alienist
05.08.08, 16:44
Rostowski: w Polsce nie ma szalejącej drożyzny
24.7.Warszawa (PAP) - W Polsce nie ma szalejącej drożyzny, inflacja
jest na poziomie 4,3 proc. - tylko o 0,3 pkt. proc., wyższa niż
średnia w strefie euro - mówił podczas czwartkowej debaty w Sejmie
na temat drożyzny minister finansów Jacek Rostowski.
On musi był głupi.
Czy po nie stać było na profesora?
Dlaczego Niemcy płacą taniej lub tyle za benzynę co my? Czy
Rostowski nie jest walni,ęty? On nie wie jakie są zarobki w
Niemczech a jakie u nas?