Dodaj do ulubionych

Brawo Kazimierz i Iza.

22.02.09, 17:03
Szczególnie odrażające jest słuchanie krytycznych wypowiedzi na
temat pana Kazimierza przez świat intelektuaalistów dla których
zdrady żon są na porządku dziennym tyle,że robione w ukryciu i
wielokrotnie. Iza nie jest kochanką Kazimierza lecz jego towarzyszką
wspierającą go marszu do osiągania coraz wyższej pozycji.Kazimierz
rozmówił się z żoną i nie może być mowy o zdradzie jak również o
kochance.Kochanka to nie jawna towarzyszka życia.
Panie Kazimierzu proszę nie przejmować się wypowiedziami kołtunów i
postępować zgodnie ze swoim sumieniem i wyobrażeniach o szczęśliwym
życiu.
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:06
      O przepraszam. Ona nazywa sie Isabel, a nie jakas pospolita Iza.
      :p
      • uzdek98 kazio to prawdziwy katolik... prawdziwy polak... 22.02.09, 17:16
        rozmodlony w gebie a w zyciu menda...
        • borbali Re: kazio to prawdziwy katolik... prawdziwy polak 22.02.09, 17:59
          Lepszy niewierny katolik w życiu niż zakłamana gnida w internecie.
          • uzdek98 Re: kazio to prawdziwy katolik... prawdziwy polak 22.02.09, 18:02
            haha... z ust mi to wyjales... :)
    • pies_na_czarnych Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:07
      Jakbys nie wierzyl:
      kmarcinkiewicz.blog.onet.
      • karbat Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:14
        zaskoczone ludziki przedstawicielem elit ,
        Kaczynski na miare swego intelektu go promowal ,wytypowal na
        premiera ,podatnik placil , wiec Dyzma moze i ma sie za co dzis
        bawic .
        Podatnik ( b. wielu ) moze sobie dzis najwyzej roztrzasac co
        korzystniejsze mleko w folii czy w kartoniku .
        • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:07
          Nie wypromował lecz powołał,a że okazał się zbyt zdolny to Kaczor w
          obawie wyrzucił go ze stanowiska.Teraz sam się pnie po drabinie
          życia bez niczyjej pomocy.
          A ty podatniku miej pretensje do kaczego nieudacznika,że tak
          manipuluje ludżmi dla własnych celów.On powinien ci zwrócić
          podatki.Ale ty jesteś skazany do końca życia chlapać mleko z
          kartoflami,bo jesteś kaczorowaty.
    • marzeka1 Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:11
      Borbali, ty tak na serio?
      Powiedz to samo o sumieniu i szczęściu, 14-letniemu synowi Kazia, z którego
      pewnie mają używanie kumple z gimnazjum.
      • pies_na_czarnych Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:14
        marzeka1 napisała:

        > Borbali, ty tak na serio?
        > Powiedz to samo o sumieniu i szczęściu, 14-letniemu synowi Kazia, z
        którego
        > pewnie mają używanie kumple z gimnazjum.

        Skad wiesz? Moze wdal sie w tatusia i teraz szpanuje przed kolegami.
        • marzeka1 Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:16
          Mam syna w tym wieku i wiem, jak problematyczny to wiek, gdyby syn miał 16 czy
          18, nie pisałabym tak, ale on ma te nieszczęsne 14 (a 14-15 lat to naprawdę
          trudny wiek).
          • pies_na_czarnych Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:18
            Znam ten bol. Sam mialem kiedys 15 lat :)
      • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:56
        Uważam,że taka sytuacja jest lepsza niż kłamanie synowi,że tatuś
        kocha mamę.Prawda jest ważniejsza niż rozwód.
        • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 17:59
          masz rację, Jezus powiedział: "Prawda was wyzwoli", nie będę zatem kłamać i
          powiem wprost, ze dla mnie Kazimierz i ta femme to widok wyjątkowo niesmaczny...:/
          • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:10
            Dla mnie jest to widok dwojga ludzi bardzo szczęśliwych i to jest
            najważniejsze.
            • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:18
              niom, coś w tym jest, Kazio wygląda na szczęśliwego, jego kobieta też wygląda
              jakby miała niezły ubaw...;)
              • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:37
                To nie ubaw lecz sposób okazywania szczęścia co nie podlega krytyce.
                • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:52
                  wszystko podlega ocenie...
                  • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:03
                    To prawda tyle,że nie wszystko opłaca się.
            • argonewald Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:51
              borbali napisał:

              > Dla mnie jest to widok dwojga ludzi bardzo szczęśliwych i to jest
              > najważniejsze.


              Szczęście,które zbudował sobie na nieszczęściu żony? Przecież ten
              zakłamany katolik brał ślub kościelny,przecież wypowiadał formułkę
              "oraz,że nie opuszczę cię aż do śmierci"- ???? jakie wartości prezentował Kaziu
              w ZChN?
              Dlatego głównie chce mi się rzygać na widok tego obłudnika.Fakt,że
              zdecydowana większość katolików jest zakłamana niczego nie zmienia.

              • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 20:10
                To nie zakłamanie to uroki życia.Jak dojrzejesz to
                zrozumiesz.Najlepiej jak sam doświadczysz czego ci nie życzę.
    • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:03
      prawdą jest także, ze Twoje próby tłumaczenia: "Iza nie jest kochanką Kazimierza
      lecz jego towarzyszką
      > wspierającą go marszu do osiągania coraz wyższej pozycji" - w tak mało
      inteligentny sposób nawet nie budzą "odrazy", ale śmiech współczucia, widok tej
      pary jest równie żałosny, jak Twój post na ten temat...:/
      • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:13
        Dla mnie twoja ocena tej sytuacji to wyraz rozgoryczenia z powodu
        braku możliwości bycia szczęśliwą i lub uszczęśliwiania innych.
        • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:16
          błąd, wyobraziłam sobie Tatę, jak pokazuje się z jakąś prostaczką w tv i zrobiło
          mi się słabo...:p
          • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:19
            Dla mnie prostak to ten kto nie potrafi być szczęśliwym.
            • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:25
              jesteś też doskonałym przykładem wyznawcy relatywizmu moralnego...
              • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:35
                Trzeba ćwiczyć dużą wyobrażnię i starać się stawiać w sytuacji
                krytykowanych postaci.Moje doświadczenie zyciowe dowodzi,że życiu
                wszystko jest możliwe jak również i to ,że twój tata może znależć
                się na miejscu Marcinkiewicza.
                • pies_na_czarnych Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:38
                  borbali napisał:

                  > Trzeba ćwiczyć dużą wyobrażnię i starać się stawiać w sytuacji
                  > krytykowanych postaci.Moje doświadczenie zyciowe dowodzi,że życiu
                  > wszystko jest możliwe jak również i to ,że twój tata może znależć
                  > się na miejscu Marcinkiewicza.

                  na spowiedziach ludzie ci takie rzeczy opowiadaja?
                  • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:41
                    U spowiedzi nie byłem chyba ze 40lat chociaż przeżyłem 73.
                    • pies_na_czarnych Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:43
                      borbali napisał:

                      > U spowiedzi nie byłem chyba ze 40lat chociaż przeżyłem 73.

                      Ja mysle, ze to ty spowiadasz i stad masz te informacje (wiedze).
                      • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:47
                        Nie dyskutuję ze śledczymi.
                        Bez odbioru.
                        Pies na miernoty intelektualne.
                    • lepkie.lapki Ściemniasz 22.02.09, 19:29
                      > U spowiedzi nie byłem chyba ze 40lat chociaż przeżyłem 73.

                      Bez urazy, ale nie wyglądasz na tyle. Już wyżej chciałem Ci napisać, żeś
                      dzieciuch. No więc: jesteś dzieciuch.
                      • isa.stern Re: Ściemniasz 22.02.09, 19:36
                        a tekst, że na starość się dziecinnieje, moment krytyczny to 50 lat (vide:
                        Kazimierz i jego femme) teraz już bedzie tylko gorzej..;)
    • boblebowsky Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:44

      > Szczególnie odrażające jest słuchanie krytycznych wypowiedzi na
      > temat pana Kazimierza przez świat intelektuaalistów dla których
      > zdrady żon są na porządku dziennym tyle,że robione w ukryciu i
      > wielokrotnie. Iza nie jest kochanką Kazimierza lecz jego towarzyszką
      > wspierającą go marszu do osiągania coraz wyższej pozycji.Kazimierz
      > rozmówił się z żoną i nie może być mowy o zdradzie jak również o
      > kochance.Kochanka to nie jawna towarzyszka życia.
      > Panie Kazimierzu proszę nie przejmować się wypowiedziami kołtunów i
      > postępować zgodnie ze swoim sumieniem i wyobrażeniach o szczęśliwym
      > życiu.

      Zgadzam się z tobą. O ile możemy dyskutować o jego działalności i zdolnościach
      politycznych i tu go krytykować, o tyle wyżywanie się na nim na płaszczyźnie
      życia prywatnego uważam za żenujące. To że reprezentował partię prawicową z
      pewnością zasługuje na uwagę, ale ciągnięcie tego to poziom tabloidów.
      • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:51
        Całkowicie się z tobą zgadzam.
        To przyjemność spotkać bratnią duszę.
      • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:51
        przeoczyłeś drobny szczegół, mianowicie fakt, ze Marcinkiewicz sam wysłał fotki
        swoje z kochanką do SE, a następnie pozwalał jej na pewien rodzaj zachowania
        (jak widzisz bez oceniania), więc to chyba oczywiste, ze każdy wyrobił sobie
        zdanie na jego temat...
        btw - i nie wypisuj bzdur, że politykiem jest się tylko w pracy, polityk to styl
        życia, a nie tylko głoszone poglądy, tym bardziej jesli robi co innego niż głosi...
        • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 18:58
          To jeszcze jeden dowód,że jest bardzo szczęśliwy,a to w jaki sposób
          okazuje nie podlega krytyce.Sądziłem,że to uzgodniliśmy.
          Jeżeli cel w polityce i w miłości będzie taki sam to nie bedzie
          sukcesów ani w polityce,ani w ...łóżku.
          • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:04

            > To jeszcze jeden dowód,że jest bardzo szczęśliwy,a to w jaki sposób
            > okazuje nie podlega krytyce.Sądziłem,że to uzgodniliśmy.

            to jest nawet śmieszne... ale to, że coś tam sobie uroiłeś nie oznacza, ze tak
            jest (vide: "Dla mnie prostak to ten kto nie potrafi być szczęśliwym")
            może odśwież sobie niektóre - zdawać by się mogło - podstawowe terminy i
            pojęcia, wypisujesz takie bzdury, ze nie wiem, jak to komentowac...:/
        • boblebowsky Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:02
          > przeoczyłeś drobny szczegół, mianowicie fakt, ze Marcinkiewicz sam wysłał fotki
          > swoje z kochanką do SE, a następnie pozwalał jej na pewien rodzaj zachowania
          > (jak widzisz bez oceniania), więc to chyba oczywiste, ze każdy wyrobił sobie
          > zdanie na jego temat...
          dzin
          No i nawet jeśli wysłał, choć ta "gra" z mediami nie jest do końca jasna
          to co z tego?

          > btw - i nie wypisuj bzdur, że politykiem jest się tylko w pracy, polityk to sty
          > l
          > życia, a nie tylko głoszone poglądy, tym bardziej jesli robi co innego niż głos
          > i...

          Nie wstyd ci, że jak hiena temat ciągniesz? Napisałem przecież jeśli zauważyłaś,
          że oczywiście ten rozdźwięk zasługuję na uwagę, ale ile można? Sama o sobie i o
          swoich zainteresowaniach świadectwo tylko dajesz.
          Mnie póki nie narusza to ogólnie przyjętych norm to nie interesuje.
          • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:10
            > Mnie póki nie narusza to ogólnie przyjętych norm to nie interesuje.
            to po co się udzielasz, niekonsekwentna hieno, jesteś także zakłamaną hieną, bo
            to nie ja jestem autorką tego wątku...?!
            btw - wydawało mi się, ze w sposób zrozumiały dla każdego napisałam, dlaczego
            polityk musi mieć grubszą skórę, ale jednak się myliłam...

            EOT
            • boblebowsky Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:22
              > to po co się udzielasz, niekonsekwentna hieno, jesteś także zakłamaną hieną, bo
              > to nie ja jestem autorką tego wątku...?!

              No i co skoro kilkunastoma wpisami się w nim udzieliłaś okazując tym samym
              swoje zainteresowanie, a teraz udajesz że to nie twoja sprawa.
              A autora wątku w pełni rozumiem, że postanowił zareagować na owczy pęd w krytyce
              Kazika jaki na tym forum się wszystkim udzielił.
              Poczytaj sobie pudelka, SE czy Fakt bo to chyba dla ciebie lektura.
              No i zastanów się też nad swoją "świętością"
              • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:27
                udzielałam się, bo autor wątku wypisuje tu takie brednie, że musiałam
                zareagować, poczytaj jego wpisy...
                mam gdzieś Marcinkiewicza, zawsze był dla mnie przykładem kiepskiego stylu i jak
                będę chciała w przyszłości, to też o tym napiszę...:P
                a teraz z dedykacją...;)
                deser.pl/deser/1,83452,6305389,Dziewczyna_Marcinkiewicza_pisze_wiersz.html:D

                > No i zastanów się też nad swoją "świętością"
                widzisz na niej jakieś rysy...?!
                :P
              • isa.stern i tu jeszcze 22.02.09, 19:30
                bądź mężczyzną i przyznaj, ze byłeś w błędzie...:P
                www.dziennik.pl/opinie/article325613/Ekspremier_i_Iza_przekroczyli_granice_wstydu.html
                • boblebowsky Re: i tu jeszcze 22.02.09, 19:32
                  > bądź mężczyzną i przyznaj, ze byłeś w błędzie...:P

                  Nie muszę się przed tobą uwiarygadniać, n/t
                  • isa.stern Re: i tu jeszcze 22.02.09, 19:34
                    nie spodziewałam się tego po Tobie...;)
    • a.adas Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:05
      coś naprawdę śmiesznego z blogu Łukasza Warzechy
      lukaszwarzecha.salon24.pl/388051.html
      "I o to mam również do Marcinkiewicza pretensję, ponieważ jego działanie dało
      asumpt i argument do ręki postaciom tego autoramentu co Joanna Senyszyn,
      uwielbiającym mówić o hipokryzji i fałszywości tych, którzy mają usta pełne
      frazesów o wartościach.
      Żeby było jasne: wszyscy są tylko ludźmi i problemem nie musi być nawet to, co
      zrobił Marcinkiewicz ze swoim prywatnym życiem, ale to, w jaki sposób to zrobił.
      A mianowicie – kompletnie bez klasy. Wszyscy wiedzą o politykach, którzy
      przeszli podobne problemy, ale na plotkarskich stronach tabloidów się nie
      pojawiają. Jeśli już występują, to wciąż jako poważne osoby, których polityczne
      działania mają znaczenie bez porównania większe niż te ze sfery prywatnej."
      • isa.stern Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:13
        "I o to mam również do Marcinkiewicza pretensję, ponieważ jego działanie dało
        > asumpt i argument do ręki postaciom tego autoramentu co Joanna Senyszyn,
        > uwielbiającym mówić o hipokryzji i fałszywości tych, którzy mają usta pełne
        > frazesów o wartościach.
        > Żeby było jasne: wszyscy są tylko ludźmi i problemem nie musi być nawet to, co
        > zrobił Marcinkiewicz ze swoim prywatnym życiem, ale to, w jaki sposób to zrobił
        > .
        > A mianowicie – kompletnie bez klasy. Wszyscy wiedzą o politykach, którzy
        > przeszli podobne problemy, ale na plotkarskich stronach tabloidów się nie
        > pojawiają. Jeśli już występują, to wciąż jako poważne osoby, których polityczne
        > działania mają znaczenie bez porównania większe niż te ze sfery prywatnej."
        właśnie o tym tu piszę, ale nie licz, że osoby pokroju boblebowskiego czy autora
        tego idiotycznego w treści wątku są w stanie to zrozumieć...
        • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:43
          Może mi ktoś wytłumaczy dlaczego dużo większe idioty od
          Marcinkiewicza jak Doda czy Wiśniewski elektryzują tłumy i ciągną z
          nich kasę?.
      • lech.niedzielski Zaczynam lubić Kazieka M. bo myślałem, że to 22.02.09, 19:13
        spedalony solidaruch. Okazało się, że jest hetero. Jeden z
        nielicznych normalniejących wymoczków.
      • karbat Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:15
        Stac kazia na mlode cialo w koncu dorobil sie troche w kraju na
        polityce ( do dzis z tego czerpie profity ) wiec sobie uzywa , na co
        ma czekac z mu uschnie w portkach .

        A , ze sie wypial na swego wyborce ,podatnika , dzis stac go na to
        i mu ww wisza jak kilo kitu .
        Kazia wypromowal strateg Kaczynski i partia PIS .
        • lech.niedzielski Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:23
          karbat napisał:

          > Stac kazia na mlode cialo w koncu dorobil sie troche w kraju na
          > polityce ( do dzis z tego czerpie profity ) wiec sobie uzywa , na
          co
          > ma czekac z mu uschnie w portkach .
          >
          > A , ze sie wypial na swego wyborce ,podatnika , dzis stac go na
          to
          > i mu ww wisza jak kilo kitu .
          > Kazia wypromowal strateg Kaczynski i partia PIS .
          Tylko, że Kaziek to już była tajna broń tej drugiej zasr.... bandy z
          POPiSu.
      • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 22.02.09, 19:29
        Pan Warzecha jest autorytetem i lokajem PISdzielców,ktorzy starają
        się zemścić na Marcinkiewiczu przypisując mu różne świństwa.
        Takie zachowanie polityków PIS to dowód,że toną.
        • lech.niedzielski Schetyna obiecał Kaziekowi miejsce na liście PO ! 22.02.09, 19:38
          Przecież Kaziek to największa zdobycz Platformy. Stracili Religę i
          Zytę, ale zdobyli Kazieka i tego przygłupa z Kujaw !
    • bard333 nie pierwszy to i nie ostatni facet, 22.02.09, 19:36
      któremu kasa i młoda duupa uderzyła do głowy... z kim on sypia to jego sprawa,
      bawi mnie jednak to umawianie się z dziennikarzynami żeby mu zdjecia robiły przy
      kupowaniu pierścionka... bo nie wierzę, że raptem fotograf superexpressu
      przypadkowo spacerując po Londynie nakrył Kazia Dyzmę na zakupach...;)))

      infantylny buc, który niestety był kiedys premierem... bardziej mnie interesuje
      jakie Marcinkiewicz przekazywał informacje do GS, że warto mu płacić kilkaset
      tysiecy złotych miesięcznie!!!

      za jego usmiech półgłupka nikt tyle nie by nie zapłacił...;))
      • lech.niedzielski Re:Schetyna obiecał Kaziekowi miejsce na liście PO 22.02.09, 19:38
        bard333 napisał:

        > któremu kasa i młoda duupa uderzyła do głowy... z kim on sypia to
        jego sprawa,
        > bawi mnie jednak to umawianie się z dziennikarzynami żeby mu
        zdjecia robiły prz
        > y
        > kupowaniu pierścionka... bo nie wierzę, że raptem fotograf
        superexpressu
        > przypadkowo spacerując po Londynie nakrył Kazia Dyzmę na
        zakupach...;)))
        >
        > infantylny buc, który niestety był kiedys premierem... bardziej
        mnie interesuje
        > jakie Marcinkiewicz przekazywał informacje do GS, że warto mu
        płacić kilkaset
        > tysiecy złotych miesięcznie!!!
        >
        > za jego usmiech półgłupka nikt tyle nie by nie zapłacił...;))
        • bard333 sugerujesz, że ktos za Kazikiem stoi...;))) 22.02.09, 19:41
          mówie o jego bankowej działalności... Marcinkiewicz jest za głupi żeby sam
          wykombinować jakis porządny przekręt...a Schetyna ma kiepełe... choć w każdym
          wywiadzie zgrywa przestraszonego niedorozwoja, ale swoje robi...
          • lech.niedzielski Re: sugerujesz, że ktos za Kazikiem stoi...;))) 22.02.09, 19:54
            bard333 napisał:

            > mówie o jego bankowej działalności... Marcinkiewicz jest za głupi
            żeby sam
            > wykombinować jakis porządny przekręt...a Schetyna ma kiepełe...
            choć w każdym
            > wywiadzie zgrywa przestraszonego niedorozwoja, ale swoje robi...
            Dla solidarucha liczy się tylko kasa ... .
            • bard333 tja... a komuchy to koło mnie domy 22.02.09, 20:07
              buduja za dobre słowo...;))

              weź spróbuj wyjśc poza swoja skorupę, albo beton...;p))
              • wos9 ty możesz mieć dom, a komuchy nie? 22.02.09, 20:10
                bard333 napisał:

                > buduja za dobre słowo...;))
                >
                > weź spróbuj wyjśc poza swoja skorupę, albo beton...;p))
                • bard333 ależ cześc i chwała każdemu 22.02.09, 20:48
                  który SAM na to zarabia... ale niewielu ma możliwość budowania domów w puszczy
                  nad jeziorem.... i żeby jeszcze ze swoich pieniędzy.. moi sąsiedzi (najbliższy
                  jakiś kilometr) prócz gadania bzdur w tv, niczym innym sie nie splamił...

                  poza tym komuchy wyznaja chyba zasade, że wszystko jeste wspólne...;)))
                  hehehehe... ciekawe czy jaguar Kalisza tez jest wspólny...???;))
                  • wos9 Kalisz na samochód nie zarobił? Nie rozśmieszaj 23.02.09, 09:55
                    mnie.
                    No to powiedz robaczku JAK ty zarobiłeś na swój dom?

                    bard333 napisał:

                    > który SAM na to zarabia... ale niewielu ma możliwość budowania
                    domów w puszczy
                    > nad jeziorem.... i żeby jeszcze ze swoich pieniędzy.. moi sąsiedzi
                    (najbliższy
                    > jakiś kilometr) prócz gadania bzdur w tv, niczym innym sie nie
                    splamił...
                    >
                    > poza tym komuchy wyznaja chyba zasade, że wszystko jeste
                    wspólne...;)))
                    > hehehehe... ciekawe czy jaguar Kalisza tez jest wspólny...???;))
    • lepkie.lapki Towarzyszka-sponsorówka 22.02.09, 19:42
      > Iza nie jest kochanką Kazimierza lecz jego towarzyszką
      > wspierającą go marszu do osiągania coraz wyższej pozycji

      A jakże! Przecież im wyżej się Kazio wdrapie w tym podrabinnym marszu, tym
      więcej >>drogiej<< Isabelle przecież skapnie. No i jak nie nabijać się z tej
      idyllicznej miłości powodowanej czczą kalkulacją?

      Większość śmiejących się natrząsa się przecież z Kazia nie od dziś i za
      całokształt. Tylko borbali naiwnie rozpatruje szlachetny przypadek postrzelenia
      przez Erosa w oderwaniu od całokształtu okoliczności...
      • bard333 i będzie można nie odlepiac ceny np 22.02.09, 19:46
        z kożuszka, nie tylko z kozaczków...;)) a swoja droga kto tak robi???
        • lech.niedzielski Re: i będzie można nie odlepiac ceny np 22.02.09, 19:55
          bard333 napisał:

          > z kożuszka, nie tylko z kozaczków...;)) a swoja droga kto tak
          robi???
          Czy Izabell pokaże swój kożuszek ?
          • bard333 wszystko przed nami...;)) 22.02.09, 20:50
            chłopaki z mojego ulubionego CKM, czy innego PLAYBOJA juz pewnie działają...;))
            a dla IZABELL to ostatni gwizdek...;)) dla KAzia zreszta też...;))
    • borbali Re: Brawo Kazimierz i Iza. 23.02.09, 03:43
      Skoro moi i p.Marcinkiewicza oponenci w tym wątku podsumowali swoje
      argumenty,więc pora na mnie jako jego autora.
      Argument oponentów brzmi:
      Zdzieciniały idiota.
      Bardzo dziekuję.Taki argument upewnia mnie,że mam rację.Jak
      stwierdziłem wcześniej,forma demonstracji szczęścia przez
      p.Marcinkiewicza i p.Izę jak również demonstrowanie jej wogóle nie
      powinno być przedmiotem krytyki czy drwin.Ten co tak czyni daje
      dowody swojego prostactwa,a prostak to człowiek bez
      usystematyzowanego systemu wartości życiowych.
      Zazdrość,która karze prostakom krytykować okazywanie szczęścia jest
      uczuciem złym i zgubnym.Nigdy nie uczyni ich szczęśliwym.Tylko
      miłość jest w stanie spowodować,że staniemy się szczęśliwi.Niestety
      Pan Bóg nie wszystkich obdarzył umiejętnością kochania.To trzeba
      umieć jak pacierz.Jeżeli tak, to przynajmniej starajcie się tego
      uczyć zamiast zazdrościć innym.To jest moje dla was przesłanie w tym
      wątku.
      • argonewald Re: Brawo Kazimierz i Iza. 23.02.09, 07:44
        borbali napisał:

        Ten co tak czyni daje
        > dowody swojego prostactwa,a prostak to człowiek bez
        > usystematyzowanego systemu wartości życiowych.


        Powiedz jakimi wartościami kieruje się Marcinkiewicz i Ty osobiście
        Czy są to wartości chrześcijańskie skoro powołujesz się na Boga?
        Jeżeli tak,to faktycznie nie ma o czym z tobą rozmawiać.

        Pan Bóg nie wszystkich obdarzył umiejętnością kochania.To trzeba
        > umieć jak pacierz.Jeżeli tak, to przynajmniej starajcie się tego
        > uczyć zamiast zazdrościć innym.To jest moje dla was przesłanie w tym
        > wątku.

        Widać,że nie obdarzył Kazimierza tą umiejętnością.Bowiem miłość
        to nie tylko fizyczny pociąg do młodszej niż własna żona kobiety.
        Człowiek pokazuje swoją twarz najdobitniej w sytuacjach krańcowych
        tą sytuacją jest m.innymi choroba swego małżonka w tym przypadku
        żony,która zmaga się z prawdopodobnie z chorobą nowotworową.
        Coś przecież ten katolik ślubował swojej żonie przed ołtarzem.
        Dlatego głównie a nie z powodu zazdrości mam krytyczny stosunek
        do tego człowieka.

        Ja nie chodzę do kościoła co najmniej 40 lat,jestem po ślubie
        30 lat i nawet przez moment nie pomyślałem,że opuszczę swoją
        żonę.Widać Bóg się na mnie nie obraził i "obdarzył" mnie
        miłością do swojej żony,którą przecież sam sobie wybrałem i której
        ślubowałem (jej ślubowałem a nie Bogu),że ją nie opuszczę aż
        do śmierci,podobne śluby składał Kazimierz.

        Pytam się, jakim systemem wartości kieruje się Marcinkiewicz?

        WSPÓŁZAŁOŻYCIEL ZChN; członek Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej; członek Stowarzyszenie Rodzin Katolickich; AUTOR SŁÓW: "Dla mnie najważniejsza w życiu jest RODZINA. Państwo powinno stać na jej straży" oraz credo: "BEZ ZASAD NIE SPOSÓB ŻYĆ. JA JESTEM CZŁOWIEKIEM Z ZASADAMI", żonaty, czwórka dzieci, najmłodsze 8 lat. porzuca żonę z czwórką dzieci (najmłodsze 8 lat) . Kiedy kłamał - gdy głośił swoje "zasady", gdy wysiadywał w kościołach i lizał tyłki biskupów czy teraz ????


        Tym twoim przesłaniem szanowny borbali,można sobie.............
        podobnie jak system wartości Kazia Marcinkiewicza.
        do śmierci.
        • niepopis Re: Brawo Kazimierz i Iza. 23.02.09, 13:12
          podpisuję się pod wszystkim, co napisałeś. tylko mnie się wydaje, że
          ten wątek rozpoczął jako borbali sam kaziutek. te same słowa i
          argumenty. nie dociera do niego, że większość nie zazdrości mu
          pustej lali tylko potępia obłudę i przedziwną moralność byłego
          premiera i twórcy zhn. jestem mężatką od 35 lat, do kościoła
          przestałam chodzić kilkanaście lat temu, kiedy przyszło "nowe".
          potrzebowałam więcej czasu, żeby zrozumieć całą obłudę urzędników
          kościoła.
          swoją drogą, to nie mogę zrozumieć tych, którzy uważali marionetkę
          za najlepszego premiera.
    • prawieemeryt Niech "Pan Kazimierz" robi 23.02.09, 07:46
      ze swoim życiem co chce. Niech tylko pamięta jak ryzykowna jest
      nagła zmiana postawy życiowej gdy się chce być na świeczniku. Może
      Ci co jego postępowania nie aprobuję i sami postępują źle nie
      koniecznie pieprzą wokół jak należy postępować dobrze. Adwokacino.
      Zagrał mały Kazio wszystkim na nosie - szczególnie tym, którzy
      uważali go za pokrzywdzonego męża opatrznościowego Polski i przez
      rok szukali mu dobrze płatnej roboty.
      • lech.niedzielski Re:Schetyna obiecał Kaziekowi miejsce na liście PO 23.02.09, 10:05
        prawieemeryt napisał:

        > ze swoim życiem co chce. Niech tylko pamięta jak ryzykowna jest
        > nagła zmiana postawy życiowej gdy się chce być na świeczniku. Może
        > Ci co jego postępowania nie aprobuję i sami postępują źle nie
        > koniecznie pieprzą wokół jak należy postępować dobrze. Adwokacino.
        > Zagrał mały Kazio wszystkim na nosie - szczególnie tym, którzy
        > uważali go za pokrzywdzonego męża opatrznościowego Polski i przez
        > rok szukali mu dobrze płatnej roboty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka