Dodaj do ulubionych

wielbiciele Wałęsy - namnożeni

20.06.08, 12:55
namnożyło się ostatnio wielbicieli Wałesy, oj namnożyło
na tym forum sami jego fani
ciekawe gdzie byli kiedy Wałęsa w 2000 r. dostał w wyborach 1% głosów (mniej
niż Lepper, czy korwin-Mikke) Dlaczego wówczas na niego nie głosowali?

Czy uznali, ze sa niegodni głosowac na tę świetlną postać czy po prostu mieli
go serdecznie dosyć?
Obserwuj wątek
    • platformiarz Jajogłowi zapomnieli o wojnie na górze? 20.06.08, 12:57
      Bez ambicji.
    • allspice Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 13:03
      Między innymi z powodu niechęci do kaczyzmu i kaczystów,którzy ten
      los a raczej- 'historyczną' biografię- Wałęsie zgotowali:)
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:51
        allspice napisała:

        > Między innymi z powodu niechęci do kaczyzmu i kaczystów,którzy ten
        > los a raczej- 'historyczną' biografię- Wałęsie zgotowali:)

        Można powiedzieć, że Kaczory wyprowadziły Wałęsę na manowce.
      • porno_owca Odmozdzenie? 20.06.08, 18:06
        Kaczysci kazali Walesie donosic, brac kase. I jeszcze pewnie kaczysci wymyslili
        mu ksywke bolek.
    • jack20 Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 14:02
      ...i wrogow tez sie namnozylo. Co prawda to prawda.
      Wydaje sie, ze sa to dalsze konsekwencje wyrezyserowanej przez
      Walese tzw. "wojny na gorze". Obie partie sie ostro spolaryzowaly.
      Przypomina to troche partie pokera. Sa blefy, gra w ciemno, przebitki
      wyciaganie asow z "rekawa".
      Pytanie kto zakonczy rozgrywke?
      Najbardziej predysponowani do tego sa rzetelni historycy.
      Jeden "sciemniajacy" zawodnik juz zostal odkryty.
      Ale blefuje i gra dalej. Ilu jeszcze sciemnia?
    • obraza.uczuc.religijnych Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 14:11
      Namnożylo się domagających prawdy o Wałęsie, namnożyło. Ciekawe po
      co na niego głosowali w 1990 roku?
      • scoutek Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 14:17
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Namnożylo się domagających prawdy o Wałęsie, namnożyło. Ciekawe po
        > co na niego głosowali w 1990 roku?

        obraza, a pamietasz kto wtedy najbardziej agitowal by na niego glosowac?
        nie, nie mylisz sie
        bracia Kaczynscy wlasnie
    • prawie_magister Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 14:26
      > ciekawe gdzie byli kiedy Wałęsa w 2000 r. dostał w wyborach 1% głosów (mniej
      niż Lepper, czy korwin-Mikke) Dlaczego wówczas na niego nie głosowali?
      • zdenek.blacha Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 16:26
        Podejrzewam, znaczna część...

        >część z tego 1% koczuje na tym forum dlatego taki wrzask podnoszą!!!
        • karbat Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 16:30
          Walesa ..... to historia , zabawne jest jak polactwo lubi sie babrac
          w lajnie ( jak go nie ma ,to sobie je znajdzie ) , w kraju w ktorym
          ciezko znalesc kawalek prostego chodnika .
          • michal_polonus Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:38
            ot filozof
            już tacy byli inżynierowie społeczni, którzy krzyczeli: nie ma sensu wracać do
            przeszłości, wybierzmy przyszłość - rządzili przez kilkanaście lat. Okazali się
            niezdolni do wyprostowania chodnika. Ci 'futuryści' jakoś nie wybudowali autostrad

            Ty naprawde nie widzisz, że kluczem do naprawy Polski jest właśnie wyjaśnienie
            spraw z przeszłości?
            Czy drzewo, którego korzenie gniją może się rozwijać?
            • hummer Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:41
              michal_polonus napisał:

              > ot filozof
              > już tacy byli inżynierowie społeczni, którzy krzyczeli: nie ma sensu wracać do
              > przeszłości, wybierzmy przyszłość.

              Masz na myśli Chrystusa?
              • michal_polonus dla Ciebie Kwachu to zbawiciel? 20.06.08, 17:46
                no rzeczywiście uratował sporo towarzyszy przed roliczeniem
                ale żeby go czcić?

                • hummer Przecież rozmawiamy o Chrystusie :) 20.06.08, 17:50
                  michal_polonus napisał:

                  > no rzeczywiście uratował sporo towarzyszy przed roliczeniem
                  > ale żeby go czcić?

                  Wskaż mi gdzie jego nauki dotyczyły przeszłości? Ten filozof jak go nazwałeś,
                  cały czas myślał o przeszłości.

                  Nawet gdy mówił o drzewie prawił o owocach Mat. 7, 16-20, ziarnach itp. A ty tu
                  wcześniej z gnijącymi korzeniami wyjeżdżasz :)

                  Chcesz je zobaczyć zajrzyj do kaczej paszczęki.
                  • michal_polonus Re: Przecież rozmawiamy o Chrystusie :) 20.06.08, 17:56
                    to ci przypomnę: które ziarno wyda owoc? - to które wyrosło na dobrym podłożu
                    (mt, 13)
                    • hummer Re: Przecież rozmawiamy o Chrystusie :) 20.06.08, 17:58
                      michal_polonus napisał:

                      > to ci przypomnę: które ziarno wyda owoc? - to które wyrosło na dobrym podłożu
                      > (mt, 13)

                      Zauważ, że podłoże jest już dobre albo złe dla ziarna podobnie jak dla domu.
                      Domy buduj na skale, ziarna sadź na żyznej ziemi. Nie odwrotnie jak Kaczyńscy :)
                      • elwer-pancerfaust44 Re: Przecież rozmawiamy o Chrystusie :) 20.06.08, 17:59
                        Cytujesz jezUSA ChrystUSA?
                        • hummer Re: Przecież rozmawiamy o Chrystusie :) 20.06.08, 18:02
                          elwer-pancerfaust44 napisał:

                          > Cytujesz jezUSA ChrystUSA?

                          A co w tym dziwnego? W końcu chyba każdy Polak posiada Księgę.
          • elwer-pancerfaust44 Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:47
            Jak się nie wyprostuje krzywych,szemranych legend to trudno myśleć o prostych i
            równych chodników.
    • chateau Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:43
      Musisz być wyjątkowo ciężkim przypadkiem, jeśli nie odróżniasz
      poparcia w wyborach od szacunku i zwykłej solidarności z opluwaną
      osobą.

      Wałęsa przywódcą był wielkim, a prezydentem marnym.
      • michal_polonus Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:48
        zdefiniuj słowo "opluwanie"? Napisanie o kimś ksiązki (której nawet biedaku nie
        czytałeś) niezgodną z twoim wyobrażeniem to opluwanie?

        przy okazji ty i tobie jestescie mistrzami opluwania - tylko że kierunek
        plwociny idzie w strone kaczorów
        • chateau Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:54
          > przy okazji ty i tobie jestescie mistrzami opluwania - tylko że
          kierunek
          > plwociny idzie w strone kaczorów

          Aha, a masz jakieś wsparcie (cytaty)?

          Źle się wyraziłem. To nie opluwanie, to szalbierstwo. Bo czym innym
          jest publikacja książki mającej udawać pracę historyczną, a nie
          przedstawioną do oceny _żadnemu_ znanemu historykowi?
          • elwer-pancerfaust44 Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:58
            Przeczytałeś tę książkę czy idziesz owczym pędem za opiniami ludzi których
            uważasz za swe autorytety.Na razie to jakie argumenty słyszymy?Szarganie
            świętości i tyle!/Jaki dowód przekona motłoch jeżeli bez
            dowodów(przeczytania)uwierzył?
            • chateau Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 18:02
              Przeczytałeś mój post? To może Ty podasz mi recenzenta(ów) tego
              dzieła?
          • michal_polonus kłamiesz 20.06.08, 18:02
            recenzentem ksiązki był historyk Andrzej Chojnowski

            co to znaczy znany? taki który ma kolumne w Gazecie wyborczej?
            • qqazz Re: kłamiesz 20.06.08, 18:10
              michal_polonus napisał:
              > recenzentem ksiązki był historyk Andrzej Chojnowski
              > co to znaczy znany? taki który ma kolumne w Gazecie wyborczej?

              No nie przesadzajmy z tą kolumna wystarczy pozytywna opinia nadredaktora albo
              innych jawtorytetów.


              pozdrawiam
            • chateau Re: kłamiesz 20.06.08, 18:11
              Nie musi być z Gazety, TVN ani nawet Mówią Wieki. Wystarczy, żeby
              nie był pracownikiem IPN. Jest jakiś historyk niezwiązany?

              Bądź poważny, uważasz za standard recenzowanie publikacji przez
              współpracownika?
              • michal_polonus nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 18:13
                zaraz napisze że profesor PAN nie może recenzować drugiego profesora PAN
                myśl dalej może coś ci się uda, ale o nauce masz pojęcie takie jak typowy
                wykształciuch
                • chateau Re: nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 18:18
                  Nie możesz się powstrzymać od obrażania dyskutantów to leć gdzie
                  indziej. Pierwsze słyszę, że Cenckiewicz jest profesorem.

                  A przede wszystkim - pracownik IPN recenzuje książkę pisaną przez
                  innego pracownika IPN i wydawaną przez IPN. No wzór bezstronności :D
                  • elwer-pancerfaust44 Re: nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 18:23
                    Dr Wałęsa ma też kilka profesur(sam się tym chwali)to może on powinien
                    recenzować książkę gdy mu ją przeczyta syn,poseł PO.Właściwie to po co,przecież
                    on ją zrecenzował jeszcze przed przeczytaniem.Na złodzieju czapka gore?
                    • chateau Re: nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 18:29
                      A pelikan jak zwykle nie na temat :-)
                  • michal_polonus Re: nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 18:31
                    to nie obrażanie tylko ocena kompetencji
                    • chateau Re: nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 18:38
                      Dyskusja z Tobą to prawdziwa przyjemność. Szkoda tylko, że nie
                      chcesz/nie potrafisz odnieść się merytorycznie.

                      Miałeś w ręku kiedyś choć jedną pracę z prawdziwego zdarzenia?
                      Bo jeśli nie, to w zasadzie nie ma o czym rozprawiać.
                      A jeśli tak, to nadal uważasz, że recenzowanie pracy przez
                      współpracownika to standard?
                      • michal_polonus Re: nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 18:48
                        większość prac doktorskich jest recenzowana przez współpracowników - czy z tego
                        wynika, że są do niczego?

                        jeszcze raz powtórzę pytanie: czy pracownik PAN może wg ciebie rzetelnie
                        recenzować pracę pracownika PAN wydawaną przez PAN? Ponieważ odpowiedź jest
                        oczywista, zatem nie wiem o co ci chodzi?

                        pytałeś czy praca była recenzowana przez historyka, podałem ci nazwisko, a ty
                        teraz marudzisz, że to nie taki historyk jaki by ci odpowiadał... rozumiem, że
                        dla ciebie wirygodna są tyko recenzje historyka-Michnika?
                        • chateau Re: nie dość, że kłamca to głupek 20.06.08, 20:20
                          Może nie zauważyłeś, ale nie rozmawiamy o pracy doktorskiej
                          pracownika PAN.

                          Mówimy o publikacji zapowiadanej jako praca historyków IPN.
                          Reklamowanej przez IPN jako rzetelne opracowanie. Oczywiste jest, że
                          temat, jakiego dotyczy książka jest "gorący" - w takiej sytuacji
                          każdy w miarę przytomny autor poprosiłby o zrecenzowanie kilku
                          historyków niezwiązanych z autorem i/lub wydawcą. Niekoniecznie
                          związanych z Michnikiem, w stosunku do którego masz zdaje się jakąś
                          obsesję.
        • etta2 Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:55
          Nie. Chodzi o coś zupełnie innego.
          www.matka-kurka.net:80/post/?p=1444
    • jola_iza Re: Widzisz jakie zdolne te kaczory 20.06.08, 17:45
      Nawet mnie przekonali do Wałęsy. :))
      • hummer Re: Widzisz jakie zdolne te kaczory 20.06.08, 17:46
        jola_iza napisała:

        > Nawet mnie przekonali do Wałęsy. :))

        O mnie już nie mówiąc :)
        Wyszło jak zawsze w łapach Kaczych armata okazała się zamokniętym kapiszonem.
        • jola_iza Re: Widzisz jakie zdolne te kaczory 20.06.08, 18:16
          hummer napisał:
          O mnie już nie mówiąc :)
          > Wyszło jak zawsze w łapach Kaczych armata okazała się zamokniętym
          kapiszonem.
          >
          Ależ to armata, tylko lufą nie w tą stronę co chcieli :)
          • hummer Re: Widzisz jakie zdolne te kaczory 20.06.08, 18:42
            jola_iza napisała:

            > hummer napisał:
            > O mnie już nie mówiąc :)
            > > Wyszło jak zawsze w łapach Kaczych armata okazała się zamokniętym
            > kapiszonem.
            > >
            > Ależ to armata, tylko lufą nie w tą stronę co chcieli :)

            Chyba tak sądząc po podkulonych ogonach. Zostali na froncie tylko Ci co nie
            rozumieją, że Wałęsa już podpalił lont i tylko czekać jak im łby rozerwie.
    • etta2 Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:52
      jesteś jednak prostakiem, skoro sądzisz, że gdy ktoś widząc gołym
      okiem pospolite sqrwysyństwo, nie zareaguje kopiąc w d* sqrwiela.
      Między "byciem fanem" a zwykłą uczciwością (może to dla ciebie zwrot
      obcojęzyczny...) jest bardzo duża przepaść. Właśnie dlatego, że nie
      wszyscy jesteśmy sqrwielami, powstała "S", ludzie się zjednoczyli na
      tyle, że UWOLNILI SIĘ z pęt. To potwierdzona cecha naszego narodu: w
      obliczu zagrożenia jednoczymy się. A kaczyzm JEST ZAGROŻENIEM,
      dlatego WON!!!!!!!!!!
      • michal_polonus Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 17:58
        taaa.. bajki dla dzieci w gimnazjum
        13 XII 1981 Solidarność została zdruzgotana
        gdyby władza miała pomysł na rządzenie i na wyjście z kryzysu to by nawet z
        Wałęsą nie gadała...
        a że "S" miała 8 mln członków, OPZZ tez miał tylko i co?
        • etta2 Re: wielbiciele Wałęsy - namnożeni 20.06.08, 18:11
          Chyba powiedziałam wyraźnie: WON! Spadaj ciulu i przestań mącić, bo
          jako "polonus" masz gów* do gadania. Nie tobie oceniać rządy, pilnuj
          byś na siebie zarobił, bo takim "polonusom" zasiłków nie dajemy.
          A gdyby babcia wąsy miała....to by była dziadkiem.
          • michal_polonus polonus 20.06.08, 18:15
            Spadaj ciulu i przestań mącić, bo
            > jako "polonus" masz gów* do gadania.

            Polonus to po łacinie "Polak". Rozumiem, że mam niewłaściwe pochodzenie.
            Zrozumiałem... :)
            nawet wiem, jakiej domieszki w krwi mi brakuje... :)
            • etta2 Re: polonus 20.06.08, 18:44
              Tej wschodniej z pewnością masz w nadmiarze.
    • polobolo2 on symbolem narodu donosicieli i szmalcownikow 20.06.08, 17:53
      Kiedy zaplaca za domy zamordowanychw Jedwabnem?
    • tornson Ja nie jestem wielbicielem Wałęsy, powiem więcej 20.06.08, 18:00
      uznaję go za najgorszego prezydenta po IIWŚ (Kaczor to takie dno że jak dla mnie
      w ogóle nie jest klasyfikowany, łajza nie zasługuje nawet na ostatnie miejsce).
      Jednak warto wykorzystać tą wojnę i nagonkę na Wałęsę do zniszczenia tego
      zakłamanego tałatajstwa o nazwie IPN.
      • porno_owca Brawo brawo 20.06.08, 18:05
        Brawo, brawo, wyraziles otwarcie szeroko zakrojony poglad. Niech was wszystkich
        szlak lajzy zafajdane.
      • elwer-pancerfaust44 Re: Ja nie jestem wielbicielem Wałęsy, powiem wię 20.06.08, 18:10
        Dać IPN w pacht Platformie to zacznie nową wojnę z innej flanki.A może dać IPN
        pod zarząd SLD,potomkowi PRL a oni albo otworzą go całkowicie albo go zniszczą.I
        skończy się bezsensowna wojna na kwity.Zresztą SLD ma w swoich szeregach
        najmniej TW,bo oni otwarcie popierali PRL.
    • porno_owca Predko, predko, obronimy go 20.06.08, 18:04
      Nie glosowali bo wiedza, ze to figurant. Wyciagaja go z szafy tylko kiedy na
      predce trzeba obronic jakis autorytet.
      • hummer Ewangelia Łukasza 6 20.06.08, 18:07
        porno_owca napisał:

        Miłość nieprzyjaciół

        27 Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze
        czyńcie tym, którzy was nienawidzą;

        28 błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was
        oczerniają.

        29 Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi! Jeśli bierze ci
        płaszcz, nie broń mu i szaty!

        30 Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze
        twoje.

        I tak do 36
        • michal_polonus i co pokochałeś Kaczorów? 20.06.08, 18:08
          • hummer Re: i co pokochałeś Kaczorów? 20.06.08, 18:12
            Jak i Ciebie synu. A jako, żem Samarytanin, pochylam się nad pobitym wędrowcem
            Wałęsą. :)
            • porno_owca Twarza w twarz.. 20.06.08, 18:20
              Wedrowiec Walesa wymaga chwili samotnosci na spokojne przemyslenia co dalej z
              wlasnym losem poczac. Mam nadzieje, ze takiej chwili gazeta wybiorcza mu uzyczy
              i biedak bedzie mial okazje wyprostowac wiele klamstw, stanac wreszcie z prawda
              twarza w twarz.
              • hummer Re: Twarza w twarz.. W sądzie. 20.06.08, 18:28
                porno_owca napisał:

                > Wedrowiec Walesa wymaga chwili samotnosci na spokojne przemyslenia co dalej z
                > wlasnym losem poczac. Mam nadzieje, ze takiej chwili gazeta wybiorcza mu uzyczy
                > i biedak bedzie mial okazje wyprostowac wiele klamstw, stanac wreszcie z prawda
                > twarza w twarz.

                Prawdę trzeba poznać. Rzucono potwarz i sprawą rozstrzygnie wyrok Sądu. To
                najlepsze wyjście obie strony będą miały czas by się zastanowić. :)
                Już widzę Lecha K. na rozprawie.
                • elwer-pancerfaust44 Re: Twarza w twarz.. W sądzie. 20.06.08, 18:31
                  Czasy się zmieniają,sądy też to Bolkowi będzie trudniej podtrzymać swą szemraną
                  legendę.Bo on się nie zmienił,pozostał takim samym bufonem.
                  • hummer Co akurat jest sprzyjające 20.06.08, 18:38
                    elwer-pancerfaust44 napisał:

                    > Czasy się zmieniają,sądy też to Bolkowi będzie trudniej podtrzymać swą szemraną
                    > legendę.Bo on się nie zmienił,pozostał takim samym bufonem.

                    Gdyż oskarżają go o bycie agentem a sama Fallaci pisała o nim analfabeta.
                    Zresztą spec od obiatków też za dobry nie jest.
                • porno_owca Panna obrzygana, impreza skonczona 20.06.08, 18:36
                  Lechu nie wygra dzis tej sprawy, jego krytycy rosna w sile.
                  • hummer Panika w Pałacu :) 20.06.08, 18:39
                    porno_owca napisał:

                    > Lechu nie wygra dzis tej sprawy, jego krytycy rosna w sile.

                    Pamiętaj, że łatwiej jest się bronić niż oskarżać. Trzeba mieć dowody. A ksero
                    maszynopisu z rękopisu takim nie jest.
                    • porno_owca Re: Panika w Pałacu :) 20.06.08, 18:44
                      Z tego co wiem to Lech wytacza sprawe. I masz racje, trudno mu bedzie oskarzac.
        • elwer-pancerfaust44 Re: Ewangelia Łukasza 6 20.06.08, 18:15
          Ewangelia Łukasza:Daj każdemu kto cię prosi i nie dopominaj się zwrotu!Czyli
          Tusek nie postępuje w/g Ewangelii,bo dał kolesiom Srebrną a teraz domaga się
          zwrotu!Czas na następne rekolekcje w klasztorze herr Tusek.
          • hummer A co na te Belzebub z Torunia? 20.06.08, 18:17
            elwer-pancerfaust44 napisał:

            > Ewangelia Łukasza:Daj każdemu kto cię prosi i nie dopominaj się zwrotu!Czyli
            > Tusek nie postępuje w/g Ewangelii,bo dał kolesiom Srebrną a teraz domaga się
            > zwrotu!Czas na następne rekolekcje w klasztorze herr Tusek.

            Ma wprawę ze Stocznią, więc będzie wyrocznią :)

            W końcu po coś ma te radio by wyjaśniać wątpliwości dotyczące Księgi maluczkim.
            • elwer-pancerfaust44 Re: A co na te Belzebub z Torunia? 20.06.08, 18:19
              Jednak herr homar(hummer)kroczy niezłomnie za swym idolem,na złe i dobre.Ach cóż
              za miłość.
              • hummer Re: A co na te Belzebub z Torunia? 20.06.08, 18:23
                elwer-pancerfaust44 napisał:

                > Jednak herr homar(hummer)kroczy niezłomnie za swym idolem,na złe i dobre.Ach có
                > ż
                > za miłość.

                W końcu to mój brat - Polak chyba :)
                • elwer-pancerfaust44 Re: A co na te Belzebub z Torunia? 20.06.08, 18:27
                  To w jakim zakonie jesteś,bo że nie w zakonie braci redemptorystów to pewne.Jak
                  to jest że bracia z różnych zakonów ale z jednej sekty ChrystUSA JezUSA tak się
                  zwalczają?
                  • hummer Re: A co na te Belzebub z Torunia? 20.06.08, 18:30
                    elwer-pancerfaust44 napisał:

                    > To w jakim zakonie jesteś,bo że nie w zakonie braci redemptorystów to pewne.Jak
                    > to jest że bracia z różnych zakonów ale z jednej sekty ChrystUSA JezUSA tak się
                    > zwalczają?

                    Mamona, mój drogi mamona. Dlatego walczą ze sobą. Nie na darmo istnieje
                    powiedzenie jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
    • michal_polonus chateau - wreszcie uciszony 20.06.08, 18:11
      dostał swego recenzenta-historyka i w obliczu porażki, i w rozpaczy obmyśla nowy
      "yntelygentny" argument
      • chateau Re: chateau - wreszcie uciszony 20.06.08, 18:26
        Zagrywki masz na poziomie kiepskiego przedszkola.

        Pracownik IPN recenzuje książkę pisaną przez innego pracownika IPN i
        wydawaną przez IPN. Nowe standardy publikacji naukowych?
        • hummer Którą zacytuje inny pracownik IPN :) 20.06.08, 18:41
          chateau napisał:

          > Zagrywki masz na poziomie kiepskiego przedszkola.
          >
          > Pracownik IPN recenzuje książkę pisaną przez innego pracownika IPN i
          > wydawaną przez IPN. Nowe standardy publikacji naukowych?

          Ciekawe jaki będzie miała IPNowski IF :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka