Dodaj do ulubionych

Jezabel rymnęła

22.02.09, 22:24
Zapewne Giwi przeniesie ten wątek na jakieś forum literackie, ale niech Kraj
choć przez chwilę podelektuje się wysmakowaną, iście szekspirowską poezją Jezabel.

www.dziennik.pl/kultura/article325795/Mroczne_zadze_i_uniesienia_w_poezji_Isabel.html#vote_325531
Obserwuj wątek
    • norek.pl coś jak zelwer 22.02.09, 22:43
      gdy go wena dopadnie
    • m.c.hrabia Re: Jezabel rymnęła 22.02.09, 22:45
      Ooo....k.....a
      • witek.bis Re: Jezabel rymnęła 22.02.09, 22:52
        Na moje oko, to został im już tylko wyuzdany seks przed pałacem Buckingham i
        jedynka w The Sun.
      • pollack5 Re: Jezabel rymnęła 22.02.09, 23:50
        Kible mw Rokitnie to właściwe miejsce do prezentacji takich dzieł
    • autokrata.fetyszysta "Polish Beauty" ;-) 22.02.09, 22:51

      Niby z Brwinowa - a z Częstochowy ;D
    • douglasmclloyd Blask Częstochowy gaśnie 22.02.09, 22:51
      Poezja blogerska wykończyła rymy częstochowskie.
      • pies_na_czarnych Re: Blask Częstochowy gaśnie 22.02.09, 22:59
        Te rymy moge jej wybaczyc, ale jej fryzury :(( nigdy.
        Co za wsiowy typ dziewuchy. Ani nie ubrana, ani nie uczesana. Podobno
        ma zlota dupe. Kazek tak mowi.
        • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 22.02.09, 23:17
          pies_na_czarnych napisała:

          > Te rymy moge jej wybaczyc, ale jej fryzury :(( nigdy.
          > Co za wsiowy typ dziewuchy. Ani nie ubrana, ani nie uczesana. Podobno
          > ma zlota dupe. Kazek tak mowi.

          A ty co miastowa do wsiowych dziewuch masz, myślisz że taka cool jesteś? Może
          jest i wsiowa, może nierozgarnięta nie wiem tego tak samo jak ty, tylko co z
          tego ma wynikać, bo ciekawy jestem? Tak tylko żeby sobie łacha podrzeć, czy
          jakoś sama się próbujesz podreperować?
          • wujaszek_joe Re: Blask Częstochowy gaśnie 22.02.09, 23:29
            Kaziutek jest tylko środkiem. celem jest taniec z gwiazdami:)
            "Drugie M ludzi nie szanuje
            Tylko ciągle coś nowego knuje
            Za ich plecami tworzą historie, opinie niebywałe
            Które często z prawdą nic wspólnego nie maja wcale?"
            Kaziu przedupczył sobie wszystko. I dobrze.
            Taki pajac nawet dla banku przestanie być cenny, co taki gość może jeszcze w
            Polsce załatwić?
            • witek.bis Kaziowe "wielkie utrapienie" 22.02.09, 23:40
              Kazio, jako gorliwy katolik, na pewno zna na pamięć całą Apokalipsę św. Jana.
              Jednak wszystkim forumowym niedowiarkom, ateuszom, bałwochwalcom, poganom i
              libertynom warto chyba zacytować ten fragment, który Kazia bezpośrednio i
              boleśnie dotyczy:

              20 ale mam przeciw tobie to,
              że pozwalasz działać niewieście Jezabel,
              która nazywa siebie prorokinią,
              a naucza i zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę14
              i spożywali ofiary składane bożkom.
              21 Dałem jej czas, by się mogła nawrócić,
              a ona nie chce się odwrócić od swojej rozpusty.
              22 Oto rzucam ją na łoże boleści,
              a tych, co z nią cudzołożą - w wielkie utrapienie,
              jeśli od czynów jej się nie odwrócą;

              Ap 2, 20-22
            • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 22.02.09, 23:45
              > Kaziutek jest tylko środkiem. celem jest taniec z gwiazdami:)
              > "Drugie M ludzi nie szanuje
              > Tylko ciągle coś nowego knuje
              > Za ich plecami tworzą historie, opinie niebywałe
              > Które często z prawdą nic wspólnego nie maja wcale?"
              > Kaziu przedupczył sobie wszystko. I dobrze.
              > Taki pajac nawet dla banku przestanie być cenny, co taki gość może jeszcze w
              > Polsce załatwić?

              No, w tej formie to rozumiem, ale czy to jest temat godny uwagi? No powiedz sam,
              warty jest maglowania kolejny dzień?
              • porannakawa20 Re: Blask Częstochowy gaśnie 22.02.09, 23:51
                boblebowsky napisał:
                > warty jest maglowania kolejny dzień?

                Bardzo jednak motywujacym jest obserwowac gdy publicznie facet okazuje, ze
                zaczyna miec mozg w praciu.
                To jest bardzo interesujacy.
                Albo pracie pokazne albo mozg niewielki.
                To jest problem do zastanawiania.
                Nie bron!
                • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:04
                  > Bardzo jednak motywujacym jest obserwowac gdy publicznie facet okazuje, ze
                  > zaczyna miec mozg w praciu.

                  Co w tym motywującego widzisz? Dla mnie to upokarzające, bo myślałem, że tutaj
                  na FK kwestie płci i pochodne są mało istotne jak dla każdego myślącego CZŁOWIEKA.

                  > Albo pracie pokazne albo mozg niewielki.
                  > To jest problem do zastanawiania.
                  > Nie bron!

                  Hmm... żeby jaszcze Kazik coś w polskiej polityce coś znaczył, prezentował
                  wyraziście i publicznie swoje poglądy w tej umówmy się, prywatnej kwestii, które
                  by z kolei przekładały się na stanowione prawo to rozumiem, ale jego nie ma a wy
                  jak stado hien się na niego rzuciliście. Smutek.
                  • witek.bis Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:17
                    kwestie płci i pochodne są mało istotne jak dla każdego myślącego CZŁOWIE
                    > KA.


                    No, tu to się chyba troszkę zagalopowałeś ;-)


                    > Hmm... żeby jaszcze Kazik coś w polskiej polityce coś znaczył, prezentował
                    > wyraziście i publicznie swoje poglądy w tej umówmy się, prywatnej kwestii, któr
                    > e
                    > by z kolei przekładały się na stanowione prawo to rozumiem, ale jego nie ma a w
                    > y
                    > jak stado hien się na niego rzuciliście. Smutek.
                    >

                    Kazik do niedawna znaczył całkiem dość dużo. Mało tego - gdyby nie ostatnie
                    wygłupy znaczyłby jeszcze trochę. A poglądy "w tej kwestii" miał dość wyraziste
                    i głosił je bez specjalnego skrępowania. Być może poglądy gwałtownie zmienił,
                    ale brak skrępowania jakby mu pozostał. A poza tym nie trzeba być specjalnie
                    przenikliwym by zauważyć, że ta cała tragifarsa jest obliczona właśnie na
                    przypomnienie się opinii publicznej i tryumfalny powrót do polityki. Inna
                    sprawa, że ktoś tu się najwyraźniej przeliczył.
                    • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:24
                      >Kazik do niedawna znaczył całkiem dość dużo.

                      Gdzie znaczył, w sondażach?? Bądź poważny.

                      A poza tym nie trzeba być specjalnie
                      > przenikliwym by zauważyć, że ta cała tragifarsa jest obliczona właśnie na
                      > przypomnienie się opinii publicznej i tryumfalny powrót do polityki. Innaa
                      > sprawa, że ktoś tu się najwyraźniej przeliczył.

                      Tego to już nie bardzo rozumiem. Jak tragifarsą jak to nazywasz zostawiając
                      żonę, pokazując się z młodą laseczką chciał splendoru sobie przysporzyć i wrócić
                      do polityki, Co to za kalkulacja ?
                      • witek.bis Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:30
                        Chciałbym przypomnieć, że oprócz brylowania w sondażach, przez jakiś czas
                        brylował również w rządzie. A tych sondaży nie lekceważyłbym, bo na nich cała ta
                        polska polityka się opiera.

                        A co do tej drugiej sprawy, to ani chybi w Sarkozy'ego się zapatrzył, tylko że
                        rozegrał to po swojemu, czyli żenująco nieudolnie.
                        • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:36
                          Trudno jego sytuację do Sarkozy'ego porównywać, bo zdaje się nie wywodził się on
                          z tak prawicowej partii, a poza tym dla swojego związku Carlą z nie rozbił
                          związku z czwórką dzieci. Powiedz jak nawet taki średnio rozgarnięty Kazik mógł
                          sobie z tego profit wyliczyć, hmm.......?
                          • witek.bis Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:46
                            Kto się nie wywodził "z tak prawicowej partii"? Marcinkiewicz czy Sarkozy? Nie
                            twierdzę też, że sytuacja rodzinna obu panów była identyczna, więc rachowanie
                            dzieci nie ma tu specjalnego znaczenia. A jaki profit mógł sobie wyliczyć? No,
                            cóż - oprócz pewnych niekwestionowanych zysków osobistych, zyskiwał nowy ymydż.
                            Z podstarzałego, zaściankowego, kruchcianego prawicowca przeobrażał się w
                            pełnego werwy, nowoczesnego, wyzwolonego Europejczyka z jajami. No i jaja
                            rzeczywiście mu wyszły.
                            • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:53
                              > Z podstarzałego, zaściankowego, kruchcianego prawicowca przeobrażał się w
                              > pełnego werwy, nowoczesnego, wyzwolonego Europejczyka z jajami. No i jaja
                              > rzeczywiście mu wyszły.

                              Na jakiej podstawie sądzisz, że zostawienie żony z czwórką dzieci dla jakiejś
                              młodej siksy w obiektywach kamer i aparatów mogło mu przysporzyć
                              popularności? Sugerujesz, że miał chętkę na elektorat lewicowy ?
                              Idąc tym tokiem rozumowania wybrałby sobie jakiegoś kolesia.
                              Kupy to się nie trzyma za nic. Poniosło go i tyle.
                              • witek.bis Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 01:00
                                Dla mnie nie ulega wątpliwości, że wraz ze zmianą poglądów, Marcinkiewicz
                                postanowił zmienić swój wizerunek, a więc i target. Ten towar miał być
                                skierowany nie do gospodyń domowych słuchających Radia Maryja, tylko do młodych,
                                przedsiębiorczych, energicznych, pazernych i bezpruderyjnych. A takim, to cała
                                rodzina Marcinkiewicza lata (można nawet powiedzieć, że "na cztery lata");-)
                                • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 01:07
                                  > Dla mnie nie ulega wątpliwości, że wraz ze zmianą poglądów, Marcinkiewicz
                                  > postanowił zmienić swój wizerunek, a więc i target. Ten towar miał być
                                  > skierowany nie do gospodyń domowych słuchających Radia Maryja, tylko do młodych

                                  Tak, ale tylko na poziomie dywagacji. Najwyraźniej nie dostrzegasz całej
                                  przestrzeni miedzy moherami, a powiedzmy, wyzwolonym lewactwem.
                                  Nawet Kazik by taki głupi nie był, że by sobie to tak wykombinować.
                                  Nie wierzę i koniec, żeby to było wyreżyserowane.
                                  • witek.bis Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 01:15
                                    :)
                                    Wydaje mi się, że to właśnie ja tę przestrzeń dostrzegam. Między moherem a
                                    "wyzwolonym lewactwem" jest cała masa konsumentów popkultury, którzy nie mają
                                    hopla na punkcie moralności, prowadzą dość swobodne życie, mają kochanki i
                                    kochanków, rozwodzą się itp. itd. Śmiem nawet zaryzykować twierdzenie, że taka
                                    jest większość naszego społeczeństwa. I to właśnie do niej adresowana była
                                    oferta Kazia. Ale nie mam zamiaru dłużej Cię przekonywać. Pozostańmy przy swoich
                                    przekonaniach. Dobranoc.
                  • niepopis Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:21
                    w końcu był premierem z nadania wielkiego jaroslawa. czyli cos
                    znaczył dla niektórych.
                  • porannakawa20 Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 10:27
                    boblebowsky napisał:
                    > jak stado hien się na niego rzuciliście. Smutek.

                    Nie smuc sie!
                    On to zaczal upubliczniac swoja kochanke.
                    On, osobiscie.
                    Chcacemu nie dzieje sie krzywda.
                    Jaki jednak mieli cel Kaczynscy wystawiajac go na premieara a potem pchajac na
                    "doradce ekonomicznego" u Goldmana?
                • argonewald Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 09:11
                  porannakawa20 napisała:


                  > Bardzo jednak motywujacym jest obserwowac gdy publicznie facet okazuje, ze
                  > zaczyna miec mozg w praciu.


                  Przeważnie się z Tobą nie zgadzam.Tym razem zgadzam się całkowicie.
          • pies_na_czarnych Re: Blask Częstochowy gaśnie 22.02.09, 23:55
            boblebowsky napisał:
            > Tak tylko żeby sobie łacha podrzeć, czy
            > jakoś sama się próbujesz podreperować?


            A ty co? Rajcujesz sie nia, a moze sie zakochales? :)))
            • niepopis Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:24
              podoba mi się Twój kot, jestem kociarą. Twoje wypowiedzi też.
            • boblebowsky Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 00:45
              > A ty co? Rajcujesz sie nia, a moze sie zakochales? :)))

              Wyobraź sobie, że całą sprawą zainteresowałem się dopiero po postach, które tu
              przeczytałem, ale ty widzę rzeczywiście jakiś problem z tym masz.
              • pies_na_czarnych Re: Blask Częstochowy gaśnie 23.02.09, 10:22
                boblebowsky napisał:

                > > A ty co? Rajcujesz sie nia, a moze sie zakochales? :)))
                >
                > Wyobraź sobie, że całą sprawą zainteresowałem się dopiero po
                postach, które tu
                > przeczytałem, ale ty widzę rzeczywiście jakiś problem z tym masz.
                >

                Po ilosci twoich postow na ten temat widze, ze sie strasznie
                wciaagnales :p
    • iza.bella.iza No, formalnie wymiękłam! 23.02.09, 00:39
      I tylko niech nikt do mnie mówi Isabel, błagam!
    • kubala11 Re: Jezabel rymnęła 23.02.09, 01:42
      Z cyklu "co autor miał na mysli" postaram się przetłumaczyc z Izabbbeeel na nasze:
      Kazio mój kochany,
      ty musisz byc do PE wybrany,
      bo bez z Brukseli wielkiej kasy,
      na nic twoje wygibasy,
      bez sporej kaski,
      jestes jak z PO cieniaski.
      Jak cię nie wybiorą i zostaniesz wydymany,
      Przestaniesz być "mój kochany",
      Gdyż kocham cię wtedy jedynie,
      Gdy kasa wartkim strumieniem płynie...:)
    • zoil44elwer Re: Jezabel rymnęła 23.02.09, 02:02
      Izabel z Każmirzem gryfno(na bank) parka lecz przebrali już kościelna miarka,
      mohery i dewoty im nie darują,katolicy łoże miłościw piekle tej parze szykują.
    • prawieemeryt Jak to zwykle każda 23.02.09, 09:14
      Jebzabell.
    • kon.by.sie.usrnial Re: Jezabel rymnęła 23.02.09, 10:04
      nie mogę, to zbyt męczące.
      • porannakawa20 Re: Jezabel rymnęła 23.02.09, 10:11
        kon.by.sie.usrnial napisał:

        > nie mogę, to zbyt męczące.

        Nikt o jej wierszach jednak by nawet nie wszpomnial gdyby nie zostala kochanka
        Marcinkiewicza.
        To jednak jest faktem.
        Juz sie niesie na fali.
        Nastepnie, gdy go wydyma na sucho i pusci w trabe - bo jak moze oswiadczy, ze
        Marcinkiewiczowi nie staje (uroku i konceptu) to znowu bedzie na fali.
        Wywiady, Fakt.
        Ciagle mnie jednak zastanawia jaki mieli w tym cel Kaczynscy.
        • zoro_wieczorowo_poro Może jakiś wieczór poezji w kinie 23.02.09, 17:45
          w Gorzowie? "Mam bzika na punkcie Kazika"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka