haen1950
17.05.08, 14:26
"Strajkującym celnikom miał z uśmiechem powiedzieć, że jeśli
natychmiast nie wrócą do pracy, rząd uważnie się przyjrzy ich
majątkom. Wystarczyło. Schetyną straszy nawet PSL. – Jeśli będziecie
narzekać, stracicie posady! Nie zawaham się użyć Schetyny – mieli
usłyszeć samorządowcy od wiceministra rolnictwa Artura Ławniczaka na
naradzie w Ministerstwie Rolnictwa."
Kto pamięta strajk celników ten dobrze wie, jak szybko zmiękły
pisowskie związki zawodowe. W rzepie normalna laurka dla MSWiA,
niesłychana rzecz u pisiorka Lisieckiego. Walczy o przetrwanie?