Dobra rada dla SLD

15.11.08, 08:17
Wiem, nikt mnie o radę nie pyta, ale…
Ale uważam, że SLD powinno głośno wskazywać na słabe punkty w
projektach PO (jak je znajdzie oczywiście, a nie na siłę), ale W
OSTATNIEJ CHWILI lewica powinna jednak wspierać reformy liberałów,
czyli pomagać obalać weto prezydenta. W każdym razie tak długo jak
długo PO ma wysokie notowania, a SLD niskie. Lepiej być kojarzonym z
kimś kogo publisia odbiera pozytywnie, a nie negatywnie! :)

Poza tym media mają sympatie propeowiackie (i anty-pisie), i nie ma
sensu dawać im kolejnych powodów do skakania po SLD jak po pochyłym
drzewie, za rzekome spisienie! Jak lewica będzie tak dalej
postępować, to łatka pisich kolaborantów zostanie im
przyszyta na fest…
    • wos9 Powiedz to Napieralskiemu, bo to on mentalnie 15.11.08, 08:23
      jest pisiorem.

      taziuta napisał:

      > Wiem, nikt mnie o radę nie pyta, ale…
      > Ale uważam, że SLD powinno głośno wskazywać na słabe punkty w
      > projektach PO (jak je znajdzie oczywiście, a nie na siłę), ale W
      > OSTATNIEJ CHWILI lewica powinna jednak wspierać reformy liberałów,
      > czyli pomagać obalać weto prezydenta. W każdym razie tak długo jak
      > długo PO ma wysokie notowania, a SLD niskie. Lepiej być kojarzonym
      z
      > kimś kogo publisia odbiera pozytywnie, a nie negatywnie! :)
      >
      > Poza tym media mają sympatie propeowiackie (i anty-pisie), i nie
      ma
      > sensu dawać im kolejnych powodów do skakania po SLD jak po
      pochyłym
      > drzewie, za rzekome spisienie! Jak lewica będzie tak dalej
      > postępować, to łatka pisich kolaborantów zostanie im
      > przyszyta na fest…
    • mak67 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 08:23
      Głęboko się mylisz. SLD dobrze kombinuje, im bardziej zadołuje PO
      swoimi głupimi ustawami tym bardziej SLD bedzie postrzegane jako
      obrońca przed złodzijami z PO. W nowych wyborach częśc elektoratu PO
      nie pójdzie do urn a część z zagłosuje na SLD bo raczej nie na PIS.
      Tylko grupa Dutkiewicza o ile przepcha się do kochajacych obecnie
      wyłacznie PO mediów moze ten potencjalny elektorat SLD zagospodarować
      • x2468 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 08:33
        Im bardziej SLD doluje,tym nizsze ma loty.Wlasnie po tym ja Napieralski wpadl w
        kacze lapki,jego formacja stanela w rozkroku nad progiem wyborczym
      • doc.na Napieraski jak Lepper 15.11.08, 08:42

        Myślać że trzymania s PiSem wzmocni jego formacje.

        • x2468 Re: Napieraski jak Lepper 15.11.08, 08:43
          Gdyby oni mysleli....
      • jack_sparrow_pl Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:01
        tym bardziej SLD bedzie postrzegane jako
        > obrońca przed złodzijami z PO.

        a nie jest ?
      • taziuta A komu i kiedy zaszkodziły głupie ustawy?! :) 15.11.08, 09:46
        mak67 napisał:

        > Głęboko się mylisz. SLD dobrze kombinuje, im bardziej zadołuje PO
        > swoimi głupimi ustawami ...

        A komu i kiedy zaszkodziły głupie ustawy?! Szkodzą media, których
        łaska na pstrym koniu jeździ. Mamy medio-krację, co PO zdaje się
        dobrze zrozumiało, i jeśli nie będziesz dbać o dobry wizerunek w
        mediach, równie dobrze możesz przestać dbać o cokolwiek...

        > ...tym bardziej SLD bedzie postrzegane jako obrońca przed
        > złodziejami z PO.

        Wydaje się, że to miejsce ("obrońcy przed złodziejami z PO") zajęte
        jest już przez PiS... :)
    • doc.na Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 08:41

      "Poza tym media mają sympatie propeowiackie (i anty-pisie)"

      Jak SLD to przeczyta, to podziękuję ci niegrzecznie ( spieprzaj panna)za twoje
      rady.
      • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 08:57
        doc.na napisał:

        >
        > "Poza tym media mają sympatie propeowiackie (i anty-pisie)"
        >
        > Jak SLD to przeczyta, to podziękuję ci niegrzecznie ( spieprzaj
        > panna)za twoje rady.


        /Spieprzaj dziadu, a nie spieprzaj panna. Jam chłop!/

        A co do meritum, to za co mają mi niegrzecznie dziękować, za prawdę?
        No rzeczywiście, media są też anty-eseldowskie, jeśli o to Ci chodzi.
        • x2468 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:01
          Te najwieksze media sa anty POwiackie.Mam na mysli wiekszosc gazet i czasopism
          oraz pisTv.Ponadto anty Po i SLD jest kosciol.
          • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:12
            x2468 napisał:

            > Te najwieksze media sa anty POwiackie. Mam na mysli wiekszosc
            > gazet i czasopism oraz pisTv.

            Tylko TVPiS jest anty-peowiacki, większość pozostałych jest pro-PO.

            Ponadto anty Po i SLD jest kosciol.

            Anty SLD, tak. Anty PO, nie. PO liże biskupom, więc dziwne aby
            biskupi byli anty PO...

            politbiuro.pl/politbiuro/1,90039,5950654,SLD_znow_kreci__W_nowym_spocie_wysmiewa_Tuska.html
    • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:11
      Tja!SLD miało poprzeć ustawę medialną(przejęcie TVP przez PO),poprzeć ustawę
      kominową(nieograniczone apanaże dla nominatów PO w spółkach SP),poprzeć
      prywatyzację szpitali(ustawa zdrowotna).Dopóki Niesioł charczy i pluje na SLD,to
      jest dobrze!Gorzej,tragiczniej by było gdyby rządzące liberały-aferały(z KLD-PO)
      chwaliły opozycyjną lewicę.
      • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:20
        zoil44elwer napisał:

        > Tja!
        > ...Dopóki Niesioł charczy i pluje na SLD,to jest dobrze! Gorzej,
        > tragiczniej by było gdyby rządzące liberały-aferały(z KLD-PO)
        > chwaliły opozycyjną lewicę.

        Cóż, pryncypialnościa wyborów się nie wygrywa...
        SLD musi więc wybrać, czego chce, być pryncypialną, wieczną
        opozycją, a być może zatonąć, jak LPR czy Samoobrona, czy starać się
        jednak pozyskać 'zwykłego' wyborcę, podatnego na ogłupianie przez
        media. :)
        • jack_sparrow_pl Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:30
          starać się
          > jednak pozyskać 'zwykłego' wyborcę, podatnego na ogłupianie przez
          > media. :)

          jak TVN zacznie chwalić Lewicę zacznę szukać innego kierunku
        • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:32
          PiS przegrał wybory w 2007 dzięki mobilizacji antykaczego elektoratu.Ale PiS
          uzyskał ok miliona głosów więcej niż w 2005!Od 89 partia rządząca nie wygrała
          jeszcze wyborów parlamentarnych.W/g polskiej zasady, bij
          rządzących(mistrza).Mówi wam to coś?W 2011 lub wcześniej,rządząca Platforma
          przerżnie(?)wybory.Same obiecywanie świetlanej przyszłości to za mało,ludzie
          chcą dożynek(chleba)a nie tylko igrzysk(circenses).
          • polld74 Ale taki wypadek jak PiS był w 1997 17.11.08, 02:40
            SLD po czterech latach rządów przegrało w 1997 z AWS, ale w porówaniu z rokiem 1993 uzyskało prawie 1.5 miliona głosów więcej, przy podobnej frekwencji, co na procenty oznaczało 20.5% i 28%
        • aloa_oe Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:56
          SLD powinna popierać dobre ustawy bez względu na to z czyjego obozu wychodzą,to
          powinien być priorytet.Nie były tymi dobrymi ustawami
          ustawa medialna,kominowa,o finansowaniu partii politycznych,zdrowotna.

          Poparcie weta w tej sprawie jest według mnie konsekwencją dążeń lewicy do
          wprowadzenia poprawek postulowanych przez lewicę
          Nie przejmował bym się "kwękaniem i gęganiem"platformy,że to współpraca z
          PiSem,pisolew i inne głupstwa.

          Lewica konsekwentnie do końca powinna przeciwstawiać się złym ustawom
          łącznie z poparciem weta prezydenckiego.Wtedy nawet gdy w ostatecznym
          rozrachunku miała by nawet zniknąć ze sceny politycznej(bo tak chcą
          media)to rachunek za to zapłacą wyborcy.

          Lewica i tak się odrodzi,nie ma innej alternatywy.Propaganda sukcesu
          platformy skończy się prędzej czy później.
          • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:47
            aloa_oe napisał:

            ...
            > Lewica i tak się odrodzi, nie ma innej alternatywy...

            W tym wątku doradzam SLD... :)
            • remez2 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:58
              > W tym wątku doradzam SLD... :)
              Już kiedyś o tym szczegółowo pisałem. Nie można zbudować lewicy z niczego.
              Potrzebne są struktury, pieniądze, marka. Tego bez SLD nie da się zrobić. A, że
              SLD popełnił wiele błedów, to już inna bajeczka.
              • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:08
                A jednym z błędów było zrobienie(?)za namową Kwacha tzw LiDu.Czyli życiodajnej
                kroplówki dla rozłamowych Borowików i podtrzymanie przy życiu PD.Lecz ze szkodą
                dla SLD.Co powyborcze harce(po 2007)Kalisza,Borowskiego,Olejniczaka,Celińskiego
                et consortes wykazały.
                • remez2 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:10
                  Dokładnie tak.
                • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:11
                  zoil44elwer napisał:

                  > A jednym z błędów było zrobienie(?)za namową Kwacha tzw LiDu...

                  Hmm, lepiej się łączyć niż dzielić. Tyle że ludzie są tylko ludźmi...
                  • remez2 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:15

                    > Hmm, lepiej się łączyć niż dzielić. Tyle że ludzie są tylko ludźmi...
                    A niektóre zwierzęta schwytane w pułapkę, potrafia odgryźć sobie łapę aby
                    odzyskać wolność. :-)
                    • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:19
                      remez2 napisał:

                      >
                      > > ... Tyle że ludzie są tylko ludźmi...

                      > A niektóre zwierzęta schwytane w pułapkę, potrafia odgryźć sobie
                      > łapę aby odzyskać wolność. :-)

                      Niektóre zwierzęta polityczne też? :)
                      • remez2 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:21
                        > Niektóre zwierzęta polityczne też? :)
                        One razem z pułapką zmieniają gatunek. Aż nastąpi zatarcie różnic i powstanie
                        ... POPiS.
                  • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:21
                    Lepiej się łączyć niż dzielić!A Borowski-rozłamowiec podzielił SLD za co został
                    ukarany6 dwuletnim -postem poza polityczną sceną.Gdy SLD wyciągnął Bo0rowskiego
                    z niebytu,ten w ;podzięce;znów rozwala lewicę.Lepiej takich Borowników mieć jako
                    wrogów w polu niż jako0 przyjaciół uwieszonych na szyi w ;miłosnym;uścisku.
                    • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 11:36
                      zoil44elwer napisał:

                      > Lepiej się łączyć niż dzielić!A Borowski-rozłamowiec podzielił
                      > SLD ...
                      > ... Lepiej takich Borowników mieć jako wrogów w polu niż jako0
                      > przyjaciół uwieszonych na szyi w ;miłosnym;uścisku.

                      Powtórzę, ludzie są tylko ludźmi i często kierują się emocjami
                      i ambicjami, a nie dobrem wspólnym. Ludziem jest Borowski, ale też
                      i Miller i Olejniczak i Napieralski. Ale i tak towarzystwo to
                      wykazuje dużo wyższą kulturę polityczną od popisiaków... ;)
    • haen1950 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:41
      Nierealne - Grzesiu od Kaczorów zaraził się nienawiścią do platformy
      i Tuska. Bez żadnej przyczyny naubliżał mu osobiście w rozmowie
      telefonicznej. Stracił możliwość rozmowy i negocjacji.

      Poza tym, on faktycznie zawarł pakt z Kaczorami i solennie go
      wypełnia. Kaczory zresztą też - od grudnia idzie duży program
      publicystyczny w TVPis obsługiwany przez ludzi Napieralskiego.

      To ostatecznie kasuje jakiekolwiek porozumienie.
      • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:49
        haen1950 napisał:

        > Nierealne - Grzesiu od Kaczorów zaraził się nienawiścią do
        > platformy i Tuska. Bez żadnej przyczyny naubliżał mu osobiście w
        > rozmowie telefonicznej. Stracił możliwość rozmowy i negocjacji.

        Uważasz, że Tusk to g.ówniarz, który kieruje się prywatnymi urazami,
        zupełnie jak LechKacz, a nie dobrem Polski? :)

        > ...
        > To ostatecznie kasuje jakiekolwiek porozumienie.

        Jak wyżej...
        • haen1950 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:18
          Gó...arzem nie jest Tusk, lecz Grzesiu. Urazy osobiste grają sporą
          rolę w polityce. Jeżeli nie ma jakiegoś generalnego powodu, to z
          gó...arzami się nie rozmawia. Tusk zaprosił przecież Grzesia na
          rozmowy o euro.

          Ale po sqrwieniu się Grzesia z Kaczorami wyrok na niego już zapadł -
          czytaj ostatni wywiad Tuska w Times. Platformie jest wygodnie
          trzymać SLD w jednej klatce z PiS i Kaczorkiem. Mają na kogo zwalać
          swoje niepowodzenia. Bo te reformy ryzykowne są.
          • aloa_oe Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:28
            haen1950 napisał:

            > Gó...arzem nie jest Tusk, lecz Grzesiu. Urazy osobiste grają sporą
            > rolę w polityce


            Gó...arzem nie trzeba być z racji wieku,gó...arzem się jest nawet wtedy gdy ma
            się nawet 50 lat.
            Gó...arz to określenie pejoratywne dla ludzi o pewnym typie zachowań
            a tych zachowań nie brakuje również Tuskowi.

            > Ale po sqrwieniu się Grzesia z Kaczorami wyrok na niego już zapadł -
            > czytaj ostatni wywiad Tuska w Times.

            Tusk się squ...ł niejednokrotnie za kadencji PiS,głosowanie tak jak PiS i nikt
            mu tego nie wyrzucał.Cóż "Kali móc"


            Platformie jest wygodnie
            > trzymać SLD w jednej klatce z PiS i Kaczorkiem. Mają na kogo zwalać
            > swoje niepowodzenia. Bo te reformy ryzykowne są.


            I sądzisz,że o tym wybiegu wie tylko platforma,Tusk i haen?
            Jesteś zabawny.
      • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:50
        To w/g Ciebie,opozycyjna partia lewicowa(?)ma iść noga w nogę z rządzącymi
        liberałami przy pokrzykiwaniu antylewicowca Niesioła?Tak jak to planowali pseudo
        lewicowcy:Olejniczak,Kalisz,Borowski et consortes czyli tzw LiD?
        • jack_sparrow_pl Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 09:56
          zoil44elwer napisał:

          > To w/g Ciebie,opozycyjna partia lewicowa(?)ma iść noga w nogę z rządzącymi
          > liberałami

          tak by było miło :)
          • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:00
            Ale nie tak miło dla lewicowego elektoratu!
    • remez2 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:35
      > Wiem, nikt mnie o radę nie pyta, ale…
      Mnie też nie czyli możemy sobie podać ręce. :-)
      > Ale uważam, że SLD powinno głośno wskazywać na słabe punkty w
      > projektach PO (jak je znajdzie oczywiście, a nie na siłę), ale W
      > OSTATNIEJ CHWILI lewica powinna jednak wspierać reformy liberałów,
      > czyli pomagać obalać weto prezydenta.
      Nie. To najprostsza droga do ... głosowania na PO, "bo przecież to wszystko
      jedno". Co do projektów ustaw przedkładanych przez PO - po pierwsze ilość błędów
      jest zatrważająca, po drugie - PO ani myśli uwzględniać "cudze" poprawki.
      I wreszcie - bez złudzeń. Chęć wyelimiowania lewicy z życia politycznego jest
      dokładnie taka sama jak w PiS.
      • aloa_oe Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:38
        remez2 napisał:

        PO ani myśli uwzględniać "cudze" poprawki.
        > I wreszcie - bez złudzeń. Chęć wyelimiowania lewicy z życia politycznego jest
        > dokładnie taka sama jak w PiS.

        Mam te same zdanie.Pozdrawiam.
      • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:42
        remez2 napisał:

        > Nie. To najprostsza droga do ... głosowania na PO,...

        Myślę, że niekoniecznie na PO. Nie zapominaj o różnicach
        światopoglądowych, będzie wybór! :)

        > ... "bo przecież to wszystko jedno".

        Pamiętasz jak PiS się dorwał do władzy?
        Niektórzy głosowali na PiS, "bo przecież to wszystko jedno". Jeśli
        ten sam mechanizm się powtórzy, to SLD też pisim swędem może się
        udać. :)
        • remez2 Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:53
          > Myślę, że niekoniecznie na PO. Nie zapominaj o różnicach
          > światopoglądowych, będzie wybór! :)
          Nie przeceniałbym tego elementu nawet w katolandzie. Jednak byt określa
          świadomość a sacrum to nieco dalsza kolejność.
          Ponieważ natura nie znosi pustki, lewica ma ogromną szansę stać się przeciwwagą
          dla konserwatywno - liberalnych socjaldemokratów, na jakich pozują Donald T. et
          consortes. Oczywiście nie stanie się to w najbliższych wyborach.
          PS. Ja bym poparł PO przy "ustawie pomostowej" mówiąc głośno i wyraźnie dlaczego
          to robię.
      • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 15.11.08, 10:54
        Różnymi drogami ale cel PO) i PiS czyli POPiSu jest ten sam.Wyeliminowanie
        lewicy ze sceny politycznej i w efekcie dwupartyjność polskiej sceny
        politycznej.Czyli przyszłość w wahadłowych zmianach u steru władzy tzw POPiSu z
        języczkiem wagi w postaci PSL.Lewico nie daj się zepchnąć do narożnika!!
    • ofellia Mówisz - masz 15.11.08, 12:29
      politbiuro.pl/politbiuro/1,90039,5950654,SLD_znow_kreci__W_nowym_spocie_wysmiewa_Tuska.html
      BTW - podziwiam Twoją szczerość!

      Makiaweliczna taziuta napisał:
      • taziuta Re: Mówisz - masz 15.11.08, 12:51
        ofellia napisała:


        > BTW - podziwiam Twoją szczerość!

        Dziękuję, nie będąc politykiem, nie muszę udawać :)

        > Makiaweliczna taziuta napisał:

        Jaka znowu makiaweliczna?! Raczej "wujek dobra rada". :)))
        • lech.niedzielski SLD nigdy nie będzie przydoopasem POPiSu ! 15.11.08, 13:48
          Do tego celu służy papier toaletowy, PSL, LPR, Samoobrona, SdPl i
          TVN.
          • rewers10 Re: SLD nigdy nie będzie przydoopasem POPiSu ! 15.11.08, 13:54
            lech.niedzielski napisał:

            > Do tego celu służy papier toaletowy, PSL, LPR, Samoobrona, SdPl i
            > TVN.

            TVN powinien być na pierwszym miejscu
            • x2468 Re: SLD nigdy nie będzie przydoopasem POPiSu ! 15.11.08, 14:01
              Na pierwszym miejscu pis.O wiele dlugosci na czele.Weltspitze.
              • taziuta Re: SLD nigdy nie będzie przydoopasem POPiSu ! 15.11.08, 14:05
                x2468 napisał:

                > Na pierwszym miejscu pis./.../ Weltspitze.

                I niech tam pozostanie! :)
                • lech.niedzielski Re: SLD nigdy nie będzie przydoopasem POPiSu ! 16.11.08, 14:11
                  taziuta napisał:

                  > x2468 napisał:
                  >
                  > > Na pierwszym miejscu pis./.../ Weltspitze.
                  >
                  > I niech tam pozostanie! :)
                  Fakt.
                  • koperczak5 B e z n a d z i e j a ! 16.11.08, 14:42
                    Wobec weta prezydenta Platformę czekają dwa lata szukania obejścia
                    zastawianych przez kaczory pułapek. Jedynym rozsądnym wyjściem
                    byłoby dogadanie sie z SLD za cenę jakichś rozsądnych ustępstw. Na
                    wojnie PO-SLD korzystają wyłącznie kaczory.
                    Oczywiście Platforma może sie unieść honorem, ale po dalszych dwóch
                    latach rozpaczliwych uników przed wetem dorobi sie obrazu partii
                    nieudaczników. Wtedy musiałaby przez ostatni rok rządów nadrobić
                    zaległości z trzech lat. Oczywiście przy założeniu, że urząd
                    prezydenta trafi w ręce Platformy i skończy sie wetowanie.
                    • taziuta Re: B e z n a d z i e j a ! 16.11.08, 16:01
                      koperczak5 napisał:

                      > ...
                      > Oczywiście Platforma może sie unieść honorem, ale po dalszych
                      > dwóch latach rozpaczliwych uników przed wetem dorobi sie obrazu
                      > partii nieudaczników...

                      Póki co zdają się robić co tylko mogą, aby na to miano zasłużyć...


                      > ... Wtedy musiałaby przez ostatni rok rządów nadrobić
                      > zaległości z trzech lat. Oczywiście przy założeniu, że urząd
                      > prezydenta trafi w ręce Platformy i skończy sie wetowanie.

                      Jak już PO wszystkim będzie się kojarzyć z nieudacznikami,
                      to mała szansa, aby urząd prezydenta trafił w ich ręce...
                    • polld74 Niech ta wojna PO z SLD się zacznie 17.11.08, 03:09
                      Napieralski musi się pozbyć ze swoich szeregów neoliberałów, desantu z UW i tych, którzy w PO widzą dawną UW, a nie faszystowską mordę AWS. A dzisiejsza PO to kadrowo i politycznie czysty AWS, jeszcze gorszy bo bez skrzydła związkowego, Solidarność jest z PiS.
                      Tacy sami faszyści jak PiS tylko złodzieje więksi. Niech sobie Tusk straszy przedterminowymi wyborami. SLD nie zatopi, wręcz przeciwnie zrobi przysługę Napieralskiemu, który przy okazji tworznia list wytnie dywersantów z PO we własnych szeregach. W nowym Sejmie co najwyżej zabraknie PSL. Sama PO może jakimś PR-owym cudem zdobędzie ponad 1/2 mandatów w Sejmie, ale na pewno nie weźmie ponad 3/5. Czyli sytuacja się powtórzy, dalej będą musieli rozmawiać z SLD, tyle że nie będa mieli na kogo zwalać niepowodzeń, a wściekły PSL zerwie z nimi koalicje w większości województw przez co ciśnienie na listy będzie tak ogromne, że kto wie czy wielu niezadowolonych nie zasili ekipy Dutkiewicza, który gó... ugra, ale pare % PO odbierze.
                      Poza tym przyspieszone wybory to nie taka prosta sprawa. Rząd sobie może uchwalać tak jak z tym samolotem do Brukseli, ale tu potrzeba albo 2/3 głosów (bez szans), albo dymisji rządu i woli prezydenta by Sejm rozwiązać. A Kaczyński może wtedy zagrać inaczej. Powierzy misję tworzenia rządu Pawlakowi, taki rząd techniczny wspierany przez Kaczyńskiego, PiS, PSL i tolerowany przez SLD. Przez pół roku przeprowadzi kilka zmian. Między innymi referendum, z kilkoma pytaniami które, m.in. na zawsze zablokują możliwość prywatyzacji edukacji, służby zdrowia, zasobów państwowych, usług publicznych itd... po drugie wygasi wszelkie roszczenia majątkowe z okresu PRL (i co biedny Tusk powie Angeli i Żydom w Nowym Jorku), po trzecie zlikwiduje immunitet poselski, a szefem CBA jest cały czas Mariusz Kamiński. Za chwile Sawicka zacznie zeznawać i liderzy PO będą prowadzili kampanię wyborczą z kryminału. Tusk to wie, ale nie powie. Znalazł się między młotem a kowadłem. Z jednej strony prawdziwy elektorat PO, banda aferzystów z BCC, Lewiatana itd... woła wziąłeś kasę dawaj ustawy, dawaj elastyczny kodeks pracy, dawaj podatek liniowy, dawaj prywatyzację szpitali. Z drugiej strony Tusk cciałby być prezydentem, z trzeciej wie, że poza kasą, władzą i trzymaniem za mordę nic jego ludzi nie łączy, że gdy tylko się zachwieje najbliższy współpracownik wsadzi mu kosę pod żebro.
                      Jak każdy neoliberał kłamał obiecując dobrą politykę socjalną przy liberalnej gospodarce, a ludki wystraszone Ziobrą kupiły te całkowicie przeciwstawne tezy, dlatego słowo cud jest tu właściwe, tylko cudów nie ma. Nasza elita zawsze była w tyle do tej z USA i Europy zachodniej. Tam chyba podobnie jak w 1945 roku pomiarkowali, panowie przesadziliśmy, trzeba odpuścić, podzielić się kasą, bo przyjdą i na latarniach nas powieszą jak w Rosji w 1917. Nasze tłuste szuje, nie czują tego wiatru. Nie doszło jeszcze do nich, że tym razem może być inaczej. Zawsze gdy w Europie szalały rewolucje, gdy lud wieszał hrabiów, burżujów i inne tatałajstwo, zawsze można było zabrać kasę i dać dyla za ocean. W zależności o przezwyczajeń zostać plantatorem w Brazyli, doradcą wojskowym w Chile, biznesmenem w USA, dykratorem w Panamie, w każdym razie opcji było sporo. Teraz gdy się zakurzy nie będzie dokąd spie...ć. W USA nieciekawie, ch. wie co czarnemu do glowy strzeli, czy tylko podatek podniesie, czy wsadzi do pierdla, albo nie odpukać wyda do jakiejś Hagi prosto w ręce Europejskich komunistów siepaczy. W Ameryce Południowej to właściwie została tylko Kolumbia, a tam pan Buco czy jak go zwą nie lubi obcych. Pojechać do Wenezueli, Paragwaju, Ekwadoru, nawet Brazylii, nie mówiąc już o Kubie to lepiej od razu w łeb sobie strzelić. Jest jeszcze Putin, ale on ma swoich posłusznych oligarchów, i skruszonych złodziei z zachodu nie potrzebuje, ma swoją ropę, gaz, węgiel, drewno, żarcie wszystko co potrzebne do życia, a i przypie...ć przez łeb potrafi. I co wtedy? Ku... Izrael zostaje, chyba tylko, no ewentualnie Gruzja.
    • zamurowany Uczciwość a populizm 17.11.08, 11:06
      Uczciwość nakazuje popierać dobre projekty, a zwalczać złe. Twoje rady nawet nie
      otarły się o temat jakości projektów, tylko koncentrują się na tym, jak być
      dobrym populistą.
      • taziuta a truizm, inaczej oczywistość... 17.11.08, 11:12
        zamurowany napisał:
        Re: Uczciwość a populizm

        > Uczciwość nakazuje popierać dobre projekty, a zwalczać złe. Twoje
        > rady nawet nie otarły się o temat jakości projektów, tylko
        > koncentrują się na tym, jak być dobrym populistą.

        Jasne, że się nie otarły, bo nie o programie czy jakości projektów
        w tym wątku mowa, lecz o zdobywaniu przychylności wyborców.
        Ale wydaje mi się, że tego nie ukrywałem... :)

        W dzisiejszym świecie, w którym rządzą media + internet, jak nie
        będziesz skutecznym 'populistą', jakość Twoich projektów jest bez
        znaczenia...
        • remez2 Re: a truizm, inaczej oczywistość... 17.11.08, 11:21

          > W dzisiejszym świecie, w którym rządzą media + internet, jak nie
          > będziesz skutecznym 'populistą', jakość Twoich projektów jest bez
          > znaczenia...
          I dlatego nikt Ci nie jest w stanie tyle dać, ile jest w stanie obiecać Ci
          "prawica".
          • taziuta Re: a truizm, inaczej oczywistość... 17.11.08, 11:26
            remez2 napisał:

            >
            > > W dzisiejszym świecie, w którym rządzą media + internet, jak nie
            > > będziesz skutecznym 'populistą', jakość Twoich projektów jest bez
            > > znaczenia...

            > I dlatego nikt Ci nie jest w stanie tyle dać, ile jest w stanie
            > obiecać Ci "prawica".

            W sumie lewica też 'nie jest zła' w swoich obietnicach, ale ma
            problem ze zdobyciem dla nich przychylności mediów. Idiotyzmy PO są
            spijane z ust polityków tej partii bez cienia krytycyzmu,
            a posłuchaj naszych sztandarowych dziennikarzy,
            jak natychmiast kontrują polityków SLD...
        • zamurowany Czy to było z poradnika populisty? 17.11.08, 11:28
          taziuta napisał:

          > > Uczciwość nakazuje popierać dobre projekty, a zwalczać złe. Twoje
          > > rady nawet nie otarły się o temat jakości projektów, tylko
          > > koncentrują się na tym, jak być dobrym populistą.
          >
          > Jasne, że się nie otarły, bo nie o programie czy jakości projektów
          > w tym wątku mowa, lecz o zdobywaniu przychylności wyborców.
          > Ale wydaje mi się, że tego nie ukrywałem... :)

          Nie, nie ukrywałeś. I doceniam to, że otwarcie mówisz o swoim populizmie.

          Doceniam to, że zauważasz, że mądrość projektów nie zawsze idzie w parze z
          poparciem wyborców. Z tego jasny i prosty wniosek, że zdobywanie przychylności
          wyborców pogarsza tylko jakość rządzenia.

          Ten wątek jest piękną ilustracją tego, jak ohydna jest demokracja. Kilka
          zblazowanych partii bierze udział w odrażającej grze i ma głęboko w tyle to, co
          zrobią z Polską. Dbają tylko o zdobywanie przychylności wyborców w perspektywie
          góra 4-letniej. Popierają raz to, raz tamto, obrażają się, wyzywają od
          gó...arzy, robią reality show w wiadomościach tv. A ludzie głosują. Szkoda, że
          nie SMSami, bo aluzja byłaby kompletna.

          > jak nie
          > będziesz skutecznym 'populistą', jakość Twoich projektów jest bez
          > znaczenia...

          Ma znaczenie ogromne. Wy już kompletnie zapomnieliście o jakości projektów,
          zajmujecie się tylko populizmem.

          Ale to się kiedyś skończy. Polityka chleba i igrzysk doprowadzić może tylko do
          wielkiego upadku.
          • taziuta Raczej dość uważnego obserwatora realu... :) 17.11.08, 11:40
            zamurowany napisał:

            > taziuta napisał:

            ...
            > > jak nie będziesz skutecznym 'populistą', jakość Twoich projektów
            > > jest bez znaczenia...

            > Ma znaczenie ogromne. Wy już kompletnie zapomnieliście o jakości
            > projektów, zajmujecie się tylko populizmem.

            My?! Nie wciągaj mnie proszę do worka z politykami, ja jestem tylko
            domorosłym obserwatorem i komentatorem. . :)

            > Ale to się kiedyś skończy. Polityka chleba i igrzysk doprowadzić
            > może tylko do wielkiego upadku.

            Tak, kiedyś może tak. Za kilka pokoleń, może za kilkaset lat?
            Ale póki co mamy mediokrację i świat taki jaki jest, a nie jaki
            chcielibyśmy aby był...
            • zamurowany wkomponowanego w ohydną rzeczywistość 17.11.08, 11:54
              taziuta napisał:

              > > Ma znaczenie ogromne. Wy już kompletnie zapomnieliście o jakości
              > > projektów, zajmujecie się tylko populizmem.
              >
              > My?! Nie wciągaj mnie proszę do worka z politykami, ja jestem tylko
              > domorosłym obserwatorem i komentatorem. . :)

              Tak, wy: populiści. Sam się do tego worka pakujesz z poradami jak się
              przypodobać ludowi. Nie zainteresowałeś się nawet na chwilę tym, co twoi
              faworyci mają poprzeć, a co zwalczać, jedynie nad odbiorem pustych gestów przez lud.

              > > Ale to się kiedyś skończy. Polityka chleba i igrzysk doprowadzić
              > > może tylko do wielkiego upadku.
              >
              > Tak, kiedyś może tak. Za kilka pokoleń, może za kilkaset lat?

              A może za kilkanaście lat? Bankructwo może być bliżej niż myślisz.

              > Ale póki co mamy mediokrację i świat taki jaki jest, a nie jaki
              > chcielibyśmy aby był...

              Świat jest taki, jakim go tworzymy. Uczciwość rzadko idzie w parze z
              oportunizmem i wsparciem dla populizmu. Ty wybrałeś populizm i udział w tym, co
              jest.
              • taziuta Nie twierdzę, że mi się ona podoba... 17.11.08, 12:37
                zamurowany napisał:
                Re: wkomponowanego w ohydną rzeczywistość

                > ... Nie zainteresowałeś się nawet na chwilę tym, co twoi
                > faworyci mają poprzeć, a co zwalczać, jedynie nad odbiorem pustych
                > gestów przez lud.

                Daj spokój, nie da się w jednym wątku poruszyć wszystkich problemów,
                ten wątek dotyczy porad jak zdobyć głosy wyborców, a nie jak budować
                program. Chcesz doradzić lewicy, co winna zawrzeć w swoim programie,
                to załóż osobny wątek! :)

                > > Ale póki co mamy mediokrację i świat taki jaki jest, a nie jaki
                > > chcielibyśmy aby był...
                >
                > Świat jest taki, jakim go tworzymy. Uczciwość rzadko idzie w parze
                > z oportunizmem i wsparciem dla populizmu. Ty wybrałeś populizm
                > i udział w tym, co jest.

                Rozumiem, że Ty wybierasz, czy może czekasz na rewolucję?
                Bo jakoś nie widzę jak zamierzasz się odnaleźć, pozyskać głosy
                wyborców w dzisiejszym, realnym świecie...
                • zamurowany Ale pięknie podjąłeś tą paskudną grę 17.11.08, 13:08
                  taziuta napisał:

                  > ten wątek dotyczy porad jak zdobyć głosy wyborców, a nie jak budować
                  > program.

                  Zakładam, że masz jakieś idee i program. Zakładam, że masz jakiś pomysły na
                  przyszłość twojego kraju. W takiej sytuacji:
                  * jeżeli przypadkiem twój program jest dla ludu atrakcyjny, to po prostu
                  wygrywasz wybory i realizujesz swoje idee - zabiegać o poparcie ludu populizmem
                  nie musisz;
                  * jeżeli twój program jest dla ludu nieatrakcyjny, to uprawiając populizm
                  odrzucałbyś swoje idee i wartości - wobec tego zabiegać o poparcie ludu w ten
                  sposób nie powinieneś!

                  > > Ty wybrałeś populizm
                  > > i udział w tym, co jest.
                  >
                  > Rozumiem, że Ty wybierasz, czy może czekasz na rewolucję?

                  Raczej na sromotny upadek tego, co jest. Na rewolucję nie liczę, choć (o ile już
                  będzie) nie odmiawiam jej poparcia.

                  > Bo jakoś nie widzę jak zamierzasz się odnaleźć, pozyskać głosy
                  > wyborców w dzisiejszym, realnym świecie...

                  Ja swoje idee tłumaczę, wyjaśniam, bronię. Liczę, że przekonam do nich
                  kogokolwiek. Mam nadzieję, że nigdy nie będę namawiał moich faworytów do
                  sprzedania swoich idei za kilka głosów.

                  Nie sprzedaję swoich poglądów, nie dostosowuję ich do obecnej mody. Niestety,
                  jest demokracja, więc muszę liczyć na to, że moda się zmieni i że kiedyś ludzie
                  dojdą do właściwych wniosków.
                  • taziuta Re: Ale pięknie podjąłeś tą paskudną grę 17.11.08, 13:18
                    zamurowany napisał:

                    > Zakładam, że masz jakieś idee i program. Zakładam, że masz jakiś
                    > pomysły na przyszłość twojego kraju. W takiej sytuacji:
                    > * jeżeli przypadkiem twój program jest dla ludu atrakcyjny, to po
                    > prostu wygrywasz wybory i realizujesz swoje idee - zabiegać o
                    > poparcie ludu populizmem nie musisz;

                    W dobie tabloidyzacji mediów, zapomnij...

                    > Nie sprzedaję swoich poglądów, nie dostosowuję ich do obecnej
                    > mody. Niestety, jest demokracja, więc muszę liczyć na to, że moda
                    > się zmieni i że kiedyś ludzie dojdą do właściwych wniosków.

                    Jak powstaną poważne (nie tabloidalne, do których zaliczam TVN i
                    TVN24 i Polsat) media prywatne, może jak już Agorze uda się stworzyć
                    własną telewizję, która będzie równie opiniotwórza jak GW, czy TOK
                    FM, może...

                    A póki co, możesz sobie dalej przekonywać do swoich pomysłów
                    pojedyncze owieczki, zdobywając sumaryczne poparcie jak JKM.
                    • zamurowany Re: Ale pięknie podjąłeś tą paskudną grę 17.11.08, 13:29
                      taziuta napisał:

                      > > Zakładam, że masz jakieś idee i program. Zakładam, że masz jakiś
                      > > pomysły na przyszłość twojego kraju. W takiej sytuacji:
                      > > * jeżeli przypadkiem twój program jest dla ludu atrakcyjny, to po
                      > > prostu wygrywasz wybory i realizujesz swoje idee - zabiegać o
                      > > poparcie ludu populizmem nie musisz;
                      >
                      > W dobie tabloidyzacji mediów, zapomnij...

                      O czym mam zapomnieć? O tym, że masz jakieś idee i program?

                      > > Nie sprzedaję swoich poglądów, nie dostosowuję ich do obecnej
                      > > mody. (...)
                      >
                      > Jak powstaną poważne (...) media prywatne, może jak już Agorze
                      > uda się stworzyć własną telewizję, która będzie równie
                      > opiniotwórza jak GW, czy TOK FM, może...

                      Prezentujesz uczciwość warunkową.

                      > A póki co, możesz sobie dalej przekonywać do swoich pomysłów
                      > pojedyncze owieczki, zdobywając sumaryczne poparcie jak JKM.

                      Większa jest radość z jednej myślącej owieczki niż z bezmyślnego stada baranów.
                      • remez2 Re: Ale pięknie podjąłeś tą paskudną grę 17.11.08, 13:31
                        > Większa jest radość z jednej myślącej owieczki niż z bezmyślnego stada baranów.
                        Dodaj jeszcze - prędzej wielbłąd ...
                      • taziuta Zapomnij... 17.11.08, 13:43
                        zamurowany napisał:

                        > taziuta napisał:
                        >
                        > > W dobie tabloidyzacji mediów, zapomnij...

                        > O czym mam zapomnieć? O tym, że masz jakieś idee i program?

                        Zapomnij, że Ci się uda (bez skutecznego zabiegania o głosy
                        wyborców) kiedykolwiek wygrać wybory, by wcielić w życie swój
                        program...
          • paczula8 słuszna uwaga ... 17.11.08, 13:03
            zamurowany napisał:

            > Ten wątek jest piękną ilustracją tego, jak ohydna jest demokracja.
            Kilka
            > zblazowanych partii bierze udział w odrażającej grze i ma głęboko
            w tyle to, co
            > zrobią z Polską. Dbają tylko o zdobywanie przychylności wyborców w
            perspektywie
            > góra 4-letniej. Popierają raz to, raz tamto, obrażają się,
            wyzywają od
            > gó...arzy, robią reality show w wiadomościach tv. A ludzie głosują.

            którą Taziuta taktycznie pominął ;)
            • taziuta Re: słuszna uwaga ... 17.11.08, 13:08
              paczula8 napisała:

              >
              > którą Taziuta taktycznie pominął ;)


              Nie doczytałaś... :)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=87241402&a=87319425
    • woda.woda No proszę... 17.11.08, 12:03
      Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek - aby tylko władzę mieć. Dla
      samej władzy?
      • taziuta Re: No proszę... 17.11.08, 12:30
        woda.woda napisała:

        > Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek - aby tylko władzę mieć. Dla
        > samej władzy?

        Pisałem już gdzieś wyżej, że nie dla samej władzy, ale aby móc
        realizować swój program. Czyli dokładnie tak samo jak czyni to Twoje
        ulubione PO. Jak się nie ma wystarczającej liczby posłów w sejmie,
        to można mieć super program, ale tak trochę psu na budę?...
        • woda.woda Re: No proszę... 17.11.08, 12:36
          PO nie jest "moje ulubione", jest tylko najlepsze spośród tego, co
          jest na rynku.

          SLD nie tak dawno było u władzy i realizowało swój program. Wszyscy
          to pamiętamy.
          • taziuta Porównaj 'afery' z czasów SLD do dzisiejszych :) 17.11.08, 12:44
            woda.woda napisała:

            ...
            > SLD nie tak dawno było u władzy i realizowało swój program.
            > Wszyscy to pamiętamy.

            Wszyscy pamiętamy aferę Rywina, jakąś groszową aferę Starachowicką,
            i coś jeszcze tam było z 'lub czasopisma'. Wszystko to rozdmuchane
            ponad wszelką proporcję przez media, przy braku umiejętności
            reagowania, odcinania się i natychmiastowego wyciągania
            konsekwencji przez przywódców SLD.

            Dzisiejsze afery, w które zamieszani są rządzący, nie otrzymują już
            tak wielkiego nagłośnienia, pewnie dlatego, że jest ich o wiele
            więcej. Nic Ci to porównanie liczty afer za 4 lata rządów SLD,
            do ich natłoku w czasie ostatnich 3 lat, nie mówi?! :)
            • woda.woda Pamiętam, 17.11.08, 12:48
              jak SLD realizowała swój program.

              Aferami nie zajmuję się.
              • taziuta Re: Pamiętam, 17.11.08, 12:55
                woda.woda napisała:

                > jak SLD realizowała swój program.

                Przypomnij, proszę, jak SLD realizowała swój program.
                • woda.woda Re: Pamiętam, 17.11.08, 12:57
                  Szczególnie wiele SLD zrobił w sprawie laicyzacji państwa i
                  reformowaniu służby zdrowia - oraz naprawy finansów publicznych.
                  • taziuta Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:01
                    woda.woda napisała:

                    > Szczególnie wiele SLD zrobił w sprawie laicyzacji państwa i
                    > reformowaniu służby zdrowia - oraz naprawy finansów publicznych.

                    Widzisz, ale z tego co pamiętam, to nie z powodu braków w w/w
                    dziedzinach (zgadzam się, że SLD dało w nich plamę) wyborcy
                    odwrócili się od SLD, lecz z powodu mrowia 'aferalnych'
                    ataków nań skierowanych...
                    • woda.woda Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:07
                      Myślałam, że w tym wątku chcesz rozmawiać o możliwościach
                      realizacji programu SLD.

                      Dlatego przypominam, że w czasie rządów SLD bezrobocie wynosiło
                      około 20 procent, skala ubóstwa pogłębiła się, zdemolowano
                      zapoczątkowaną reformę służby zdrowia, w 2004 roku osób
                      przekonanych o korupcji w państwie było 84 procent, wzrosły koszty
                      obsługi władzy, nie zrobiono niczego w kwestii oddzielenia Kościoła
                      od państwa.

                      Dlaczego więc ludzie mają wierzyć, że teraz SLD będzie swój program
                      realizować?

                      www.sld.org.pl/program
                  • remez2 Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:21
                    > oraz naprawy finansów publicznych.
                    Pamiętasz może spadek po p. J. Baucu?
                    • woda.woda Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:22
                      Co SLD zrobiło w sprawie naprawy finansów publicznych?
                      • remez2 Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:27
                        woda.woda napisała:

                        > Co SLD zrobiło w sprawie naprawy finansów publicznych?
                        Zlikwidował 90 miliardowy deficyt budżetowy zostawiony przez AWS + UW. Obniżył
                        podatki dla prowadzących działalność gospodarczą.
                        • woda.woda Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:32
                          No popatrz.
                          A ja pamiętam, jak w '98 roku Leszek Balcerowicz walczył o podatek
                          płaski z kwotą wolną (co bardzo służyłoby ludziom o mniejszych
                          dochodach) i jak wówczas SLD był przeciw temu - a na końcu
                          SLD-owski prezydent Kwaśniewski zawetował.


                          Jak to ma się do programu SLD, który mówi o sprawiedliwości
                          społecznej?





                          • remez2 Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:39
                            woda.woda napisała:

                            > No popatrz.
                            No, patrzę.
                            > A ja pamiętam, jak w '98 roku Leszek Balcerowicz walczył o podatek
                            > płaski z kwotą wolną (co bardzo służyłoby ludziom o mniejszych
                            > dochodach) i jak wówczas SLD był przeciw temu - a na końcu
                            > SLD-owski prezydent Kwaśniewski zawetował.
                            Skoro pamiętasz, to przypomnij sobie dlaczego A.K. zawetował.
                            > Jak to ma się do programu SLD, który mówi o sprawiedliwości
                            > społecznej?
                            Wprost. Sprawiedliwość społeczna nie polega na podniesieniu np. o 10 % płacy
                            temy, kto zarabia 100.000 zł/m -c i temu, co zarabia 1 000 zł/m-c.
                            >
                            >
                            >
                            >
                            • woda.woda Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:46
                              > Wprost. Sprawiedliwość społeczna nie polega na podniesieniu np. o
                              10 % płacy
                              > temy, kto zarabia 100.000 zł/m -c i temu, co zarabia 1 000 zł/m-c

                              Tak? A Leszek Miller wprowadził podatek liniowy osób pracujących na
                              zasadzie samozatrudnienia. Wbrew sprawiedliwości?

                              > Skoro pamiętasz, to przypomnij sobie dlaczego A.K. zawetował.

                              Dlatego, że nie zależało mu na zmniejszeniu bezrobocia?
                              • remez2 Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:53
                                woda.woda napisała:


                                > Tak? A Leszek Miller wprowadził podatek liniowy osób pracujących na
                                > zasadzie samozatrudnienia. Wbrew sprawiedliwości?
                                Dziwnie mieszasz fakty i daty. Leszek M. był premierem w latach 2001 - 2003.

                                > Dlatego, że nie zależało mu na zmniejszeniu bezrobocia?
                                Nie.
                                • woda.woda Re: Pamiętam, 17.11.08, 13:55
                                  SLD to SLD, niezależnie od tego, czy mamy rok '98 czy 2001.

                                  > Nie.

                                  A dlaczego?

                                  PS. Wiesz może, czemu prezydent Aleksander Kwaśniewski zawetował
                                  ustawy - dwie prorodzinne (o ulgach na dzieci w podatku dochodowym
                                  i o corocznym dodatku rodzinnym)?


                                  • remez2 Re: Pamiętam, 17.11.08, 14:22
                                    woda.woda napisała:

                                    > SLD to SLD, niezależnie od tego, czy mamy rok '98 czy 2001.
                                    Masz rację. Nie to co KLD > UW > AWS > PO. Pomniejszych tworów nie uwzględniłem.

                                    > PS. Wiesz może, czemu prezydent Aleksander Kwaśniewski zawetował
                                    > ustawy - dwie prorodzinne (o ulgach na dzieci w podatku dochodowym
                                    > i o corocznym dodatku rodzinnym)?
                                    Nie wiem.
                                    >
                                    >
          • paczula8 nie , nie wszyscy 17.11.08, 12:59
            woda.woda napisała:

            > Wszyscy to pamiętamy.

            bardzo prosze, zebyś wypowiadała się w iminiu tych , którzy Cię do
            tego upoważnią.
            • woda.woda Za ludzi 17.11.08, 13:02
              z amnezją nie odpowiadam.
              • paczula8 moja droga 17.11.08, 13:06
                odwoływanie sie do tego co 'wszyscy' jest manipulacją szytą grubymi
                nićmi. bardzo prosze, żebys tego nie robiła.
        • zamurowany Re: No proszę... 17.11.08, 12:45
          taziuta napisał:

          > Pisałem już gdzieś wyżej, że nie dla samej władzy, ale aby móc
          > realizować swój program.

          Jeżeli partia popiera pomysły populistycznie, aby zdobyć władzę, to aby nie
          wyjść na idiotów, muszą dostosowywać swój program do swoich cynicznych decyzji.
          W efekcie ich program jest tworzony na bazie populistycznych decyzji.

          Ponadto - skoro postępowali populistycznie zdobywając władzę, dlaczego mieliby
          zachowywać się inaczej już tą władzę mając i próbując ją utrzymać? Dlaczego
          miałaby w nich wstąpić nagle odwaga?

          Przykład PO pokazuje, że jest raczej odwrotnie. Można iść do wyborów z w miarę
          odważnymi pomysłami i ideami, a potem je wszystkie zatracić - aby tylko tę
          władzę utrzymać.
          • taziuta Re: No proszę... 17.11.08, 12:59
            zamurowany napisał:

            >...
            > Ponadto - skoro postępowali populistycznie zdobywając władzę,
            > dlaczego mieliby zachowywać się inaczej już tą władzę mając i
            > próbując ją utrzymać? Dlaczego miałaby w nich wstąpić nagle odwaga?
            >
            > Przykład PO pokazuje, że jest raczej odwrotnie. Można iść do
            > wyborów z w miarę odważnymi pomysłami i ideami, a potem je
            > wszystkie zatracić - aby tylko tę władzę utrzymać.

            Jest to problem, owszem, ale coś tam jednak ze swoich zamierzeń,
            przy całej nieudolności i nieumiejętności dogadywania się z opozycją
            celem przezwyciężenia weta prezydenta, PO jednak udaje się
            realizować. Czyli lepiej to niż siedzieć w kącie
            i mieć za złe... :)
            • zamurowany Re: No proszę... 17.11.08, 13:19
              taziuta napisał:

              > coś tam jednak ze swoich zamierzeń (...)
              > PO jednak udaje się realizować.

              Nie zauważyłem. Raczej zrezygnowali z wszystkiego, co mogło budzić jakiekolwiek
              kontrowersje. To jest właśnie populizm po zdobyciu władzy.

              > Czyli lepiej to niż siedzieć w kącie
              > i mieć za złe... :)

              Jeśli masz jakieś poglądy, to ich broń zamiast doradzać, aby "najpierw
              krytykować, a potem popierać - byle tylko stać wśród zwycięzców".

              Ponadto, pisałem już kilka razy: jak zaczniesz uprawiać populizm, to twoje
              poglądy staną się jego zakładnikiem. Ciągle się do tego nie odnosisz.
              • taziuta Re: No proszę... 17.11.08, 13:35
                zamurowany napisał:

                > Ponadto, pisałem już kilka razy: jak zaczniesz uprawiać populizm,
                > to twoje poglądy staną się jego zakładnikiem. Ciągle się do tego
                > nie odnosisz.

                A jak mam się odnieść? Obawiam się, że masz rację, niestety...

                Ale w tym wątku doradzam SLD jak zdobyć więcej głosów. To ich
                problem, co z tymi głosami później zrobią. :)

                Skoro już tylko populiści mogą (w dzisiejszych realiach) wygrywać
                wybory, to dla mnie ciekawszą alternatywą jest obecność przy władzy
                populistycznej lewicy niż populistycznej prawicy...
                • woda.woda Re: No proszę... 17.11.08, 13:37
                  No proszę, jaki makiaweliczny Taziuta :)

                  Życie pokazało, że cel nie uświęca środków.
                  • remez2 Re: No proszę... 17.11.08, 13:41
                    woda.woda napisała:


                    > Życie pokazało, że cel nie uświęca środków.
                    Czyje życie? Bo "Życie Warszawy", którego red. nacz. Tomasz W. przykuwał się do
                    grzejnika - rzeczywiście nie.
                  • taziuta Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 13:50
                    woda.woda napisała:
                    Re: No proszę...

                    > No proszę, jaki makiaweliczny Taziuta :)

                    Jaki tam makiaweliczny?! Przyglądam się temu co robi PO i wyciągam
                    wnioski... :)

                    > Życie pokazało, że cel nie uświęca środków.

                    Myślę, że Tusk się z Tobą nie zgodzi. Sięgnął po populizm i wygrał.
                    Fakt, że JarKacz pomagał mu z całych sił. :)
                    • woda.woda Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 13:52
                      > Myślę, że Tusk się z Tobą nie zgodzi. Sięgnął po populizm i
                      wygrał.

                      Mhm. Gdyby jednakpo 4 latach rządów PO okazało się, że jest gorzej,
                      niż było, drugi raz taki numer by już nie przedszedł.

                      Dlatego piszę o tym, że SLD pokazało już, jak rządzi.
                      • remez2 Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 13:54
                        > Większa jest radość z jednej myślącej owieczki niż z bezmyślnego stada baranów.
                        Lepiej od prawicy. ;-(
                        • woda.woda Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 13:58
                          > Lepiej od prawicy. ;-(

                          Tak myśli kilka procent Polaków, owszem.
                          • remez2 Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 14:24
                            woda.woda napisała:

                            > > Lepiej od prawicy. ;-(
                            >
                            > Tak myśli kilka procent Polaków, owszem.
                            Ci, którzy mają rację. Bo argumentu, że miliony much nie mogą się mylić, chyba
                            nie użyjesz.
                            PS. Lepiej od prawicy to jeszcze nie znaczy, że dobrze.
                            • woda.woda Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 14:27
                              > Ci, którzy mają rację.

                              Brakuje nam Salomona, który rozsądziłby czy rację masz ty, czy
                              Zamurowany - bo obaj uważacie, że macie rację :)

                              • remez2 Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 14:32
                                > Brakuje nam Salomona, który rozsądziłby czy rację masz ty, czy
                                > Zamurowany - bo obaj uważacie, że macie rację :)
                                Jak mawiał pewien znany rabin - "Ty też masz rację".
                                A Twój post był chyba skierowany do <Taziuty>.
                              • taziuta Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 14:33
                                woda.woda napisała:

                                > > Ci, którzy mają rację.
                                >
                                > Brakuje nam Salomona, który rozsądziłby czy rację masz ty, czy
                                > Zamurowany - bo obaj uważacie, że macie rację :)

                                A Ty nie uważasz, że masz rację?
                                • woda.woda Re: Ależ proszę bardzo! :) 17.11.08, 14:52
                                  > A Ty nie uważasz, że masz rację?

                                  Ja uważam, że racje zawsze są podzielone i nie ma czegoś takiego,
                                  jak "racja", czy "prawda".
                      • taziuta PO to spady po KLD, UD, AWS... Oni już rządzili! 17.11.08, 14:11
                        woda.woda napisała:

                        > Mhm. Gdyby jednakpo 4 latach rządów PO okazało się, że jest
                        > gorzej, niż było, drugi raz taki numer by już nie przedszedł.
                        >
                        > Dlatego piszę o tym, że SLD pokazało już, jak rządzi.

                        Tusk wywodzi się z KLD, który współrządził w latach 1991-1993
                        (najpierw rząd Bieleckiego (słynne rozwalenie PGR-ów bez żadnego
                        programu zatrudnieniowego dla zwalnianych...), a potem rząd
                        Suchockiej), później wszedł w skład UW i współrządzili
                        w latach 1997-2001, czyli uczestniczyli w rządach AWS-UW.
                        Czyli śmiało można powiedzieć, że PO (spady po KLD, UW,
                        ZCHN, AWS) też już pokazało jak się rządzi...
                        • woda.woda No cóż. 17.11.08, 14:16
                          Nikt nie broni ludziom o poglądach lewicowcych (od Leppera po
                          Sierakowskiego) zawiązać całkiej nowej partii i wystartować w
                          wyborach.

                          SLD jako szyld - moim zdaniem - już się wymydlił.

                          • aloa_oe Re: No cóż. 17.11.08, 14:28
                            woda.woda napisała:

                            > SLD jako szyld - moim zdaniem - już się wymydlił.

                            Ale występuje cały czas pod tym samym szyldem.PO i PiS to "dzieci"
                            partii,która rozpadła się hukiem po 4 latach rządzenia.
                            Szyld można zawsze zmienić,ta prawda widać dotarła do wyborców głosujących
                            przeciw AWS po 4 latach rządzenia a następnie za,głosując
                            na PiS i Platformę.Wielką rolę mają jednak w tym również media,których zdolności
                            w robieniu ludziom "wody z mózgu" od dłuższego czasu są niedościgłym wzorem dla
                            okresu propagandy sukcesu.
                          • remez2 Re: No cóż. 17.11.08, 14:29
                            > Nikt nie broni ludziom o poglądach lewicowcych (od Leppera po
                            > Sierakowskiego) zawiązać całkiej nowej partii i wystartować w
                            > wyborach.
                            A. Lepper nie ma żadnych poglądów a z pana Sławomira S. prawica usiłuje zrobić
                            "walienrodczika" lewicy. Poradzimy sobie bez światłych rad "przawicy".
                            > SLD jako szyld - moim zdaniem - już się wymydlił.
                            Zagrała Twoja podświadomość i powstała ciekawa zbitka pojęciowa. :-))
                            • woda.woda Re: No cóż. 17.11.08, 14:33
                              > Poradzimy sobie bez światłych rad "przawicy".

                              To świetnie :)

                              > Zagrała Twoja podświadomość

                              Bynajmniej :) Nie znasz pojęcia, że coś się wymydliło? Inaczej -
                              zużyło.

                              • remez2 Re: No cóż. 17.11.08, 14:36
                                > Bynajmniej :) Nie znasz pojęcia, że coś się wymydliło? Inaczej -
                                > zużyło.
                                Oprócz mydła - nie. Ale powiedzenie "to nie mydło.." - owszem. :-))
                                • woda.woda Re: No cóż. 17.11.08, 14:39
                                  U mnie w domu mówi się "temat się wymydlił", czyli wyczerpał :)
                          • taziuta Farbowane lisy? :) 17.11.08, 14:31
                            woda.woda napisała:

                            > Nikt nie broni ludziom o poglądach lewicowcych (od Leppera po
                            > Sierakowskiego) zawiązać całkiej nowej partii i wystartować w
                            > wyborach.

                            Tia, można by ich wówczas nazwać farbowanymi lisami, prawda? :)

                            > SLD jako szyld - moim zdaniem - już się wymydlił.

                            Ani Lepper, ani Sierakowski nigdy nie byli członkami SLD,
                            po co więc ich wrzucasz do tego wątku?
                            • woda.woda W pewnym sensie :) 17.11.08, 14:35
                              Jest to odpowiedź na twój argument "oni już byli".
                              Jeśli przeciwnik potrafi się przereorganizować i w ten sposób
                              osiągnąć sukces, nic nie stoi na przeszkodzie zrobić to samo -
                              lepiej.

                              > Ani Lepper, ani Sierakowski nigdy nie byli członkami SLD,
                              > po co więc ich wrzucasz do tego wątku

                              Bo pisałam o ludziach mających lewicowe poglądy - w szerokim
                              spectrum.
                              • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 14:50
                                woda.woda napisała:

                                ...
                                > > Ani Lepper, ani Sierakowski nigdy nie byli członkami SLD,
                                > > po co więc ich wrzucasz do tego wątku
                                >
                                > Bo pisałam o ludziach mających lewicowe poglądy - w szerokim
                                > spectrum.

                                Jasne, jak będziemy dyskutować o PO, to będę pamiętał aby zawsze
                                wspomnieć Leppera, czy Rydzyka, żeby nie zawężać prawicowego
                                spektrum... :)
                                • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 14:52
                                  taziuta napisał:

                                  > Jasne, jak będziemy dyskutować o PO, to będę pamiętał aby zawsze
                                  > wspomnieć Leppera, czy Rydzyka, żeby nie zawężać prawicowego
                                  > spektrum... :)

                                  Miało być Giertycha, oczywiście. Dodam jeszcze Orzechowskiego. :)
                                  • woda.woda Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 14:54
                                    Orzechowski jest super :)
                                    • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 14:57
                                      woda.woda napisała:

                                      > Orzechowski jest super :)

                                      TEN Orzechowski?!

                                      pl.wikipedia.org/wiki/Miros%C5%82aw_Orzechowski
                                      • woda.woda Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 14:58
                                        Mhm. Najgorsze, jak ktoś jest nijaki :)
                                        • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:04
                                          woda.woda napisała:

                                          > Mhm. Najgorsze, jak ktoś jest nijaki :)

                                          Ciekawe kryterium...
                                          Ja tam wolę nudnych technokratów, od wyrazistych ideologów. :)
                                          • woda.woda Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:08
                                            To zależy :)

                                            Nudni technokraci nie zbudują wielobarwnego, różnorodnego świata,
                                            jaki lubię :)
                                            A taki Orzechowski to artysta - życie by go nie wymyśliło a
                                            Kaczyński wymyślił.I mamy kolejny kod kulturowy - "być, jak
                                            Orzechowski" :)
                                            • remez2 Powodzenia. 17.11.08, 15:12

                                              • woda.woda Nie lubisz różnorodności? 17.11.08, 15:15
                                                Wolałbyś świat złożony z "remezopodonych"?
                                                Ja nie.
                                                • remez2 Re: Nie lubisz różnorodności? 17.11.08, 15:24
                                                  woda.woda napisała:

                                                  > Wolałbyś świat złożony z "remezopodonych"?
                                                  > Ja nie.
                                                  De gustibus non ....
                                                  Nie pisałem Ci, że nie przepadam za wodo lejstwem? Moja wina.
                                                  • taziuta Re: Nie lubisz różnorodności? 17.11.08, 15:41
                                                    remez2 napisał:

                                                    > woda.woda napisała:
                                                    >
                                                    > > Wolałbyś świat złożony z "remezopodonych"?

                                                    > Nie pisałem Ci, że nie przepadam za wodo lejstwem? ...

                                                    :)))
                                                  • woda.woda Re: Nie lubisz różnorodności? 17.11.08, 15:43
                                                    Czyżby nudny technokrata? :)
                                                  • remez2 Re: Nie lubisz różnorodności? 17.11.08, 15:54
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Czyżby nudny technokrata? :)
                                                    Nie. Kamikadze - "boski wiatr".
                                            • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:23
                                              woda.woda napisała:

                                              > ...I mamy kolejny kod kulturowy - "być, jak Orzechowski" :)

                                              OK., postaram się zapamiętać by przywołać to nazwisko, kiedy tylko
                                              będziemy rozmawiali o 'przewagach' prawicy... :)
                                              • woda.woda Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:34
                                                Ze mną o przewagach prawicy rozmawiać nie będziesz, bo ja jestem
                                                sympatyyczką racjonalnego centrum :)
                                                • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:40
                                                  woda.woda napisała:

                                                  > Ze mną o przewagach prawicy rozmawiać nie będziesz, bo ja jestem
                                                  > sympatyyczką racjonalnego centrum :)

                                                  W racjonalnym centrum plasował się Miller, z tego co pamiętam... :)
                                                  • woda.woda Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:42
                                                    Być może. Do czasu, jak przeszedł do Samoobrony.
                                                  • remez2 Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:42
                                                    taziuta napisał:


                                                    > W racjonalnym centrum plasował się Miller, z tego co pamiętam... :)
                                                    Artur? :-)
                                                  • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 15:57
                                                    remez2 napisał:

                                                    > taziuta napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > W racjonalnym centrum plasował się Miller, z tego co
                                                    > > pamiętam... :)

                                                    > Artur? :-)

                                                    Leszek, były premier, bardziej liberalny od Tuska... :)
                                                  • zamurowany Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 16:01
                                                    remez2 napisał:

                                                    > Leszek, były premier, bardziej liberalny od Tuska... :)

                                                    Coś w tym jest, że niemal każdy okazuje się bardziej liberalny od Tuska
                                                    (oczywiście tego Tuska powyborowego). Nawet Cimoszewicz w pierwszym odruchu miał
                                                    odwagę powiedzieć, że "trzeba było się ubezpieczyć". Tusk już tej odwagi nie ma.
                                                  • zamurowany Errata 17.11.08, 16:02
                                                    zamurowany napisał:

                                                    > remez2 napisał:
                                                    >
                                                    > > Leszek, były premier, bardziej liberalny od Tuska... :)

                                                    Pomyliło mi się. Taziuta to napisał.
                                                  • remez2 Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 16:09
                                                    > Leszek, były premier, bardziej liberalny od Tuska... :)
                                                    Bo Donald Kieł to konserwatywno - liberalny socjaldemokrata. Cokolwiek by to
                                                    miało znaczyć.
                                                  • taziuta Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 16:13
                                                    remez2 napisał:

                                                    > > Leszek, były premier, bardziej liberalny od Tuska... :)
                                                    > Bo Donald Kieł to konserwatywno - liberalny socjaldemokrata.
                                                    > Cokolwiek by to miało znaczyć.

                                                    Obawiam się, że Tusk też nie rozumie co się składa na liberalizm...
                                                  • remez2 Re: W pewnym sensie :) 17.11.08, 16:16
                                                    > Obawiam się, że Tusk też nie rozumie co się składa na liberalizm...
                                                    I tu aż się prosi cytat z wierszyka, który powstał w Rosji w 1919 r.
                                                    "Lisz adno magu skazat
                                                    dożdalis j...a mat".
                          • zoil44elwer Re: No cóż. 17.11.08, 16:58
                            Tusek już nie ma żadnej możliwości zmiany szyldu.
    • paczula8 cóż za pragmatyzm 17.11.08, 13:10
      taziuta napisał:

      > Wiem, nikt mnie o radę nie pyta, ale…
      > Ale uważam, że SLD powinno głośno wskazywać na słabe punkty w
      > projektach PO (jak je znajdzie oczywiście, a nie na siłę), ale W
      > OSTATNIEJ CHWILI lewica powinna jednak wspierać reformy liberałów,
      > czyli pomagać obalać weto prezydenta. W każdym razie tak długo jak
      > długo PO ma wysokie notowania, a SLD niskie. Lepiej być kojarzonym
      z
      > kimś kogo publisia odbiera pozytywnie, a nie negatywnie! :)
      >

      przyjaciół też dobierasz wg tego klucza?
      • taziuta Re: cóż za pragmatyzm 17.11.08, 13:21
        paczula8 napisała:

        > przyjaciół też dobierasz wg tego klucza?

        Kącik porad "jak dobierać/zdobywać przyjaciół", to nie tu... :)
        • paczula8 Re: cóż za pragmatyzm 17.11.08, 13:28
          taziuta napisał:

          > paczula8 napisała:
          >
          > > przyjaciół też dobierasz wg tego klucza?
          >
          > Kącik porad "jak dobierać/zdobywać przyjaciół", to nie tu... :)

          dziekuję za radę:)


          --
          Boże chroń mnie od przyjaciół, a z wrogami poradzę sobie sama.

    • losiu4 Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 13:57
      taziuta napisał:

      > Jak lewica będzie tak dalej
      > postępować, to łatka pisich kolaborantów zostanie im
      > przyszyta na fest…

      nic im nie trzeba przyszywać. Kolaborowanie to oni mają we krwi. Od
      dawna. I bynajmniej nie chodzi o wysługiwanie się PiSowi. Właściwie
      to jedna wielka łata.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • remez2 Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 14:34
        losiu4 napisał:


        > nic im nie trzeba przyszywać. Kolaborowanie to oni mają we krwi. Od
        > dawna. I bynajmniej nie chodzi o wysługiwanie się PiSowi. Właściwie
        > to jedna wielka łata.
        Skoro tak twierdzisz. Ale może mylisz "labora bez ora"?

        > Losiu
        • lech.niedzielski Tylko desolidaryzacja ! 17.11.08, 15:20
          Ona i tak będzie przeprowadzona.
          Ale im prędzej - tym lepiej.
          • taziuta Solidarność tak, konopie NIE! :) 17.11.08, 16:01
            lech.niedzielski napisał:
            Re: Tylko desolidaryzacja !

            > Ona i tak będzie przeprowadzona.
            > Ale im prędzej - tym lepiej.

            Ciekawe skąd narkotyki najpierw w pałacu spisiałego prezydenta,
            a teraz w peowiackim towarzystwie? To o taką wolność walczyła
            Solidarność?! :)
            • lech.niedzielski Re: Solidarność tak, konopie NIE! :) 17.11.08, 16:19
              taziuta napisał:

              > lech.niedzielski napisał:
              > Re: Tylko desolidaryzacja !
              >
              > > Ona i tak będzie przeprowadzona.
              > > Ale im prędzej - tym lepiej.
              >
              > Ciekawe skąd narkotyki najpierw w pałacu spisiałego prezydenta,
              > a teraz w peowiackim towarzystwie? To o taką wolność walczyła
              > Solidarność?! :)
              Walczyła ?!!! To 4 członków BP KC PZPR ogłosiło relegalizację
              Solidurności. (Przecież dolar stał wyżej niż rubel ... .)
              • taziuta Powiedz to "kombatantom" z Solidarności... 17.11.08, 16:35
                lech.niedzielski napisał:

                > taziuta napisał:
                >
                > > ... To o taką wolność walczyła Solidarność?! :)

                > Walczyła ?!!! To 4 członków BP KC PZPR ogłosiło relegalizację
                > Solidurności...

                Nie wiem czy wiesz, ale dzisiaj jest mnóstwo naciągaczy, którzy
                wystarczy, że 'za komuny' otrzymali grzywnę, czy karę paru dni
                odsiadki, za roznoszenie bibuły, czy plakatowanie, aby dziś
                wyciągali łapy po dodatki kombatanckie (i je dostają!).
                Niektórzy za sam udział w strajku! (*)

                To solidarnościowe towarzystwo jest jeszcze bardziej pazerne niż
                czarni... :(

                (*)
                Też brałem udział w strajku w sierpniu 1980, też należałem do
                pierwszej Solidarności, czyli pewnie też mógłbym otrzymać dodatek
                kombatancki, ale potem nie mógłbym patrzeć w lustro...
                • lech.niedzielski Re: Powiedz to "kombatantom" z Solidarności... 18.11.08, 08:52
                  taziuta napisał:

                  > lech.niedzielski napisał:
                  >
                  > > > Walczyła ?!!! To 4 członków BP KC PZPR ogłosiło relegalizację
                  > > Solidurności...
                  >
                  > Nie wiem czy wiesz, ale dzisiaj jest mnóstwo naciągaczy, którzy
                  > wystarczy, że 'za komuny' otrzymali grzywnę, czy karę paru dni
                  > odsiadki, za roznoszenie bibuły, czy plakatowanie, aby dziś
                  > wyciągali łapy po dodatki kombatanckie (i je dostają!).
                  > Niektórzy za sam udział w strajku! (*)
                  >
                  > To solidarnościowe towarzystwo jest jeszcze bardziej pazerne niż
                  > czarni... :(
                  >
                  > (*)
                  > Też brałem udział w strajku w sierpniu 1980, też należałem do
                  > pierwszej Solidarności, czyli pewnie też mógłbym otrzymać dodatek
                  > kombatancki, ale potem nie mógłbym patrzeć w lustro...
                  Na samą myśl, że mógłbym być solidaruchem chce mi się rzygać !!!
                  • taziuta Re: Powiedz to "kombatantom" z Solidarności... 18.11.08, 09:16
                    lech.niedzielski napisał:

                    > taziuta napisał:

                    > > (*)
                    > > Też brałem udział w strajku w sierpniu 1980, też należałem do
                    > > pierwszej Solidarności, czyli pewnie też mógłbym otrzymać
                    > > dodatek kombatancki, ale potem nie mógłbym patrzeć w lustro...

                    > Na samą myśl, że mógłbym być solidaruchem chce mi się rzygać !!!

                    Błędy młodości...
                    Ale dość szybko się na nich poznałem i rzuciłem legitymacją
                    Solidarności w październiku 1981, na 2 m-ce przed Stanem Wojennym!
                    Więc chyba nie mam jednak szans na dodatek kombatancki... :)
    • wikul Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 17:04
      taziuta napisał:

      > Wiem, nikt mnie o radę nie pyta, ale…
      > Ale uważam, że SLD powinno głośno wskazywać na słabe punkty w
      > projektach PO (jak je znajdzie oczywiście, a nie na siłę), ale W
      > OSTATNIEJ CHWILI lewica powinna jednak wspierać reformy liberałów,
      > czyli pomagać obalać weto prezydenta. W każdym razie tak długo jak
      > długo PO ma wysokie notowania,a SLD niskie.Lepiej być kojarzonym z
      > kimś kogo publisia odbiera pozytywnie, a nie negatywnie! :)
      > Poza tym media mają sympatie propeowiackie(i anty-pisie), i nie ma
      > sensu dawać im kolejnych powodów do skakania po SLD jak popochyłym
      > drzewie, za rzekome spisienie! Jak lewica będzie tak dalej
      > postępować, to łatka pisich kolaborantów zostanie im
      > przyszyta na fest…


      Histeryczne reakcje pisofilów swiadczą o tym że to są dobre rady.
    • isa.stern Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 17:23
      słusznie, trudno odróżnić PiS od SLD, także na forum sympatycy SLD przejęli
      argumentację, którą do tej pory stosowali pisowcy: "> Poza tym media mają
      sympatie propeowiackie (i anty-pisie)", dlatego trudno się dziwić, ze SLD coraz
      b. jest marginalizowane, przecież dzieje się to na "życzenie" obecnych władz
      Sojuszu...;)
      • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 17:27
        Im głośniej Niesiołowski będzie charczał wyzywając Napieralskiego,tym bardziej
        Napieralski powinien trzymać antyliberalny kurs.Bo gdy PO zacznie chwalić SLD to
        będzie to koniec SLD.
        • isa.stern Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 17:32
          masz rację, nadajesz się na doradcę Napieralskiego...:)
      • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 18:09
        isa.stern napisała:

        > słusznie, trudno odróżnić PiS od SLD, także na forum sympatycy SLD
        > przejęli argumentację, którą do tej pory stosowali pisowcy:
        > "Poza tym media mają sympatie propeowiackie (i anty-pisie)",...

        Stwierdzenie faktu nazywasz (starając się im
        zaprzeczyć?) 'argumentacją'? Rozumiem, że wg Ciebie media są
        absolutnie obiektywne, i tak samo traktują PiS jak i PO?
        Może w 2005 roku, ale dziś to już historia...
        • woda.woda Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 18:11
          wg Ciebie media są
          > absolutnie obiektywne, i tak samo traktują PiS jak i PO?

          Media publiczne zdecydowanie preferują PiS.
          • zoil44elwer Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 18:13
            Dla równowagi bo Polsat,TVN i GW to tuby PO.
            • isa.stern Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 18:21
              jasne, za tym stoi salon i spisek żydowsko-masoński...;)
              :D
        • isa.stern Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 18:20
          > Stwierdzenie faktu nazywasz (starając się im
          > zaprzeczyć?) 'argumentacją'?
          nic takiego nie napisałam, rozumiem, że nie potrafisz się w inny sposób bronić
          przed argumentem, że zacząłeś posługiwać się zarzutami do tej pory formułowanymi
          przez sympatyków PiS, ale nie musisz przeinaczać moich słów...

          Rozumiem, że wg Ciebie media są
          > absolutnie obiektywne, i tak samo traktują PiS jak i PO?
          powtarzam - źle rozumujesz, to jest manipulacja i nadużycie z Twojej strony...:)
          • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 18:43
            isa.stern napisała:

            >... rozumiem, że nie potrafisz się w inny sposób bronić
            > przed argumentem,...

            Masz na myśli ten 'argument'?
            isa.stern napisała:

            > > słusznie, trudno odróżnić PiS od SLD, także na forum sympatycy
            > > SLD przejęli argumentację, którą do tej pory stosowali pisowcy:

            Dla mnie to zwykła insynuacja, ale przecież insynuują tylko ci źli,
            prawda? :)
            • isa.stern Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 18:53
              czemu w tym miejscu uciąłeś...?! bo dalej był cytat z Twojego postu...?!
              twierdzisz, że argument iż: "Poza tym media mają sympatie propeowiackie (i
              anty-pisie)", nie posługiwali się wcześniej sympatycy PiS - i kto tu insynuuje,
              jest pytaniem retorycznym
              >
              > Dla mnie to zwykła insynuacja, ale przecież insynuują tylko ci źli,
              > prawda? :)
              to też pytanie retoryczne, tylko źli ludzie posuwaja się do insynuacji...
              • taziuta Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 19:08
                isa.stern napisała:

                > czemu w tym miejscu uciąłeś...?!

                OK., dokonajmy rozbioru tego co jest wg Ciebie argumentacją, a wg
                mnie insynuacją:

                isa.stern napisała:
                > > ...rozumiem, że nie potrafisz się w inny sposób bronić
                > > przed argumentem, że zacząłeś posługiwać się zarzutami do tej
                > > pory formułowanymi przez sympatyków PiS, ...

                Uznałem to stwierdzenie za kiepski żart. Tym bardziej chybiony,
                że jak dobrze wiesz, PiS to dla mnie najgorsze dno. Sięgając po
                takie porównania świadomie starasz się sprawić mi przykrość,
                prawda? Nie odpowiadaj, to pytanie retoryczne...

                > Rozumiem, że wg Ciebie media są absolutnie obiektywne, i tak samo
                > traktują PiS jak i PO? powtarzam - źle rozumujesz, to jest
                > manipulacja i nadużycie z Twojej strony...:)

                Jeśli źle zrozumiałem, to przepraszam. :)
                • isa.stern Re: Dobra rada dla SLD 17.11.08, 19:14
                  a gdzieś pisałeś, ze nie traktujesz tego tak poważnie jak Twój ulubieniec...;)
                  :P
                  serdeczności (gdybyś miał jakieś wątpliwości...;)
                  • taziuta To proste! :) 17.11.08, 19:19
                    isa.stern napisała:

                    > a gdzieś pisałeś, ze nie traktujesz tego tak poważnie jak Twój
                    > ulubieniec...;)
                    > :P
                    > serdeczności (gdybyś miał jakieś wątpliwości...;)

                    Porównania do pisiorów nie bolą mnie tylko wówczas,
                    gdy dokonują ich obcy, na kórych zdaniu/opinii mi nie zależy... :)
                    • isa.stern Re: To proste! :) 17.11.08, 19:22
                      no nie, znów muszę prostować! nie porównałam Ciebie, czy też nie zrównałam z
                      pisiorami, tylko zauważyłam, że używasz tego samego argumentu...:)
                      • taziuta PiS-owi też się czasem trafia jak ślepej kurze! :) 17.11.08, 19:40
                        isa.stern napisała:

                        > no nie, znów muszę prostować! nie porównałam Ciebie, czy też nie
                        > zrównałam z pisiorami, tylko zauważyłam, że używasz tego samego
                        > argumentu...:)


                        Wcale nie musiałaś!... :)

                        Ale poza tym, i co z tego, że pisiorom czasem też zdarzy się
                        powiedzieć coś prawdziwego, czy dokonać celnego spostrzeżenia?
                        W związku z tym uczciwi ludzie nie powinni już dzielić się swoimi
                        spostrzeżeniami, aby nie narażać się na stwierdzenie, że używają
                        takich samych (jak PiS) argumentów?!
    • a-siek Przede wszystkim powinni zakać wypowiadania się 17.11.08, 18:31
      publicznie Napierniczakowi i Olejarskiemu.

      Obaj panowie puntujący PO są żałośni niestety, sporadycznie zabawni.
      • taziuta Bardzo zabawne jest to przekręcanie nazwisk... 17.11.08, 18:46
        a-siek napisała:
        Re: Przede wszystkim powinni zakać wypowiadania s

        > publicznie Napierniczakowi i Olejarskiemu.
        >
        > Obaj panowie puntujący PO są żałośni niestety, sporadycznie
        > zabawni.

        Pod tą radą też bym się podpisał, gdybyś użyła poprawnej pisowni ich
        nazwisk... :)
        • a-siek A mówią że to PiSiaki zacietrzewione są :) 17.11.08, 18:52
          Nie korzystaj, nie korzystaj. Im więcej młodej czerwonej lewicujacej
          krwi pojawia się na wizji tym większa szansa na wysłanie SLD na
          aleję zasłużonych.

          Swoja drogą to w tym momencie żal mi najbardziej Millera - ten musi
          się gotować jak na nich patrzy.

          taziuta napisał:

          > Pod tą radą też bym się podpisał, gdybyś użyła poprawnej pisowni
          ich
          > nazwisk... :)
          • remez2 Re: A mówią że to PiSiaki zacietrzewione są :) 17.11.08, 19:09
            > Im więcej młodej czerwonej lewicujacej
            > krwi pojawia się na wizji tym większa szansa na wysłanie SLD na
            > aleję zasłużonych.
            Krew zwykle jest czerwona chyba, że chodzi o "grafa" B. Komorowskiego czy
            "półhrabka" S. Niesiołowskiego.
            > Swoja drogą to w tym momencie żal mi najbardziej Millera - ten musi
            > się gotować jak na nich patrzy.
            Chcesz wysyłać SLD w niebyt a żałujesz L.MIllera, jego twórcę?
            • a-siek Re: A mówią że to PiSiaki zacietrzewione są :) 17.11.08, 19:17
              remez2 napisał:

              > > Im więcej młodej czerwonej lewicujacej
              > > krwi pojawia się na wizji tym większa szansa na wysłanie SLD na
              > > aleję zasłużonych.
              > Krew zwykle jest czerwona chyba, że chodzi o "grafa" B.
              Komorowskiego czy
              > "półhrabka" S. Niesiołowskiego.

              A jaką krew mają w zachodniopomorskim PO? Trzeba by przebadać
              Nitrasa a kto wie czy nie naszego Henia również.

              > > Swoja drogą to w tym momencie żal mi najbardziej Millera - ten
              musi
              > > się gotować jak na nich patrzy.
              > Chcesz wysyłać SLD w niebyt a żałujesz L.MIllera, jego twórcę?

              Jak widzę młodych gniewnych z SLD to faktycznie mi go żal :)
    • zamurowany Re: Dobra rada dla.. ? 17.11.08, 19:06
      Czy takie osobiste pytania nie powinny być zadawane emailem? To jest publiczne forum dyskusyjne, a nie plotkarskie. To chyba nie miejsce na dyskusję o miłych paniach ani na plotki, która jest żmiją.
      • taziuta Re: Dobra rada dla.. ? 17.11.08, 19:12
        zamurowany napisał:

        > Czy takie osobiste pytania nie powinny być zadawane emailem? To
        > jest publiczne forum dyskusyjne, a nie plotkarskie. To chyba nie
        > miejsce na dyskusję o miłych paniach ani na plotki, która jest
        > żmiją.

        Też tak uważam, i niech to stwierdzenie będzie moją odpowiedzią dla
        p. Henryka :)
      • isa.stern Re: Dobra rada dla.. ? 17.11.08, 19:16
        własnie, co to kogo, kto do kogo czuje miętę...;)
        de gustibus...
    • a-siek Szczeropolskie prezydenckie pozdrowienie? 17.11.08, 19:07
      zgadł pan panie Heniu
    • taziuta Re: Dobra rada dla.. ? 17.11.08, 19:21
      matolem.rezydent napisała:

      > za aaaż takie osobiste Pan żeś uznał to moje pytanie o niższości
      > paczulinad Panią wodą.wodą, Panie Taziuta?;)

      Jeśli chcesz kontunuować te wyjaśnienia, to nie tu, proszę. :)
      • paczula8 Re: Dobra rada dla.. ? 17.11.08, 23:18
        taziuta napisał:

        > matolem.rezydent napisała:
        >
        > > za aaaż takie osobiste Pan żeś uznał to moje pytanie o niższości
        > > paczulinad Panią wodą.wodą, Panie Taziuta?;)
        >
        > Jeśli chcesz kontunuować te wyjaśnienia, to nie tu, proszę. :)

        a gdzie Taziuto, chętnie się dowiem, gdzie będziesz pisał na mój
        temat?
        • taziuta Re: Dobra rada dla.. ? 17.11.08, 23:25
          paczula8 napisała:

          > taziuta napisał:
          >
          > > Jeśli chcesz kontunuować te wyjaśnienia, to nie tu, proszę. :)
          >
          > a gdzie Taziuto, chętnie się dowiem, gdzie będziesz pisał na mój
          > temat?

          Nie piszę na Twój temat, wyjaśniam jedynie niestosowność
          p. Henrykowego zapytania. A gdzie? Na CKC :)
    • taziuta Re: Dobra rada dla.. ? 17.11.08, 19:42
      isa.stern napisała:

      > ależ czemu - ja z chęcią poczytam..;)))
      > :D
      > :P

      Ależ proszę, zajrzyj na forum "szkodników forumowych", tj. CKC. :)))
    • zamurowany Re: adminie, hipokryto! 17.11.08, 20:49
      isa.stern napisała:

      > czemu nie usunąłeś posty z wulgaryzmem, który znajduje się powyżej,
      > a ten usunąłeś...?!

      Które na przykład? Jeśli z wulgaryzmem, to też chętnie zgłoszę do usunięcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja