Dodaj do ulubionych

Po co zamącać niewinne umysły literaturą?

12.04.08, 11:53
Wystarczą mundurki, więcej sportu i dyscypliny oraz przemowienia herr Thuska,
które świetnie dzieciom zastąpią wypracowania na temat polskiej kultury. A
książki spalić. Przed lekcjami: ćwiczenia z rownego marszu dwuszeregiem i
dźwigania szturmowek.
Obserwuj wątek
    • trzymilionowy.post Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 11:55
      Co bierzesz, ża tak zapytam z ciekawości?
      • elena4 Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 11:56
        Coś ty brał, że takie spustoszenia poczyniło?
        • trzymilionowy.post Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:05
          elena4 napisała:

          > Coś ty brał, że takie spustoszenia poczyniło?

          Masz jakieś konkretne podstawy do wysuwania tego typu
          osądu czy tylko zwyczajnie pieprzysz od rzeczy?
          • elena4 Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:11
            Sam dojdź do wniosków. Doskonałe ćwiczenie dla umysłu.
            • trzymilionowy.post Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:14
              elena4 napisała:

              > Sam dojdź do wniosków. Doskonałe ćwiczenie dla umysłu.

              Nie mam zamiaru śledzić biegu twoich paranoicznych urojeń.
              • elena4 Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:17
                Paranoja to jest wariat udający psychiatrę.
                Good luck.
      • patience Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 11:58
        trzymilionowy.post napisał:

        > Co bierzesz, ża tak zapytam z ciekawości?


        Program edukacyjny dla szkol w wykonaniu PO.
        • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 11:59

          >
          > Program edukacyjny dla szkol w wykonaniu PO.
          >
          I w nim przeczytałaś o paleniu książek?

          • elena4 Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:02
            A nie czytałaś w prasie o paleniu książek za czasów Giertycha?
            Szkoda. Ja czytalam.
            • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:03
              Co ma do tego Giertych?
              • elena4 Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:09
                No jak to co? Podwójne standarty stosujesz?
                Giertych wyrzucił Gombrowicza skandal na cały świat.
                Hall wyrzuca wszystko, skandalu nie ma.
                O co tu chodzi?
          • patience Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:05
            woda.woda napisała:

            >
            > >
            > > Program edukacyjny dla szkol w wykonaniu PO.
            > >
            > I w nim przeczytałaś o paleniu książek?


            Jeszcze nie. Ale niewatpliwie niedlugo przeczytam. PO oswiadczylo ze o ekologie
            sie tez troszczy, a niepotrzebna makulatura jest nieekologiczna. Spalony
            Gombrowicz, Sienkiewicz, Conrad, Mickiewicz i Kubus Puchatek użyznia pola i
            łąki i sie przyczynią do realizacji utopii agrarnej, a dzieci wytrenowane na
            zajęciach sportowych nie będą miały żadnych problemów z dzwiganiem szturmówek,
            pochodni i przemarszami z przytupem na stadionach.

            PS. Skoro eliminacja Gombrowicza byla objawem faszyzmu, to ucięcie głów tylu
            autorom jest objawem faszyzmu do kwadratu. Nie wspominajac juz o tym, ze po co
            szkola ma uczyc czytania ksiazek w calosci, jak moze uczyc, ze wystarczy
            przeczytac 2 strony, zeby zdac do nastepnej klasy.
            • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:07
              > Jeszcze nie. Ale niewatpliwie niedlugo przeczytam.

              Wrózysz z ręki, kart czy szklanej kuli?
              Usługi dla ludności?
              • patience Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:08
                woda.woda napisała:

                > > Jeszcze nie. Ale niewatpliwie niedlugo przeczytam.
                >
                > Wrózysz z ręki, kart czy szklanej kuli?
                > Usługi dla ludności?

                Z przemówień herr Thuska.
                • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:10
                  Nie znam pana o takim nazwisku - i nie sądzę, abyśmy miay wspólnych
                  znajomych.
                  • patience Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:19
                    woda.woda napisała:

                    > Nie znam pana o takim nazwisku - i nie sądzę, abyśmy miay wspólnych
                    > znajomych.

                    Widocznie proroczo stosowalas program edukacyjny PO do samej siebie. Podziwiam,
                    to dopiero prekognicja;) Ja te lektury czytalam, stad dzis cie moge
                    poinformowac, ze to twoj premier, i ze panstwo, w ktorym mieszkasz, nazywa sie
                    Polska. A kontynent, na ktorym sie ono znajduje, bynajmniej sie nie nazywa
                    Antarktyda ;)
                    • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:33
                      Nie zrozumiałas.
                      Po prostu nie przyjmuję do wiadomości chamskiego przekręcania
                      nazwisk.
                      • patience Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:36
                        woda.woda napisała:

                        > Nie zrozumiałas.


                        Zrozumialam. Nie jestem z PO. Czytam ksiazki w calosci, a nie 2 strony.

                        PS. I tak PO udowodnilo, ze Dorn mial jednak racje z wyksztalciuchami... Teraz
                        PiS bedzie na ulicach rozdawal Kubusia Puchatka oraz Romea i Julie wyborcom PO.
                        • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:42
                          > Zrozumialam.

                          Nie, nie zrozumiałaś.
                          Nie dyskutuję z postami, w których przekręca się nazwiska.
                          • patience To podyskutuj o prywatyzacji szkolnictwa 12.04.08, 12:46
                            Juz obejrzalam jeden program w tv wykonaniu prominentnej (wtedy) czlonkini PO o
                            prywatyzacji szpitali, i czemu, a raczej komu to ma sluzyc. A teraz urocze PO
                            ujawnia, moim zdaniem, wiecej szczegolow na czym polega ich cud znany jako
                            "oszczedne panstwo":

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=78223534&a=78225188
                            • woda.woda Z tym mam dyskutować: 12.04.08, 12:50
                              "Mysle ze to przygotowanie do prywatyzacji szkolnictwa."
                              ?

                              Z twoimi myslami? Wolne żarty.

                              • patience Re: Z tym mam dyskutować: 12.04.08, 12:56
                                To odpowiedz na pytanie, czy Twoim zdaniem aktualna elite PO stac na posylanie
                                ich dzieci do szkol prywatnych? Gdybys miala z odpowiedzia trudnosci, zajrzyj do
                                ich oswiadczen majatkowych. Sadzisz ze szkoly publiczne na przyzwoitym poziomie
                                sa w Polsce niepotrzebne w epoce postindustrialnej, kiedy wszystkie rozwiniete
                                panstwa coraz wiecej laduja w edukacje i uwazaja ludzi wyedukowanych za swoj
                                najwiekszy kapital?


                                Sprzataczom w Irlandii Szekspir rzeczywiscie niepotrzebny, ale moze dzieci ludzi
                                mniej zamoznych niz pani Hall czy innych prominentow PO tez maja jakies ambicje,
                                przekraczajace poziom hydraulika i zamiatacza ulic na terenie smieciowisk
                                Zjednoczonej Europy?
                                • woda.woda Re: Z tym mam dyskutować: 12.04.08, 12:58
                                  Śmieszą mnie ludzie postrzegający świat w kategoriach partyjnych.

                                  Wybacz, ale w tym, co piszesz nie widzę materiału na dyskusję.

                                  • patience Re: Z tym mam dyskutować: 12.04.08, 13:02
                                    woda.woda napisała:

                                    > Śmieszą mnie ludzie postrzegający świat w kategoriach partyjnych.
                                    >
                                    > Wybacz, ale w tym, co piszesz nie widzę materiału na dyskusję.
                                    >

                                    Krol jest nagi, nieprawdaz?

                                    Gdybym byla zwolennikiem PO, to tez bym nie miala zadnych argumentow. Poza
                                    przeprosinami, ze na nich glosowalam.
                                    • woda.woda Sądzisz, 12.04.08, 13:04
                                      że kogoś interesuje, na kogo głosowałaś?
                                      • patience Re: Sądzisz, 12.04.08, 13:07
                                        ze segregacja edukacyjna ze względu na posiadany majątek, to cud edukacyjny i
                                        druga Irlandia?
                                        • woda.woda Każdemu wedle potrzeb? 12.04.08, 13:09
                                          Proponuję Białoruś.
                                          • patience Nieszczesna Białorusinko z PO, proponuję USA :) 12.04.08, 13:21
                                            To za czasów komuny, i nie tylko w PRL, dzieci komunistów zawsze mogły sobie
                                            wyjeżdzac do dobrych szkół, a reszta sie kisiła w kołchozie. Polecam wyjatek z
                                            No Child Left Behind Act (Public Law 107-110):

                                            "NCLB is the latest federal legislation (another was Goals 2000) which enacts
                                            the theories of standards-based education reform, formerly known as
                                            outcome-based education, which is based on the belief that high expectations and
                                            setting of goals will result in success for all students. The Act requires
                                            states to develop assessments in basic skills to be given to all students in
                                            certain grades, if those states are to receive federal funding for schools."

                                            To dotyczy oczywiscie szkol publicznych. Prywatne moga obnizac standarty, ile
                                            sobie tylko zycza.

                                            PS. A widzisz. Czytelnictwo poplaca. Nie jest sie wtedy wyksztalciuchem z PO,
                                            ktory peeepszy nie wiedzac o czym ;)
                                            • woda.woda Nie mam nic wspólnego z PO. 12.04.08, 13:23
                                              Mówiłam - śmieszą mnie ludzie widzący świat jako podział partyjny.
                                              • patience To czemu zawasze atakujesz tych co ich krytykuja? 12.04.08, 13:25
                                                Ale okiej. Lepiej pozno, niz wcale. Nie mam nic przeciw, zebysmy razem bronily
                                                Kubusia Puchatka i Szekspira przed zakusami MEN.

                                                ;))
                                                • woda.woda KLrytykuję 12.04.08, 13:27
                                                  nie ludzi, tylko te poglądy, które moim zdaniem są głupie.

                                                  Ale zwykle nie krytykuję w ogóle - są bowiem (poglady) tak głupie,
                                                  że nawet nie warto ich krytykować.

                                                  • patience To moze wyjasnij od siebie 12.04.08, 13:29
                                                    Dlaczego czytelnictwo calych ksiazek zamiast 2 stron, Kubus Puchatek i Szekspir
                                                    w szkolach publicznych sa takie glupie?

                                                    ;)))
                                                  • woda.woda Wszyscy wiemy, 12.04.08, 13:34
                                                    że dotychczasowa praktyka była fikcją.
                                                    Lektur była masa a dzieci czytały streszczenia.

                                                    O wiele rozsądniej jest podejśc do sprawy tematycznie. Na przykład
                                                    zastanawiać się z dziećmi w szkole nad tematem "odpowiedzialność"
                                                    na podstawie wybranych fragmenów litwratury i zastanawiać sie nad
                                                    tym, w jak rózny sposób jest ona rozumiana.

                                                    To tak z grubsza.

                                                  • patience A kto to jest "my wszyscy"? 12.04.08, 13:39
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > że dotychczasowa praktyka była fikcją.
                                                    > Lektur była masa a dzieci czytały streszczenia.
                                                    >
                                                    > O wiele rozsądniej jest podejśc do sprawy tematycznie. Na przykład
                                                    > zastanawiać się z dziećmi w szkole nad tematem "odpowiedzialność"
                                                    > na podstawie wybranych fragmenów litwratury i zastanawiać sie nad
                                                    > tym, w jak rózny sposób jest ona rozumiana.
                                                    >
                                                    > To tak z grubsza.

                                                    Bo ja do niej nie naleze. Programy szkol prywatnych sa jeszcze bardziej
                                                    przeladowane, dzieci czytaja cale ksiazki, i zastanawiaja sie nad tematem
                                                    "odpowiedzialnosc" na podstawie tego co wyczytaly w ksiazkach, a nie
                                                    2stronicowych brykach. Nie pojmuje, dlaczego te dzieci ze szkol publicznych i
                                                    prywatnych tak sie od siebie roznia, ze jedne daja rade, a drugie nie. To jakas
                                                    rasowa przypadlosc, jak ktos ma malo kasy to mniej inteligentny i dlatego mu czy
                                                    jej sie nalezy szkolka specjalna z programem specjalnym? Kubus Puchatek to za
                                                    trudna lektura dla dzieci ubozszych i rzeczywiscie sie tak nad nim mecza?
                                                  • woda.woda My tu w Polsce, 12.04.08, 13:43
                                                    którzy mieliśmy cokolwiek do czynienia ze szkołą ostatnich lat bądź
                                                    to jako rodzice, bądź jako nauczyciele.

                                                    Zdaje się, nie nalezysz do nich.

                                                  • patience Przemawiasz w imieniu Narodu Polskiego? 12.04.08, 13:45
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > którzy mieliśmy cokolwiek do czynienia ze szkołą ostatnich lat bądź
                                                    > to jako rodzice, bądź jako nauczyciele.
                                                    >
                                                    > Zdaje się, nie nalezysz do nich.



                                                    Przemawiasz w imieniu Narodu Polskiego, a mnie z niego wykluczasz? To juz
                                                    bylo... w 1968 :D
                                                  • woda.woda Takiego prostego postu 12.04.08, 13:47
                                                    nie zrozumiałaś?

                                                    Nie mam ochoty ani czasu na takie czcze pyskówki, jaki - zdaje się -
                                                    pociagają cię.

                                                  • patience Widzisz, wodo, wystarczy Cie troche poskrobac 12.04.08, 13:56
                                                    ... a caly blichtr schodzi. Uwazasz cudze pomysly edukacyjne za glupie, tylko
                                                    nie odrozniasz systemu edukacyjnego na Bialorusi i w USA. Odmawiasz swoim
                                                    rozmowcom wiedzy o systemie edukacyjnym, tylko to nie ty przytaczasz konkrety o
                                                    tymze systemie edukacyjnym. W calym tym watku nie podalas zadnego argumentu poza
                                                    wycieczkami osobistymi, ktorych szczytem bylo przemawianie w imieniu calego
                                                    Narodu i odmawianie mi obywatelstwa. Toz to straszne. Nic dziwnego, ze ci sie
                                                    podoba cud edukacyjny PO. Ja sie z toba zgodze, bo tez juz mam dosyc. Po co w
                                                    ogole polakom szkoly. Dodawania i odejmowania sie naucza na tajnych kompletach,
                                                    a te 5 proc najbogatszych zawsze sobie poradzi z prywatnymi szkolami. Jak nie
                                                    tu, to do Szwajcarii dzieci wysla. W ogole, po co Polakom polska, jak mozna ich
                                                    przeflancowac do Bantustanu. No nie? Sprywatyzowac szpitale na grunty, rozwalic
                                                    szkoly, pokrasc co sie da. I przemawiac jako Narod Polski.

                                                    Eh, nieszczesne ochędóstwo, żałosne ubiory...

                                                    :(((
                                                  • woda.woda A dajże spokój. 12.04.08, 13:58
                                                    Sorry, ale nie mam czasu na przelewanie z pustego w prózne.
                                                    Napisałam wyraźnie, dlaczego uwazam, że pomysł ze zmianą systemu
                                                    czytania uważam za niezły.

                                                    A w tanie ideologie sie nie bawię.

                                                    Miłego dnia.

                                • patience Podyskutuj np o tej szkole prywatnej w Warszawie 12.04.08, 13:01
                                  To podstawowka. Juz w podstawowce dzieci sie dowiaduja co to teatr. Nie chce mi
                                  sie grzebac dalej w wyszukiwarce, ale na dalszych etapach edukacji Szekspira nie
                                  wycinaja, wrecz przeciwnie. Uwazasz ze dzieci ze szkol publicznych sa
                                  genetycznie tępsze niz dzieci ze szkol prywatnych, i Szekspir to dla nich zbyt
                                  wysokie progi?

                                  www.psp114.pl/program_nauczania.html

                                  patience napisała:

                                  > To odpowiedz na pytanie, czy Twoim zdaniem aktualna elite PO stac na posylanie
                                  > ich dzieci do szkol prywatnych? Gdybys miala z odpowiedzia trudnosci, zajrzyj d
                                  > o
                                  > ich oswiadczen majatkowych. Sadzisz ze szkoly publiczne na przyzwoitym poziomie
                                  > sa w Polsce niepotrzebne w epoce postindustrialnej, kiedy wszystkie rozwiniete
                                  > panstwa coraz wiecej laduja w edukacje i uwazaja ludzi wyedukowanych za swoj
                                  > najwiekszy kapital?
                                  >
                                  >
                                  > Sprzataczom w Irlandii Szekspir rzeczywiscie niepotrzebny, ale moze dzieci ludz
                                  > i
                                  > mniej zamoznych niz pani Hall czy innych prominentow PO tez maja jakies ambicje
                                  > ,
                                  > przekraczajace poziom hydraulika i zamiatacza ulic na terenie smieciowisk
                                  > Zjednoczonej Europy?
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  • woda.woda O czym ty , kobieto, piszesz? 12.04.08, 13:02
                                    Przeszkadza ci to, że sa szkoły prywatne?
                                    • patience A ty, kobieto, i reszta POwcow, o czym? 12.04.08, 13:06
                                      woda.woda napisała:

                                      > Przeszkadza ci to, że sa szkoły prywatne?

                                      jak rozumiec, ze dzieci szkol publicznych sie przemeczaja nadmiarem lektor, gdy
                                      w prywatnych jest ich (i zajec) jeszcze wiecej? Znaczy, dzieci ze szkol
                                      publicznych sa w waszym zdaniem tępsze, i nie daja sobie rady z programem mniej
                                      intensywnym niz w szkolach prywatnych?

                                      Nie, kobieto, mi nie pzeszkadzaja szkoly prywatne. Przeszkadza mi segregacja
                                      edukacyjna ze względu na poziom majątkowy. Socjologowie zachodni nazywaja to
                                      "dziedziczeniem nędzy". Politycy PO, to wystarczy poczytac argumenty Hall, link
                                      w GW, przez ciebie zreszta podany, czy niektorych POwskich propagandzistow na
                                      tym forum.
                                      • woda.woda Jakich POwców? 12.04.08, 13:08
                                        naucz się może dyskutować z poglądami. Bo inaczej - jesli idzie o
                                        mnie - dyskutować z tobą sie nie da. Dyskutuj z berkowiczem.
                                        • patience To taka partia co teraz rzadzi Polska /nt 12.04.08, 13:10

                                          • woda.woda Wygrała, to i rządzi. 12.04.08, 13:11
            • piwowar.lezajski Re: Po co zamącać niewinne czytaniem 12.04.08, 13:43
              woda.woda przywołała: Planeta Terra

              Co widzisz złego w napisie: "Syjoniści do Dajana" ? Czy widziałabyś coś niestosownego w sloganie na ulicach Dublinu: "Jesteście potrzebni w kraju, POPiS zniósł bezrobocie".

              planeta-terra.blogspot.com/
              • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne czytaniem 12.04.08, 13:46
                Czy "POPIS" to byt wirtualny?
        • trzymilionowy.post Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 11:59
          patience napisała:

          > trzymilionowy.post napisał:
          >
          > > Co bierzesz, ża tak zapytam z ciekawości?
          >
          >
          > Program edukacyjny dla szkol w wykonaniu PO.
          >
          I uważasz, że to w porządku tak kłamać w sobotnie przedpołudnie?
          • patience Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:07
            trzymilionowy.post napisał:

            > patience napisała:
            >
            > > trzymilionowy.post napisał:
            > >
            > > > Co bierzesz, ża tak zapytam z ciekawości?
            > >
            > >
            > > Program edukacyjny dla szkol w wykonaniu PO.
            > >
            > I uważasz, że to w porządku tak kłamać w sobotnie przedpołudnie?

            "Kubuś Puchatek", "Potop", "Quo Vadis", "Romeo i Julia" - te tytuły znikną z
            listy lektur szkolnych. MEN zmienia wykaz dzieł, które mają czytać uczniowie,
            i obiecuje koniec czytelniczej fikcji w szkołach. Dlatego zamiast całych
            książek, na lekcjach częściej omawiane będą tylko fragmenty. [...]
            Gdyby pomysł wszedł w życie, licealiści poznaliby dzieła Witolda Gombrowicza
            czy Juliusza Słowackiego jedynie we fragmentach.

            www.dziennik.pl/wydarzenia/article152539/Wytna_z_lektur_Potop_i_Kubusia_Puchatka.html
            • woda.woda Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:09
              "Wystarczy zastanowić się, po co czytamy w szkole? Aby zaliczyć
              listę nazwisk i tytułów? Czy aby coś zrozumieć, dowiedzieć się
              czegoś o swej ludzkiej tożsamości?"
              www.gazetawyborcza.pl/1,75248,5112465.html
              • patience Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:16
                woda.woda napisała:

                > "Wystarczy zastanowić się, po co czytamy w szkole? Aby zaliczyć
                > listę nazwisk i tytułów? Czy aby coś zrozumieć, dowiedzieć się
                > czegoś o swej ludzkiej tożsamości?"
                > www.gazetawyborcza.pl/1,75248,5112465.html

                Czemu tego nie napisali przy okazji Giertycha? Jak rozdawal matury i obcinal
                Gombrowicza? Jemu tez chodzilo o to, ze zamiast lektury czy matury niech sie
                dzieci lepiej zastanowia nad swoja tozsamoscia. Tylko jemu chodzilo zeby sie
                zastanawialy na podstawie jego przemowien, a PO woli przemowienia herr Thuska.
                No i jest bardziej radykalne w materii tozsamosciowej niz Giertych ;)
            • trzymilionowy.post Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:13
              patience napisała:

              > trzymilionowy.post napisał:
              >
              > > patience napisała:
              > >
              > > > trzymilionowy.post napisał:
              > > >
              > > > > Co bierzesz, ża tak zapytam z ciekawości?
              > > >
              > > >
              > > > Program edukacyjny dla szkol w wykonaniu PO.
              > > >
              > > I uważasz, że to w porządku tak kłamać w sobotnie przedpołudnie?
              >
              > "Kubuś Puchatek", "Potop", "Quo Vadis", "Romeo i Julia" - te
              tytuły znikną z
              > listy lektur szkolnych. MEN zmienia wykaz dzieł, które mają czytać
              uczniowie,
              > i obiecuje koniec czytelniczej fikcji w szkołach. Dlatego zamiast
              całych
              > książek, na lekcjach częściej omawiane będą tylko fragmenty. [...]
              > Gdyby pomysł wszedł w życie, licealiści poznaliby dzieła Witolda
              Gombrowicza
              > czy Juliusza Słowackiego jedynie we fragmentach.
              >
              > www.dziennik.pl/wydarzenia/article152539/Wytna_z_lektur_Potop_i_Kubusia_Puchatka.html
              >

              Tylko, że link ma się nijak do tego bełkotu przez Ciebie
              zaprezentowanego w pierwszym poście:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=78223534&a=78223534
        • x2468 Re: Po co zamącać niewinne umysły literaturą? 12.04.08, 12:01
          O! Pacjent specjalnej troski.
    • berkowicz3 Re: dzieciaki w ogole nie lubia wiekszosci 12.04.08, 12:03
      przedmiotow > wedle tuszczej logiki nalezaloby wiec przestac ich nauczac :(:(
      • patience To bedzie cud edukacyjny PO 12.04.08, 12:13
        berkowicz3 napisał:

        > przedmiotow > wedle tuszczej logiki nalezaloby wiec przestac ich nauczac :(
        > :(


        Gdyby zlikwidowali tez matematyke, fizyke, etc. to by bylo wiecej czasu na
        sport. Niewatpliwie dzieci sie przemęczają matematyką. Po co komu ulamki, jesli
        wystarczy mu dodawanie i odejmowanie? Kase w portfelu policzy.
        • elena4 Re: To bedzie cud edukacyjny PO 12.04.08, 12:20
          To też nie jest potrzebna umiejętność.
          Najlepiej jakby kasu w portfelu doliczyc się nie umiał.
          • patience L.Kaczynski powinien to oprotestowac /nt 12.04.08, 12:32

            • berkowicz3 Re:he he, wtedy rezymowe media wywioda 12.04.08, 12:37
              za kaczor idzie na pasku rydzyka obstajac przy bogoojczyznianym sienkiewiczu.
              ciemny lud to kupi :(:(
              • patience Re:he he, wtedy rezymowe media wywioda 12.04.08, 12:42
                berkowicz3 napisał:

                > za kaczor idzie na pasku rydzyka obstajac przy bogoojczyznianym sienkiewiczu.
                > ciemny lud to kupi :(:(
                >

                Nie zapominaj o bogoojczyznianym Kubusiu Puchatku ;)

                PS. I tym sposobem Dorn postawil na swoim. PO w jego imieniu udowodnilo, ze
                wyksztalciuchy istnieja. Wiadomo juz nawet, w jakiej partii ;)

                PS2. Mysle ze to przygotowanie do prywatyzacji szkolnictwa. Szkoly publiczne
                beda ksztalcily mieso armatnie, budzet panstwa na tym zyska, bo bedzie mniej
                dotowac edukacje publiczna, a herr Thusk ma wystarczajaco kasy, zeby swoje
                dzieci posylac do prywatnej. To jest kolejny Tuskowy cud, ktory sie nazywa
                "oszczedne panstwo".
          • piwowar.lezajski Re: To bedzie cud edukacyjny PO 12.04.08, 13:54
            elena4 napisała:
            To też nie jest potrzebna umiejętność.
            Najlepiej jakby kasu w portfelu doliczyc się nie umiał.
            ---
            Portfele nie są potrzebne kiedy ma się kartę bankową np. Visa, ani nie jest potrzebna znajomość rachunków.
            • elena4 Re: To bedzie cud edukacyjny PO 12.04.08, 14:13
              Obyś zbytnio kredytu nie przekroczył.
    • anathesis rodzice polscy zadaja usuniecia debilnego basztyla 12.04.08, 14:01
      z MEN. I to natychmiast.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka