pies_na_czarnych
28.01.09, 16:07
Wylazl z nory, zeby sluszna krytyke przeciwko PO wypowiedziec. :)
- Nie rozumiałem, dlaczego Jacek K. wciąż pełnił obowiązki
prezydenta Sopotu, skoro przeciw niemu od dłuższego czasu toczyło
się postępowanie. Ale taki jest mechanizm władzy samorządowej w
Polsce – stwierdził Lech Kaczyński.
Pytany o zarzuty dla prezydenta Sopotu Lech Kaczyński stwierdził: -
To przykra sprawa. Zatrzymanie nie oznacza aresztowania, a w samą
sprawę śledztwa nie chciałbym się wdawać – uciął.