Dodaj do ulubionych

Co to są esbeckie przywileje emerytalne?

23.10.08, 10:25
Dziś sejm ma dyskutować projekt odebrania esbekom niezasłużonych
przywilejów emerytalnych. Może więc w końcu się dowiemy na czym one
polegają? Bo jak do tej pory słyszymy tylko bełkot...
Obserwuj wątek
    • hummer Dobre pytanie. 23.10.08, 10:28
      Można je uogólnić na przywileje emerytalne. Co to takiego?
    • etta2 Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:29
      Zamiast 7,5 tys. emerytury SBek dostanie 2,5 - jak inni. I słusznie.
      • hummer Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:31
        etta2 napisała:

        > Zamiast 7,5 tys. emerytury SBek dostanie 2,5 - jak inni. I słusznie.

        Ile emerytury będzie dostawał Lech Kaczyński jak przestanie pełnić obowiązki
        prezydenta? Też 2500 zł?
      • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:31
        etta2 napisała:

        > Zamiast 7,5 tys. emerytury SBek dostanie 2,5 - jak inni. I
        słusznie.

        Nikt tutaj nie pyta ile jest 7,5-x=2,5
    • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:35
      Przywilej polega na tym, że emerytura licz im się według
      przelicznika większego o jedną trzecią (bodajże), niż innym.
      • meonidas Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:55
        woda.woda napisała:
        > Przywilej polega na tym, że emerytura licz im się według
        > przelicznika większego o jedną trzecią (bodajże), niż innym.
        ================================================

        To nie jest prawdą.
        Chodzi o to że w cywilu przepracowany rok liczy się jako 1,3% do
        wysługi emerytalnej a w służbach mundurowych 2,6%.
        Jednak zarówno w cywilu jak i w służbie można osiągnąć jedynie 75%
        wysługi emerytalnej, tylko że w służbie osiągasz pełna wysługę
        wcześniej i możesz przejść na pełną emeryturę w wieku 55 lat
        mężczyźni, a 50 lat kobiety.
        Po 6 000 zł mają generałowie i kler katolicki który duszkasterzował
        w służbach mundurowych.
        Poza tym nie ma żadnych przywilejów.
        Jeśli ktoś pisze inaczej to kłamie.

        PS.
        W służbach mundurowych funkcjonariusz służy,
        a nie pracuje i w związku z tym wymiar godzin służby jest o wiele
        większy niż w zwykłej pracy zawodowej,
        warunki i dyscyplina pracy oraz dyspozycyjność też inna
        ( świątki, piątki, niedziele i zarwane noce).
        Stąd jest inny przelicznik do wysługi emerytalnej.
        SB było służbą państwową i to państwo ustalało wszystkie zasady a
        nie SBek.
        • remez2 Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:58
          Dzięki za wyjaśnienie. pozdrawiam
        • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:59
          meonidas napisał:

          > woda.woda napisała:
          > > Przywilej polega na tym, że emerytura licz im się według
          > > przelicznika większego o jedną trzecią (bodajże), niż innym.
          > ================================================
          >
          > To nie jest prawdą.
          > Chodzi o to że w cywilu przepracowany rok liczy się jako 1,3% do
          > wysługi emerytalnej a w służbach mundurowych 2,6%.

          OK., czyli jak ktoś przepracował/przesłużył 45 lat, może spać
          spokojnie? Nikt niczego mu nie zabierze? :)
          • meonidas Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:13
            Jeśli ktoś nabył już określone prawa emerytalne,
            to uszczuplenie ich w świetle prawa nie jest możliwe chyba,
            że posłowie stworą prawo łamiące prawo.
            To ma być ponoć jeden z cudów Tuska.
            Taka operacja może państwo bardzo drogo kosztować,
            bo bez procesów w UE penie się nie obędzie.
            • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:20
              meonidas napisał:


              > że posłowie stworą prawo łamiące prawo.


              Bedzie sie dzialo. Nigdy nie myslalem, ze POwiacy to tacy durnie
              sa. :((
              • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:26
                pies_na_czarnych napisała:

                > meonidas napisał:
                > > że posłowie stworą prawo łamiące prawo.
                >
                > Bedzie sie dzialo. Nigdy nie myslalem, ze POwiacy to tacy durnie
                > sa. :((

                Populiści...
                • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:27
                  taziuta napisał:

                  > pies_na_czarnych napisała:
                  >
                  > > meonidas napisał:
                  > > > że posłowie stworą prawo łamiące prawo.
                  > >
                  > > Bedzie sie dzialo. Nigdy nie myslalem, ze POwiacy to tacy durnie
                  > > sa. :((
                  >
                  > Populiści...

                  Obstaje przy moim. Durnie.
                  • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:46
                    pies_na_czarnych napisała:

                    > taziuta napisał:

                    > > Populiści...
                    >
                    > Obstaje przy moim. Durnie.

                    Durni populiści... :)
        • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:07
          > Chodzi o to że w cywilu przepracowany rok liczy się jako 1,3% do
          > wysługi emerytalnej a w służbach mundurowych 2,6%.

          Właśnie o to mi szło, tylko nie pamiętałam dokładnie. Dzięki.
          To jest chyba odpowiedź na pytanie Taziuty.
          • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:24
            woda.woda napisała:

            > > Chodzi o to że w cywilu przepracowany rok liczy się jako 1,3% do
            > > wysługi emerytalnej a w służbach mundurowych 2,6%.
            >
            > Właśnie o to mi szło, tylko nie pamiętałam dokładnie. Dzięki.
            > To jest chyba odpowiedź na pytanie Taziuty.

            Jeśli to wszystkie przywileje, które rewanżyści chcą odbierać
            staruszkom, to dziadkowie w większości mogą spać spokojnie.
            W każdym razie generałowie z emeryturami 7 tys. złotych.
            A takimi emeryturami populiści próbują epatować publisię...
            • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 11:27
              To, że mają oni ten przywilej jest głęboko niesprawiedliwe.
              Czy uda się zrównać prawa esbeków z prawami inych ludzi - nie wiem.
              • taziuta Wodo, czy Ty rozumiesz co piszesz?! 23.10.08, 11:45
                woda.woda napisała:

                > To, że mają oni ten przywilej jest głęboko niesprawiedliwe.
                > Czy uda się zrównać prawa esbeków z prawami inych ludzi - nie wiem.

                Wodo, czy Ty rozumiesz co piszesz?!
                Jeśli pełnię praw emerytalnych, przy przeliczniku 1,3 osiąga się po
                35-40 latach pracy, to gdy generałowi, który służył 40 lat zmienisz
                przelicznik z 2,6 na 1,3 to nic mu nie zabierzesz!

                A tylko tacy wysocy oficerowie mieli/mają tak wysokie emerytury.
                Rewanżyści mogą im więc naskoczyć. :)
                • woda.woda Mam wrażenie, 23.10.08, 11:46
                  że ty nie rozumiesz, co czytasz.
                  • taziuta Mylne! :) 23.10.08, 12:00
                    woda.woda napisała:
                    Re: Mam wrażenie,

                    > że ty nie rozumiesz, co czytasz.

                    Zrozumiałem, że przywilejem jest przelicznik 2,6 który ma zostać
                    zmieniony na 1,3. Ale zmiana ta nie wpłynie na wielkość emerytur
                    najwyższych szarż, które mają pełną wysługę lat niezależnie od
                    przelicznika.

                    Pytanie do Ciebie, w związku z tym, pod warunkiem, że najpierw
                    zrozumiałaś powyższe... :)

                    Jakich przywilejów macie zamiar pozbawić esbeków, którzy mają
                    emerytury 7 tys. złotych? Jak im je zmniejszycie?
                    • woda.woda Przykro mi, 23.10.08, 12:02
                      ale podtrzymuję to, co napisałam wyżej.
                      • woda.woda I przypomnę, 23.10.08, 12:05
                        z czym usiłujesz dyskutować.

                        "To, że mają oni ten przywilej jest głęboko niesprawiedliwe.
                        Czy uda się zrównać prawa esbeków z prawami inych ludzi - nie
                        wiem."
                        • taziuta O jaki przywilej Ci w końcu chodzi? 23.10.08, 12:08
                          woda.woda napisała:

                          > z czym usiłujesz dyskutować.
                          >
                          > "To, że mają oni ten przywilej jest głęboko niesprawiedliwe.
                          > Czy uda się zrównać prawa esbeków z prawami inych ludzi - nie
                          > wiem."

                          Nie przelicznik 2,6?
                          Możesz więc napisać o jaki przywilej Ci chodzi?
                          • woda.woda Już to napisałam wyżej. 23.10.08, 12:09
                            • taziuta Daj linka, proszę :) 23.10.08, 12:13
                              Re: Już to napisałam wyżej.

                              Możesz uprzejmie wskazać, w którym miejscu pisałaś o innym
                              przywileju oprócz przelicznika?
                              • taziuta Woda przyłapana na kłamstwie? 23.10.08, 12:27
                                taziuta napisał:
                                Re: Daj linka, proszę :)

                                > Re: Już to napisałam wyżej.
                                >
                                > Możesz uprzejmie wskazać, w którym miejscu pisałaś o innym
                                > przywileju oprócz przelicznika?

                                Nie możesz, bo niczego (o innych przywilejach) nie napisałaś?... :)
                                • woda.woda Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 12:29
                                  Z nim dalej dyskutuj. On wypowiada się również w moim imieniu.
                                  • remez2 Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 12:34
                                    woda.woda napisała:

                                    > Z nim dalej dyskutuj. On wypowiada się również w moim imieniu.
                                    Od dawna miałem takie podejrzenia. Dwa w jednym.
                                    • woda.woda Miło mi. 23.10.08, 12:35
                                      To dla mnie zaszczyt być zaliczoną do wspólnej z Ayranem grupy
                                      ludzi.
                                      • remez2 Re: Miło mi. 23.10.08, 12:38
                                        woda.woda napisała:

                                        > To dla mnie zaszczyt być zaliczoną do wspólnej z Ayranem grupy
                                        > ludzi.
                                        De gustibus ...
                                  • ayran Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 12:35
                                    woda.woda napisała:

                                    > Z nim dalej dyskutuj. On wypowiada się również w moim imieniu.

                                    To "wielki zastrzyk" jak z pełną powagą mawiał jeden z oficerów w Studium
                                    Wojskowym, na które przyszło mi uczęszczać. Ten pan też miałby znacznie wyższą
                                    emeryturę niż jego cywilni rówieśnicy, ale nie doczekał był wieku emerytalnego z
                                    powodu marskości wątroby.
                                    • pies_na_czarnych Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 12:45
                                      ayran napisał:

                                      > To "wielki zastrzyk" jak z pełną powagą mawiał jeden z oficerów w
                                      Studium
                                      > Wojskowym, na które przyszło mi uczęszczać.

                                      Przysiegales na wiernosc Zwiazkowi Radzieckiemi. Na nastepnym
                                      posiedzeniu Sejmu zabiora ci emeryture.
                                      :))
                                      • ayran Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 12:47
                                        pies_na_czarnych napisała:

                                        > Przysiegales na wiernosc Zwiazkowi Radzieckiemi. Na nastepnym
                                        > posiedzeniu Sejmu zabiora ci emeryture.
                                        > :))

                                        W moich czasach w Studium Wojskowym nie składało się żadnej przysięgi. Poza tym
                                        nie jestem emerytem i nie bardzo byłoby mi co zabierać.
                                        • pies_na_czarnych Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 12:53
                                          ayran napisał:

                                          > W moich czasach w Studium Wojskowym nie składało się żadnej
                                          przysięgi.

                                          Moglbys jasniej. Po studiach musiales przeciez pojsc na pol roku do
                                          woja. Nie skladales przysiegi na CCCP? :pp




                                          >Poza tym
                                          > nie jestem emerytem i nie bardzo byłoby mi co zabierać.


                                          Bedziesz nim. Moze do tego czasu komunisci znowu wladze odbiora i
                                          tym razem beda sie na tobie mscic. :)))
                                          • ayran Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 13:00
                                            pies_na_czarnych napisała:


                                            > Moglbys jasniej. Po studiach musiales przeciez pojsc na pol roku do
                                            > woja.

                                            Nie musiałem. Nie znasz nikogo, kto się wykręcił?

                                            Nie skladales przysiegi na CCCP? :pp
                                            >
                                            > >Poza tym
                                            > > nie jestem emerytem i nie bardzo byłoby mi co zabierać.
                                            >
                                            >
                                            > Bedziesz nim. Moze do tego czasu komunisci znowu wladze odbiora i
                                            > tym razem beda sie na tobie mscic. :)))
                                            >
                                            Chyba że wcześniej padnę na marskość wątroby, albo jakąś inną "chorobę
                                            cywilizacyjną". Polak płci męskiej przeżywa statystycznie 2 lata po ukończeniu
                                            65 roku życia.
                                            • pies_na_czarnych Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 13:04
                                              ayran napisał:

                                              > pies_na_czarnych napisała:
                                              >
                                              >
                                              > > Moglbys jasniej. Po studiach musiales przeciez pojsc na pol roku
                                              do
                                              > > woja.
                                              >
                                              > Nie musiałem. Nie znasz nikogo, kto się wykręcił?



                                              Klamiesz jak Kaczynski²
                                              • woda.woda Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 13:06
                                                Nie kłamnie.
                                                Znam wiele osób, które się wykręciły.
                                              • ayran Re: Przekazałam mój głos Ayranowi. 23.10.08, 13:06
                                                pies_na_czarnych napisała:

                                                > Klamiesz jak Kaczynski²

                                                Obrażasz mnie - rozumiem, że jest ci to potrzebne do wrażenia, że jesteś "górą"
                                                w dyskusji. Ja jestem do tego przyzwyczajony - robią tak i pisiacy i lewacy z
                                                drugiej strony.
                                  • taziuta Tak postępują przyłapani na kłamstwie? :( 23.10.08, 12:35
                                    woda.woda napisała:
                                    Re: Przekazałam mój głos Ayranowi.

                                    > Z nim dalej dyskutuj. On wypowiada się również w moim imieniu.

                                    Tak postępują peowiacy przyłapani na kłamstwie? :(
                                    • woda.woda Daruj sobie złośliwości, Taziuto. 23.10.08, 12:37
                                      Nie bierze mnie to.
                                      • taziuta Ja już dyskusję z Tobą skończyłem... 23.10.08, 12:43
                                        woda.woda napisała:
                                        Re: Daruj sobie złośliwości, Taziuto.

                                        > Nie bierze mnie to.

                                        Wiem, kłamczuchy muszą mieć grubą skórę, aby nie spalić się ze
                                        wstydu, jak je przyłapią na kłamstwie...
                                        • pies_na_czarnych Re: Ja już dyskusję z Tobą skończyłem... 23.10.08, 16:04
                                          taziuta napisał:

                                          > woda.woda napisała:
                                          > Re: Daruj sobie złośliwości, Taziuto.
                                          >
                                          > > Nie bierze mnie to.
                                          >
                                          > Wiem, kłamczuchy muszą mieć grubą skórę, aby nie spalić się ze
                                          > wstydu, jak je przyłapią na kłamstwie...


                                          woda.woda ma tylko takie argumenty:
                                          :)

                                          "Drukowanymi napiszę, to może zrozumiesz.
                                          NIE MAM OCHOTY O TYM Z TOBĄ ROZMAWIAĆ".


                        • remez2 Re: I przypomnę, 23.10.08, 12:08
                          woda.woda napisała:

                          > z czym usiłujesz dyskutować.
                          >
                          > "To, że mają oni ten przywilej jest głęboko niesprawiedliwe.
                          > Czy uda się zrównać prawa esbeków z prawami inych ludzi - nie
                          > wiem."
                          Czy obecnie funkcjonariusze służb specjalnych mają te przywileje? A jeżeli mają,
                          to czy jest to słuszne i sprawiedliwe?
                          • woda.woda Re: I przypomnę, 23.10.08, 12:10
                            Jeśli nie odróżniasz pracy w policji politycznej totalitarnego
                            kraju od pracy w służbach specjalnych kraju demokratycznego, to ja
                            na to nic nie poradzę.
                            • remez2 Re: I przypomnę, 23.10.08, 12:17
                              > Jeśli nie odróżniasz pracy w policji politycznej totalitarnego
                              > kraju od pracy w służbach specjalnych kraju demokratycznego, to ja
                              > na to nic nie poradzę.
                              Odróżniam ale w tej sprawie nie ma to nic do rzeczy. Przywileje zagwarantowało
                              im legalne państwo i legalne państwo nie może łamać prawa. Lex retro non agit.
                          • pies_na_czarnych Re: I przypomnę, 23.10.08, 12:14
                            remez2 napisał:

                            > woda.woda napisała:
                            >
                            > > z czym usiłujesz dyskutować.
                            > >
                            > > "To, że mają oni ten przywilej jest głęboko niesprawiedliwe.
                            > > Czy uda się zrównać prawa esbeków z prawami inych ludzi - nie
                            > > wiem."
                            > Czy obecnie funkcjonariusze służb specjalnych mają te przywileje?
                            A jeżeli mają
                            > ,
                            > to czy jest to słuszne i sprawiedliwe?
                            >

                            Czy nastepna "wladza" im je zabierze? Jezeli Sejm uchwali taki
                            precedens to wlasciwie wszyscy musza obawiac sie o swoje emerytury. :
                            ((
                            • remez2 Re: I przypomnę, 23.10.08, 12:19
                              > Czy nastepna "wladza" im je zabierze? Jezeli Sejm uchwali taki
                              > precedens to wlasciwie wszyscy musza obawiac sie o swoje emerytury. :
                              Dopóty dzban wodę nosi ...
                    • ayran Re: Mylne! :) 23.10.08, 12:11
                      taziuta napisał:

                      > Zrozumiałem, że przywilejem jest przelicznik 2,6 który ma zostać
                      > zmieniony na 1,3. Ale zmiana ta nie wpłynie na wielkość emerytur
                      > najwyższych szarż, które mają pełną wysługę lat niezależnie od
                      > przelicznika.

                      I tu jesteś w błędzie. Przywilejem nie jest przelicznik, tylko sposób obliczania
                      wysokości emerytury i momentu nabywania uprawnień do niej, który można
                      sprowadzić do takiego przelicznika (zakładając, ze autor wyliczył go poprawnie).
                      Czyli - ponieważ potrzeba dwa razy mniej czasu (liczby lat pracy/służby) do
                      nabycia pełni uprawnień emerytalnych, więc taki statystyczny przelicznik jest
                      dwukrotnie wyższy.


                      > Ale zmiana ta nie wpłynie na wielkość emerytur
                      > najwyższych szarż, które mają pełną wysługę lat niezależnie od
                      > przelicznika.

                      Nieprawda.
                      • taziuta Re: Mylne! :) 23.10.08, 12:18
                        ayran napisał:

                        > taziuta napisał:
                        >
                        > > Ale zmiana ta nie wpłynie na wielkość emerytur
                        > > najwyższych szarż, które mają pełną wysługę lat niezależnie od
                        > > przelicznika.
                        >
                        > Nieprawda.

                        Zamiast pisać "nieprawda", czy mógłbyś wykazać jaki wpływ zmiana
                        przelicznika będzie miała na wysokość emerytury generała, który
                        odsłużył 40 lat? Zamiast 104 lat, które miał dziś przy przeliczniku
                        2,6 będzie miał "tylko" 52 lata, przy przeliczniku 1,3.
                        A do pełnej wysługi potrzeba 45lat?...
                        • ayran Re: Mylne! :) 23.10.08, 12:23
                          taziuta napisał:


                          > Zamiast pisać "nieprawda", czy mógłbyś wykazać jaki wpływ zmiana
                          > przelicznika będzie miała na wysokość emerytury generała, który
                          > odsłużył 40 lat? Zamiast 104 lat, które miał dziś przy przeliczniku
                          > 2,6 będzie miał "tylko" 52 lata, przy przeliczniku 1,3.
                          > A do pełnej wysługi potrzeba 45lat?...

                          Bardzo trudno dyskutować w sytuacji, kiedy nie zadajesz sobie trudu przeczytania
                          tego, co napisałem wcześniej. Regulacje o których mowa nie zawierają
                          przeliczników. Jest tam określony wiek, w którym nabywa się prawa emerytalne i
                          sposób wyliczania emerytury i w oparciu o te dane można sobie wyliczyć
                          przelicznik - powiedzmy 1,3% za rok dla "cywila" i 2,6% za rok dla mundurowego.
                          To statystyka a nie regulacja. Rozumiesz?
                          • taziuta Re: Mylne! :) 23.10.08, 12:33
                            ayran napisał:

                            > Bardzo trudno dyskutować w sytuacji, kiedy nie zadajesz sobie
                            > trudu przeczytania tego, co napisałem wcześniej. Regulacje o
                            > których mowa nie zawierają przeliczników. Jest tam określony wiek,
                            > w którym nabywa się prawa emerytalne i sposób wyliczania emerytury
                            > i w oparciu o te dane można sobie wyliczyć przelicznik - powiedzmy
                            > 1,3% za rok dla "cywila" i 2,6% za rok dla mundurowego.
                            > To statystyka a nie regulacja. Rozumiesz?

                            Byłoby miło gdybyś też sobie zadał trud zrozumienia tego co wyżej
                            napisałem...

                            Weź mi proszę wytłumacz, jak "odebranie przywilejów" wpłynie
                            na wysokość emerytury generała, o którym piszę w moim przykładzie.
                            Gość przepracował 40 lat, i przeszedł na emeryturę w wieku 65 lat.
                            Co mu statystyka, czy regulacja, czy populiści z PO chcą zabrać? :)
                            • ayran Re: Mylne! :) 23.10.08, 12:38
                              taziuta napisał:


                              > Byłoby miło gdybyś też sobie zadał trud zrozumienia tego co wyżej
                              > napisałem...

                              A zrozumiałeś to co ja napisałem?


                              (...)

                              > Co mu statystyka, czy regulacja, czy populiści z PO chcą zabrać? :)

                              Rozumiem, ze to zdanie pytające. Mógłbyś sprecyzować o co pytasz?
                              Z pewnością odpowiem.
                              • taziuta Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 12:56
                                ayran napisał:

                                > taziuta napisał:
                                >
                                >
                                > > Byłoby miło gdybyś też sobie zadał trud zrozumienia tego co
                                > > wyżej napisałem...
                                >
                                > A zrozumiałeś to co ja napisałem?

                                Starałem się, ale nie jestem pewien czy mi się udało, i dlatego
                                staram się poprzez zadawanie (być może nieudolne) pytań pomocniczych
                                dojść do pełni zrozumienia...
                                >
                                > (...)
                                >
                                > > Co mu statystyka, czy regulacja, czy populiści z PO chcą
                                > > zabrać? :)
                                >
                                > Rozumiem, ze to zdanie pytające. Mógłbyś sprecyzować o co pytasz?
                                > Z pewnością odpowiem.

                                Proszę bardzo, choć wydaje mi się, że się powtarzam:
                                Co populiści z PO chcą zabrać generałowi, który odsłużył 40 lat i
                                przeszedł na emeryturę w wieku 65 lat?

                                I nie pisz proszę, że chcą mu zabrać przywileje. Proszę o konkret -
                                o ile zmniejszy się jego emerytura i dlaczego?
                                • ayran Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 13:03
                                  taziuta napisał:

                                  > Proszę bardzo, choć wydaje mi się, że się powtarzam:
                                  > Co populiści z PO chcą zabrać generałowi, który odsłużył 40 lat i
                                  > przeszedł na emeryturę w wieku 65 lat?
                                  >
                                  > I nie pisz proszę, że chcą mu zabrać przywileje. Proszę o konkret
                                  > o ile zmniejszy się jego emerytura i dlaczego?

                                  Z tego co słyszałem, szczegółów projektu nie znam, jego emerytura będzie
                                  wynosiła między 3 a 4 tys. zł. Dlatego, że ustawa określi nowy sposób obliczania
                                  jej wysokości.
                                  • remez2 Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 13:16
                                    > Dlatego, że ustawa określi nowy sposób obliczania jej wysokości.
                                    Czyli zadziała wstecz? W demokratycznym państwie prawa?
                                    • ayran Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 13:27
                                      remez2 napisał:

                                      > > Dlatego, że ustawa określi nowy sposób obliczania jej wysokości.

                                      > Czyli zadziała wstecz? W demokratycznym państwie prawa?

                                      Działałaby wstecz, gdyby traktowała wypłacone wcześniej emerytury jako
                                      nienależne i zmuszała do zwrotu. Zanim zaczniesz tu wydziwiać jaki jestem głupi
                                      i jak się nie znam na prawie, wyjaśnię ci, że powtarzam to za jednym z byłych
                                      prezesów Trybunału Konstytucyjnego - chętnie się zgodzę, że jestem takim samym
                                      ignorantem prawnym jak on.
                                      • remez2 Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 13:35
                                        ayran napisał:



                                        > Działałaby wstecz, gdyby traktowała wypłacone wcześniej emerytury jako
                                        > nienależne i zmuszała do zwrotu. Zanim zaczniesz tu wydziwiać jaki jestem głupi
                                        > i jak się nie znam na prawie, wyjaśnię ci, że powtarzam to za jednym z byłych
                                        > prezesów Trybunału Konstytucyjnego - chętnie się zgodzę, że jestem takim samym
                                        > ignorantem prawnym jak on.
                                        Niepotrzebny chwyt. B. prezes zapomniał o instytucji prawa nabytego.
                                        BTW - ale rzecz nie w tym. Pytanie zadałem Tobie, obywatelowi wolnego (podobno)
                                        kraju. I jako obywatel odpowiedz - sine ira et studio - czy takie działanie jest
                                        w porządku?
                                        • ayran Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 14:45
                                          remez2 napisał:

                                          >
                                          > Niepotrzebny chwyt. B. prezes zapomniał o instytucji prawa nabytego.

                                          Przypuszczam, że wątpię. Abstrahując od tego, że zasada ochrony praw nabytych
                                          nie jest normą konstytucyjną, a jedynie jedną z tzw. ogólnych zasad prawa,
                                          bynajmniej niemających charakteru absolutnego. Odsyłam do wyroku TK z 4 stycznia
                                          2000 roku. "Konstytucyjna zasada ochrony praw nabytych nie wyklucza stanowienia
                                          regulacji ograniczających lub znoszących prawa podmiotowe. Ocena dopuszczalności
                                          wyjątków od zasady ochrony praw nabytych wymaga, zdaniem Trybunału, rozważenia
                                          na ile oczekiwanie jednostki dotyczące ochrony praw nabytych jest
                                          usprawiedliwione, ponieważ zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie
                                          oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne."


                                          > BTW - ale rzecz nie w tym. Pytanie zadałem Tobie, obywatelowi wolnego (podobno)
                                          > kraju. I jako obywatel odpowiedz - sine ira et studio - czy takie działanie jes
                                          > t
                                          > w porządku?

                                          Gdyby w wyniku decyzji Sejmu dotknięte nie osoby były pozbawione możliwości
                                          życia na znośnym poziomie, uznałbym, ze jest to nie w porządku. Ale zmniejszenie
                                          emerytury z 7 na 4 tysiące nie rodzi takich skutków. Jest to niej więcej tak
                                          samo bolesne, jak niezwaloryzowanie emerytury przy kilkudziesięcioprocentowej
                                          inflacji, co było norma w końcówce lat 80-tych.
                                          • remez2 Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 14:54
                                            > ponieważ zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie oczekiwania >
                                            usprawiedliwione i racjonalne.
                                            Otóz to.
                                            • ayran Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:02
                                              remez2 napisał:

                                              > > ponieważ zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie oczekiwania >
                                              > usprawiedliwione i racjonalne.
                                              > Otóz to.

                                              Innymi słowy: twoim zdaniem oczekiwania, że byli oficerowie SB będą nadal
                                              otrzymywać wysokie emerytury jest usprawiedliwione i racjonalne, moim zdaniem -
                                              niekoniecznie. A od jakości sformułowań ustawowych zależy, czy ustawa obroni się
                                              przed TK (bo sld na pewno ją tam doprowadzi), czy też nie.
                                              • remez2 Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:08
                                                ayran napisał:



                                                > Innymi słowy: twoim zdaniem oczekiwania, że byli oficerowie SB będą nadal
                                                > otrzymywać wysokie emerytury jest usprawiedliwione i racjonalne, moim zdaniem -
                                                > niekoniecznie.
                                                Ja bronię elementarnej zasady/wartości leżącej o podstaw porządku prawnego.
                                                Zaufania obywatela do państwa.
                                                > A od jakości sformułowań ustawowych zależy, czy ustawa obroni się
                                                > przed TK (bo sld na pewno ją tam doprowadzi), czy też nie.
                                                "Zręczny" prawnik udowodni, że król Herod dobroczyńcą był dla sierot. Tylko
                                                jakoś trudno w to uwierzyć, nie sądzisz?
                                                • ayran Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:17
                                                  remez2 napisał:


                                                  > Ja bronię elementarnej zasady/wartości leżącej o podstaw porządku prawnego.
                                                  > Zaufania obywatela do państwa.


                                                  Nie będę się uciekał wobec ciebie do takich insynuacji, do jakich ty uciekałeś
                                                  się wobec mnie, ale ta zasada nie jest bardziej elementarna od zasady, wedle
                                                  której państwo powinno traktować swoich obywateli sprawiedliwie.


                                                  > > A od jakości sformułowań ustawowych zależy, czy ustawa obroni się
                                                  > > przed TK (bo sld na pewno ją tam doprowadzi), czy też nie.
                                                  > "Zręczny" prawnik udowodni, że król Herod dobroczyńcą był dla sierot. Tylko
                                                  > jakoś trudno w to uwierzyć, nie sądzisz?

                                                  To nie ma nic do rzeczy. Rolą TK nie jest nobilitowanie zręcznych sztuczek. A
                                                  gdyby na przykład byli esbecy mieli zagwarantowane emerytury na poziomie
                                                  dziesięciokrotności, albo dwudziestokrotności średniej, to czy broniłbyś
                                                  niezwruszalności tego stanu z równą pasją? Być może tak, no więc gdyby dotyczyło
                                                  to na przykład maszynistów kolejowych, albo księży katechetów?
                                                  • remez2 Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:25
                                                    ayran napisał:



                                                    > Nie będę się uciekał wobec ciebie do takich insynuacji, do jakich ty uciekałeś
                                                    > się wobec mnie,
                                                    Przepraszam - o czym piszesz?
                                                    > ale ta zasada nie jest bardziej elementarna od zasady, wedle
                                                    > której państwo powinno traktować swoich obywateli sprawiedliwie.
                                                    Stawiasz bardzo dyskusyjną tezę. Sprawiedliwie nie oznacza jednakowo.



                                                    > To nie ma nic do rzeczy. Rolą TK nie jest nobilitowanie zręcznych sztuczek. A
                                                    > gdyby na przykład byli esbecy mieli zagwarantowane emerytury na poziomie
                                                    > dziesięciokrotności, albo dwudziestokrotności średniej, to czy broniłbyś
                                                    > niezwruszalności tego stanu z równą pasją?
                                                    Tak. Bronię zasady, nie kwot.
                                                    Być może tak, no więc gdyby dotyczył
                                                    > o
                                                    > to na przykład maszynistów kolejowych, albo księży katechetów?
                                                    Oczywiście.
                                                  • ayran Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:33
                                                    remez2 napisał:

                                                    >
                                                    > Przepraszam - o czym piszesz?

                                                    Rozumiem, że lubisz być nazywany zegarynką?
                                                    To taki wyrafinowany wyraz uznania?

                                                    > > ale ta zasada nie jest bardziej elementarna od zasady, wedle
                                                    > > której państwo powinno traktować swoich obywateli sprawiedliwie.
                                                    > Stawiasz bardzo dyskusyjną tezę. Sprawiedliwie nie oznacza jednakowo.

                                                    Nie postawiłem takiej tezy. Sprawiedliwość w tym konkretnym przypadku oznacza
                                                    dodawanie za zasługi a ujmowanie za przeiny.

                                                    > Tak. Bronię zasady, nie kwot.
                                                    > Być może tak, no więc gdyby dotyczył
                                                    > > o
                                                    > > to na przykład maszynistów kolejowych, albo księży katechetów?
                                                    > Oczywiście.
                                                    >

                                                    Można uchwalić prawo całkowicie nieracjonalne, a związku z tym nieegzekwowalne.
                                                    Na przykład nakładające na państwo obowiązek walki o życie pacjenta do końca,
                                                    bez względu na koszty. Czyli traktowanie każdego obywatela tak samo, jak ZSSR
                                                    traktował Brezniewa a Korea Płn Kim Ir Sena. Albo wypłaty emerytur w łącznej
                                                    kwocie przekraczającej wpływy budżetu państwa. I można - w imię zasad państwa
                                                    prawa - bronić takich decyzji. Ja bym się w to nie bawił, ale rozumiem, że można
                                                    wyznawać takie poglądy.
                                                  • remez2 Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:41
                                                    ayran napisał:


                                                    > Rozumiem, że lubisz być nazywany zegarynką?
                                                    > To taki wyrafinowany wyraz uznania?
                                                    Przepraszam.

                                                    > Nie postawiłem takiej tezy. Sprawiedliwość w tym konkretnym przypadku oznacza
                                                    > dodawanie za zasługi a ujmowanie za przeiny.
                                                    To nie jest rola ustawodawcy. Od tego jest kodeks karny. A Ty optujesz za
                                                    odpowiedzialnością zbiorową.


                                                    > Można uchwalić prawo całkowicie nieracjonalne, a związku z tym nieegzekwowalne.
                                                    > Na przykład nakładające na państwo obowiązek walki o życie pacjenta do końca,
                                                    > bez względu na koszty. Czyli traktowanie każdego obywatela tak samo, jak ZSSR
                                                    > traktował Brezniewa a Korea Płn Kim Ir Sena. Albo wypłaty emerytur w łącznej
                                                    > kwocie przekraczającej wpływy budżetu państwa. I można - w imię zasad państwa
                                                    > prawa - bronić takich decyzji. Ja bym się w to nie bawił, ale rozumiem, że możn
                                                    > a
                                                    > wyznawać takie poglądy.
                                                    Po to jest władza ustawodawcza, żeby korygowała złe prawo. A ja bronię zasady -
                                                    dura lex, sed lex.
                                                  • woda.woda Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:43
                                                    Odbieranie przywilejów to kara, czy tylko wyrównywanie praw?
                                                  • remez2 Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:50
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Odbieranie przywilejów to kara, czy tylko wyrównywanie praw?
                                                    Czy szklanka jest w połowie pełna czy pusta?
                                                    Oczywiście, że kara.
                                                  • woda.woda Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:57
                                                    Nie uważam, że odbieranie przywileju to kara.

                                                    Jeśli sprzątająca dla SB ma większą emeryturę, niż sprzątająca w
                                                    tym czasie w szkole - a teraz mają mieć tyle samo - uważam, że jest
                                                    to sprawiedliwe. Więcej nawet - myślę, że ta sprzątająca w szkole
                                                    była dotąd karana.
                                                  • ayran Re: Stosujesz metodę muła? :) 23.10.08, 15:46
                                                    remez2 napisał:

                                                    >
                                                    > To nie jest rola ustawodawcy. Od tego jest kodeks karny. A Ty optujesz za
                                                    > odpowiedzialnością zbiorową.


                                                    To twoja ocena, której nie podzielam. Uznaję, że przywileje emerytalne (czyli
                                                    mówiąc ściśle dysproporcje w wysokości emerytur na korzyść byłych
                                                    funkcjonariuszy SB) są nieuprawnione, i uwazam za sprawiedliwe usunięcie tych
                                                    dysproporcji. Kodeks karny jest bezsilny w stosunku do czynów przedawnionych.

                                                    > Po to jest władza ustawodawcza, żeby korygowała złe prawo. A ja bronię zasady -
                                                    > dura lex, sed lex.

                                                    Prawo które wprowadziło te dysproporcje jest moim zdaniem złe. Władza
                                                    ustawodawcza koryguje to prawo.
                                          • taziuta Oczekiwania jednostek są chyba słuszne? :) 23.10.08, 15:22
                                            ayran napisał:

                                            > ... Ocena dopuszczalności wyjątków od zasady ochrony praw nabytych
                                            > wymaga, zdaniem Trybunału, rozważenia na ile oczekiwanie jednostki
                                            > dotyczące ochrony praw nabytych jest usprawiedliwione, ponieważ
                                            > zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie oczekiwania
                                            > usprawiedliwione i racjonalne." ...

                                            No to chyba jednostka, która przepracowała kilkadziesiąt lat w
                                            służbie legalnego państwa, nabywając w ten sposób określone prawa
                                            emerytalne, ma jak najbardziej usprawiedliwione oczekiwania, że jej
                                            prawa będą chronione, czyż nie?

                                            Mowa o oczekiwaniach tej jednostki, oczywiście, a nie tłumu,
                                            który populiści bez problemu mogą podburzyć w dowolnym temacie...
                                            • woda.woda Re: Oczekiwania jednostek są chyba słuszne? :) 23.10.08, 15:25
                                              Jednostka może oczekiwać, że przywileje zostaną mu na zawsze.
                                              Demokratyczne państwo może jednak uznać, że przywileje te sa
                                              niesprawiedliwe wobec tych, którzy owych przywilejów nie mają.
                                              • taziuta Wstyd, tak się dać ogłupić populistom... :( 23.10.08, 15:27
                                                woda.woda napisała:

                                                > Jednostka może oczekiwać, że przywileje zostaną mu na zawsze.
                                                > Demokratyczne państwo może jednak uznać, że przywileje te sa
                                                > niesprawiedliwe wobec tych, którzy owych przywilejów nie mają.

                                                Jakie przywileje? Ciągle nie odpowiedziałaś na to pytanie, ale
                                                wiesz, że powinny być zabrane. Wstyd, tak się dać ogłupić
                                                populistom... :(
                                                • woda.woda :))) 23.10.08, 15:29
                                                  Jakie przywileje, zostało ci już wyjasnione - inny, bardziej
                                                  korzystny sposób obliczania emerytury.
                                                  • taziuta Gdzie zostało wyjaśnione? Nie potrafiłaś wskazać 23.10.08, 15:34
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Jakie przywileje, zostało ci już wyjasnione - inny, bardziej
                                                    > korzystny sposób obliczania emerytury.

                                                    Znowu ogólniki? :(
                                                    Przyznaj, że nie rozumiesz na czym konkretnie ta korzyść polega,
                                                    i że dlatego nie potrafisz wyjaśnić.
                                                    Miej tę odrobinę odwagi cywilnej! :)
                                                  • woda.woda :) 23.10.08, 15:36
                                                    Ależ ja ci nie bronię uważać, że żadnych przywilejów nie ma.
                                                  • taziuta Re: :) 23.10.08, 15:49
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Ależ ja ci nie bronię uważać, że żadnych przywilejów nie ma.

                                                    Wcale nie uważam, że nie ma żadnych przywilejów.
                                                    Nie chce mi się wierzyć, że populiści i tabloidalne media tyle czasu
                                                    pieprz.yliby o niczym! :)

                                                    Chcę jedynie zrozumieć, na czym konkretnie te przywileje polegają...
                                                  • woda.woda Re: :) 23.10.08, 16:03
                                                    Lata służby w SB mają być naliczane według cywilnych zasad
                                                    emerytalnych, a nie mundurowych.


                                                  • pies_na_czarnych Re: :) 23.10.08, 18:44
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Lata służby w SB mają być naliczane według cywilnych zasad
                                                    > emerytalnych, a nie mundurowych.
                                                    >
                                                    >

                                                    Dlaczego. Przeciez musieli takich jak ty nocami pilnowac :((
                                            • ayran Re: Oczekiwania jednostek są chyba słuszne? :) 23.10.08, 15:26
                                              a gdyby ta jednostka nabyła w PRL uprawnienia do emerytury dziesięciokrotnie
                                              wyższej? Powiedzmy - po dzisiejszemu: 50.000 zł - czy dalej obowiązywałby prymat
                                              zasady, że jej oczekiwania są słuszne?
                                              • taziuta Kulą w płot! :) 23.10.08, 15:31
                                                ayran napisał:

                                                > a gdyby ta jednostka nabyła w PRL uprawnienia do emerytury
                                                > dziesięciokrotnie wyższej? Powiedzmy - po dzisiejszemu: 50.000 zł -
                                                > czy dalej obowiązywałby prymat zasady, że jej oczekiwania są
                                                > słuszne?

                                                Czy emerytury dzisiejszej tajnej policji są dziesięciokrotnie wyższe
                                                od 'zwykłych'? Nie, prawda. Wystarczy więc jeśli uhonoruje się taką
                                                samą różnicę, jaka występuje dzisiaj, i wszystko będzie ok. :)
                                                • ayran Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 15:36
                                                  taziuta napisał:

                                                  > Czy emerytury dzisiejszej tajnej policji są dziesięciokrotnie wyższe
                                                  > od 'zwykłych'? Nie, prawda. Wystarczy więc jeśli uhonoruje się taką
                                                  > samą różnicę, jaka występuje dzisiaj, i wszystko będzie ok. :)

                                                  Trudna z tobą dyskusja i chyba nie ma większego sensu, jeżeli nie rozumiesz,
                                                  czemu służyło stworzenie przeze mnie takiego przykładu.
                                                  • taziuta Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 15:46
                                                    ayran napisał:

                                                    > Trudna z tobą dyskusja i chyba nie ma większego sensu, jeżeli nie
                                                    > rozumiesz, czemu służyło stworzenie przeze mnie takiego przykładu.

                                                    Pamiętaj, że wątek dotyczy przywilejów emerytalnych esbeków, co do
                                                    których też nie wiesz na czym one polegają, jak wyżej przyznałeś,
                                                    ale wiesz, że są niesprawiedliwe...

                                                    Poddajesz się, gdy dochodzimy do tego, że emerytury dzisiejszych
                                                    służb specjalnych też są wyższe od zwykłych, bo fakt ten obala
                                                    argumentację o braku usprawiedliwienia dla wyższych emerytur,
                                                    na które zasłużyli funkcjonariusze służb specjalnych PRL? :)
                                                  • ayran Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 15:52
                                                    taziuta napisał:

                                                    > Pamiętaj, że wątek dotyczy przywilejów emerytalnych esbeków, co do
                                                    > których też nie wiesz na czym one polegają, jak wyżej przyznałeś,
                                                    > ale wiesz, że są niesprawiedliwe...

                                                    Piszesz nieprawdę, być może nieświadomie. Nie napisałem, że nie wiem, na czym
                                                    polegają przywileje, tylko że nie znam szczegółów nowej regulacji, w związku z
                                                    czym nie wiem, jaka będzie wysokość emerytury esbeka w przyszłości.

                                                    >
                                                    > Poddajesz się, gdy dochodzimy do tego, że emerytury dzisiejszych
                                                    > służb specjalnych też są wyższe od zwykłych, bo fakt ten obala
                                                    > argumentację o braku usprawiedliwienia dla wyższych emerytur,
                                                    > na które zasłużyli funkcjonariusze służb specjalnych PRL? :)

                                                    Nie wiem o jaki to poddaniu piszesz - nie przypominam sobie, bym w ogóle
                                                    dyskutował na ten temat. Ale rozumiem, że tak jak powyżej jest ci wygodniej
                                                    polemizować z tezami, które sam mi przypisujesz.
                                                  • taziuta Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 16:05
                                                    ayran napisał:

                                                    > ...Nie napisałem, że nie wiem, na czym polegają przywileje,...

                                                    Jeśli wiesz, to możesz mi spróbować wytłumaczyć czym się one różnią
                                                    od przywilejów dzisiejszych funkcjonariuszy służb specjalnych?

                                                    > > Poddajesz się, gdy dochodzimy do tego, że emerytury dzisiejszych
                                                    > > służb specjalnych też są wyższe od zwykłych, bo fakt ten obala
                                                    > > argumentację o braku usprawiedliwienia dla wyższych emerytur,
                                                    > > na które zasłużyli funkcjonariusze służb specjalnych PRL? :)
                                                    >
                                                    > Nie wiem o jaki to poddaniu piszesz...

                                                    A tutaj (patrz poniższy link), co to było?
                                                    Unik, bo przebiłem balonik kuriozalnego przykładu z
                                                    dziesięciokrotnie wyższymi emeryturami, który to przykład miał
                                                    służyć ogłupić niezorientowanych, bo dobrze wiesz, że 'przywileje'
                                                    ówczesne nie są wyższe od dzisiejszych?...

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&wv.x=2&a=86320545
                                                  • ayran Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 16:07
                                                    Ok, ale najpierw przyznaj, że dwukrotnie skłamałeś.
                                                  • taziuta Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 16:25
                                                    ayran napisał(a):

                                                    > Ok, ale najpierw przyznaj, że dwukrotnie skłamałeś.

                                                    Wskaż gdzie, i na czym te kłamstwa polegają?
                                                  • ayran Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 16:43
                                                    taziuta napisał:

                                                    > Wskaż gdzie, i na czym te kłamstwa polegają?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&a=86321200
                                                  • taziuta Re: Kulą w płot! :) 23.10.08, 17:41
                                                    ayran napisał:

                                                    > taziuta napisał:
                                                    >
                                                    > > Wskaż gdzie, i na czym te kłamstwa polegają?
                                                    >
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&a=86321200

                                                    Nie odpowiedziałeś na drugie pytanie, tj. na czym te rzekome
                                                    kłamstwa polegają? Masz problem ze zrozumieniem prostej
                                                    polszczyzny?...

                                                    A poza tym, na tamten post już Ci odpowiedziałem:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&a=86321626
                                                  • woda.woda Obrzydlkiwie manipulujesz, Taziuto. 23.10.08, 17:51
                                                    Zacytuj słowa Aryana, w których pisze on, iż nie wie, na czym
                                                    polegają dyskutowane przywileje.
                                                  • taziuta Inaczej rozmawiać nie potrafisz? 23.10.08, 18:04
                                                    woda.woda napisała:
                                                    Re: Obrzydlkiwie manipulujesz, Taziuto.

                                                    > Zacytuj słowa Aryana, w których pisze on, iż nie wie, na czym
                                                    > polegają dyskutowane przywileje.


                                                    Pozwól mu się samemu bronić, Wodo!

                                                    A przy okazji, żałosne są te Twoje obraźliwe stwierdzenia.
                                                    Brak Ci umiejętności wytłumaczenia swoich 'racji',
                                                    że musisz sięgać po takie dno?!
                                                  • woda.woda Potrafię, oczywiście. 23.10.08, 18:15
                                                    Ale wtedy, gdy ktoś na to zasługuje - ty nie.
                                                  • taziuta No widzisz, jednak nie potrafisz... n/t 23.10.08, 18:20
                                                    woda.woda napisała:
                                                    Re: Potrafię, oczywiście.

                                                    > Ale wtedy, gdy ktoś na to zasługuje - ty nie.
                                                  • ayran e tam... 23.10.08, 18:17
                                                    ... nie manipuluje. Manipulacja wymaga elementarnego zrozumienia tego, co
                                                    podlega manipulacji. Nick "taziuta" po prostu nie załapał o co mi chodziło w
                                                    przykładzie "co by było gdyby emerytura wynosiła 50.000", w odróżnieniu np. od
                                                    nicka remezz, który owszem zrozumiał, tyle że zajął stanowisko moim zdaniem
                                                    nieracjonalne, choć spójne i zgodne z tym co wczesniej twierdził. A "taziuta" po
                                                    prostu "robisz unik, bo przecież tyle nie zarabiają", czy jak on tam napisał.
                                                    Gość chyba po prostu nie zdaje sobie sprawy, że mija się z prawdą.
                                                  • woda.woda Nie sądzę, aby nie rozumiał. 23.10.08, 18:20
                                                    chętnie też usłyszałabym od niego słowo "przepraszam", za to, że
                                                    nazwał mnie kłamcą, choć pokazuję mu, iż wiem, na czym ma polegać
                                                    odebranie przywileju
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&wv.x=2&a=86321565
                                                    do czego, oczywiście, nie ustosunkował się.
                                                  • taziuta I kto tu manipuluje, kłamczucho?! 23.10.08, 18:35
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > chętnie też usłyszałabym od niego słowo "przepraszam", za to, że
                                                    > nazwał mnie kłamcą, choć pokazuję mu, iż wiem, na czym ma polegać
                                                    > odebranie przywileju

                                                    Pokazujesz o 16:02, powtarzając zresztą stwierdzenie (*), podczas
                                                    gdy kłamstwo zarzuciłem ci o 12:27.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&a=86310571
                                                    (*)
                                                    woda.woda napisała:
                                                    Re: Już to napisałam wyżej.
                                                    >
                                                    > Możesz uprzejmie wskazać, w którym miejscu pisałaś o innym
                                                    > przywileju oprócz przelicznika?


                                                    ==================
                                                    Zwróć proszę uwagę, jeśli żółć nie przysłoniła ci do końca
                                                    umiejętności skupienia, że pytałem o inne przywileje...
                                                  • woda.woda Ty. 23.10.08, 18:45
                                                    O początku do końca piszę o tym samym: o zabraniu przywileju
                                                    polegającego na przeliczaniu emerytur według przelicznmika dla
                                                    służb mundurowch.

                                                  • taziuta Skończmy tę rozmowę głuchych... 23.10.08, 18:56
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > O początku do końca piszę o tym samym: o zabraniu przywileju
                                                    > polegającego na przeliczaniu emerytur według przelicznmika dla
                                                    > służb mundurowch.

                                                    No to czemu od razu tego nie napisałaś, gdy pytałem O JAKIM INNYM?!
                                                    przywileju piszesz? Skoro to ciągle ten sam, to tak trudno było od
                                                    razu przyznać, a nie bawić się w zgadywanki/odsyłanki?

                                                    Bawi cię zamulanie wątków osób, których poglądów nie podzielasz? :(
                                                  • pies_na_czarnych Re: Nie sądzę, aby nie rozumiał. 23.10.08, 18:52
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > chętnie też usłyszałabym od niego słowo "przepraszam", za to, że
                                                    > nazwał mnie kłamcą, choć pokazuję mu, iż wiem, na czym ma polegać
                                                    > odebranie przywileju
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&wv.x=2&a=86321565
                                                    > do czego, oczywiście, nie ustosunkował się.

                                                    Dlaczego ludzie, ktorzy pracowali na zasadach sluzby wojskowej maja
                                                    byc placeni jak woda.woda?
                                                  • woda.woda Re: Nie sądzę, aby nie rozumiał. 23.10.08, 18:53
                                                    Już o tym rozmawialiśmy w tym wątku.
                                                  • pies_na_czarnych Re: Nie sądzę, aby nie rozumiał. 23.10.08, 18:56
                                                    Nie kuma.
                                                    Woda.Woda czy ty jestes Maciorewicz?
                                                  • taziuta Re: e tam... 23.10.08, 18:25
                                                    ayran napisał:

                                                    ...
                                                    > Gość chyba po prostu nie zdaje sobie sprawy, że mija się z prawdą.

                                                    Nie wykluczone, że rzeczywiście nie zrozumiałem (choć w to wątpię),
                                                    ale brak zrozumienia nazywać kłamstwem/mijaniem się z prawdą,
                                                    może tylko zadufek ... :)
                                                  • ayran kwadrat a prostokąt.... 23.10.08, 18:37
                                                    .... tym razem spróbuję posłużyć się analogią ze świata geometrii. Nie każdy
                                                    prostokąt to kwadrat, ale każdy, ale to dokładnie każdy kwadrat - to prostokąt.
                                                    Nie każde minięcie się z prawdą to kłamstwo, ale każde, dosłownie każde kłamstwo
                                                    to minięcie się z prawdą.

                                                    Domagając się od ciebie sprostowania kłamstw zakładałem, że mijasz się z prawdą
                                                    świadomie, czyli kłamiesz. W ostatnim poście z kolei napisałem, że może nie
                                                    wiesz, że mijasz się z prawdą, czyli piszesz w niezgodzie ze stanem faktycznym,
                                                    ale w dobrej wierze, bo po prostu nie zrozumiałeś argumentów drugiej strony.
                                                    Kwadrat a prostokąt - jasne?

                                                  • taziuta Re: kwadrat a prostokąt.... 23.10.08, 18:44
                                                    ayran napisał:

                                                    > Domagając się od ciebie sprostowania kłamstw zakładałem, że mijasz
                                                    > się z prawdą świadomie, czyli kłamiesz...

                                                    OK., ani nie kłamałem ani nie mijałem się z prawdą, choć brak
                                                    zrozumienia Twoich (zapewne błyskotliwych, w Twoim mniemaniu,
                                                    a chybionych, w moim) "analogii", możesz nazywać jak chcesz.
                                                    To wolny kraj! :)

                                                    I na tym proponuję zakończyć tę "dyskusję".
                                                    Mamy inne poglądy, i najwyraźniej mizerne szanse aby się wzajemnie
                                                    do swoich przekonać. Zarzucanie sobie nawzajem kłamstw, czy
                                                    manipulacji raczej nam w tym przekonywaniu nie pomoże...
                                                    Miłego wieczoru! :)
                                      • taziuta Czyli wiesz, że nie wiesz. To tak jak ja... :) 23.10.08, 13:39
                                        ayran napisał:

                                        > ...wyjaśnię ci, że powtarzam to za jednym z byłych
                                        > prezesów Trybunału Konstytucyjnego - chętnie się zgodzę, że jestem
                                        > takim samym ignorantem prawnym jak on.

                                        Czyli tak samo jak ja nie masz pojęcia o zabranie jakich konkretnie
                                        przywilejów chodzi. Dobrze, że chociaż nie wstydzisz się do tego
                                        przyznać. :)
                      • meonidas Re: Mylne! :) 23.10.08, 13:23
                        To nie jest do końca tak.

                        Przelicznik dale pewne uprawnienia jeśli funkcjusz SB odszedł
                        wcześniej aniżeli ustawa przewiduje ( 35 lat służby ),
                        ale wtedy nie otrzymuje tych 75% uposażena a proporcjonalnioe mniej.
                        Natomiast jeśli chodzi o tych którzy wypracowali te 35 lat
                        przelicznik nie jest istotny, tak jak wszyscy emeryci z 35 letnim
                        stażem pracy mają 75% - a więc generalnie rzecz ujmując mają głęboko
                        w doopie zminiejszanie wszelkich przeliczników.
                        Generalicja z reguły pracowała długo nawet po 40 i 45 lat więc miże
                        spac spokojnie.
                        • taziuta POPiS-owa prymitywna propaganda... :( 23.10.08, 13:45
                          meonidas napisał:

                          ...
                          > Generalicja z reguły pracowała długo nawet po 40 i 45 lat więc
                          > może spac spokojnie.

                          Też mi się wydawało, że podawanie wysokości generalskich emerytur
                          jako przykładu jawnej niesprawiedliwości, jest zwykłym prostackim
                          chwytem popisowych rewanżystów, robiących ludziom wodę z mózgów...
                • remez2 Re: Wodo, czy Ty rozumiesz co piszesz?! 23.10.08, 11:49
                  Nasuwa się pytanie. Skoro te przeliczniki ustaliło państwo a grupa 231 ludzi
                  może je zmienić (wstecz), to gdzie jest granica łamania prawa?
                  • taziuta Re: Wodo, czy Ty rozumiesz co piszesz?! 23.10.08, 11:58
                    remez2 napisał:

                    > Nasuwa się pytanie. Skoro te przeliczniki ustaliło państwo a grupa
                    > 231 ludzi może je zmienić (wstecz), to gdzie jest granica łamania
                    > prawa?

                    To też dobre pytanie.
                    Ale ja usiłuję wykazać, że ewentualne zabranie "przywilejów"
                    emerytalnych dotknie tylko niższych szarż, a nie tych których
                    wysokimi emeryturami populiści epatują publisię...

                    Czyli jak zwykle w d.upę dostaną pionki a dowódcy będą mogli nadal
                    z rozbawieniem obserwować podrygi durniów. :)
                    • remez2 Re: Wodo, czy Ty rozumiesz co piszesz?! 23.10.08, 12:03
                      > Czyli jak zwykle w d.upę dostaną pionki a dowódcy będą mogli nadal
                      > z rozbawieniem obserwować podrygi durniów. :)
                      Przecież nie chodzi o to by złapać króliczka ..
              • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:05
                woda.woda napisała:

                > To, że mają oni ten przywilej jest głęboko niesprawiedliwe.

                Dlaczego tak uwazasz?
                Pracowali dla legalnej wladzy. Nie liczyli godzin pracy- piatek
                swiatek czy niedziela. Narazali czesto zycie dla kraju.
                Jutro zabierzecie zolnierzom bo maja wiecej nie bufetowa.
                :((
                Skandal na caly Swiat wybuchnie jeszeli Sejm nagnie prawo, aby
                dokonac tego bezprawia.
                • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:07
                  > Dlaczego tak uwazasz?

                  Dlatego, że świadomie pracowali oni dla instutycji walczącej z
                  ludźmi, którzy chcieli wolnej i demokratycznej Polski.
                  • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:11
                    woda.woda napisała:

                    > > Dlaczego tak uwazasz?
                    >
                    > Dlatego, że świadomie pracowali oni dla instutycji walczącej z
                    > ludźmi, którzy chcieli wolnej i demokratycznej Polski.

                    Prezentujesz ahistoryczny pogląd, że ludzie ci dokonywali swoich
                    wyborów w oparciu o naszą dzisiejszą wiedzę i oceny etyczne...
                    • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:15
                      Nie podejmuję się z tym dyskutować.
                      Jeśli ktoś twierdzi, że przed '89 rokiem nie wiedziano, czym jest
                      SB, to ja z kimś takim nie potrafię.
                      Sorry.
                      • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:40
                        woda.woda napisała:

                        > Nie podejmuję się z tym dyskutować.
                        > Jeśli ktoś twierdzi, że przed '89 rokiem nie wiedziano, czym jest
                        > SB, to ja z kimś takim nie potrafię.
                        > Sorry.

                        Wodo, ty chyba rzeczywiście nie rozumiesz co to ahistoryczność...
                        Tamto państwo było legalnym i jedynie realnie istniejącym państwem
                        polskim. Służba dla Polski była zaszczytem, tak samo jak i jest nim
                        dzisiaj. A że ustrój był jaki był? Czy to wina esbeków, czy
                        powojennego porządku?
                        • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:48
                          Staram się rozumieć twój sposób myślenia.

                          Ale nie bardzo rozumiem, jak można myśleć, że służba dla SB była
                          zaszczytem.

                          No, ale nie muszę wszystkiego rozumieć.

                          • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 13:48
                            woda.woda napisała:

                            > Staram się rozumieć twój sposób myślenia.
                            >
                            > Ale nie bardzo rozumiem, jak można myśleć, że służba dla SB była
                            > zaszczytem.
                            >
                            > No, ale nie muszę wszystkiego rozumieć.

                            Zdecydowanie nie musisz, oczywiście.
                            A poza tym służba w SB dla Polski, a nie służba dla SB... :)
                  • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:11
                    woda.woda napisała:

                    > > Dlaczego tak uwazasz?
                    >
                    > Dlatego, że świadomie pracowali oni dla instutycji walczącej z
                    > ludźmi, którzy chcieli wolnej i demokratycznej Polski.

                    :)))
                    My wszyscy pracowalismy dla tej "instutycji walczącej z
                    ludźmi". Nawet zamiatacz ulic pracowal dla tej "instytucji".
                    Przemysl to jeszcze raz.
                    • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:16
                      Pracowałeś dla SB?
                      Bo ja nie.
                      • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:21
                        woda.woda napisała:

                        > Pracowałeś dla SB?
                        > Bo ja nie.

                        Pracowalas dla komuny tak jak my wszyscy. Zdaj sobie wreszcie
                        sprawe. Nalezalas do ZMS, SZSP, PZPR? Ja nie nalezalem, ale tak jak
                        wszyscy uczylem sie i pracowalem dla PRL.
                        Odbierzesz moja emeryture?
                        • woda.woda Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:28
                          > Nalezalas do ZMS, SZSP, PZPR?

                          Nie.

                          Nie odróżniasz pracy dla SB od pracy w PRL?
                          • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:40
                            woda.woda napisała:

                            > > Nalezalas do ZMS, SZSP, PZPR?
                            >
                            > Nie.
                            >
                            > Nie odróżniasz pracy dla SB od pracy w PRL?

                            Pracujac w PRL pracowalas dla rezimu PZPR tak samo jak pracownicy
                            SB. Dzisiaj udalo sie bylym PZPRowcom znalezc kozla ofiarnego. Takim
                            kozlem moglabys byc rowniez ty, a oni maja sie swietnie. Sa dzisiak
                            kapitalistami i zapomnieli juz dawno o ideach komunizmu.
                            Czyli zawsze przy korycie nie patrzac na idee :))
                            • woda.woda Aha. Serio tak myślisz? 23.10.08, 12:44
                              > Pracujac w PRL pracowalas dla rezimu PZPR tak samo jak pracownicy
                              SB

                              Serio myślisz, że ja ucząc w PRL-u młodzież o malarstwie Giotta i
                              szczegółach konstrukcji katedry gotyckiej pracowałam dokładnie tak
                              samo, jak esbek, który szantażem zmuszał ludzi do współpracy
                              przeciwko innym ludziom?

                              No cóż, ludzie mają prawo do różnych opinii.
                              • pies_na_czarnych Re: Aha. Serio tak myślisz? 23.10.08, 12:50
                                Bylas ogniwem tego rezimu.
                                Z drugiej strony dziwie sie dlaczego nie karza prawdziwych sprawcow
                                tego co nam zgotowano. Przeciez tym krajem nie rzadzila SB. Oni
                                wykonywali jedynie rozkazy sekretarzy PZPR.
                                • woda.woda Re: Aha. Serio tak myślisz? 23.10.08, 12:52
                                  Wszyscy byliśmy "ogniwem", nie wszyscy jednak należeli do SB.
                                  • pies_na_czarnych Re: Aha. Serio tak myślisz? 23.10.08, 12:55
                                    woda.woda napisała:

                                    > Wszyscy byliśmy "ogniwem", nie wszyscy jednak należeli do SB.



                                    Rozumie. Probujesz sie usprawiedliwic.
                                    • woda.woda Re: Aha. Serio tak myślisz? 23.10.08, 12:56
                                      Obawiam się, że nie rozumiesz.
                                      • pies_na_czarnych Re: Aha. Serio tak myślisz? 23.10.08, 13:06
                                        woda.woda napisała:

                                        > Obawiam się, że nie rozumiesz.


                                        Acha. Wyspowiadalas sie i nie masz juz winy.

                                        :(
                                        • taziuta Re: Aha. Serio tak myślisz? 23.10.08, 13:53
                                          pies_na_czarnych napisała:

                                          > woda.woda napisała:
                                          >
                                          > > Obawiam się, że nie rozumiesz.
                                          >
                                          >
                                          > Acha. Wyspowiadalas sie i nie masz juz winy.
                                          >
                                          > :(

                                          Najwyraźniej niektórzy nie rozumieją, że praca dla reżimowej
                                          oświaty, to pomoc w indoktrynacji młodzieży, z której (ogłupionej
                                          wcześniej do imentu) rekrutowały się najbardziej oddane ludowej
                                          ojczyźnie kadry SB... :)
        • ayran Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:19
          meonidas napisał:


          > W służbach mundurowych funkcjonariusz służy,
          > a nie pracuje i w związku z tym wymiar godzin służby jest o wiele
          > większy niż w zwykłej pracy zawodowej,
          > warunki i dyscyplina pracy oraz dyspozycyjność też inna
          > ( świątki, piątki, niedziele i zarwane noce).

          Naprawdę uważasz, że esbecy tyrali kilkanaście godzin na dobę?


          • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:23
            ayran napisał:

            > meonidas napisał:
            >
            >
            > > W służbach mundurowych funkcjonariusz służy,
            > > a nie pracuje i w związku z tym wymiar godzin służby jest o
            wiele
            > > większy niż w zwykłej pracy zawodowej,
            > > warunki i dyscyplina pracy oraz dyspozycyjność też inna
            > > ( świątki, piątki, niedziele i zarwane noce).
            >
            > Naprawdę uważasz, że esbecy tyrali kilkanaście godzin na dobę?
            >
            >


            Wiem.
            • woda.woda Aha, wiesz. 23.10.08, 12:26
              I po nocach produkowali te teczki, czy za dnia?
              • pies_na_czarnych Re: Aha, wiesz. 23.10.08, 13:02
                woda.woda napisała:

                > I po nocach produkowali te teczki, czy za dnia?

                Nic nie produkowali. Rozejrzys sie. Dzisiaj widac to jeszcze lepiej.
                Polak Polakowi wilkiem. Kapusiow na moj skromny licznik bylo 75
                procent. Wszyscy PZPR to juz masz 3miliony. Oni Kapowali z
                obowiazku. Nie musieli podpisywac lojalek. Materialu SB miala wiele.
                Nie musieli wymyslac. Dzisiaj ci umoczeni wykombinowali
                sobie "falszywki". :))))

                Podam ci przyklad. Kiedys kupilem sobie stereo instalacje. Nazywala
                sie Polonez. Pochwalilem sie "koledze" mowiac mu: kupilem poloneza.
                Za tydzien musialem sie tlumaczyc skad mialem pieniadze na kupno
                auta Polonez :))))))))))
                • woda.woda SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:05
                  > Nic nie produkowali

                  to kto te teczki produkował?
                  • pies_na_czarnych Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:09
                    woda.woda napisała:

                    > > Nic nie produkowali
                    >
                    > to kto te teczki produkował?

                    Produkowanie wg mnie to robienie falszywych teczek. Takich nie bylo.
                    Moze TW skladali falszywe obciazenia, ale to juz jest inna sprawa.
                    • woda.woda Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:11
                      Sorry, ale widziałam swoją teczkę i wiem, ile to wpólnego z prawdą.
                      Tyle, co ja z Kaczyńskim.
                      • pies_na_czarnych Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:13
                        woda.woda napisała:

                        > Sorry, ale widziałam swoją teczkę i wiem, ile to wpólnego z prawdą.
                        > Tyle, co ja z Kaczyńskim.

                        Mialas zlych przyjaciol, ktorzy jako TW skladali na twoj tema
                        bzdurne zeznania.
                        Przecytaj jeszcze raz o Polonezie.
                        • woda.woda Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:15
                          Nie musiałam mieć złych przyjaciół - osobiście bywałam wzywana na
                          SB.
                          • remez2 Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:20
                            woda.woda napisała:

                            > Nie musiałam mieć złych przyjaciół - osobiście bywałam wzywana na
                            > SB.
                            IV Brygada.
                          • pies_na_czarnych Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:23
                            woda.woda napisała:

                            > Nie musiałam mieć złych przyjaciół - osobiście bywałam wzywana na
                            > SB.


                            :)) Sama tworzylas swoja teczke? Po zeznaniach musialas cos podpisac
                            przeciez. :))
                            • woda.woda Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:25
                              Chyba nie mam ochoty rozmawiać o tym z tobą, przepraszam.
                              • pies_na_czarnych Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:30
                                woda.woda napisała:

                                > Chyba nie mam ochoty rozmawiać o tym z tobą, przepraszam.


                                Nie chcesz mi racji przyznac.
                                • woda.woda Re: SB nie produkowała teczek? 23.10.08, 13:32
                                  Drukowanymi napiszę, to może zrozumiesz.
                                  NIE MAM OCHOTY O TYM Z TOBĄ ROZMAWIAĆ
          • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:25
            ayran napisał:

            > meonidas napisał:
            >
            >
            > > ... warunki i dyscyplina pracy oraz dyspozycyjność też inna
            > > ( świątki, piątki, niedziele i zarwane noce).
            >
            > Naprawdę uważasz, że esbecy tyrali kilkanaście godzin na dobę?

            Z pewnością nie wszyscy, ale ktoś tu zdaje się chce WSZYSTKICH
            pozbawić "przywilejów" emerytalnych...
            • ayran Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:31
              taziuta napisał:


              > > Naprawdę uważasz, że esbecy tyrali kilkanaście godzin na dobę?
              >
              > Z pewnością nie wszyscy, ale ktoś tu zdaje się chce WSZYSTKICH
              > pozbawić "przywilejów" emerytalnych...

              jednym z koronnych argumentów jest to, że ustawa będzie karać sprzątaczki czy
              kierowców zatrudnionych na etatach w SB. Dlaczego sprzątaczka zatrudniona w SB
              zasługuje na wyższą emeryturę niż sprzątaczka w cywilnej instytucji czy
              przedsiębiorstwie, która pracowała dokładnie tyle samo lat i po tyle samo godzin
              na dobę?
              • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:48
                ayran napisał:

                > jednym z koronnych argumentów jest to, że ustawa będzie karać
                > sprzątaczki czy kierowców zatrudnionych na etatach w SB. Dlaczego
                > sprzątaczka zatrudniona w SB zasługuje na wyższą emeryturę niż
                > sprzątaczka w cywilnej instytucji czy przedsiębiorstwie, która
                > pracowała dokładnie tyle samo lat i po tyle samo godzin
                > na dobę?

                Nie wiem, pewnie powinni otrzymywać podobne emerytury.
                Ale sprzątaczki nie otrzymują emerytur rzędu 7 tys. złotych,
                a takimi kwotami epatują nas populiści, prawda?...
                • remez2 Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 13:00
                  Obawiam się, że znowu trafiłeś na zegarynkę. Szósta dziewięć, szósta dziewięć,
                  szósta dziewięć. :-(
                  • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 13:57
                    remez2 napisał:

                    > Obawiam się, że znowu trafiłeś na zegarynkę. Szósta dziewięć,
                    > szósta dziewięć, szósta dziewięć. :-(

                    Też się tego obawiam... :)
              • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 13:12
                > kierowców zatrudnionych na etatach w SB. Dlaczego sprzątaczka
                zatrudniona w SB
                > zasługuje na wyższą emeryturę niż sprzątaczka w cywilnej
                instytucji czy

                Oni wszyscy placili wyzsze skladki.
                • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 13:58
                  pies_na_czarnych napisała:


                  > Oni wszyscy placili wyzsze skladki.

                  Zdaje się, że to nie oni płacili składki, lecz za nich były one
                  odprowadzane, bez potrącania z ich wynagrodzenia...
                  • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 15:02
                    taziuta napisał:

                    > pies_na_czarnych napisała:
                    >
                    >
                    > > Oni wszyscy placili wyzsze skladki.
                    >
                    > Zdaje się, że to nie oni płacili składki, lecz za nich były one
                    > odprowadzane, bez potrącania z ich wynagrodzenia...

                    Byly czy nie? Zdaje sie? My wszyscy mielismy potracane skladki.
                    Rowniez na zwiazki zawodowe. Kazdy z nas popieral rezim PZPR. Nikt
                    dzisiaj nie ma pretensji do tego. Dlaczego?
                    Jezeli nie placili jak mowisz to tylko dzieki Komunistycznej Partii.
                    Partia rzadzila SB byla jedynie wykonawca ich rozkazow/dyrektyw.
                    • pies_na_czarnych Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 15:07
                      taziuta napisał:
                      > > Zdaje się, że to nie oni płacili składki, lecz za nich były one
                      > > odprowadzane, bez potrącania z ich wynagrodzenia...

                      Ciekawa teoria. :))))))
    • meonidas Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 10:43
      Ponieważ prawo nie działa wstecz,
      to rozumiem że przyszli SBecy pracujący na rzecz Kościoła,
      Kaczyńskich i Tuska będą nabywali prawa emerytalne
      w wieku 100 lat.

      Co do przywilejów to ktoś mi mówił,
      że byli SBecy, którzy przeszli na emerytury przed 1989 rokiem
      mogą umieszczać swoje dzieci za darmo w przedszkolach.

      PS.
      Jak się nic nie robi to się bije pianę.
      • hummer Dobre :) 23.10.08, 10:46
        meonidas napisał:

        > Co do przywilejów to ktoś mi mówił,
        > że byli SBecy, którzy przeszli na emerytury przed 1989 rokiem
        > mogą umieszczać swoje dzieci za darmo w przedszkolach.

        Dziadki tylko czekają, aż im ten przywilej odbiorą :)
      • ayran Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 12:15
        meonidas napisał:

        > Co do przywilejów to ktoś mi mówił,
        > że byli SBecy, którzy przeszli na emerytury przed 1989 rokiem
        > mogą umieszczać swoje dzieci za darmo w przedszkolach.
        >

        A mnie ktoś mówił, że do nabycia uprawnień do umieszczenia dzieci w przedszkolu
        za darmo powinni mieć ponad 80 lat i dysponować zgoda własnych rodziców. Ale ja
        wiem, ze ten ktoś żartował.
        • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 24.10.08, 06:58
          ayran napisał:

          > meonidas napisał:
          >
          > > Co do przywilejów to ktoś mi mówił,
          > > że byli SBecy, którzy przeszli na emerytury przed 1989 rokiem
          > > mogą umieszczać swoje dzieci za darmo w przedszkolach.

          > A mnie ktoś mówił, że do nabycia uprawnień do umieszczenia dzieci
          > w przedszkolu za darmo powinni mieć ponad 80 lat i dysponować
          > zgoda własnych rodziców. Ale ja wiem, ze ten ktoś żartował.

          To jakaś próba 'piętrowej' konstrukcji, która ma ośmieszyć
          Meonidasa, czy po prostu zwyczajnie nie chwyciłeś głowaczu,
          że Meonidas też żartował?!... :)
    • ponte_aronte będzie obciach, nie ma odpowiedniej podstawy praw 23.10.08, 12:17
      prawnej
      czy to ma być sankcja? co to w ogóle ma być z punktu widzenia prawa?
      • remez2 Re: będzie obciach, nie ma odpowiedniej podstawy 23.10.08, 12:22
        ponte_aronte napisał:

        > co to w ogóle ma być z punktu widzenia prawa?
        Lex Romaszewski.
      • pies_na_czarnych Re: będzie obciach, nie ma odpowiedniej podstawy 23.10.08, 12:25
        ponte_aronte napisał:

        > prawnej
        > czy to ma być sankcja? co to w ogóle ma być z punktu widzenia
        prawa?

        Kara za Popieluszke.
        • taziuta Re: będzie obciach, nie ma odpowiedniej podstawy 23.10.08, 14:01
          pies_na_czarnych napisała:

          > Kara za Popieluszke.

          Odpowiedzialność zbiorowa?
          Czyli POPiS-owy rewanżyzm stosuje te same metody co faszyzm
          i stalinizm? :(
          • pies_na_czarnych Re: będzie obciach, nie ma odpowiedniej podstawy 23.10.08, 15:04
            taziuta napisał:

            > pies_na_czarnych napisała:
            >
            > > Kara za Popieluszke.
            >
            > Odpowiedzialność zbiorowa?
            > Czyli POPiS-owy rewanżyzm stosuje te same metody co faszyzm
            > i stalinizm? :(

            Tak. Juz kiedys o tym pisalem na forum porownujac lata powojenne z
            dzisiejszymi. :(
    • taziuta Już wiem, dzięki TVN24 :) 23.10.08, 21:10
      taziuta napisał:

      > Dziś sejm ma dyskutować projekt odebrania esbekom niezasłużonych
      > przywilejów emerytalnych. Może więc w końcu się dowiemy na czym
      > one polegają? Bo jak do tej pory słyszymy tylko bełkot...

      No to podyskutowali i już wiemy. POPiS chce obniżki przelicznika
      esbeckich emerytur z 2,6 na 0,7 podczas gdy 'zwykłe' emerytury
      naliczane są wg przelicznika 1,3...

      Znaczy, że PO nie zależy na obniżce esbeckich emerytur, bo
      proponowane rozwiązanie jest ewidentnie sprzeczne z konstytucją,
      zależy im na zdobyciu poklasku publisi. Żałosne... :(
    • extravirgin Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 21:15
      Muszę sprostowac pewne wypowiedzi: projekt PO zakłada przeliczanie
      wszystkich lat pracy esbeków wg wskaźnika 0,7% czyli jak za okresy
      nieskładkowe. Emerytury wszystkich mundurowych (policja, wojsko
      etc) - także obecnie - przeliczane są wg wskaźnika 2,6 pozostałych
      osób wg przelicznika 1,3. Przelicznik 0,7% który zakłada ustawa PO
      stosowany jest do okresów nieskładkowych - tzn za czas kiedy dana
      osoba nie pracowała ale np studiowała lub była na urlopie
      wychowawczym.
      • taziuta Re: Co to są esbeckie przywileje emerytalne? 23.10.08, 21:19
        extravirgin napisała:

        > Muszę sprostowac pewne wypowiedzi: projekt PO zakłada przeliczanie
        > wszystkich lat pracy esbeków wg wskaźnika 0,7% czyli jak za okresy
        > nieskładkowe. Emerytury wszystkich mundurowych (policja, wojsko
        > etc) - także obecnie - przeliczane są wg wskaźnika 2,6 pozostałych
        > osób wg przelicznika 1,3. Przelicznik 0,7% który zakłada ustawa PO
        > stosowany jest do okresów nieskładkowych - tzn za czas kiedy dana
        > osoba nie pracowała ale np studiowała lub była na urlopie
        > wychowawczym.

        Czyli PO chce potraktować wszystkie lata służby dla PRL jako lata
        nieskładkowe? I to nie jest kara, i stosowanie odpowiedzialności
        zbiorowej?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka