To smutne,

12.11.08, 18:23
że trzeba przyznać, że postkomuch-pijaczyna Kwach był o parę klas lepszy od
prezydenta z tzw. obozu postsolidarnościowego, który w 2005 zameldował
wykonanie zadania i teraz wali porachę za porachą. Ta niby gala to pestka -
spójrzcie na raport KE o działaniach Saakaszwilego w Osetii.
    • damakier1 Re: To smutne, 12.11.08, 18:57
      Tobie smutno, ale masz chociaż 3promile, a co ja na trzeźwo mam
      powiedzieć?
      • yoma Re: To smutne, 12.11.08, 18:57
        W milczeniu wypij pól litra :)
        • taziuta Re: To smutne, 12.11.08, 19:06
          yoma napisała:

          > W milczeniu wypij pól litra :)

          Pytanie ile cielska ma damakier1...
          W niektórych przypadkach pół litra może być mało. :)
          • 3promile Re: To smutne, 12.11.08, 19:13
            Cielsko to fraszka - w niektórych przypadkach okazuje się, że pół litra nie
            styknie - i to jest dopiero dramat!
            • damakier1 Re: To smutne, 12.11.08, 19:40
              Na cielsko by stykło, ale na ogrom smutku? Chyba będę musiała
              sprawdzić :)
    • kon.by.sie.usrnial Re: To smutne, 12.11.08, 19:01
      to prawda. A jeszcze smutniejsze jest to, jak człowiek musiał
      przewartościować swoje poglady. Jeszcze w 2005 po zwycięstwie pisu
      mydawało się (mi przynajmniej), że może to i nie najlepiej, ale
      przecież i nie najgorzej. Po dwóch latach życia w IVRP wiem już, że
      gorzej być nie mogło.
      • woda.woda Nie mów hop. 12.11.08, 19:04
        Po dwóch latach życia w IVRP wiem już, że
        > gorzej być nie mogło.

        Wyobraź sobie prezydenta Leppera, Suskiego albo Górskiego Artura.
        • kon.by.sie.usrnial Re: Nie mów hop. 12.11.08, 19:08
          przecież PiS się zleperzył a miłościwie nam panujący prezydent to
          cały PiS wcielony. Jak to (chyba) w ostatnim Newsweeku napisał
          Tomasz Jastrun, PiS połknął LPR i SO ale ich nie wydalił.
    • kaczy_mozdzek No fakt trochę smutne. Ale naprawdę smutne jest to 12.11.08, 19:05
      Kartofel ma mocniejszą głowę i na nogach się nie chwieje wypity.

      No to, to jest dramat!!
      • x2468 Re: No fakt trochę smutne. Ale naprawdę smutne je 12.11.08, 19:11
        Chwieje,oj chwieje.Tylko ze proprcjach jego ciala,czy on stoi czy lezy,zachowuje
        ten sam wzrost.
        • kaczy_mozdzek Re: No fakt trochę smutne. Ale naprawdę smutne je 12.11.08, 19:23
          Tak być może! Kurtka!

          A ja raczej to dotąd tłumaczyłem tym, że na takich płaskich, szerokich stopach połączonych błoną, równowagą złapać łatwiej!
          :))))))
          • zdybex Re: No fakt trochę smutne. Ale naprawdę smutne je 12.11.08, 20:01
            Dzieki tej błonie między palcami u nóg facet lata z Sopotu na Hel jak Chrystus
            przez Morze Czerwone bez samolotu, po wodzie. Tylko ci z BORu musza latac,
            pływać i jeżdzić ale oni sa normalni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja