Dodaj do ulubionych

Monika Olejnik w kronice PRL

18.10.08, 20:28
Monika Olejnik w skupie butelek ;-)

tinyurl.com/58uzcc
Obserwuj wątek
    • dzika.logika [...] 18.10.08, 20:32
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • tacx Re: ty jej udzielałeś wypowiedzi xeno? :) 18.10.08, 20:46
        "butelki pre paniom skupujemy nie opakowania" buhahaha......
        'jestem na pensji tylko" he hehhe

        a swoją drogą olejna jak na owe czasy to niezła d... była.
        • pies_na_czarnych Re: ty jej udzielałeś wypowiedzi xeno? :) 18.10.08, 20:47
          tacx napisał:

          > "butelki pre paniom skupujemy nie opakowania" buhahaha......
          > 'jestem na pensji tylko" he hehhe
          >
          > a swoją drogą olejna jak na owe czasy to niezła d... była.


          Dzisiaj jej tez nic nie brakuje :))
          • tacx Re: ty jej udzielałeś wypowiedzi xeno? :) 18.10.08, 21:02
            > Dzisiaj jej tez nic nie brakuje :))

            oj... botoxu troche w nią wlali. poza tym swoje lata już ma. z kłakami mogłaby
            zrobić porządek bo czasami to wygląda jakby ktos ją wytargał za te kłaki.
            generalni emoglaby byc bardziej classic na swoje lata a czasem zdarza jej się
            urządzić na ryczącą małolatę i wygląda to fatalnie
            • pies_na_czarnych Re: ty jej udzielałeś wypowiedzi xeno? :) 18.10.08, 21:05
              tacx napisał:

              > >

              Poczekaj jakies 20 lat to tez zdanie zmienisz :)))
    • pies_na_czarnych Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:34
      Ladna kolejeczka i to wszystko po wodce. :( Za rok Kaczynscy tam
      beda stali.
      • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:37
        pies_na_czarnych napisała:

        > Ladna kolejeczka i to wszystko po wodce. :( Za rok Kaczynscy tam
        > beda stali.
        >

        Nie da sie ukryc zaangazowania w tematyke skupu butelek pani Moniki ;-))
        >
        >
        • pies_na_czarnych Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:38
          xenocide napisał:


          > Nie da sie ukryc zaangazowania w tematyke skupu butelek pani
          Moniki ;-))
          > >
          > >
          >
          >

          Sugerujesz, ze ma takie same zainteresowania jak Lech K.?
    • don.kichote Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:35
      Rozumiem, że to jest dowód na jej współpracę z "reżimem"?
      • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:38
        don.kichote napisał:

        > Rozumiem, że to jest dowód na jej współpracę z "reżimem"?

        To jest dowod na to ze nawet w skupie "dala ciala".
        • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:17
          marnie z wami, skoro musicie chwytać za takie argumenty.
    • kikoo102 Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:37
    • porannakawa20 Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:38
      No i?
      • karbat Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:46
        pisdak otworzyl watek .
        ma to po kaczkach , bzdurzy bez sensu .
        • pies_na_czarnych Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:47
          karbat napisał:

          > pisdak otworzyl watek .
          > ma to po kaczkach , bzdurzy bez sensu .
          >

          Oni juz tak maja :(
    • woda.woda Wystawiliście Monikę Olejnik ostatnio? 18.10.08, 20:38
      Tyle, że amunicja przeterminowana :)
    • wariant_b Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:51
      Źle się Jaro spisywał na Mysiej.
      • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:54
        woda.woda napisała:

        > Tyle, że amunicja przeterminowana :)


        wariant_b napisał:

        > Źle się Jaro spisywał na Mysiej.

        Pozwolicie ze pod wami sie wpisze :-)

        Wariancie na twoj post znajdziesz odpowiedz w poscie wody.wody.

        pozdrawiam was serdecznie i zycze udanego wieczoru :-)
        • pies_na_czarnych Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 20:58
          xenocide napisał:

          >

          Jarku nigdy amunicji nie mial :p
        • woda.woda Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 21:00
          Dobrych życzeń nigdy za wiele, ale sprawdzaj wprzódy, czy to, czym
          strzelasz nie ląduje tam, gdzie zwykle, czyli w płocie.
        • wariant_b Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 21:01
          Bóg zapłać, dobry człowieku.
    • venus99 Re: Monika Olejnik w kronice PRL 18.10.08, 21:09
      jak zawsze ładna,zadbana,inteligentna kobieta.i dlatego tyle zawiści
      u nieudacznic i nieudaczników.
      • xenocide Pani Monice potrzebna jest jednak wizyta u lekarza 19.10.08, 13:08
        venus99 napisał:

        > jak zawsze ładna,zadbana,inteligentna kobieta.i dlatego tyle zawiści
        > u nieudacznic i nieudaczników.

        Tyle klamstw w jednym zdaniu, ty to potrafisz :-))

        Babcia Olejnik niech lepiej uda sie do endokrynologa. Zeby nie byc posadzonym o
        zlosliwosc wobec pani Moniki pozwole sobie przytoczyc kilka objawow sfery
        psychicznej.

        " * zmienność nastroju,
        * bezsenność,
        * pogorszenie pamięci,
        * zmiany w zachowaniu,
        * lęki,
        * zaburzenia koncentracji uwagi,
        * trudności w podejmowaniu decyzji,
        * obniżenie napędu do działania,
        * drażliwość,
        * płaczliwość. !!!!!!!"

        MediWeb.pl
        • pies_na_czarnych Re: Pani Monice potrzebna jest jednak wizyta u le 19.10.08, 13:10
          > " * zmienność nastroju,
          > * bezsenność,
          > * pogorszenie pamięci,
          > * zmiany w zachowaniu,
          > * lęki,
          > * zaburzenia koncentracji uwagi,
          > * trudności w podejmowaniu decyzji,
          > * obniżenie napędu do działania,
          > * drażliwość,
          > * płaczliwość. !!!!!!!"

          Masz dostep do karty chorobowej Lecha K.?
          • xenocide Re: Pani Monice potrzebna jest jednak wizyta u le 19.10.08, 13:12
            pies_na_czarnych napisała:

            >
            > Masz dostep do karty chorobowej Lecha K.?
            >
            Nie jest to tematem tego watku, wiec wychodzi na to ze masz problem z czytaniem
            ze zrozumieniem.
    • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:11
      i to ma usprawiedliwiać fakt, że prezio popadł w stan afektywny i
      zaczął jej grozić?
      • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:13
        kon.by.sie.usmial napisał:

        > i to ma usprawiedliwiać fakt, że prezio popadł w stan afektywny i
        > zaczął jej grozić?

        Twojego postepowania nic nie usprawiedliwia.
        • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:21
          to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
          • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:26
            kon.by.sie.usmial napisał:

            > to nie jest odpowiedź na moje pytanie.

            Twoje pytanie jest spamem poniewaz watek dotyczy Moniki Olejnik a nie prezydenta
            a ja na spam nie odpowiadam.
            Jesli tego nie zrozumiesz to ja na to juz nic nie poradze.
            • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:35
              problem jest, niestety, poważniejszy: masz trudności z odpowiedzią
              na niewygodne dla ciebie pytanie.
              • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:41
                kon.by.sie.usmial napisał:

                > problem jest, niestety, poważniejszy: masz trudności z odpowiedzią
                > na niewygodne dla ciebie pytanie.
                >
                Kolejna pomylka. Ja nie mam problemu z odpowiedzie, ja jej ci po prostu nie
                chce udzielic a dlaczego to juz napisalem wyzej.
                • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:51
                  jasne, że nie chcesz. Bo to baaardzo niewygodna odpowiedź musiałaby
                  być. :D
    • trzymilionowy.post Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 13:16
      Wobec powyższego kronika PRLu będzie dobra.

      :)))
      • xenocide Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 13:28
        trzymilionowy.post napisał:

        > Wobec powyższego kronika PRLu będzie dobra.
        >
        > :)))

        Jednak widok plaskiej jak deska Moniki nie jest mily dla oka.
        :-)
        • trzymilionowy.post Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 14:11
          xenocide napisał:

          > trzymilionowy.post napisał:
          >
          > > Wobec powyższego kronika PRLu będzie dobra.
          > >
          > > :)))
          >
          > Jednak widok plaskiej jak deska Moniki nie jest mily dla oka.
          > :-)
          I to naprawdę usprawiedliwiało tego małego, grubego, szpetnego,
          bełkoczącego, łysiejącego i śmiesznego człowieczka do tekstów
          jakie wypowiedział?
          • xenocide Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 14:20
            trzymilionowy.post napisał:

            > I to naprawdę usprawiedliwiało tego małego, grubego, szpetnego,
            > bełkoczącego, łysiejącego i śmiesznego człowieczka do tekstów
            > jakie wypowiedział?

            Ten czlowiek jest prezydentem 40 milionowego kraju. Zostal wybrany w
            demokratycznych wyborach, wiec zawartosc twojego postu jest obelga dla demokracji.
            Wiesz dlaczego ? Oplules jego fizys a nie jego poglady, to swiadczy o tobie jak
            najgorzej.
            • trzymilionowy.post Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 14:44
              Ciekawi mnie teraz twoje wielki oburzenie na brak politycznej
              poprawności pomimo faktu, że to ty odniosłeś się do cech fizycznych
              człowieka jako pierwszy.
              • xenocide Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 15:32
                trzymilionowy.post napisał:

                > Ciekawi mnie teraz twoje wielki oburzenie na brak politycznej
                > poprawności pomimo faktu, że to ty odniosłeś się do cech fizycznych
                > człowieka jako pierwszy.

                Jestes w bledzie. Ja zastalem taki stan faktyczny na tym forum. Jednak uzycie
                metod jakich sami uzywacie, wobec was okazalo sie bee ;-)
                A jest takie ladne powiedzenie, nie czyn drugiemu co tobie nie mile.
                • trzymilionowy.post Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 15:39
                  images.google.pl/images?hl=pl&q=odwracanie%20kota%20ogonem&lr=lang_pl&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi
                  • xenocide Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 15:46
                    trzymilionowy.post napisał:

                    > images.google.pl/images?hl=pl&q=odwracanie%20kota%20ogonem&lr=lang_pl&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi

                    Chybiony ten link, to ja mam racje.
                    • trzymilionowy.post Re: Nie ma teczuszki u Kurtyki ani u Olszewika. 19.10.08, 15:48
                      xenocide napisał:

                      > trzymilionowy.post napisał:
                      >
                      > > images.google.pl/images?hl=pl&q=odwracanie%20kota%20ogonem&lr=lang_pl&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi
                      >
                      > Chybiony ten link, to ja mam racje.
                      Masz rację.
    • etta2 Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:21
      Płakać się chce, jak pisdak stworzy wątek: Olejnik w skupie butelek.
      Pewnie niejeden reportaż spłodziła i nie tylko w skupie była, była w
      wielu innych miejscach wykonując swój zawód.
      A uwagi dotyczące jej wyglądu świadczą o przypadłości tej samej, na
      którą cierpi LK: o pospolitym chamstwie. Moniczka jako osoba młoda
      była atrakcyjną kobietą, teraz jej lat przybyło, a też jest niczego
      sobie. Tyle, że lat przybywa nam wszystkim i tobie, chamie też. Ktoś
      mądrze kiedyś powiedział: i hippisi będą łysi...więc nie łudź się,
      że ominą cię zmarszczki.
      • ehehehe Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:25
        dla uściślenia to Monisia zootechnik w skupie butelek
        • etta2 Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:28
          Dla uściślenia: skończyła Szkołę Dziennikarską i jest profesjonalną
          dziennikarką z odpowiednim wykształceniem.
          • ehehehe Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:59
            etta2 napisała:

            > Dla uściślenia: skończyła Szkołę Dziennikarską i jest profesjonalną
            > dziennikarką z odpowiednim wykształceniem.

            coca cola :)

            a pomyśleć , że zaczynała za komuny w skupie butelek jako zootechnik
      • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:32
        etta2 napisała:

        > Płakać się chce, jak pisdak stworzy wątek: Olejnik w skupie butelek.
        > Pewnie niejeden reportaż spłodziła i nie tylko w skupie była, była w
        > wielu innych miejscach wykonując swój zawód.
        > A uwagi dotyczące jej wyglądu świadczą o przypadłości tej samej, na
        > którą cierpi LK: o pospolitym chamstwie. Moniczka jako osoba młoda
        > była atrakcyjną kobietą, teraz jej lat przybyło, a też jest niczego
        > sobie. Tyle, że lat przybywa nam wszystkim i tobie, chamie też. Ktoś
        > mądrze kiedyś powiedział: i hippisi będą łysi...więc nie łudź się,
        > że ominą cię zmarszczki.

        Jesli nie podoba ci sie ten watek to nie wpisuj sie do niego.
        Pomijam bluzgi pod moim adresem poniewaz wiem ze na normalna rozmowe cie nie stac.
        A przy okazji to nie ja pcham sie na wizje z geba pelna zmarszczek. :-)
    • jacekm22 Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:28
      Odgrzany kotlet ...
      To tylko tyle zesta znalezli na M.Olejnik w BP PIS ????
      Cianko ....
    • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:50
      xenoś, ja rozumiem, żeś Wolak, ale przypuszczam, że i w waszej mowie
      występuje zjawisko hiponimii.
      Butelka jest opakowaniem szklanym tak jak marchewka jest warzywem.
      To tak jakby Olejnik zapytała pana:
      - jakie warzywa tu skupujecie?
      A pan odpowiediał:
      - pani, my tu nie skupujemy warzyw ino marchewke.
      • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:01
        kon.by.sie.usmial napisał:

        > xenoś, ja rozumiem, żeś Wolak, ale przypuszczam, że i w waszej mowie
        > występuje zjawisko hiponimii.
        > Butelka jest opakowaniem szklanym tak jak marchewka jest warzywem.
        > To tak jakby Olejnik zapytała pana:
        > - jakie warzywa tu skupujecie?
        > A pan odpowiediał:
        > - pani, my tu nie skupujemy warzyw ino marchewke.

        Jakie to znamiennne dla ludzi opierajacych sie o autorytety szufladkowanie
        ludzi. Jesli nie znami to musi byc od nich. Ja jestem tylko xenocide i nic
        wiecej z tego nie wynika. Jesli bronie pana prezydenta przed chamskimi atakami
        to tylko dlatego ze jestem panstwowcem. To spoleczenstwo go wybralo wiec niech
        teraz albo sie cieszy albo cierpi. Jednak nie mozna czlowieka mieszac z blotem
        tylko dlatego ze nie podobaja mi sie jego poglady. Znakomita wiekszosc watkow na
        tym forum dotyczy atakow personalnych a nie pogladow.
        Wiec postanowilem robic to samo co ty i twoje towarzystwo :-)
        • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:22
          no więc butelka jest opakowaniem szklanym, czy nie jest?

          btw, szufladkowanie ludzi dotyczy tu obu stron (i.e. pis versus anty-
          pis). Chcesz
          przykładów? "Wykształciuchy", "ałtorytety", "elyty", "układ", "polsko
          języczni", "komuchy", "esbecy". I ty od tego nie stronisz:
          "Wiec postanowilem robic to samo co ty i twoje towarzystwo :-)"

          Ja pozwoliłem sobie zakpić z tego, że ty kpisz z Olejnik, bo
          powiedziała 'opakowanie szklane'. Kpisz, a nie masz racj, więc nie
          dziw się że z ciebie kpią. Można by wręcz rzec: "Wiec postanowilem
          robic to samo co ty (i twoje towarzystwo) :-)"


          A, i co z tą butelką: jest opakowaniem szklanym, czy nie jest?
          • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:24
            kon.by.sie.usmial napisał:

            > no więc butelka jest opakowaniem szklanym, czy nie jest?


            a odnoszę się do tego:

            Re: ty jej udzielałeś wypowiedzi xeno? :)
            xenocide 18.10.08, 20:35

            Szef skupu okazal sie madrzejszy od pani redaktor i pouczyl ja ze w
            skupie butelek skupuje sie butelki a nie opakowania szklane ;-
            ))))))))))))
            • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 15:13
              kon.by.sie.usmial napisał:

              > kon.by.sie.usmial napisał:
              >

              >
              >
              > a odnoszę się do tego:

              >
              > Szef skupu okazal sie madrzejszy od pani redaktor i pouczyl ja ze w
              > skupie butelek skupuje sie butelki a nie opakowania szklane ;-
              Gdyby skupowano cos wiecej niz butelki to bylby skup opakowac szklanych. Tam
              skupowano TYLKO butelki.
          • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:29
            kon.by.sie.usmial napisał:

            > no więc butelka jest opakowaniem szklanym, czy nie jest?
            >
            > btw, szufladkowanie ludzi dotyczy tu obu stron (i.e. pis versus anty-
            > pis). Chcesz
            > przykładów? "Wykształciuchy", "ałtorytety", "elyty", "układ", "polsko
            > języczni", "komuchy", "esbecy". I ty od tego nie stronisz:

            Polskie przyslowia " jak wejdziesz miedzy wrony kracz tak jak i one"


            >
            > Ja pozwoliłem sobie zakpić z tego, że ty kpisz z Olejnik, bo
            > powiedziała 'opakowanie szklane'.

            Ja nie kpie z tego opakowania jak z tego ze zostala dziennikarka na zasadzie"
            nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera"
            Ona nie miala tam prawa sie znalezc jako weterynarz oczywiscie.
            Chyba ze mi udowodnisz ze opakowanie szklane to np. trzoda chlewna.

            Kpisz, a nie masz racj, więc nie
            > dziw się że z ciebie kpią.
            Ja sie nie dziwie i jest ok. pod warunkiem ze jest na jako takim poziomie.

            >
            > A, i co z tą butelką: jest opakowaniem szklanym, czy nie jest?
            A czy opakowanie szklane to np. trzoda chlewna ?
            >
            >
            • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:39
              xenocide napisał:

              > kon.by.sie.usmial napisał:
              >
              > > no więc butelka jest opakowaniem szklanym, czy nie jest?
              > >
              > > btw, szufladkowanie ludzi dotyczy tu obu stron (i.e. pis versus
              anty-
              > > pis). Chcesz
              > >
              przykładów? "Wykształciuchy", "ałtorytety", "elyty", "układ", "polsko
              > > języczni", "komuchy", "esbecy". I ty od tego nie stronisz:
              >
              > Polskie przyslowia " jak wejdziesz miedzy wrony kracz tak jak i
              one"

              Ano właśnie.
              >
              > >
              > > Ja pozwoliłem sobie zakpić z tego, że ty kpisz z Olejnik, bo
              > > powiedziała 'opakowanie szklane'.
              >
              > Ja nie kpie z tego opakowania

              nie? A tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86118842&a=86119067
              > jak z tego ze zostala dziennikarka na zasadzie"
              > nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera"
              > Ona nie miala tam prawa sie znalezc jako weterynarz oczywiscie.
              > Chyba ze mi udowodnisz ze opakowanie szklane to np. trzoda chlewna.

              Ukończyła podyplomowe studia dziennikarskie na Uniwersytecie
              Warszawskim i odbyła staż w Programie I Polskiego Radia
              ludzie.wprost.pl/sylwetka/Monika-Olejnik/

              > Kpisz, a nie masz racj, więc nie
              > > dziw się że z ciebie kpią.
              > Ja sie nie dziwie i jest ok. pod warunkiem ze jest na jako takim
              poziomie.
              >
              > >
              > > A, i co z tą butelką: jest opakowaniem szklanym, czy nie jest?
              > A czy opakowanie szklane to np. trzoda chlewna ?
              > >
              > >
              >
              >
              • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:53
                kon.by.sie.usmial napisał:


                >
                > Ukończyła podyplomowe studia dziennikarskie na Uniwersytecie
                > Warszawskim i odbyła staż w Programie I Polskiego Radia
                > ludzie.wprost.pl/sylwetka/Monika-Olejnik/


                Czegos zabraklo w twojej notce.
                za Wikipedia -> W okresie stanu wojennego rozpoczęła pracę w Programie III
                Polskiego Radia.
                Wtedy kiedy zwalniano z rezimowych mediow wszystkich niepokornych ja przyjeto.
                • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 15:02
                  to była odpowiedź na twoje pytanie o jej kwalifikacje dziennikarskie.

                  > Wtedy kiedy zwalniano z rezimowych mediow wszystkich niepokornych
                  ja przyjeto.

                  Co to ma do rzeczy? Dziewczyna zaczynała dopiero karierę,
                  rozmawiając np. z panami ze skupu butelek. Gdzie tu miejsce na
                  niepokorę?
                • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 15:12
                  ps, kończę. Rozmowa z tobą mija się z celem. Każdy twój argument
                  okazuje się chybiony, a ty brnisz dalej.
                  Zarzucasz jej, że wygłupiła się nazywając butelki opakowaniami
                  szklanymi. Gdy uświadamiam cię, że butelki, to są opakowania
                  szklane, twierdzisz, że to nie o to chodi, tylko o to, że Olejnik
                  nie ma kwalifikacji dziennikarskich. Jak ci udowadniam, że jednak te
                  kwalifikacje ma, ty pytasz dlaczego ją przyjęto, gdy zwalniano
                  niepokornych.
                  A może byś tak napisał: "Racja, butelka JEST opakowaniem szklanym,
                  niesłusznie z kpiłem z Olejnik", "Oj, to przepraszam, Olejnik ma
                  rzeczywiście kwalifikacje dziennikarskie", "To z tym przyjęciem do
                  podcas gdy niepokorni byli zwalniani to tylko insynuacja".
      • trzymilionowy.post Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:17
        kon.by.sie.usmial napisał:

        > - jakie warzywa tu skupujecie?
        > A pan odpowiediał:
        > - pani, my tu nie skupujemy warzyw ino marchewke.
        Trochę poza tematem ale...:
        www.europa.korba.pl/ciekawostki/1,42371,1784,art.html
        ;)
        • kon.by.sie.usmial Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:28
          nie tak poza tematem, bo w tym świetle mój przykład okazał się
          głupi, skoro marchewka wcale nie musi być warzywem. Inna sprawa, że
          w Polsce musi.
          Tak czy siak, zamieniam marchewkę na rzodkiewkę

          > > - jakie warzywa tu skupujecie?
          > > A pan odpowiediał:
          > > - pani, my tu nie skupujemy warzyw ino rzodkiewkę.
          • trzymilionowy.post Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:47
            Zwróciłem na to uwagę tylko ze zwględu na fakt, że akurat
            marchewka ze względu na unijną klasyfikację trochę mnie bawiła
            swojego czasu.
    • boblebowsky Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 13:55
      Zapewne myślisz, że idiotą nie jesteś, ale muszę cię zmartwić,
      pomyliłeś się.
      • xenocide Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:05
        boblebowsky napisał:

        > Zapewne myślisz, że idiotą nie jesteś, ale muszę cię zmartwić,
        > pomyliłeś się.

        Dla mnie to nie zmartwienie, mam to wkalkulowane w cene pisania na tym forum.
        Doskonale sobie zdaje z tego sprawe ze jak poruszam sie wsrod fekalii to moge
        sobie ubrudzic buty.
        • boblebowsky Re: Monika Olejnik w kronice PRL 19.10.08, 14:24

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > Zapewne myślisz, że idiotą nie jesteś, ale muszę cię zmartwić,
          > > pomyliłeś się.
          >
          > Dla mnie to nie zmartwienie, mam to wkalkulowane w cene pisania na tym forum.
    • woda.woda Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 14:29
      dali wpuścić się w profejonalnie uczynioną, klasyczną esbecką
      prowokację. Dokładnie tak rozmawiali z nami esbecy i dokładnie tak
      ludzie dawali się w takie rozmowy wpuszczać - a teraz mają to w
      teczkach :)

      Xeno - chapeau bas!
      • trzymilionowy.post Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 14:48
        A teraz w archiwach tego portalu;)
        • woda.woda Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 14:55
          Tak :)

          Takie metody, które polegają na dezawuowaniu przeciwnika poprzez
          sugestie dotyczące jego życia prywatnego, wyglądu, wieku,
          domniemanego braku profesjonalizmu, rodziny - to klasyczne esbeckie
          metody.

          I nasz ksenoś robi to tak fachowo, jak gdyby był w tym kierunku
          kztałcony :)
          • xenocide woda.woda musi byc w wieku Olejnik :-) 19.10.08, 15:07
            Dlatego tak nerwowo zareagowala :-)


            ps.Co za znajomosc SB, brawo wodo.wodo domyslam sie ze to nie tylko teoria.
            • woda.woda Nie ze mną te numery :) 19.10.08, 15:10
              "Spieprzaj, dziadu" (cyt. za L. Kaczyńskim, Prezydentem RP)
              • xenocide To nie ten wariant ;-) 19.10.08, 15:15
                woda.woda napisała:

                > "Spieprzaj, dziadu" (cyt. za L. Kaczyńskim, Prezydentem RP)

                I wypelzla cala kultura z wody.wody.
                • woda.woda Mam powtórzyć? :) 19.10.08, 15:16
                  Raz nie wystarczy?
                  • xenocide Powtorz to im nie mnie 19.10.08, 15:23
                    woda.woda napisała:

                    > Raz nie wystarczy?

                    Jak widac tobie jeden nie wystarcza ;-)
                    • woda.woda Doceniam profesjonalizm, 19.10.08, 15:26
                      nawet w chamstwie. Jeszcze raz więc dla ciebie za ów
                      profesjonalizm: chapeau bas.
                      • xenocide Re: Doceniam profesjonalizm, 19.10.08, 15:28
                        woda.woda napisała:

                        > nawet w chamstwie. Jeszcze raz więc dla ciebie za ów
                        > profesjonalizm: chapeau bas.

                        Nie wiem skad w tobie tyle nienawisci wobec mojej osoby. Jesli masz dzis "zly"
                        dzien to moze darujmy sobie ta rozmowe.
                        • woda.woda Nazywam tylko fakty, 19.10.08, 15:29
                          tak, jak lubisz :)
                          • xenocide Jesli masz na mysli Fakty TVN to ok 19.10.08, 15:48
                            woda.woda napisała:

                            > tak, jak lubisz :)

                            Jesli juz mowa co lubie to np. objadam sie teraz marcepanem.
            • kon.by.sie.usmial Re: woda.woda musi byc w wieku Olejnik :-) 19.10.08, 15:14
              wypominasz kobiecie wiek? To już lepszych argumentów nie masz? Co za
              klasa!
              • xenocide Re: woda.woda musi byc w wieku Olejnik :-) 19.10.08, 15:16
                kon.by.sie.usmial napisał:

                > wypominasz kobiecie wiek? To już lepszych argumentów nie masz? Co za
                > klasa!
                Faktow sie nie wypomina, one po prostu istnieja obiektywnie.
                • kon.by.sie.usmial Re: woda.woda musi byc w wieku Olejnik :-) 19.10.08, 15:27
                  a jakie fakty na temat wody ty możesz znać? Możesz tylko insynuować.
                  I to wiek, że powtórzę. I że powtótrzę, lepszych argumentów nie
                  masz? I co byś powiedział o kimś, kto wypomniałby istnienie
                  podobnych faktów pani prezydentowej?

                  • xenocide Re: woda.woda musi byc w wieku Olejnik :-) 19.10.08, 15:30
                    kon.by.sie.usmial napisał:

                    > a jakie fakty na temat wody ty możesz znać? Możesz tylko insynuować.
                    > I to wiek, że powtórzę. I że powtótrzę, lepszych argumentów nie
                    > masz? I co byś powiedział o kimś, kto wypomniałby istnienie
                    > podobnych faktów pani prezydentowej?
                    >
                    To bylby problem, sa rozne dane.
          • trzymilionowy.post Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 15:08
            A może to jakiś domorosły naśladowca. Kto to wie.
            • boblebowsky Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 15:12
              trzymilionowy.post napisał:

              > A może to jakiś domorosły naśladowca. Kto to wie.

              Dla mnie to zwykły żołdak który ma 1 zł od posta. Albo prawdziwy przygłup.
              • xenocide Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 15:17
                Kazdy sadzi po sobie panie boblebowsky ;-))
                • trzymilionowy.post Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 15:19
                  Ja jednak zgodzę się z nim ponieważ sam dostarczasz argumentów
                  aby w taki właśnie sposób cię xenocide postrzegać.
                  • xenocide Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 15:22
                    trzymilionowy.post napisał:

                    > Ja jednak zgodzę się z nim ponieważ sam dostarczasz argumentów
                    > aby w taki właśnie sposób cię xenocide postrzegać.


                    A kim ty jestes zeby mi zalezalo na twoim zdaniu o mnie wirtualnym bytem niczym
                    wiecej. Wrzuc siebie na luz ;-))
                • boblebowsky Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 15:22
                  xenocide napisał:

                  > Kazdy sadzi po sobie panie boblebowsky ;-))

                  A do tego widzę że mistrz ciętej riposty z ciebie, błehehehhehehe....

                  Pamiętam to z przedszkola: Kto się przezywa ten tak samo się nazywa.
                  czy jakoś tak to szło.
                  • xenocide Re: Wszyscy, którzy odpowiadają z powagą xeno, 19.10.08, 15:25
                    boblebowsky napisał:


                    >
                    > Pamiętam to z przedszkola: Kto się przezywa ten tak samo się nazywa.
                    > czy jakoś tak to szło.

                    Masz dobra pamiec wiec pozwole sobie ciebie zacytowac i uznaj to za odpowiedz.

                    "> > Zapewne myślisz, że idiotą nie jesteś, ale muszę cię zmartwić,
                    > > pomyliłeś się."
                    • boblebowsky połóż się n/t 19.10.08, 15:26

          • paczula8 Hej Wodo, 19.10.08, 15:21
            woda.woda napisała:


            > Takie metody, które polegają na dezawuowaniu przeciwnika poprzez
            > sugestie dotyczące jego życia prywatnego, wyglądu, wieku,
            > domniemanego braku profesjonalizmu, rodziny - to klasyczne
            esbeckie
            > metody.
            >


            dopiero teraz to piszesz?
            Przeciez to forum żyje życiem prywatnym, wyglądem, wiekiem,
            domniemanym brakiem profesjonalizmu, rodziną - polityków PiSu.
            Innych polityków też, ale w mniejszym stopniu ...

            Twój post wpiszę sobie do ulubionych ;)
            • woda.woda Re: Hej Wodo, 19.10.08, 15:24
              Ano teraz.
              Stanęłam w obronie kobiet, tak, jak swego czasu stawałam w obronie
              pani Marii Kaczyńskiej :)
              • paczula8 Re: Hej Wodo, 19.10.08, 15:25
                naprawdę stawałaś, jakiś linczek? :)
                • woda.woda Re: Hej Wodo, 19.10.08, 15:26
                  Nie, żadnego linczku nie będzie.
                  • paczula8 szkoda 19.10.08, 15:33
                    miałabym czarno na białym, a tak ... :)
                    • woda.woda Ale 19.10.08, 15:33
                      to już nie mój problem, co masz na białym, a co nie :)
                    • trzymilionowy.post Re: szkoda 19.10.08, 15:37
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=64305829&a=64306803
                      To masz ode mnie cuś :-)
                      • paczula8 Re: szkoda 19.10.08, 15:50
                        trzymilionowy.post napisał:

                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=64305829&a=64306803
                        > To masz ode mnie cuś :-)


                        mam ten wątek przeczytać? cały? a jest tam Woda? :)
                        • trzymilionowy.post Re: szkoda 19.10.08, 15:53
                          Wpisując się trochę samowolnie ponieważ bez pozwolenia
                          ani nawet zapytania w rolę adwokata myślę, że woda podpisałaby się
                          pod
                          pierwszym postem w tym wątku gbyby miała na to ochotę
                          i to tyle w temacie.
                          • woda.woda Re: szkoda 19.10.08, 15:55
                            Oczywiście, że podpisałabym się :)
                • xenocide Re: Hej Wodo, 19.10.08, 15:26
                  paczula8 napisała:

                  > naprawdę stawałaś, jakiś linczek? :)
                  >
                  >
                  Spoko Paczula to tylko "solidarnosc jajnikow" :-)
                  • paczula8 Re: Hej Wodo, 19.10.08, 15:32
                    xenocide napisał:

                    > paczula8 napisała:
                    >
                    > > naprawdę stawałaś, jakiś linczek? :)
                    > >
                    > >
                    > Spoko Paczula to tylko "solidarnosc jajnikow" :-)
                    >

                    na pewno? bo może plemienna ;)
                    • xenocide Re: Hej Wodo, 19.10.08, 15:51
                      paczula8 napisała:


                      > na pewno? bo może plemienna ;)
                      >
                      Jest w tym cos :-)
                      Jak poczyta sie dyskusje na FK to z latwoscia mozna takie plemiona odkryc :-)
                      • paczula8 Re: Hej Wodo, 19.10.08, 16:14
                        xenocide napisał:

                        > paczula8 napisała:
                        >
                        >
                        > > na pewno? bo może plemienna ;)
                        > >
                        > Jest w tym cos :-)

                        kalizm znaczy ... tak podejrzewałam.
                        • xenocide Podsumowanie 20.10.08, 22:39
                          Polecam ksiazke "Dziennik telewizyjny: grzechy i grzeszki" Tadeusza
                          Zakrzewskiego. Zakrzewski pisze "Monike Olejnik wcisnieto do radia w pierwszym
                          okresie stanu wojennego na polecenie komisarza wojskowego. Za tą decyzją stal
                          jej ojciec, pulkownik, szef ważnej jednostki MSW"

                          Czy ktos ma w takie sytuacji moralne prawo do krytyki innych ?
                          Wedlug mnie po trzykroc nie. Zwlaszcza jak zna sie sprawe reportazu w ktorym
                          obsmarowala Marka Kotanskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka