Gość: rasta IP: *.itpp.pl 29.09.03, 20:18 Może palili jointy na tych spotkaniach ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rud Tajemnice Jakubowskiej IP: *.crowley.pl 29.09.03, 20:23 Pan przewodniczący mógłby się dowiedzieć czemu Jakubowska ma tajemnice od michnika, gdy ten zechce mówić, a nie kręcic i iunikać odp. jak to miało miejsce podczas poprzedniego przesłuchania.Czemu od Michnika, a to dlatego że to on właśnie zanim opublikował z paromiesięcznym opóznienim, treść swego spotkania z Rywinema także i po tym czasie non-stop spotyka się z ludżmi którzy mogą byc uwikłani w aferę ,służąc im swoją radą [Jakubowska],oczyszczając od podejrzeń[Miller],a napewno dał im dużo czasu na przygotowanie pokrętnych odpowiedzi.Na szcęście jest w komisji Rokita Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NAPEWNO SIE BZYKALI E TAM PEWNIE SIE BZYKALI IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 29.09.03, 20:57 Ja wiem. A czy ty wiesz biedny Polaku szaraku? Odpowiedzi prosimy podawać poniżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 23:41 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obi Re: E TAM PEWNIE SIE BZYKALI IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 22:01 A mnie interesuje jakie towarzystwo stało nad A.Jakubowską.Bo ,że stało to pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Por. Lukacs Re: Tajemnice Jakubowskiej IP: *.szubin.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 20:57 Michnik pewnie kręcił jakieś z nimi lody. A teraz wszystko sie wydało. Pewnie nadal bedzie kręcić lody, bo on w końcu dziennikarz, bussinessman i polityk. Moralny autorytet! Co na to Józef Szwejk? Zdumiał by się chłopina, zbyt poczciwy był na takie rzeczy...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rokitka [...] IP: *.acn.pl 29.09.03, 21:27 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rupi Re: Tajemnice Jakubowskiej IP: *.chello.pl 29.09.03, 20:24 Jeśli palili to na pewno się nie zaciągali ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mniejwiecej Re: Tajemnice Jakubowskiej IP: *.chello.pl 29.09.03, 20:30 a co niby jest zlego w dzojntach?? oni wszyscy powinni palic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK brykali w lewicowym trójkąciku brzydkich ludzi IP: *.acn.pl 29.09.03, 20:31 zapewne doceniali wzajemnie swa chropowatą powierzchowność moralnych zer :) a że wszystko ze środka wyszlo im na fizjonomie, to... co za ohyda! fuj! w ogóle, niech ktoś wyjaśni, dlaczego SLD-owcy mogą zachwycać się tą podstarzałą purchawką - Jakubowską piękną jak Czarzasty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. O telewizji IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.09.03, 20:53 Trafił mnie szlag, albo myślałem, że mnie trafi i że w pewnym momencie rozbiję telewizor. A wszystko za sprawą programu nadanego dzisiaj rano (poniedziałek), w TV Polonia, którą od jakiegoś czasu można oglądać na cyfrowej platformie sieci kablowej Rogersa. Tak się składa, że TV Polonia poza filmami fabularnymi i dokumentalnymi, telenowelami, programami rozrywkowymi i codziennymi wiadomościami, od czasu do czasu nadaje różne programy publicystyczne. Jednym z nich jest program „Co pani na to?”, w którym różne mądre kobiety - w ostatnim, oglądanym przeze mnie wystąpiły panie profesorki Uniwersytetu Warszawskiego od: socjologii, ekonomii, psychologii, nauk politycznych i Bóg wie jeszcze czego oraz Krystyna Kofta - pisarka. Jedynym mężczyzną był prowadzący program dziennikarz. Panie z impetem podjęły krytykę protestujących górników mówiąc, że nie będą one dopłacały do wydobycia nikomu niepotrzebnego węgla, że to wszystko wina Gierka, który rozdmuchał górnictwo do nieprawdopodobnych rozmiarów, że górnicy muszą sobie poszukać innych zajęć i że w ogóle one protestują przeciwko takim zachowaniom, jakie miały miejsce podczas niedawnej górniczej manifestacji w Warszawie. Uczone panie i pisarka Kofta ostro i bezkompromisowo krytykowały zapisane w Konstytucji Rzeczpospolitej prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej, która ich zdaniem jest nierealna w warunkach kulejącej polskiej gospodarki i w rzeczywistości jest fikcją, bo tak naprawdę ludzie za leczenie płacą w postaci „kopertówek” dla lekarzy. Przy okazji uczone panie i pisarka Kofta wymówiły rolnikom, że mają bezpłatną opiekę zdrowotną (teoretycznie oczywiście), choć nie płacą składek ZUS, co straszliwie obciąża kieszeń podatników w tym je same, a zwłaszcza kieszeń pisarki Kofty, która przecież nie pisze po to, by finansować leczenie gruźlicy jakiemuś piątemu bachorowi nieuświadomionego wieśniaka, który płodzi dzieci bez opamiętania, a jego żona nie potrafi stosować środków antykoncepcyjnych. Program „Co pani na to?” jako żywo skojarzył mi się z początkową sekwencją filmu „Człowiek z żelaza”, gdzie dziennikarz radiowy, grany przez Mariana Opanię przygotowywał przedstawicielki Ligi Kobiet do występu w programie potępiającym strajki w Stoczni Gdańskiej w Sierpniu 1980 roku. Skojarzenie jak skojarzenie – może być fałszywe, bo to przecież inne czasy i inne już realia. Nie ma już totalitarnego państwa, węgla rzeczywiście wydobywa się w Polsce zbyt dużo i nikomu on jest niepotrzebny, rzeczywiście trzeba podjąć działania, by to wydobycie ograniczyć do niezbędnego poziomu, a górnicy, których jest zbyt wielu – powinni znaleźć zatrudnienie gdzie indziej. I można, a nawet trzeba przyznać rację uczonym paniom profesorkom i pisarce Kofcie, gdy namawiają, by jakoś problem górniczy rozwiązać. Trudniej zgodzić się z całkowitym lekceważeniem, jakie wykazały panie profesorki i pisarka Kofta dla sytuacji ludzi, którzy boją się zwolnienia z pracy, bo przy istniejącym obłędnie wysokim bezrobociu mają świadomość, że nowej pracy mogą nie znaleźć. Podzielam też zdanie pań, że trzeba skończyć z fikcją państwowej bezpłatnej opieki zdrowotnej, za którą płaci się w postaci składek na ZUS i której to opieki praktycznie nie ma, o ile nie wciśnie się właściwemu lekarzowi „dowodu wdzięczności”. Tak więc nie to bezkompromisowe stanowisko pań profesorek i pisarki Kofty spowodowało, że mnie o mało szlag nie trafił. Trafił mnie, gdy zobaczyłem, gdzie, w jakim miejscu panie profesorki i pisarka Kofta wymieniały między sobą swoje uczone poglądy. Nie było to studio telewizyjne, ale eleganckie wnętrza kawiarni ekskluzywnego warszawskiego hotelu Victoria. Umiejscowienie tego programu w tym właśnie miejscu, w miejscu, gdzie prawdopodobnie nigdy nie trafi żaden ze strajkujących górników ani jego dzieci, bo ich na to nie będzie nigdy stać - jest policzkiem wymierzonym górnikom, którzy stoją przed widmem głodu, gdy zostaną zwolnieni z pracy, jest policzkiem wymierzonym dzieciom uczęszczającym do biednych, niedogrzanych wiejskich szkół, policzkiem dla chorych, którzy jeżeli ich nie stać na łapówkę, czekają na konieczne badania miesiącami. Taka właśnie oprawa programu jest naigrywaniem się z ich biedy, ich chorób, ich niepewnego losu. Jest świadectwem stopnia alienacji i głupoty „warszawki” – tej całej za przeproszeniem zasmarkanej „elyty”, która rządzi Polską. I już nie za aferę Rywina, nie za matactwa, kłamstwa, finansowe machlojki wypieprzyłbym za przeproszeniem prezesa Kwiatkowskiego z publicznej telewizji, ale za ten jeden, jedyny obrażający ludzi program. A całą bandę Millera, któremu Kwiatkowski służy, pogoniłbym na cztery wiatry. Razem z prezydentem Kwaśniewskim, który z tej samej „stajni” się wywodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macieksp Re: O telewizji IP: *.e-wroc.com 30.09.03, 09:35 nie ze "stajni" tylko co najwyzej z brudnego chlewa - celowo napisalem to bez cudzysłowów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onimy Re: brykali w lewicowym trójkąciku brzydkich ludz IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 20:57 Gość portalu: JK napisał(a): > zapewne doceniali wzajemnie swa chropowatą powierzchowność > moralnych zer :) a że wszystko ze środka wyszlo im na > fizjonomie, to... co za ohyda! fuj! w ogóle, niech ktoś wyjaśni, > dlaczego SLD-owcy mogą zachwycać się tą podstarzałą purchawką - > Jakubowską piękną jak Czarzasty? Bo ONI nawet mumią Lenina, nie tylko się zachwycają ale i ekscytują. A ponieważ nie zachowała się mumia N. Krupskiej więc z tej wyfałdowanej /jak to pokazywała na wybiegu/ purchawy zrobili se na swój użytek bożyszcze. Takie ICH gusta. Odpowiedz Link Zgłoś
dupersztajn Re: brykali w lewicowym trójkąciku brzydkich ludz 29.09.03, 22:16 Gość portalu: onimy napisał(a): > Gość portalu: JK napisał(a): > > > zapewne doceniali wzajemnie swa chropowatą powierzchowność > > moralnych zer :) a że wszystko ze środka wyszlo im na > > fizjonomie, to... co za ohyda! fuj! w ogóle, niech ktoś > wyjaśni, > > dlaczego SLD-owcy mogą zachwycać się tą podstarzałą purchawką - > > > Jakubowską piękną jak Czarzasty? > > Bo ONI nawet mumią Lenina, nie tylko się zachwycają ale i > ekscytują. > A ponieważ nie zachowała się mumia N. Krupskiej więc z tej > wyfałdowanej /jak to pokazywała na wybiegu/ purchawy zrobili se > na swój użytek bożyszcze. > Takie ICH gusta. przypomnialem sobie opowiesc o N.Krupskiej i Leninie do Desy przyszedl klient i poporosil o obraz "Lenin w Poroninie" sprzedawca przyniosl mu obraz przedstawiajacy Krupska z Dzierzynskim w dwuznacznej sytuacji.. klient mowi ze chcial obraz "lenin w Poroninie" a na to sprzedawca mowi : no wlasnie Lenin jest w Poroninie, wiec widzi pan co wyprawia w tym czasie Dzierzynski z Krupska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rfm Re: brykali w lewicowym trójkąciku brzydkich ludz IP: *.chello.pl 30.09.03, 00:46 Gość portalu: JK napisał(a): > zapewne doceniali wzajemnie swa chropowatą powierzchowność > moralnych zer :) a że wszystko ze środka wyszlo im na > fizjonomie, to... co za ohyda! fuj! w ogóle, niech ktoś wyjaśni, > dlaczego SLD-owcy mogą zachwycać się tą podstarzałą purchawką - > Jakubowską piękną jak Czarzasty? Co ty... Czarzasty ma ładniejsze wąsy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Tajemnice Jakubowskiej IP: *.ey.com.pl / 10.106.73.* 29.09.03, 21:17 Jakubowska ukrywała fakt,że pracowała z Kwiatkowskim i spółka bo ;mataczyła; z ustawą to jasne i nie trzeba tego wyjaśniac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mo Re: Tajemnice Jakubowskiej IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 29.09.03, 21:34 ten towar co palili, przeżeniony był:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozek [...] IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 21:41 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca [...] IP: *.acn.pl / *.acn.pl 29.09.03, 22:06 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba pokrętne logiki Tomasza N., profesora IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 22:36 www.trybuna.com.pl/200309/d.htm?id=2612 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: pokrętne logiki Tomasza N., profesora IP: *.chello.pl 29.09.03, 23:04 Gość portalu: babariba napisał(a): > www.trybuna.com.pl/200309/d.htm?id=2612 Piotr Skura to wyjątkowy g...niarz w ZMP-owskim stylu. Podziwiam świętą cierpliwość Nałęcza. Ale i po tym można poznac klasę człowieka, że potrafi nawet chamskiemu imbecylowi spokojnie tłumaczyć zupełnie proste i oczywiste rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba wykreśl ze swojego postu obelgi, a wtedy zobaczysz IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 23:07 co z niego zostanie. Propozycję mam taką: wykreslaj je zanim post wyślesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Nie ma sprawy... pod jednym warunkiem jednak ;) IP: *.chello.pl 29.09.03, 23:41 ... że przestaniesz umieszczać tu łącza do artykułów w brukowcach - i do tego pod tytułami, które urągają prostej logice i dobrym obyczajom. Nie publikuj obelg, to i w odpowiedzi "obelg" (przeczytałem swój post kilka razy i nie znalazłem tam niczego do wykreślenia) nie usłyszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek [...] IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 22:46 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca pytanko IP: *.acn.pl / *.acn.pl 29.09.03, 22:58 czy masz na mysli lody na patyku czy takie lody przyktorych pewna pani proponuje wykonanie telefonu wykrecajac cyferki w kolejnosci 0 - 700 itd..itd??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 094 3547340 Tajemnice urzednikow IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 22:52 Zachowanie Jakubowskiej jest charakterystyczne dla dla urzedniczych grup przestepczych. Manipulowac faktami. Mataczyc. To daje poczucie bezkarnosci. Opisze zdarzenie z prowincji. Urzednicy Kolobrzegu zlapani na korupcji zorganizowali sie w grupe nietykalnych. Gdy docieramy do dowodow i wskazujemy je Radzie Miejskiej, ta zwleka z przeprowadzeniem kontroli by dac urzednikom czas na przerobienie protokolow. etc.etc Bym nie zostal posadzony o oszczerstwo opisze konkretny przyklad. W Kolobrzegu powolano Stowarzyszenie Koszykowki. Miasto przekazuje Stowarzyszeniu 250.000 zlotych rocznie Sponsorzy kolejny milion zlotych. Nikt od kilku lat nie przeprowadzil kontroli finansow Stowarzszenia mimo ze pieniadze sponsorow pochodza praktycznie z Budzetu Panstwa. Darowizny sa odliczane od podatkow. Istnieje niepisana zasada, iz 40% kwoty dostaje ofiarodawca, 40% zawodnik i 20% dzialacze. Dzialalnosc, Stowarzyszenie finansuje z Budzetu Miasta. Miasto dokonalo kontroli wydatkow za 2002 rok. W protokole kontroli wzial udzial pracownik Stowarzyszenia, ktory wystawia rachunki za uslugi Stowarzyszeniu, za ktore placi Miasto. Okazalo sie, ze ten czlowiek wystawil rachunek na firme, w ktorej nie pracuje od trzech lat. Gdy sprawa wydala sie w Urzedzie zniknal protokol kontrolny by pojawic sie bez wzmiani o ww rachunku. Do Urzedu zaczely wplywac pisma Stowarzyszenia z data wsteczna bez wzmianki w Biurze Podawczym o wplywie. Gdy i to zostalo ujawnione po kilku dniach zaczely pojawiac sie pisma o tej samej tresci z data przesunieta o kilka dni z adnotacja w Biurze Podawczym. Urzednicy Miasta Kolobrzeg produkuja falszywki. Pytanie dlaczego? Odpowiedz jest jednoznaczna. Mamy tu do czynienia ze zorganiowana grupa, ktora wyprowadza pieniadze z Budzetu Panstwa i Budzetu Miasta. Gdy pokazujemy im fakty, slady falszerstw, ida w zaparte. Radni przewlekajac sprawy daja czas matactw calej grupie. Razem sa silni. Kto uwierzy takiej historii, ktorej zaprzecza grupa urzednikow. Mamy ewidentny przyklad dzialania i Jakubowskiej i urzednikow Urzedu miasta Kolobrzeg. To sie sprawdza. Pozostana bezkarni. My mozemy tylko poryczec z wscieklosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tedi Opinia mniej wulgarna - a czy mądrzejsza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 23:16 Poziom komentarzy szanownych moich przedmówców jako żywo przypomina poziom prac Wysokiej Komisji – „0” Ziobro wart tego szamba, którym z lubością bluzgają koledzy "dowcipnisie". Że też nikt nie zajmuje się ciekawą sprawą, iż Wysoka Komisja broni interesów Wydawcy Jedynej Słusznej GAZETY jakby to była co najmniej niepodległość (Rokita o pojawiających się- znikających zapisach antykoncentracyjnych - "Agora została oszukana przez rząd"...). Ustawa medialna nie była mądrą i wzorowo tworzoną ustawą - jednak jest wiele głupszych, droższych i ważniejszych dla zwykłych obywateli, o których warto byłoby dociec jak powstały. Te wszystkie nie wiadomo skąd wzięte odliczenia od podatków i im podobne ustawy o bio-paliwach... Można byłoby także zająć się przyszłością – czy Pierwszy Niezłomny RP J.M. Rokita zechciał by wystąpić w TV i powiedzieć szanownym górnikom, iż dość kasy (NASZEJ) zostało utopione pod ziemią, na kolejne 30 miliardów złotych (!!!) nas nie stać (to tyle, ile idzie ROCZNIE na CAŁĄ BEZPŁATNĄ ochronę zdrowia WSZYSTKICH Polaków) i z wielką przykrością muszą się ci górnicy zająć czyś innym – jak na przykład pracownicy byłych PGRów jednorazowo i ostatecznie zlikwidowanych swego czasu??? Dodatkowo móbłby też wyraźnie i dobitnie oświadczyć, iż jeśli ci górnicy w ramach swojej niechęci do robienia czegoś innego zniszczyli nie swoją własność (szyby, barierki, elewacje budynków) – to po prostu MAJĄ ZA TO ZAPŁACIĆ! Jednak to było by nie popularne i zaszkodziło by wizerunkowi Niezłomnego... Życie niestety nie jest proste (w poetyce Kolegów przedmówców „życie to nie je bajka – to je bitwa”...) i MAŁO PRAWDOPODOBNE przypomnienie sobie przez kogokolwiek z nas – w tym Jakubowską – co robiliśmy np. 18 lipca zeszłego roku w niewielkim stopniu przybliży nas do kraju uczciwego, sprawnego i dobrze rządzonego! Jeśli ktoś chce NAPRAWDĘ walczyć z korupcją, to niech nie zajmuje się aferą wyimaginowaną, „gazetową”, a przyjrzy się uważnie tym wszystkim przetargom publicznym (kilka w życiu oglądałem z bliska – chyba mam pecha, bo całkiem uczciwego niestety nie udało mi się doświadczyć)... To w tych obszarach korupcja ma się całkiem nieźle! No tak – opracowanie porządnej ustawy o zamówieniach publicznych to jest wyzwanie i ciężka praca, natomiast Wysoka Komisja (jak ktoś ostatnio zauważył) jest kastingiem przyszłych premierów-prezydentów... Kasting – praca niezbyt ciężka i wyczerpująca... Niezbyt też społecznie użyteczna – choć „modelce” może dać przepustkę do lepszego życia! I jak zwykle o to chodzi – lepiej ma żyć „modelka” a nie cała reszta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Raczej nie.. IP: *.chello.pl 30.09.03, 00:34 Zdaje się, że w ten nieco dziwny sposób składasz J. Rokicie propozycje przyjęcia innego zatrudnienia, niż praca posła i członka komisji śledczej powołanej do wyjaśnienia afery korupcyjnej zahaczającej o najwyższe kręgi rządowe. Mnie też wiele rzeczy wkurza, zarówno w "skali kraju", jak i w najbliższym otoczeniu. Jestem jednak daleki od tego, by proponować wiadomej komisji śledczej lub któremukolwiek z jej członków, żeby zajęła się np. problemem regularnego dewastowania domofonu w moim bloku albo odsunięciem od władzy SLD... Myślę, że żaden z członków komisji nie jest rzecznikiem obecnego rządu, żeby tłumaczyć górnikom, że dla dobra makroekonomii muszą poświęcić siebie i swoje rodziny, ani też nie jest żaden z członków komisji pracownikiem straży miejskiej, żeby wyjaśniać komuś, że powinien zapłacić za wybitą szybę. A co do innych fragmentów twojej wypowiedzi, to nie mogę oprzeć się pokusie, by zapytać cię ile - ponad ustawowe 7,5% - swoich dochodów jesteś w stanie poświęcić na "CAŁĄ BEZPŁATNĄ ochronę zdrowia WSZYSTKICH Polaków"? Czy właśnie tyle, ile żądasz, żeby poświęcili górnicy - czyli wszystko? Jeżeli tak, zacznij od siebie, a potem nawołuj innych, by poszli za twoim przykładem. Jeżeli nie - zamilcz lepiej... :) Wśród innych jeszcze, nietrafnych uwag twoich, największe moje zdumienie budzi ta, że "Wysoka Komisja broni interesów Wydawcy Jedynej Słusznej GAZETY". Obserwuję prace tej komisji niemal od pierwszego jej posiedzenia i nie zauważyłem, żeby choć jeden z członków komisji zajmował się obroną interesów GW. Lewandowski - zdecydowanie nie bronił, Błochowiak - głównie atakowała, Beger, hmm... wystarczy przypomnieć sobie ostatnią wypowiedź Michnika na jej temat, Rokita - ten chyba poszedł najdalej, dzieląc się z opinią publiczną swoimi podejrzeniami, że Agora jednak się "po cichu" dogadała z rządem, który to następnie nie dotrzymał tej nieformalnej umowy i stąd cała afera... Żaden z członków komisji nie pochodzi ze środowisk zbliżonych do GW, a większość - wręcz z przeciwnego obozu... Natomiast poziom wypowiedzi twoich przedmówców, ich karnawałowy nastrój, płynie chyba ze zmęczenia faktem, że choć "koń jaki jest każdy widzi", to na siłę próbuje się zrobić z niego centaura, żeby następnie wykazać, że ten, jako postać mitologiczna, właściwie nigdy nie istniał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Opinia mniej wulgarna - a czy mądrzejsza? IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 07:22 Z pewnością zasługująco na szczególną uwagę z powodu "zagadania rozmówców". Zawiera szereg uwag zasadnych i trafnych, jednakże z uwagi na próbę dezawuowania istoty rzeczy - korupcji na najwyższych szczeblach władzy, bardzo niebezpieczna. Ani górników, ani gazety nie można obarczać wadami kolejnych ekip rządzących w sprawowaniu władzy polegających na zaniechaniu działań i tolerowaniu korupcji. Są to faty udokumentowane i traktowane jako powszechnie znane, z którymi tak naprawdę nikt poważnie się nie zajął. Kolejne zmiany ustaw powodują jedynie trudności w interpretacji prawa i nie służą jego sprawnemu egzekwowaniu. Problemem nie jest bowiem brak przepisów prawnych lecz jedynie ich egzekucja o czym dobitnie świadczą nie rozpoznane kolejne afery. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Opinia mniej wulgarna - a czy mądrzejsza? 30.09.03, 21:52 Gość portalu: Tedi napisał(a): > Poziom komentarzy szanownych moich przedmówców jako żywo > przypomina poziom prac Wysokiej Komisji ? ?0? Ziobro wart teg > o > szamba, którym z lubością bluzgają koledzy "dowcipnisie". Poziom jest taki, na jaki kogo stać. Nie jest nigdzie powiedziane, że wypowiadać się tutaj mają tylko osoby z tytułem doktora filozofii. Trzeba dużo samozaparcia, żeby wypowiedzi Ziobry, porównywać do wypowiedzi "dowcipnisiów" - nie zrozzumieliby ich, czemu często dawali wyraz przy różnych okazjach. Że > też nikt nie zajmuje się ciekawą sprawą, iż Wysoka Komisja > broni interesów Wydawcy Jedynej Słusznej GAZETY jakby to była > co najmniej niepodległość (Rokita o pojawiających się- > znikających zapisach antykoncentracyjnych - "Agora została > oszukana przez rząd"...). Może niezbyt uważnie śledzę przesłuchania przed komisją, choć staram się to robić, ale nie zauważyłam, aby Komisja broniła interesów GW, wręcz przeciwnie, chyba że nie słuchasz pytań stawianych przez panie posłanki, co mogę zrozumieć, bo to troszkę strata czasu. A to że Rokita stwierdził iż Agora została oszukana przez rząd, wcale nie świadczy, że broni Agory. Kiedy ja stwierdzę, że Janik został wykiwany przez Kurczuka, to wcale nie znaczy, że bronię Janika. (mam nadzieję, że Janik nie zdoła wykiwać Kurczuka, ale to już inna bajka). > Ustawa medialna nie była mądrą i wzorowo tworzoną ustawą - > jednak jest wiele głupszych, droższych i ważniejszych dla > zwykłych obywateli, o których warto byłoby dociec jak powstały. Takie stwierdzenia są zawsze usprawiedliwieniem złej roboty. Ponieważ nie wszystkie procesy legislacyjne są badane tak szczegółowo, ta jest przykładem właśnie, jak powstają ustawy i jak mogą być wykorzystywane do różnych celów. A to że jest ich dużo, świadczy własnie o kiepskiej jakości naszego parlamentaryzmu i życia politycznego. > Te wszystkie nie wiadomo skąd wzięte odliczenia od podatków i > im podobne ustawy o bio-paliwach... > Można byłoby także zająć się przyszłością ? czy Pierwszy > Niezłomny RP J.M. Rokita zechciał by wystąpić w TV i powiedzieć > szanownym górnikom, iż dość kasy (NASZEJ) zostało utopione pod > ziemią, na kolejne 30 miliardów złotych (!!!) nas nie stać (to > tyle, ile idzie ROCZNIE na CAŁĄ BEZPŁATNĄ ochronę zdrowia > WSZYSTKICH Polaków) i z wielką przykrością muszą się ci górnicy > zająć czyś innym ? jak na przykład pracownicy byłych PGRów > jednorazowo i ostatecznie zlikwidowanych swego czasu??? > Dodatkowo móbłby też wyraźnie i dobitnie oświadczyć, iż jeśli > ci górnicy w ramach swojej niechęci do robienia czegoś innego > zniszczyli nie swoją własność (szyby, barierki, elewacje > budynków) ? to po prostu MAJĄ ZA TO ZAPŁACIĆ! Jednak to było by > nie popularne i zaszkodziło by wizerunkowi Niezłomnego... > Życie niestety nie jest proste (w poetyce Kolegów > przedmówców ?życie to nie je bajka ? to je bitwa?...) i MAŁO > PRAWDOPODOBNE przypomnienie sobie przez kogokolwiek z nas ? w > tym Jakubowską ? co robiliśmy np. 18 lipca zeszłego roku w > niewielkim stopniu przybliży nas do kraju uczciwego, sprawnego > i dobrze rządzonego! Jeśli ktoś chce NAPRAWDĘ walczyć z > korupcją, to niech nie zajmuje się aferą > wyimaginowaną, ?gazetową?, a przyjrzy się uważnie tym wszystkim > przetargom publicznym (kilka w życiu oglądałem z bliska ? chyba > mam pecha, bo całkiem uczciwego niestety nie udało mi się > doświadczyć)... To w tych obszarach korupcja ma się całkiem > nieźle! No tak ? opracowanie porządnej ustawy o zamówieniach > publicznych to jest wyzwanie i ciężka praca, natomiast Wysoka > Komisja (jak ktoś ostatnio zauważył) jest kastingiem przyszłych > premierów-prezydentów... Kasting ? praca niezbyt ciężka i > wyczerpująca... Niezbyt też społecznie użyteczna ? > choć ?modelce? może dać przepustkę do lepszego życia! I jak > zwykle o to chodzi ? lepiej ma żyć ?modelka? a nie cała > reszta... > Z pozostałymi zarzutami właściwie się zgadzam, tylko nie rozumiem dlaczego kierujesz je pod adresem Rokity. Czyżbyś kreował go na jakiegoś supermana, który ma zaradzić całemu złu w Polsce? Premierem rządu jeszcze póki co nie jest przecież, a to rząd powinien odpowiadać za te sprawy. Cała bieda w tym, że u nas nikt za nic nie odpowiada, chyba że jest zwykłym szarym człowieczkiem i np podrobi legitymację szkolną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Łatwowierny na kpiny Nałęcz IP: *.net.autocom.pl 30.09.03, 00:03 a ja myślałam, że tylko moja sąsiadka nie ma zmysłu analitycznego. Prof. Nałęcz jakoś upodobniłsię do niej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Re: Łatwowierny na kpiny Nałęcz IP: *.biaman.pl 30.09.03, 00:49 "Łatwowierny na kpiny"? Gdzie ty się, chłopie, uczyłeś polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Tajemnice Jakubowskiej IP: *.chello.pl 30.09.03, 00:44 Na pewno palili, ale się nie zaciągali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Tajemnice Jakubowskiej IP: 217.97.130.* 30.09.03, 08:18 Po takiej kanonadzie Michnika, strach się przyznac, że w ogóle widziłeś Czarzastego na oczy, o Kwiatkowskim nie wspominając, a co dopiero powiedzieć, że się z nimi współpracowało. Odpowiedz Link Zgłoś