haen1950
17.06.08, 19:12
Dobrze mu radzę, niech bierze najlepszą flaszkę ze swojej państwowej
kolekcji i zap...dala do Lecha na imieniny. Odszczekać pod stołem.
Bo inaczej trzeba będzie do swojej kancelarii, tej, która przewaliła
polskie szpitale na ćwierć miliarda - niech kolesie wyłożą za ciebie.
Już widac po tych sensacjach, że panowie "historycy" odgrzebali
ubeckie śmiecie, którymi karmiono Szwedów i przygłupów typu
Walentynowicz, Gwiazdowie, Wyszkowski. Nic źródłowego na Wałęsę nie
znaleźli, ani jednego podpisu. A te podpisane schowali, bo im nie
pasowały do z góry założonej tezy.
Bo ja wierzę, że Lechu w strachu grudniowym coś im podpisał, żeby
się wyrwać z tego młyna śmierci i pałowań.