Gość: Tomek
IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl
21.01.02, 10:09
Jakoś nie mogę wpaść w wielki entuzjazm po zwycięstwie Małysza. To już nie jest
sport, tylko wojna.
Zaczęli tym razem niektórzy Polacy ( zwłaszcza Miklas ) swoimi chamskimi
tekstami wobec Hannawalda. Do tego doszła nagonka na niego w internecie,
pogróżki itp.
Niemcy dali sie sprowokować i teraz mamy pyskówki obustronne.
Zadałem kiedyś na forum "sport" pytanie o zachowanie w Zakopanem.
Zasugerowałem, że dym może nam zaszkodzić. Niestety idioci gwizdający mieli to
gdzieś. Napisałem,że Niemcy wykorzystają tp przeciw nam .
Do tego wykorzystają fatalną organizacją, która stanie się nowym
wzorem "polnische Wirtschaft".
Dlaczego NIKT nie przeprosił Hannawalda ? Czy naprawdę chcemy mieć w Europie
opinię chamów ? Dlaczego telewizja udaje,że nie ma problemu ?