Dodaj do ulubionych

prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie gada

22.03.09, 15:54
Wywiad dla dziennika "Polska":

"(...)
--Z Jackiem Rostowskim jako ministrem finansów kiedy wyjdziemy [z kryzysu]?
----Bardzo mnie niepokoi, że został on ministrem finansów. Nie potrafię zrozumieć, jak ten bardzo majętny człowiek, zajmujący się sferą rynków finansowych, co jest delikatnym określeniem spekulacji finansowej, został ministrem, i po co mu to.

--Rostowski jest profesorem uniwersytetu w Budapeszcie.
----Gdzie właśnie zajmował się rynkami finansowymi. Dziwny uniwersytet, dziwna profesura, w ogóle dziwna nominacji człowieka, który nie uczestniczył w polskim życiu publicznym.

--Rostowski nie jest fachowcem?
----Nie wiem, czy jest fachowcem od finansów, bo specjalista od giełdy i gier walutowych nie jest automatycznie fachowcem od finansów publicznych.

--To może chciałby Pan pouczyć ministra Rostowskiego?
----Nie mam zamiaru wdawać się w takie kontrowersje. Może to zabrzmi nieskromnie, ale mam mocniejszych partnerów.
(...)"

Jak rozumiec ostatnie zdanie? Jarek rozmawiac o finansach to moze z Tuskiem, a z marnym Rostowskim, bo Rostowski nie ma nic do gadania, czy moze dla Jarka Rostowski nie jest merytorycznie partnerem?


polskatimes.pl/stronaglowna/96544,lider-pis-rechot-mnie-nie-zniecheci,id,t.html#material
Obserwuj wątek
    • dupetek Faktycznie! 22.03.09, 16:01
      Kto z ekonomistów firmuje pisdziackie pomysły na kryzys i gospodarkę w ogóle??
      Aniołki? inż. Skrzypek? A może jakiś studenciak?
      • haen1950 Re: Faktycznie! 22.03.09, 16:08
        Enuncjacje Kaczorka poprzedziła jego ucieczka do swej nowogrodzkiej
        nory przed "debatą kryzysową". Rostowski to znakomicie wykorzystał.

        To cała przyczyna odreagowania Kaczorka w starym, dobrym stylu.
        • dupetek Re: Faktycznie! 22.03.09, 16:14
          A na Nowogrodzkiej, to z kim się konsultuje w sprawach gospodarczych? Z
          wróżkami? Z Bielanem, czy z Alikiem?

          haen1950 napisał:

          > Enuncjacje Kaczorka poprzedziła jego ucieczka do swej nowogrodzkiej
          > nory przed "debatą kryzysową". Rostowski to znakomicie wykorzystał.
          >
          > To cała przyczyna odreagowania Kaczorka w starym, dobrym stylu. <
        • sas12 Re: Faktycznie! rostowski nawet kryzysu nie dojrza 22.03.09, 17:29
          pytania o kryzys uwazam za niefortunne, tylko łajdak mowi o kryzysie...
          i ten bzdurny budzet, i te liczne poprawki , i ta druzgocąca krytyka Gilowskiej
          -na ktora vincent nie umie odpowiedziec, po prostu schowal sie jak szczur...
          zenada i ta prelekcja najnudniejsza z bzdurnych /po expose tuska/w sejmie ... ha
          ha ha ha

          PO to POstepująca degrengolada Polski
    • zaba_pelagia Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 16:13
      Nie potrafię zrozumieć, jak ten bardzo majętny człowiek, zajmujący
      się sferą rynków finansowych, co jest delikatnym określeniem
      spekulacji finansowej, został ministrem, i po co mu to.

      rozumiem, że prezes sugeruje właśnie, że spekulant R. został
      ministrem, żeby ukraść miliardy i uciec z nimi do Honolulu
      chciałabym usłyszeć wykładnię prezesa, dlaczego ludzie zostają
      ministrami
      tak po kolei, od rzadu Mazowieckiego
      to mogłaby być naprawdę ciekawa wykłądnia paranoi
    • mariner4 Od czasu jak założył sobie konto to myśli, 22.03.09, 16:18
      że zjadł wszystkie ekonomiczne rozumy.
      A to jest kompletny ignorant.
      Nie wiem jak u Was, ale u mnie jak on występuje w TV, to z ekranu śmierdzi ścierwem.
      M.
    • etwas-geheimnis Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 16:23
      Przyznal się...ma partnerów.;-)
    • ayran dziwny uniwersytet? 22.03.09, 16:34
      .... czym tak Uniwersytet w Budapeszcie dziwi prezesa? Tym że we wszystkich
      liczących się rankingach zajmuje wyższe miejsce niż UW czy UJ? Wiadomo, że takie
      rankingi tworzy układ, ale i tak warto by prezesa dopytać - w końcu to
      potencjalny premier i jego cokolwiek ekstrawagancka opinia o najważniejszym
      uniwersytecie zaprzyjaźnionego państwa wymagałaby jakiegoś wytłumaczenia.
    • etta2 Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 16:46
      "...Nie potrafię zrozumieć, jak ten bardzo majętny człowiek,
      zajmujący się sferą rynków finansowych, co jest delikatnym
      określeniem spekulacji finansowej, został ministrem, i po co mu
      to...."

      Bardzo delikatny ten nasz kaczorek-kurdupelek. Bycie majętnym i
      zajmowanie się rynkami finansowymi, to SPEKULACJA FINANSOWA. Bardzo
      dziwne dla kurdupla, że ktoś znający się na finansach zostaje
      ministrem finansów...bardzo dziwne, że ta kreatura jeszcze śmie
      pokazywać się publicznie i swoje chore, paranoiczne pierdy opowiadać
      niczym prawdy objawione.
      • scoutek Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 17:16
        etta2 napisała:

        > "...Nie potrafię zrozumieć, jak ten bardzo majętny człowiek

        znaczy wg prezesa ministrem finansow powinien zostac golodu.iec? Najlepiej taki
        jak sam prezes?
        • etta2 Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 17:20
          Sądzisz Scoutku, że ta miernota jest goła? Przecież nagrabił ile
          wlazło: Srebrna, Telegraf, FOZZ, 20 lat przy korycie z całkiem
          niezłą pensją, do tego bez rodziny. A że łasi się nawet na 300 zł
          świadczy, że wyjątkowo pazerna bestia.
          • scoutek Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 17:26
            etta2 napisała:

            > Sądzisz Scoutku, że ta miernota jest goła?

            tak sadze
            wszelkie wplywy poszly w dym partyjny, SPRAWA go pochlonela
            za granice nie jezdzi, auta nie wymienia, na kobiety nie wydaje, dom ma
            rodzinny, sam nie kupowal, ciuchy - sama widzisz
            jedynie na jedzenie, picie i ksiazki, no moze jeszcze muzyke wydaje, wiec
            potrzeby zadne jak sama widzisz
            niektorzy tak maja, ze zadna kasa sie ich nie trzyma
            • x2468 Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 22:15
              Ksiazki? Chyba 1 Makuszynskiego,1 do nabozenstwa i 1 kucharska."Kuchnia dla
              samotnych i zakochanych(w sobie)"
    • kon.by.sie.usrnial ten majętny człowiek 22.03.09, 17:19
      no skandal żeby taki finansami państwa sie zajmował. Wiadomo, że jak
      majętny, to ukradł. To tym pewniejsze im mniej jest dowodów na to.
      Najlepszym min finansów, jak powszechnie wiadomo, jest ktoś kto w
      życiu do niczego nie doszedł. Od razu widać, że uczciwy.
      • x2468 Re: ten majętny człowiek 22.03.09, 22:26
        Oddac stanowisko ministra finansow pisowi.Skrzypkow u nich dostatek.
    • aledurno Re: To jest awers 22.03.09, 17:35
      Rewers:
      Rostowski skłania się ku temu, by znieść podatek Belki
      www.wirtualnemedia.pl/article/2242691_Rostowski_sklania_sie_ku_temu_by_zniesc_podatek_Belki.htm
      Minister Rostowski obstaje przy podatku Belki
      www.media.egospodarka.pl/wiadomosci/Minister-Rostowski-obstaje-przy-podatku-Belki,538377.htm
      Nie tylko Donald w rozkroku, jak mawiała taka jedna złotousta:)
    • awuk Re: prezes J. o Rostowskim, czyli z kim J. nie ga 22.03.09, 22:35
      Pamietliwy kurdupel. Nie zapomniał jak Rostowski go osmieszył
      w parlamencie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka