Dodaj do ulubionych

Przykład: insulina

IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 09:19
kradną miliony, a kombinują z insuliną bez której chorzy nie
mogą żyć, wyrokując która to jest lepsza, nie dając mozliwości
wyboru , tym których to dotyczy bez konieczności znacznych
dopłat. To samo było z paskami testowymi, których cena
naturalnie wzrosła i to znacznie, a publicznie mówiono że to nie
prawda .Ten kraj stanął na głowie zyskują jedynie
parlamentarzyści i urzędasy, a reszta jak przetrwa to dobrze,a
jak nie to drugie dobrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewka z Lublina Re: Przykład: insulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 11:28
      Swieta prawda. tak samo uwazam !
    • Gość: Krzycho Re: Przykład: insulina IP: 213.76.146.* 17.11.03, 12:09
      Na 26 znajdujących się w projekcie listy leków refundowanych
      grup limitowych w 9 przypadkach podstawą ustalonego limitu jest
      insulina oferowana przez firmę Aventis – Pharma, w 6
      przypadkach – insulina firmy Bioton, w 3 przypadkach - insulina
      firmy Eli Lilly, w 2 przypadkach - insulina firmy Novo Nordisk,
      a w 6 pozostałych - insulina, której producentem jest Polfa
      Tarchomin. Nie jest zatem prawdziwe stwierdzenie, iż podstawą
      ustalonego limitu insulin jest wyłącznie produkt polskiej firmy
      Bioton. Oznacza to także, iż w każdej grupie terapeutycznej
      pacjenci chorzy na cukrzycę mają dostęp do insuliny za
      dotychczasową odpłatnością ryczałtową w wysokości 2,5 zł.
    • lukaszka Re: Przykład: insulina 17.11.03, 12:16
      Gość portalu: ewka napisał(a):

      > kradną miliony, a kombinują z insuliną bez której chorzy nie
      > mogą żyć, wyrokując która to jest lepsza, nie dając mozliwości
      > wyboru , tym których to dotyczy bez konieczności znacznych
      > dopłat.
      Szanowna Ewko lek generyczny to lek TAKI SAM jak oryginalny co potwierdzają
      badania m.in. biodostępności i bioekwiwalencji. Jeśli lek jest zarejestrowany
      w Polsce ajko lek generyczny to nie ma mowy o czymś takim jak "lepszy"
      czy "gorszy". W interesie państwa i pacjentów jest to aby leki były jak
      najtańszy.
      Zanim coś napiszesz to może cos przeczytaj i to coś innego niż to co serwuje
      marketing zachodnich firm, które akurat troskę i interes pacjenta mają
      głęboko...

      To samo było z paskami testowymi, których cena
      > naturalnie wzrosła i to znacznie, a publicznie mówiono że to nie
      > prawda .Ten kraj stanął na głowie zyskują jedynie
      > parlamentarzyści i urzędasy, a reszta jak przetrwa to dobrze,a
      > jak nie to drugie dobrze.
      • Gość: doktorek Re: Przykład: insulina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 13:58
        Lek generyczny to nic innego jak PODRÓBKA leku oryginalnego.
        Jest taki sam skład, ale nigdy nie jest tak czysty i dobry
        jakościowo jakm oryginał. To jest tak jak przepis na babkę, masz
        niby te same składniki, ale jak 10 osób piecze w różnych
        miejscach z różnych jakościowo składników, w różnych
        piekarnikach to każda babka jest inna. I nie róbcie ludziom wody
        z mózgu. Podróba jest zawsze podróbą. W przybdku leków nazywa
        się to lek generyczny zamiast lek podróbkowy!
        • lukaszka Re: Przykład: insulina 17.11.03, 14:02
          Nie wypowiadaj sie jeśli nie masz o czymś pojęcia.
          Na świecie jest tylko kilka firm produkujących substancje czynne i z tej samej
          substancji produkuje firma, która pierwsza wprowadziła lek na rynek i firma
          prod. generyk.
          Idąc tokiem Twojego rozumowania wszystkie samochody są podróbka tego
          pierwszego??


          Lek generyczny musi być taki sam (nawet nie lepszY) i substancje muszą
          spełniac wymagania jakościowe i ilościowe zawarte w farmakopeach.
          • Gość: doktorek Re: Przykład: insulina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 15:48
            Hm, mały przykład. Postaram się wytłumaczyć bardzo proso i jasno.
            Mamy przepis na babkę, dajemy go kilku firmom cukierniczym do
            wyprodukowania. Kupują składniki tj. mąkę, jaja itd. i pieką, w
            różnych miejscach , piekarnikach. Wszystkiego dodają w
            jednakowych ilościach, dodają przyprawy itd. Tyle ile jest firm
            tyle jest rodzajów babek, inne są lepsze, inne gorsze.
            To jest tak jak pijesz Polo Coctę i udajesz, że to Pepsi lub też
            kupujesz np. jakieś perfumy np. w supermarkecie z rozlewni
            perfum, gdzie sprzefdawczyni informuje, że to te same składniki
            co w oryginalnych perfumach i do tego tańsze. Nie oszukujmy się.
            Podróbka jest zawsze podróbką, choćby nie wiem jaką historię
            dopisać. Inny przykład: Kremy są rónież polskie, niektóre tańsze
            od zachodnich ( pomijając kremy polskie Sza), kto biedniejszy i
            go nie stać kupuje tańsze, kto ceni jakość kupi droższy. Jednak
            nikt nie dopisuje teorii, że to to samo, mimo, że są podane
            receptury.
            A tak do rzeczy, to firmy, które wymyśliły leki produkują
            substancje czynne we własnych fabrykach i nikomu jej nie
            sprzedają, żadna firma nie podcina gałęzi na której siedzi.
            Ty zapewne masz na myśli taką fabrykę, która produkuje
            substancję czynną już po wygaśnięciu patentu i udostępnieniu
            składu przez firmę oryginalną. W praktyce to wygląda tak, że
            każdy kto spełnia odpowiednie wymogi może produkować substancję
            czynną np. w Indiach, a nawet garażu. Oczywiście, że takich
            firm na świecie może być nawet kilka. Jednak podróbka jest
            zawsze podróbką jakby jej nie chcieć nazwać i próbować przypisać
            najlepszą ideologię. Piekny przykład na to jak każdy dąży do
            oryginału, tylko pytanie dlaczego...? Podróbka może być lepsza
            lub gorsza, ale i tak nigdy nie będzie miała jakości oryginału.
            Dotyczy to, jedzenia, ubrań i również leków. Wielu próbuje z
            różnych branż z różnym skutkiem, częściej z gorszym, Jest coś
            takiego jak tajemnica handlowa i w tym tkwi sekret. Skład to nie
            wszystko, w czym innym tkwi sukces. Trzeba mieć to coś.
            • lukaszka A wiesz co to GMP i CEP? 17.11.03, 16:02

              • Gość: doktorek Re: A wiesz co to GMP i CEP? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 16:48
                Oj, "Mądrusińska" Tak się złożyło, że wiem. Przejęłaś się za
                bardzo swoją rolą. Coś zostało wspomniane przeze mnie cześniej,
                ale powtórzę to jeszcze raz i zapamiętaj! Wiesz co dla lekarza
                jest najważniejsze? Jak pacjent wraca na kontrolną wizyte i
                widać jak zareagował na dany lek. A to, czy przychodzi
                przedstawiciel firmy zachodniej czy generycznej i pokazuje
                ulotki ze słupkami swoich leków to nie ma znaczenia. To jak
                się czuje pacjent na danym leku jest jego najlepszą reklamą i
                muszę przyznać, że w większości są to oryginały.
            • lukaszka Re: Przykład: insulina 17.11.03, 16:05
              Przeczytaj to co napisał Krzycho, jeśli nie ma formy lub postaci to refundacja
              będzie do preparatu innej firmy (formy, postaci).
              Z tego co wiem to Lilly ma takiego samego dostawcę penów.
              • Gość: doktorek lukaszka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 17:02
                Coś mi się zdaje, że pracujemy dla firmy generycznej Adamed i
                kontrolujemy wypowiedzi gości portalu. Hm...
              • Gość: 8 kółek Re: Przykład: insulina IP: *.kalisz.mm.pl 17.11.03, 17:21
                lukaszka napisała:

                > Przeczytaj to co napisał Krzycho, jeśli nie ma formy lub
                postaci to refundacja
                > będzie do preparatu innej firmy (formy, postaci).
                > Z tego co wiem to Lilly ma takiego samego dostawcę penów.

                Szanowna lukaszko, widać, że nigdy w życiu nie musiałaś sobie
                ustalać insulinoterapii i żyć z takim problemem. Cukrzyce mam od
                20 lat i na własnej skórze przetestowałam różne insuliny różnych
                firm. I niestety nie dało sie znaleźć substytutu na 2 ściśle
                określone insuliny, które od dłuższego czasu stosuję. Człowiek
                to nie maszyna,nie można go zaprogramować, by na jednej
                insulinie czuł sie dobrze a na innej nie. Każda insulina ma inną
                charakterystykę działania, nawet jeśli dla niewtajemniczonych
                niczym sie nie różni z pozoru poza producentem. Taka jest prawda
                i prosze nie denerwuj na tym forum ludzi, którzy, aby przeżyć
                muszą sie kłuć kilka razy dziennie. I będą płacić, bo zdrowie
                jest dla nich najważniejsze...i pewnie o to w tej zmianie
                refundacji chodzi. Mam inną propozycję - niech cena wszystkich
                insulin będzie jednakowa, dlaczego coś ma być droższe a coś
                tańsze? Uśrednijmy to zamiast zmuszać ludzi do stosowania
                określonych preparatów.
            • Gość: Lublin Re: Przykład: insulina IP: *.mcnet.pl 17.11.03, 17:57
              DOktorku a może to ty jesteś podróbą, twoje porównannia coli i mąki przy
              lekach są nie na miejscu. Nie pacuję dla Adamedu ani dla Biotonu. Wypowiedzi
              takich głąbów jak ty plus urobionych na maxa przez oryginalne
              firmy "profesorów " - część tych kretynów mam okazję znać - i transfer
              pieniedzy z naszych składek za ocean jest
              Nie mam ochoty silić się na polemikę , w naszym kraju słucha się takich
              demagogów jak ty wiec przegrałem....... tak na marginesie powiedz mi skąd
              taki "mądry " i etyczny doktor ma czas na pisanie od rana do wieczora głupot
    • Gość: Ula Re: Przykład: insulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 14:52
      Nie wiem może i polska insulina ma ten sam skład co insulina
      zachodnia ale napewno jest bardziej zanieczyszczona. Mam w domu
      dwoje diabetyków insulinozależnych i nie mogą oni przyjmować
      insuliny polskiej bo mają dziwne komplikacje i badania
      wykazały, że właśnie od zanieczyszczeń zawartych w polskiej
      insulinie.
      Wielkie brawa dla ministerstwa za wspaniałe pomysły!!!
    • Gość: ania Re: Przykład: insulina IP: *.acn.waw.pl 17.11.03, 15:00
      Hm, pierwsze slysze, zeby firma Bioton produkowala insuline
      szybkodzialajaca (taka jak Humalog albo Novorapid). Przeciez
      bardzo wiele - i coraz wiecej w przyszlosci - osob uzywa
      szybkich insulin, bo to wygodniejsze i przede wszystkim daje
      lepsze wyniki leczenia.
      Wstrzykiwacze (peny) do insuliny firmy Bioton sa zawodne,
      niewygodne i nie pozwalaja na precyzyjne dawkowanie.
      Opieka nad insulinozaleznymi doroslymi w Polsce jest ponizej
      krytyki (od kilku miesiecy usiluje sie dostac do poradni
      diabetologicznej, mam czekac az zwolni sie miejsce; cukrzyca to
      choroba przewlekla - czyli mam czekac az jakis cukrzyk umrze i
      zwolni sie miejsce).
      Insulina jest lekiem ratujacym zycie; zle leczenie cukrzycy to
      leczenie jej powiklan (niewydolnosc nerek, slepota, choroby
      krazenia, zab. neurologiczne) w przyszlosci.
      Zycze urzednikom ukladajacym liste jak najwiecej przypadkow
      cukrzycy w rodzinie, najlepiej zeby sami zachorowali, to moze
      zaczna cos rozumiec.
      Ania
      • Gość: 8 kółek Re: Przykład: insulina IP: *.kalisz.mm.pl 17.11.03, 17:25
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > Hm, pierwsze slysze, zeby firma Bioton produkowala insuline
        > szybkodzialajaca (taka jak Humalog albo Novorapid). Przeciez
        > bardzo wiele - i coraz wiecej w przyszlosci - osob uzywa
        > szybkich insulin, bo to wygodniejsze i przede wszystkim daje
        > lepsze wyniki leczenia.
        > Wstrzykiwacze (peny) do insuliny firmy Bioton sa zawodne,
        > niewygodne i nie pozwalaja na precyzyjne dawkowanie.
        > Opieka nad insulinozaleznymi doroslymi w Polsce jest ponizej
        > krytyki (od kilku miesiecy usiluje sie dostac do poradni
        > diabetologicznej, mam czekac az zwolni sie miejsce; cukrzyca
        to
        > choroba przewlekla - czyli mam czekac az jakis cukrzyk umrze i
        > zwolni sie miejsce).
        > Insulina jest lekiem ratujacym zycie; zle leczenie cukrzycy to
        > leczenie jej powiklan (niewydolnosc nerek, slepota, choroby
        > krazenia, zab. neurologiczne) w przyszlosci.
        > Zycze urzednikom ukladajacym liste jak najwiecej przypadkow
        > cukrzycy w rodzinie, najlepiej zeby sami zachorowali, to moze
        > zaczna cos rozumiec.
        > Ania
        Zgadzam się z Tobą całkowicie, sama mam cukrzycę i coś mogę na
        ten temat powiedzieć. Problem polega jednak na tym, że w tym
        kraju na różne tematy wymądrzają się ludzie, którzy tak naprawdę
        nie mają pojęcia o sprawie, w której zabierają głos.
        Sad but true...tak sądzę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka