polski_francuz
18.09.08, 19:39
Czyli, co jest wazniejsze dla narodu?
Powiedzmy, ze jakis czlowiek, nazwijmy go Kmicic, za mlodu dal sie oszukac
owczesnej wladzy i zaczal z nia wspolpracowac. Mial pewnie dobra wole, ale
wykorzystano go jak to wytrenowani manipulatorzy potrafia.
I ow Kmicic, ciezko pracujac, po wielu latach dorobil sie nazwiska znanego na
calym swiecie.
I mu wyciagaja teraz grzeszki mlodosci.
Zapytajmy sie czy jest wazniejsze dla narodu polskiego zniszczenie dobrego
imienia tego czlowieka za grzeszki ktore popelnil czy tez moze zaakceptowanie,
ze nikt nie jest idealny. I uszanowanie ciezkiej pracy, ktora ten Kmicic w
zyciu wykonal wykonal?
PF