentu, czyli że sam siebie przeklął. Co ty bredzisz człowieku ? Jak Kościół katolicki mógł przekląć sam siebie ?!?!?! Jak Mistyczne Ciało Chrystusa może przekląć Mistyczne Ciało Chrystusa ? Anatemie Trydentu mogą podlegać tylko niektórzy LUDZIE Kościoła katolickiego którzy sprzeciwili się Tradycji. > Kto zatem pozostał 'prawdziwym kościołem"? Prawdziwy Kościół jest tam, gdzie papież (Kościół jest WIDZIALNY). Inaczej po prostu być nie może. To nam obiecał Pan Jezus. Nawet jeśli papież i wszyscy kardynałowie będą na mocy Trydentu podlegać anatemie nadal jedynym prawdziwym kościołem będzie Kościół Rzymskokatolicki. Bramy piekielne go nie przemogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 00:01 Gość portalu: erik napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał > > > współczesny KK podlega anatemie Trydentu, czyli że sam siebie przeklął. > > > Co ty bredzisz człowieku ? Jak Kościół katolicki mógł przekląć sam > siebie ?!?!?! Jak Mistyczne Ciało Chrystusa może przekląć Mistyczne Ciało > Chrystusa ? > > Anatemie Trydentu mogą podlegać tylko niektórzy LUDZIE Kościoła katolickiego > którzy sprzeciwili się Tradycji. > Przeczytałeś cytowane fragmenty dokumentów Soborów? Papież i kardynałowie biorący udział w Vaticanum 2 sprzeciwili się Tradycji uchwalonej na Trydencie i w ten sposób wpadli pod jego anatemy. Nie rozumiesz tego? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 18:14 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Przeczytałeś cytowane fragmenty dokumentów Soborów? > > Papież i kardynałowie biorący udział w Vaticanum 2 sprzeciwili się Tradycji > uchwalonej na Trydencie i w ten sposób wpadli pod jego anatemy. > Nie rozumiesz tego? > > Jerzy Papież i kardynałowie, a nie KOŚCIÓŁ !!! Ty napisałeś wcześniej, że to "współczesny KK podlega anatemie Trydentu", co jest zupełnym nonsensem. Papież i kardynałowie to nie Kościół ! A jeżeli nawet Vaticanum II jest w jakimś punkcie sprzeczny z Trydentem, wcale jeszcze nie oznacza to, że - jak napisałeś - Kościół katolicki już nie jest prawdziwy. Taka sprzeczność jest nawet prawdopodobna, jako że Vaticanum II był "tylko" soborem duszpasterskim, czyli nieomylnym tylko w takim zakresie, w jakim jego nauka była zgodna z Tradycją, w tym z Trydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 13:59 Eryku, czyżbyś utożsamiał KK z prawdziwym Kościołem Jezusa Chrystusa? Zauważyłeś więc, że papież i kardynałowie poddali się pod anatemy Trydentu, bo wpadli chcieli cos zmienić, co uprzednio zostało obłożone anatemą. Z powodu tych anatemn, KK jest niereformowalny doktrynalnie. Może jedynie dokładać nowe dogmaty, których wcześniej nie było, jak to uczynił, z dołożonym dogmatem o nieomylności papieża z roku 1870, z mocą prawna działająca wstecz. I tu dopiero zrobił się galimatias. Anatemy Trydentu wyklinają też prawdziwy Kościół Jezusa Chrystusa, czyli tych, którzy zawierzyli swoje życie Jezusowi i zbawcze odrzucili usługi kapłanów rzymskich. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Vatican 2 poddał KK pod anatemy - korekta IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 14:01 W poprzednim tekście jest jeden błąd w ostatnim zdaniu z powodu przestawienia wyrazów: Ma być: Anatemy Trydentu wyklinają też prawdziwy Kościół Jezusa Chrystusa, czyli tych, którzy zawierzyli swoje życie Jezusowi i odrzucili zbawcze usługi kapłanów rzymskich. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 15:57 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Eryku, czyżbyś utożsamiał KK z prawdziwym Kościołem Jezusa Chrystusa? Tak. Jest tożsamy a nie tylko "trwa" > Zauważyłeś więc, że papież i kardynałowie poddali się pod anatemy Trydentu, > bo > wpadli chcieli cos zmienić, co uprzednio zostało obłożone anatemą. Tak. Choć łacina została wyrugowana nie na mocy samych dokumentów soborowych, ale późniejszych działań zgodnych z "duchem soboru" > Z powodu > tych anatemn, KK jest niereformowalny doktrynalnie. I o to chyba chodziło tym którzy te anatemy rzucili, prawda ? > Może jedynie dokładać nowe > dogmaty, których wcześniej nie było, jak to uczynił, z dołożonym dogmatem o > nieomylności papieża z roku 1870, z mocą prawna działająca wstecz. Nie dokładać, tylko potwierdzać swoim autorytetem. > I tu dopiero > zrobił się galimatias. Nie ma galimatiasu. Są tylko pewne opiniotwórcze środowiska "katolickie", które wokół niezmiennego magisterium KK sporo mieszają, tak aby to co jest uporządkowane, robiło wrażenie galimatiasu. > Anatemy Trydentu wyklinają też prawdziwy Kościół Jezusa Chrystusa, czyli tych, > > którzy zawierzyli swoje życie Jezusowi i zbawcze odrzucili usługi kapłanów > rzymskich. Nie wyklinają prawdziwego Kościoła, bo musiałyby wykląć siebie. Wyklinają heretyków. Dzięki temu tacy jak Ty wiedzą co ryzykują sprzeciwiając się Piotrowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 16:53 Gość portalu: erik napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > Eryku, czyżbyś utożsamiał KK z prawdziwym Kościołem Jezusa Chrystusa? > > Tak. Jest tożsamy a nie tylko "trwa" J: Na czym polega ta prawdziwość? Na posłuszeństwie wobec papieża, czy na posłuszeństwie wobec nauk Jezusa? > > > > Zauważyłeś więc, że papież i kardynałowie poddali się pod anatemy Trydentu > , > > bo > > wpadli chcieli cos zmienić, co uprzednio zostało obłożone anatemą. > > Tak. J: Czyli, że na podstawie Trydentu podlegają anatemie KK. > Choć łacina została wyrugowana nie na mocy samych dokumentów soborowych, ale > późniejszych działań zgodnych z "duchem soboru" J: I w ten sposób KK wpadł pod anatemę Trydentu z sesji 22, która zabraniała odprawiania mszy w językach mówionych na co dzień przez ludzi: Rozdział IX, Kanon IX (niestety, mam dostęp tylko do wersji angielskiej) CANON IX.--If any one saith, [...] that the mass ought to be celebrated in the vulgar tongue only; [...] let him be anathema. Anatem było ponad 100. Tymi anatemami KK wpuścił się w pułapkę, z której trudno mu się wyplątać. > > Z powodu > > tych anatemn, KK jest niereformowalny doktrynalnie. > > I o to chyba chodziło tym którzy te anatemy rzucili, prawda ? > J: To znaczy, że byli tak pewni swojej nieomylności, że nie dorównuje im żaden z apostołów. Przykład pokory godnej naśladowania. > > Może jedynie dokładać nowe > > dogmaty, których wcześniej nie było, jak to uczynił, z dołożonym dogmatem > o nieomylności papieża z roku 1870, z mocą prawna działająca wstecz. > > > Nie dokładać, tylko potwierdzać swoim autorytetem. > J: Sugerujesz, że ta 'prawda o nieomylności'papież zawsze istniała, tylko podczas Vaticanum I została oficjalnie sformułowana? Być może papieże zawsze uważali się za nieomylnych, ale ich nauki, czyny i postawy przeczą sobie nawzajem, a przede wszystkim, wiele z nich jest sprzeczna za nauczaniem Jezusa. Choćby zawierzanie Polski i świata pod opiekę Maryji przez JP2. > > I tu dopiero > > zrobił się galimatias. > > Nie ma galimatiasu. Są tylko pewne opiniotwórcze środowiska "katolickie", które wokół niezmiennego magisterium KK sporo mieszają, tak aby to co jest > uporządkowane, robiło wrażenie galimatiasu. > Eryku, możesz mi podać przykład jednego dokumentu opublikowanego przez papieży, który KK uważa za ex cathedra, czyli nieomylny? Od trzech lat prosze o to katolików na tym forum i nic. > > Anatemy Trydentu wyklinają też prawdziwy Kościół Jezusa Chrystusa, czyli tych, którzy zawierzyli swoje życie Jezusowi i zbawcze odrzucili usługi kapłanów rzymskich. > > E: Nie wyklinają prawdziwego Kościoła, bo musiałyby wykląć siebie. Wyklinają heretyków. Dzięki temu tacy jak Ty wiedzą co ryzykują sprzeciwiając się Piotrowi J: Wyklinają prawdziwy Kościół, gdyż ten odrzuca nauki Trydentu na rzecz Biblii. Jednak Według KK nauki Trydentu są 'prawdą', a nauki Biblii herezją. Niestety nauki Trydentu są sprzeczne z nauczaniem Piotra i Pawła, gdyż głoszą inną ewangelię niż głosili apostołowie, zatem podlegają anatemie z listu do Galacjan: 1,8 Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Apostołowie głosili zbawienie przez wiarę w Jezusa Chrystusa. KK głosi zbawienie przez usługi kapłanów KK. To jest inna ewangelia. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: Vatican 2 poddał KK pod anatemy Trydentu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 11:42 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Eryku, czyżbyś utożsamiał KK z prawdziwym Kościołem Jezusa Chrystusa? > Na czym polega ta prawdziwość? Na posłuszeństwie wobec papieża, czy na > posłuszeństwie wobec nauk Jezusa? Posłuszeństwo wobec papieża to posłuszeństwo wobec Jezusa: "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" > I w ten sposób KK wpadł pod anatemę Trydentu z sesji 22, która zabraniała > odprawiania mszy w językach mówionych na co dzień przez ludzi To jest bluźnierstwo. Już ci to raz tłumaczyłem że Kościół z definicji nie może popaść pod anatemy. Owszem, mogą popaść kardynałowie, a nawet papież, ALE NIE KOŚCIÓŁ ! > J: Tymi anatemami KK wpuścił się w pułapkę, z której trudno mu się wyplątać. > Z powodu tych anatemn, KK jest niereformowalny doktrynalnie. > E: I o to chyba chodziło tym którzy te anatemy rzucili, prawda ? > J: To znaczy, że byli tak pewni swojej nieomylności, że nie dorównuje im > żaden z apostołów. Przykład pokory godnej naśladowania. Wprost przeciwnie. Nigdy nie przypisywali SOBIE nieomylności. Pamiętali tylko, że Jezus obiecał im asystę Ducha Świętego, dzięki której nie błądzą. > Sugerujesz, że ta 'prawda o nieomylności'papież zawsze istniała, tylko > podczas Vaticanum I została oficjalnie sformułowana? Tak > Być może papieże zawsze uważali się za nieomylnych, ale ich nauki, czyny i > postawy przeczą sobie nawzajem, a przede wszystkim, wiele z nich jest > sprzeczna za nauczaniem Jezusa. To prawda. Ale to jeszcze wcale nie oznacza, że papieże nie cieszą się nieomylnością. Tak wyjaśnia tę nieomylność I Sobór Watykański: "Duch Święty został obiecany następcom św. Piotra nie w tym celu, by na podstawie Jego objawienia podawali nową naukę, lecz aby przy Jego pomocy święcie zachowywali i wiernie wyjaśniali otrzymane przez Apostołów Objawienie, tzn. depozyt wiary" Tak więc słowa papieża są nieomylny nie ze względu na to ŻE on je wypowiedział, lecz ze względu na to CO powiedział. > Eryku, możesz mi podać przykład jednego dokumentu opublikowanego przez > papieży, który KK uważa za ex cathedra, czyli nieomylny? Od trzech lat prosze > o to katolików na tym forum i nic. Zawsze gdy papież jest w zgodzie z Objawieniem, jest nieomylny. Gdy "podaje nową naukę" nie jest nieomylny. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj jednak magisterium extraordinarium, czyli nadzwyczajne i uroczyste. To są właśnie te słynne akty "ex cathedra Sancti Petri". Oznacza to, że papież używa właśnie przywileju otrzymanego przez św. Piotra od samego Chrystusa. Dzięki tej władzy papież może potępić jakiś błąd lub też wyjaśnić jakieś prawdy przejrzyściej i wyraźniej niż to uczynili jego poprzednicy. I w tym magisterium extraordinarium nie ma żadnych sprzeczności. Co ciekawe, ostatnim papieżem który skorzystał z tego przywileju otrzymanego od Chrystusa był Pius XII. Ani Jan XXIII, ani Paweł VI, JPI i JPII ANI RAZU z tego przywileju nie skorzystali. Nawet dokumentu Vaticanum II otrzymały "tylko" rangę magisterium zwyczajnego. Oczywiście można sobie wyobrazić, że któryś papież wprowadzi w przyszłości do Kościoła hereaje posługując się nauczaniem nadzwyczajnym i uroczystym, ale zgodnie z definicją SWI jako "nowa nauka" będzie to nauczanie nieważne. Aha, z tego co wiem to pierwsze nieomylne (uroczyście ogłoszone) akty papieskie "ex cathedra" pojawiły sie w III wieku (np. deklaracja stwierdzająca ważność chrztów heretyckich). Z papieży współczesnych ostatnim papieżem który ogłaszał coś w ten właśnie sposób był Pius XII (np. dogmat o wniebowzięciu NMP). > Anatemy Trydentu wyklinają prawdziwy Kościół, gdyż ten odrzuca nauki Trydentu > na rzecz Biblii. Ten Twój rzekomo "prawdziwy Kościół" odrzucił coś więcej - obietnicę Chrystusa daną Piotrowi. > Jednak Według KK nauki Trydentu są 'prawdą', a nauki Biblii herezją. Nie byłoby Biblii gdyby nie asystencja Ducha Świętego dana Kościołowi katolickiemu na soborze w Konstantynopolu. Dlatego odwoływanie się do Biblii z pominięciem Kościoła katolickiego jest piramidalnym nonsensem. > Niestety nauki Trydentu są sprzeczne z nauczaniem Piotra i Pawła, gdyż głoszą > inną ewangelię niż głosili apostołowie, zatem podlegają anatemie z listu do > Galacjan: > 1,8 Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię > odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Piotr i Paweł byli członkami Kościoła katolickiego założonego przez Chrystusa. W liście do Galacjan przestrzegali właśnie przed ewangelią przychodzącą spoza Kościoła. > Apostołowie głosili zbawienie przez wiarę w Jezusa Chrystusa. KK głosi > zbawienie przez usługi kapłanów KK. To jest inna ewangelia. Gdyby Kościół katolicki uważał, że te nauki Apostołów są sprzeczne z jego magisterium, nie zamieściłby ich w biblijnym kanonie. Znalazły się one w NT tylko dlatego, że uznano je zgodne z Tradycją KK. A smutne jest to, że nie uznajesz KK ze względu na nieistniejące przeszkody. KK nie głosi zbawienia przez usługi kapłanów, lecz przez ofiarę Chrystusa, z owoców której można korzystać podaczas mszy świętej ZA POŚREDNICTWEM KAPŁANÓW. Mało tego. KK głosi też możliwość zbawienia przez "chrzest pragnienia", i to nawet dla tych, którzy w życiu nie widzieli kapłana na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy W nauczaniu KK jest JEDEN nieomylny dogmat! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 13:49 Gość portalu: erik napisał(a): ) Gość portalu: Jerzy napisał(a): ) ) ) Eryku, czyżbyś utożsamiał KK z prawdziwym Kościołem Jezusa Chrystusa? ) ) Na czym polega ta prawdziwość? Na posłuszeństwie wobec papieża, czy na ) ) posłuszeństwie wobec nauk Jezusa? ) ) Posłuszeństwo wobec papieża to posłuszeństwo wobec Jezusa: "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" ) J: Pan Jezus skierował te słowa do Piotra. Ty chcesz je czytać: "I tobie i twoim następcom dam klucze ..." Popełniasz eisegezę: wczytujesz w tekst swoje preferencje interpretacyjne. Po drugie, musiałbys się posłużyć niezywkłę ekwilibrytyką interpretacyjną, aby z Piotra uczynić papieża, który miał mieć sukcesorów. Dyskusja na ten temat była już kiedyś na forum. ) ) ) I w ten sposób KK wpadł pod anatemę Trydentu z sesji 22, która zabraniała ) ) odprawiania mszy w językach mówionych na co dzień przez ludzi ) ) To jest bluźnierstwo. Już ci to raz tłumaczyłem że Kościół z definicji nie może popaść pod anatemy. Owszem, mogą popaść kardynałowie, a nawet papież, ALE NIE KOŚCIÓŁ ! J: Z jakiej definicji Kościoła wychodzisz? Co rozumiesz przez Kościół? Z drugim zdaniem sie zgadzam. Kardynałowie i papież biorący udział w Vaticanum 2, swoimi decyzjami podpadli pod anatemy Trydentu. ) J: Tymi anatemami KK wpuścił się w pułapkę, z której trudno mu się wyplątać. Z powodu tych anatemn, KK jest niereformowalny doktrynalnie. ) ) ) E: I o to chyba chodziło tym którzy te anatemy rzucili, prawda ? ) ) ) J: To znaczy, że byli tak pewni swojej nieomylności, że nie dorównuje im ) ) ) żaden z apostołów. Przykład pokory godnej naśladowania. ) ) Wprost przeciwnie. Nigdy nie przypisywali SOBIE nieomylności. Pamiętali tylko, że Jezus obiecał im asystę Ducha Świętego, dzięki której nie błądzą. J: Mam wrażenie, że Ducha Świętego nie dopuszczono do obrad ani podczas Trydentu ani Vaticanum 1, ani Vaticanum 2. Większość uchwał tych Soborów jest sprzeczna z nauczaniem Biblii. Pan Jezus z kolei powiedział, że jeśli ktoś wytrwa w Jegos Słowie, będzie prawdziwie Jego uczniem; natomiast Duch Święty miał przypominać wyznawcom Jezusa jego nauczanie. Dekrety Soboru są sprzeczne z nauczaniem Jezusa, co znaczy, że Sobór nie pozwolił DŚw. wtrącać się do obrad. ) J: Sugerujesz, że ta 'prawda o nieomylności'papież zawsze istniała, tylko ) ) podczas Vaticanum I została oficjalnie sformułowana? ) E: Tak J: To jak wytłumaczysz wiele sprzecznych ze sobą decyzji różnych papieży? Jeśli byli nieomylni, to nie powinni byli sobie przeczyć. ) J: Być może papieże zawsze uważali się za nieomylnych, ale ich nauki, czyny i postawy przeczą sobie nawzajem, a przede wszystkim, wiele z nich jest sprzeczna za nauczaniem Jezusa. ) E: To prawda. Ale to jeszcze wcale nie oznacza, że papieże nie cieszą się ) nieomylnością. ) Tak wyjaśnia tę nieomylność I Sobór Watykański: "Duch Święty został obiecany ) następcom św. Piotra nie w tym celu, by na podstawie Jego objawienia podawali ) nową naukę, lecz aby przy Jego pomocy święcie zachowywali i wiernie wyjaśniali otrzymane przez Apostołów Objawienie, tzn. depozyt wiary" ) Tak więc słowa papieża są nieomylny nie ze względu na to ŻE on je wypowiedział,lecz ze względu na to CO powiedział. J: Jak ten 'depozyt wiary' został zachowany, kiedy było trzech papieży na raz, którzy nawzajem się wyklinali? ) ) ) Eryku, możesz mi podać przykład jednego dokumentu opublikowanego przez ) ) papieży, który KK uważa za ex cathedra, czyli nieomylny? Od trzech lat prosze o to katolików na tym forum i nic. ) E: Zawsze gdy papież jest w zgodzie z Objawieniem, jest nieomylny. Gdy "podaje ) nową naukę" nie jest nieomylny. ) Na szczególną uwagę zasługuje tutaj jednak magisterium extraordinarium, czyli ) nadzwyczajne i uroczyste. To są właśnie te słynne akty "ex cathedra Sancti ) Petri". Oznacza to, że papież używa właśnie przywileju otrzymanego przez św. ) Piotra od samego Chrystusa. Dzięki tej władzy papież może potępić jakiś błąd ) lub też wyjaśnić jakieś prawdy przejrzyściej i wyraźniej niż to uczynili jego ) poprzednicy. I w tym magisterium extraordinarium nie ma żadnych sprzeczności. ) Co ciekawe, ostatnim papieżem który skorzystał z tego przywileju otrzymanego od Chrystusa był Pius XII. Ani Jan XXIII, ani Paweł VI, JPI i JPII ANI RAZU z tego przywileju nie skorzystali. Nawet dokumentu Vaticanum II otrzymały "tylko" ) rangę magisterium zwyczajnego. J: Też nie podałeś mi choć jednego nieomylnego dokumentu. Z jakim Objawieniem ma byc w zgodzie papież, aby być nieomylnym? Chcesz jednak powiedzieć, że mimo że papieże są nieomylni, nie wyprodukowali ani jednego dokumentu, który ma rangę 'nieomylności'? Czyli całe ich nauczanie mozna spokojnie wywalić do kosza, jako nic nie warte. Dzięki. Wracam do Biblii i nie zawracam sobie więcej głowy naukami KK. ) ) Oczywiście można sobie wyobrazić, że któryś papież wprowadzi w przyszłości do ) Kościoła herezje posługując się nauczaniem nadzwyczajnym i uroczystym, ale ) zgodnie z definicją SWI jako "nowa nauka" będzie to nauczanie nieważne. J: A jak poznać, że nauczanie jest nieważne. Czy kulty Maryji, świętych i obrazów, mocno promowane przez JP2 a niezgodne z nauką Biblii, to nauki ważne, czy nieważne? ) Aha, z tego co wiem to pierwsze nieomylne (uroczyście ogłoszone) akty ) papieskie "ex cathedra" pojawiły sie w III wieku (np. deklaracja stwierdzająca ważność chrztów heretyckich). Z papieży współczesnych ostatnim papieżem który ogłaszał coś w ten właśnie sposób był Pius XII (np. dogmat o wniebowzięciu NMP). J: Dzięki. Tak więc w całym nauczaniu KK mamy tylko jeden nieomylny dogmat. Reszta nauki KK jest omylna? A jednak odrzucenie czegokolwiek co głosi KK jest obłożone anatemą - groźbą popełnienia grzechu śmiertelnego. Czy wiesz jak on powstał ten jeden nieomylny dogmat i że nie ma on żadnego uzasadnienia biblijnego? Więcej, jest sprzeczny z Biblią. ) ) ) Anatemy Trydentu wyklinają prawdziwy Kościół, gdyż ten odrzuca nauki Tryde ) ntu na rzecz Biblii. ) E:Ten Twój rzekomo "prawdziwy Kościół" odrzucił coś więcej - obietnicę Chrystusa daną Piotrowi. J: Pokazałem ci powyżej, że rozszerzasz obietnicę na rzekomych sukcesorów Piotra, czego w słowach Jezusa nie było. Ewangeliczni chrześcijanie trzymają sie nauki Piotra, czego nie można powwiedzieć o JP2. Na przykład, Piotr nie pozwolił na oddawanie sobie pokłonów. Na przykład, JP2 jak każdy papież przed nim, bardzo lubi, kiedy tłumy kolejno padają przed nim na kolana. ) J: Jednak Według KK nauki Trydentu są 'prawdą', a nauki Biblii herezją. ) ) Nie byłoby Biblii gdyby nie asystencja Ducha Świętego dana Kościołowi ) katolickiemu na soborze w Konstantynopolu. Dlatego odwoływanie się do Biblii z pominięciem Kościoła katolickiego jest piramidalnym nonsensem. J: Dlaczego? Czy Duch Święty jest ograniczony tylko do rzymskich kapłanów? Czy nie wieje jak chce? ) ) ) Niestety nauki Trydentu są sprzeczne z nauczaniem Piotra i Pawła, gdyż gło ) szą inną ewangelię niż głosili apostołowie, zatem podlegają anatemie z listu d ) o Galacjan: ) ) 1,8 Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię ) ) odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! ) E: Piotr i Paweł byli członkami Kościoła katolickiego założonego przez Chrystusa. W liście do Galacjan przestrzegali właśnie przed ewangelią przychodzącą spoza Kościoła. J: Jeśli porównam nauczanie apostołów z nauczaniem KK, to niestety KK jest wypełniony naukami i obrzędami spoza pierwotnego kościoła. ) ) ) Apostołowie głosili zbawienie przez wiarę w Jezusa Chrystusa. KK głosi ) ) zbawienie przez usługi kapłanów KK. To jest inna ewangelia. ) E: Gdyby Kościół katolicki uważał, że Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy W nauczaniu KK jest JEDEN nieomylny dogmat! cd. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 13:51 > > Apostołowie głosili zbawienie przez wiarę w Jezusa Chrystusa. KK głosi > > zbawienie przez usługi kapłanów KK. To jest inna ewangelia. > E: Gdyby Kościół katolicki uważał, że te nauki Apostołów są sprzeczne z jego > magisterium, nie zamieściłby ich w biblijnym kanonie. Znalazły się one w NT > tylko dlatego, że uznano je zgodne z Tradycją KK. J: Czyli to magisterium zadecydowało, które nauki apostołów mają być w Biblii? Rewelacja! Chcesz powiedzieć, że magisterium zadecydowało o kształcie kanonu Biblii? > > A smutne jest to, że nie uznajesz KK ze względu na nieistniejące przeszkody. KK nie głosi zbawienia przez usługi kapłanów, lecz przez ofiarę Chrystusa, z > owoców której można korzystać podaczas mszy świętej ZA POŚREDNICTWEM KAPŁANÓW. Mało tego. KK głosi też możliwość zbawienia przez "chrzest pragnienia", i to nawet dla tych, którzy w życiu nie widzieli kapłana na oczy. J: Powiedz mi zatem, na jakiej podstawie człowiek może być zbawiony: 1. Na podstawie wiary w skuteczność dzieła krzyża Jezusa Chrystusa (o którym sobie może sam przeczytac w NT i uwierzyć) 2. Czy na podstawie wiary w skuteczność pośrednictwa kapłanów sprawujących ofiarę mszalną. Co ma moc zbawczą, ofiara Jezusa, czy ofiara mszy? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jak powstał ten JEDEN nieomylny dogmat! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 13:59 warto przypomnieć okoliczności powstania jedynego nieomylnego dogmatu w KK Był o nim mowa wątku: Jak Maria do nieba została zabrana forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7458130&a=7458130 Pozdrawiam, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: W nauczaniu KK jest JEDEN nieomylny dogmat! c IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 12:34 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > E: Gdyby Kościół katolicki uważał, że te nauki Apostołów są sprzeczne z jego > > magisterium, nie zamieściłby ich w biblijnym kanonie. Znalazły się one w N > T tylko dlatego, że uznano je zgodne z Tradycją KK. > J: Czyli to magisterium zadecydowało, które nauki apostołów mają być w > Biblii? Rewelacja! Chcesz powiedzieć, że magisterium zadecydowało o kształcie > kanonu Biblii? Chcę powiedzieć tylko tyle, że św. Jan napisał: "Wiele też innych rzeczy uczynił Jezus, ale gdyby każdą z nich opisywać, to myślę, że nie pomieściłby świat cały ksiąg, które by się mogło napisać" (J 21, 25). A więc przed 397 rokiem istniał przekaz ustny, czyli Tradycja. Jak powiedział Apostoł: "Przeto, bracia, trwajcie niewzruszenie trzymając się podań, któreście poznali czy to przez NAUKĘ USTNĄ, czy też przez list nasz". Jak wiadomo przed 397 rokiem wiele ksiąg pretendowało do miana natchnionych. Wybrano tylko niektóre. Z pewnością jednym z kryteriów przy ustalaniu składu NT była właśnie zgodność owych ksiąg z ową NAUKĄ USTNĄ przekazaną Kościołowi przez Chrystusa. Chcę powiedzieć, że skład NT mógłby wyglądać trochę inaczej gdyby nie skarb, jakim jest Tradycja przechowywana przez KK. Biblia to "tylko" część tej Tradycji. > J: na jakiej podstawie człowiek może być zbawiony: > 1. Na podstawie wiary w skuteczność dzieła krzyża Jezusa Chrystusa (o którym > sobie może sam przeczytac w NT i uwierzyć) > 2. Czy na podstawie wiary w skuteczność pośrednictwa kapłanów sprawujących > ofiarę mszalną. Nie byłoby wiary w skuteczność pośrednictwa kapłanów gdyby nie krzyż. Cały Kościół katolicki zwrócony jest wyłącznie w stroną krzyża. > Co ma moc zbawczą, ofiara Jezusa, czy ofiara mszy? Nie byłoby mszy gdyby nie historyczne wydarzenie jakim było ukrzyżowanie Jezusa. Opozycja Golgota-msza nie istnieje. Simply :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: W nauczaniu KK jest JEDEN nieomylny dogmat! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 12:33 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > E: Posłuszeństwo wobec papieża to posłuszeństwo wobec Jezusa: "I tobie dam > klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane > w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" > J: Pan Jezus skierował te słowa do Piotra. > Ty chcesz je czytać: "I tobie i twoim następcom dam klucze ..." > Popełniasz eisegezę: wczytujesz w tekst swoje preferencje interpretacyjne. > Po drugie, musiałbys się posłużyć niezywkłę ekwilibrytyką interpretacyjną, > aby z Piotra uczynić papieża Prawda o zwierzchności papieży nad Kościołem w gloryfikowanym przez ciebie Kościele pierwotnym nie była podważana. Np. w 97 roku w czasie kryzysu w Kościele korynckim Koryntianie nie mieli takich wątpliwości jak Ty, i zwrócili się z prośbą o rozstrzygnięcie konfliktu do biskupa Rzymu św. Klemensa, pomimo że żył jeszcze św. Jan Apostoł i mieszkał w bliższym im Efezie. Jak widzisz ja nie potrzebuję żadnej ekwilibrystki interpretacyjnej. Wystarczy mi znajomość historii mojego Kościoła. Czy znasz jakiś przeszkodę która stała na drodze temu, aby Koryntianie zwrócili się ze swoim pytaniem do Jana zamiast do Klemensa ? Przecież z Twojego punktu widzenia byłoby to pożądane. Czyżby również w tym nieskalanym Kościele pierwotnym były jednak jakieś "błędy i wypaczenia" ? > J: Jak ten 'depozyt wiary' został zachowany, kiedy było trzech papieży na > raz, którzy nawzajem się wyklinali? Nigdy nie było trzech papieży na raz. Zawsze był tylko jeden, poza tym były okresy gdy nikt nie był papieżem. Poza tym pamiętaj, że pierwotny Kościół nie wyciągał tak daleko idących wniosków z błędów swojej hierarchi, jak ty to czynisz. Judasz też skompromitował swój urząd apostolski, a mimo to Apostołowie dokooptowali NA MIEJSCE JUDASZA Macieja. Czy to znaczy, że Maciej stał się Judaszem ? Nie uznawanie sukcesji apostolskiej ze względu na ludzi sprawujących władzę w Kościele to WYLANIE DZIECKA Z KĄPIELĄ (tak stwierdził papież Klemens w liście do zbuntowanych wobec swojej hierarchii Koryntian) > E: ostatnim papieżem który skorzystał z przywileju nieomylności otrzymanego > od Chrystusa był Pius XII. Ani Jan XXIII, ani Paweł VI, JPI i JPII ANI RAZU z > tego przywileju nie skorzystali. > J: Chcesz powiedzieć, że mimo że papieże są nieomylni, nie wyprodukowali > ani jednego dokumentu, który ma rangę 'nieomylności'? Czyli całe ich > nauczanie mozna spokojnie wywalić do kosza, jako nic nie warte. Dzięki. > Wracam do Biblii i nie zawracam sobie więcej głowy naukami KK. Czy chcesz powiedzieć, że Twoja interpretacja Biblii jest nieomylna i nie wolno "wywalać jej do kosza" ??? > E: można sobie wyobrazić, że któryś papież wprowadzi w przyszłości do > Kościoła herezje posługując się nauczaniem nadzwyczajnym i uroczystym, ale > zgodnie z definicją SWI jako "nowa nauka" będzie to nauczanie nieważne. > J: A jak poznać, że nauczanie jest nieważne. Jest nieważne gdy jest sprzeczne z wcześniejszym magisterium, lub gdy dodaje "nową naukę". > Czy kulty Maryji, świętych i obrazów, mocno promowane przez JP2 a niezgodne z > nauką Biblii, to nauki ważne, czy nieważne? Nie ja o tym decyduję. W przeciwieństwie do Ciebie nie cieszę się nieomylnością. > J: Tak więc w całym nauczaniu KK mamy tylko jeden nieomylny > dogmat. Reszta nauki KK jest omylna? Przecież sam ostatnio napisałeś że dogmat o nieomylności papieża ma moc działającą wstecz. Dlaczego więc twierdzisz że nieomylny jest tylko dogmat o wniebowzięciu NMP ? > J: Według KK nauki Trydentu są 'prawdą', a nauki Biblii herezją. Stosujesz w dyskusji ciosy poniżej pasa. Walcz fair. Z Twojej wypowiedzi wynika że KK OGŁOSIŁ Biblię jako księgę heretycką. > E: Nie byłoby Biblii gdyby nie asystencja Ducha Świętego dana Kościołowi > katolickiemu na soborze w Konstantynopolu. Dlatego odwoływanie się do Biblii > z pominięciem Kościoła katolickiego jest piramidalnym nonsensem. > J: Dlaczego? Czy Duch Święty jest ograniczony tylko do rzymskich kapłanów? > Czy nie wieje jak chce? Wieje. Ale że wieje w KK jestem przekonany na 100 %, a co za duch wieje w Tobie tego nigdy do końca się nie dowiem. A jeśli uważasz że nie ma pewności czy Duch Święty wieje w KK, to skąd Twoja przekonanie że zawiał akurat w 397 roku w Konstantynopolu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy Piotr był kiedykolwiek w Rzymie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 10:51 Eryku, Nie odpowiem dzisiaj na wszystko, na co należałoby odpowiedzieć. Ustosunkuje się jedynie do relacji Klemensa ze zborem w Koryncie. Potem kilka uwag o pobycie Piotra w Rzymie. Erik: Prawda o zwierzchności papieży nad Kościołem w gloryfikowanym przez ciebie Kościele pierwotnym nie była podważana. Np. w 97 roku w czasie kryzysu w Kościele korynckim Koryntianie nie mieli takich wątpliwości jak Ty, i zwrócili się z prośbą o rozstrzygnięcie konfliktu do biskupa Rzymu św. Klemensa, pomimo że żył jeszcze św. Jan Apostoł i mieszkał w bliższym im Efezie. Jak widzisz ja nie potrzebuję żadnej ekwilibrystki interpretacyjnej. Wystarczy mi znajomość historii mojego Kościoła. Czy znasz jakiś przeszkodę która stała na drodze temu, aby Koryntianie zwrócili się ze swoim pytaniem do Jana zamiast do Klemensa ? Przecież z Twojego punktu widzenia byłoby to pożądane. Jerzy: Drogi Eriku, przekręcasz fakty i odwołujesz się do propagandy katolickiej a nie źródeł historycznych. Zbór w Koryncie zwrócił się o pomoc nie do biskupa Rzymu, ale do zboru w Rzymie. Klemens, który był redaktorem listu, cały czas pisze w imieniu zboru – cały czas używa liczby mnogiej. List nie zawiera jego imienia. Związki zboru korynckiego rzymskim wynikały z tego, że w jednym i drugim pracował apostoł Paweł (nie ma dowodów na to, że Piotr kiedykolwiek był w Rzymie). Klemens był współpracownikiem Pawła (który wymienia go w Filipian 4:3) i jest wielce prawdopodobne, że Klemens był w Koryncie razem z Pawłem. Kontakt Koryntian z Rzymem był o wiele łatwiejszy niż z innymi miastami imperium rzymskiego. Tak więc zwrócenie się o pomoc do zboru w Rzymie a nie do apostoła Jana (w Efezie) wynikało z tego, że zbory te znały się nawzajem. Budowanie w oparciu o fakt zwrócenia się o pomoc do ZBORU w Rzymie tezy, jakoby „Prawda o zwierzchności papieży nad Kościołem w ... Kościele pierwotnym nie była podważana” jest wielkim nadużyciem interpretacyjnym. Jak ci pisałem powyżej, Koryntianie skierowali swoja prośbę do zboru a nie do Klemensa. Po drugie, list ten jest odpowiedzią zboru, a nie Klemensa. W oparciu o taki argument można by stworzyć doktryny o zwierzchności jednych zborów nad drugimi, w zależności kto do kogo pisał. Zbór w Antiochii nic nie wiedział o prymacie Piotra. Kiedy pojawiła się kontrowersja obrzezki, poszli po radę do apostołów w Jerozolimie, nie do Piotra. Soborowi w Jerozolimie przewodził Jakub, a nie Piotr. W innych sytuacji Paweł otwarcie i publicznie przeciwstawił się Piotrowi, kiedy ten zaczął postępować niezgodnie z ewangelią. Galacjan 2,14 Ale gdy spostrzegłem, że nie postępują zgodnie z prawdą ewangelii, powiedziałem do Kefasa wobec wszystkich: Jeśli ty, będąc Żydem, po pogańsku żyjesz, a nie po żydowsku, czemuż zmuszasz pogan żyć po żydowsku? Kiedy Paweł pozdrawia zborowników w Rzymie, nie wspomina Piotra. Czyżby go ignorował? Paweł nie chciał budować na cudzym fundamencie. Chciał pojechać do Rzymu, aby umocnić tamtejszy kościół. Czyżby uważał, że służba Piotra (jeśli tam był) była niewystarczająca? Cóż to byłby za nietakt! O Tradycji napiszę innym razem, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput poczytajcie Filipa Melanchtona i Erazma IP: *.vline.pl 27.08.03, 16:06 Ten najnteligentniejszy wspopracownik Lutra pisal do swojej matki katoliczki : " Modl sie i wierz jak dawniej,niech cie nie zaklocaja te wszystkie rozprawy". A dzielo Lutra podsumowal : " Nawet Elba ,ze wszystkimi swoimi przyplywami nie dostarczylaby dosc wody aby oplakac nieszczesne skutki reformy". ps. a Erazm z Rotterdamu pisal : " jajka zostaly zniesione przez Humanistow,Luter potrzebowal je tylko wysiedziec ". Erazm pisal rownierz : " Jedni nazywaja Reformacje tragedia,a ja nazywam komedia...ktora konczy sie malzenstwem ( to aluzja do bylej zakonnej parki Kasia von Bora + Luter i jego poglady ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: poczytajcie Filipa Melanchtona i Erazma IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 16:48 Kapucie, piszesz z pozycji wstecznego propagandysty posługującego się fałszywkami gdzieś tam z przeszłości. Zajrzyj do podręczników historii na poziomie szkoły podstawowej i przeczytaj trochę o przyczynach Reformacji, jak to papież, aby zdobyc pieniądze na budową Baziliki Św. Piotra zarządził akcję sprzedaży odpustów, co wywołały wielkie wrzenie w Niemczech. A ta Bazylika do dzisiaj stoi. Pomyśl z jak wyłudzonych pieniędzy powstała. I KK się nią nadal chlubi. Z poszanowaniem, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Re: poczytajcie Filipa Melanchtona i Erazma IP: *.vline.pl 27.08.03, 17:00 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > Kapucie, > piszesz z pozycji wstecznego propagandysty posługującego się fałszywkami gdzieś > > tam z przeszłości. Zajrzyj do podręczników historii na poziomie szkoły > podstawowej i przeczytaj trochę o przyczynach Reformacji, jak to papież, aby > zdobyc pieniądze na budową Baziliki Św. Piotra zarządził akcję sprzedaży > odpustów, co wywołały wielkie wrzenie w Niemczech. > A ta Bazylika do dzisiaj stoi. Pomyśl z jak wyłudzonych pieniędzy powstała. I > KK się nią nadal chlubi. > Z poszanowaniem, > Jerzy no wlansie ciesze sie,ze to rozumiesz . Reformacji chodzilo o KASE i wladze,dlatego ksiazeta niemieccy w walce z katolickim Cesarzem poparli heretyka Lutra bo byl im wygodny jako antykatolik. Albo wezmy Kalwina co stworzyl totalitarne panstwo w Genewie i tez zarabial na swoich pogladach. ps. poczytaj sobie Jerzyku najpierw Erazma i swoich guru np. Melanchtona a pozniej dyskutuj nieuku. ps.2. nieuctwo teologiczne/biblijne,chec wladzy lokalnych ksiazat niemieckich,egoistyczne ambicje nieukow jak Luter,Zwinglii,chec nachapania sie kasy z likwidacji zakonow,bazylik,kosciolow katolickich OTO ZRODLA reformacji...tych synow buntu czyli protestantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput bezsensowne klotnie na watku IP: *.vline.pl 27.08.03, 17:48 wszak obecna Europa to kontynent gdzie panuje ideologia Oswiecenia,a nie chrzescijanstwa. Protestantyzm czy Katolicyzm to raczej juz trupy ideowe. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: bezsensowne klotnie na watku 27.08.03, 21:30 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > wszak obecna Europa to kontynent gdzie panuje ideologia Oswiecenia,a nie > chrzescijanstwa. Protestantyzm czy Katolicyzm to raczej juz trupy ideowe. - Osiwecenie też jest już w w odwrocie. teraz panuje moda na relatywizm to się nawet doczekało nawet nowego uzadanienia ideologicznego. Nazywamy to Postmodernizmem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Marcin V do Jagiełły o husytach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 00:34 Rzymowi nie wystarczyła jednak likwidacja Husa - należało się jeszcze pozbyć jego naśladowców, co było o tyle trudniejsze, że prześladowani chrześcijanie chwycili w końcu za broń. W rezultacie nastały krwawe wojny husyckie, których może dałoby się uniknąć, gdyby żył reformator. Rozwścieczony papież Marcin V (1417 - 1431) w liście do Władysława Jagiełły (w r. 1429) napisał: Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów. Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów. The Papacy and the Civil Power (Nowy York, 1876), str. 253, cyt. wg. David Hunt, Woman Rides the Beast, str. 247 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy O prekursorach Reformacji - do Zachodu Kaputy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 00:38 Sądząc z uczoności, z jaką się wypowiadasz na tym wątku, ten tekst nie powinien ci sprawić żadnego problemu Trochę informacji na temat prekursorów Reformacji możesz znaleźć na stronie: www.ccel.org/s/schaff/history/6_ch05.htm Pozdrawiam, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Maria Konopnicka o Husie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 00:40 Jeszcez jeden link do strony gdzie jest piekny wiersz Konopnickiej o Husie www.literatura.hg.pl/hus.htm#TOP Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy O przyczynach Reformacji IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 00:49 Dyskusja na ten temat została zarchiwizowna. Link do niej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=462401&a=462577 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput co dala Reformacja ? IP: *.vline.pl 28.08.03, 09:16 Napewno nie zycie z normami chrzescijanskimi dla tych /wiekszosci co ja przyjeli...Protestanci tak samo siali terror jak Watykan lub Cerkiew Prawoslawna i prowadzili wiele wojen,utrzymywali niewolnictwo,zwalczali nauke i wolnosc slowa. ps. gdyby oceniac Koscioly/Wspolnoty chrzescijanskie i ich wyznawcow wedlug zasad ewangelicznych trzeba by uznac ,ze tylko Mennonici,Kwakrzy,Amisze zrealizowali w PRAKTYCE idee Jezusa z Nazaretu. Ale napewno nie Watykan,Luter i Kalwin ,Henryk XVIII i ich koscioly lub napewno nie cerkiew prawoslawna. ps.2. Luter sam kazal bezlitosnie mordowac zbuntowanych chlopow niemieckich walczacych o wolnosc od feudalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Demonizacja Lutra w umysłach katolików IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 12:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1229275&a=3057008 Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.r.m To nie jest żadna demonizacja 28.08.03, 14:49 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1229275&a=3057008 - Faktem jest że to Luter przyczynił się do kolejnego rozłamu w kościele. Wypowiedział posłuszeństwo papieżowi itd. chciał kościół reformować ulepszyć..z początku rzeczywiście tak było, ale dziś widzimy co się dzieje z kościołami protestanckimi. Schlebianie nowoczesnym gustom i nowinkom opbyczajowym nie zapobiegło laicyzacji Europy Zach. Ba! religijność jest niższa niż w krajach katolickich (wyjąwszy Francję) i wcale nie jest tak że kraj proteskancki musi być bogatszy od katolickiego. niektóre kraje afrykańskie (Zimbabwe Botswana,Zambia są protestanckie a należą do najbiedniejszych państw świata. (Najbiedniejszym jest multikulturowy Mozambik, ateistyczna Korea Płn) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: To nie jest żadna demonizacja IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 12:00 prawdziwy.oszolom.z.r.r.m napisał: > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > > > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1229275&a=3057008 > > - Faktem jest że to Luter przyczynił się do kolejnego rozłamu w kościele. > Wypowiedział posłuszeństwo papieżowi itd. chciał kościół reformować ulepszyć..z > > początku rzeczywiście tak było, ale dziś widzimy co się dzieje z kościołami > protestanckimi. Schlebianie nowoczesnym gustom i nowinkom opbyczajowym nie > zapobiegło laicyzacji Europy Zach. Ba! religijność jest niższa niż w krajach > katolickich (wyjąwszy Francję) i wcale nie jest tak że kraj proteskancki musi > być bogatszy od katolickiego. niektóre kraje afrykańskie (Zimbabwe > Botswana,Zambia są protestanckie a należą do najbiedniejszych państw świata. > (Najbiedniejszym jest multikulturowy Mozambik, ateistyczna Korea Płn) Nie zgdazam się z twoimi tezami. Jeśli idzie o rozłam kościoła, spowodowany rzekomo przez Lutra, to tak jakbyś siedział w pociągu, który jechał na zagładę do Oświęcimia i próbował z niego wyskoczyć i umożliwić ucieczkę innym. Jednych przyczymano siłą, innych propagandą, a tego, któremu udało się uciec, oskarżono o rozłam w grupie jedącej jednym pociągiem. Wysiadaj co prędzej z tego pociągu, co jedzie na zatracenie, A spadek religijności wiąże się z wolnością wyznawania religii - jeśli będziesz miał nakazy wypełniania obrzędów jak w katolicyzmie bo w przeciwnym razie czeka cię ostracyzm, to będziesz miał tłumy, nie pytające o nic, potulnie spełniające nakazy kleru. Ponadto, Pan Jezus powiedział, że ciasna jest brama i wąska jest ścieżka prowadząca do życia, znajduje ją niewielu, natomiast przestronna bramą i szeroką drogą kroczy wielu. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: To nie jest żadna demonizacja 30.08.03, 20:37 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > prawdziwy.oszolom.z.r.r.m napisał: > > > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > > > > > > > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1229275&a=3057008 > > > > - Faktem jest że to Luter przyczynił się do kolejnego rozłamu w kościele. > > Wypowiedział posłuszeństwo papieżowi itd. chciał kościół reformować > ulepszyć..z > > > > początku rzeczywiście tak było, ale dziś widzimy co się dzieje z kościołam > i > > protestanckimi. Schlebianie nowoczesnym gustom i nowinkom opbyczajowym nie > > > zapobiegło laicyzacji Europy Zach. Ba! religijność jest niższa niż w kraja > ch > > katolickich (wyjąwszy Francję) i wcale nie jest tak że kraj proteskancki m > usi > > być bogatszy od katolickiego. niektóre kraje afrykańskie (Zimbabwe > > Botswana,Zambia są protestanckie a należą do najbiedniejszych państw świat > a. > > (Najbiedniejszym jest multikulturowy Mozambik, ateistyczna Korea Płn) > > Nie zgdazam się z twoimi tezami. > Jeśli idzie o rozłam kościoła, spowodowany rzekomo przez Lutra, to tak jakbyś > siedział w pociągu, który jechał na zagładę do Oświęcimia i próbował z niego > wyskoczyć i umożliwić ucieczkę innym. Jednych przyczymano siłą, innych > propagandą, a tego, któremu udało się uciec, oskarżono o rozłam w grupie > jedącej jednym pociągiem. > Wysiadaj co prędzej z tego pociągu, co jedzie na zatracenie, > - aleś wystrzelił z armnaty do komara i w dodatku chybiłeś celu to nadużycie cie3rpień żydowskich do twoich osobistych wynurzeń > A spadek religijności wiąże się z wolnością wyznawania religii - w USA jakoś nie obserwuje się tego zjawiska, co najwyżej wierni zmienają wiarę - jeśli będziesz > > miał nakazy wypełniania obrzędów jak w katolicyzmie bo w przeciwnym razie czeka > > cię ostracyzm, to będziesz miał tłumy, nie pytające o nic, potulnie spełniające > > nakazy kleru. > > Ponadto, Pan Jezus powiedział, że ciasna jest brama i wąska jest ścieżka > prowadząca do życia, znajduje ją niewielu, > natomiast przestronna bramą i szeroką drogą kroczy wielu. > > > Jerzy > > - pomieszałeś antyklerykalne wywody z e słowami Jezusa myślac ze w ten sposób zasiejesz zamęt w umysłąch wierzących ale się mylisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Teksty uchwał Soboru IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 14:16 Polecam history.hanover.edu/early/trent.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Konstytucja doktrynalna KK pozostaje bez zmian IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 14:40 Czasem trąbi się o tym, jakoby Vaticanum 2 ałkowicie zmienił oblicze KK. Może na zewnątrz, ale doktrynalnie nic się nie zmieniło. Proszę zwrócić uwagę na punkt 55. Gdyby się coś zmieniło w doktrynie , to KK przyznałby się tym samym, że gdzieś zbłądził, co z kolei byłoby sprzeczne z dogmatem o jego nieomylności. www.vatican.va/archive/hist_councils/ii_vatican_council/documents/vat-ii_const_19631204_sacrosanctum-concilium_en.html CONSTITUTION ON THE SACRED LITURGY SACROSANCTUM CONCILIUM SOLEMNLY PROMULGATED BY HIS HOLINESS POPE PAUL VI ON DECEMBER 4, 1963 CHAPTER I GENERAL PRINCIPLES FOR THE: RESTORATION AND PROMOTION OF THE SACRED LITURGY 55. That more perfect form of participation in the Mass whereby the faithful, after the priest's communion, receive the Lord's body from the same sacrifice, is strongly commended. The dogmatic principles which were laid down by the Council of Trent remaining intact (40), communion under both kinds may be granted when the bishops think fit, not only to clerics and religious, but also to the laity, in cases to be determined by the Apostolic See, as, for instance, to the newly ordained in the Mass of their sacred ordination, to the newly professed in the Mass of their religious profession, and to the newly baptized in the Mass which follows their baptism. 40. Session XXI, July 16, 1562. Doctrine on Communion under Both Species, chap. 1-3: Condlium Tridentinum. Diariorum, Actorum, Epistolarum, Tractatuum nova collectio ed. Soc. Goerresiana, tome VIII (Freiburg in Br., 1919), 698-699. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachod Kaput Jerzyk u siebie ma blisko do swojego idola IP: *.vline.pl 28.08.03, 16:29 Niestety tylko kamiennego... Wszak wlasnie w Bielsku Bialej stoi JEDYNY w Polsce pomnik Marcina Lutra. I to wlasnie na Slasku zwycierzyl protestantyzm augsburski. Zreszta Slazak Jerzyk ( a moze Polak...) wie najlepiej. ps. szkoda tylko ,ze niemieccy czlonkowie Kosciola ewangelicko-augsburskiego pod przywodctwem katolika z Austrii zbuzyli tamtejsza synagoge...a byloby tak kosmopolitycznie i ekumenicznie religijnie jak np. w Szwajcarii obecnej. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Jerzyk u siebie ma blisko do swojego idola 28.08.03, 17:26 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > Niestety tylko kamiennego... > Wszak wlasnie w Bielsku Bialej stoi JEDYNY w Polsce pomnik Marcina Lutra. > I to wlasnie na Slasku zwycierzyl protestantyzm augsburski. > Zreszta Slazak Jerzyk ( a moze Polak...) wie najlepiej. > > ps. szkoda tylko ,ze niemieccy czlonkowie Kosciola ewangelicko-augsburskiego > pod przywodctwem katolika z Austrii zbuzyli tamtejsza synagoge...a byloby tak > kosmopolitycznie i ekumenicznie religijnie jak np. w Szwajcarii obecnej. Szkoda > . - No proszę..pryksa koleny mit sprawiedliwego reformatora... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jerzy nie ma idoli IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 10:23 Gość portalu: Zachod Kaput napisał(a): > Niestety tylko kamiennego... > Wszak wlasnie w Bielsku Bialej stoi JEDYNY w Polsce pomnik Marcina Lutra. > I to wlasnie na Slasku zwycierzyl protestantyzm augsburski. > Zreszta Slazak Jerzyk ( a moze Polak...) wie najlepiej. > > ps. szkoda tylko ,ze niemieccy czlonkowie Kosciola ewangelicko-augsburskiego > pod przywodctwem katolika z Austrii zbuzyli tamtejsza synagoge...a byloby tak > kosmopolitycznie i ekumenicznie religijnie jak np. w Szwajcarii obecnej. Szkoda > . Boli cię ten pomnik? Niepotrzebnie. Nikt się przednim nie modli i nie kłania, jak to się robi przed pomnikami JP2 czy jak się robiło przed pomnikami Lenina. I widzę, że masz ochotę bajdurzyć w stylu, Polak = katolik, ewangelik = Niemiec. Może mi odpowiesz, ilu polskich biskupów kk zginęło w obronie Polaków czy Żydów podczas 2 wojny? O ile wiem, to ani jeden. Luteranie mieli jednego biskupa, Adama Bursche, który zginął z rąk hitlerowców. Ponadto, Luter nie jest moim idolem. Może być przykładem odwagi w przeciwstawianiu się błędnym naukom KK i wskazywaniu na Jezusa. Nie mam idola. Mam Boga, Jezusa Chrystusa, którego i tobie życzę. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Jerzy nie ma idoli IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 00:40 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Może mi odpowiesz, ilu polskich biskupów kk zginęło w obronie Polaków czy > Żydów podczas 2 wojny? O ile wiem, to ani jeden. Natomiast doskonale układała im się współpraca zarówno z Niemcami jak i Watykanem przynajmniej w olbrzymiej większości spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Jerzy nie ma idoli 31.08.03, 17:51 Gość portalu: Ed napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > Może mi odpowiesz, ilu polskich biskupów kk zginęło w obronie Polaków czy > > Żydów podczas 2 wojny? O ile wiem, to ani jeden. - to widać mało wiesz jeśli chodzi o historię jesteś kompletnym analfabetą! W czasie hitlerowskiej okupacji zginęli bp M.Kozal (niedawno beatyfikowany) oraz bp. A.Nowowiejski.Ogółem podczas wojny zginęło 1900 księży diecezjalnych i kleryków co stanowiło 19% ogółu wszystkich księzy w Polsce! Ponadto zginęło 850 zakonników (w tym św Maksymilian Miaria Kolbe) oraz 289 sióstr zakonnych. Dane za Nową Encyklopedią Powszechną PWN Warszawa 1996 rok. > Natomiast doskonale układała im się współpraca zarówno z Niemcami jak i > Watykanem przynajmniej w olbrzymiej większości spraw. - Na pewno nie w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Wojna o dochody kleru IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 13:37 Kiedy Niemcy ruszali na Polskę, niemieccy duchowni katoliccy odprawiali msze w intencji dzielnych żołnierzy, którzy mieli ruszyć na Polskę. Po polskiej stronie, duchowni katoliccy odprawiali msze w intencji dzielnych żołnierzy,którzy mieli bronić Polski. Kiedy ginęli Niemcy, niemieccy duchowni odprawiali msze za dusze poległych, za które płaciły rodziny poległych; Kiedy ginęli Polacy, polscy duchowni odprawiali msze za dusze poległych, za które płaciły rodziny poległych. Wojna spowodowała, że kler miał wiele pracy, do dzisiaj się nie wyrobił, polski kler do dzisiaj nie wypuścił wszystkich poległych z czyśćca, gdyż nadal odprawiane są msze w ich intencji. I tak, z powodu wojny, po oby stronach frontu duchowni zarabiali na tych, którzy ginęli Czy to jest chrześcijaństwo? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.Lewandowski Re: O Soborze Trydenckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 21:15 II sobór Watykański to było naprawdę coś wspaniałego. Otwierała się nadzieja że kosciół rozliczy sie za błędy przeszłościi stanie się batrdziej nowoczesny pasujący do współczesnych realiów..niestety nasz papież wszystko to praktycznie zniszczył. a ten cały dialog ekumenuiczny to tylko jest grą pozorów z jego strony. Zaś Sobór Trydencki uosabia wszystko to co najgorsze w kościele..niestety widzę że mamy w pewnym sensie nawrót do Trydentu... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: O Soborze Trydenckim 28.08.03, 21:55 Gość portalu: J.Lewandowski napisał(a): > II sobór Watykański to było naprawdę coś wspaniałego. Otwierała się nadzieja że > > kosciół rozliczy sie za błędy przeszłościi stanie się batrdziej nowoczesny > pasujący do współczesnych realiów..niestety nasz papież wszystko to praktycznie > > zniszczył. - czytaj uniemożliwił dalszą penetrację kk przez masonerię a ten cały dialog ekumenuiczny to tylko jest grą pozorów z jego > strony. Zaś Sobór Trydencki uosabia wszystko to co najgorsze w > kościele..niestety widzę że mamy w pewnym sensie nawrót do Trydentu... - rozumiem że chcielibyście koscioła który by na wszystko się zgadzał na każde zło moralne...jest tylko jeden taki kosciól tóryby spełniał twoje oczekiwania. Kościół Szatana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re: O Soborze Trydenckim IP: *.it-net.pl 29.08.03, 09:57 prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > > - rozumiem że chcielibyście koscioła który by na wszystko się zgadzał na każde > zło moralne...jest tylko jeden taki kosciól tóryby spełniał twoje oczekiwania. > Kościół Szatana! Jak na razie zgadza sie tylko na pedofilie wsród ksieży, oszustwa podatkowe, okradanie parafian, jezdzenie po pijaku (ale tylko księzy) i budowanie światynii pychy zwanych plebaniami i dorównujących im niekiedy kościołów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: O Soborze Trydenckim IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 12:04 prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > Gość portalu: J.Lewandowski napisał(a): > > > II sobór Watykański to było naprawdę coś wspaniałego. Otwierała się nadzie > ja > że > > > > kosciół rozliczy sie za błędy przeszłościi stanie się batrdziej nowoczesny > > > pasujący do współczesnych realiów..niestety nasz papież wszystko to > praktycznie > > > > zniszczył. > - czytaj uniemożliwił dalszą penetrację kk przez masonerię > a ten cały dialog ekumenuiczny to tylko jest grą pozorów z jego > > strony. Zaś Sobór Trydencki uosabia wszystko to co najgorsze w > > kościele..niestety widzę że mamy w pewnym sensie nawrót do Trydentu... > > - rozumiem że chcielibyście koscioła który by na wszystko się zgadzał na każde > zło moralne...jest tylko jeden taki kosciól tóryby spełniał twoje oczekiwania. > Kościół Szatana! Przypuszczam, że lewica bardzo chętnie akceptowałaby każdy kościół, który wspierałby ja w promowaniu jej humanistycznej moralności. Chrześcijanie biblijni, bez względu na przynależność denominacyjną nie akceptują ani moralności lewackiej, ani katolickiej; po prsotu uważają, że człowiek musi się "na nowo narodzić' i "stac nowym człowiekiem". Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m dlaczego piszecie nie po kolei? 02.09.03, 17:19 prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=wi&dat=20030827&id=wi15.txt -dlaczego piszecie nie po kolei? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: dlaczego piszecie nie po kolei? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 13:18 prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > > > -dlaczego piszecie nie po kolei? A co ma być z tą kolejnością? Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: dlaczego piszecie nie po kolei? 03.09.03, 21:47 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > > > > > > -dlaczego piszecie nie po kolei? > > > A co ma być z tą kolejnością? > > Jerzy - daty i godziny wpisów a widzę ze wpisy późniejsze wędrują na wyżej A 12.00 C 12.25 B 12.01 wolę jeśli jest w tej kolejności A 12.00 B 12.01 C 12.25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: dlaczego piszecie nie po kolei? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 15:21 prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > > > > > > > > > -dlaczego piszecie nie po kolei? > > > > > > A co ma być z tą kolejnością? > > > > Jerzy > > - daty i godziny wpisów a widzę ze wpisy późniejsze wędrują na wyżej > > A 12.00 > C 12.25 > B 12.01 > wolę jeśli jest w tej kolejności > A 12.00 > B 12.01 > C 12.25 Też miałem z tym kiedyś kłopot, ale się już przyzwyczaiłem, że kolejność zależy od tego, na cco się odpisuje. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: dlaczego piszecie nie po kolei? 04.09.03, 20:17 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > > > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > > > prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał: > > > > > > > > > > > > -dlaczego piszecie nie po kolei? > > > > > > > > > A co ma być z tą kolejnością? > > > > > > Jerzy > > > > - daty i godziny wpisów a widzę ze wpisy późniejsze wędrują na wyżej > > > > A 12.00 > > C 12.25 > > B 12.01 > > wolę jeśli jest w tej kolejności > > A 12.00 > > B 12.01 > > C 12.25 > > Też miałem z tym kiedyś kłopot, ale się już przyzwyczaiłem, że kolejność zależy > > od tego, na cco się odpisuje. > > Jerzy - są wątki w których wpisy można liczyć w setkach a nawet w tysiącach..jeśli ktoś zamieści wypowiedź gdzieś w środku to nie tylko burzy chronologię wpisów ale też irytację co niektórych którzy przzwyczajeni do porządku do szyku będą sie dziwić że wątek idzie w górę a npwych wpisów na pierwszy rzut oka nie widać a trudno się połapać w którym miejscu zamieszczono ostatni wpis..jak ktoś nie ma stałego łącza to jest w tym problem Odpowiedz Link Zgłoś