karbat
23.11.08, 22:28
Dlaczego polski prezydent reprezenuje interesy Saakaszwilego , daje
sie wykorzystywac do jego celow politycznych ,dziala na jego
uzytek. - pomimo zaostrzajacej sie sytuacji wewnetrznej w Gruzji .
Dlaczego zaden z powaznych przywodcow swiata zachodniego nie chce
sie przyznac do przyjazni z Saakaszwilim ,np. nie nobilituja go
wizytami .
Prezydent Polski biorac udzial w konflikcie ( popieranie jednej
strony ) na Kaukazie broni tam polskich interesow , polskiej racji
stanu ?.