Dodaj do ulubionych

To tylko dla przypomnienia

24.09.03, 22:18
Czarzasty:

"Nie było żadnego zespołu. To znaczy, jeżeli źródłem informacji dla pana
przewodniczącego Brauna o zespole pracującym w składzie - zespole, bo to
ważne było, bo czytałem te dokumenty - w składzie: Nikolski, Jakubowska i
Czarzasty, jeżeli źródłem tej wiedzy byłem ja, to ja jako Czarzasty mówię, że
nie było tego zespołu."


Nikolski:

"Panie pośle, ja oczywiście przecież znam ten przebieg dyskusji, wiem, co
mówił pan przewodniczący Braun, wiem, jak potem niuansował swoją wypowiedź,
jak zespołu nie nazywał zespołem. Więc jeszcze raz mówię: nie było czegoś
takiego jak zespół."

Jakubowska:

"Oczywiście, panie przewodniczący. Z wielu stwierdzeń w swoich zeznaniach
potem pan przewodniczący Braun się wycofywał. W pierwszym zeznaniu było
mataczenie przy ustawie, w drugim zeznaniu już tego mataczenia nie było.
Zespół, wydawało mu się, że istnieje dlatego, że mu o tym powiedział pan
Czarzasty, co, jak wiem, w zeznaniach pana Czarzastego zostało zdementowane.
Otóż, panie przewodniczący, wysoka komisjo, nie było żadnego zespołu"

____________________________________________________________________________

Celiński o Jakubowskiej:

"Powiedziała mi także - tu też ja pewnych rzeczy nie rozumiem, które
słyszałem w ostatnich miesiącach - że prace nad tą ustawą będzie prowadziła w
konsultacji czy w zespole, czy w grupie z Włodzimierzem Czarzastym,
sekretarzem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Padło nazwisko Leszka Nikolskiego i padło nazwisko Roberta Kwiatkowskiego."


Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: To tylko dla przypomnienia 24.09.03, 22:24
      minderbinder1 napisał:

      > Czarzasty:
      >
      > "Nie było żadnego zespołu. To znaczy, jeżeli źródłem informacji dla pana
      > przewodniczącego Brauna o zespole pracującym w składzie - zespole, bo to
      > ważne było, bo czytałem te dokumenty - w składzie: Nikolski, Jakubowska i
      > Czarzasty, jeżeli źródłem tej wiedzy byłem ja, to ja jako Czarzasty mówię, że
      > nie było tego zespołu."
      >
      >
      > Nikolski:
      >
      > "Panie pośle, ja oczywiście przecież znam ten przebieg dyskusji, wiem, co
      > mówił pan przewodniczący Braun, wiem, jak potem niuansował swoją wypowiedź,
      > jak zespołu nie nazywał zespołem. Więc jeszcze raz mówię: nie było czegoś
      > takiego jak zespół."
      >
      > Jakubowska:
      >
      > "Oczywiście, panie przewodniczący. Z wielu stwierdzeń w swoich zeznaniach
      > potem pan przewodniczący Braun się wycofywał. W pierwszym zeznaniu było
      > mataczenie przy ustawie, w drugim zeznaniu już tego mataczenia nie było.
      > Zespół, wydawało mu się, że istnieje dlatego, że mu o tym powiedział pan
      > Czarzasty, co, jak wiem, w zeznaniach pana Czarzastego zostało zdementowane.
      > Otóż, panie przewodniczący, wysoka komisjo, nie było żadnego zespołu"
      >
      > ____________________________________________________________________________
      >
      > Celiński o Jakubowskiej:
      >
      > "Powiedziała mi także - tu też ja pewnych rzeczy nie rozumiem, które
      > słyszałem w ostatnich miesiącach - że prace nad tą ustawą będzie prowadziła w
      > konsultacji czy w zespole, czy w grupie z Włodzimierzem Czarzastym,
      > sekretarzem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
      >
      > Padło nazwisko Leszka Nikolskiego i padło nazwisko Roberta Kwiatkowskiego."

      Zespół, czy jak kto woli grupa, ustalił jedną oficjalną wersję i tego się
      trzyma. Na całe szczęście wyjaśnienia zespołu nie trzymają się kupy. Kłamstwa
      Jakubowskiej potwierdzają już dwie osoby. Celiński pogrążył Czarzastego i
      Nikolskiego. Czas na dymisje!
    • douglasmclloyd I jeszcze jedno 24.09.03, 22:26
      Jakubowska, Nikolski i Czarzasty paradoksalnie mają rację. Nie było żadnego
      zespołu. Była grupa trzymająca władzę.
    • kataryna.kataryna Re: To tylko dla przypomnienia 24.09.03, 22:29
      Trzeba powołać językoznawców, żeby ustalili czy zespół z żartu Celińskiego
      odpowiada słownikowej definicji zespołu podanej przez Anitę:

      "Pan zeznał, iż pani minister poinformowała pana, że będzie współpracowała, i
      wymieniła tutaj następne osoby. W innym fragmencie zeznań powiedział pan, że
      będzie konsultowała bądź będzie radziła się ekspertów, wymieniając tutaj
      nazwiska. Słowo "zespół", czytając za słownikiem, grupa osób zespolonych w
      jakimś celu, grupa osób współdziałających, wykonujących wspólnie jakąś
      czynność, zorganizowanych w jakimś celu."


      Nawiasem mówiąc, jeśli ktoś miał wątpliwości po co Błochowiak jest w komisji to
      dzisiaj powinien się z nimi rozstać na dobre. Jaki śledczy przygotowuje się do
      przesłuchania świadka wertując słownik w poszukiwaniu precyzyjnej definicji
      wyjątkowo jednoznacznego terminu?
      • minderbinder1 Re: To tylko dla przypomnienia 24.09.03, 22:34
        kataryna.kataryna napisała:


        > Jaki śledczy przygotowuje się do
        > przesłuchania świadka wertując słownik w poszukiwaniu precyzyjnej definicji
        > wyjątkowo jednoznacznego terminu?

        Jak to jaki? Śledcza Błochowiak!
        Mimo wszystko dobrze wiedzieć, że Anita potrafi "obsługiwać" słownik.
      • douglasmclloyd Re: To tylko dla przypomnienia 24.09.03, 22:34
        kataryna.kataryna napisała:

        > Trzeba powołać językoznawców, żeby ustalili czy zespół z żartu Celińskiego
        > odpowiada słownikowej definicji zespołu podanej przez Anitę:
        >
        > "Pan zeznał, iż pani minister poinformowała pana, że będzie współpracowała, i
        > wymieniła tutaj następne osoby. W innym fragmencie zeznań powiedział pan, że
        > będzie konsultowała bądź będzie radziła się ekspertów, wymieniając tutaj
        > nazwiska. Słowo "zespół", czytając za słownikiem, grupa osób zespolonych w
        > jakimś celu, grupa osób współdziałających, wykonujących wspólnie jakąś
        > czynność, zorganizowanych w jakimś celu."
        >
        >
        > Nawiasem mówiąc, jeśli ktoś miał wątpliwości po co Błochowiak jest w komisji to
        >
        > dzisiaj powinien się z nimi rozstać na dobre. Jaki śledczy przygotowuje się do
        > przesłuchania świadka wertując słownik w poszukiwaniu precyzyjnej definicji
        > wyjątkowo jednoznacznego terminu?

        "Słowo "zespół", czytając za słownikiem, grupa osób zespolonych w
        jakimś celu, grupa osób współdziałających, wykonujących wspólnie jakąś
        czynność, zorganizowanych w jakimś celu."

        Dzięki Anito. Wszystko się zgadza. Twój zespół, czyli grupa osób zespolonych w
        celu wyłudzenia łapówki od Agory, współdziałała i wykonywała wspólnie czynności
        służące temu celowi.
        • skrzypek.skrzypek Błochowiak do huty! 24.09.03, 23:55
          "Słowo "zespół", czytając za słownikiem, grupa osób zespolonych w
          jakimś celu, grupa osób współdziałających, wykonujących wspólnie jakąś
          czynność, zorganizowanych w jakimś celu."

          Teraz pani posłanka Błochowiak zajmie się sprawdzaniem, czy Czarasty,
          Jakubowska, Nikolski i Kwiatkowski byli zespoleni czy nie. Po przeprowadzeniu
          odpowiednich pomiarów z użyciem lutownicy (?) dojdzie do wniosku, że oni
          zespoleni nie są. A zatem zespołu nie stanowią, ani nie stanowili.
    • pokrzywa.pokrzywa Re: To tylko dla przypomnienia 25.09.03, 13:22
      Kłamstwo można im udowodnić tylko wtedy gdy znajdą się
      jakiekolwiek dokumenty świadczące o istnieniu formalnego
      zespołu. Dla nich to jest sposób aby nie mówić o istnieniu
      wiadomej grupy. Dlatego usłużna Błochowiakówna wyciagnęła słownik.
      Ona ich na przyszłość usprawiedliwia. Wyprą się bo powiedzą, że
      mieli na myśli zespół formalny.


      • basia.basia Re: To tylko dla przypomnienia 25.09.03, 13:42
        pokrzywa.pokrzywa napisał:

        > Kłamstwo można im udowodnić tylko wtedy gdy znajdą się
        > jakiekolwiek dokumenty świadczące o istnieniu formalnego
        > zespołu.

        Już teraz jest jasne, że zespół był nieformalny.
        Jakubowska zawiadomiłą swego szefa, że będzie pracowała w gronie
        kilku osób i tyle.
        Formalnie nikt takiego zespołu nie powołał. Kto by to mógł zrobić
        - w tym składzie. Każde z innej parafii. Miller ani Celiński nie
        mieli prawa (tak mi się zdaje) wydawać poleceń Czarzastemu ani
        Banasińskiemu ani Kwiatkowskiemu. To są osoby z niezależnych (podobno)
        instytucji.

        Dla nich to jest sposób aby nie mówić o istnieniu
        > wiadomej grupy. Dlatego usłużna Błochowiakówna wyciagnęła słownik.
        > Ona ich na przyszłość usprawiedliwia. Wyprą się bo powiedzą, że
        > mieli na myśli zespół formalny.
        >
        A co to było jak Sokołowska, Galińska i Łopacki po nocy poprawiali ustawę
        w siedzibie KRRT. Nieformalny zespół. Nikt się nie wyparł, że tam był i
        pracował. Choć ich nikt nie umocował a Te dwie to jeszcze nie wiadomo skąd
        się wzięły u Szumielewicz. Przecież krasnoludki ich tam zaprosiły. Już tam
        byli zespołem.

        • pedro.gonzales Re: To tylko dla przypomnienia 25.09.03, 17:58
          Trudno wymagac od zlodzieja zeby przed skokiem deponowal u notariusza liste ze
          skladem osobowym gangu, ktorym kieruje. Dlatego zespol nie mogł byc formalny, a
          kierownictwo musi byc trudne do ustalenia.
          Klasyczne wymuszenie lapowki polega na bardzo dlugim przeciaganiu procedury
          dochodzenia do przychylnej petentowi decyzji. Pietrzenie trudnosci
          obiektywnych, subiektywnych i takich tam. I zazwyczaj znajduje sie jakies
          proste wyjscie omijajace te problemy. Tym wyjsciem był Rywin - tj. gotowka pod
          stolem, bezwartosciowy zakup za kupe forsy, uslugi doradcze, przelew na
          Kajmany, itp.
          Choc niejaki Rydzon Stanislaw twierdzi, ze jest to niemozliwe. A trzeba dodac,
          ze ma chlop duze doswiadczenie w finansach, gdyz pomaga systematycznie swojej
          zonie wypelniac zeznania podatkowe.
    • Gość: Jagnieszka Re: To tylko dla przypomnienia IP: *.acn.pl / *.acn.pl 25.09.03, 22:59
      To jest nic o niczym.
      Serdeczności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka