Dodaj do ulubionych

za zarzutami przeciw Garlickiemu stoi Religa

21.12.08, 08:15
pamiętajmy że Garlicki przejął szpital po Relidze .
Szpital był w opłakanym stanie, panował bałagan i niekompetencja.
Garlicki nie krył krytyki.
Wziął się za porządkowanie.
Postawił szpital na nogi.
To nie mogło się podobać Relidze i PISowi,który szykował wojnę przeciw
kolejnej grupie społecznej
Obserwuj wątek
    • ayran opanuj się... 21.12.08, 08:18
      ... nie szpital, tylko jeden (z bardzo wielu) oddziałów. Szpital MSWiA w
      opłakanym stanie?
      • tensamjest Re: opanuj się... 21.12.08, 08:27
        masz rację , oddział , ale nie zmienia faktu,że zapijaczony Religa
        pałał chęcią zemsty
        • ddb2 Re: opanuj się... 21.12.08, 08:30
          A jednak, szpital, ktory, za Garlickiego, przynosil zyski i byl w
          doskonalej kondycji, teraz jest w OPLAKANYM stanie.
          • w111mil czy mozesz podac link (nie do zysków Garlickiego)? 21.12.08, 18:03
            ddb2 napisała:

            > A jednak, szpital, ktory, za Garlickiego, przynosil zyski i byl w
            > doskonalej kondycji, teraz jest w OPLAKANYM stanie.
    • republika.republika konkurentem Garlickiego był syn Religi 21.12.08, 09:56

      Religa chciał żeby oddział przejął po nim syn, a wybrano Garlickiego

      To że Religa jest chory na raka, nie znaczy że należy zapomnieć o świństwach
      które zrobił. Przez początek swojej kariery był dobrym chirurgiem, szybko to się
      skończyło bo pił i zaczęły mu się trząść ręce. Potem została już tylko aktywność
      polityczna - a tu przeskakiwał z wózka na wózek byle się tylko na coś załapać.
      Kaczyńscy lubią takich ludzi - bez kręgosłupa moralnego.
      • zoro_wieczorowo_poro Re: konkurentem Garlickiego był syn Religi 21.12.08, 09:57
        ""Dr G. powiedział też, że to ówczesny minister zdrowia Zbigniew Religa powołał
        specjalny zespół - na czele którego stanął wiceminister Jarosław Pinkas -
        którego zadaniem miało być "rozpracowywanie" go. "Gdy panu Pinkasowi pokazano w
        CBA dokumenty na ten temat z jego podpisami, zasłonił się już niepamięcią" - dodał"
        • zebatek Re: konkurentem Garlickiego był syn Religi 21.12.08, 11:51
          Ziobro zaatakował Garlickiego z namowy Religi.
          I tego już mu nie zapomnimy.
    • masuma Prawda wyjdzie na jaw 21.12.08, 15:51
      JUŻ wychodzi.

      "To była operacja o kryptonimie 'Bazalt', zarejestrowana przez CBA pod numerem
      03/06, w ramach której kilkunastu lekarzy było inwigilowanych pod kryptonimami
      'Mengele'. Ja miałem numer 7" - ujawnił dr G.

      Według niego o uzasadnieniu do zainstalowania kamery w gabinecie lekarskim mówi
      "analiza operacyjna" dokonana przez agenta CBA, według której trzech świadków:
      pracownicy szpitala i pacjenci, w okresie poprzedzającym 12 grudnia 2006 (gdy
      zamontowano u G. kamerę) miało zeznać, że przyjmuje on łapówki. "Nie ma takich
      zeznań, żadna z tych osób nie powiedziała nic takiego" - oświadczył lekarz.

      Dr G. powiedział też, że to ówczesny minister zdrowia Zbigniew Religa powołał
      specjalny zespół - na czele którego stanął wiceminister Jarosław Pinkas -
      którego zadaniem miało być "rozpracowywanie" go. "Gdy panu Pinkasowi pokazano w
      CBA dokumenty na ten temat z jego podpisami, zasłonił się już niepamięcią" - dodał.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6086875,Sad_oglada_filmy__na_ktorych_doktor_G__odmawia_lapowek.html
      • republika.republika Tak samo jak Lipiec 21.12.08, 17:41

        też wyciął faceta, który go na dopingu przyłapał. Kaczyńscy przyciągają
        specyficzny rodzaj ludzi ...
        • mmikki Re: Tak samo jak Lipiec 21.12.08, 17:44
          ludzi mściwych, przekonanych że powinni być gwiazdami do końca życia
          takich, co chca być królowymi balu na każdej potańcóce
          a jesli trafi się ktoś, kto zagraża ich pozycji gwiazdowra, to go unicestwiają
          zamiast konkurować
    • 1normalnyczlowiek Kłamiesz,jak bura suka! 21.12.08, 17:46
      tensamjest napisał: za zarzutami przeciw Garlickiemu stoi Religa
      pamiętajmy że Garlicki przejął szpital po Relidze .
      Szpital był w opłakanym stanie, panował bałagan i niekompetencja.

      ---> Ty, jak i różnej maści inne jaskiernie, kryjesz przestępców tłumacząc ich
      ściganie zemstą, polowaniem na czarownice.
      • cremus Licz się ze słowami bo też możesz tyrafić za kraty 21.12.08, 17:59
        NC ;
        • ayran Re: Licz się ze słowami bo też możesz tyrafić za 21.12.08, 18:18
          cremus napisał:

          > NC ;

          Nie może.
          Pokazuje tzw. żółte papiery i puszczają go wolno.
          • cremus Re: Licz się ze słowami bo też możesz tyrafić za 21.12.08, 18:24
            Ale te żółte papiery ma lewe,
            za łapówkę.
            • 1normalnyczlowiek Licz się ze słowami bo też możesz trafić za kraty 21.12.08, 18:27
              cremus napisał: Ale te żółte papiery ma lewe, za łapówkę.

              ---> :)))))))))
        • 1normalnyczlowiek Spoko,to on kłamie a nie ja. :) 21.12.08, 18:25
          cremus napisał: Licz się ze słowami bo też możesz trafić za kraty NC

          ---> "Gdy w dyrektorskim fotelu zasiadał Durlik, deficyt sięgał 40 mln zł, nie było ani sprzętu, ani dobrych specjalistów...
          System się rozkręca. Kiedy Durlik obejmował fotel dyrektorski, przychody szpitala wynosiły 80 mln zł, obecnie – około 200 mln.
          Marek Durlik zaczyna być pokazywany jako wzór menedżera publicznej służby zdrowia. Należy do elitarnego grona, które nie ma długów. Ale w samym szpitalu zaczynają się kwasy. Na korytarzach plotkuje się, że prof. Religa będzie musiał odejść. Dyrektor nie ukrywa, że jest z niego niezadowolony: profesora nigdy nie ma, a za samą wizytówkę NFZ nie płaci.

          – Durlik nie miał zwyczaju rozmawiać z ludźmi, których wyrzucał – ujawnia jeden z ordynatorów. Rozstanie obu panów mogło więc nie być eleganckie. Oficjalnie Religa odszedł, ponieważ wygrał konkurs na szefa Instytutu Kardiologii w Aninie. Ale niechęci do Mirosława Garlickiego, swego następcy, nigdy nie ukrywał. – Prof. Religa był w komisji konkursowej oceniającej Garlickiego – mówi członek tej komisji. – Kiedy jasne się stało, że to Garlicki wygra konkurs, Religa wyszedł z sali, trzasnąwszy drzwiami. Garlicki, najzdolniejszy uczeń prof. Dziatkowiaka z Krakowa, zaczyna przeszczepiać serca na Wołoskiej, ma znakomite rezultaty. Przeszczepianiem nerek, a potem także trzustki, cały czas zajmuje się też dyrektor Durlik. Ma najlepsze wyniki w kraju, wszystkie jego „trzustki” żyją.

          Świetnie układające się na początku stosunki między dyr. Durlikiem a ordynatorem neurochirurgii Wojciechem Maksymowiczem również zaczynają się psuć."
          www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3355679
          • wujaszek_joe No proszę, ty "Politykę" czytasz :) 21.12.08, 19:02

    • mmikki Re: za zarzutami przeciw Garlickiemu stoi Religa 21.12.08, 17:48
      kiedy Religa zwichnął karierę Garlickiemu, natychmiast zaczął starać się, by
      oddział transplantologii objął jego syn, przeciętny lekarz Religa-junior
      • w111mil czy mozesz podac link? 21.12.08, 18:02
        mmikki napisał:

        > kiedy Religa zwichnął karierę Garlickiemu, natychmiast zaczął
        starać się, by
        > oddział transplantologii objął jego syn, przeciętny lekarz Religa-
        junior
        • mmikki Re: czy mozesz podac link? 21.12.08, 18:04
          reaserch to kosztowna usługa - sam przejrzyj sobie archiwa, na pewno znajdziesz
          bo uczciwsze media odnotowały ten fakt, choc skromnie
          • mmikki powiem więcej - Religa wpłynął na zmiane kryteriów 21.12.08, 18:08
            do tej pory szefem oddziału transplantologii był zawsze specjalista
            transplantolog - Religa załatwił, że zmieniono wymagania tak, by o funkcje mógł
            starać się jego synalek, który spelizacji z transplantologii nie ma
            • w111mil tu też kłamiesz 21.12.08, 18:12
              mmikki napisał:
              >Religa załatwił, że zmieniono wymagania tak, by o funkcje mógł
              > starać się jego synalek, który spelizacji z transplantologii nie ma
          • w111mil sądzę wiec, że kłamiesz 21.12.08, 18:09
            mmikki "kiedy Religa zwichnął karierę Garlickiemu, natychmiast
            zaczął starać się, by oddział transplantologii objął jego syn,
            przeciętny lekarz Religa-junior"


            mmikki napisał:

            > reaserch to kosztowna usługa - sam przejrzyj sobie archiwa, na
            pewno znajdziesz
            > bo uczciwsze media odnotowały ten fakt, choc skromnie
            • mmikki Re: sądzę wiec, że kłamiesz 21.12.08, 18:17
              nie jestem od przekonywania cię, bo to sprawa beznadziejna
              albo sobie sam poszukasz, albo poproś osobę katatyna, ktora nas monitoruje, o
              podesłanie ci linków

              ona musi wiedziec o interesach rodziny Religów na sztucznym sercu i o
              przekrętach w ślaskiej klinice. mam nadzieje, że CBŚ wreszcie się za to weżmie,
              bo na CBA nie liczę
              • w111mil ujawnij też kanibalizm rodziny Religów! 21.12.08, 18:21
                mmikki napisał:

                > o interesach rodziny Religów na sztucznym sercu i o
                • mmikki Re: ujawnij też kanibalizm rodziny Religów! 21.12.08, 18:22
                  kolego z CBA, ty masz ujawnić
        • ayran jak byś sobie sam chciał poszukać... 21.12.08, 18:09
          ... to młody Religa ma na imię Grzegorz, a o jego udziale w konkursie pisał
          swego czasu tygodnik o tytule na literę "w".
    • cremus oddział, oddział, oddział, oddział...... 21.12.08, 18:13
      Oddział to może być gdzieś w jakimś szpitalu
      powiatu sraczkowickiego.
      Chodzi o Klinikę Kardiochirurgii Szpitala MSWiA w W-wie !

      Faktycznie dr Garlicki zastał, delikatnie rzecz ujmując, bałagan
      i zaprowadził dyscyplinę oraz wzorowy porządek.
      Dyscyplina leniom się nie mogła podobać,
      woleli opieprzać się jak za dawnych czasów.

      Przeprowadził osobiście tysiące operacji na otwartym sercu,
      zastawki, bye passy, przeszczepy serca, a od pisdowskiego sqrw***ństwa
      dostał za to wiadome "podziękowanie".

      PS.
      Pacjenci zrobią wszystko,
      aby kaczystowskie mendoliny odpokutowały
      haniebne oszczerstwa i działania,
      wymierzone przeciwko dr Garlickiemu.
      Tego mogą być pewni.
    • haen1950 Dziwne, że wątek jeszcze się trzyma 21.12.08, 18:24
      Inne, o tym świetnym swego czasu chirurgu, lecz politycznej szui
      znikają bez śladu.
      • mmikki Re: Dziwne, że wątek jeszcze się trzyma 21.12.08, 18:26
        było tam więcej informacji o Relidze - co najmniej jedna z nich musi byc
        niewygodna, tu jeszcze tej njgorszej nie napisaliśmy

        ciekawe, o co chodzi? że Religa całe życie był w PZPR, a w stanie wojennym w PRON?
        • w111mil po prostu nie kłamcie - to bardzo psuje zabawę 21.12.08, 18:31
          na FK

          mmikki napisał:

          > było tam więcej informacji o Relidze - co najmniej jedna z nich
          musi byc
          > niewygodna, tu jeszcze tej njgorszej nie napisaliśmy
        • cremus Re: Dziwne, że wątek jeszcze się trzyma 21.12.08, 18:33
          mmikki napisał:

          > było tam więcej informacji o Relidze - co najmniej jedna z nich
          musi byc
          > niewygodna, tu jeszcze tej njgorszej nie napisaliśmy
          >
          > ciekawe, o co chodzi? że Religa całe życie był w PZPR, a w stanie
          wojennym w PRON?
          ---------------------------------

          Akurat to ma najmniejsze znaczenie.
          W okresie rozkwitu do PZPR należało ponad 2 miliony ludzi,
          a do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego ponad milion.
          Takie były realia i nie ma co się dopartywać w tym czegoś
          strasznego. Poczytaj założenia programowe PZPR czy PRON i zobaczysz,
          że tam nic złego nie napisali.
          Faktem jest, że realizacja tych wspaniałych założeń była do doopy.
          Podobnie jest dzisiaj.
          • mmikki Re: Dziwne, że wątek jeszcze się trzyma 21.12.08, 18:38
            ma znaczenie, zważywszy że za socjalizmu Religa otrzymywał wszystkie mozliwe
            stypendia zagraniczne
            choc, co podkreslam z naciskiem, nie był ani pierwszym Polakiem operujacym na
            otwartym sercu, ani najlepszym

            juz tedy umiał wykańczać konkurencję
          • w111mil btw. Religa nie był w PZPR 21.12.08, 18:41
            • cremus Pewnie że nie był w PZPR a nawet gdyby był 21.12.08, 18:50
              to co ?

              Gorzej jak ktoś przez całe życie należy do kółka różańcowego
              i poza lizaniem doopy proboszczowi nic pożyteczniego dla ludzi nie
              zrobił. Widać jaki na starość mają wyraz twarzy,
              wystarczy popatrzeć na rodzinę maryjną, Kępę, Giżyńskiego,
              Mularczyka ect......
              • mmikki Re: Pewnie że nie był w PZPR a nawet gdyby był 21.12.08, 18:52
                był w PZPR i w PRON
                • w111mil użyj kapitalików i ośmiu wykrzykników 21.12.08, 18:57
                  mmikki napisał:

                  > był w PZPR i w PRON
              • w111mil bo tylko prawda jest ciekawa 21.12.08, 18:53
                cremus napisał:

                > to co ?
        • w111mil forumowiczu mmiki! klamiesz wręcz odruchowo 21.12.08, 18:40
          czy Ci nie wstyd?

          mmikki napisał:
          > Religa całe życie był w PZPR, a w stanie wojennym w PR
          > ON?
          do PZPR nie nalezal a w PRON angazowal sie przed Okraglym Stolem
          • mmikki Re: forumowiczu mmiki! klamiesz wręcz odruchowo 21.12.08, 18:44
            idż w111mil uzupełnić swoja wiedzę o Relidze u forumowicza kataryna i dopiero
            wtedy włączaj się do rozmowy

            chyba że partia przysłala cię, bys dezinformował, a wtedy weryfikowanie
            niewygodnych faktów nie lezy w twoim interesie
            • w111mil Religa nie był w PZPR a wiec kłamiesz 21.12.08, 18:46
              mmikki napisał:
              • mmikki Re: Religa nie był w PZPR a wiec kłamiesz 21.12.08, 18:58
                był w PZPR i w PRON

                a nawet - warto to sprawdzic na stronach PKW - kandydował do senatu z listy PZPR
                • cremus I co z tego ? 21.12.08, 19:14
                  W PRLowskiej rzeczywistości można było należęć też do ORMO,
                  SZSP, ZSP, ZMP, SZMW, ZMW, ZSL, SD, OSP, KGW, PPR, KPP no i
                  oczywiście kółka różańcowego. W tym ostatnim to dopiero były kanalie.
                  Donosiły proboszczowi a temm do UB a potem SB.
                  Można było być TW albo osobą godną zaufania.

                  Tak, że PZPR to mały pryszcz, każdy do czegoś należał,
                  a jak mówi, że nie należał ( np. jakiś Kaczyński ) to zwyczajnie
                  kłamie. Twoi rodzice i dziadkowie tez do czegoś należali. Poszperaj
                  w ich dokumentach, to zobaczysz ile znajdziesz dziwnych legitymacji.

                  Pozdr ........



                  • mmikki Re: I co z tego ? 21.12.08, 19:15
                    można było tez nie należec, choc to było trudniejsze

                    Religa, pupil każdej władzy, nigdy nie wybrał trudniejszej drogi
                • w111mil przeciez Twoje stwierdzenia można natychmiast 21.12.08, 19:46
                  zweryfikowac - po co więc w to brniesz?


                  mmikki napisał:
                  > był w PZPR i w PRON
                  >a nawet - warto to sprawdzic na stronach PKW - kandydował do senatu
                  z listy PZP R
                  • mmikki Re: przeciez Twoje stwierdzenia można natychmiast 21.12.08, 20:35
                    no to zweryfikuj zamiast strzepić język/klawiaturę
                    • w111mil prosze bardzo 21.12.08, 21:13
                      źródło: Polityka, 15.01.05.: "Nigdy nie wstąpił do PZPR"

                      źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Religa

                      kandydowal nie z PZPR (i nie było to w stanie wojennym)
                      • ayran Re: prosze bardzo 21.12.08, 21:29
                        w111mil napisał:


                        A jaki


                        > źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Religa

                        Wybacz stary, ale z tego akurat źródła nic nie wynika w tej sprawie. No chyba,
                        ze się umówimy, że skoro o czymś nie napisano, to to nie miało miejsca. W takim
                        razie profesor nie skończył szkoły podstawowej, bo nic nie ma na ten temat.

                        > kandydowal nie z PZPR (i nie było to w stanie wojennym)

                        No jasne, że nie w stanie wojennym. Startując w wyborach do Senatu w 1989 nie
                        mógł tego robić w stanie wojennym, bo było już 6 lat po stanie wojennym.

                        Tak swoją drogą, to nawet jestem skłonny dać wiarę, że Religa nie wstąpił do
                        PZPR, ale gdybym miał opinię w tej sprawie wyrabiać sobie na podstawie twoich
                        źródeł, to postawiłbym spore pieniądze, że jednak wstąpił.
              • cremus A jakie to ma znaczenie ? 21.12.08, 18:58
                Bardziej niebezpieczna jest
                przynależność do koła różańcowego.
                Tam dopiero odbywają się knowania, podchody i ploty.

                Znam wielu porządnych ludzi,
                którzy należeli do PZPR i po dziś dzień są porządni
                oraz wiele mendolin, oszustów, złodziei różnej maści politycznej i
                religijnej spoza PZPR.
                • w111mil i robienie macy z postępowej młodzieży! 21.12.08, 19:03
                  cremus napisał:

                  > Bardziej niebezpieczna jest
                  > przynależność do koła różańcowego.
                  > Tam dopiero odbywają się knowania, podchody i ploty.
        • cremus A jeśli chodzi ci o poglądy .... 21.12.08, 18:41
          ... Religi,
          jego stosunek do KK i wiary,
          to osobiście wcale mi nie przeszkadza.

          Wręcz przeciwenie uważam,
          że każdy myślący człowiek
          w XXI wieku powinien swoje poglądy
          opierać przede wszystkim na wiedzy,
          a nie na wierze w aniołki, diabełki
          oraz jakieś bliżej nieokreślone
          byty niewidzialne a nawet niesprawdzalne.

          • w111mil o bozonie Higginsa nie pisali w Notatniku 21.12.08, 18:45
            Agitatora?

            cremus napisał:

            > że każdy myślący człowiek
            > w XXI wieku powinien swoje poglądy
            > opierać przede wszystkim na wiedzy,
            > a nie na wierze w aniołki, diabełki
            > oraz jakieś bliżej nieokreślone
            > byty niewidzialne a nawet niesprawdzalne.
      • cremus Niektórym powoli ale skutecznie zaczyna .... 21.12.08, 18:27
        ... schodzić bielmo z oczu.
    • haen1950 Facet, któremu nikt, 21.12.08, 18:40
      oprócz ludzi Kaczorów nie podaje ręki, dostał od nich najwyższe
      polskie odznaczenie. Dno, zęza wypełniona świństwami.

      Nie żartuję, facet sam się na to uskarżał w jakimś wywiadzie.
      • w111mil jak sie juz zapluwasz to rób to chociaz ortografic 21.12.08, 18:43
        znie

        haen1950 napisał:
        >Dno, zęza wypełniona świństwami.
        • zoro_wieczorowo_poro a któżto na tym pohodzie idzie? 21.12.08, 18:45
          www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/1maja1988.jpg
          • masuma Re: a któż to na tym pochodzie idzie? Oooo! 21.12.08, 22:35
            W 1. szeregu !
        • masuma Czego chcesz? 21.12.08, 22:33
          Jest OK.
    • m.c.hrabia Re: przecież to oczywista oczywistość 21.12.08, 18:43
      przecież !
      • tensamjest Re: przecież to oczywista oczywistość 21.12.08, 18:52
        zawsze podkreślałem,że podłożem lustracji , dekomunizacji i czego tam jeszcze
        stoi zwykła ludzka zawiść, zazdrość czy zakompleksienie .
        Nie mogą karły dorównać w normalnej grze, to chwytają się różnych podłości ..
        • 1normalnyczlowiek Nie masz pojęcia,czym jest normalna gra rynkowa! 21.12.08, 20:31
          tensamjest napisał: zawsze podkreślałem,że podłożem lustracji , dekomunizacji i czego tam jeszcze stoi zwykła ludzka zawiść, zazdrość czy zakompleksienie .

          ---> Zawsze podkreślałeś ... i zawsze kłamałeś, bo nie masz nawet odrobiny racji w tych stwierdzeniach.

          > Nie mogą karły dorównać w normalnej grze, to chwytają się różnych podłości ..

          ---> Masz rację tylko tymi karłami byli esbecy, kapusie, koncesjonowani opozycjoniści i ludzie z nomenklatury. Te karły faktycznie wiedziały, że są nieudacznikami nieodwołalnie skazanymi na marginalizację, w warunkach wolnego rynku i wolnej konkurencji. Dlatego zadbali o tuby propagandowe, które nie będą miały żadnych zahamowań moralnych, by ogłupiać ludzi.
          Jednym z takich oszustów politycznych był Adam Michnik, który okłamywał ludzi wciskając im bzdurne, bezpodstawne teorie:
          "Jeśli ludzie z nomenklatury wejdą do spółek akcyjnych, jeśli staną się jednymi z właścicieli, wówczas będą zainteresowani by tych akcyjnych stowarzyszeń bronić, a system akcyjny niszczy porządek stalinowski." (Adam Michnik w czerwcu 1989, w wywiadzie dla belgradzkiego tygodnika „NIN”)"

          A prawda była taka, że ludzie z nomenklatury byli zwykłymi złodziejami i oszustami. Palców jednej ręki starczyłoby do policzenia tych, którzy zadbali o to co dostali i to praktycznie za darmo. Zdecydowana większość wolała bogacić się na wyprzedaży i odsprzedaży majątku, na braniu kredytów bez zamiaru spłacenia (a których udzielali im dawni koledzy z partii zasiadający teraz w zarządach banków), na oszukiwaniu swoich pracowników.

          "Raj dla siepaczy z PRL
          Niektórzy mówią o oligarchii. Inni wolą słowo jeszcze prostsze: "kleptokracja". Jednak nie chodzi przecież o ten czy inny termin, a o rzeczywistość, w której w 18 lat po rzekomym zwycięstwie "Solidarności" ludzie ryzykujący karierą, zdrowiem, a czasem także życiem w walce z komunizmem są dziś na marginesie politycznym i zwykle żyją w ubóstwie lub nawet w nędzy - zaś, jak stwierdził już przed laty bohater Państwa Podziemnego, skazany w PRL na karę śmierci Kazimierz Leski - dworacy i siepacze komunizmu nigdy nie mieli się lepiej.
          W każdym razie bezsporne jest jedno: Polska jest dziś państwem korporacyjnym rządzonym przez zamknięte grupy broniące swoich przywilejów. Największe skandale nie są w stanie spowodować wykluczenia przez sędziów ich skompromitowanych kolegów. Aplikanci nie będący synami adwokatów tylko z najwyższym trudem dostają się do palestry. Na egzaminach do szkół artystycznych egzaminatorzy wprost pytają zdających, czy mają rodzinne koneksje."

          "Cecha III RP: dziedziczenie przywilejów
          Dla każdego widoczna jest w III RP tak zasadnicza cecha feudalizmu jak dziedziczenie zawodów - przede wszystkim popłatnych. Nie ma to rzecz jasna związku z uzdolnieniami: dzieci aktorów, reżyserów czy dyspozycyjnych "intelektualistów" mają zagwarantowane miejsce w tych branżach, nieważne jak koszmarne knoty produkują.
          Ale dotyczy to także pozycji społecznej niezależnie od zawodu. Pewna pielęgniarka przez trzy kadencje zajmowała się w ważnej warszawskiej dzielnicy sprawami kultury - tylko dlatego, że jej matka była znaną rzeźbiarką, bardzo dobrze widzianą przez władze PRL.
          Kategorią dziedziczenia przywilejów posłużyła się też w swej analizie nestorka polskiej socjologii prof. Anna Pawełczyńska ("Głowy hydry", 2004): Obecnie wielu potomków "dynastii" kapepowskiej umocniło się na wyższych szczeblach władzy państwowej oraz weszło w skład górnej warstwy kapitalistów, zawłaszczając szczególnie sektor bankowy, a także środki masowego przekazu. Przedstawiciele tej grupy włączyli się do elity finansowej i elity władzy bezpośrednio z PZPR, dzięki "grubej kresce" - bądź też pośrednio, poprzez udział w opozycji rewizjonistycznej, której większość działała również w "Solidarności". Formacja ta nie przejęła po swoich komunistycznych przodkach ideologii równościowej, kontynuuje natomiast takie ich działania, które rozbijają podstawy więzi społecznych."
          www.medianet.pl/~naszapol/0804/0804skoi.php
          "Zdumiewa nas zupełny brak w szerokich elitach "Solidarności" świadomości tego co było istotą okrągłego stołu, czyli gigantycznej operacji zamiany komunistycznej władzy na własność. Pamiętamy obawy i sprzeciwy, że czerwoni dostają MSW, wojsko, a przede wszystkim prezydenturę na kilka lat. Nikt nie zauważył, że najważniejsze, co zatrzymują, to finanse tego państwa, i że otrzymują własność."
          salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=64
          "Jaki mieli przygotowany kolejny ruch po rozwiązaniu PZPR? Kapitalistyczna partia dobrobytu?

          Ich idealnym scenariuszem, wiem to na pewno, było rozwiązanie PZPR i stworzenie sojuszu - w skrajnie optymistycznym przypadku nawet jednej partii - z lewicową elitą "Solidarności". W sierpniu 1989 pijaniusieńcy Kwaśniewski i Szmajdziński, obecni posłowie SLD, chodzili po "reżimówku" [osiedle koło Wilanowa zamieszkałe przez nomenklaturę - red.] z wódką od mieszkania do mieszkania i przechwalali się, że "już niedługo będziemy z Michnikiem w jednej partii". Było to wtedy, gdy powstawał rząd Mazowieckiego.

          Powiedzmy jasno: czy spisano przy okrągłym stole albo w Magdalence jakiś dokument?

          To jest mit. Nie trzeba było niczego werbalizować. Układ był oczywisty dla każdego, kto myśli. Oni oddają część władzy w zamian za własność, a my to przejęcie własności tolerujemy.

          Czy sami komuniści nie chcieli mieć kontraktu na piśmie, by móc go potem egzekwować?

          Nie było takiej potrzeby. Następowała w niebywałym wręcz tempie fraternizacja towarzyska lewicy solidarnościowej z tamtą stroną. W czerwcu '89, czyli dwa miesiące po okrągłym stole, mój brat Leszek odwiedził Kuronia mieszkającego na Żoliborzu 500 metrów od nas. Rozmowa. Nagle drzwi się otwierają (Kuroń miał takie obyczaje, że wchodziło się bez pukania w dzień i w nocy) i wkracza sobie najspokojniej w świecie Kwaśniewski, czyli "Olek"."
          tinyurl.com/9zcky4
          • masuma Katechizmem PISu są esbeckie donosy na ich wrogów 21.12.08, 22:38
            A jeśli donosy dotyczą ich samych - to są sfałszowane
            • 1normalnyczlowiek Tak twierdzą tylko kapepowskie POmioty zakłamując 21.12.08, 22:51
              masuma napisał: Katechizmem PISu są esbeckie donosy na ich wrogów
              A jeśli donosy dotyczą ich samych - to są sfałszowane

              ---> ... historię, bo niewygodna dla nich.

              "W sierpniu 1989 pijaniusieńcy Kwaśniewski i Szmajdziński, obecni posłowie SLD,
              chodzili po "reżimówku" [osiedle koło Wilanowa zamieszkałe przez nomenklaturę -
              red.] z wódką od mieszkania do mieszkania i przechwalali się, że "już niedługo
              będziemy z Michnikiem w jednej partii". Było to wtedy, gdy powstawał rząd
              Mazowieckiego.

              Powiedzmy jasno: czy spisano przy okrągłym stole albo w Magdalence jakiś
              dokument?

              To jest mit. Nie trzeba było niczego werbalizować. Układ był oczywisty dla
              każdego, kto myśli. Oni oddają część władzy w zamian za własność, a my to
              przejęcie własności tolerujemy.

              Czy sami komuniści nie chcieli mieć kontraktu na piśmie, by móc go potem
              egzekwować?

              Nie było takiej potrzeby. Następowała w niebywałym wręcz tempie
              fraternizacja towarzyska lewicy solidarnościowej z tamtą stroną. "
              tinyurl.com/9zcky4
              Jak myślisz, dlaczego już wtedy (przed 89 rokiem) esbecy nie przystąpili do
              palenia akt?
              • masuma Do rzeczy, normalny, do rzeczy 21.12.08, 22:53
                Załóż sobie nowy wątek ze swoimi bełkotami
                • 1normalnyczlowiek Nie ja zmieniłem na temat zastępczy :) 21.12.08, 23:19
                  masuma napisał: Do rzeczy, normalny, do rzeczy
                  Załóż sobie nowy wątek ze swoimi bełkotami

                  ---> Natomiast jeśli jeszcze raz przeczytasz pierwszy post, to zauważysz, że tam
                  tylko pierwszy wiersz jest prawdziwy a pozostałe są wierutnym łgarstwem. Dlatego
                  moje przypomnienie łgarstw rozpowszechnianych przez salonowe pseudoautorytety
                  dobrze współbrzmi z kłamstwami autora wątku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka