Dodaj do ulubionych

Michnik trzeci dzień przed komisją

    • Gość: kielbasa wyborcza Re: MICHNIK, BO ODBIORE LEGIE, CZYRAK IP: 138.227.189.* 24.10.03, 14:45
      • Gość: beans Re: MICHNIK, BO ODBIORE LEGIE, CZYRAK IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 14:54
        za kogo ten czlowiek sie uwaza przyzwyczail sie ze to wszyscy
        biegaja jak on zagra i nie uznaje sprzeciwu zal patrzec jak
        wszyscy liza mu tylek to michnik ustala zasady reszta ma sie
        podporzadkowac niech mu ktos wreszcie utrze nosa przestaje
        kupowac te gazete po tym jak sie zachowal
    • Gość: magol Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 14:50
      zastanawia mnie ile papierosow wypalil p. Michnik w czasie
      krotkich przerw w przesluchaniach komisji?
      czy swiadek w komisji musi odpowiadac na kazde pytanie, nawet
      niezwiazane ze sprawa? dlaczego zabrania sie odmowy odpowiedzi
      na pytanie? nie jestem prawnikiem ale wydaje mi sie ze swiadek
      moze odmowic odpowiedzi na pytanie. (czy myle moze pojecia
      swiadek-oskarzony?) jesli nie moze odmowic odpowiedzi to znaczy
      ze ma mniejsze prawa niz oskarzony.
      pozdrawiam
      • Gość: dzięki Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 15:07
        poczytaj sobie o procedurze karnej.
      • Gość: magol odnosnie forum IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 15:08
        trzymajmy sie tematu. a dla frustratoow polecam wszystkie inne
        fora.
      • Gość: Fak Naogladales sie za duzo amerykanskich filmow ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.03, 13:12
    • Gość: stefan Re: Machiavelli trzeci dzień przed komisją IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 24.10.03, 14:58
      To jednak ta grupa K+M+B trzyma wladze w Polsce. Po tygodniach
      dzialania komisji "Mochnacki" zmienia sie w "Machiavellego"
    • strajker Michnik kłamie, że nie dzwonił do Kwaśnego 24.10.03, 15:01
      22 lipca!!! Kłamie bo dzwonił a Kwaśniewski powiadomił gtw i dlatego wieczorem
      nie doszło do układu- tu jest sedno! Dlatego Michnik tak broni Kwaśnego
    • Gość: PLO Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 15:03
      BURDEL BURDEL
    • Gość: źrenica JEDNAK - SKARPETA PODWAŻA WIARYGODNOŚC TAŚM IP: *.toya.net.pl 24.10.03, 15:06
      ŻĄDA PRZESŁUCHANIA NIEZALEŻNEGO EKSPERTA, Z KRAKOWA ZRESZTĄ
    • strajker KWAŚNIEWSKI MUSI ZEZNAWAĆ!!! 24.10.03, 15:07
      Bez tego przesłuchania się nie obejdzie- znaczy nie powinno się obejść, bo
      oczywiście gtw już pewnie wymyśliła jakąś pierdołę żeby to przesłuchanie
      zablokować
      • Gość: Jan MICHNIK ZAPISZ SIĘ DO ZBOWiDu IP: 157.25.31.* 24.10.03, 15:19
        Najlepiej niech Michnik zapisze się do ZBOWiDu lub do PRON i nie szarga dobrego
        imienia opozycji demokratycznej. Większość z nas żyje na granicy ubóstwa a on
        objada frykasami się u Urbana, Millera i innych morderców a ciągle podpiera
        podziemiem. Jesteś gnidą i zdrajcą tak jak Celiński i inni.
      • Gość: tomek Re: KWAŚNIEWSKI MUSI ZEZNAWAĆ!!! IP: *.sptelek.com.pl 26.10.03, 09:05
        popieram kwas przed komisję
    • Gość: Jagnieszka Dymisja Nałęcza IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 24.10.03, 15:15
      Uważam, że przewodniczący komisji śledczej powinien natychmiast
      podać się do dymisji (lub zostać odwołany) po tym, gdy
      publicznie i ze spokojem oświadczył przed milionową widownią
      (patrz stenogram), że dwie osoby są dla niego poza wszelkimi
      podejrzeniami o składanie fałszywych zeznań: Adam Michnik i
      Aleksander Kwaśniewski.
      • Gość: mia Re: Dymisja Nałęcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 16:12
        słowa nałęcza są dla mnie oczywista konsekwencją swobodnego
        podejscia do reguł kpk, które panuje w postepowaniu przed
        komisja. gdyby jakis sędzia w toku przewodu sądowego palnął żę
        świadkowie x i y zeznaja prawdę i są poza podejrzeniami to
        wyrok wydany przez niego każdy sąd odwoławczy zbluzgałby i
        uchylił w całości
    • Gość: kielbasa wyborcza Re: JA TEZ CHCE ZEZNAWAC!!!!!! IP: 138.227.189.* 24.10.03, 15:16
    • Gość: piotr buta pana redaktora IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 15:21
      buta p.Minichnika przewyższa butę p.Czarzastego
    • flora1 Re: Michnik trzeci dzień przed komisją 24.10.03, 15:25
      Przy całej sympatii dla red. Michnika stwierdzam, iż na ostatnich
      przesłuchaniach był bezczelny, niegrzeczny i zachowywał się tak, jak świadek
      specjalnej troski...
      Kiedy porównuję jego zachowanie podczas pierwszego przesłuchania, mam takie
      wrażenie, że ten facet albo jest na granicy załamania nerwowego, albo celowo
      odgrywa "ostrego gościa" - tylko po co???
      • Gość: *** Michnik to cham IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.10.03, 15:42
        Młodsi może nie pamiętają, ale z chamstwa
        Michnik jest znany od dawien dawna.
        To jest lewak, poputczik komunistów.
        Oni z nimi trzyma sztamę. Po prostu nie
        udało się dobić targu z tą ustawą.
        Przeczytajcie komentarz Wildsteina
        w dzisiejszej Rzeczpospolitej.

        Półroczne rzekome śledztwo dziennikarskie?
        Takie bzdety można wciskać dzieciom
        w przedszkolu.

        Michnik łże jak pies.
      • Gość: ZetEr Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 26.10.03, 12:36
        Michnik był przekonany, że sam jest w GTW i dlatego propozycja Rywina go
        wkurzyła. W następnym przesłuchaniu, wymawiając nazwisko MILLER będzie
        spoglądał w niebo
    • Gość: Albino Jednak zostało skomentowane. IP: *.net / *.gazeta.pl 24.10.03, 15:52
      Jednak nawet redaktor naczelny GW nie powstrzymał się od ...
      skomentowania działań Posła Jana Rokity. To chyba szkoda,
      zważając kto tak wcześniej postępował. Nierozumiem co Panu
      Michnikowi przeszkadza w - jak to śmiał nazwać - ,,inkwizycji'',
      ale może Pan mieć nadzieję, że więcej koalicji zacznie czytać GW.
      Do dziś wyróżniał się Pan jako osoba. A szkoda. ,,W kajaku'' całe
      życie nie można pływać.
    • Gość: Marcin, Wiesbaden Michnik to kretacz i kombinator IP: *.arcor-ip.de 24.10.03, 15:53
      Najpierw pil wodke z Millerem i Urbanem, a teraz zgrywa
      niewiniatko.
    • Gość: ADAM AGORCZY Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.torun.mm.pl 24.10.03, 16:15
      Pan Adam Michnik po raz kolejny unaocznił telewidzom tv24 jaka
      jest jego pozycja w Polsce. Obcesowo, bez żenady i krępacji/
      jak mawiał wojak szwejk/pokazał gdzie prawo/kpk/,status komisji
      śledzcej,dobre maniery. No cóż kostruktor i stolarz okrągłego
      stołu i magdalenki; ten co namaszcza lub sprowadza do parteru
      premierów, wyznacza noblistów/szymborska, autorka kilku
      małowartościowych wierszyków/, lukruje i wybiela najbardziej
      nieudolnego premiera IIIRP , układa do snu prezydenta w
      juracie ,przekonuje ministrów aby zrezygnowali/jakubowska/ ;
      może sobie pozwolić na lepszą lub gorszą pamięć, oceniać
      stosowność pytań do jego kierowanych. Może podnosić głos,
      krzyczeć grozić ,że opuści przesłuchani.... Oto publicznie
      zaprezentowana "wielkość "Michnika. A D A M A G O R C Z Y!!!
      Pytamy gdzie my żyjemy? Ano w republice bananowo-folwarczno-
      agorczej sprokurowanej przez kumotrów p. adama w ścisłej
      symbiozie z byłymi towarzyszami.
      • Gość: Ataturk Re: Michnik... Szymborska IP: 195.136.50.* 24.10.03, 18:43
        Gość portalu: ADAM AGORCZY napisał(a):

        > Pan Adam Michnik (...) ten co namaszcza lub sprowadza do parteru
        > premierów, wyznacza noblistów/szymborska, autorka kilku
        > małowartościowych wierszyków/(...)

        Czytasz w ogóle poezję? Masz porównanie? O czym ty w ogóle biedaku mówisz!?

        Ata
        • rolotomasi Re: Michnik... Szymborska 24.10.03, 21:00
          Ataturk napisał do Adamgorczy: "Czytasz w ogóle poezję? Masz porównanie? O czym
          ty w ogóle biedaku mówisz!? "
          Chyba pomyliłeś grupy dyskusyjne, na pewno pomyliłeś. Bieedak?/ też chyba: vice
          versa/
          Ocena stanu istniejącego=obecnego/ Ataturk >> jeśli były wątpliwości to ich już
          nie ma.
          > Ataturk? <to jest jednoznaczny nick, ale tutaj? nie rozumiem.
    • Gość: vin " A.G. zakonczyl wywiad " IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 24.10.03, 16:16
      ZK: Panie Andrzeju, mówił pan o czternastu osobach siedzących w
      areszcie śledczym Białołęki. Kto, oprócz pana, był w tej grupie?

      AndrzejGwiazda: O, wie pan, nie wiem czy będę wszystkich
      pamiętał. W każdym bądź razie ze mną w celi był Sobieraj i Antek
      Pietkiewicz. A ze znanych osób to był Jacek Kuroń, Adam Michnik,
      Heniek Wujec, Karol Modzelewski, Anatol Lawina, śp. Grzegorz
      Palka, Jaworski, Lech Dymarski…. A reszty teraz nie mogę sobie
      przypomnieć, ot, ludzka pamięć.

      ZK: A jak, w świetle tego, co robili po 89 roku, zachowywali się
      w wiezieniu Michnik i Kuroń?

      AG: W więzieniu zachowywali się bez zarzutu. Dlatego uważam, że
      po 1989 roku jakby zrobili zwrot o 180 stopni, stali się
      zaprzeczeniem tego wszystkiego, czym byli wcześniej. Gdyby nie
      ich wygląd, a miałbym ich oceniać tylko na podstawie tego co
      mówią, co robią to bym ich nie poznał. Pytanie oczywiście brzmi:
      kiedy byli prawdziwi a kiedy udawali? My z nimi przecież nie
      podjęliśmy współpracy na rozkaz a tylko dlatego, że podobało nam
      się to co mówili i robili.

      Natomiast w wiezieniu, być może z wyłączeniem ostatniego okresu,
      kiedy namawiano nas do podpisania “lojala”, to, jak mówię, byli
      tacy jak my. Co prawda Kuroń od czasu do czasu coś tam bredził o
      konieczności porozumienia z komunistami ale nie zwracaliśmy na
      to większej uwagi, bo każdy wiedział, że Kuroniowi czasami coś
      odbija i ma jakieś pomysły nie z tej ziemi.

      Zaś jeżeli chodzi o dwulicowość tych ludzi, to przekonaliśmy się
      o tym znacznie później. Pamiętam, kiedyś byliśmy zaproszeni na
      serię odczytów, rozmów z robotnikami z różnych zakładów itd. i
      pewien młody człowiek, który był uprzejmy nas wozić swoim
      samochodem opowiadał nam, że Michnik kiedyś namawiał ich w
      zakładzie do porozumiewania się z Sowietami ponad głową PZPR.
      Było to o tyle dziwne, że z podobnymi poglądami wyskakiwał
      czasem Kuroń ale Michnik, zresztą razem z nami w Gdańsku, też go
      zwalczał. Doszło do tego, że prosiliśmy naszego kierowcę, żeby
      nam Michnika opisał, bo trudno nam było uwierzyć, że mógłby być
      on aż tak dwulicowy. No i ten młody człowiek opisał nam go co do
      joty, włącznie z jego zacinaniem się w mowie. Tak więc był to
      człowiek, który w Gdańsku wyśmiewał i tłumił Kuronia a na Śląsku
      powtarzał jego pomysły. No, ale było to już wtedy, kiedy nie
      mieliśmy wątpliwości, że Michnik przeszedł na stronę wroga. (W
      tym momencie do rozmowy włączyła się pani Joanna Gwiazda, która
      stwierdziła, że nigdzie on nie musiał przechodzić, bo zawsze tam
      był) No, tak, jak się nad tym zastanowić to chyba rzeczywiście
      tak byo. Zresztą jak wiemy z analiz dokonanych przez byłego
      Ministra Spraw Wewnętrznych, Antoniego Macierewicza, Michnik był
      współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa od 1968 roku. Natomiast
      na liście, ogłoszonej w sejmie pamiętnego czerwca nie znalazł
      się z tego prostego powodu, że nie był ani posłem, ani
      pracownikiem rządu czy też kancelarii prezydenckiej, jako, że
      lista dotyczyła tylko agentów, znajdujących się wtedy we
      władzach Rzeczpospolitej.

      ZK: Panie Andrzeju, skąd ta informacja, że Adam Michnik był
      agentem bezpieki już w 1968 roku?

      AG: Dostałem tę informację stosunkowo wcześnie ale nawet teraz
      nie chciałbym mówić od kogo jako, że była to informacja poufna.
      Niemniej na pierwszym Zjeździe Noe-Solidarności krążyła wśród
      uczestników lista agentów SB z byłego KOR-u, na której był
      Michnik, obok zresztą wielu innych, prominentnych nazwisk.
      Podobną listę opublikowano swego czasu w piśmie “Poza Układem”.
      (Cdn)
      Zbyszek Koreywo

      pozdrawiam vin
    • Gość: przyrodnik Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.adsl.highway.telekom.at 24.10.03, 16:25
      Zapalczywosc Michnika w bronieniu szefa rzadu jest histerycznie
      teatralna.
      Opanowanie, chlod i spokoj Adasia, gdy padaja pytania o notatke
      Lwa Rywina to stany jego ducha, ktore nasuwaja przypuszczenie,
      ze Wielce Szanowny Redaktor Michnik Adam odgrywa byc moze
      Wielka Role polegajaca na:

      - udupieniu Leszka Millera bez wzbudzenia podejrzen (ktos, kto
      widzial Adama Michnika kleczacego przed Lechem Walesa jest
      chyba w stanie uwierzyc w ten wariant),
      - odwroceniu uwagi od kogos innego (????).
      • Gość: eric idle ALBO ALBO IP: 213.241.37.* 24.10.03, 16:45
        Jeśli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski (GTW) oraz Rywin chcieli wyciągnąć
        kasę od Agory, ale byli za krótcy, by zdjąć autopoprawkę z posiedzenia rządu z
        dnia 16 lipca i Jakubowska musiała fortelem (czyli namowami Millera przez
        Michnika via Rapaczyńska)to robić, to oczywiste jest:
        1) że to nie byli idioci i nie mogli mówić Rywinowi, żeby 22 lipca w rozmowie z
        Michnikiem powoływał się na Millera, bo wiedzieli, że Adam M. może to
        zweryfikować jednym telefonem do premiera (via Major).
        Wnioski:
        1) Albo Rywin działał sam;
        2) Albo Miller był o wszystkim przez GTW poinformowany (być może jest członkiem
        GTW) i tylko robił Michnika w ch*ja.
        Nie jest też wykluczone, że Miller nie miał o niczym pojęcia, tylko GTW i Agora
        potrzebowały czasu, by się lepiej dogadać.

    • Gość: Idoo prowokacja Agory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 16:27
      Tzw. sprawa Rywina to prowokacja Agory mająca na celu
      niedopuszczenie do przeforsowania niekorzystnej ustawy.
      Trzeba przyznać że skuteczna.
      Natomiast co do Michnika to uważam że był po prostu narzędziem.
      • pralinka.pralinka Re: Koniec kolejnego autorytetu 24.10.03, 17:09
        Okazuje się, że aby być autorytetem, trzeba mieć jednak charakter. Tak jak Wałęsę zgubiła mania wielkości, gdy zaczął zamiast MY mówić JA (ja wiem lepiej, ja mam rozwiązanie) tak i Michnik pokazał dziś jak bardzo woda sodowa uderzyła mu do głowy. On też wie lepiej, to on jest od decydowania co jest słuszne a co nie. Kolejny balon nadymał się nadymał aż pękł.
        • Gość: Jurek MICHNIK, po cos robil to zamieszanie IP: *.dialup.umb.edu 24.10.03, 17:18
          Sprawa jest raczej jasna, ale dobrze byloby jeszcze raz przesluchac
          nieskazitelnego milera. W wielkim skrocie: Premier holubi "Adasia", bo chce
          miec dobra prase ("Trybunki" nikt nie czyta), ale tez premier wali Jakubowska,
          ktora Adasia nie znosi i jest zazdrosna. Rywin--dawny agent zostal przyslany
          przez bezpieke (Solorz to tez ich agent, dlatego siedzi cicho). Agora chce
          miec kase i GRUPA chce miec kase stad walcza o wplywy na projekt ustawy w
          rzadzie. A w tym wszstkim "Adas"--pijane dziecko we mgle.
        • Gość: hydy Re: Koniec kolejnego autorytetu IP: 80.48.74.* 24.10.03, 17:30
          Duże rozczarowanie. Nie sądziłem że on sie tak zachowa. Tym bardziej że chyba
          nie było warto.
          Przykre to wazystko.
          • kataryna.kataryna Re: Koniec kolejnego autorytetu 24.10.03, 17:33
            Gość portalu: hydy napisał(a):

            > Duże rozczarowanie. Nie sądziłem że on sie tak zachowa. Tym bardziej że chyba
            > nie było warto.
            > Przykre to wazystko.


            Bardzo przykre. I z pewnością nie było warto. Niżej jest streszczenie całej
            awantury. Michnik zrobił z siebie idiotę bez powodu i na darmo. Nikomu nie
            pomógł, zaszkodził sprawie i sobie.


            www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1741307.html
            • Gość: hydy Re: Koniec kolejnego autorytetu IP: 80.48.74.* 24.10.03, 17:52
              kataryna.kataryna napisała:

              > Bardzo przykre. I z pewnością nie było warto. Niżej jest streszczenie całej
              > awantury. Michnik zrobił z siebie idiotę bez powodu i na darmo. Nikomu nie
              > pomógł, zaszkodził sprawie i sobie.

              Dziekuję (rano nie mogłem śledzić przesłuchania).
              "zapał inkwizytorskiego polowania na Leszka Millera"; "przyśnił mi sie poseł
              Rokita" - no proszę, Adam na dobre stracił panowanie nad sobą; obawiałem się
              tego momentu, gdy zacznie pytać Rokita, ale liczyłem na to, że Michnik sie
              opanuje; teraz stracił dużo ze swojej wiarygodności i tak jak piszesz zrobił z
              siebie idiotę i zaszkodził sprawie.
              Szkoda, bo po zeznaniach z wtorku i środy było jeszcze nienajgorzej.
              • Gość: obcy Czyj autorytet? IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 24.10.03, 18:40
                Zaszkodzil JAKIEJ SPRAWIE?
                O jaka to sprawe niby walczycie lub jakiej bronicie wrozbici kochani?
                Czlowiek byl soba przez dluzsza chwile i tyle.
                W IIIRP to napewno wiecej naswinil niz Miller, chocby tym swoim "autorytetem"
                u naiwnych i brakiem znajomosci historii i interesu panstwa.
                Od kiedy to redaktor jest sadzony miara polityka.
                Wam juz sie wszystko poknocilo, co to za prywatne rozmowy politykow z
                redaktorami?
                Gdzie Wasze poczucie roznicy pomiedzy polityka a matactwem?
                Przy Was to Rywin niewinny.
                • Gość: hydy Re: Czyj autorytet? IP: 80.48.74.* 24.10.03, 18:51
                  prawda jak dupa - każdy ma swoją
                  • Gość: obcy Ja o zupie a Pan o dupie IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 24.10.03, 19:27
                    Ja zatwierdzony publicznie przez Panski autorytet oszolom,
                    caly z oszolomstwa dumny.
                    Pan rozgoryczony upadkiem autorytetu.
                    Taka Rzeczypospolita jakie autorytety.
                    A moze by tak o naprawie Rzeczypospolitej bo juz niedlugo pociagnie
                    przy takich autorytetach.
                    Zrob/napisz Pan cos by polityka byla polityka, afera byla afera a nie
                    igrzyskami dla ubogich, polska byla polska, Nicea prawem, JOW prawem,
                    a rodacy zamiast sie denerwowac i niedoceniac mieli autorytety z prawdziwego
                    zdarzenia - szukajmy ich BO SA, ZAWSZE BYLY, tylko tak zgodnie z moda
                    niewypada byc patriota i bronic polski i jej spraw bo ... Adas tak uwaza.
                    A SLD znowu wybierzecie.
                    A potem i o dupie mozna porozmawiac.
                    • Gość: hydy Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: 80.48.74.* 24.10.03, 19:49

                      Gość portalu: obcy napisał(a):

                      > Ja zatwierdzony publicznie przez Panski autorytet oszolom,
                      > caly z oszolomstwa dumny.
                      > Pan rozgoryczony upadkiem autorytetu.
                      > Taka Rzeczypospolita jakie autorytety.

                      sprawdziłem żeby mieć pewność, ale nie doszukałem się miejsca w którym
                      okresliłbym osobę podpisującą się jako "obcy" "oszołomem". Co do autorytetów,
                      to każdy ma swoje - dokładnie tak jak dupę.

                      > A moze by tak o naprawie Rzeczypospolitej bo juz niedlugo pociagnie
                      > przy takich autorytetach.
                      > Zrob/napisz Pan cos by polityka byla polityka, afera byla afera a nie
                      > igrzyskami dla ubogich, polska byla polska, Nicea prawem, JOW prawem,

                      Jeśli oczekujesz że podam w tym miejscu jakieś gotowe recepty, to darujmy sobie
                      zabawy w uzdrawiaczy 3RP (ew. budowniczych 4; jak wolisz). A jeśli chodzi o
                      JOW, to jeśli wiesz jak funkcjonuje, to przelicz sobie jak wg tej metody
                      wyglądałby wynik wyborów parlamentarnych a.d. 2001. Jesteś zadowolony?

                      > a rodacy zamiast sie denerwowac i niedoceniac mieli autorytety z prawdziwego
                      > zdarzenia - szukajmy ich BO SA, ZAWSZE BYLY, tylko tak zgodnie z moda
                      > niewypada byc patriota i bronic polski i jej spraw bo ... Adas tak uwaza.

                      Wszyscy posługują się tymi samymi słowami, ale każdy rozumie przez nie co
                      innego.

                      > A SLD znowu wybierzecie.
                      > A potem i o dupie mozna porozmawiac.

                      Na SLD nie głosowałem nigdy w życiu, a rozmawiać mogę o wielu rzeczach.
                      • Gość: obcy Dziekuje za odpowiedz. IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 24.10.03, 19:51
                      • Gość: leslie Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: *.a-inter.net 24.10.03, 20:13
                        hydy- jeżeli to jesteś tym samym "hydym" który tak chętnie dyskutował na temat
                        górnictwa (chodzi mi o pomysł zeżarcia kubła węgla i czegoś więcej ) to
                        odpowiedz
                        • Gość: hydy Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: 80.48.74.* 24.10.03, 20:20
                          tak, to ja; jestem z "tej branży"
                          • Gość: leslie Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: *.a-inter.net 24.10.03, 20:27
                            może podam Ci moje GG - wbrew pozorom szanuję Twoje poglądy- to podadamy
                            • Gość: hydy Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: 80.48.74.* 24.10.03, 20:28
                              jak chcesz. W sumie niegdzie sie nie wybieram.
                              • Gość: leslie Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: *.a-inter.net 24.10.03, 20:37
                                moje namiary są :3450194
                                • Gość: hydy Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: 80.48.74.* 24.10.03, 20:43
                                  daj mi 15 minut
                                  • Gość: leslie Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: *.a-inter.net 24.10.03, 20:46
                                    ok nie ma sprawy
                                    • Gość: hydy Re: Ja o zupie a Pan o dupie IP: 80.48.74.* 24.10.03, 21:19
                                      gdzie jesteś? musiałem zainstalować gg, bo mam dysk po formatowaniu.
                                      moje namiary 3247464
                                    • rolotomasi Re: Ja o zupie a Pan o dupie 24.10.03, 21:23
                                      Uwaga techniczna=formalna > używa się :D < znaczy to samo
                                      • Gość: hydy nie rozumiem IP: 80.48.74.* 24.10.03, 21:26
                                        • rolotomasi Re: nie rozumiem 24.10.03, 22:46
                                          Du-a = :D
                • Gość: Jagnieszka Re: Czyj autorytet? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 22:50
                  :-)
                • Gość: Jagnieszka Obcy? Nie dla mnie. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 22:52
                  To jest odpowiedź na post "obcego" z 24.10.2003 18:40:
                  :-)
                  • Gość: obcy Jagnieszko IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 24.10.03, 23:33
                    Dziekuje za usmiech i prosze podzielic ze mna pragnienie
                    oby ten caly zapal z igrzysk,
                    ktore nam wladcy zafundowali zamienil sie na cos porzyteczniejszego niz
                    placz i lament i ze nic sie nie da poradzic, jeszcze duzo mozemy - myslec
                    i nietylko.
                    Uszanowanie
                    M.
            • Gość: EUROMIR WSPOLNA, NADRZEDNA SPRAWA... IP: *.cm-upc.chello.se 25.10.03, 01:28
              Pani Kataryno,

              napisala Pani (o Michniku):

              "Nikomu nie pomógł, zaszkodził sprawie i sobie."

              w jakiej sprawie, CZYJEJ sprawie ?
              Ciekaw jestem o czym Pani mowi, i w jaki sposob ze "sprawa" reprezentowana
              przez A.Michnika, Pani sie utozsamia, (o ile sie utozsamia) ?

              Pzdr:

              Euromir
              • kataryna.kataryna Re: WSPOLNA, NADRZEDNA SPRAWA... 25.10.03, 14:50
                Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                > Pani Kataryno,
                >
                > napisala Pani (o Michniku):
                >
                > "Nikomu nie pomógł, zaszkodził sprawie i sobie."
                >
                > w jakiej sprawie, CZYJEJ sprawie ?
                > Ciekaw jestem o czym Pani mowi, i w jaki sposob ze "sprawa" reprezentowana
                > przez A.Michnika, Pani sie utozsamia, (o ile sie utozsamia) ?



                Sprawie Rywina, jest jakaś inna?
          • Gość: roman razem z ziobrą zaprasza do krakowa IP: 81.15.254.* 24.10.03, 17:33
            czemu to posel rokita wypowiada sie w imieniu ziobra? to oni juz razem
            mieszkaja?
          • Gość: Tom Re: Koniec kolejnego autorytetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 18:03
            Kolejny pokaz arogancji i buty Michnika. Temu facetowi tak woda sodowa
            uderzyła do głowy, że wysadziło mu bezpieczniki. Uwierzył, że jest Alfą i
            Omegą, że jest tak, jak ON zdecyduje, że należą mu się specjalne prawa. A tak
            go kiedyś lubiłem! Od czasu "wojny na górze" mi przeszło.

            A tak w ogóle, to o tym idiotycznym wyskoku Michnika GW się nie rozpisuje.
            • slon2002 nie wiem dla kogo Michnik mogl byc autorytetem 24.10.03, 19:22
              chyba dla debili
              • Gość: babs Re: nie wiem dla kogo Michnik mogl byc autorytete IP: *.pl / 81.210.122.* 26.10.03, 11:05
                SAM(A) JESTES SUPERDEBILEM!!!!!!!!!!!!
              • barbra777 Re: nie wiem dla kogo Michnik mogl byc autorytete 26.10.03, 11:07
                SAM(A) JESTES SUPER DEBILEM !!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: PanTalon Id(iot)oo, pomyśł! IP: 61.9.101.* 24.10.03, 17:55
        Przedstaw jakiś argument, przesłankę, najlepiej dowód. Nie jestem żadnym fanem Michnika, ale takie komentowanie to czysty debilizm. Komisja pracuje prawie rok, jest jaka jest, ale wiele udało się wyjaśnić i podać do publicznej wiadomości. Nikt nie uzasadnił racjonalnie tezy, że GW albo Agora sprowokowała (upiła?) Rywina i spowodowała, że przyszedł złożyć propozycję. Jeśli wiesz coś więcej, masz inną hipotezę, to ją przedstaw! Uzasadnij w jakikolwiek sposób. Pisanie bez uzasadnienia skazuje cię na pełnienie roli oszołoma, który na ślepo chce komuś dowalić i w dodatku robi to nieudolnie. Równie dobrze możesz napisać, że Michnik i Niemczycki jedzą na śniadanie mrożone chrześcijańskie dzieci.
        • Gość: źrenica PANIE/TALON, RZUCA PAN PERŁY PRZED WIEPRZE IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.10.03, 18:27
          NIE TRAFI DO NICH BO NIE MOŻE - TO JUŻ TAKA KONSTRUKCJA, ANI ODINSTALOWAĆ, ANI
          ZRESETOWAĆ, OT TAKA ANITA-SKARPETA.
        • Gość: Jagnieszka To nieprawda? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.03, 20:34
          1. Zapomniał Pan o Rapaczynski i Łuczywo - towarzyszkach "śniadań na trawie".
          2. Mrożone być może, ale na pewno homogenizowane.
          • Gość: PanTalon Re: To nieprawda? IP: 61.9.101.* 25.10.03, 06:27
            Chyba mnie poraziła siła tych "argumentów". Dowód pierwszy jest równie mocny jak drugi. Agora dała trawkę do popalenia Rywinowi na śniadanie zamiast go upić a on bał się przyznać że był naćpany i dlatego mówił, że był nachlany, tak? Dzieci chrześcijańskie homogenizują bez zamrażania?
            • Gość: Jagnieszka Kogo homogenizują? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.10.03, 23:22
              • Gość: Jagnieszka Dokładniej: kto komu co robi? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.10.03, 23:24
    • Gość: Waldek JARUZELSKI AGENTEM JAKUBOWSKIEJ !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.whro.net 24.10.03, 18:31
      .............
      Kopczyński spytał, czy Michnik pamięta dokładną datę wizyty Sulika w redakcji "Gazety Wyborczej". Sam Sulik powiedział, że było to pod koniec sierpnia 2002 r. albo na początku września

      Redaktor naczelny "GW" oświadczył, że może tę datę ustalić, a na razie może powiedzieć, iż było to na pewno tego samego dnia gdy siedzibę "Gazety" odwiedził także gen. Jaruzelski

      Kopczyński powołał się na fragment zeznań Sulika, że w trakcie gdy on odsłuchiwał taśmę, do pokoju wkroczył gen. Jaruzelski, ale "szybko wyszedł bo Adam Michnik go wyprowadził". Spytał, co w ogóle robił tam Jaruzelski, i czy to ma związek z odtwarzaniem taśmy z nagraniem rozmowy z Rywinem

      "Mogę zapewnić pana przewodniczącego, że gen. Jaruzelski nie ma nic wspólnego z aferą Rywina" - odparł śmiejąc się Michnik

      Dodał, że gen. Jaruzelski odwiedził go, został przez niego oprowadzony po "słynnych tarasach" siedziby "GW" i w pewnym momencie podeszli do gabinetu wiceprezesa Agory Piotra Niemczyckiego, w którym Sulik, w towarzystwie Niemczyckiego, odsłuchiwał taśmę. Weszli tam tylko na chwilę i nastąpiła przerwa w odsłuchiwaniu

      Kopczyński nie był jednak pewien, czy to było tak, że Michnik wszedł tam z Jaruzelskim, czy redaktor naczelny "GW" był już w pokoju "w grupie, która odsłuchiwała taśmę", a generał "pomyłkowo" wszedł tam sam

      "Nie, nie. Nie bardzo rozumiem, czemu ma służyć to uszczegóławianie, ale ja bardzo chętnie uszczegółowię tak, jak to zapamiętałem. Generał wszedł razem ze mną, to nie jest tak, że generał sam chodził po redakcji; był moim gościem" - powiedział Michnik

      Dodał, że on był umówiony z gen. Jaruzelskim, natomiast z Sulikiem umówiony był Niemczycki

      Kopczyński spytał także o fragment zeznań Sulika, z którego wynika, że taśmę z nagraniem rozmowy Michnika z Rywinem odsłuchali także redaktor naczelny "Nie" Jerzy Urban i właściciel Polsatu Zygmunt Solorz
      ........
      • Gość: Urban JARUZELSKI AGENTEM JAKUBOWSKIEJ !!!!!!!!!!! IP: 198.245.141.* 25.10.03, 03:00
        Gość portalu: Waldek napisał(a):

        > .............
        > Kopczyński spytał, czy Michnik pamięta dokładną datę wizyty Sulika w
        redakcji "
        > Gazety Wyborczej". Sam Sulik powiedział, że było to pod koniec sierpnia 2002
        r.
        > albo na początku września
        >
        > Redaktor naczelny "GW" oświadczył, że może tę datę ustalić, a na razie może
        pow
        > iedzieć, iż było to na pewno tego samego dnia gdy siedzibę "Gazety" odwiedził
        t
        > akże gen. Jaruzelski
        >
        > Kopczyński powołał się na fragment zeznań Sulika, że w trakcie gdy on
        odsłuchiw
        > ał taśmę, do pokoju wkroczył gen. Jaruzelski, ale "szybko wyszedł bo Adam
        Michn
        > ik go wyprowadził". Spytał, co w ogóle robił tam Jaruzelski, i czy to ma
        związe
        > k z odtwarzaniem taśmy z nagraniem rozmowy z Rywinem
        >
        > "Mogę zapewnić pana przewodniczącego, że gen. Jaruzelski nie ma nic wspólnego
        z
        > aferą Rywina" - odparł śmiejąc się Michnik
        >
        > Dodał, że gen. Jaruzelski odwiedził go, został przez niego oprowadzony
        po "słyn
        > nych tarasach" siedziby "GW" i w pewnym momencie podeszli do gabinetu
        wicepreze
        > sa Agory Piotra Niemczyckiego, w którym Sulik, w towarzystwie Niemczyckiego,
        od
        > słuchiwał taśmę. Weszli tam tylko na chwilę i nastąpiła przerwa w
        odsłuchiwaniu
        >
        > Kopczyński nie był jednak pewien, czy to było tak, że Michnik wszedł tam z
        Jaru
        > zelskim, czy redaktor naczelny "GW" był już w pokoju "w grupie, która
        odsłuchiw
        > ała taśmę", a generał "pomyłkowo" wszedł tam sam
        >
        > "Nie, nie. Nie bardzo rozumiem, czemu ma służyć to uszczegóławianie, ale ja
        bar
        > dzo chętnie uszczegółowię tak, jak to zapamiętałem. Generał wszedł razem ze
        mną
        > , to nie jest tak, że generał sam chodził po redakcji; był moim gościem" -
        powi
        > edział Michnik
        >
        > Dodał, że on był umówiony z gen. Jaruzelskim, natomiast z Sulikiem umówiony
        był
        > Niemczycki
        >
        > Kopczyński spytał także o fragment zeznań Sulika, z którego wynika, że taśmę
        z
        > nagraniem rozmowy Michnika z Rywinem odsłuchali także redaktor naczelny "Nie"
        J
        > erzy Urban i właściciel Polsatu Zygmunt Solorz
        > ........

        niesamowite !!!
      • Gość: Romek JARUZELSKI AGENTEM JAKUBOWSKIEJ !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.whro.net 27.10.03, 23:29
        Gość portalu: Waldek napisał(a):

        .............
        Kopczyński spytał, czy Michnik pamięta dokładną datę wizyty Sulika w redakcji "
        Gazety Wyborczej". Sam Sulik powiedział, że było to pod koniec sierpnia 2002 r.
        albo na początku września

        Redaktor naczelny "GW" oświadczył, że może tę datę ustalić, a na razie może powiedzieć, iż było to na pewno tego samego dnia gdy siedzibę "Gazety"
        odwiedził także gen. Jaruzelski
        Kopczyński powołał się na fragment zeznań Sulika, że w trakcie gdy on odsłuchiw
        ał taśmę, do pokoju wkroczył gen. Jaruzelski, ale "szybko wyszedł bo Adam Michn
        ik go wyprowadził". Spytał, co w ogóle robił tam Jaruzelski, i czy to ma związe
        k z odtwarzaniem taśmy z nagraniem rozmowy z Rywinem

        "Mogę zapewnić pana przewodniczącego, że gen. Jaruzelski nie ma nic wspólnego z
        aferą Rywina" - odparł śmiejąc się Michnik

        Dodał, że gen. Jaruzelski odwiedził go, został przez niego oprowadzony po "słyn
        nych tarasach" siedziby "GW" i w pewnym momencie podeszli do gabinetu wicepreze
        sa Agory Piotra Niemczyckiego, w którym Sulik, w towarzystwie Niemczyckiego, od
        słuchiwał taśmę. Weszli tam tylko na chwilę i nastąpiła przerwa w odsłuchiwaniu

        Kopczyński nie był jednak pewien, czy to było tak, że Michnik wszedł tam z Jaru
        zelskim, czy redaktor naczelny "GW" był już w pokoju "w grupie, która odsłuchiw
        ała taśmę", a generał "pomyłkowo" wszedł tam sam

        "Nie, nie. Nie bardzo rozumiem, czemu ma służyć to uszczegóławianie, ale ja bar
        dzo chętnie uszczegółowię tak, jak to zapamiętałem. Generał wszedł razem ze mną
        , to nie jest tak, że generał sam chodził po redakcji; był moim gościem" - powi
        edział Michnik

        Dodał, że on był umówiony z gen. Jaruzelskim, natomiast z Sulikiem umówiony był
        Niemczycki

        Kopczyński spytał także o fragment zeznań Sulika, z którego wynika, że taśmę z
        nagraniem rozmowy Michnika z Rywinem odsłuchali także redaktor naczelny "Nie" J
        erzy Urban i właściciel Polsatu Zygmunt Solorz
        ........


        nie do wiary !!!

        Romek
    • slon2002 trup Michnika raznie podryguje 24.10.03, 19:20
      ale to wszystko jakies takie strasznie żygliwe i nudne.
      • Gość: leslie Re: trup Michnika raznie podryguje IP: *.a-inter.net 24.10.03, 19:48
        iś bin leslie, ij em leslie, mienija zawód leslie. Panowie przedstawiłem się
        wszystkim. Co ja uważam - farsa , która nazywa się "Komisją sejmową" to jest
        ewenemetn na skalę światową. Stwierdzę jednoznacznie- ja ten problem
        rozwiązałbym w ciągu 2 (dwóch ) tygodni. Żydów którzy rządzą "Gazetą Wyborczą"-
        przy okazji muszę stwierdzić, że czytam ją codziennie , bym ustawił w ciągu 1
        dnia. zakazać Żydom ( Rapaczyńskiej i "podobno obrońcy robotników P.
        Michnikowi - panie Adamie gdzie rok 1976? zakazać wydawania prasy - Żydzi w
        pogoni za pieniądzmi sami wy się wydali i my normalni Polacy nie ponosilibyśmy
        kosztów tej farsy. Przy okazji jestem górnikiem i te pieniądze powinny być
        przeznaczone na ratowanie czegoś co wberw pozorom świadczy o nasze "Polskiej "
        sile - proszę o komentarz - hi
        • Gość: Leszek Re: trup Michnika raznie podryguje IP: *.ists.pl / *.ists.pl 24.10.03, 21:50
          Akurat gornik nam tu potrzebny. Idz, strajkuj do usranej smierci, a nie smrodz
          tutaj swoim antysemityzmem
        • barbra777 Re: trup Michnika raznie podryguje 26.10.03, 11:18
          oj górniku,biedny górniku,to po co czytasz tę żydowską gazetę? Z twoimi
          poglądami kup sobie raczej coś,co wydają naziści!!! Jako Polka wstydzę się za
          ciebie(celowo piszę z małej litery,bo nie mam szacunku dla takich nazi).
      • barbra777 Re: trup Michnika raznie podryguje 26.10.03, 11:12
        SAM(A) JESTES OKROPNIE ZYGLIWY I NUDNY A ZWLASZCZA TEPY!!!!!!!!!!!
    • Gość: Anna Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: 217.97.177.* 24.10.03, 19:51
      no cóż chodzi o wielką kasę a żyd będzie zawsze żydem.nie kupujcie gazety
      wyborczej.
      • Gość: leslie Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.a-inter.net 24.10.03, 19:57
        Aniu , chyba zaczę wierzyć w Polaków - wraca we mnie nadzieja - przyznam się
        jestem po 4 piwach !
        • Gość: MOr ;) Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: 193.0.117.* 24.10.03, 20:31
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4687423
          • Gość: mee... Re: NIC ,TYLKO MICHNIKA MI SZKODA... IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 21:04
            ....nie ma ludzi ponad ludzmi...ludzi poznaje sie po czynach...a nie po
            mediach......ale sa... sa autorytety mydlane ( dajmy na to ...w odpowiednim
            czasie i miejscu potrzebne..... komu ,ano propagandzie...)...,ktore to
            autorytety mydlane...niewiadomo dlaczego zostaly wyniesieni ponad stan (
            autorytet ...,ten z prawdziwymi jajami...raczej sie uniza )...,trzeba to
            docenic...bo w polsce z autorytetami .. to jak z koktajlem molotowa...wiec
            podam wam przyklad z dnia dzisiejszego swiadka michnika....swiadek
            powiedzial ,ze w artykule nie wspomniano o liscie ,gdyz...uwazal go w tedy za
            szkodliwy....jak to mowia szwedzi..ot, job twoja mac geroj...a ja zawsze
            myslamem ..,ze dzienikarz nie mysli...tylko relacjonuje suche fakty...
    • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Michnik trzeci dzień przed komisją IP: *.gratka.pl 24.10.03, 20:58
      Czy marzyliście o tym, żeby redaktor naczelny największej i najbardziej
      opiniotwórczej gazety w kraju bronił swoich kolegów-polityków z pierwszych
      stron gazet przed nami, czyli motłochem, który nic nie rozumie? Bo gdzież nam
      do Wielce Czcigodnego, przy którym nikt nie jest godzień, żeby go o cokolwiek
      zapytać, bo zostanie to uznane za atak, a co więcej może to zostać uznane za
      wspieranie GTW!

      • rolotomasi Re: GoniącyPielęgniarz 24.10.03, 21:29
        PanieDoktór to leczysz pan na głowę czy nie, bo cuś misie wydaji że po
        dzisiejszym dniu pacjentów przybyło.
        ps. U mnie wszyscy zdrowi, ćzego i Wam życzę.
        • Gość: GoniącyPielęgniarz -------------------------------------------------- IP: *.gratka.pl 24.10.03, 21:37
          Porzuciłem tę fuchę, bo to strasznie męczące.
          A z jakiego to powodu pacjentów miałoby dzisiaj przybyć :) ?
          • Gość: jac MICHNIK JEST ODRAŻAJĄCY!!!! IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 24.10.03, 22:14
            Pamiętam jak w czasach PRLu słuchałem z wypiekami na twarzy w RWE
            wiadomości o Adamie Michniku. Był wtedy moim idolem.

            To co robi w teraz jest nieprawdopodobne , niesamowite!!!!
            To Michnik teraz właśnie ubzdurał sobie coś w głowie ,że towarzysze
            komuniści z PZPR a dziś SLD są tacy wspaniali.!!!!

            To z jaką zaciekłością broni Millera ( choć jest oczywiwistością że
            Miller to bandzior ) jest rzeczą niewiarygodną.

            To jak traktuje z lekceważeniem posłów ,którzy chcą dociec całej
            prawdy ( Rokita Ziobro) jest wyjątkowym skandalem!!!!!

            Michnik zachowuje się jak człowiek ponad wswzystko. Miller jest
            niewinny. Kto twierdzi inaczej jest skurwysynem.

            A prawda jest dokładnie odwrotna!!!!
            • Gość: jac PIŁEŚ WÓDE Z URBANEM!!! IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 24.10.03, 22:22
              Michnik - dawny opozycjonista , dziś chleje gorzałę z Urbanem -
              arcyłotrem!!!!
              Michnik - człowiek Solidarności - dziś liże się z Millerem -
              komunistycznym bandziorem.

              Są to rzeczy niewiarygodne!!!!!
              Jaruzelskiemu w dupe wchodzi bez wazeliny!!!!!
              Ja rozumie ,że im wybaczył zbrodnie komunistyczne. Ale ta miłość do
              nieukaranych komunistycznych aparatczyków jest ODRAŻAJĄCA!!!!!!!!

              Michnik jest postacią podłą i odrażającą. Zdania nie zmienię!


            • Gość: Jerzy Re: MICHNIK JEST ODRAŻAJĄCY!!!! IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 22:27
              Mam identyczne wspomnienia i odczucia. Czekałem tylko kiedy Michnik wzorem
              swojego przyjaciela i mentora powie "Pan jest zerem, panie Rokita Janie Mario."
          • rolotomasi Re: --------------------------------------------- 24.10.03, 22:55
            Z powodu Adama co Adasiem jest in concreto
            Ludzie, ija, łudzili się że postawi kropkę nad I, a było jak zawsze.
            Zdążyłem porozmawiać z Ulicą(zaczepiam i pytam) rozczarowanie i pomieszanie
            jest spore
            • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: ------- IP: *.gratka.pl 24.10.03, 23:42
              Wiem, wiem, że z powodu Adasia. To było raczej pytanie retoryczne, dlatego
              postawiłem uśmiech. Rozczarowanie jest rzeczywiście spore, pomieszanie już nie.
              Przynajmniej dla mnie. I nie chodzi tu bynajmniej o propozycję korupcyjną, bo w
              tej kwestii miałem jasność od samego początku.
              Zobaczymy, co z postawy Adasia już po wszyskim wywnioskuje Ulica.
    • Gość: beta Cześć wyborowa gawiedzi! IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 22:25
      Jakże dla mnie nudne i śmieszne, w znacznej większości, jest to
      forumowe „dochodzenie do prawdy” po 10 miesiącach cyrku sejmowej Komisji
      Inkwizycyjnej.
      Sam rozsupłałem cuchnącą Rywingate już w pierwszych dniach stycznia, i
      jak „prorokowi Izajaszowi” wszystko się dotąd zgadza.
      Jeden ze styczniowych postów poniżej, a 30 innych w
      www.republika.pl/tadbin/
      - pod „Dyskusje w internecie - Rywingate I i II”.
      31.01.2003 - Kto się boi Lwa Rywina?
      Red. Smoleński spreparował 27 grudnia cuchnącą padlinę pod nazwą "Rywingate" -
      teraz do niej dosypał 2 kg wierszówek, cytując po 2 zdania z artykułów
      prasowych w temacie, zamieszał wszystko dokumentnie swymi komentarzami i nową
      potrawę sprzedał pod nazwą "Kto się boi padliny?". Na miejscu prokuratora
      wezwałbym autora na świadka w toczącym się przecież dochodzeniu - ale to bez
      sensu. Przecież on nic więcej w sprawie nie wie, niż wyczytał w gazetach i co
      mu wcześniej kazali napisać. Nawet miał kłopoty z policzeniem magnetofonów, o
      czym teraz nawet nie wspomina.
      A tymczasem pytań w "aferze Rywina" rzeczywiście przybywa. Sam zarejestrowałem
      kilka, na które nigdzie nie znajduję odpowiedzi. Na przykład:
      - Dlaczego Rywin proponował 22 lipca załatwienie za łapówkę zmian do ustawy o
      radiofonii, skoro to były one już załatwione autopoprawką rządową 26 czerwca
      (zakup Polsatu)?
      - Rywin o tym mógł nie wiedzieć, ale wiedział na pewno Michnik. Więc czemu
      poleciał z tą spóźnioną propozycją korupcji do premiera i rozgłaszał na prawo i
      lewo w lipcu-sierpniu (setki osób)?
      - Co się zmieniło w interesach, że nagranie spotkania Rywin-Michnik zostało
      opublikowane 27 grudnia?
      - Dlaczego GW nie podała biogramu, nieznanego przecież ogółowi, biznesmena
      Rywina, i żadnej wzmianki, że jest pochodzenia żydowskiego?
      - Dlaczego GW kojarzy Rywina z SLD, Millerem, Prezydentem, a przeciwstawia
      Michnikowi, Agorze - gdy jest akurat odwrotnie?
      - Czemu Rywin milczy? Niby przeprosił Millera, Kwiatkowskiego, że zostali
      niesłusznie pomówieni przez niewłaściwą interpretację jego słów, niby też ma
      własną taśmę z rozmowami z Michnikiem, a nawet nie był dotąd przesłuchiwany.
      - Dlaczego Naczelny redaktor GW nie opublikował w swojej Gazecie wywiadu, jaki
      udzielił w redakcji „TRYBUNY”?
      • Gość: m... Re: DLACZEGO RYWIN MILCZY.... IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 22:41
        ...czy mafia pozwoli sobie na takie swawole....rywinowi powiedziano jasno...a
        jak sie zapomni...no, co wam bede pisal...sa pewne granice...demokracji w
        polsce...
        • Gość: hahaha A KIBITKI CZAS PANOWIE PODSTAWIAĆ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.10.03, 22:48
          i do BEREZY .............
    • Gość: Smok Rokita - ZADUFEK ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 22:47
      Rokita błaźni się coraz bardziej, a woda sodowa uderza mu do gLowy coraz
      bardziej!!! Zawiodłem się na nim. Michnik miał całkowitą rację nie chcąc mu
      odpowiadać na prowokacyjne pytania i głupawe uwagi.
      Janie-Mario - twoja zapiekła nienawiść do polityków SLD pozbawia Cię
      trzeźwości myślenia !
      • gloom Wstyd 24.10.03, 23:13
        Cóz, sam nie moge uwierzyc w to, ze coraz blizej mi do bohatera-nie-mojej-
        bajki, czyli AM. Polityka jego pisma zlosci mnie, ale to nic w porownaniu
        z horyzontami ja[nie Jana Marii Rakiety, ktoremu pole widzenia konczy sie na
        Rynku w Krakowie i na Krakowskim w Warszawie. Co wiecej, nie da sie juz slucha
        ani ogladac wyjatkowego poczucia wyzszosci tego karzelka nad Michnikiem, ktory
        to i owo ma pewnie za uszmami, ale karlem nie jest na pewno. Nie moge tez
        powstzrymac sie od uwagi, ze Jasnie Rakieta jest juz smieszny w probach
        ustrzelenia a to Michnika z Millerem, a to Michnika z Kwasniewskim, a to
        Michnika z kim byle. A wystarczylo, zeby zostal prezydentem Krakowa i juz nie
        musialby kompensowac.
        Naprawde jednak przygnebiajace sa wypowiedzi na tym forum, gdzie czesciej
        siega sie po wyjatkowo paskudna maniere antysemicka a la Wrzodak przy
        jednoczesnej slepocie na numer, ktory chcieli sobie zegrac i zaspiewac
        Czarzasty z Kwiatuszkiem, Jakubowska i - co prawdopodobne - osieroconymi przez
        ancien regime ubolami.
        Wstyd.
    • Gość: tom] Jak Michnik z Rokitą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 22:48
      Nie jestem wielkim fanem Jana Rokity, mam również wiele zastrzeżeń do Adama
      Michnika. Ale zaapelujmy do jednego i drugiego - niech zastanowią się kto się
      cieszy gdy szanowny poseł i szanowny redaktor toczą ze sobą przed komisją co
      najmniej mało kulturalne potyczki słowne i wojnę gestów. W kontraktówce obaj
      posłowie zasiadali w jednym udeckim klubie. Teraz przed komisją wychodzą na
      największych wrogów.
      A ja śmiem twierdzić, że to właśnie Rokicie jako jedynemu członkowi komisji
      (choć za bardzo czasem szuka czegoś na premiera) oraz Michnikowi chodzi o
      ujawnienie całej prawdy.
      Tymczasem widząc ich żenujące spory - grupa trzymająca władze i kolesie z sld
      tylko zacierają ręce.
      Żal mi Was panowie...
      • Gość: mee Re: CALE SCZESCIE..., ZE TO POLSKA TYLKO... IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 22:59
        ...co by sie stalo ...gdyby swiat zaczol robic relacje i komentarze z
        polski...tak jak to robi wyborcza o usa ,europie i swiecie...zreszta nie tylko
        ona...kto -by zrozumial kariere rywina ...michnika lub millera z
        kwasniewskim...i ,ze oni ciagle u wladzy...wiec ja mysle...,ze takiego smrodu
        nie poszcza w eter...ani w ameryce ani w europie ani na swiecie...bo to bylby
        koniec...cywilizacji ....
    • Gość: Pawel Adam Michnik Durczok Kwiatkowski Blochowiak to Polska IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 23:09
      Adas Miauczynski w ,,Dniu Swira" lejac na krzywa deske kiblowa w pociagu zadaje
      pytanie filozoficzne niezwyklego kalibru : a moze ta naszczana deska to Polska
      wlasnie? Czy ten kraj jest wylegarnia jakichs chorych jednostek, powszechnie
      uwielbianych za swoja nienormalnosc? Jakajacy sie Zyd naprawiajacy
      Rzeczpospolita przez tajemnice dziennikarska,skaczacy jak kauczukowy dziadyga
      przed komisja, ktora ma roztrzygnac tajemnice istnienia wszechswiata,
      rozdygotany egocentrycznie Durczok z Forum, czym bardziej lysy tym
      popularniejszy, aktorka dramatyczna wiecznie splakana na widok papieza, pani
      Pienkowska, imfantylno-debilna poslanka Blochowiak i odbekujacy co sekunda
      przezarty kobieto-mezczyzna Jasio Rokita. Moze to wlasnie jest Polska, o wiele
      grozniejsza od zaszczanej deski. Podstarzala wariatka z SLD mowiaca o aborcji i
      jej spasiona kolezanka mowiaca o biedzie jako czynniku aborcjotworczym
      opierdalajaca zdewocialych niedoszlych katechetow z LPRu w starciu filozoficzno-
      egzystencjalym z lumperploretariackim matolem z budowy bedacym sekretarzem
      generalnym SLD.
      Baba oderwana od pegieerowskiej buchalterii strzelajaca kurwikami, taka co
      grzebie sobie w stopach i wacha oraz swiety apostol pierdzacy zapachem nieba,
      katecheta polityczny, mdly Jozef Oleksy, nawrocony beton ze sciany wschodniej.
      Ludzie obejrzyjcie sie dookola kim sa nasze elity! Rewolucja Francuska wygrywa:
      cham od gnoju staje sie panem, rzeznik generalem a alfons kardynalem. W
      telewizji wszyscy sie witaja, a dziad z broda na Polonii poucza poprawnej mowy
      i wraz z miodoustym ekscentrykiem placzacym przy komentarzu sportowym mianuja
      mistrzami mowy polskiej ludzi z opowiadan Wiecha. Bo Polska to nepotyzm,
      oburzony ,,Kiepskimi" kiepski rymoklet Mlynarski przepychajacy arcyglupia
      coreczke Agate w telewizji publicznej na pierwsza prezenterke obok corki
      Loskiej, wywolujacej erekcje wsrod publicznosci na Festiwalu w Pierdziszewie.
      Czym te damy sie roznia od Ciebie internauto. Ano tym,¿e Ruda, zeby przepchac
      syna do kariery w TVP dawala sie lac fagasowi, Pienkowska urodzila syna bez
      ojca a wiceprezydent Michnik musial sie pochylic po mydlo w pierdlu. Taka jest
      cena kariery w Polsce!!! Daj dupy wygrasz, przepchasz swoje dziecko i
      dostaniesz pogrzeb panstwowy. Bedziesz przyzwoity zdechniesz po drzewem.A nad
      wszystkim tym prezydent, ktorego malzonke jeszcze w latach 80 widywano w
      kolejeczkach do warzywniaka na Ursynowie gdzie wynajmowali pokoik i gniezdzili
      sie z mala Ola. Dzisiaj sobie odbija i znowu jak w Dniu Swira:,,Na tronie
      siedzi ta krolewska para" i ten diabelski smiech Urbana nad tym calym burdelem,
      sugerujacy prawde wiekow, ze rzad i tak sie kurwa wyzywi.
      • Gość: lolo Re: Michnik Durczok Kwiatkowski Blochowiak to Pol IP: *.acn.waw.pl 24.10.03, 23:38
        Dobry tekst. Twoj? Piszesz zawodowo, czy amatorsko?
        • Gość: nilo Panie Michnik, z Pana geby snierdzi IP: *.ne.client2.attbi.com 24.10.03, 23:47
          parafrazujac anegdotke Slonimskiego.
        • rolotomasi Re: Michnik Durczok Kwiatkowski Blochowiak to Pol 24.10.03, 23:58
          Da się czytać. Z tym i owym trudno dyskutować > fakty.
          Jedno pytanie do: było: "ktorego malzonke jeszcze w latach 80 widywano w
          kolejeczkach do warzywniaka na Ursynowie gdzie wynajmowali pokoik i gniezdzili
          sie z mala Ola." >kogo tu bardziej nie lubisz: Kwachowej,kolejeczek, małej Oli,
          pokoiku, warzywniaka, lat 80 czy Ursynowa?
          • Gość: Pawel Adam odpowiedz IP: *.proxy.aol.com 25.10.03, 00:24
            Po tylu latach mieszkania w Stanach i jedzenia zmienionych genetycznie swinstw
            wspominam z czuloscia polskie warzywniaki. Na Ursynowie mam mieszkanie, wiec
            chyba lubie Ursynow, tymbardziej, ze spotkalem tam wiecej inteligentnych ludzi
            niz na Uniwersytecie Princetone na ktorym czesto bywam. Do Pani Kwasniewskiej
            mam stosunek taki sam jak do kazdej pani Iksinskiej, Kowalskiej czy Nowak.
            Jezeli upusci chusteczke to jej ja podniose, chociaz jestem za pelnym
            rownouprawnieniem kobiet i oczekuje od niej tego samego. Mala Ola dzisiaj rodzi
            nieslubne dzieci,chociaz jest mi to totalnie obojetne, gdyby slubu udzielil
            nawet swiety Piotr. Jedyne co w tym kiczowatym obrazku rodziny panujacej mi nie
            pasuje to atmosfera brazylijskiego serialu. Pani Kwasniewska stala sie symbolem
            bajki o Kopciuszku w bardzo zlym smaku i nieco sproszczonej wersji. Dzisiaj
            jest bohaterka narodowa za ondulowana fryzure o ktorej sni po nocy
            malomiasteczkowa ksiegowa i za kostiumiki typu wczesne NRD, marzenie pan z
            glebokiej prowincji. I chociaz na tle pani Danutki z Wolosiow Walesowej wyglada
            jak Izaura przy Kleczkowskiej to jednak skala porownania jest dokladnie taka
            sama. Joanna d'Arc poznala krola Francji w stroju sluzacego, poniewaz on musial
            miec majestat wypisany na obliczu. Pani Kwasniewska nazwala kiedys swojego meza
            pomazancem narodu.Czujecie dysonans?
        • Gość: Pawel Adam Re: Michnik Durczok Kwiatkowski Blochowiak to Pol IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 23:58
          Dziekuje za komplement. Klaniam sie nisko. Jestem felietonista ,,Nowego
          Dziennika" wydawanego w Nowym Jorku i zajmuje sie tematyka miedzynarodowa,
          przez pewien czas prowadzilem audycje radiowa w Naszym Radiu, W Nowym Jorku.
          Programy byly czadowe , poniewaz w USA w przeciwienstwie do Polski pierwsza
          poprawka do Konstytucji daje Ci wolnosc slowa i byle patalach nie moze mnie
          podac do sadu. Ukonczylem WDiNP na Uniwersytecie Warszawskim, co mi bylo tak
          potrzebne jak zadra w dupie narzeczonej Szwejka. Pozdrawiam!!!
      • Gość: mee... Re: Michnik Durczok Kwiatkowski Blochowiak to Pol IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 23:55
        ... wlasnie ...polska to calkiem inny dziwny kraj...wszystko...wszystkie stany
        wladowane do jednego wora...nie robia zadnej miesznki wybuchowej...a raczej li
        tylko smrod...stad wnisek nasuwa sie prosty...kazy w tym woru dba tylko o
        wlasna dupe...i stad tylko smrod...oczywista ..od czasu do czasu pytaja glupie
        pytania...a panna to ladna byla...
      • Gość: Ataturk Re: Michnik Durczok Kwiatkowski Blochowiak to Pol IP: 195.136.50.* 25.10.03, 00:29
        nie, no facet się nieźle nakręcił! na czym kochanieńki jesziesz? stawiam na LSD
        albo mocny haszysz - chociaż analiza leksykalno-gramatyczna bardziej denaturat
        przypomina.

        Ata
        • Gość: Atasruk [...] IP: *.proxy.aol.com 25.10.03, 00:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka