Gość: Waldemar
IP: *.inet.com.pl
17.01.02, 11:44
Czytamy o samochodach służbowych. Ja napiszę o prywatnym. Na ulicach dzielnicy
Głębokie w Szczecinie można spotkać jeden z najnowszych modeli BMW. Według
mojego znajomego zajmującego się importem samochodów ta wersja z pełnym
wyposażeniem kosztuje ok. 550 tys. złotych. To więcej o 10 tys. złotych niż
wynosi całoroczny budżet Domu Dziecka w Stargardzie Szczecińskim. Czy prezes
firmy należącej do skarbu państwa zarabia tyle żeby było go stać na taki
samochód - chyba nie. Porażająca bezsilność i porażająca korupcja.